Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XVIII KOLEJKA] WISŁA Kraków- Górnik Zabrze, 3 grudnia, godz.18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9891)

s1mone 05.12.2017 19:22

Co do tej oczekiwanej piłki - rozumiem dośrodkowanie w pole karne i piłka spadająca na rękę obrońcy, jest to ewidentny kiks techniczny, piłka oczekiwana. Ciężko mówić o oczekiwanej piłce, gdy piłkarz drużyny przeciwnej gra w zbijaka z woleja w polu karnym. Przecież to było typowe nabicie wg mnie, piłka nawet nie opadała tylko leciała prosto jak rakieta. Równie dobrze mogło tego karnego nie być, ja osobiście bym go nie gwizdnął i tyle. Tym bardziej, że Arsenić nie zrobił ruchu ręką do piłki, ale zrobił naturalny ruch związany ze skokiem w lewo. No ale cóż.

Arkadiusz.Czerepach 05.12.2017 19:25

warto zobaczyć karnego po rece Celebana w meczu naszych byłych zgodowiczów , tam Pan Sławek był bardziej wyrozumiały :)

Garret 05.12.2017 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1488762)
To teraz wyobraź sobie sytuacje, że Wisła jednym podaniem powoduje, że np. Carlitos wychodzi sam na sam z bramkarzem (jedyny schemat wypracowany przez Kiko - dzida na Carlitosa). Wiadomo, że VAR też potrzebuje czasu na reakcje i zanim sędzia główny dostanie cynk, żeby sprawdzić czy była ręka to też 2-3 sekudny upłyną. I co ma przerywać akcje? Wyobrażasz sobie co by się działo jakby nie odgwizdał ręki?

Póki co wiem co się działo w niedzielę, gdy sędzia gwizdnął karnego ze trzy minuty później. Piłkarze się wkurvili, kibice się wkurvili, wszyscy byli wkurvieni, sędzia był yebany przez kibiców przez kolejne pół godziny, nasi nie potrafili się otrząsnąć i przewalili mecz.

Niestety, którąś opcję trzeba wybrać. Albo decydujemy się na przerywanie gry i ewentualną straconą szansę na kontrę (moim zdaniem, mimo wszystko, mniejsze zło), albo zostawiamy tak jak jest i ryzykujemy, że między gwizdnięciem karnego, a sprawdzeniem VAR, ktoś kiedyś walnie bramkę i wtedy dopiero będą jaja.

Oczywiście, sprawdzenie można też pozostawić w gestii trenerów, ale wtedy z kolei nie pozbędziemy się wszystkich pomyłek sędziowskich, bo ich liczba byłaby zapewne ograniczona, no i mogłoby to być wykorzystywane w celu właśnie przerywania korzystnych akcji przeciwnika.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1488763)
Jak ktoś pisał wystarczyło wybić piłkę na aut i VAR-u by nie było

Nie kumam. Skoro skorzystać z VARu można dopiero po wyjściu piłki poza boisko, to jak wybicie piłki na aut miałoby zapobiec jego użyciu?

Jest jakiś niuans o którym nie wiem? Serio pytam.

MaLk 05.12.2017 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1488781)
Nie kumam. Skoro skorzystać z VARu można dopiero po wyjściu piłki poza boisko, to jak wybicie piłki na aut miałoby zapobiec jego użyciu?

Jest jakiś niuans o którym nie wiem? Serio pytam.

Nijak. Zapobiec użyciu VAR mogłoby dopiero szybkie wznowienie gry z autu.

FraMat 05.12.2017 22:37

Tak więc trzeba by było nabić piłkarza rywala, żeby aut był dla nas i szybko wznowić grę.
Zwykłe wybicie piłki na aut i czekanie aż grę wznowi rywal byłoby proszeniem się o analizę VAR, gdy rywal będzie zwlekał

wolfy 05.12.2017 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1488751)
Mówię o całej kadrze, a nie o konkretym zawodniku. Sadlok mi nie zaimponowal w tym meczu, bo swoim wku***** pokazał tylko bezsilność. Podobnie Perez. Sportowa złość to fajne sformułowanie ale niech to ma pozytywny wydźwięk na losy spotkania. Tak jak już pisałem, przed nami ważne spotkania z teoretycznie slabszymi niz Górnik drużynami i niech tam drużyna pokaże klasę.

Wracając do zaangażowania, proszę uzasadnij mi dlaczego jako drużyna pokonaliśmy w tym meczu 10 km mniej niz Górnik?
Takie byly założenia? Górnicy byli lepiej przygotowani fizycznie/to nadludzie i maja inne organizmy?

PS. Mowisz do osoby która ma karnet, więc nie wyjezdzaj z ogladaniem powtórek.

W całej kadrze nie widziałem żadnego bumelanta.

Dlaczego przebiegliśmy 10 km mniej? Serio pytasz?
Głowacki, Wasilewski, Brożek, Boguski to praktycznie emeryci. Basha, Imaz, Perez, Wasilewski nie przepracowali okresu przygotowawczego. Małecki, Basha, Brożek są po kontuzji (Paweł po kilku). Wojtkowski i Bartkowski wydają się gasnąc po 60 minucie.
Teraz przeanalizuj sobie że nasz skład jest stary, w większości z zaległościami i po kontuzjach (Małecki przed swoją zasuwał od pierwszej do 90 minuty w niemal wszystkich meczach).
Wydolność mają Sadlok i Carlitos.

KOMINEK 05.12.2017 23:28

Var miał być stosowany w sytuacjach ewidentnych (jak wyjazd z piłką poza linie końcową u nas w meczu z L) a zrobiło się coś strasznego rozstrzyganie centymetrowych spalonych zagrań ręką gdzie można interpretować na 100 sposobów. Tak samo piłkarze nie mieli prawa interweniować a cały czas naciskają. Sędziowie coś gwizdną podniosą chorągiewkę a potem czekanie co Var powie. Idea bardzo słuszna wykonanie kiepskie.

wolfy 05.12.2017 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1488789)
Var miał być stosowany w sytuacjach ewidentnych (jak wyjazd z piłką poza linie końcową u nas w meczu z L) a zrobiło się coś strasznego rozstrzyganie centymetrowych spalonych zagrań ręką gdzie można interpretować na 100 sposobów. Tak samo piłkarze nie mieli prawa interweniować a cały czas naciskają. Sędziowie coś gwizdną podniosą chorągiewkę a potem czekanie co Var powie. Idea bardzo słuszna wykonanie kiepskie.

Fakt. Zwłaszcza zgraja piłkarzy Górnika biegnących z ryjem do sędziego wyglądała kuriozalnie.

brylant17 06.12.2017 09:34

A jak ten cały VAR wygląda w innych krajach bodajże we Włoszech jest ? też taka kontrowersja czy tylko u nas ?

Karherop 06.12.2017 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1488788)
W całej kadrze nie widziałem żadnego bumelanta.

Dlaczego przebiegliśmy 10 km mniej? Serio pytasz?
Głowacki, Wasilewski, Brożek, Boguski to praktycznie emeryci. Basha, Imaz, Perez, Wasilewski nie przepracowali okresu przygotowawczego. Małecki, Basha, Brożek są po kontuzji (Paweł po kilku). Wojtkowski i Bartkowski wydają się gasnąc po 60 minucie.
Teraz przeanalizuj sobie że nasz skład jest stary, w większości z zaległościami i po kontuzjach (Małecki przed swoją zasuwał od pierwszej do 90 minuty w niemal wszystkich meczach).
Wydolność mają Sadlok i Carlitos.

To czy tak wysoko oceniasz nasza kadre okaże się w zimie, gdy będzie wietrzenie kadry.

Sprawdziles w ogóle dane z tego meczu? Perez miał w naszej drużynie najwiecej km, a wg Ciebie powinien sie słaniac ma boisku bo nie przeszedł przygotowań.
Okres przygotowawczy byl w lipcu, a mamy grudzień. Każdy kto mial zaległości mial czas by je nadrobić. A jak Wojtlowski ma siłę biegac tylko 60 min to nie wiem czy nadaje się do zawodowego uprawiania sportu. Pilkarze Górnika graja 14 zawodników i nie narzekaja na zmęczenie.

Dochodzimy do ściany w dyskusji.

wolfy 06.12.2017 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1488796)
To czy tak wysoko oceniasz nasza kadre okaże się w zimie, gdy będzie wietrzenie kadry.

Sprawdziles w ogóle dane z tego meczu? Perez miał w naszej drużynie najwiecej km, a wg Ciebie powinien sie słaniac ma boisku bo nie przeszedł przygotowań.
Okres przygotowawczy byl w lipcu, a mamy grudzień. Każdy kto mial zaległości mial czas by je nadrobić. A jak Wojtlowski ma siłę biegac tylko 60 min to nie wiem czy nadaje się do zawodowego uprawiania sportu. Pilkarze Górnika graja 14 zawodników i nie narzekaja na zmęczenie.

Dochodzimy do ściany w dyskusji.

Widzisz, to ile kto może jest kwestią zapuszczenia danego zawodnika i jego organizmu. Dodaj do tego kontuzje... Napisałem Ci dlaczego fizycznie słabo wyglądamy, nie posałem że Perez nie może dużo biegać. To jest akurat Twoje nadużycie.
Czy Wojtkowski nadaje się do profesjonalnego futbolu - mam swoje wątpliwości. Jeśli nie poprawi m.in. wydolności to oczywiście nie. Podobnie mam wątpliwości co do Bartkowskiego.

Na koniec detal o którym wszyscy wygodnie zapominacie - przez dłuższy czas graliśmy w dziesiątkę. To też ma wpływ na ilość przebiegniętych kilometrów.

P.S. Poruszyłeś kwestię oceny kadry - kluczowe jest tutaj to na kogo nas stać. Gdybyśmy mogli wykupić z Legii Pazdana to byśmy nie brali Wasilewskiego. Ale to oni kupili od nas Mączyńskiego (świetnie wygląda fizycznie, nie?).

MaLk 06.12.2017 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1488796)
Okres przygotowawczy byl w lipcu, a mamy grudzień. Każdy kto mial zaległości mial czas by je nadrobić.

Sorry, ale to tak nie działa. Nie da się w trakcie sezonu, w rytmie meczowym (czyli jeśli dany zawodnik ma występować w meczach albo przynajmniej być w nich do dyspozycji trenera), "nadrobić" klasycznego okresu przygotowawczego. Taki okres zakłada m.in. trening kondycyjny i zupełnie inny rozkład mikrocyklu.

Prędzej czy później da się oczywiście doprowadzić zawodnika do stanu używalności, ale nigdy to nie będzie taki stan, jak po przepracowaniu okresu przygotowawczego. Inna sprawa, że jak jakiś trener zawali przygotowania, to czasem i zawodnik bez takiego okresu może się prezentować lepiej od reszt zespołu - ale to mimo wszystko normą nie jest nawet w Polsce ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl