Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [9 kolejka] WISŁA Kraków - Legia Warszawa, 21 września, godz. 18:00! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9345)

!!IRIVER!! 22.09.2014 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1377812)
Wstyd i tyle. Wynik może nie oddaje przebiegu meczu ale z drugiej strony przez całe spotkanie stworzyliśmy może z jedną sytuację do strzelenia bramki. Co gorsza L grała przez większość meczu bez czołowych zawodników, a dodatkowo trzy dni po pucharowym spotkaniu w LE. Wychodzi na to, że dzieli nas od nich przepaść. Dwa ostatnie mecze to bilans 0:8.

Tylko zmiana właściciela może dać nam jakiś impuls. Takie sytuacje jak ostatnie liderowanie tylko zaciemniają obraz i stwarzają miraż, że wszystko jest ok. Naprawdę nic nie jest ok i wszystko opiera się na przypadku i liczeniu że jakoś to będzie. A z Cupiałem i jego ludźmi już na pewno nie będzie.

Tylko bój się Boga z taką zmianą jak zaszła w Lechii, bo to że gostki sypły kasą i rozpieprzyli wszystko, co do tej pory w proch i pył, jakoś nie przekuło się na pozytywne zmiany w grze, czego ofiarą już jest trener.

Kurz 22.09.2014 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1377812)
Tylko zmiana właściciela może dać nam jakiś impuls. Takie sytuacje jak ostatnie liderowanie tylko zaciemniają obraz i stwarzają miraż, że wszystko jest ok. Naprawdę nic nie jest ok i wszystko opiera się na przypadku i liczeniu że jakoś to będzie. A z Cupiałem i jego ludźmi już na pewno nie będzie.

Raczej nie będziemy mieli właściciela, który zasypie kasą różnice w budżecie. Przy założeniu, że mamy wpływy na poziomie 60 mln, czyli tak jak w sezonie, gdy graliśmy w LE, i tak będziemy tracili do Legii prawie 60 baniek.

KOMINEK 22.09.2014 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1377812)
Wstyd i tyle. Wynik może nie oddaje przebiegu meczu ale z drugiej strony przez całe spotkanie stworzyliśmy może z jedną sytuację do strzelenia bramki. Co gorsza L grała przez większość meczu bez czołowych zawodników, a dodatkowo trzy dni po pucharowym spotkaniu w LE. Wychodzi na to, że dzieli nas od nich przepaść. Dwa ostatnie mecze to bilans 0:8.

Tylko zmiana właściciela może dać nam jakiś impuls. Takie sytuacje jak ostatnie liderowanie tylko zaciemniają obraz i stwarzają miraż, że wszystko jest ok. Naprawdę nic nie jest ok i wszystko opiera się na przypadku i liczeniu że jakoś to będzie. A z Cupiałem i jego ludźmi już na pewno nie będzie.

Wstyd to będzie jak za tydzień przegramy. 110 tys >32 tys

rozarian 22.09.2014 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1377795)
Brakuje mu prawdziwego defensywnego pomocnika, Uryga się dopiero uczy. Myślę że ma potencjał, ale wymagać od niego teraz i tak za dużo nie powinniśmy. Gra bo musi. Brakuje bardzo Ostoji.
Brakuje nam drugiego defensywnego pomocnika. Legia miała Jodłowca i Vdoodljaka. .

Ostoja nic by tu nie pomógł. To nie zawodnik, który złamałby Jodłowca i Vrdoljaka, jak kiedyś w Krakowie Sobolewski tego ostatniego. Stjepanović technicznie jest OK, ale reszta... . Nam w środku potrzeba ze dwóch "Goulonów", a na skrzydła dwóch zapierdalaczy. Cała nasza druga linia nie posiada żadnych predyspozycji do gry na wyższym poziomie motorycznym, niż wolna ligowa kopanina. Tylko Stilić innymi swoimi walorami uzasadnia swoją obecność na boisku, ale muszą być inni, którzy będą za niego orali trawkę.
Przed meczem pisałem, że przerastają nas pod wzgłędem fizycznym, ale liczyłem że wyjdzie coś niekonwencjonalnego i lapnie nam się jak rok temu. Widać jednak, że przestoje w Bydgoszczy, to była czytelna zapowiedź niepowodzenia.
Właśnie z tego względu będzie bardzo ciężko w następnym, ważnym meczu. Na pewno na nas siądą i pewnie sami też się szybko wyprują, ale i tak może nie być za ciekawie.

Trykuss 22.09.2014 11:24

Wisła to drużyna która potrzebuje miejsca i wtedy pokazuje swoj potencjał, jak nam się to zabierze to jest słabo.
Jasne, że Legia jest od nas teraz lepsza. Lecz my jesteśmy lepsi od reszty ligi, niestety tak jak my uciekliśmy Polsce 15 lat temu na 10 lat tak oni teraz.
Lecz Wisła ma skład i ławkę na gre o wysokie cele. Dla nas jest jedno rozwiązanie, w meczach z drożynami jak Cracovia, Podbeskidzie czy Korona - KONIECZNIE - ZAWSZE 3 pkt !! jak nie będziemy tracić głupio punktów to będziemy wysoko, bo Legia będzie je tracić.

Wasiu 22.09.2014 11:29

Mimo, że to bramka na 1-0 to do sędziego nie ma co mieć wielkich pretensji. Wisła nie zasłużyła na zwycięstwo pod żadnym pozorem, może remis był do wyciągnięcia. Dudka miał dobrą sytuację koło 90 minuty i wynik mógł inaczej wyglądać.Za dużo indywidualnych błędów, a już szczytem było odegranie Brożka z połowy Legii na aut na wysokości naszego pola karnego. Przerósł ich ten mecz i tyle. Szybko zapomnieć bo w derbach to się nie ma prawa powtórzyć. Garguła powinien usiąść na ławce bo drużynie nie daje zupełnie nic.

kot 22.09.2014 11:30

Wszyscy w klubie, na czele z piłkarzami oraz kibice krzyczą, że nie ma już co rozpamiętywać, bo tak miało być i basta.

Gówno prawda, a nie tak miało być.

Oto największe błędy całej Wisły Kraków :

1. Piłkarze poza Głowackim, zagrali największą padake w tej rundzie. Braku woli walki i zaangażowania, nie wytłumaczy mi nikt, ani brakiem umiejętności, o czym wszyscy w większosci przypadków wiedzą i nie oczekiwali dominacji Wisły w tym meczu, ani strachem przed meczem, ani stresem czy nerwami. Karygodne zachowanie piłkarzy przed pełnym stadionem kibiców.

2. Trener jako wytłumaczenie tej kompromitacji, przyjął paraliż i brak doświadczenia Wisły w grze o najwyższą stawkę, co jest bzdurą, bo chyba najbardziej zawiodła taktyka na ten mecz i Berg bez swoich najlepszych piłkarzy, pokazał wyższość nad Smudą. Wprowadzenie swoich asów w ostatnich minutach meczu zaowocowało 2 bramkami dla Legii i tyle, a nie pieprzenie o odkryciu się Wisły, która nie wykonała w II połowie żadnego ataku prawie..

3. Sędziowie z Mazowsza wypaczyli mecz Wisły z Legią nie pierwszy już raz i pytam się jak klub dopuszcza, aby na mecz na szczycie, dopuszczano sędziów być może sympatyzujących z przeciwnikiem z uwagi na miejsce zamieszkania lub zwyczajnie beznadziejnych czy najgorszych w kraju i to nie tyle za zgodą co pewnie na polecenie PZPN.

4. Kibice poza karkoniadą, nie mogą pochwalić się lepszym od Legii dopingiem. Czas skończyć pieśni żałobne na Wiśle, bo nawet piłkarze usypiają przy tych kołysankach. W komunie się tak dopingowało, bo wszyscy byli pijani i nie mieli siły śpiewać. Czas się obudzić i zmienić repertuar z pijackich bluzgów na coś rytmicznego i głośnego.

5. Służby porządkowe wpuściły Legionistów bez kontroli i powinny być przez klub usunięte a najpierw obciążone karą, którą PZPN za to niedociągnięcie powinien obciążyć organizatora meczu czyli Wisłę także, a nie tylko Legię. Bo jak to jest, że klub żąda od kibiców Wisły nie używania pirotechniki, a przyjezdnym pozwala się wnosić na stadion co tylko zechcą.

Mówiąc krótko, mecz Wisła Legia zakończył się do zera dla Legii, pod każdym względem. Legia przyjechała, zasłużenie wygrała z przekrętem włącznie, zadymiła i przekrzyczała Kraków i wyjechała z naszą tarczą.

Wisełko nic się nie stało ..........

palikot 22.09.2014 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1377791)
Mecz, o którym trzeba jak najszybciej zapomieć.

Sportowo: Już mecz z Zawisza pokazał, że chęci do biegania i walczenia na całej długości boiska nie dotycza wiekszości zespołu. Wynik tamtego spotkania tylko zaciemnił obraz zaangażowania. Bo to co robił Zawisza z naszą obrona w pierwszej połowie wołało o pomstę do nieba.
Wczoraj ten zespół pokazał, że nadal nie zamierza się zbytnio wysilać. Nawet komplet kibiców na trybunach nie jest w stanie wyzwolić w nich chęci do jeżdżenia na dupach, bo tak w tym prestiżowym meczu powinno być, tym bardziej przy pełnych trybunach. To było markowanie gry. Przegrywamy 0:1 a tu styl gry taki jakby nas zadawalał ten wynik, żadnych ataków, nic. A już oglądanie "wyczynów" Boguskiego w tym meczu to już "wisienka na torcie". Facet w całym meczu może raz zagrał dobrze piłką. Taktycznie i mentalnie zespół nie został przygotowany do tego pojedynku. Co do sędziowania. Fakt jest taki, ze na 3 ostatnie mecze rozegrane w Krakowie aż w 2 jesteśmy przekręceni a ten 1 gdzie nie ma wałów wygrywamy.

Kibicowsko:

Byłem na sektorze H, więc piszę ze swojego punktu widzenia. Bardzo słaby nasz doping. Chwile gdy włączał się cały stadion na palcach jednej ręki. czas pomysleć o poważnych zmianach w prowadzeniu dopingu. W meczach z topowymi ekipami nie czas na przestoje, jakies rozmowy prowadzącego doping z sektorem, na to powinien być czas przed meczem a nie w jego trakcie. Doping powinien leciec non stop, a tu pół minutowe czy minutowe przerwy. No i repertuar powinien być inny niż na meczach np. z Bełchatowem. Tu nie miejsce na długie monotonne piosenki. Tu powinny być krótkie i głośne przyśpiewki, zmieniające sie non stop.
Na stadionie przy takiej ilości ludzi jest problem z komunikacją między trybunami. Mase ludzi nie wiedziało co ma śpiewać bo nie było słychać sektora C, może w przyszłości dałoby się jakieś głosniki rozciagnąc po bocznych trybunach, bo naprawdę ludzie chcieli dopingować ale nie wiedzieli co.
Co do przyjezdnych, trzeba przyznać, że sposób prowadzenia dopingu klasa sama w sobie. Non stop, bez żadnych przestojów, bęben nakręcał cały czas ich doping. Żadnych podziałow na huliganów stojących w milczeniuz z łapami w kieszeni czy ultrasów. Wszyscy jada z dopingiem. Zdziwił mnie natomiast stopień napinki z ich strony. Rozumiem, ze wyjazd itp. ale w bluzganiu na nas wnieśli sie chyba na najwyższy poziom porównywalny z parchami. Takie buractwo z ich strony jesli chodzi o częstotliwość, bo wiadomo nikt się nie spodziewał jakiejś "kultury". Zapewne w innych sektorach nie było ich słychać bo reszta stadionu może ze 2,3 razy w trakcie meczu im coś odpowiedziała i to w dodatku nie za głośno.

Widzę, że mamy na forum prolegijnych kibiców...

Z mojej strony: przy tym wyniku doping zły nie był, w pierwszej połowie był dobry, choć było widać, że jest duże rozemocjonowanie, ludzie nie potrafili się skupić na tym, żeby śpiewać równo, gniazdowy robił co mógł i jakoś to wyglądało. Z perspektywy E goście słabo słyszalni, choć trzeba przyznać, że mieli dobry bęben.
Oprawa mistrzostwo świata, mimo błędu na pierwszym sjaldzie... dla mnie jest to rodzaj jakieś sztuki, bo tak mistrzowsko ułożyć tą czcionkę i jeszcze cieniowanie, herb to nie jest prosta rzecz.
Kibicowsko pokazaliśmy, że pół roku banicji nas nie złamało i dalej wytyczamy szlaki całej Polsce. Przypominam, była to 4-stronna kartoniada,(można powiedzieć dwie podwójne kartoniany) - pierwsza taka w historii polskiego ruchu kibicowskiego. Brawo dla ultrasów i szacunek dla wykonawców.
Byłby dobry mecz, doping wyglądałby o wiele lepiej, a tak sędzia s.......ił widowisko... cóż, kiedyś przyjdzie czas, że sędziowie przestaną im pomagać w meczach z nami, bo mamy już 3 mecz gdzie podejmowane są kardynalne decyzje przeciwko nam w meczach z nimi.

A wy się wszyscy pier.... w czoło pseudoobiektywiści... robimy mega oprawę, a jakiś pseudoobiektywista pisze "oprawa na plus, szacun dla Legii za piro"... JAki ....a plus? tylko plus? :lol: ....a a co to ....a jest piro? to jest jakieś wydarzenie na skalę światową, bo piro odpalili? Piro to odpalają co kolejkę w Polsce nic nadzwyczajnego. Puknijcie się w te puste łby trochę, bo nic wielkiego warszawiaki nie pokazali jeśli chodzi o ultras, w komplecie nie przyjechali, doping jakiś wybitny nie był, (chyba że oglądaliście w TV)
zalatuje mi tutaj agentami warszawskimi, jak chcecie się podniecać legijnym piro, to jedźcie sobie na łazienkowska 3 albo zmieńce forum i tam im wchodźcie w dupę.
To przez takich jak wy samobiczowców atmosfera wokół klubu nie jest taka w porównaniu naszym dużym potencjałem kibicowskim.

ABGwislakABG 22.09.2014 11:51

Do Twojej listy kocie dopisałbym jeszcze brak cohones tudzież słabą psychikę u formacji ofensywnej. Oddawali piłkę do drugiego, trzeciego. Nikt nie miał jaj by wziąć ciężar gry na swoje barki, o oddaniu strzału nie wspomnę. Nie strzelasz na bramkę- nie ma goli- nie wygrywasz. Proste.

palikot 22.09.2014 11:54

raindog. - oni tacy są właśnie honorowi... potem zamiatają pod dywan. Myślą, że im wszystko wolno i maja za sobą media. Wyobraź sobie co by było gdyby tak Wisła strzeliła. Tacy honorowi któryś mecz... Ale do tych z UEFA to chcieli, żeby przepisy łamali specjalnie dla nich i mało leśniodorski gały nie opucował jakimś tam działaczom pod pokojem w Genewie.

Kawał bawanów i tyle, a wy wchodźcie im w dupę dalej, bo dobre piro zrobili, może zgoda będzie...

silver03 22.09.2014 12:29

#letfootballwin

Teraz powinna być akcja by sędziowie z Mazowieckiego nigdy nie sędziowali meczów Legii, aby football wygrał. Zebrać materiały z ostatnich 3 sezonów i zrobić kur.w.o.m czarny PR.

kerim1906 22.09.2014 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1377829)
Wszyscy w klubie, na czele z piłkarzami oraz kibice krzyczą, że nie ma już co rozpamiętywać, bo tak miało być i basta.

Gówno prawda, a nie tak miało być.

Oto największe błędy całej Wisły Kraków :

1. Piłkarze poza Głowackim, zagrali największą padake w tej rundzie. Braku woli walki i zaangażowania, nie wytłumaczy mi nikt, ani brakiem umiejętności, o czym wszyscy w większosci przypadków wiedzą i nie oczekiwali dominacji Wisły w tym meczu, ani strachem przed meczem, ani stresem czy nerwami. Karygodne zachowanie piłkarzy przed pełnym stadionem kibiców.

2. Trener jako wytłumaczenie tej kompromitacji, przyjął paraliż i brak doświadczenia Wisły w grze o najwyższą stawkę, co jest bzdurą, bo chyba najbardziej zawiodła taktyka na ten mecz i Berg bez swoich najlepszych piłkarzy, pokazał wyższość nad Smudą. Wprowadzenie swoich asów w ostatnich minutach meczu zaowocowało 2 bramkami dla Legii i tyle, a nie pieprzenie o odkryciu się Wisły, która nie wykonała w II połowie żadnego ataku prawie..

3. Sędziowie z Mazowsza wypaczyli mecz Wisły z Legią nie pierwszy już raz i pytam się jak klub dopuszcza, aby na mecz na szczycie, dopuszczano sędziów być może sympatyzujących z przeciwnikiem z uwagi na miejsce zamieszkania lub zwyczajnie beznadziejnych czy najgorszych w kraju i to nie tyle za zgodą co pewnie na polecenie PZPN.

4. Kibice poza karkoniadą, nie mogą pochwalić się lepszym od Legii dopingiem. Czas skończyć pieśni żałobne na Wiśle, bo nawet piłkarze usypiają przy tych kołysankach. W komunie się tak dopingowało, bo wszyscy byli pijani i nie mieli siły śpiewać. Czas się obudzić i zmienić repertuar z pijackich bluzgów na coś rytmicznego i głośnego.

5. Służby porządkowe wpuściły Legionistów bez kontroli i powinny być przez klub usunięte a najpierw obciążone karą, którą PZPN za to niedociągnięcie powinien obciążyć organizatora meczu czyli Wisłę także, a nie tylko Legię. Bo jak to jest, że klub żąda od kibiców Wisły nie używania pirotechniki, a przyjezdnym pozwala się wnosić na stadion co tylko zechcą.

Mówiąc krótko, mecz Wisła Legia zakończył się do zera dla Legii, pod każdym względem. Legia przyjechała, zasłużenie wygrała z przekrętem włącznie, zadymiła i przekrzyczała Kraków i wyjechała z naszą tarczą.

Wisełko nic się nie stało ..........

Kocie,jeżeli bym opisał ten mecz to dokładnie Twoimi słowami , pomijając punkt 5 który nic nie wnosi , 4 punkty "wypunktowane" celująco, zaraz po meczu wychodząc ze stadionu tak to przedstawiłem z pominięciem "punktu" sędziowskiego , bo wtedy jeszcze nie wiedziałem że czarny palant jest ślepy jak jarzębak

kerim1906 22.09.2014 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1377839)
#letfootballwin

Teraz powinna być akcja by sędziowie z Mazowieckiego nigdy nie sędziowali meczów Legii, aby football wygrał. Zebrać materiały z ostatnich 3 sezonów i zrobić kur.w.o.m czarny PR.

pomysł dobry , tylko kto to zrobi ?, albo inaczej kto to opublikuje?, bo śmiem wątpić, to tak jakbyś chciał zrobić czarny pijar komorowskiemu, nie do zrealizowania

koniak 22.09.2014 12:37

@palikot, po prostu niektórzy potrafią być samokrytyczni i docenić postawę innych mimo niechęci do nich. Niestety większość sektora C jest przekonana, że jesteśmy najlepsi, mimo że przychodzą na stadion 1-2 razy do roku a sam mecz jest i tak tylko dodatkiem do najebania się na miasteczku czy też w okolicy.
Teraz mecz z Jagiellonią pokażę jak to naprawdę z nami jest.

WISŁAZWE 22.09.2014 12:47

Sędzia, sędzia, sędzia.

Sędzia zabronił strzelać Stiliciowi, sędzia zabronił Brożkowi być bardziej aktywnym, sędzia kazał im w drugiej połowie człapać po boisku.

KU..RWA straciliśmy bramkę w 50 minucie! Mieliśmy 40 minut na odrobienie start, a nie zrobiliśmy nic. Więc poszukajmy winnych najpierw w naszym zespole a nie w zespole sędziów.




---



Co do dopingu, obraz tego gdzie jesteśmy i kto współtworzy młyn była przyśpiewka ''Milord''

silver03 22.09.2014 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1377847)
Sędzia, sędzia, sędzia.

KU..RWA straciliśmy bramkę w 50 minucie! Mieliśmy 40 minut na odrobienie start, a nie zrobiliśmy nic. Więc poszukajmy winnych najpierw w naszym zespole a nie w zespole sędziów.

Zupełnie inną sprawą jest to jak my graliśmy. Równie dobrze moglibyśmy napierać na nich jak Barcelona, a przez słupki/poprzeczki mieć zero w sieci. Równie dobrze Legia mogła tak na nas napierać, ale byśmy się wybronili na 0:0. Danie handicapu Legi - obojętnie w której minucie - diametralnie zmienia przebieg meczu oraz ma wpływ na grę o MP nie tylko dla Legii, ale też innych zespołów ekstraklasy.


Gdyby nas sędzia przekręcił w 94 minucie na 0:1 z Legią przy naszej ch.u.j.owej grze też byś powiedział, że w sumie graliśmy bucówę, więc zasłużyliśmy na porażkę?

Zresztą z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że gdyby nie ten wałek dociągnęlibyśmy to 0:0, bramki na 2 i 3 padły w doliczonym czasie.

shaggy 22.09.2014 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim1906 (Post 1377844)
pomysł dobry , tylko kto to zrobi ?, albo inaczej kto to opublikuje?, bo śmiem wątpić, to tak jakbyś chciał zrobić czarny pijar komorowskiemu, nie do zrealizowania

Spokojnie nic nie trzeba rozkręcać Leśnodorski i Mioduski już piszą listy otwarte do Komisji L(e)gi, do Kolegium Sędziów oraz oczywiście do UEFA w liście można między innymi przeczytać:
„Kontynuując naszą walkę o futbol czysty, futbol uczciwy, futbol sprawiedliwy postanowiliśmy zareagować na kolejny przykład sprzyjania sędziom naszemu klubowi. Oświadczamy, że nie godzimy się na taki stan rzeczy i nie chcemy od nikogo pomocy z zewnątrz.
W związku z tym podjęliśmy działania aby rozegrać ten mecz jeszcze raz, ale niestety nikt z Kolegium Sędziowskiego oraz PZPN nie odbierał od nas telefonów – co niniejszym sprawia że nasz postulat będzie trudny do zrealizowania. W związku z tym rozpoczynamy wspólnie z portalem wesz(L)o akcję F…sędziowie, F…PZPN. Po prostu letfootballwin
Podpisali zawsze uczciwi, szanujący przeciwników sternicy Legii”

1q2 22.09.2014 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1377847)
Sędzia, sędzia, sędzia.

Sędzia zabronił strzelać Stiliciowi, sędzia zabronił Brożkowi być bardziej aktywnym, sędzia kazał im w drugiej połowie człapać po boisku.

KU..RWA straciliśmy bramkę w 50 minucie! Mieliśmy 40 minut na odrobienie start, a nie zrobiliśmy nic. Więc poszukajmy winnych najpierw w naszym zespole a nie w zespole sędziów.

True.
Takie babole zdarzają się setkami w każdy weekend, w każdym kraju - nie będzie powtórek video, zawsze tak będzie a akurat Marciniak to jeden z lepszych

Zresztą ten gol dobrze zobrazował nasze braki na tle klasowego rywala - do jego strzelenia jakoś to jeszcze było, potem nas zdominowali a i tak przy odrobinie szczęścia można było wcisnąć na 1-1

Podsumowując - Legia była lepsza ale wynik mógł być różny.Przy farcie można było to nawet wygrać ale skończyło się ostrym w.......em
Nie wiem jak to się odbije na derbach ale jeśli ta drużyna ma jaja to powinni rzygać na boisku by zmyć tą plamę
Ograć parodystów z kałuży i każdy znający priorytety, o tym 0-3 zapomni.

!!IRIVER!! 22.09.2014 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1377848)
Zupełnie inną sprawą jest to jak my graliśmy. Równie dobrze moglibyśmy napierać na nich jak Barcelona, a przez słupki/poprzeczki mieć zero w sieci. Równie dobrze Legia mogła tak na nas napierać, ale byśmy się wybronili na 0:0. Danie handicapu Legi - obojętnie w której minucie - diametralnie zmienia przebieg meczu oraz ma wpływ na grę o MP nie tylko dla Legii, ale też innych zespołów ekstraklasy.

Gdyby nas sędzia przekręcił w 94 minucie na 0:1 z Legią przy naszej ch.u.j.owej grze też byś powiedział, że w sumie graliśmy bucówę, więc zasłużyliśmy na porażkę?

Zresztą z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że gdyby nie ten wałek dociągnęlibyśmy to 0:0, bramki na 2 i 3 padły w doliczonym czasie.

Tylko sęk w tym, że po tym 0:1 powinna w nich wstąpić taka złość, że mieli wsiąść na Legię i ją zdominować, a tu nie było ani jednego momentu, ANI JEDNEGO, żeby Legia miała się czegokolwiek przestraszyć, żeby defensorzy spanikowali, jakoś nerwowo wybijali piłki. U nas bicie na oślep było raz po raz. Zagraliśmy słaby mecz, a przy golu na 1:0 nie protestowali, więc chyba nawet nie mieli świadomości, że był ofsajd - to tym bardziej pokazuje, że mentalnie wyszli na ten mecz z dużą kupą w gaciach. :(

Czytając forum żydków przed derbami, bo myślałem, że tam zapanowała euforia po naszej wtopie, oni srają niebywale pod siebie, nadziei upatrując w tym, że to po prostu derby. Trzeba ich zaorać równo z trawą w supermarkecie.

KOMINEK 22.09.2014 13:41

Ludzie gdyby do 60 min było 0:0 to weszli by postawowi gracze Legii i by nam kipisz zrobili. Lepsi są i tyle. Mnie to skur..sko boli ale jak na razie nic na to nie zrobimy.

arth_ur 22.09.2014 13:45

Ważne żeby derby wygrać i tyle.

shaggy 22.09.2014 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1377859)
Ludzie gdyby do 60 min było 0:0 to weszli by postawowi gracze Legii i by nam kipisz zrobili. Lepsi są i tyle. Mnie to skur..sko boli ale jak na razie nic na to nie zrobimy.

Oczywiście że tak mogło być, nikt też nie kwestionuje tego że na chwile obecną są lepsi tylko po co po raz n-ty w tej "lepszosci" maczac musza paluchy panowie z choragiewkami i gwizdkami...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arth_ur (Post 1377861)
Ważne żeby derby wygrać i tyle.

Dokładnie tak, zapominamy o legii i teraz przed nami najwazniejszy mecz w tym roku.

WISŁAZWE 22.09.2014 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1377862)



Dokładnie tak, zapominamy o legii i teraz przed nami najwazniejszy mecz w tym roku.


Co Ty wiesz..
Najważniejszy mecz to już był.

Przybyszewski 22.09.2014 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1377859)
Ludzie gdyby do 60 min było 0:0 to weszli by postawowi gracze Legii i by nam kipisz zrobili. Lepsi są i tyle. Mnie to skur..sko boli ale jak na razie nic na to nie zrobimy.

Od Podbeskidzia tez sa lepsi a jednak nie wygrali. Roznica moim zdaniem nie jest az tak duza - na 10 meczy wygraja z nami pewnie z 5 - warunek jest jeden - Wisla musi grac a nie czlapac.

shaggy 22.09.2014 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1377863)
Co Ty wiesz..
Najważniejszy mecz to już był.

Może dla Ciebie już był...dla mnie dopiero będzie.
Dojechanie cracovi na R 22 jakie miało miejsce w lutym to byl obowiazek i formalnosc, dojechanie ich w ich supermarkecie bedzie mialo jesczze lepszy smaczek...

ABGwislakABG 22.09.2014 14:03

Irooooniaaaaa, to taka ciężka sprawa jeeest.

adam_09 22.09.2014 14:46

Ludzie, nie bawmy się w parchów którzy wszędzie węszą teorie spiskowe, że gdyby nie sędziowie, magistrat, trenerzy, politycy i ch.j wie kto jeszcze to byliby w lidze mistrzów, że zawsze ktoś na nich się uwziął. Nie zachowujmy się też jak Legia w czasach naszej hegemonii gdzie na każdym meczu śpiewali Legia mistrz a do Mistrza Polski brakowało im tyle ile Fiatowi 126p do auta rodzinnego czyli w ch.j. Nie udawajmy też, że nie mamy składu na walkę o pudło w Ekstraklasie bo robimy się śmieszni. Mierzmy siły na zamiary ale nie bądźmy jak jakieś cnotki niewydymki co to mówią, że one to seks tak ale po ślubie. A pójdzie potem na pierwszą lepszą imprezę i więcej ch.jów w buzi będzie miała niż ja chleba. Pierwsza jedenastka starczy nam na pudło o ile nie wplątają się kontuzje i kartki ale to wszystko. Na mistrza jesteśmy za wąscy. Tak samo za wąscy jak Legia / Legia te kilka lat temu.

tropik 22.09.2014 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1377868)
(...)Nie zachowujmy się też jak Legia w czasach naszej hegemonii gdzie na każdym meczu śpiewali Legia mistrz a do Mistrza Polski brakowało im tyle ile Fiatowi 126p do auta rodzinnego czyli w ch.j.(...).

Taka tylko uwaga, my śpiewamy "Mistrzem Polski jest Legia" na wyjście piłkarzy na KAŻDYM meczu od wielu lat. Nie ma znaczenia czy akurat nie jesteśmy mistrzami.
Wiesz taka świecka tradycja i zapewniam cię, że nie ma tu nic związanego z napinaniem się. ;)

wolfy 22.09.2014 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1377855)
Owszem takie farfocle mogą się zdarzać nawet najlepszym sędziom, ale dlaczego zdarzają się zawsze na korzyść Legii i to jeszcze dzięki sędziemu z Mazowsza? Co to w ogóle jest? Rok temu graliśmy dużo gorzej, Legia miała dużo więcej setek, gdzie sędzia puścił im kilka spalonych... i wtedy też tak mówiłeś, jak wygraliśmy 1:0? To nie dotyczy tylko Wisły, bo i Pyrlandie ostatnio dwa razy przekręcili, jak zaczęli być dla nich niebezpieczni. Tu nie chodzi tylko o sytuacje, po których padły bramki... Nam się gwiżdże spalone, jak ich nie ma, a im z kolei odwrotnie. A może gra Cracovii Ci się podoba, bo przecież kontrolują cały mecz i w sumie zwycięstwa należą im się za ładną grę?

Nasza taktyka była taka, by nie stracić bramki i może coś wpadnie. Tak wykiwał nas np. Ruch w meczu z latającymi racami. Jakoś wtedy nikt nie mówił, że mieli 2 sytuacje w ciągu 90 minut i wykorzystali jedną, gdzie przez resztę meczu się bronili. Raczej były tutaj głosy, że Kocian jest dużo lepszy od Smudy. Legia grała ładniej, ale nie stwarzała sytuacji. Równie dobrze mogli przegrywać 2:0.

LEGIA PO PROSTU KONTYNUUJE TRADYCJĘ BYCIA ZŁODZIEJSKIM KLUBEM - NAJPIERW KRADLI ZAWODNIKÓW, PÓŹNIEJ KUPOWALI MECZE, A TERAZ KRADNĄ PUNKTY ZA POMOCĄ WŁASNEJ KOMISJI LIGI I SĘDZIÓW.

TO SĄ FAKTY. O ile wałki z sędziami trudno udowodnić, bo możemy opierać się jedynie na prawdopodobieństwie, które jest druzgoczące dla Legii, to jednak jeśli chodzi o Komisję Ligi, to przecież w pewnym momencie sami dali im do zrozumienia, żeby przystopowali, bo to już robi się niesmaczne. Przypominało to sytuację z monologu Benigniego z "Night on Earth", gdzie opowiada historię miłości do kozy, gdzie ta koza po pewnym czasie robi się problematyczna.

Rzadko się w czymkolwiek zgadzamy, ale to sędziowanie pod Legię doprowadza mnie do szału odkąd pamiętam.
Takiego spalonego puścić!? Serio?

"Let football win" :haha:

Dlatego staram się nie grzać meczami z Legią, bo to jest zawsze walka przeciwko czternastu. Każda stykowa sytuacja dla Legii, a jak nie daje rady to puszczamy spalone (zza linii już nie, bo się afera ostatnio zrobiła), może coś trafią.
Po co się denerwować?

cinekw 22.09.2014 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1377873)
Rzadko się w czymkolwiek zgadzamy, ale to sędziowanie pod Legię doprowadza mnie do szału odkąd pamiętam.
Takiego spalonego puścić!? Serio?

"Let football win" :haha:

Dlatego staram się nie grzać meczami z Legią, bo to jest zawsze walka przeciwko czternastu. Każda stykowa sytuacja dla Legii, a jak nie daje rady to puszczamy spalone (zza linii już nie, bo się afera ostatnio zrobiła), może coś trafią.
Po co się denerwować?

Wy na prawdę wierzycie w spisek tak? :lol: To chyba oczywiste, że zespół, który stwarza sobie w każdym meczu sporo sytuacji będzie miał w kilku z nich korzyść przez błąd sędziego bo jest ich tak dużo, że takie prawdopodobieństwo rośnie. Szkoda, że znów Legia otrzymała taką pomoc w meczu z nami, ale potrafię to przełknąć. Walka przeciwko czternastu? Ja wczoraj do pracy sędziego nie mogłem się przyczepić (z perspektywy trybun, o spalonym dowiedziałem się po). Cóż za zbieg okoliczności, że zawsze te zespoły, które wygrywają większość meczy są oskarżane o pomoc sędziów. Przypomnijcie sobie czasy parę lat temu, nas też rywale notorycznie oskarżali o pomoc sędziów (szczególnie ci z Legii i innych największych rywali)

Dla mnie w ogóle stawianie w tej chwili Wisły jako rywala Legii jest nie na miejscu. Oni mają 3-4 razy większy budżet i takie mecze mają obowiązek wygrać. To, że mamy kilku świetnych grajków nie przełoży się na wygrywanie w każdym meczu, niestety. Fajnie jest marzyć o mistrzostwie, ale to nie dla mnie.

palikot 22.09.2014 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1377845)
@palikot, po prostu niektórzy potrafią być samokrytyczni i docenić postawę innych mimo niechęci do nich. Niestety większość sektora C jest przekonana, że jesteśmy najlepsi, mimo że przychodzą na stadion 1-2 razy do roku a sam mecz jest i tak tylko dodatkiem do najebania się na miasteczku czy też w okolicy.
Teraz mecz z Jagiellonią pokażę jak to naprawdę z nami jest.

samokrytycyzm sie różni od malkontenctwa i ciągłego narzekactwa.
Pierwsza taka oprawa w Europie chyba, która wyszła świetnie z małym minusem a ja czytam że było tylko ok i jacy to zabjebiści byli kibice gości którzy oprawy nawet nie przyszykowali a dopingiem przebijali się dopiero po swoich bramkach i mieli też spore przestoje dopingu. Chyba jakieś fora pomyliłem. Za to powinien być ban na 2 tygodnie. Ta mentalność malkontentów i wiecznych wyrazicieli swego nieupodobania mnie przeraża. Wejdź sobie na forum Legiuni i poczytaj, oni nawet po chujni mało efektywnych oprawach robią masowy spust, i doceniają co mają, a u nas pierwsza czterostronna kartoniada w historii ruchu kibicowskiego w Europie naprawdę gruba rzecz a jakieś cześki piszą, że było tylko ok, doping oczywiście chujowy, nikt nie szuka pozytywów w niczym, na czym można coś oprzeć, tylko żeby wyładować swoją frustrację i płacz, bo nasi przeglali a po dlugiej blamce było kibiców gości na D słychać... żałosne
Dramat. Wstyd to pisać, czytać i się tym chwalić. Szkoda gadać.

darotsok73 22.09.2014 16:27

Kot już celnie mecz spuenotował ,zgadza się na C dominuje melodia " łojdyrydy umca ca " i powiedzmy sobie jasno że nie są to himalaje dopingu...
Mecz sportowo? a ileż to sytuacji jeden na jeden w juniorski sposób przegrywamy?
Nasza super pomoc plus atak nie istniały.Dużo więcej spodziewałem się po Brożku , Stilić przeszedł obok meczu , Guła Dudka i Sadlok cieniutcy ,.Sarki gra na alibi czyli po swojemu.
Stolyca nas wypunktowałą jak wytrawny bokser.
Sędziiowanie W NORMIE. Oskarżanie ich (czarnych ) o spisek itp. to dziecinada skoro my nie potrafimy trafić w światło bramki.
Wymierna szkoda jest taka że kibice oczywiście przyjdą na następny mecz ,"widzowie i sukcesy" niekoniecznie. A klub potrzebuje gotówki. Aż się uśmiałem widząc długą kolejkę przed Wiślackim Swiatem.
Balonik dmuchany pękł ,cóż gramy dalej.

palikot 22.09.2014 16:29

Tak wygrywa drużyna z 3 krotnie większym budżetem... ponoć najlepsza na świecie... tylko z matematyki słabo, bo kartek nie umieją liczyć bałwany
https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/...d6&oe=548B9B03

!!IRIVER!! 22.09.2014 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1377886)
Tak wygrywa drużyna z 3 krotnie większym budżetem... ponoć najlepsza na świecie... tylko z matematyki słabo, bo kartek nie umieją liczyć bałwany
(...)

Różnica jest taka, że wtedy po piorunującym początku Legii coś zaczęliśmy cisnąć, a teraz nie zdziałaliśmy nic. Buła była niesamowita, a straty w środku pola doprowadzały mnie do szewskiej pasji.

Szpen 22.09.2014 16:57

Legia - Wisła 5:0
Wisła - Legia 0:3

Bądź mężczyzna,porażki trzeba przyjmować na klatę

shaggy 22.09.2014 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1377889)
Legia - Wisła 5:0
Wisła - Legia 0:3

Bądź mężczyzna,porażki trzeba przyjmować na klatę

Prawdziwy pokaz męskości dali legionisci po tym jak nie umieli doliczyc sie kartek Bereszynskiego.
Skomlenie Leśnego na korytarzu UEFY oraz pisma wystrzeliwane przez Mioduskiego niczym serie z karabinu a na koniec placz i obwinianie o wszystko Celticu.
Przy tym nasze narzekanie w zaistniałej sytuacji to faktycznie meskie zachowanie...:)

palikot 22.09.2014 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1377889)
Legia - Wisła 5:0
Wisła - Legia 0:3

Bądź mężczyzna,porażki trzeba przyjmować na klatę

Skoro tacy są najlepsi w galaktyce, to czemu w co drugim meczu z nami muszą im sędziowie pomagać? Ile to meczy było, że rękami w polu karnym piłki zatrzymywali i kutasy nie dyktowali karnych? Dwa lata temu już zapomnieliście co było? Piłka na aucie pół metra gość nie widzi, ręka w polu karnym - nie widzi, ale za to spalonego Brożka widział pół roku temu w Warszawie jak pół buta był za linią spalonego kiedy wychodził sam na sam w 93 minucie - Tam widzieli, ale tutaj metrowego spalonego nie widzieli, a cwel z chorągiewką stał na równo z linią. Mecz był słabiutki na remis, pierwsza bramka rozwaliła mecz, potem wszystko się posypało. Szkoda, bo pierwsza połowa była ok i Legia sytuacji do tej bramki miała może jedną i nic wielkiego nie grali. Jak na nasze możliwości i sytuację kadrową, spokojnie 0:0 można było wyciągnąć, byłoby ok.

Dobrze, że oni są męscy jak gałowanie chcieli robić pod pokojem UEFA... banda bałwanów, myśleli, że im UEFA pójdzie na rękę, bo oni są Legiunia na lepszych prawach jak w Polsce i im się upiecze jak zawsze...
ale mam nerwa... :evil:

Gwiaździsty 22.09.2014 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1377833)
Widzę, że mamy na forum prolegijnych kibiców...

He, he, he toś akurat trafił kulą w płot jeśli chodzi o mnie. Ochłoń już, jest prawie doba po meczu. Mnie ich piro akurat nie jara bo wiem, że ich płatnika stać na te fanaberie. Więc odwaga w ich przypadku staniała. Co do ich dopingu to akurat się mylisz, jestem ostatnim, który by ich chwalił ale tak się składa , ze byłem na sektorze H (zobacz sobie gdzie jest na stadionie) i cały mecz widziałem ich jak na dłoni. Jeśli piszezsz, ze mieli przestoje tzn, że sam miałes przestuj w czasie meczu, Przestoje to były u nas, Nawet ludzie na sektorze w czasie długawych okresów ciszy na sektorze C (długie w czasie takiego meczu jest już pół minuty) śmiali się, ze zastanawiają się co teraz śpiewać podczas gdy Legia jechała z dopingiem non stop. A już jakieś dłogawe gadki prowadzącego doping do sektora nie powinny odbywać się podczas meczu. Po za tym pisałem o repertuarze piosenek w meczach topowych drużyn. To co wystarczy na Bełchatów już na Legię, Górnik czy Ruch nie.
I o tym pisałem a nie o racach czy kartoniadach, o których Ty cały czas nawijasz. Pisałem o dopingu z perspektywy H i tyle. W kwestii dopingu uważam, ze u nas panuje zwykła amatorka, a szkoda, bo przy tym potencjale, który jest na Wiśle powinno być znacznie lepiej.

A teraz czytając to:

Cytat:

Z perspektywy E goście słabo słyszalni, choć trzeba przyznać, że mieli dobry bęben.
zastanawiam się, czy jesteś proleginy czy probębnijny ?

Temat kibicowski poglega takiej samej wymianie zdań jak to co dzieje się na boisku, niektórzy też uważają , ze piłkarsko byliśmy lepsi.

P.S Tak kartoniada była świetna.

WELCOMETOHELL 22.09.2014 17:46

Ja wtrącę trzy grosze odnośnie spraw kibicowskich. Bardzo szanuję fakt, że spora grupa ludzi poświęciła multum prywatnego czasu na przygotowanie oprawy, ale jest kilka rzeczy, które muszę wytknąć.

1) Starałem się zrozumieć przesłanie napisu na dole sektora, ale kompletnie nie ogarniam o co chodziło autorom. Zaraz pewnie usłyszę, że jestem tępy i niekumaty, dlatego polecam obrońcom dokładne przeczytanie sentencji. W ostatnim słowie jest literówka - "postańców" zamiast poWstańców, co imo kompletnie kompromituje twórców oprawy.

2) Fajny pomysł z czterostronną kartoniadą, ładnie wyszło, natomiast przesłanie które niosła po prawie półrocznej naszej nieobecności na stadionie (wszyscy policjanci to k...y, Wisła Sharks Hooligans, Anty Jude) w kontekście meczu z Legią to dno intelektualne.

filemon 22.09.2014 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WELCOMETOHELL (Post 1377894)
literówka - "postańców" zamiast poWstańców, co imo kompletnie kompromituje twórców.

a nie "posłańców"?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl