Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [10 kolejka] Wisła Kraków - Lech Poznań, piątek 2 listopada, 20:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8899)

Ajax 05.11.2012 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1285166)
Ajax uważam, że najważniejszą sprawą jest tutaj odpowiedz czy działaliśmy z premedytacją.
Wnioskuje, że byłeś na C i naprawdę dziwie się że tak napiętnujesz tą sytuację bo z mojej perspektywy to był "przypadek". Ktoś nie pomyślał rzucił przyśpiewkę, następnie reszta podłapała bo była pod sektorówką, do tego słabe nagłośnienia gniazdowego, aby nas uciszyć (u mnie nie było go w ogóle słychać, już za nim poszła sektorówka można było to stwierdzić).
Jak uważasz, gdybyśmy widzieli boisko zaczęlibyśmy śpiewać? nawet jeśli jakiś baran by zaintonował?


No właśnie uważam, że trochę za dużo ludzi to śpiewało, część pewnie, rzeczywiście nie miała o tym pojęcia. Ale dla części zaśpiewać, że sąsiadka to k**** jest sprawą iście pierwszorzędną, niezależnie od okoliczności. Jakoś mnie to uderzyło, a po derbach trochę inaczej patrzę na część ludzi z C.

Ktoś ma filmik z tego jak Kulawik wypowiada się o beznadziejnej kondycji zespołu?

1q2 05.11.2012 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1285164)
Dla mnie niesmak pozostał i nie chce mi się wierzyć, żeby ktokolwiek na stadionie nie słyszał komunikatu o minucie.

Wiesz jak to jest z tym 'słuchaniem' spikera, szczególnie na C, gdzie większość jest zajęta 'swoimi sprawami'.Dla mnie to taki przykry przypadek.
Natomiast inną sprawą jest że ja już mam dość tej jazdy poza bandą jeśli chodzi o to kto był jest i będzie w piachu.No ale co ja tam wiem

Proud 05.11.2012 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1285166)
Ajax uważam, że najważniejszą sprawą jest tutaj odpowiedz czy działaliśmy z premedytacją.
Wnioskuje, że byłeś na C i naprawdę dziwie się że tak napiętnujesz tą sytuację bo z mojej perspektywy to był "przypadek". Ktoś nie pomyślał rzucił przyśpiewkę, następnie reszta podłapała bo była pod sektorówką, do tego słabe nagłośnienia gniazdowego, aby nas uciszyć (u mnie nie było go w ogóle słychać, już za nim poszła sektorówka można było to stwierdzić).
Jak uważasz, gdybyśmy widzieli boisko zaczęlibyśmy śpiewać? nawet jeśli jakiś baran by zaintonował?

Dokładnie tak było.

Wiedziałem o minucie ciszy, ale śpiewałem przyśpiewkę i nie słyszałem gwizdka...zupełnie przypadkowo to wyszło.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:35.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl