Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [24 kolejka] Wisła Kraków - Legia Warszawa, 30 marca 2012, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8667)

iwan149 30.03.2012 23:24

Po tym meczu, mając na uwadze również wcześniejsze nasze "popisy" powinien być jakiś piłkarz, który w żołnierskich słowach opisałby sytuacje jaka panuje w naszej drużynie. Szkoda, że nie mamy w swoich szeregach Grzegorza Skwary, gdzie jego pamiętny wywiad oddawałby w pełni to co sobą reprezentują nasi kopacze. Ja, gdybym był piłkarzem Wisły i widział co prezentuje drużyna, miałbym jaja i powiedział głośno to co Grzesiu, że "jesteśmy dziadami", "takie zagrania jak my prezentujemy to się nie mieści w pale", "my nie umiemy grać w piłke" i "jesteśmy beznadziejni".
Takie słowa powinni wypowiadać piłkarze Wisły do mediów, a nie pier*olić, że zabrakło szczęscia, czy tam czegoś innego.

irman 30.03.2012 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1235709)
Probierz to bardzo dobry trener. Mysli w czasie meczu i reaguje.

Nie jest dobrym trenerem ten kto wystawia w pierwszym składzie Nuneza i Gargułę.

ooona 30.03.2012 23:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radek2323 (Post 1235657)
kiedy ten sezon sie skonczy....?
co bedzie w nastepnym....?

ad 1/ na szczęście już niedługo
ad 2/ walka o utrzymanie w lidze

lazy 30.03.2012 23:27

Tak jest, dalej zaklinajcie rzeczywistosc twierdzac ze to wina piłkarzy. Tak jest są słabi, bez ambicji, 3 liga itp.
I jeszcze wierzcie w "myśl szkoleniową" Probierza. Jak to się nazywa? Ta..., ta...taaa...no taktyka. Prawie tego słowa zapomniałem.

gianbuffon 30.03.2012 23:29

Gra to jakiś koszmar. Doping na podobnym poziomie. Cieszę się, że dzisiaj nie siedziałem na C. Wstydziłbym się przed samym sobą.

!!IRIVER!! 30.03.2012 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iwan149 (Post 1235746)
Po tym meczu, mając na uwadze również wcześniejsze nasze "popisy" powinien być jakiś piłkarz, który w żołnierskich słowach opisałby sytuacje jaka panuje w naszej drużynie. Szkoda, że nie mamy w swoich szeregach Grzegorza Skwary, gdzie jego pamiętny wywiad oddawałby w pełni to co sobą reprezentują nasi kopacze. Ja, gdybym był piłkarzem Wisły i widział co prezentuje drużyna, miałbym jaja i powiedział głośno to co Grzesiu, że "jesteśmy dziadami", "takie zagrania jak my prezentujemy to się nie mieści w pale", "my nie umiemy grać w piłke" i "jesteśmy beznadziejni".
Takie słowa powinni wypowiadać piłkarze Wisły do mediów, a nie pier*olić, że zabrakło szczęscia, czy tam czegoś innego.

zaraz po przyjściu Maaskanta jeden człowiek tak powiedział, mniej więcej, dzisiaj już nie gra w piłkę, ale nadal jest związany z Wisłą... no właśnie - ZWIĄZANY.

Tego tej zbieraninie brakuje - więzi i oddania Wiśle. Szatnia jest chujowa, a jak nie ma szatni to nie ma grania.

Dziękuję, dobranoc.

nh79 30.03.2012 23:31

ma Cupial co chcial.takiej kopaniny to dawno nie widzialem.Melikson na skrzydle to jest totalne niewykorzystanie jego potencjalu i umiejetnosci.chcieli kibice mlodych Polakow to dostali drewniakow, Brud co pilka to strata.jedyny Wilk gryzl trawe i szacun mu za to.popadamy(smy) w ligowego sredniaka i predko sie z tego nie wybudzimy, bo perspektywy marne.nareszcie byla teraz w czerwcu szansa na zbudowanie przez Stana czegos sensownego to Bednarza zatrudnili.k.... nawet nie chce sie pisac.pilkarze paralitcy?owszem najlepsi nie sa , ale jakos w zeszlym sezonie mistrza zdobyli, w LE tez sie pokazali a teraz pod wodza rzemieslnika, analfabety taktycznego Probierza graja taka padake, ze masakra k....

no i Maly jak zwykle macha lapami, kloci sie z sedziami bardzo edukayjne bylo go przywrocic do skladu....kabaret

Krotochwila 30.03.2012 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1235747)
Nie jest dobrym trenerem ten kto wystawia w pierwszym składzie Nuneza i Gargułę.

Bo na kogo miał postawić? Na półpiłkarza Kirma będącego myślami przy letnim transferze? Na Jirsaka, który od kilku lat czeka na swój wielki mecz w Wiśle? Na Paljica, który jest za słaby żeby grać na swojej nominalnej pozycji? Na wolnego i bezproduktywnego Ilieva?A może na Bitona, kóry ma już w sposób dość otwarty wyjebane, bo za kilka tygodni go tu nie będzie? Hę?

rw88 30.03.2012 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1235705)
Może chodzi im o kasę, ale i tak są lepsi od Polaków... których po prostu za wiele nie ma - patrz poziom I ligi i ME.

Nie do końca z tym się zgodzę. Ostatnio coraz większa ilość chłopaków z tej Młodej Ekstraklasy się do składów przebija i generalnie radzą sobie albo hmm...obiecująco, albo zupełnie nieźle. Oczywiście nie wszyscy rozegrali tam Bóg wie ile spotkań, ale wielu z nich trochę w ME pograło, zanim wskoczyli do szerokiego składu drużyn Ekstraklasowych.

Potwierdzają to ostatnie przykłady Wolskiego, Żyry, Kamińskiego, Drewniaka, Pawłowskiego, Janickiego, Modelskiego, Czekaja, Stępińskiego, Rybickiego, Stebleckiego, Skorupskiego, Milika, Porębskiego, Malarczyka, Papikyana, Teodorczkya, Wszołka, Rakowskiego, czy też dobrze grających na poziomie I ligi braci Maków, Błąda, Oleksego, Witana, Olkowskiego, M.Lewandowskiego i Żołnierewicza (do momentu ich ciężkich kontuzji), Flisa, Świerczoka, Nalepy, Kopacza. Spora ilość ciekawych talentów, którzy okazali się przydatni, jak tylko dostali swoją szansę.

Czytałem ostatnio opinię, że lepsza od ME byłaby gra tych chłopaków w trzecioligowych rezerwach - w mojej skromnej opinii niekoniecznie. To prawda, że są w Młodej Ekstraklasie zawodnicy, którzy tą ligę trochę przerastają i gra tam niekoniecznie wpływa pozytywnie na ich rozwój, ale popatrzcie na to z innej strony - jest tam też cała masa chłopaków 16-sto, 17-sto czy 18-letnich, którzy fizycznie kompletnie na ten moment nie nadają się do futbolu trzecioligowego, a mają pewien talent do gry kombinacyjnej, jak przykładowo Jagiełło z Legii, czy bracia Stępińscy z Widzewa.

Tacy gracze niekoniecznie odnaleźliby się w trzecioligowej fizycznej rąbance, a tak mają okazję grać przeciwko swoim rówieśnikom, albo zawodnikom starszym o te dwa, trzy lata, w lidze, gdzie poziom rywalizacji jest NIEPORÓWNYWALNIE wyższy, niż w piłce juniorskiej, bowiem grają odpowiedniki klubów Ekstraklasowych - praktycznie w każdej drużynie Ekstraklasy dzięki Młodej Ekstraklasie poprawie uległ poziom scoutingu utalentowanych chłopaków w niższych ligach, dobrymi przykładami są Legia (Wolski, Żyro, Borysiuk, Rybus i inni), Widzew (spora ilość ciekawej młodzieży z polskich kadr młodzieżowych typu bracia Stępińscy, Duda, Mroziński), Górnik czy Ruch.

Krótka matematyka. W ME jest 16 klubów, w każdym z tych klubów regularnie gra dajmy na to 15-17 młodych zawodników, co daje około 240-250 młodych zawodników w różnym, młodym wieku, którzy rywalizują z rówieśnikami z innych części naszego kraju. Ciekaw jestem, ilu z nich miałoby okazję grać na poziomie III ligi, a ilu byłoby skazanych na mecze typu 15:0 w futbolu juniorskim, gdyby nie było w naszym kraju tych rozgrywek...

Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, aby zawodników, którzy swoją grą w ME pokazują, że są gotowi do piłki seniorskiej i ME przerastają, wypożyczać do I ligi czy poziom niżej, aby się w spokoju na zupełnie przyzwoitym poziomie (aktualna czołówka to środek tabeli Ekstraklasy IMO) ogrywali. Oczywiście DUŻO lepszym rozwiązaniem zamiast (albo obok, a wtedy rezerwy opcjonalne) aktualnej ME byłoby np. utworzenie czterech centralnych lig U-17 i powiedzmy dwóch centralnych lig U-19 i posiadania obowiązkowo rezerw na poziomie co najmniej piątej (a najlepiej trzeciej) ligi.

Czyli coś na wzór rozwiązania niemieckiego. Ale to są dodatkowe koszty, a nasze kluby kasą nie szastają, więc nie ma co na to liczyć.

Lysy 30.03.2012 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1235733)
Jak drużyna która grająca w 10 remisuje ze Standardem, nawiązuje dość wyrównaną walkę z Apoelem, wygrywa z trzy mecze w LE może tak grać.


Odpowiedź jest chyba jedna. Jeśli w ciągu kilku miesięcy zmienia Ci się trzy razy szef i każdy z nich ma inną wizję tego co powinieneś robić to w pewnym momencie wszystko się pir.d.o.li i nikt nie wie co tak naprawdę ma robić.
Z trybun wydaje się że nawet zaangażowanie było ale co z tego.
Wstyd na całą Polskę.


Ale w blamażu z Cracovią, czy Podbeskidziem na Reymonta przewodził nam szeryf nr.1 więc ta teoria tak nie do końca się sprawdza.

To raczej olewactwo przepłacanych najemników, którzy za Wisłę flaków wypruwać nie będą, tym bardziej, że pewnie już wiedzą , że długo nie pograją w tym klubie:
http://www.weszlo.com/blog/17/749


W tym przypadku żaden nawet najlepszy trener nie pomoże, to banda przepłacanych przeciętniaków, którym brakuje także chęci.

murray 30.03.2012 23:40

Z Lechią w Gdańsku.

milosz 30.03.2012 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1235692)
milosz
My slabo gramy caly sezon*. Oni wiosne. Po pewnym czasie, pewnego zjawiska kryzysem nie ma co nazywac, tylko slaboscia.

*Inna sprawa ze wczesniej jakby tak to wygladalo, mimo porazek, lepiej. Kultura gry i te sprawy...


Legia nie jest wielka, wielka moze byc tylko Wisla :p A tak mowiac juz powazniej; tak, Legia nam odjechala. To my mamy problemy finansowe a nie oni, mimo ze to u nich graja takie grajki jak Ljuboja, Blanco czy Novo (wysokie kontrakty). I mimo tego ze to oni daja ok. 1 mln euro rocznie na szkolenie, a nie my. To oni maja szkolenie (Wolski, Zyro, itd.), a nie my. Twierdzic ze organizacyjnie-sportowo jestesmy na tym samym poziomie to robic dobra mine do zlej gry.

Co oczywiscie nie znaczy ze Legia to jakis super poziom. W zadnym wypadku. My poprostu organizacyjnie-sportowo jestesmy zalosni, Legia jest srednia (w kontekscie klubow europejskich o podobnym potencjale finansowym).

My sprzedaliśmy piłkarzy (od Marcelo do Brożków za ok. 7 mln euro, plus więcej od L zarobiliśmy w kw. do LM i LE, więc problemy finansowe Wisy to bujda i tyle, a to że UEFA zamroziła wypłaty z LE to sprawa Mandziary z chyba 2005 roku, czyli człowieka Kapki, sprawa sie wyjaśni i kasa będzie więc nie twórz tu mitów).

To jest kryzys Wisły i tyle, a nazywaj to sobie jak chcesz. Jest tez kryzys Legii, jakoś oszałamiającej gry jesienią jej nie pamiętam, pewnie dlatego że jej nie było, gdyby była to mieliby z 10 punktów przewagi, a ... nie mają. Skąd te twoje żałosne zachwyty na Legia, chłopie chyba zabłądziłeś, no to nie jest ...forum fanatyków Legi. W kryzysie to jest cała nasz kopana i tyle.

Legia bez Ljuboi w ataku nie istnieje więc w czym nam niby odjechali, no chyba że ich Ljuboja jest jak Lenin ... :lol:
Legia nie jest średnia tylko słaba jak my , nie mitologizuj i ich akademia też cudów na patyku nie daje.

Bobek90, moja sugestia skończ z tymi zachwytami nad Legią bo to zaczyna być komiczne.

lazy 30.03.2012 23:50

To nie olewactwo, brak ambicji ani więzi z klubem. Jeżeli tylko to wam wpadło do głowy oglądając ten "spektakl", to polecam jednak rzucić okiem na trochę futbolu w wykonaniu innych drużyn. Raczej łatwo dostrzeżecie, że aby wygrać trzeba mieć jeszcze jakiś pomysł na przeciwnika, że już nie wspomnę o schematach taktycznych, ataku pozycyjnym itp. bo to zbyt wysublimowane jak na naszego coach'a.

Krotochwila 30.03.2012 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1235771)
My sprzedaliśmy piłkarzy (od Marcelo do Brożków za ok. 7 mln euro, plus więcej od L zarobiliśmy w kw. do LM i LE, więc problemy finansowe Wisy to bujda i tyle, a to że UEFA zamroziła wypłaty z LE to sprawa Mandziary z chyba 2005 roku, czyli człowieka Kapki, sprawa sie wyjaśni i kasa będzie więc nie twórz tu mitów).

To jest kryzys Wisły i tyle, a nazywaj to sobie jak chcesz. Jest tez kryzys Legii, jakoś oszałamiającej gry jesienią jej nie pamiętam, pewnie dlatego że jej nie było, gdyby była to mieliby z 10 punktów przewagi, a ... nie mają. Skąd te twoje żałosne zachwyty na Legia, chłopie chyba zabłądziłeś na to nie jest ...forum fanatyków Legi. W kryzysie to jest cała nasz kopana i tyle.

Legia bez Ljuboi w ataku nie istnieje więc w czym nam niby odjechali, no chyba że ich Ljuboja jest jak Lenin ... :lol:
Legia nie jest średnia tylko słaba jak my , nie mitologizuj i ich akademia też cudów na patyku nie daje.

Bobek90, moja sugestia skończ z tymi zachwytami nad Legią bo to zaczyna być komiczne.

Miłosz, problem polega na tym, że Bobek ma sporo racji.
Finansowo różnica w budżetach jest już bardzo niepokojąca.To będzie mieć swoje konsekwencje już w przyszłym roku.
Szkolenia młodzieży w ogóle nie ma sensu porównywać. Nie mamy się czym przeciwstawić, a w następnych rocznikach może być jeszcze gorzej.
Skauting Legia ma dobry, zbiera z regionu wszystko co najlepsze. Efekty przynosi to już teraz. U nas siatka skautów to mit.
Organizacyjnie i marketingowo - bez porównania.

Wiem, że niełatwo to przełknąć, ale nie zaklinajmy rzeczywistości.

rw88 30.03.2012 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1235751)
Tak jest, dalej zaklinajcie rzeczywistosc twierdzac ze to wina piłkarzy. Tak jest są słabi, bez ambicji, 3 liga itp.
I jeszcze wierzcie w "myśl szkoleniową" Probierza. Jak to się nazywa? Ta..., ta...taaa...no taktyka. Prawie tego słowa zapomniałem.

Było trzech trenerów w tym sezonie, w każdym przypadku kończyło się na "ujowej" grze (albo nieskutecznej, albo nieatrakcyjnej), każdy z tych trenerów próbował grać inaczej. Druga sprawa, różnica pomiędzy rzeczywistością, a Football Managerem jest taka, że końcowy rezultat nawet świetnie nakreślonej taktyki przez trenera jest w stu procentach uzależniony od ludzi, którzy ją realizują i od tego, jak ją realizują.

Problem jest taki, że w rozumieniu kibica zazwyczaj zaciera się ten "drobny" szczegół, czyli różnica pomiędzy poziomem nakreślonej taktyki, jej pomysłowością, metodą jej wdrożenia, a poziomem jej realizacji. Za to pierwsze odpowiada trener, za to drugie zawodnicy i do sukcesu potrzeba w równym stopniu obu tych czynników na wysokim poziomie.

I tak zwykły kibic praktycznie nie ma szans obiektywnie ocenić, kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za taki, a nie inny stan rzeczy. Oczywiście trener odpowiada za odpowiednią mobilizację, motywację do realizacji tej taktyki wśród piłkarzy, ale są sytuacje, w których piłkarzom wszystko wisi w takim stopniu, że trudno do nich przemówić w jakikolwiek sposób. W mojej skromnej opinii taka sytuacja jest obecnie w Wiśle, a jej powody opisywane tutaj były milion razy.

thechris 30.03.2012 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martiness (Post 1235651)
Zagadka dnia - ilu zawodników musi wyrzucić sędzia, by Wisła strzeliła bramkę?

Garguła - wow.. JEDEN zawodnik w murze, rzut wolny z boku pola karnego i Łukasz trafia w tego jednego zawodnika.
Jak to się robi pani Łukaszu? Każde dośrodkowanie na wysokości kolan - robi wrażenie.

Chyba 4 czerwone kartki to walkower, czyli dalej nie ma strzelonego gola.

Ale jakby było 11 na 7 to Legia by spokojnie utrzymała 0:0. Zero zagrożenia. W 95. minucie wiadomo było, że Legia ma wolny i piłkę meczową i na kontrę nie będzie czasu. Mogli bardziej zaryzykować. Może zabrakło im Skroży na ławce, żeby im kazał wejść w pole karne większą liczbą zawodników.

Generalnie Wiśle może się odbić jeszcze czkawką ten remis. Jak Legia wygra z Wisłą finał PP i zabraknie im tych 2 pkt do MP to pa, pa puchary dla Białej Gwiazdy. Chociaż z tą grą to wolę opcję: Wisła bez pucharów, Legia bez MP.

Oglądałem tylko ostatnie 30 minut ale Nunez zdążył mnie rozbawić swoją nieporadnością do łez. W sumie nie wiem kto był tragiczniejszy, on czy równie beznadziejny Jovanović, który jest chyba najgorszym transferem od czasu Władzi lub Beto. W każdym razie Weszło ładnie wyróżniło Argentyńczyka: "A co do wspomnianego Nuneza – dzisiaj wystąpił na lewej obronie, więc jak widać trener Michał Probierz szuka mu miejsca na boisku. Naszym zdaniem powinien mu poszukać miejsca, ale w pierwszym samolocie do Ameryki Południowej."

milosz 30.03.2012 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1235776)
Miłosz, problem polega na tym, że Bobek ma sporo racji.
Finansowo różnica w budżetach jest już bardzo niepokojąca.To będzie mieć swoje konsekwencje już w przyszłym roku.
Szkolenia młodzieży w ogóle nie ma sensu porównywać. Nie mamy się czym przeciwstawić, a w następnych rocznikach może być jeszcze gorzej.
Skauting Legia ma dobry, zbiera z regionu wszystko co najlepsze. Efekty przynosi to już teraz. U nas siatka skautów to mit.
Organizacyjnie i marketingowo - bez porównania.

Wiem, że niełatwo to przełknąć, ale nie zaklinajmy rzeczywistości.

Tylko czas pokaże kto tu zaklina rzeczywistość, już słyszałem i na tym forum że wzorem powinna być dla nas Amica Poznań, Ja tam różnicy poziomów nie widzę.
Jedyne czym sie powinniśmy niepokoić to naszą sytuacją, a nie patrzyć na rywali ligowych bo u nich podobna kicha.
Czasy naszej dominacji to przeszłość mamy już 2012 rok, a nie np. 2003. Jedyny sposób przegonienia rywali to nie tyle zwiększyć budżet klubu do poziomu L, ale zainwestować w zaplecze klubu i ...dać szansę na stabilizacje, innymi słowy nasz boss musiał by się zmienić, inna rzecz że po licznych zmianach u niego przychodzi czas opamiętania i może będzie tak teraz i da trochę czasu na budowę lepszej Wisły, mnie bardziej jednak martwi że może to robić nieudolnie Bednarz, a nie jednak bardziej profesjonalnie Valckx, ale co robić ani na jedno , ani na drugie wpływu nie mam.

1q2 31.03.2012 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1235764)

To raczej olewactwo przepłacanych najemników

Ale dajmy sobie spokój z gadką o najemnikach - ogólnie w 99% klubów grają najemnicy - u nas niestety jesteśmy na nich skazani.Jedyna różnica będzie taka że od nowego sezonu będą to ponoć najemnicy z kraju, najpewniej jeszcze gorsi niż ci co są.
A co do przepłacaności to zgoda ale to nie tylko nasz problem.

kacpaw91 31.03.2012 00:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nh79 (Post 1235757)
ma Cupial co chcial.takiej kopaniny to dawno nie widzialem.Melikson na skrzydle to jest totalne niewykorzystanie jego potencjalu i umiejetnosci.chcieli kibice mlodych Polakow to dostali drewniakow, Brud co pilka to strata.jedyny Wilk gryzl trawe i szacun mu za to.popadamy(smy) w ligowego sredniaka i predko sie z tego nie wybudzimy, bo perspektywy marne.nareszcie byla teraz w czerwcu szansa na zbudowanie przez Stana czegos sensownego to Bednarza zatrudnili.k.... nawet nie chce sie pisac.pilkarze paralitcy?owszem najlepsi nie sa , ale jakos w zeszlym sezonie mistrza zdobyli, w LE tez sie pokazali a teraz pod wodza rzemieslnika, analfabety taktycznego Probierza graja taka padake, ze masakra k....

no i Maly jak zwykle macha lapami, kloci sie z sedziami bardzo edukayjne bylo go przywrocic do skladu....kabaret

Znowu się czepiacie Bruda. A jak zagrał Garguła? Jak zagrał Melikson? Co pokazał przez kilka minut Biton? Brud jak na 6, czy 7. mecz w Ekstraklasie zagrał poprawnie. Bez rewelacji.

lazy 31.03.2012 00:03

rw88,
Od 2 meczy Wisła nie istnieje w ofensywie. Nie ma takiego pojęcia. Nie ma nawet ataku pozycyjnego, co do niedawna było naszą domeną. Jak w tej sytuacji można narzekać na Bitona, który nie dostaje nawet jednego podania. Grając w przewadze, Wisła operowała piłką na bokach, zamiast rozgrywać krótkimi podaniami w środku pola. Od 2 meczy celebrujemy grę przy liniach bocznych przerywaną dziesiątkami autów. Mam wrażenie że to jakieś ćwiczenia na wzmocnienie mięśni ramion a nie piłka nożna.

Krotochwila 31.03.2012 00:04

Podobno w klubie się głowią jak rozwiązać kontrakt z Jaliensem. Mam nadzieję, że to tylko dlatego, że wiedzą już jak pozbyć się Łukasza G.

Krotochwila 31.03.2012 00:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1235785)
rw88,
Od 2 meczy Wisła nie istnieje w ofensywie. Nie ma takiego pojęcia. Nie ma nawet ataku pozycyjnego, co do niedawna było naszą domeną. Jak w tej sytuacji można narzekać na Bitona, który nie dostaje nawet jednego podania. Grając w przewadze, Wisła operowała piłką na bokach, zamiast rozgrywać krótkimi podaniami w środku pola. Od 2 meczy celebrujemy grę przy liniach bocznych przerywaną dziesiątkami autów. Mam wrażenie że to jakieś ćwiczenia na wzmocnienie mięśni ramion a nie piłka nożna.

Z tym "do niedawna" to ostro pojechałeś. To już kilka lat.

El'kabat 31.03.2012 00:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1235779)
Generalnie Wiśle może się odbić jeszcze czkawką ten remis. Jak Legia wygra z Wisłą finał PP i zabraknie im tych 2 pkt do MP to pa, pa puchary dla Białej Gwiazdy. Chociaż z tą grą to wolę opcję: Wisła bez pucharów, Legia bez MP.
"


Przy tym co my gramy teraz to z Ruchem szans wiekszych nie mamy. Ostatnio było skromne 1-0 a we wtorek pewnie coś jeszcze dołożą,wiedzac ze jest rewanż dodatkowo na R22.
Jestem sceptykiem,ale patrząc na terminarz to następny wygrany mecz to może być dopiero z Łksem.
Oglądamy najsłabszą Wisłę od lat,bez pomysłu na jakąkolwiek grę i z katastrofalnymi piłkarzami.

Niech ten sezon sie już skończy,bo dużo ciekawiej zapowiada się letnie okienko..

0 22 31.03.2012 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1235771)
Legia nie jest średnia tylko słaba jak my , nie mitologizuj i ich akademia też cudów na patyku nie daje.

Z postu na post stajesz się coraz bardziej groteskowy. Rzeczywiście jesteśmy równie słabi. To, że mamy nad Wami 11 punktów przewagi to nic. Tak samo niczym jest fakt, że 3 mecz z rzędu nie strzeliliście nam żadnej bramki. W tym raz grając na dziewięciu. DZIEWIĘCIU!

Tyle do Miłosza.

Do reszty - chciałbym powiedzieć, że oczywiście powyższa napinka, chociaż zawierająca fakty, jest tylko napinką i do nikogo więcej bym z czymś takim nie wyskoczył. Ale z tego co zauważyłem nie tylko mnie bawi zacietrzewienie tego użytkownika.


P.S. A co do samego meczu, okiem obserwatora z zewnątrz - macie gruby problem. Parę lat temu w takich okolicznościach (9 na 11) pojechalibyście z nami na stojąco. A dzisiaj to była najgorsza Wisła jaką pamięam w meczu Wisła - Legia w Krakowie od dobrych 10 czy nawet 15 lat.

rw88 31.03.2012 00:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1235785)
rw88,
Od 2 meczy Wisła nie istnieje w ofensywie. Nie ma takiego pojęcia. Nie ma nawet ataku pozycyjnego, co do niedawna było naszą domeną. Jak w tej sytuacji można narzekać na Bitona, który nie dostaje nawet jednego podania. Grając w przewadze, Wisła operowała piłką na bokach, zamiast rozgrywać krótkimi podaniami w środku pola. Od 2 meczy celebrujemy grę przy liniach bocznych przerywaną dziesiątkami autów. Mam wrażenie że to jakieś ćwiczenia na wzmocnienie mięśni ramion a nie piłka nożna.

Gdybym nie twierdził tak samo, to nie proponowałbym wcześniej takiego ustawienia linii pomocy: Wilk, Uryga, Małecki, Szewczyk, Pułka. Ja piję tylko do tego, że na ten moment trudno rozstrzygnąć, czy winnym takiego stanu rzeczy jest Probierz, czy sytuacja kadrowa Wisły, podejście piłkarzy do gry w Krakowie. Każdy może mieć swoje zdanie, ale tak po prawdzie żadne nie będzie podparte czymś naprawdę konkretnym, tylko raczej subiektywną opinią.

Żeby nie było, nie twierdzę jednoznacznie, że to nie jest wina Probierza. Po prostu uważam, że jak już go zatrudniono i uznano, że się do tej pracy nadaje, to trzeba mu dać szansę popracowania choćby pół sezonu w normalnych warunkach i ocenić Wisłę w jego wydaniu po okresie przygotowawczym, z zawodnikami, których transfery sam przyklepie. Chyba wszyscy się zgodzimy, że Wisłę przejął w średnio ciekawej sytuacji, a wyniki wbrew pozorom specjalnie złe nie są. Miał trudny terminarz w lidze, mecze w PP przeciwko zdesperowanemu Lechowi, a do tej pory w siedmiu meczach przegrał raz, na bardzo trudnym terenie (najtrudniejszy możliwy wyjazd w Ekstraklasie) wygrał trzy razy, drużyna straciła trzy gole, a klub awansował do następnej rundy w PP.

Trudno więc jego pracę oceniać jednoznacznie negatywnie. Gra jest słaba, ale wyniki, biorąc pod uwagę okoliczności, średnie, albo nawet przyzwoite.

thechris 31.03.2012 00:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1235791)
Przy tym co my gramy teraz to z Ruchem szans wiekszych nie mamy. Ostatnio było skromne 1-0 a we wtorek pewnie coś jeszcze dołożą,wiedzac ze jest rewanż dodatkowo na R22.
Jestem sceptykiem,ale patrząc na terminarz to następny wygrany mecz to może być dopiero z Łksem.
Oglądamy najsłabszą Wisłę od lat,bez pomysłu na jakąkolwiek grę i z katastrofalnymi piłkarzami.

Niech ten sezon sie już skończy,bo dużo ciekawiej zapowiada się letnie okienko..

Coś w tym jest. Moim zdaniem Wisła grała lepiej w drugiej lidze w sezonie 1995/1996. Chodziłem wtedy regularnie na mecze. Pamiętne 4:2 z Jeziorakiem Iława... To były mecze... A nie ta dzisiejsza prowizorka i mecze nudniejsze od powtórek "Na dobre i na złe". W tej rundzie zresztą punktujemy jak ekipa broniąca się przed spadkiem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1235793)
Z postu na post stajesz się coraz bardziej groteskowy. Rzeczywiście jesteśmy równie słabi. To, że mamy nad Wami 11 punktów przewagi to nic. Tak samo niczym jest fakt, że 3 mecz z rzędu nie strzeliliście nam żadnej bramki. W tym raz grając na dziewięciu. DZIEWIĘCIU!

Tyle do Miłosza.

Z nim jest gorzej niż myślisz. Jest taka fajna opcja ignoruj ;)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1235793)

P.S. A co do samego meczu, okiem obserwatora z zewnątrz - macie gruby problem. Parę lat temu w takich okolicznościach (9 na 11) pojechalibyście z nami na stojąco. A dzisiaj to była najgorsza Wisła jaką pamięam w meczu Wisła - Legia w Krakowie od dobrych 10 czy nawet 15 lat.

Byłem na takim meczu gdzie Wisła miała samą młodzież, była osłabiona... a Legia bardzo mocny skład. I szczęśliwie wyrównaliście na 2:2 po wymyślonym przez sędziego rzucie rożnym w ostatniej minucie. To był chyba początek sezonu 97/98, jeszcze przed przyjściem Telefoniki. Pamiętam, że Wiślacy byli wtedy dla mnie - młodego chłopaka - bohaterami. Pomimo pechowego remisu to byli dla mnie zwycięzcy. Niesamowicie waleczni. Żeby patrzyć na dzisiejszą Wisłę nie mam ochoty wstać z kanapy żeby przełączyć TV na odpowiedni kanał. Ja nie pamiętam takiej żenady na R22 z Legią jak dziś więc to jest więcej niż 15 lat.

Krotochwila 31.03.2012 00:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1235795)
Coś w tym jest. Moim zdaniem Wisła grała lepiej w drugiej lidze w sezonie 1995/1996. Chodziłem wtedy regularnie na mecze. Pamiętne 4:2 z Jeziorakiem Iława... To były mecze... A nie ta dzisiejsza prowizorka i mecze nudniejsze od powtórek "Na dobre i na złe". W tej rundzie zresztą punktujemy jak ekipa broniąca się przed spadkiem.

Ha! Oprawa "balonikowa" wtedy była.:)

whistar 31.03.2012 00:26

Cóż można po tym powiedzieć: parafrazując "małego" klasyka: brawo ....a, macie czego chcieliscie. Liga ....a mistrzów. Po kolei: Pareiko - jeden z niewielu, którzy powinni zostac, jak sobie przypomnę Pawelka albo Angelo Huigesa to ..., obrona :) Jovanovic - Partizan, repra Serbii i co sie ....a z nim stalo??? Wstąpił w niego Zły ? Chavez, Czekaj - przecietniaki, Nunez - jeden z najsłabszych na boisku, ale i tak lepszy niz Diaz czy Pajlic, "pomoc": Brud - nie wiem w czym jest gorszy ni| Jirsak czy inni probowani przez lata na jego miejscu, nie wiem dlaczego zostal zmieniony, Garguła: w murze stoi jeden pajac w zielonym trykocie a on ....a właśnie w niego trafia, za to mu płacimy??? Wilk - może zostać, ale szalu ni ma, Melikson - jesli cudotworca Bednarz jest w stanie na nim zarobic to na co ....a jeszcze czeka??? Iliew? Rozumiem ze pracuje na pol etatu, bo jeszcze nie zagral ani jednego calego meczu, Zarzad o tym wiedzial parafujac jego kontrakt? Genkow - dobry pilkarz do grania w duecie napastnikow, ale gdzie jest ....a ten drugi??? Biton - 1.6 mln EUR??? Slyszal ktos lepszy dowcip? TAK to najbardziej zalosna banda kopaczy od przejecia klubu przez TF, czy ktos temu zaprzeczy? Ostatnio gorsi od nich byli ci, ktorzy sprzedali mecz Legii 0:6. Kibicowsko: dobrze, z nostalgia sluchalem starej piesni z lat chyba 80-tych :)

Bobek90 31.03.2012 00:32

Krotochwila, uwazaj bo zaraz wyzwa Cie od legionisty :mysli:


milosz
Pamietasz co pisales w okresie przygotowawczym? I pamietasz co ja pisalem? I co wyszlo?
To nie ja mam czarne okulary, tylko ty rozowe. Niestety...


Cytat:

My sprzedaliśmy piłkarzy (od Marcelo do Brożków za ok. 7 mln euro, plus więcej od L zarobiliśmy w kw. do LM i LE, więc problemy finansowe Wisy to bujda i tyle, a to że UEFA zamroziła wypłaty z LE to sprawa Mandziary z chyba 2005 roku, czyli człowieka Kapki, sprawa sie wyjaśni i kasa będzie więc nie twórz tu mitów).
Tez mi sie z poczatku wydawaly dziwne te problemy finansowe, ale... dlaczego wszedzie o tym trabia? Moze rzeczywiscie cos jest na rzeczy...
W sumie, nie jest to takie nierealne. Lech w ciagu 3 sezonow: sprzedal zawodnikow za ok. 7mln euro (Murawski i Lewandowski), dwa razy gral w P.U/L.E (dwa razy wiosna), i do tego z reguly mial bardzo wysoka srednia (np. 40 tys. na Juve, Salzburgu czy City, 35 tys. 2x Legia, itd.).
I co? Jeden sezon bez pucharow i ma pewne problemy finansowe.

Inna sprawa, to taka z czego (jesli to prawda) te problemy wynikaja... Czyzby na futbolu w Polsce mozna bylo zarabiac? Ewentualnie sciagac dlugi... :>


Cytat:

To jest kryzys Wisły i tyle, a nazywaj to sobie jak chcesz.
Kryzys to my juz mamy od dawna. Jeszcze troche i zanim minie, to juz tej druzyny nie bedzie.

Cytat:

Skąd te twoje żałosne zachwyty na Legia
Ok. 3-4 lata temu nazwalbys mnie... fanatykiem Lecha. Ot, potrafie obiektywnie ocenic kto w danym momencie jest najblizej profesjonalizmu i jakiejs tam wizji.
Wydawalo sie ze i u nas to bedzie (druga polowka 2010 roku, czesc 2011 roku), ale... niestety tylko sie wydawalo...

Cytat:

Legia bez Ljuboi w ataku nie istnieje więc w czym nam niby odjechali, no chyba że ich Ljuboja jest jak Lenin ... :lol:
A co, spotkales ostatnio Lenina... :lol:
Ot, chocby w tym odjechali ze moga takiego Ljuboje zatrudnic (ok 700 tys euro samego kontraktu).

Cytat:

ich akademia też cudów na patyku nie daje.
Akademia+ scauting, gwoli scislosci. W rzeczy samej, cudow nie daje, ale... pogardzilbys zawodnikami tej klasy co Rybus, Borysiuk, Wolski czy Zyro?

--------------------------------------------------------------------
Jeszcze odnosnie meczu, kartki dla Legii byly zasluzone (inna sprawa ze naszym tez sie nalezalo kilka kartek ktorych nie dostali...). Nie byly to jakies brutalne faule, ale sedzia bez problemu moze sie wytlumaczyc. W zasadzie w sytuacji z Golem nie ma zadnej kontrowersji. Nie moglo byc innej decyzji. Pretensje niech legionisci skladaja do... Skorzy, ktory Gola nie sciagnal w przerwie (a gral wielki piach).
Jesli chodzi o Jedrzejczaka... pierwsza kartka w pelni zasluzona. Nad druga mozna sie zastanowic...
Niemniej, wole takie sedziowanie niz pozwalanie na brutalna gre. Moze wtedy druzyny drwali (nie chodzi mi o Legie) nie mialyby poczatkowej przewagi wzgledem druzyn lepszych technicznie. I moze wieksza wage przykladaloby sie do techniki...

Oczywiscie nie mowie ze sedzia byl idealny. Obiektywnie rzecz biorac, byl czesto zbyt aptekarski (mimo wszystko), i chyba nieco forowal Wislakow, bo niektorzy zasluzyli na zolty kartonik a go nie dostali. Niemniej, dwie czerwone dla Legii (jesli zanalizujemy te faule pojedynczo i nie wezmiemy pod uwage tego co sie dzialo w meczu) to nie byla kontrowersja przez duze K.


whistar 31.03.2012 00:32

Przepraszam, nie mogę sie powstrzymać - to najbardziej zalosne s....ysyny odkąd pamiętam - a mój pierwszy mecz zaliczyłem w 1978 (oczywiście nie liczę 0:6)

blanco 31.03.2012 00:37

Tego drewna nie ożywiłby nawet Geppetto . Najsłabsza Wisła od lat ... ale czy to jakieś zaskoczenie ?

Quo vadis Wisło ?

kacpaw91 31.03.2012 00:54

Dla tych, którzy mają problem ze zrozumieniem gigantycznych długów Wisły i Legii polecam zabawę w symulację przychodów i wydatków klubu. Dopinaliśmy budżet sprzedając zawodników, ostatniego sprzedaliśmy 15 miesięcy temu, a na kontrakty wydajemy znacznie więcej. Do tego kasa od UEFA na koniec sezonu, a premie i gratisy trzeba płacić na już (w planie minimum premii nie trzeba płacić - sukcesu brak). Poza tym możliwe, iż np. Jaliens kosztował/kosztuje przez dwa lata tyle co Jirsak z tymi 700 tysiącami euro odstępnego i kontraktem przez 5 lat. A Garguła jeszcze więcej. Ja nie mam pojęcia o liczbach związanych z funkcjonowaniem Wisły. Wy raczej też nie. Chyba, że macie wgląd do sprawozdania finansowego za rok 2011 to przepraszam. Dlatego nie piszcie bezpodstawnie, że to niemożliwe, że mamy dług wewnętrzny, czy problem z realizacją budżetu. Największe kluby w Europie są zadłużone, a co dopiero Wisła grająca w polskiej lidze. To nie Football Manager, to życie. I tak jesteśmy ponoć w lepszej sytuacji niż Legia.

Co możemy dodać do przychodów? Prawa transmisyjne za Ekstraklasę (max. 10 mln zł), bilety, transfery i kasę od mniejszych sponsorów. Co jeszcze?

A co możemy do wydatków? Pensje zawodników i sztabu, koszta związane z organizacją meczów, koszta za wynajem stadionu, podatki, premie, transfery do klubu, prowizje dla managerów i "za podpis" dla wolnych zawodników.

Jakieś orientacyjne liczby? Nie liczę tutaj rozgrywek europejskich.

WislaOnly 31.03.2012 01:03

Gdyby klub był prowadzony sensownie a budowa drużyny miała ciągłość, nie było by problemu z holenderską czkawką.
Obawiam się, że w przyszłym sezonie będziemy okupywać miejsca 3-5, bo nie zanosi się na super transfery.
Sam mecz, jak cała runda...

milosz 31.03.2012 01:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1235793)
Legia W

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1235793)

9 Mistrzostw Polski
14 Pucharów Polski
4 Superpuchary Polski
1 Puchar Ligi Polskiej

Z postu na post stajesz się coraz bardziej groteskowy. Rzeczywiście jesteśmy równie słabi. To, że mamy nad Wami 11 punktów przewagi to nic. Tak samo niczym jest fakt, że 3 mecz z rzędu nie strzeliliście nam żadnej bramki. W tym raz grając na dziewięciu. DZIEWIĘCIU!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1235793)
Tyle do Miłosza.
Do reszty - chciałbym powiedzieć, że oczywiście powyższa napinka, chociaż zawierająca fakty, jest tylko napinką i do nikogo więcej bym z czymś takim nie wyskoczył. Ale z tego co zauważyłem nie tylko mnie bawi zacietrzewienie tego użytkownika.
P.S. A co do samego meczu, okiem obserwatora z zewnątrz - macie gruby problem. Parę lat temu w takich okolicznościach (9 na 11) pojechalibyście z nami na stojąco. A dzisiaj to była najgorsza Wisła jaką pamięam w meczu Wisła - Legia w Krakowie od dobrych 10 czy nawet 15 lat.

Groteskowy jesteś pisząc o 9 MP Legii, w sytuacji gdy ma ich 8 hahahaha :lol:.
Legia gra dno i tyle, jeśli piszesz ile Wisła strzeliła wam bramek, to przypomnę że w poprzednim meczu na R22 w Krakowie przegraliście 0-4, boli cie to ? Ma boleć ! Dajesz swoją napinkę, to masz zwrotną.
Co do ostatniego meczu to dziękuj niebiosom że Wisła jest w kryzysie bo gdyby nie to przy takiej grze twoje drużyny byłby w Krakowie wynik jak ....w poprzednim sezonie więc znowu 4-0 dla Wisły Kraków.Tyle napinek, choc to same suche fakty.

Jeśli zwracasz się jako kibic Legii do reszty kibiców Wisły i oczekujesz aprobaty swojej niechęci do niej to w istocie jesteś postacią tyleż komiczna co tragiczną w sumie w samej rzeczy groteskową.
Tyle do naszego natrętnego gościa.

________
Bobek90 Ależ klękaj sobie przed Legią i ołtarzyk sobie też zrób, ale nie pisz tu o żadnych okularach. Okres przygotowawczy to zawsze niewiadoma więc nic on nie ma wspólnego z kolorem okularów, to jakieś nonsensy.

Co do kwestii finansowych Amica zabiera i Cupiał zabiera. Jak zarobisz a ktoś ci zabierze to też nie masz i mimo że zarobiłeś nie masz, to chyba proste.

I kolejna sprawa to moja krytyczna ocena całej naszej polskiej piłki, otóż to nie jest kwestia fanatyzmu tylko racjonalnej oceny, nikt u nas nie prezentuje profesjonalnej piłki i Legia też. Czy jest najbliżej zachodu, za parę lat będziemy wiedzieć, teraz to wróżenie z fusów.

Skauting, Akademia, baza szkoleniowa (choćby boiska), długofalowa polityka transferowa, stabilizacja trenerska i generalnie otwieranie się na zachodnia myśl szkoleniową (ufam że tu się może zgodzimy). …to wszystko ... tak ! Tyle że w tym względzie to nasze problemy i stałych wzorów w Polsce to Ja tu nie widzę. Co do Legii to zobaczymy jakie będą jej dalsze losy jak braknie choćby Ljuboi w składzie i pojawi się dłuższy kryzysik w lidze, jak wówczas będzie reagował ich sponsor bo mam takie przeczucie że raczej trenerską karuzela a nie inwestycjami w zespół.

Sukcesy (względne, bo w tym sezonie) Korony, Legii, czy Ruchu, ale i Śląska to stabilizacja trenerska a nie mega- rozwój ich klubów.

______________
PS. Jeszcze do kibica Legii …zabierz stąd thechrisa bo gość na tym forum bo wygranych meczach przez Wisłę jest taki samotny, a u was byłby zapewne doceniony w swojej niechęci do Wisły Kraków. Pozdr. ;) .

Kolumbus 31.03.2012 01:33

Co nie zmienia faktu, że jeśli Legia gra dno to jak nazwac to co gra Wisła...?

speedfashion 31.03.2012 01:37

Obecna Wisła to katastrofa. Katastrofa absolutna.

Głównym powodem tego gówna, w jakim się znaleźliśmy, jest kilku zawodników absolutnie beznadziejnych. Trudno tutaj określić, czy po prostu są słabymi piłkarzami, czy tylko skończonymi ....o-idiotami.

1. Maor Melikson. Piłkarz, który był dla nas zbawieniem w poprzednim sezonie i we wczesnych meczach tego, stał się zaprzeczeniem wszystkiego co piłkarskie. Od pewnego czasu prezentuje stereotypową żydowską naturę (kup mnie, błagam, kup mnie - daj mi ZAROBIĆ!). Powinien więc sklep na Kazimierzu otworzyć, bo jego boiskowych dokonań nie da się oglądać. Dzisiaj próbował zaszpanować "kunsztownymi" zagraniami - a to zewnętrzną częścią stopy, a to fikuśny drybling, a to techniczny strzał. Szkoda, że w football managerze (przynajmniej po ostatnich meczach) zostałby określony jako zawodnik, który "nie grzeszy inteligencją na boisku", gdyż jego decyzje są tak trafione, że szkoda gadać.
Panowie, piszecie tutaj, żeby "Meleksa" zostawić. Spójrzcie prawdzie w oczy - ten gość ma Was w dupie. W podobny sposób traktuje on Wisłę. To, co musiał, już pokazał. Teraz czeka na transfer i nowe, lepsze życie.

2. Dudu Biton Zagrał tylko chwilę, ale to wystarczyło, by przekonać się, że niewiele różni się od swego rodaka. Jesienią walił bramki aż miło. Nagle przestało mu się chcieć? Biton przecież wie, że w Wiśle nie zostanie, a chętnych na niego jest ponoć całkiem sporo. Ogranicza się więc do kręcenia się po polu karnym i czekaniu na odpowiednie piłeczki. Tak czy siak jest w czołówce najlepszych strzelców polskiej ligi (sic!), więc nie musi się już specjalnie starać. Znajdzie nowego pracodawcę i jest szczęśliwy.

3. Gervasio Nunez. Od niepamiętnych czasów (przynajmniej dla mnie - przynajmniej w tej chwili) piszę, żeby wy.......ić z Wisły to ścierwo (przepraszam, ale nie umiem inaczej nazwać tego grajka). Gość jest absolutnie NIEGODZIEN noszenie koszulki z Białą Gwiazdą. Jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Zawsze musi zwrócić uwagę na siebie. Jeśli nie bawi się w idiotyczne dryblingi lub nie zwalnia akcji (jakieś 70% jego zagrań), to przynajmniej się kładzie (29%). Jest największą ....ą na boisku. Podejrzewam, że Henryk Reyman zabroniłby podać mu rękę. Nie dziwię się też, że w poprzednim klubie darzono go wielką nienawiścią. To samo powinno spotkać go w Krakowie, tylko że ktoś powinien dać mu to do zrozumienia w bardziej wyrazisty sposób.

4. Łukaszek Garguła. Temat rzeka. Gość, który walki unika w sposób perfekcyjny. Zaczyna mi się wydawać, że urodził się po to, by być krętaczem. Szkoda o nim w ogóle pisać. Powinien zajrzeć na to forum. :)

Generalnie to brakuje mi słów. Graliśmy w 11 przeciwko 9, lecz nie potrafiliśmy zrobić czegokolwiek. Przykro było to oglądać.

Żałowałem tylko wtedy, gdy gracze podeszli pod młyn i spotkali się z milczeniem. Odniosłem wrażenie, że po większości z nich to spłynęło, ale było kilku, którzy wyglądali na przejętych i przybitych taką sytuacją. Chciałbym, żeby to oni zostali z nami na kolejny sezon.

milosz 31.03.2012 01:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kolumbus (Post 1235819)
Co nie zmienia faktu, że jeśli Legia gra dno to jak nazwac to co gra Wisła...?

Wynik 0-0, czyli dno kontra dno daje remis, a że my tak gramy częściej to i taki dorobek nasz w tabeli. Ave Ruch, ave Śląsk, ave Korona ...to my gramy b. źle , bo liga nagle swojego poziomu nie podniosła.

Ps. A postu powyższego komentować mi sie po prostu nie chce, jak ktoś pisze o np. Nunezie że to "ścierwo", sorry, ale sam nie zasługuje na podanie ręki, no to jednak trochę skomentowałem. Tyle.

sylver_ 31.03.2012 01:48

dlaczego zwolniono Kazka Moskala? to jest gość, któremu Biała Gwiazda leży na sercu! JEŚLI NIE SZANUJE SIĘ SYMBOLI, TO "NIE MA KOMU TRAWY ŻREĆ"!

chyba nie trzeba tłumaczyć, o co mi chodzi!

jeśli w przyszłym sezonie zostaną w klubie tacy zawodnicy jak np: Jovanović, to wpie.dole karnet na środku boiska, przed prezentacja NASZEJ drużyny...

xiondz77 31.03.2012 02:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1235795)
Byłem na takim meczu gdzie Wisła miała samą młodzież, była osłabiona... a Legia bardzo mocny skład. I szczęśliwie wyrównaliście na 2:2 po wymyślonym przez sędziego rzucie rożnym w ostatniej minucie. To był chyba początek sezonu 97/98, jeszcze przed przyjściem Telefoniki. Pamiętam, że Wiślacy byli wtedy dla mnie - młodego chłopaka - bohaterami. Pomimo pechowego remisu to byli dla mnie zwycięzcy. Niesamowicie waleczni. Żeby patrzyć na dzisiejszą Wisłę nie mam ochoty wstać z kanapy żeby przełączyć TV na odpowiedni kanał. Ja nie pamiętam takiej żenady na R22 z Legią jak dziś więc to jest więcej niż 15 lat.

Pamietam ten mecz , akurat konczylem go ogladac na winklu skad był wykonywany ten wyimaginowany rzut rozny (od strony basenu) i jesli mnie pamiec nie myli Czereszewski walnal ta bramke.
Jak ja go szczerze nienawidzilem ,a wszyscy wislacy zostali pozegnani szczerymi oklaskami .
Pojde jeszcze krok dalej i przypomne czasy gdy trenerem byl Musial mielismy najwieksza frekwencje w lidze -srednia okolo 12k co na tamte lata bylo naprawde duza liczba,a liczba nie brala sie z pieknej gry, magicznych zawodnikow(bo takowych nie bylo) tylko z tego, ze tamta ekipa miala JAJA takie jakie naszym obecnym grajkom moga wyrosnac jedynie po transplantacji.

Bobek90 31.03.2012 02:43

milosz
Definitywnie... nie zmieniles sie.

Cytat:

Ależ klękaj sobie przed Legią i ołtarzyk sobie też zrób
Ciagle nie potrafisz obiektywnie podejsc do sprawy. Oj, nie potrafisz.

Cytat:

. Okres przygotowawczy to zawsze niewiadoma więc nic on nie ma wspólnego z kolorem okularów, to jakieś nonsensy.
Ty sobie lepiej zobacz, co za bzdury wypisywales (zadna sie nie sprawdzila), a nie teraz odwracasz kota ogonem.

Cytat:

Co do kwestii finansowych Amica zabiera i Cupiał zabiera. Jak zarobisz a ktoś ci zabierze to też nie masz i mimo że zarobiłeś nie masz, to chyba proste.
Napewno zabiera? Ile dokladnie zabiera? Napisz zebysmy mogli sobie to wyliczyc. Bo co innego jest zabierac, nie wiem, banke euro, a co innego zabierac dwie banki euro.

Cytat:

I kolejna sprawa to moja krytyczna ocena całej naszej polskiej piłki, otóż to nie jest kwestia fanatyzmu tylko racjonalnej oceny, nikt u nas nie prezentuje profesjonalnej piłki i Legia też.
Napisalem: "Ot, potrafie obiektywnie ocenic kto w danym momencie jest najblizej profesjonalizmu i jakiejs tam wizji."

Jest najblizej profesjonalizmu, a jest profesjonalny nie znaczy tego samego. I mialem na mysli cos wiecej niz kwestie sportowa.

Cytat:

Czy jest najbliżej zachodu, za parę lat będziemy wiedzieć, teraz to wróżenie z fusów.
Sila rzeczy jedyny klub ktory ma w miare ogarniete szkolenie, musi byc blizej zachodu od pozostalych klubow ktore tego szkolenia nie maja. Nie maja tez (w tym Legia) profesjonalnych struktur scautingowych ktore by mogly ta przewage zniwelowac... Nie maja tez przewagi finansowej...

Cytat:

stałych wzorów w Polsce to Ja tu nie widzę
A czy ja napisalem ze widze?

Cytat:

Sukcesy (względne, bo w tym sezonie) Korony, Legii, czy Ruchu, ale i Śląska to stabilizacja trenerska a nie mega- rozwój ich klubów.
Znowu to samo. Ty nie dyskutujesz ze mna, tylko z kims sobie wymyslonym przez Ciebie... Ja napisalem ze Legia ma nad nami przewage (organizacyjno-sportowa) a nie ze doznaje obecnie jakiegos mega rozwoju (cokolwiek mialoby to znaczyc).

Cytat:

zabierz stąd thechrisa bo gość na tym forum bo wygranych meczach przez Wisłę jest taki samotny, a u was byłby zapewne doceniony w swojej niechęci do Wisły Kraków
A ja bym proponowal utworzyc nowy temat na forum pt. "W przestworzach".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl