![]() |
Cytat:
|
jak widać po prostu zwolnienie Maaskanta wiele nie dało, więc ja jestem zdania że do końca sezonu powinien on prowadzić drużynę.. niestety nie dowiemy się jakby ta gra wyglądała..
|
Cytat:
|
Gdyby nie błąd Czekaja pewnie byśmy wygrali: Korona nie wytrzynałaby biegania za piłką i po 70 min by pękła. Moskal jakiegoś wielkiego błędu w ustawieniu nie popełnił miał bardzo małe pole manewru: kogo miał wystawić jeśli Diaz miał kartkę, Iliev jest chory, Mały poza drużyną, Nunez zawalił nam dwa mecze, a Czekaj ma grać bo stawiamy na młodych Polaków. No i Biton musiał dostać szansę w 1. składzie. Ale to pewnie Moskal wyleci, a nie Basałaj opowiadający o tym jaki to mamy silny skład niewymagjący wzmocnień.
|
Cytat:
Tu nawet nie chodzi o Maleckiego - gdybyśmy mieli jakiegokolwiek innego przebojowego ofensywnego zawodnika... Cytat:
:lol: |
Cytat:
|
Cytat:
Naprawde wymiana co mecz polowy obrony to nie jest roziwazanie na cos sie trzeba zdecydowac i dac pograz zawodnikom w taki ustawieniu A my k... za Kazia to 2 meczow wtym samym skladzie chyba nie rozegralismy |
Po dzisiejszym meczu mogę powiedzieć jedno - nasza "holenderska" gra polega tylko na posiadaniu piłki. Żadnej gry z pierwszej piłki, a już tym bardziej szybszej gry nie uświadczysz. Podsumowując - Moskal przejął (wg mnie) błąd Maaskanata i chce powolnym klepaniem w środku pola "uśpić" rywala. I co z tego że mamy koło 70% posiadania?
Mamy skład jaki mamy, może trzeba dla ratowania sezonu zagrać "archaicznym" 442 albo coś innego. Nie wiem, ale dzisiaj stado drwali z Kielc nas ośmieszyło. Tydzień temu najsłabszy zespół ligowy (Zagłębie) również pokazało jak wiele nam brakuje. Myślę że jednak pozostawienie Moskala to był błąd. Błąd - bo jak widać piłkarze traktują go jak kolegę. Jeśli po zakończeniu sezonu nie będziemy grali w pucharach, to trzeba wymienić 75% składu. Znaleźć trenera co to w lidze z "piachu" bat ukręci (przykładowy Fornalik - to tylko przykład - zależy jak z kasą) i grać.... Po tym co widzę to chyba tylko PP został. |
Moskal za duze kombinuje ze skladem, nie ma czasu na zabawy ze skladem
13 meczow w lidze na wiosne jest, punkty sa wazne nie rozumiem po co stawia na Czekaja, ale Legia ma mlodych to Wisla takze musi miec jakiegos mlodego lud chcial Czekaja to ma, brakuje jeszzcze mlodego Bruda w skladzie |
A moim zdaniem problem leży gdzie indziej. Fajnie, utrzymujemy się przy piłce 70% czasu, klepiemy klepiemy ale tylko do połowy. Piłka chodzi jak po sznurku przez wszystkich obrońców, potem Wilk, Jirsak i z powrotem do obrońców. Wydaje mi się, że nasz środek pomocy jest skupiony tylko na defensywie. Zobaczcie jak gra legła, a dokładniej Gol. Toż to on jest ustawiony na takiej samej pozycji jak Wilk. Jednak nie przeszkadza mu to żeby uczestniczyć w akcjach ofensywnych zespołu. U nas to wygląda tak, że chwile poklepiemy a piłkę i tak dostaje Maor (praktycznie jedyny który się pokazuje i CHCE otrzymać piłkę i coś z nią zrobić). Jemu też dzisiaj wiele nie wychodziło ale nie miał z kim pograć. Garguła kolejny raz przechodzi koło meczu a występu Kirma nie chce komentować. Niektórzy wieszają psy na Genkovie a jak widać Biton jak nie dostanie dobrej piłki to też sam nic nie zrobi.
Według mnie potrzebujemy co najmniej jeszcze jednego piłkarza pokroju Maora szczególnie do środka pola który nie będzie bał się zabrać z piłką i ruszyć do przodu. W dzisiejszym meczu odniosłem wrażenie jakby niektórzy nasi zawodnicy bali się dostać piłkę, wziąć odpowiedzialność za tworzenie gry. Dlatego mieliśmy piłkę przez większą część czasu ale tak naprawdę nic z tego nie wynikało. |
Żenada, kolejna zbieranina drwali ograła nas na Reymonta ani przez moment nie wątpiąc w to, że jest to możliwe. Przyjechali jak po swoje i wracają z 3 punktami. Nie ma miejsca na gadanie o słabszym dniu, wypadku przy pracy itd.
Ta drużyna po prostu nie ma przyszłości, mamy kilku piłkarzy, ale zdecydowana większość to kopacze i to w dodatku bez ambicji. W Liege nie oddaliśmy celnego strzału przez ponad 90 minut, dziś ta niesłychanie trudna piłkarska sztuka udała się po raz pierwszy w okolicach 70 minuty. Doprawdy ciężko w to uwierzyć. Robi też na mnie wrażenie statystyka Czekaja, w tym roku rozegrał 3 mecze i dostał 2 czerwone kartki. O ile po tej ze Standardem byłem za tym żeby dawać mu kolejne szanse to teraz sam już nie wiem. Chyba trzeba go gdzieś wypożyczyć żeby się ogrywał w seniorskim futbolu bo na chwilę obecną chyba gra w Wiśle go przerasta. Drużynie nie idzie, a on nie panuje nad nerwami i nie ma "chłodnej głowy". Inna sprawa, że Moskal powinien zdjąć go w przerwie, bo Czekaj sygnalizował jakieś problemy zdrowotne, a do tego miał żółtą kartkę. Zabrakło wyczucia. Do trzeciego miejsca tracimy już 6 punktów, na wyższe pozycje nie ma już nawet po co patrzeć bo to mrzonki. Jedyna sensowna droga do europejskich pucharów w przyszłym sezonie to PP i to powinien być na teraz główny cel dla Moskala. |
Jak mozna śpiewac "nic sie nie stalo"?!?! 4 mecz z rzedu bez zwycieststwa remistujemy z beznadziejnym zaglebiem przegrana z beznadziejna korona to ja sie pytam KIEDY ZACZNIE SIE DZIAĆ???? Aha i powiem rzecz bardzo nie popularna ale Kazik był wielkim piłkarzem ale NIE JEST WIELKIM TRENEREM nie mozna darować wszystkiego bo jest "Legenda Wisły" Wisła KOMPLETNIE nie ma stylu nie ma tu kompletnie zadnego pomyslu na gre i jesli nie zdazy sie cud to powinno dojsc do zmiany... SORRY
MP to juz iluzja... Puchary nam sie coraz bardziej oddalaja... z taka gra jak obecnie to mozemy liczyc na max 8 miejsce... |
Ofensywa nie istnieje.
|
Na Reymonta naprawdę nie chce się już chodzić. Jak już człowiek trochę wyrósł ze śpiewania i skakania cały mecz, chciałoby się po prostu zobaczyć dobrą grę ukochanej drużyny. Jakieś sensowne akcje, jakieś gole, zdominowanie kelnerskich drużyn pokroju Podbeskidzia i Korony. Tymczasem kelnerskie drużyny są przed nami w tabeli, a od tej padaki granej przez nas od bardzo bardzo dawna wymiotować się chce. Jeszcze ....a piwa nie sprzedają choć mogą. Przynajmniej by się człowiek znieczulił.
Bankrutuje chyba na amen polityka amatorskiego i chaotycznego budowania drużyny. Wersja stawiania na obcokrajowców się skompromitowała, nie za bardzo jest kogo sprzedać żeby bez inwestowania w drużynę wrócić znowu na dobry poziom. Chyba niedługo będzie wóz albo przewóz. A że Moskal się nie nadaje, to w zasadzie każdy rozsądny wiedział od samego początku. |
Cytat:
Przyjechała Korona, a my podeszliśmy do nich z takim respektem jakby to był Real Madryt. I jednym napastnikiem. Czy doczekam jeszcze czasów kiedy zagramy 4-4-2 od początku meczu? A nie tylko wtedy kiedy trzeba gonić wynik? Na co mamy czekać i kogo się bać? Tego kompletnie nie rozumiem. |
Kieruje te sŁowa do kolesia z c2 z okolic balkonu przyszŁeŚ z laskami na kozaka Że na c??? To nie jest to miejsce chcesz polansowaĆ siĘ idŹ na inny sektor staŁem pare rzĘdÓw nad nim i koleŚ ani nie ŚpiewaŁeŚ nie klaskaŁeŚ od wielkiego Świeta coŚ zrobiŁeŚ o ile pamiĘtam to chŁopaczek z szczekaczkĄ zwracaŁ ci uwage ŻebyŚ zaczoŁ ŚpiewaĆ nie pomogŁo wiec na nastĘpny mecz albo idziesz do mŁyna i Śpiewasz skaczesz lbo idŹ na piknik i tyraj tam lansera na mŁynie nie ma miejsca dla takich jak ty !!! Mam nadzieje Że to przeczytasz i weŹmiesz to do serca!!!!!
|
Napiszę mocno, ale trudno - taką mam opinię.
Drużyna chcąca walczyć o puchary trafia celnie na bramkę rywala nie więcej niż DWA razy? Toż to kpina. Nie wiem, czy są bez formy, czy może piłkarzyki, którzy i tak w Wiśle nie zostaną (wszędzie się mówi, że Wisły nie stać na wykupienia) po prostu mają już w dupie ligę? Myślałem, że w drużynie do tej pory mieliśmy idiotę w ilości sztuk: jeden, ale po Małeckim objawił siędrugi: Czekaj. To co zrobił drugi raz pod rząd, to woła o pomstę do nieba i 100 000 kary dla gówniarza, albo niech spieprza do 3-ligowego klubu. Zastanawiam się, czy w ME to on też czerwone kartki łapał, coś mi się wydaje, że tak. Przecież to się w pale nie mieści, jak można tak grać. Swoją drogą cała drużyna dzisiaj słabo, bez werwy, za wolno - teraz, na nowym stadionie to widać. Ch.. mnie strzelał jak oglądałem dzisiaj Wisłę. Bez pomysłiu na grę, człapiącą. No a najbardziej mnie rozwalił tekst po meczu? Jak to NIC SIĘ NIE STAŁO? LUDZIE! właśnie odpadliśmu z walki o Mistrzostwo, może też o puchary a Wy śpiewacie, że nic się nie stało. Tym razem po meczu trzeba było zjebać piłkarzyków, a nie poklepywac po pupci, jak jedna z fotoreporterek o marnej reputacji. Ja jestem za stary na spiewanie po takich meczach, że nic się nie stało. Chyba trzeba będzie po sezonie sektor zmienić na E, bo miałem ochote lać po buzi każdego wkoło, kto tak śpiewał. Jak nadal tak to będzie wyglądać, to na żydkach będzie wyższa frekwencja. Toż to się nie chce jeździć na mecz dla takiej pyty - niechby chociaż piłkarze wkładali w grę serce i zdrowie,żeby sobie zdawali sprawę, dla jakiego klubu grają, ale chyba nie mają zamiaru. |
Jestem w szoku widząc co tutaj się dzieje. Lista błędów Moskala powala mnie na kolana.
1) Czekaj ? Czemu nie grał Osman który widać wraca do formy ? W tym momencie w środku obrony powinien królować Kew + Chavez. Błąd Czekaja, kolejny, jak nowicjusz... drugi Jop powiedziałbym. 2) Zmiany? Czemu tak długo czeka Moskal ze zmianami ? Ma rozpisane ze ten i ten mają grać tyle i tyle i dopiero zmiana ? 3) Czy ktoś wymusił dziś wyjście Bittona w pierwszym składzie ? Bezproduktywny Bitton wszedł w miejsce walecznego Genkova który moim zdaniem pomimo swojej słabszej formy jest obecnie lepszym piłkarzem od Dudu. Moskal wystawiał Genkova z uporem maniaka za co ze wszystkich stron leciały na niego gromy... więc jeśli uległ pod wpływem kogoś to jestem zawiedziony. 4) Nadmiar bogactwa ? Że niby Kirm ? Jirsak ? Garguła ? Słowa Garguły że potrzebują 3-4 dni na regeneracje i zobaczymy nową jakość w zespole ? Usmiech od ucha do ucha po meczu ? Tak sie walczy w Krakowie ? |
Dzisiaj przeżyłem deja vu. Jesień jak żywa stanęła mi przed oczami. Od pierwszych minut nie potrafimy narzucić swojego stylu gry. Nie potrafimy zdemontować obrony słabej Korony. Okazaliśmy się kolosem na glinianych nogach. Michał powinien nabierać doświadczenia w końcowych minutach meczu jak wynik jest ustalony. Wtedy nie będzie spóźnionych interwencji. Będę powtarzał to jak zdartą płytę. Po co wrzucać go na głęboką wodę? Żeby się utopił? Chłopak ma predyspozycje ale na jego pozycji potrzebne jest doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie. Nunez to samo. Wchodzi i brutalnie atakuje od tyłu. Nie potrafi czysto zabrać piłki. Główny powód przegranej to brak ambicji i woli walki od pierwszych minut. Jak można u siebie grać tak bojaźliwie? Zaczęliśmy jakbyśmy grali z jakąś Barceloną. Kazek! Musisz dać niezłego kopa w tyłek w szatni!
|
Bunoza lipiec 2014
Diaz sierpień 2012 Jaliens czerwiec 2013 Garguła styczen 2014 Kirm lipiec 2014 Genkov czerwiec 2014 Lamey lipiec 2012 to tak marginalnie pokazuje ile jeszcze będziemy w dupie, a co się potem wydarzy to nikt z nas nie wie |
Cytat:
1) W ostatnich 5 latach, 3MP i jedno Wice-MP, jak na „trupa”, to całkiem , całkiem nieźle. 2) Palić to zawodnik nie ściągnięty przez Stana podobnie jak Kirm, a Lamey i Jaliens choćby w dzisiejszym meczu pokazali że grać potrafią dobrze. Jaliens i Lamey byli chyba najlepsi w naszej drużynie, w ostanim meczu z Koroną. Pareice zaś nadal daleko do Pawełka, choć w istocie wzór gry wybrał sobie fatalny i ufam że w ślady naszego Pawełka nie pójdzie. _________ Co do porażki to pokutuje niestety „krakowska piłka” u K. Moskala, takie moje zdanie na ten temat. Dziś w piłkę gra się inaczej, prostopadłe, penetrujące piłki w pole karne do wbiegających zawodników z głębi pola, strzały z dystansu i parę innych elementów gry leży niestety odłogiem. Piłkarzy mamy absolutnie nie gorszych od rywali, jednak gramy wyjątkowo anachronicznie, taka moja ocena na dziś. Co do celów, nadal walczymy o miejsce dające nam udział w europejskich pucharach o miejsce 3 …patrzymy na Polonię, a ona w tej kolejce też przegrała, szkoda że nic się do niej nie zbliżyliśmy. |
Cytat:
Tak bardzo wszyscy chcieli Czekaja i Bitona to dzisiaj byli... po prostu byli na boisku a jednemu sie tak nudzilo ze postanowil szybciej isc do domu... |
Moim zdaniem za błędy w bramce nie odpowiada Pareiko tylko trener przygotowania bramkarzy... dziwnym trafem zanim tutaj przyszedł pewien Pan to Sergiej był pewnym punktem zespołu...
|
Cytat:
Jak można pisać że GENKOV NA PLUS? Ja p*erdole nie pamiętam kiedy on ostatnio gola strzelił, Biton to już w ogóle nie wiem jakim cudem ma tyle goli ile ma. |
Oj no panowie nie rozumiecie... przepracowani sa, jakzesz mozna grac co trzy dni. Przeciez wysilek 90 minutowy jest zabojczy dla organizmu.
Niech zamienia sie z gornikiem jebiacym w trudnych warunkach przez 8 h dzien w dzien za marna kase... to sie moze przekonaja. |
Przegraliśmy walkę w środku pola, Melikson i Garguła zresztą Jirsak też to "mali chłopcy" tak było to widać w meczu. Coś trzeba zrobić na środku żeby tam utrzymać piłkę przez chociaż parę sekund.
|
Cytat:
|
Myślę, że tak naprawdę nie ma się czym podniecać. 80% grajków którzy są obecnie w Wiśle NIE BĘDZIE grało lepiej niż teraz z 3 powodów:
1. nie potrafili wcześniej 2. nie potrafią teraz 3. nie będą potrafić grać w przyszłości. Taki Kirm: może i jest dobry jak mu się zagra długą dzidę na puste pole, tylko ile taki sytuacji jest w meczu? 1, 2? warto trzymać na placu gościa bez kiwki z predyspozycjami biegowymi? Nie mówię już tutaj o innych aspektach, jak celne dośrodkowanie... Ponadto Wisła to nie jest miejsce na szkolenie, inwestowanie i obrabianie młodych talentów. Niestety tak było i będzie że to ma być maszyna grająca "na już" dobry futbol. Dlatego też wystawianie np. Czekaja, bo gawiedź sobie tego życzy, nie ma najmniejszego sensu. Przecież chłopakowi mozna złamać karierę, bo ktoś krzyknie z trybun kilka razy jego nazwisko, apotem zbiera 3 czerwienie i nie wie co się dzieje. Mam gdzieś miejsce w tym sezonie i to kto gra dzisiaj. Mam jednak cały czas nadzieję, że Valckx i Basałaj, których miny na C+ mówiły same za siebie jednak wyczarują 3 Melexów do każdej formacji, inaczej w sezonie 2012/13 będą nas cieszyć 3 pkty z Podbeskidziem, a nie z Legią. |
Cytat:
|
slowa Garguly po meczu mnie rozwalily, potrzebuje kilka dni luznych
zarabia mnostwo kasy,dopiero 4 mecz a on juz zmeczony, no ku.... mac to jest zawodowiec? i jeszcze obrazek jak sie cieszy z Pawlem Sobolewskim po meczu |
Cytat:
|
dokładnie mnie też rozjebały te wesołe uściski Garguły,
|
Cytat:
|
Cytat:
masz problem z repertuarem młynu to idź na drabinkę i przewiń. |
Wlasnie wrocilem do domu, alez jestem rozczarowany i wkurzony.
Rozczarowany wynikiem, nasza gra ale i tak przebija wszystko maksymalny wqurw jaki adresuje do tego niemytego koziego kutasa Marciniaka. Gwizdal prawie wszystko pod Korone, zakompleksiona smierdzaca swinia! Niech szczeźnie w mękach okrutnych. |
Przed mezem napisałem, że o jakiekolwiek punkty będzuie ciężko chyba, że mecz się ułoży. Nie ułożył się.
Czekaj nie ma niestety żadnegio opanowania i pomyślunku. Czy nie doczekamy sie jakiegoś wychowanka z głową na karku ? Dziś widzielismy dobrze grająca Koronę, ułożoną i walczącą. Korona gra taką piłkę jaka my nie lubimy. Cóż z tego, że obrońcy sobie wymieniają piłkę miedzy sobą. Poza połową gra nie istnieje. Jezeli nawet Czekaj nie wyleciałby to i tak tego meczu byśmy nie wygrali. Bezbramkowy remis to góra co było do ugrania w tym meczu. Z Wisła, obojętnie czy Maaskanta czy Moskala, obojetnie czy z Małeckim i Sobolewskim czy bez, wystarczy biegać. I już nie istniejemy. Chaos, chaos, chaos... Wydawało się, że pomimo remisu z Zagłebiem gra Wisły prezentuje coś innego niż jesienią. Niestety, boisko szybko zweryfikowało złudzenia. Melikson. Czy on może zagrać więcej niż jeden dobry mecz na cztery. Psuł prawie każdą piłkę którą dostał. Dziś też zabrakło siły. Od zawodników Korony odbijaliśmy się jak od ściany. Trudno, gramy dalej. Trzeba walczyć, żeby jeszcze coś ugrać w tym sezonie. |
Niby posiadamy piłkę przez 70% czasu gry a tak naprawdę jest to taka gra na alibi, kopiemy w poprzek boiska jakbyśmy conajmniej 5:0 prowadzili, żadnych korzyści z tego posiadania nie ma, statystyka strzalow zblizona do meczu ze Standardem, najlepszy tej wiosny obrońca siedzi na ławce i nie dostaje szansy nawet po czerwonej kartce dla Czekaja, wchodzi Bunoza i na dzień dobry ograny w polu karnym jak pachołek w akcji po której pada bramka, pierwszy celny strzał ok 80 min....... Panowie CO Z TĄ WISŁĄ ?! W tym momencie można powiedzieć chyba że dla nas jest już po sezonie ( a wygrywając dwa mecze mogliśmy mieć już tylko 5 pkt straty do lidera i bardo duże szanse obrony tytułu, co już chyba bedzie poza zasięgiem)
|
No właśnie, sami mu tak śpiewaliście, no to się uśmiechał. Może do jakiegoś SPA pojedzie na 3-4 dni, wszak jest zmęczony, a tu trzeba się po meczu jeszcze uśmiechnąć...
Ja nie jestem zwolennikiem Genkova, napastnik jest od strzelanai goli. a on od długiego już czasu nei zdobywa regularnie goli. Za samo absorbowanie obrońców ode mnie poparcia nie dostanie. Dzisiaj chyba też spieprzył 100 sytuację.% |
Cholernie bałem się tego meczu, jak nigdy. Wiedziałem, że będzie gra korony dokładnie tak wyglądać. Niczym mnie nie zaskoczyli. Wiedziałem, że do przerwy będzie bez bramek, ale do choloery nie spodziewałem się takiej padaki z naszej strony, szczególnie jak dwa pierwsze mecze nastrajały optymistycznie, gra wyglądała nieźle, a dzisiaj?
Jak to wytłumaczyć, że dwa pierwsze mecze ładnie wszystko wygląda (indywiduealne błedy przy bramkach), a w tym tygodniu wielka BEZRADNOŚĆ. Kolejna sprawa to 5 ostanich spotkań i 4 czerwone kartki! To chba rekord ligi, we Wiśle na bank czegoś takiego nigdy nie było. 2 porażka z rzędu u siebie.... Polonia(czerwień), Standard (czerwień), Standard(czerwień) Korona (czerwień),, o co kaman?? No nic, trzeba się otrząsnąć i walczyć o pudło, będzie bardzo ciężko ale cóż. Melikson na skrzydłach to nieporozumienie, Garguła na środku te |
Cytat:
Drużyna jest tak dobra jak długo strzela bramkę w sytuacji w której tego potrzebuje. Apoel nam stuknął w 7 minut. My dzisiaj "prowadziliśmy grę" przez całą połowę i nie oddaliśmy strzału. O czym tu dyskutować. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl