![]() |
Jedyny i prawdziwy scenariusz może być taki:
Boguś wraca z zagranicy. Prezesem Wisly zostaje jeden z bywalców sektora X z lat 70 -tych. Wysyła naszych nieudaczników PKS-em do Poznania na fetę Amiki. Na miejscu czeka na nich wóż drabiniasty, którym jadą przez miasto wśród tłumu kpiących z nich amikowców. Ubrani są w pokutne szaty, a na głowie sterczą im błazeńskie czapki z dzwoneczkami. Jop dodatkowo na szyji ma zawieszone koło młyńskie. W lektyce za nimi przez grupkę swoich sympatyków, niesiony jest Maciuś Skorża głowny autor kompletnej degrengolady fizycznej i psychicznej zawodników. Po powrocie do Krakowa czeka ich spotkanie u prezesa. Z drużyna zostaje góra 4-5 piłkarzy, reszta lotem koszącym wylatuje z klubu, za tegoroczną kompromitację i jawne olewanie klubu i kibiców. Dobierani są nowi zawodnicy na przyszły sezon pod katem charakteru i umiejętności. Ciepłe kluchy nie mają szans na angaż w Wiśle. Dostają propozycje pracy w żłobku z dziećmi. Ci co zostali, odpowiednio zmotywowani przystępują do nowego sezonu z taką wściekłością, że na sam jej widok kibice boją się wchodzić na sektory. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Tylko powiedz mi na jakiej Ty podstawie sądzisz, że Zagłębie wyjdzie i będzie umierało za Wisłę ? bo mówienie, że Zagłębie nie jest łatwym przeciwnikiem itp to prawda, ale nie w ostatnim meczu sezonu gdzie Amica gra u siebie i choćby tam mieli wszyscy zajechać się na śmierć to będą do 95 a nawet 100 minuty jak sędzia pozwoli walczyli aż w końcu będą mieć wynik jaki chcą a potem zdechną. Jakoś nie widzę Lubina który walczy tak jakby ich życie miało od tego zależeć o to by tego meczu nie przegrać a tylko i wyłącznie to może dać jakiś efekt w takim meczu. Oni jeśli w ogóle mają zamiar cokolwiek przeciwstawić Amice to tylko na zasadzie jeśli się uda to ok ale płakać po porażce nie będą. Dla nich to jest zwykły mecz a nawet nie, bo mecz bez żadnej stawki. Amica nawet grając 80 minut w 8 będzie szybciej biegać, walczyć, grać bo mają o co, wiedzą jaka jest stawka i świadomość, że to ostatni wysiłek by móc się wreszcie spuszczać, że są "mistrzami". Żeby tu była jakakolwiek nadzieja determinacja ze strony gości musiałaby być chociaż w połowie podobna. A nie będzie nawet w 5 %. Dokładnie tak samo jak rezerw Polonii Bytom. Coś mi się widzi, że nadzieja niektórych jest na zasadzie Man U który liczył na Wigan. Jak się skończyło wszyscy widzieli. |
W meczach z Lechią i Odrą Zagłębie też mogło wyłożyć na to lachę, a jednak wygrali więc jak widać im się chce. Dlaczego Wisła w 2007 r. miała walczyć w Bełchatowie? Dlaczego Unterhaching w 2000 r. miał walczyć z Bayerem? A jednak walczyli i wygrali odbierając mistrzostwo liderom. Teraz wystarczy remis i chociaż szanse są niewielkie to wystarczająco duże by wierzyć, a nie zakładać, że po kwadransie będzie posprzątane. Pamiętaj, że pyry mogą sobie nie poradzić z presją lidera jak na nich ciąży.
|
Właśnie, najwyższy czas żeby Miedziowi się odwdzięczyli. :)
|
Wg mnie w ostatniej kolejce Lech zremisuje,a my niestety przegramy z Odrą.
|
Cytat:
WSZYSCY NA ODRĘ |
Cytat:
Wiesz, ja swojej opinii nie opieram tylko na zdrowym rozsądku i najprostszym założeniu, że wygra Amica bo tak jest łatwiej. Biorę pod uwagę wszystko i mimo tego opcja zwycięstwa Amici miażdży tą drugą. Nie możesz porównywać Zagłębia które walcząc o utrzymanie pokonuje i remisuje U SIEBIE z Odrą i Lechią do Zagłębia grającego o nic na WYJEŹDZIE z Amicą... a może inaczej - nie możesz porównywać Odry i Lechii grających na wyjeździe do Amici grającej w ostatniej kolejce o "miszcza" u siebie. Przypadek Wisły z Bełchatowem to jest jakiś fenomen który cieżko skomentować. a przykład z ligi zagranicznej jest w ogóle nie na miejscu bo tam grają profesjonaliści i zawodowcy. U nas pewne rzeczy się dzieją bo muszą się dziać jak np Lechia-Piast, Arka-Belchatow, czy jude-Polonia i tego się nie da ominąć. Pomijam już fakt, że jeśli nie dzieją się tak jak sie miały dziać to zawsze mamy sędziów, którzy wszystkiego pilnują. To co się stało np we wtorek w tych 2 meczach było mniej prawdopodobne od trafienia 6 w totka dwa razy pod rząd. mam tu na mysli nie tylko bramki na obu stadionach w 93 minucie ale też, nieuznaną bramkę, nie podyktowany karny, faul którego wg sędziów nie było a także najmniej znaczący ale jednak spalony 2 parchów którego też niby nie było pod naszą bramka a który też miał pewnie na celu to co pozostałe "błędy sędziowskie" tylko, że akurat on nic nie zmienił bo Juszczykowi się udało złapać. Te wszystkie zdarzenia które działy się NARAZ w jednej kolejce i tylko i wyłącznie w myśl jednej drużyny razem dają ogląd, że pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie przeskoczyć i nieważne czy mamy w składzie Jopa czy nie. Pomijam już fakt, że sędzią meczu w Poznaniu jest kto ? oczywiście Pan Małek. |
Przykład z Lechią i Odrą miał pokazać, że oni nie mają wszystkiego w dupie i jednak się starają.
Fakt, że sędziowie ciągną Amicę na mistrza, ale po nagłośnieniu "błędów" na rzecz Lecha w tej kolejce mogą się nie odważyć robić takich wałków w następnej. Ten mecz będzie dla mnie wielką zagadką zależnie od tego jak Amicowcy poradzą sobie z presją. Mogą się pozytywnie zmobilizować i powieźć Zagłębie, ale mogą też się zesrać w gacie i zaliczyć wtopę. U nich tylko Arboleda był pod taką presją. Lech jest faworytem do mistrza, ale nasze szanse są ciągle realne. Poprzednia kolejka pokazała, że w tej lidze wszystko się może zdarzyć. |
Cytat:
Po tym co widzę od 3 tygodni (czyt. wyniki pewnych meczów) wychodzę z założenia, że w tej lidze wszystko to wręcz się musi zdarzyć. Tylko, że to wszystko jest już dawno ustalone. Poza tym nie przesadzałbym z tą presją. Jaka to presja grać ostatni mecz u siebie z drużyną nie grającą o nic przed 15 tys. własnych pikników którzy będą odświętnie taką napinkę z dopingiem robić, że chyba sami by ten mecz wygrali. |
|
pozwolę sobie zacytowac post z forum zagłębia lubin;
roman_k napisał(a): Nie życzę Lechowi mistrzostwa. Z kilku powodów. Nie lubię Lecha, od zawsze. Razi mnie (delikatnie mówiąc) cała ta bufonada Kolejorza, że we wszystkim są najlepsi. Szczytem bezczelności jest stanowisko Lecha wobec korupcji. Wspominacie mecz Lecha z Odrą w momencie, gdy zdobywaliśmy mistrzostwo. Że bili nam brawo. A ja słyszałem gwizdy. Razi mnie również cała pompa medialna kultywująca mit wielkiego Lecha. Ten balonik musi kiedyś wybuchnąć, liczę, że w sobotę, zwłaszcza po tym, co się obecnie dzieje w Poznaniu i Lechu. Dzwonisz do klubu i słyszysz, że oni są już mistrzami, że oni już planują fetę. - A co z naszymi ustaleniami z jesieni, kiedy umawialiśmy się, że Zagłębie dostanie tyle samo biletów, co Lech (dla osób z klubu)? - One są już nieaktualne, bo my będziemy mistrzami - słyszy się w słuchawce. Życzę im, żeby nigdy tym mistrzem nie byli, bo jeżeli tak się stanie, to granice bufonady i absurdu sięgną nieba, kosmosu, a może nawet czegoś więcej. Obyś obudzili z ręką w nocniku, a pod pręgierzem w niedziele rano leżały tabuny nawalonych ludzi. Zrozpaczonych. Czekających na mistrza co najmniej kolejne osiemnaście lat. |
Roman K to moderator strony Zaglebia..
jak widac nie tylko nas razi to wszechobecne pompowanie balonika... nawet osoby z Zaglebia to irytuje.. bo to juz na prawde przesada (z ostatnich newsow.. znow miazga... bo Amika zamowila sobie autokar na fete.. autokar jak autokar, tyle ze ma grafike z herbem klubu, nie smierdzi, jest klima i posiada czyste fotele... i co oczywiste .. takiego autokaru nie ma Barcelona, Chelsea czy Manchester,tzn zaden klub na swiecie nie ma takiego autokaru.. a oto ten autokar http://i41.tinypic.com/sbnf60.jpg ) wybiore sie do Czestochowy na kolanach jak sie wydarzy cud... autokary pozamawiali, szampany kupili, bilety wysprzedali.. a na koniec .. :lol: oby, oby |
90 minuta
Lech - Zaglebie 1-0 Wisła - Odra 0-0 I wtedy... Arboleda wpakuje pilke do wlasnej bramki, a na SS w 3. minucie doliczonego czasu gry Jop pakuje pilke glowa do bramki po rzucie wolnym. Tak bedzie. Jop bohaterem. |
Cytat:
|
Roman_K - piękne, oby prorocze, słowa.
|
Trener amici powoli nie wyrabia, co pokazał na konferencji prasowej...
http://sport.interia.pl/news/nerwowo...rencji,1478976 |
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
"Jeśli chodzi o trofeum, to mogę zapewnić, że kilka minut po ostatnim gwizdku trafi w ręce mistrzów kraju". Jawne sku**********. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Fakt, że samych pucharów jest 2 lub 3 sztuki i będą one przygotowane do wręczenia zarówna w Krakowie, jak i Poznaniu? W zależności od tego komu przypadną? Ze smutkiem stwierdzam, że coraz więcej użytkowników tego forum (będących gospodarzami) równa w swoich wynużeniach do internetowych natrętów z Poznania... Chyba niektorzy zapomnieli, jak to było, gdy zajęliśmy w lidze 8 miejsce, a na meczu z ŁKS-em (0:0) trybuny w połowie świeciły pustkami? I mało kto wierzył, że cokolwiek więcej da się z tą drużyną zrobić? |
"Wcześniej ta wasza kuchenka z atmosferą była bardzo przykręcona..."
J. Zieliński Przynajmniej chłop wie, że gdzie pracuje i się od tego nie odcina jak kibice :D Fajnie jakby Lubin przykręcił dopływ gazu to tej kuchenki z atmosferą ale szanse - powiedzmy sobie szczerze - żadne. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=_c_mNXHbUC4 |
Cytat:
Ale z drugiej strony nie ma się co łudzić, że będzie chodziło po 20 tys (nie mówiąc o ponad 30 tys..) jak będą grać taką kupę jak w tej rundzie. Bartii, miałem nadzieje, że nigdy tego nie zobaczę ;) |
Cytat:
czy zadne to wg mnie nie ale bardzo małe bardzo male to nieznaczy ze ich nie ma bo Lechia mogla w Poznaniu zremisowac jakby taki Micanski mial cos w rodzaju meczu z gatunku co strzela to wpada to moze byc ciekawie :) ale nie pompujmy balonika,wychodze z zalozenia ze co ma byc to bedzie,a o Mistrza powalczymy z nimi na rowch warunkach w nast sezonie ,chodzi mi o miejsce rozgrywania swocih meczow u siebie. |
Wszystko niestety juz jasne więc zamykam.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl