![]() |
Pepe dał dobrą zmianę...;]
|
a mnie Diaz bardzo denerwuje.
jakies bezsensowne kiwki 2, 3 przeciwnikow konczace sie strata pilki, niecelne podania. moze sie myle, ale jakos jego zapamietalem i dzisiaj i na meczu z Lechem. |
Zielinski puszyl sie na konferencji przedmeczowej, ale na placu boju Skorza opykal go taktycznie jak dziecko. Zneutralizowalismy wszelkie atuty Polonii. Wlasciwie gdyby nie przypadkowa bramka na 1:1 (ktory to juz kiks Marcelo), Polonia nie bylaby w stanie skonstruowac sensownej akcji. Fajny, ciezki mecz, duzo emocji. BIS W BELCHATOWIE! Wiecej szans dla Becika i mam nadzieje, ze Cantoro rowniez, bo jego spokoj w grze byl w koncowce miazdzacy. On po prostu nie boi sie pilki i gry pod pressingiem.
|
Szkoda tylko, że jest wolny jak trabant.
Mecz pozytywnie, widać było wolę walki, dobre zmiany dali Ćwielong i Beto. |
Pawełek - przy golu bez szans reszte meczu nie mial co robić
Piotr Brozek - sporo biegał dziś nawet do przodu lecz nie dostawał podań, solidnie Głowacki - bezbłędnie, dobrze że kartki nie dostał Marcelo - bardzo dobrze krył, ale musi jedna rzecz wyeliminować, mianowicie łapanie piłkarzy za szyje/ramie i powalanie na ziemie, bramka na jego w sumie konto, ale troche pecha miał w tej interwencji Baszczu - bardzo pozytywnie, widać w nim bylo złość sportową Zienczuk - pierwsza połowa bardzo dobra póxniej mocno zgasł Sobol - w obronie bezbłednie w ofensywie nie widoczny Diaz - dużo odbiorow lecz gość ma tak, że raz zagra świetna piłkę lub b. dobrze zabierze piłkę by w następnej akcji pójść niepotrzebnie w drybling i bardzo głupio stracic Małecki - dużo szumu mało korzyści wszystkie jego wrzutki w ręce przyrowskiego, najsłabszy z naszych dziś Brozek - piłkarz który robi różnice Boguski - dużo biegał, raz na lewym skrzydle raz na prawym, trochę mu dziś nie szło, ale dalej twierdze ze to najlepiej grajacy pilkarz w lidze bez pilki Beto - dobrze sie zastawiał i niezła technika użytkowa, piekna akcja gdze podal do Brozka Cwielong - odrzył po wypożyczeniu, dużo wniosł i wywalczył karnego którego sedzia nie gwizdnal Cantoro - powinien własnie być wpuszczany na takie sytuacje, ostatnie 5-10 minut by przytrzymać kiedy wygrywamy mecz. |
Chciałbym skomentować dzisiejszy mecz.
1. Najważniejsze, że jest zwycięstwo. 2. Styl był pozostawiający wiele do życzenia - granie długimi piłkami; zawodnicy stojący w jednej linii przy wyprowadzaniu akcji; brak wykorzystania całego boiska - niezdobywanie placy gry, niewychodzenie do podania, niepokazywanie się na czystej pozycji; granie nieraz zbyt blisko siebie; dublowanie się na pozycji przy wychodzeniu z kontrą; zbyt pasywna, "stojąca" gra, przy jednoczesnym braku dokładnych podań po ziemi, do nogi itd itd. Na wytłumaczenie - Polonia to wkońcu przeciwnik z najwyższej ligowej półki i uchodząca za dobrze poukładaną z tyłu. Na miejscu Skorży pochwaliłbym piłkarzy za zwycięstwo, dodałbym otuchy, poczym zabrał ich na trening, ustawił na szerokość całego boiska w jakimś systemie np. 4-4-2 i kazał dogrywać sobie piłkę idealnie do nogi i przesuwać się całym zespołem z ataku do obrony. Każdy musi brać odpowiedzialność za piłkę którą ma przy nodze, nie pozbywać się jej od razu, a reszta powinna wychodzić do podania, pokazywać się wykorzystując CAŁE BOISKO, by jak najdłużej szanować tą piłkę i jednocześnie stwarzać okazję. To co napisałem, jest to boiskowa oczywistość, jednak życzyłbym nam, aby Wisła MIAŁA W KOŃCU STYL, aby wypracowała boiskowe SCHEMATY na blachę (jak ManUtd) i wygrywała mecz za meczem całą dróżyną, nie tylko Pawłem Brożkiem, czy innymi indywidualnościami. :) |
Mam nadzieje ze tym wystepem Boguski trafi na lawke. Jego wystep to dno. Beto w "11" na nastepny mecz. W niecale 20 min wypracowal Brozkowi wiecej sytuacji niz Boguski przez godzine.
Piotr Brozek to ma chyba cos z glowa. Jak mozna wyrzucajac aut na 4m z lewej strony, podac pilke do bramkarza, jeszcze grajacego glownie prawa noga. Pawelek - kiks w pierwszych minutach. Lepiej nawet jakby wywalil na aut, a nie prosta pilke pod nogi napastnikow. |
Cieszy ambicja i walka o każdą piłkę. Ale gra jeszcze nie zachwyca , choć momenty były jak akcja przy drugiej bramce. Ale jest nadzieja, że będzie dobrze :D. No i wielkie gratulacje dla Skorży za zostawienie Łobodzińskiego na ławce cały mecz oraz za udane zmiany.
|
Wracając jeszcze do mojego posta - nie ukrywajmy, ten mecz to była taka "kopanina". Derby Śląska na przykład dla porównania stały na bardzo wysokim poziomie moim zdaniem.
|
Co? Kopanina? Ty chyba kopaniny nie widziałeś. Dzisiejszy mecz to typowy mecz walki, zaangażowania, determinacji.
|
Póki nie tracimy bramek po kiksach Pawełka to niech sobie bije nawet po słupkach własnej bramki.Jakby sie tak chciało to do wszystkiego można by sie przyczepić.Cieszą bramki Brożka .Oby tak dalej.Ale niech znowu nie popadną w samozachwyt żeby nie przerąbali następnego meczu.
|
A czego sie spodziewałeś po takiej murawie i po opadach?
Bez przesady, niektórzy to zawsze znajdą powód aby się przyczepić;/ |
Podstawowa rzecza, ktora nalezy podkreslic po tym meczu jest walka i zaangazowanie jakie wislacy w niego wlozyli. Wedlug mnie, patrzac od tej strony, to byl najlepszy mecz Wisly za czasow Skorzy. Trudno w zasadzie wskazac zawodnika, ktory by nie dal z siebie wszystkiego. Moze poza Boguskim, ale to juz taki specyficzny facet o lagodnym charakterze i prawdopodobnie nie skrzywdzilby nawet natretnmej muchy przy pomocy gazety :) Calej druzynie naleza sie wielkie slowa pochwaly. Tak walczaca Wisle chcialoby sie zobaczyc za tydzien w Belchatowie. Druga rzecz do podkreslenia, to decyzje personalne trenera. Optymalny sklad (ewentualnie bez Pi.Brozka) + trafione zmiany. Najbardziej oczywiscie zaskoczyl mnie Cwielong. Juz praktycznie przekreslilem tego pilkarza, ale po dzisiejszym wystepie jestem w stanie uwierzyc, ze moze sie jeszcze jednak do czegos przydac. Najazniejsze, ze potrafil sie wpisac w ogolny obraz Wisly i podjal bezkompromisowa walke, a jak widac to zawsze poplaca.
W sumie po czterech golach Brozka, Polonia zostala pokonana dwukrotnie w tym sezonie. Mam nadzieje, ze w koncowym momencie, zadecyduje to o tym, ze to my zagramy w przyszlorocznych pucharach, a oni beda musieli obejsc sie smakiem. |
Krótko - nie jakiś fantastyczny, ale na pewno dobry występ naszego zespołu przeciw drużynie z czołówki. Były słabsze fragmenty, Polonia miała dobre okazje, ale przez większość meczu moim zdaniem byliśmy dużo lepsi od rywali. Indywidualnie:
Pawełek - to nie jest bramkarz na miarę Wisły. Choć dziś dość poprawnie, to nie wiem co by musiał zrobić abym zmienił o nim zdanie. Baszczyński - mimo tego,że co drugie wejście to faul to i tak na chwilę obecną dużo lepszy od Singlara. Głowacki - jeszcze raz do analizy jego zachowanie przy golu, poza tym grzechów brak Marcelo - dość nonszalancko, ale to się da wyeliminować. Piotr Brożek - dużo lepiej niż ostatnio. De facto to on zrobił 1. gola, poszedł za akcją w momencie gdy nikt tego by od niego nie wymagał. Potem róg, repeta i 1-0 Sobolewski - dość słabo, mimo waleczności odnoszę wrażenie że jest całkowicie bezproduktywny jeśli chodzi o tworzenie gry Diaz - nie będę za bardzo chwalił, bo z jednej strony aktywny, dość skuteczny, a z drugiej co drugie podania to bita na pałę długa piłka do Przyrowskiego. Jest nad czym pracować. Zieńczuk - denerwujące, że miewa momenty totalnego miażdżenia rywala (zauważcie, że zaczął grać na poważnie tak z 5 minut przed 1-0) które jedynie przeplatają truchtanie. Ogólnie jednak na plu Małecki - niespecjalnie udany mecz. Starania były, ale mało efektów Boguski - patrz wyżej, tyle że do kwadratu. Zapomnieć Brożek Paweł - trochę za bardzo starał się strzelić hattricka, zmarnował ze 2 świetne sytuacje. Ale co z tego? Ćwielong - ma wszelkie predyspozycje do bycia odkryciem rundy, może nawet i w całej lidze. Kapitalna zmiana, masa ożywienia, świetna asysta, grałby dłużej a pewnie kwalifikowałby się do miana gracza meczu. Drogowskaz transferowy dla Bednarza. Beto - bardzo pozytywnie, widać, że chłopak jest silny, niezły technicznie, umie się zastawić i stworzyć sobie sytuacje. Myślę, że będzie grał coraz lepiej Cantoro - uspokoił grę. Trzecia dobra zmiana - ewenement! Najważniejsze przełamanie się. Teraz tylko iść za ciosem. |
Gra nie była zła, zwycięstwo cholernie cieszy, ale ciekawy jestem co by było gdyby Lato w tej 93 minucie strzelil 10 cm w prawo. Pawełek tylko pilke wzrokiem odprowadzil a potem sie przezegnal. Wysilek calego meczu mogl byc zniweczony przez jeden blad.
Pawel Brozek jest fenomenem. Strzela bramki w sytuacjach, w ktorych polowa napastnikow by sie polamala, ale strzelenie sytuacji sam na sam juz wykracza poza jego umiejetnosci. Pepe swietna zmiana, razem z Beto widze go w 11-stce na Belchatow. |
Spotkanie trudne ze względu na pogodę, zły stan murawy a na przeciwko wymagający rywal. Mecz walki ale trzeba przyznać że drużyny grały czysto a faule wynikały z ferworu walki. Tutaj też plus dla sędziego który nie gwizdał każdego upadku zawodnika jako faul a i żółtych kartoników nie rozdawał bez potrzeby(minus za nie podyktowanie karnego bo moim zdaniem Ćwielong był faulowany). To co się rzuciło w oczy to zaangażowanie naszych grajków przez całe spotkanie, ostatnio to tak zagraliśmy w spotkaniach z Beitarem i Barceloną. Oczywiście nasza gra nie wyglądała jakoś zabójczo, i według mnie tu nie chodzi o brak pomysłu na akcję, gramy zbyt nerwow a do tego dochodzi duża niedokładność przy podaniach jak i przy dośrodkowanich. Szkoda że znowu głupio straciliśmy bramkę bo tak naprawdę to Polonia nie zagroziła nam jakoś szczególnie, może poza ostatnim wolnym.Co do zawodników:
Pawełek - poza pierwszym fatalnym wybiciem resztę spotkania zagrał dobrze Baszczyński - dobry występ, póki co lepszy od Singlara Głowacki - bardzo dobry występ Marcelo - miał pecha przy utraconej bramce bo zatrzymał Ivanovskiego ale piłka niefortunnie odbiła mu się od pięty, moim zdaniem błąd popełnił ale w ostatniej akcji poprostu nie może się tak zachować, poza tą akcją nie do przejścia Piotr Brożek - przyzwoicie ale moim zdaniem nie upilnował Mierzejewskiego przy bramce zdecydowanie był spóźniony Małecki - walczył ale zagrał słabo Sobolewski - na swoim poziomie Diaz - zagrał dobrze zwłaszcza w odbiorze, ale tak jak już napisano dobre zagrania przeplata zupełnie bezsensownymi, Zieńczuk - brawo za asyste, mało widoczny w drugiej połowie Boguski - widać że chce, dużo biega stara się wychodzić na pozycję jednak forma jeszcze nie najwyższa Brożek - brawa za bramki szkoda że nie uszczelił hattricka bo miał okazję Ćwielong - dobra zmiana widać że ma sporo chęci do gry i może być ważnym zawodnikiem dla Wisły w tej rundzie jak i w przyszłości Beto - gość potrafi się zastawić, mocno stoi na nogach jeśli zgra się z zespołem możemy mieć z niego pożytek Cantoro - w sam raz na takie końcówki spotkań Nie ma mowy o żadnym churaoptymiźmie, lecz to zwycięstwo było ważne dla naszego zespołu. Przed nami kolejne spotkania i miejmy nadzieję że będzie tylko lepiej. Ważnę żeby zawsze grali z takim zaangażowaniem jak dziś. |
a mnie sie najbardziej w tym meczu podobalo sędziowanie :)
wiecej takich sedziów! następny mecz atak Beto, Brożek, Cwielong na lewą bo Źieniu nic nie gra, a o prawą niech sie biją Miały z Boguskim, chciaz ten drugi ma ostatnio dolek... do środka muszą wrócić Cantoro z Sobolem szacun dla Skorży za przyznanie sie do bledu... ale to wyglada tak ze wkrótce Lech zlapie zadyszke, a my zaczniemy grac swoje... |
W końcu było zaqangażowanie, pochwale Diaza bo wie ci robić z piłkami, gdzie i komu podać, poza tym nie chce mi sie chwalić nikogo bo tak zaangażowana gra to powinna być normą w Wiśle...
Acha i pieprzyć Kalembe, ten idiota z Wyborczej to jakaś karykatura dziennikarza sportowego. Pan niech sie w dupe pocałue, dziennikarzyno z przypadku!!! |
|
Cytat:
Ilość jego strat/niecelnych podań/złych rozwiązań przeszła moje wyobrażenie.Doceniam jego zanagażowanie oraz czesto dobrą technike oraz niekonwencjonalne rozwiązania ale dziś mecz mu nie wyszedł - i pisze to z całą stanowczościa, na przekór wiekszości. Drugi mały minus - Zieniu - ok asysta palce lizać ,rogi tez bez zarzutu ale niestety przez 90% meczu - człowiek widmo. No i 3 minus - Pawełek....3 mecz i trzecie podanie do przeciwnika - to szczęście w nieszczęściu że trafiło na 'drewno', bo inaczej mielibyśmy początek i 0-1. Plusy były już wymieniane.W końcu w miare dobra gra w przodzie, fantastyczna w środku, gdzie Groclin nic sobie nie pograł ,no i najważniejsze - po golu dla gości, jedynie chwila konsternacji i walka do końca. Świetna zmiana Ćwielonga - odbudowanie sie Brożka, przyzwoita gra Beto, gdzie ja mam nadal wiele wątpliwości czy da rade, bo kolejny mecz i żadnego strzału - ale bardzo się starał i wzmocnił a nie osłabił swoim wejściem zespół - to najważniejsze. 3 punkty są, więc mimo mankamentów o których pisałem - brawa dla całego zespołu jak i trenera. |
mysle ze to zwyciestwo zamknie morde paru osobom (niedowiarka ) na forum
gdybyscie wkladali chodz odrobine takiego zaangażowania jak potraficiwe na forum piepszyc...to sila spiewanych piesni blabby wieksza zdecydowanie :) |
Tak mowicie na Beto ze umie sie zastawic i dobrze podac, to materiał na def pomocnika :)
a tak na serio, moze lepszy Beto ktory zgrywa do srodka i skrzydła a pozniej sa z tego bramki (bo nie umiemy przytrzymac piłki w okolicach pola karnego rywala > wyjatek Cwielong wczoraj), niż Boguski który jednak strzela gole ale jest chyba zbyt podobnym napastnikiem do Brożka i musimy podwójnie posyłać prostopadłe piłki by cos z tego wyszło Cytat:
|
Drugi mały minus - Zieniu - ok asysta palce lizać ,rogi tez bez zarzutu ale niestety przez 90% meczu - człowiek widmo.
a czego Ty chcesz ??? co on ma zapier....lać za napastnika i pomocnika jednocześnie? zaliczył asystę,kilka b.dobrych wrzutek,walczył w obronie.czasami wydaje mi się ,że co po niektórzy wymagają od tego gościa (przypominam - pomocnik) bramki w każdym meczu ,asysty w każdym meczy oraz 2 na środku boiska. Zamiast Zienia który zagrał przyzwoicie, wymieniłbym Boguskiego -chłopie tyle kasy bierzesz a piłki nie potrafisz przyjąć??? podania na 5 metrów do piłkarzy Polonii??? Chłopie??? trochę brutalnie ,ale właśnie z meczu wróciłem i trochę alkohol w starej głowie jeszcze szumii,a jest trochę wcześnie :D Pozdro i sorówka :) |
No to kamień z serca :).
Obawiałem się tego meczu, nie ze względu na przeciwnika, tylko na stan, bardziej psychiczny niż fizyczny, Wisełki. No i miłe zaskoczenie. Jak słusznie napisał w ocenach piłkarzy d. Pawełek bramkarzem, jak na Wisłę jest mizernym, ale trzeba mu uczciwie oddać, że wczoraj bronił dobrze. Wyłapał kilka trudnych i niebezpiecznych piłek. Wprawdzie ciągle prowokuje sytuacje zagrożenia czekając z wybiciem piłki na napastnika przeciwników (na miejscu Skorży wychłostałbym go za to publicznie na Rynku). Nieco śmiesznie gra Beto; czasem wyglądał jakby nie bardzo wiedział do czego piłka służy (trema??), ale też z upływem czasu rozkręcał się ewidentnie. Wygląda, że jego aklimatyzacja w zespole przebiegać może bardziej na boisku w czasie meczu niż na treningach czy w szatni. Dobra zmiana Mauro i ważna pochwała od Skorży - mam nadzieję, że zmobilizuje to Maurycego. No i zaskakuje mnie pozytywnie Ćwielong - na wypożyczeniu nic nie pokazywał i jego powrót traktowałem bardziej jako wyraz beznadziejności sytuacji transferowej niż wzmocnienie, a tu taka niespodziewajka :-). Facet wchodzi na boisko i zaraz sensownie strzela na bramkę, ewidentnie poprawia obraz gry. Przy takiej pogodzie i murawie pewnie ładniejszej gry trudno oczekiwać, ale zaangarzowania nie braklo mi ani na jotę. Szkoda mi tylko trzeciej bramki Brozia - miałem nadzieję, że już wjedzie do bramki z piłką (ze dwa razy), a hattrick podbudowałby go pewnie bardzo. Poza tym ciśnienie nie skakałoby tak przy ostatnim wolnym dla Polonii - centymetry nas uratowały. Chętnie zobaczyłbym powtórki od strony Pawełka filmowane, bo zastanawia mnie czemu Mario tylko wzrokiem piłkę prowadził - czy nie miał szans na interwencję / asekurację czy to nowy jego zwyczaj (jak w meczu z Lechem). |
|
Tez mnie to zastanawia, bo Mariusz stoi ewidentnie za murem i nie widzi piłki w momencie uderzenia. Z tym ze miejsce wykonania wolnego jest dość charakterystyczne, bo odległość i kąt idealne do oddania strzału nad murem.Ciężko jest znaleźć tutaj złoty środek, ale według mnie w murze powinno stać z naszej strony dwóch zawodników mniej, a Mariusz być ustawiony bardziej w długim rogu. Interwencja przy bramce, też nienadzwyczajna, biorąc pod uwagę że napastnik musiał uciekać z piłką przed wślizgiem Piotrka i było 90 % szans na to że strzeli tam gdzie strzelił. Już lekkie przeniesienie ciężaru ciała na prawą stopę mogło sprawić, że piłka ta zostałaby obroniona.
|
Jak widać, jak się chce to można. Dla mnie zawsze było oczywiste, że drużyna w tym składzie ma obowiązek grać o niebo lepiej niż przez większość rundy jesiennej i w pierwszych dwóch meczach po zimowej przerwie. Trafne (wreszcie) decyzje personalne trenera, a przede wszystkim zaangażowanie drużyny i byliśmy znacznie lepsi od drużyny, która bardzo rzadko przegrywa w lidze. Moim zdaniem mamy pełne prawo domagać się dobrych wyników i dobrej gry w każdym meczu, a brednie o marnym składzie, to tylko żałosne usprawiedliwienia. Ta drużyna ma obowiązek do końca bić się o mistrza i wygrywać z każdym w tej lidze.
|
Pomimo wszystkich pozytywów z którymi się zgadzam chciałbym zwrócić uwagę na jedną sprawę.
Bramkę straciliśmy po pechowym, ale jednak błędnym, zagraniu Marcelo. W tej sytuacji Głowa wyszedł do przodu robiąc lukę. Wolny w ostatniej minucie meczu sprokurował Marcelo. Mogło się skończyć tragicznie. Z Amicą też straciliśmy bramkę po błędzie środkowych obrońców. Trener musi zwrócić na to uwagę i poprawić ten element gry. Dzięki wielkie dla drużyny za walkę i ambicję. |
Dziwi mnie to przypiepszanie sie do Diaza, bo nie dość że to obrońca, to jest obecnie najciekawszym zawodnikiem w środku naszej pomocy. Walczy porównywalnie do Sobola, a poza tym jeszcze fajnie rozdziela piłki, idzie za każdą akcją i pokazuje się do gry, widać że ma spory potencjał na dobrego środkowego. Braki ma to oczywiste, bo to nie jego pozycja, ciągle popełnia jeszcze błędy, ale moim zdaniem jak sie na niego postawi w środkowej formacji by tylko tam grał i nigdzie indziej, to niedługo pomniki mu stawiać będziecie!
|
Dawno nie widziałem Wisły tak walczącej, dlatego szacunek dla chłopaków, bo wdeptali w ziemie największych drwali w lidze.
Diaz ma wszelkie cechy by stać się najlepszym DM w lidze. Wiadomo, że robi błędy i jeszcze zdarza mu się gubić piłkę, ale jest prawdziwym fighterem i cały czas był blisko rywala nie pozwalając na rozegranie piłki. Beto pokazał się parę razy ze świetnej strony. Takiego piłkarza nam brakowało - zwłaszcza przy taktyce Skorży grania długich piłek, gdzie mieliśmy zawsze problemy z utrzymaniem się przy piłce. Już teraz można powiedzieć, że to dobry transfer i raczej nie będzie z niego drugi Radovanovic, chociaż nie narzekałbym gdyby Brazylijczyk grał tak dobrze głową jak Serb. Nie rozumiem ludzi, którzy piszą, że Beto jest zbyt wolny lub drewniany. Na razie widzimy u niego dobrą technikę i kapitalną grę tyle do bramki. Gdyby inne elementy piłkarskiego rzemiosła miał równie dobre, to grałby w Premiership i kosztowałby grubą kasę. Ma chłopak czas na poprawę swoich braków, bo jest bardzo młody. Małecki i Boguski - to były najsłabsze ogniwa w zespole. Zieńczuk - w swoim stylu, ale co warte podkreślenia, akceptuje taką grę jeżeli w każdym meczu pośle 3 - 4 wrzutki, do których wystarczy dotawić głowę albo nogę. Można wówczas wybaczyć, to że ani rau nie pójdzie jeden na jednego i słabo walczy. Ćwielong - bardzo pozytywny chłopak, widać że ma charakter do gry, jest dobry techniczne i szybkościowo. Oby to był jego czas, w ktorym się rozwinie tak jak to niedawno zrobił Boguski. Ogólnie mecz ardzo fajny i z dużymi emocjami. Dobrze, że drużyna podniosła się po stracie bramki. |
Mario od 3 meczu, w każdym zrobi kiks. W każdym ...w meczu z Polonia na szczeście zrobił kiks dość szybko, bo potem juz sobie radzi
co mnie ucieszyło po meczu nie to ze BARDZO dobrze zaprezentował sie w pomocy Ćwielong no może nie to ze w koncu PAWEŁ ukuł a ..walke Widać bylo jak wracali, jak robili wślizgi, jak sie mobilizowali nawzajem. Tego oczekuje. Pozytywnie wyzwolonej agresji i walki Dzieki temu lige mozna wygrac spokojnie |
Mecz w naszym wykonaniu dobry, w końcu zobaczyłem walkę i zaangażowanie od 1 do ostatniej minuty.
Trochę słaby mecz Boguskiego ale jak sam Skorża powiedział Rafał nie przepracował całego okresu przygotowawczego, ważne że na ławce rezerwowej są zawodnicy którzy są w stanie wnieść do zespołu coś nowego , wczoraj jak dla mnie kapitalna zmianę dał Pepe wniósł dużo ożywienia i pozytywnej energii do linii ataku, podobnie Beto przyglądam się mu i widzę, że gościu potrafi się dobrze zastawić i przytrzymać piłkę zdecydowany jego atut to siła zrobił trochę fauli dla Wisły, myślę że z meczu na mecz jego wspólpraca z napastnikami będzie wyglądała coraz lepiej. Fakt Zieńczuk trochę nie widoczny ale parę akcji miał, Mały coś siadł na laurach po dobrej końcówce poprzedniej rundy. Sobol może i mało widoczny ale w najważniejszych momentach przerywał akcję Polonistów, taka niewdzięczna praca z trybun prawie nie widoczny ale na boisku wykonujwe czarną robotę :) , coraz bardziej zaczyna mnie lekko mówiąc denerwować Diaz te jego bezsensowne kiwki i podania do nikogo chyba czas na zmianę :) zresztą Cantoro pokazał, że nie zapomniał jak się w piłkę gra parę meczy na ławce rezerwowych ale dał zmianę dobrą wniósł trochę spokoju do naszej gry. Mam nadzieję , że z meczu na mecz będziemy się rozkręcać !! Jak powidział Maciej Skorża ,że mecz z Polonią to mecz w którym drużyna wskoczy na właściwe tory wydaje mi się , że właśnie tak było ale z oceną poczekam po meczu z Bełchatowem :) |
Cytat:
Cytat:
|
Zgadzam się z większościa poprzednich ocen pilkarzy, dodam tez cos od siebie.
Malecki - niestety kompletnie bez formy, ani raz nie ogral laty, jedyne czym dysponuje to szybkosc, ktora nawet nie jest na tyle wystarczajaca by obiec defensora rywali, w nastepnym meczu musi byc na lawie Boguski - kolejne slabe ogniwo Wiselki, niestety przyzwyczail mnie juz do tego ze przyjmuje pilke na 5 metrow, obecnie bez formy, chcialbym zobaczyc Brozia z Beto w nastepnym meczu Beto - poczatek slabiutki, pierwsze 3 jego akcje to straty. jednak pozniej na prawde dobrze, jak juz mial przy sobie pilke, nikt mu jej nie umial zabrac. na minus to ze jak jest akcja ze skrzydla do on nie wchodzi w pole karne tylko stoi na 20 metrze od bramki (akcja Brozka z lewej strony), chlop ma 190 cm a nie umie grac glowa, jest wolniejszy od kmiecika, ale ma sile, on nie strezli duzo goli w tym sezonie (moze nie strzeli ani jednej bramki) ale wypracuje kilka goli kolegom, ciekawy pilkarz, niech schudnie jeszcze 2 kg to bedzie ok Cwielong - kolejny raz pozytywnie zaskoczony, kapitalna zmiana, on powinien zaczac na prawej stronie w belchatowie Sobol i Diaz - Dobrze w defensywie, gorzej w ofensywie, Sobol powoli wraca do wielkiej formy Baszczu i Brozek - Szkoda ze konczy sie kontrakt Baszcza a nie Singlara :), pilkarz lepszy technicznie, szybszy od Slowaka, lepszy w ofensywie; a Brozek, daleko mu do formu z meczów z Barca, Beitarem, ale coraz lepiej, nie popełnia głupich blędów, czesciej w ofensywie, ciezko powiedziec czy zawinil przy golu Głowa i Marcelo - Bardzo dobrze poza utrata bramki, nie bedziemy plakac za Cleberem, chyba tylko wtedy gdy beda pauzy na kartki i kontuzje (odpukac!), Marcelo juz sie w pelni zaaklimatyzowal, w powietrzu nie do przejscia, jedyne co mnie wnerwilo to faul po ktorym lato prawie strzelil bramke Pawełek - dobry mecz, pewny chwyt, troszeczke za dlugo zbieral sie do wybicia pilki, nawet jakby zostal w swoim rogu w 93 minucie nie obronil by tego strzalu Brozio Pawel - daleko mu do optymalnej formy, ale strzelil 2 bramki, szczerze mowiac malo podobala mi sie jego gra, widac braki w dynamice, niech usunie z swoich zagran ta nonszalancję to bedzie dobrze Zieniu - Znowu mocny punkt naszej drużyny, strzelac juz nie strzela, ale wrzucic dobrze potrafi |
Troszku z innej beczki.Czy ktos wie kiedy bedzie działał zegar?
|
Cytat:
Proponuje przestać krytykować Pawełka w każdej możliwej sytuacji bo to nikomu nie pomaga. |
Było o niebo lepiej, była walka i zaangażowanie
Beto - jeszcze będą z niego ludzie Zieniu - coraz lepiej Pepe - patrz wyżej Pa.Brożek - ok. że strzela ale te jego przyjęcia piłki w środku pola czasami mnie doprowadzają do szału,zawsze musi mu odskoczyć na 3-4 m albo mu połka podskakuje:-P Jak gdzieś wczesniej pisałem z Groclinem zawsze nam dobrze szło i oby tak dalej do konca sezonu:rotfl: |
Cytat:
|
Cytat:
A mnie zastanawia dlaczego piłkarze widząc co wyprawia Mario dlaczego podaja do nie go piłke i to czasami wświatło bramki, przecież jak piłka do niego sie toczy to już jest HOROR |
Podaja zeby sie chlop w koncu nauczyl. Co on robi na tych treningach?!
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:13. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl