Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [15. kolejka] ŚLĄSK Wrocław - WISŁA Kraków, niedziela 23.11.2008 16:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5069)

tas de fleia 23.11.2008 19:30

Ludzie może trochę opanowania. Jeden tydzień Brożek Wasz idol a dziś jedziecie po nim jak po najgorszym;/ Na Baszcza też a chyba trochę szacunku by się zdało. Widzę, że już nawet nasz trener Wam przeszkadza. No i jeszcze WKS też nagle wrogiem się robi. Może na kałuży idzcie to Wam będzie atmosfera pasować. Wkońcu to tam wiecznie źle;/ Nic się nie stało. Tylko Wisła Kraków NASZ TS!

eMTe 23.11.2008 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez konrad1991tsw (Post 633273)
Ale zauważ za co Sobol dostał kartki. 1 za faul którego nie było, drugą dostał za dyskusję. Nie zdenerwowałbyś się jak masz kilka minut do końca meczu a sędzia ci utrudnia grę ?

Trochę profesjonalizmu - Sobol to nie amator. Wkurzające jest to, że dwóch zawodników wylatuje w przeciągu 60 sekund za nic wielkiego i że traf chciał, że sędzia pochodzi z Warszawy, ale nie doszukujmy się tu od razu tego, że kibicuje Legii. Baszczu za te zachowanie powinien dla przykładu pograć najbliższe miesiące w Młodej Ekstraklasie, sądzę, że tam go nauczą jak należy się zachowywać, bo to nie jest pierwszy już raz. W sumie ciekaw jestem co mu powiedział, że sędzia od razu wyciągnął czerwoną...

kot 23.11.2008 19:32

Nie ma co płakać za długo, bo mamy jeszcze 6 punktów do zdobycia albo stracenia. Musimy się przyzwyczaić, że obecna Wisła niestety nie wygląda za dobrze, co wielu przewidywało już latem. Złożyło się na to wiele czynników. Od polityki transferowej klubu, poprzez błędy trenerskie, aż po brak waleczności drużyny. Wisła gra toporną piłkę w całej rundzie i nie widać w niej jedności oraz determinacji w grze i dążeniu do celu mistrzowskiego. Piłkarze zamiast grać na 100% zaangażowania od początku każdego meczu, zrywają się z reguły, gdy już mają nóż na gardle a wtedy najczęściej wkrada się frustracja piłkarzy, że już nie ma tak lekko, jak było dawniej. Teraz boimy się o mecze z Odrą itp. Mam wrażenie, że gwiazdozbiór Wisły się wyczerpał, choć w pojęciu wielu z naszych piłkarzy, uważają się oni nadal za najlepszych w Polsce a tak niestety już nie jest i trzeba zapieprzać na boisku, aby dorównywać innym a nie tylko ich zwyciężać. W zespole nie istnieje pojęcie szybkich i skutecznych kontrataków czy jakiegokolwiek zagrożenia dla przeciwnika a motanie się w pseudo konstruowaniu ataku pozycyjnego, kończy się jak zawsze brakiem jakiegokolwiek wykończenia tego ataku. Wisła jest totalnie bezzębna a gdy obrońca Wisły da ciała, to Wisła dostaje bańki, gdyż bramkarzy Wisła nie ma w ogóle i do tego paru grajków, nigdy ale to nigdy, nie powinno już więcej grać w Wiśle, ba , część z nich to nawet w 1 lidze. Oczywiście, nadal mamy kontakt z czołówką tabeli, ale tak jak pisałem - nie ma co rozdzierać szat, bo trzeba jeszcze zawalczyć o 6 punktów, aby ich nie stracić, do przerwy w rozgrywkach, gdyż odskok rywali, byłby już zbyt duży. Martwi ta tendencja spadkowa formy Wisły z meczu na mecz. Niestety, ale transferowo co okienko zostajemy osłabiani a nie wzmacniani i trudno uwierzyć aby duet Skorża/Bednarz a do tego także RN WK, nagle w tej dziedzinie zmądrzeli. Potrzeby transferowe pod cel mistrzowski, są dla Wisły zbyt ogromne i to mnie martwi najbardziej, gdyż inni tej zimy spać w transferach nie zamierzają, co udowodnili już w okienku letnim.

Oj w przerwie, trzeba mocno się zastanowić, nad najlepszym rozwiązaniem dla Wisły, aby mogła wyjść z tego systemmatycznie rosnącego dołka. Nie mówię, że się nie da zapanować nad tą tendencją obniżki jakości drużyny ale będzie ogromnie trudno, gdyż konkurencja jest o wiele silniejsza, niż w ubiegłych latach a nasze zaniechania i słabości, zbyt ogromne. Marniejemy w oczach.

robin hood 23.11.2008 19:32

Rozumiem nerwy ale nie ważne za co dostał kartki powinien pamiętać ze jest członkiem zespołu i walczy oraz osłabia zespół a nie robi tego dla siebie (grałem kilkanaście lat i za coś takiego trener wyp ... na trening gigant aż człowiek wymiotował z wyczerpania i na boisku potem był spokoj trzymało sie gębę na kłódkę i walczyło żeby nie wiem co. A na podsumowanie Trener Górski mówił zawsze jak Cię sfałlują to nic nie rób odczekaj chwilę i w walce pokaż kto rządzi na boisku, najwieksi twardziele bali sie Polaków

a co do tego za co dostał Sobol kartki wydaje mi sie ze za pierwszym razem za dyskusję a za drugim za popukanie sie w czoło czyli dwa razy za niesportowe zachowanie

flamengista 23.11.2008 19:35

Naprawdę śmieszą mnie komentarze pod adresem tych rozsądnych, którzy już oczami wyobraźni widzą dymisję Skorży. Komentarze w stylu: "i to ma być wierność"?

Ja meczu nie oglądałem, nawet już relacji na TSWD nie śledziłem - bo ja jestem grą Wisły w tej rundzie zmęczony. Nie mam siły na to patrzeć.

Widziałem za to grę Śląska w paru meczach i wiem jedno. Jest to zespół grający fajną, ale archaiczną piłkę. Alleluja i do przodu. Do tego gra obronna naprawdę kiepska, moim zdaniem mają jedną z najsłabszych formacji defensywnych w lidze.

Więc skoro nie potrafimy takiemu Śląskowi strzelić sami gola... Nie potrafimy też wygrać z dołem tabeli - Pasami, ŁKSem, Górnikiem... Do tego przegrane mecze z Lechem i Legią... Ewidentnie coś nie gra, tracimy strasznie głupio punkty. I tracimy ich zbyt dużo. Moim zdaniem zbyt dużo nawet jak na słabość naszej kadry.

Ale i tak nasze personalne odczucia nie mają nic do rzeczy. Pomny na wcześniejsze doświadczenia i tak jestem jeszcze zaskoczony, że Skorża jeszcze Wisłę trenuje. Naprawdę jestem pozytywnie zaskoczony cierpliwością Cupiała. Ale nie należy jej testować, bo jak wiadomo do flegmatyków on nie należy.

Jedyne, co może ocalić siedzenie Pana Macieja, to bardzo dobre występy w następnych meczach - worek goli i komplet punktów. Ale i tak nie wiem, czy to wystarczy.

Więc można zaklinać rzeczywistość, wyklinać pesymistów od zdrajców ale pewna tragikomiczna prawidłowość w naszym klubie jest. Tak samo było niestety z Danem Petrescu.

Estovic 23.11.2008 19:39

Mecz niezły w wykonaniu naszej drużyny, tylko jak zwykle zabrakło skuteczności, frajersko stracony gol, sędzia drukarz i efektem jest porażka. Dawno nie byłem tak wku*wiony po meczu. Ktoś tu napisał, że we wszystkich meczach poza Lechem mogliśmy wygrać bo stwarzaliśmy więcej sytuacji - 1906% racji. Żadna drużyna z czuba tabeli nie straciła tylu frajerskich punktów co my, ale skoro mamy jednego Brożka od strzelania goli to ciężko się dziwić, że gdy się zatnie to mamy takie problemy.

Teraz trzeba wygrać z Ruchem i Odrą i liczyć, że Cupiał wreszcie przestanie skąpić kasy na jakiegoś porządnego napadziora w zimie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez South (Post 633267)
z drużyna się jest na dobre i na złe ,a nie tylko jak się wszystko wygrywa...niektórym to się już w głowach poprzewracało

Dla większości forumowych pokemonów i płaczków to nic nie znaczy.

Borinho 23.11.2008 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Neon (Post 633271)
Tak, wielu chciałoby żeby Wisła miała 10pkt przewagi nad resztą i spokojnie dryfowała po kolejnego mistrza. Pobudka!!! Poprzedni sezon się nie powtórzy.
Mamy 1pkt (słownie JEDEN) straty do lidera, tyle samo punktów co Lech i Legia, przed nami 15 kolejek ... nie ma tragedii, tylko trzeba walczyć dalej. Nikt nam za darmo punków nie podaruje.

Tak ale widzisz w naszej grze widać tendencję spadkową , i nie widać progresji na lepsze czasy , dlatego szanse z tym składem na mistrza są mizerne. Obecnie taki Lech może iść tylko do przodu bo ich potencjał ofensywny bije naszych 3- krotnie !!!!, mam wrażenie że i Legia nie popuści bo u siebie i słabymi póki co pkt nie tracą..
na wiosnę będą jeszcze mocniejsi . Trzeba pamiętać że Wisła większość mistrzostw rozstrzygała praktycznie Jesienią wypracowując sobie od 7-12pkt przewagi nad resztą co spokojnie wystarczało by kontrolować walkę o tytuł. Teraz sytuacja jest gorsza albo się wzmocnimy i drużyna zgra się w przerwie... albo może weryfikować planowane cele .......

ciacho 23.11.2008 19:40

Ja nie mogę zrozumieć tylko jednego. Jak można przegrać z przeciwnikiem, którego cisnęło się przez ostatnie 15 minut grając w 9?? To się po prostu nie mieści w mojej małej głowie.

Jasiu_a_1906 23.11.2008 19:40

Zauważyłem, że ostatnio dopadła was straszna chęć bycia grzecznymi i potulnymi. Nadstawiacie tyłka ze wszystkich stron. warszawa to warszawa i zacznijcie kultywować tradycję "starych" kibiców weteranów. Nic nie dzieje się bez powodu, a Baszczu już tak długo siedzi w polskiej piłce, że wie, co w trawie piszczy.

arigatou 23.11.2008 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Olivarez (Post 633264)
Zastanawiam się w jaki sposób Sharksi podziękują arbitrowi Szulcowi za wysoki poziom sędziowania. Oby dobitnie. Mecz przy stanie 2:1 był spokojnie do zremisowania, a może nawet do wygrania. Sędzia zdecydował inaczej.

:shock: Wyślą mu kwiatki

Zieniu17 23.11.2008 19:45

Dobrze, że mecz odbywał się we Wrocławiu bo szulc będzie miał blisko do aresztu...

Grzadq 23.11.2008 19:46

Sędzia popsuł widowisko, ale trzeba zauważyć dwie rzeczy - dobrą grę Śląska (a druga bramka to cudo) i słabą naszą.

bondTSW 23.11.2008 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 633260)
A co Ty robisz w pracy jak Cie szef wkurza??

hahaha dobre! szkoda ze tak w pracy nie jest... obrazisz szefa i masz czerwoną kartkę i wolne na dwa dni:)

Chorynatrzykolory 23.11.2008 19:51

Dzisiaj zagraliśmy słabo , liczyłem po cichu na ten remis, lecz sędzia rozwiał moje wątpliwości.Dobra ... odniosę się do gry Wisły do utraty 2giej bramki. Bardzo denerwowało mnie patrzenie jak objeżdżani byli nasi obrońcy przed polem karnym przez piłkarzy Śląska, nasi piłkarze odstawali szybkością oraz determinacją ,czasem straty piłki w postaci podania do przeciwnika doprowadzały mnie do szału , później zmiany ,bramka na 2:1 .Sądziłem ,że może jakoś strzelą tą drugą bramkę ,aż tu warszawiak daje 2 czerwone kartki , i nagle pomimo tego ,że gramy w 9 widać zdeterminowanie,że biegają ,widać chęci .Tego momentami nie było widać w tym meczu...Co do bramkarza to niestety , ale potrzebujemy lepszego .

BIEZANOWIAK_CHICAGO 23.11.2008 19:52

No niestety ale Mariusz znowu sie nie popisal przy pierwszym golu. Fakt ze Marcelo zawalil, ale ta pila byla do wybronienia. PANIE BEDNARZ POTRZEBUJEMY BRAMKARZA....... Gratulacje dla Slaska !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mecz przegrany po bledach bramkarza i obroncow. Co do sedziego, to zepsul widowisko. Chociaz sie nie dziwie bo to szuja warszawkska......

Eustachy 23.11.2008 19:53

Odnosnie osoby trenera mam jedna zasadnicza krytyczna uwage. Ubolewam, iz bezrefleksyjnie powiela stale ten sam kosztowny blad, wystawiajac Piotra Brozka na lewej pomocy. Z niepokojem zastanawiam sie jak dlugo to jeszcze moze potrwac i czy tak jak w przypadku Lobodzinskiego pan Maciej zamierza branac w zaparte przez kawal czasu? Sluchajac przedmeczowej konferencji i rozplywania sie w niej nad rzekomo ogromnymi wlaorami ofensywnymi Piotra, odnioslem wrazenie, iz Skorza swoje wnioski oparl na meczu z rezerwami Piasta w PE. Mam nadzieje, ze po wnikliwym przeanalizowaniu dzisiejszego meczu, wnioski z niego plynace potraktuje bardziej miarodajnie.

Wiele osob smieje sie ze Smudy i z jego tzw."nochala", ktory stanowi wartosc nie do przecenienia jesli chodzi o podejmowanie mniej lub bardziej kluczowych decyzji. Ale moze rzeczywiscie cos w tym jest ?
Czasami odnosze wrazenie, iz Skorza aby sie do czegos przekonac lub cos sobie uswiadomic, potrzebuje nauczki, potrzebuje wsadzic palec pod pile by go stracic i jednoczesnie zdac sobie sprawe z tego, ze rzeczywiscie jest ona ostra.
Coz, widocznie nie mozna zapominac, ze to jest ciagle bardzo mlody trener i jeszcze dlugo bedzie sie uczyl.

djjamajczyk 23.11.2008 19:56

no niech mnie trafi...
ten mecz w którym przeciwnik postawił silniejsze warunki pokazuje nasze słabości..
Brożek w słabszej formie = brak goli
Jirsak i Boguski bez formy = brak kreatywności ! w ataku
Pawełek błąd = przegrana
reasumując->najsłabszy mecz od ho-ho . sytuacja kadrowa podkreśla potrzebę zakupów zimą...

unpredictable_wislaczka 23.11.2008 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 633290)
Ja nie mogę zrozumieć tylko jednego. Jak można przegrać z przeciwnikiem, którego cisnęło się przez ostatnie 15 minut grając w 9?? To się po prostu nie mieści w mojej małej głowie.

Można,najwyraźniej niestety można
Na Pawła nie ma co najeżdżać. Sam Brożek do tej pory się bronił,że jest dobrze przygotowany pod względem fizycznym,tak dzisiaj sam się przyznał,że jest już zmęczony. I nie ma się co dziwić,jak on gra po 90min i do tego jeszcze reprezentacja,a strzelanie goli jest w sumie tylko na jego głowie.
W lidze+ stwierdzili,że kartek być nie powinno.

jasnyGwint 23.11.2008 19:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 633275)
Boli porażka, ale lepiej ze Śląskiem niż z innymi.

Potrzebne są zdecydowane działania, ale niech nikt nie pisze że zagrali bez ambicji. Kartki głupie, ale całkowicie usprawiedliwiam Sobola i Baszcza, bo wynikały z nerwów po ewidentnych błędach sędziego.
Ja bym mu jeszcze jebnął.

Chyba sobie żartujesz. Czy Sobol i Baszczyński to dzieci ? Ci goście mają 30 na karku, w polskiej piłce osiągnęli w zasadzie wszystko i wykręcają taki numer? Zresztą chciało by się powiedzieć `znowu`. Gdybym nie oglądał meczu i ktoś mi powiedział że dwóch Wiślaków wyleciało z boiska za pyskowanie to w ciemno obstawiał bym właśnie tą dwójkę. Od wyzywania sędziego są kibice a nie piłkarze. Może jakby dostali spore kary finansowe to by się nauczyli profesjonalizmu.

tas de fleia 23.11.2008 20:00

Takie charaktery też są potrzebne i tyle w temacie.

Frytz 23.11.2008 20:02

Śląsk wcale nie grał dobrze, jakby się mogło wydawać, to poprostu my słabo zagraliśmy...
Sędzia zrobił nas w bambuko jak nic. Ci co mówią, ze Sobol mógł siedzieć cicho, to mam takie do nich pytanie, czy was jak ktoś chce wykiwać to siedzicię cicho i przyklaskujecie temu, czy idziecie z mordą ?
Nie wiadomo co powiedzieli Sobol i Baszczu, jednak mają oni ostry język..
Ale za ostatnie 10 minut podziwiam Wisłe, grając w 9 zagrali chyba lepiej niz cały mecz, niestety.
Jednak mając w Wisłe w sercu dalej wierze w mistrza, bo przecież jeszcze 15 kolejek :)

Ps. Chyba ławka działa mobilizująco na Łobo i Zienia, bo widać u nich poprawe gry.
Ps2. Podobno mamy się wzorować na Liverpoolu skoro pan Maciej jest fanem Beniteza... to czemu gramy cały czas długie piłki ?

darotsok73 23.11.2008 20:02

Wisełko , dlacego od dłuższego czasu "gramy swoje"? tj wrzutki-balonówki" na nikogo, ewentualnie na niezastapionego Brozia, kiwki bezproduktywne, tzw.koronka czyli szukanie potencjalnej lepszej pozycji 5 ! metrów od bramki rywala? Strzały? też nam nie wychodzą, ogólnie Wisełko przeciętniejemy.!

Ps. A ja swoje;Kamil Kosowski wróć!.. Nad naszym M.Pawełkiem nie będę sie pastwił......

d 23.11.2008 20:16

Sobolewski i Baszczyński są niereformowalni, ale szkoda się tu strzępić, bo i tak nikt ich nie zmieni.

Naszym największym problemem jest to, że w tej rundzie mamy jednego z najgorszych bramkarzy w lidze. Chyba żadnej drużynie gracz z tej pozycji nie zawalił tyle punktów.

spidey 23.11.2008 20:17

To jest tak, sędzia dupa wołowa, ale tacy doświadczeni gracze jak Sobol i Baszczu, mogli ugryźć się w język.
Sądzę że byście wygrali, a przynajmniej zremisowali ten mecz, gdyby nie ich gorące głowy i sędzia lama.

pchelas 23.11.2008 20:20

Z Warszawy, a potrafi napisać do rzeczy ;-)

Matejas_ 23.11.2008 20:25

Cóż można powiedzieć po takim meczu?

Wszystko było by ok gdyby choć 2 sytuacje zostały wykorzystane. Czy Wisła gra tragicznie? Nie uważam by grali tragicznie. Poprostu Wisła gra nieskutecznie. Jeśli gola nie strzeli Paweł Brożek... nikt nie potrafi tego zrobić. Jeśli chodzi o same założenia taktyczne i ich wypełnianie na boisku nie wygląda to najgorzej, bo Wisła grać potrafi i jeśli chodzi o atak pozycyjny wygląda to całkiem dobrze. Piłkarzom brakuje na boisku serca. Ich nonszalancja, niechlujność i brak zaangażowania przez 90 minut przekłada się na porażki, które w tym sezonie Wisła odniosła.
W tym meczu, podobnie jak i w meczach z Lechem, Legią, ŁKSem widać było jak naszym chciało się biegać. Niestety na stojąco się nie da wygrać. Piłkarzom brakuje motywatora! Pozatym Wisła nie potrafi przegrywać... w momencie gdy nie jest dobrze gubią się na boisku, nie wiedzą sami co mają zrobić, a złość po straconych bramkach wyładowują poprzez chamskie faule i pyskówki.
Lokomotywa miała pędzić po majstra, jednak chyba ktoś coś w tej maszynce popierd... i przestawił jedną zwrotnice.
Miejmy nadzieje, że sami dojdą do tego co jest nie tak, bo ten skład stać na majstra, tylko nikt nie potrafi zdiagnozować co jest przyczyną takich a nie innych wyników.

FraMat 23.11.2008 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 633281)
Musimy się przyzwyczaić, że obecna Wisła niestety nie wygląda za dobrze, co wielu przewidywało już latem. Złożyło się na to wiele czynników. Od polityki transferowej klubu, poprzez błędy trenerskie, aż po brak waleczności drużyny. Wisła gra toporną piłkę w całej rundzie i nie widać w niej jedności oraz determinacji w grze i dążeniu do celu mistrzowskiego.

Co ty, kocie, wypisujesz?
Wisła gra toporną piłkę?
Wisła gra najlepszy atak pozycyjny w lidze!
Jesli drużyna grająca w 9 praktycznie rozgrywa cały czas piłkę do przodu i utrzymuje się przy niej to znaczy, że przerasta pod względem opanowania tego elementu gry i ambicji oraz determinacji, rywala o dwie długości.
Niestety brak skutecznych napastników.
Tylko tego (w ofensywie) nam dziś brakuje.
Gdybyśmy mieli jednegio Żurawskiego czy Frankowskiego, bylibysmy dzisiaj kilka punków przed resztą stawki.
Tylko niedograne sprawy personalne sprawiają że tak nie jest

Matejas_ 23.11.2008 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 633333)
Wisła gra najlepszy atak pozycyjny w lidze!
Niestety brak skutecznych napastników.
Gdybyśmy mieli jednegio Żurawskiego czy Frankowskiego, bylibysmy dzisiaj kilka punków przed resztą stawki.
Tylko niedograne sprawy personalne sprawiają że tak nie jest

Zgadzam się w 100%

czesiu 23.11.2008 20:44

A na tym forum tak bronili tego Sobola i Baszcza... A to, że faulu nie było to nie ma specjalnego znaczenia, bo kartki były za pukanie w czoło.
Za dużo w tej drużynie zależy od Brozia i to się dzisiaj zemściło. Paweł jest już przemęczony, a mimo to Skorża i tak go wystawia. Nie wiadomo dlaczego od początku nie zagrał Niedzialan, a dopiero w 60 min. mógł wejść Brozio efekt byłby dużo lepszy. Skorża źle też zrobił zmieniając Jiraska zamiast Sobola. O Ostrowskim już napisalem, więc nie będę się powtarzał.

Kibic_1906 23.11.2008 20:45

Prawda jest taka , że w co poniektórych meczach Wiślacy zaczynają grać albo jak już wysoko przegrywają ( 0 - 3 z Lechem) albo jak jest końcówka meczu i remis ( 0-0 z ŁKS -em)

d 23.11.2008 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 633333)
Gdybyśmy mieli jednegio Żurawskiego czy Frankowskiego, bylibysmy dzisiaj kilka punków przed resztą stawki.

Nawet nie.

Wystarczyłby między słupkami gość o umiejętnościach i poziomie koncentracji Muchy.

Ogólnie rzecz biorąc nawet nasi ofensywni gracze nie odstają od tych Lecha czy Legii. Ba, nawet się okazuje, że przy rotacji w składzie także z tych spisywanych na straty da się więcej wyciągnąć.

Robek 23.11.2008 20:51

Baszczu i Sobol zawiedli, sędzia powinien zostac na stadionie do czasu aż po nie go przyjada
ale ?????
nasi piłkarze powinni byc na tyle profesjonalni żeby sie nie dać z prowokowac , ON czyli sędzia na to tylko czekał i mu sie udało i jeszcze sie głupio tłumaczył w canal + extra
powinien dostac dozywocie na boiska piłkarskie i nie tylko
Ciekawe czy anuluja te kartki????

rafalek 23.11.2008 20:53

A czy w ogole mogą anulować kartki? I tak w ogole co ten sędzia mówil w L+E bo niestety nie mogłem oglądac

sergio 23.11.2008 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 633306)
Chyba sobie żartujesz. Czy Sobol i Baszczyński to dzieci ? Ci goście mają 30 na karku, w polskiej piłce osiągnęli w zasadzie wszystko i wykręcają taki numer? Zresztą chciało by się powiedzieć `znowu`. Gdybym nie oglądał meczu i ktoś mi powiedział że dwóch Wiślaków wyleciało z boiska za pyskowanie to w ciemno obstawiał bym właśnie tą dwójkę. Od wyzywania sędziego są kibice a nie piłkarze. Może jakby dostali spore kary finansowe to by się nauczyli profesjonalizmu.



chłopie grałeś kiedyś w piłkę??? Raczej nie i nie wiesz jakie emocje i nerwowość wywołuje w takich
sytuacjach.Ja się wcale nie dziwie Sobolowi,jak Gigant napisał-sędziemu bym jeszcze przyjebał.

Wiślak_358 23.11.2008 20:57

Wiśle anulują kartki? bardziej bym się spodziewał po 3 mecze kary i premie dla sędziego za bardzo dobry w jego wykonaniu mecz.

Zieniu17 23.11.2008 20:58

Obraz nędzy i ropaczy. Sędziowie, akurat w tym przypadku Szulc zaniżają niestety poziom tej ligi, który i tak jest bardzo niski. Potem się dziwić, czemu w pucharach czy na szczeblu reprezentacyjnym polscy piłkarze się przewracają, a tu 'gwizka nima'...

Robek 23.11.2008 21:01

raz było tak że nam odebrali Bogusia przez canal+
to moze tym razem nam odadza jednego zawodnika dzieki nin

A poza tym mam nadzieje ze kibice sedziego zatrzymali we Wrocku
Pozdro dla Sląska:D:D:D

Robek 23.11.2008 21:06

A teraz podsumowanie 15 kolejki
Sląak-Wisła sedzia z warszwy i Wisła traci lidera na rzecz stolycy :))

KOMINEK 23.11.2008 21:07

Sędzia sędziom, ale 2: 0 było w momencie, gdy graliśmy w jedenastu. Coś jest nie tak, że zaczynamy grać dopiero, gdy dostaniemy strzała lub dwa i zwykle jest już za późno.

Brak koncentracji? Lekceważenie przeciwnika? Czy brak motywacji – mistrz był rok temu i znowu sobie płuca wypluwać? Można w 9 zagrać naprawdę dobrze a nie można w 11?

Najważniejsze będą dwa następne mecze, jeśli tam coś stracimy na wiosnę będzie trudno. Na razie mimo wtopy sytuacja w tabeli nie wygląda tragicznie

RAFi89 23.11.2008 21:13

Trochę ochłonąłem więc można podsumować dzisiejsze spotkanie.
Przede wszystkim fatalne zachowanie Marcelo(i nie ma co go tłumaczyć że grał na śniegu) i Pawełka(z całym szacunkiem nie mam nic do niego ale nie nadaje się na bramkarza Wisły) przy pierwszej bramce, która ustawiła mecz. Jednak później gra Wisły wyglądała dobrze wysoko odbieraliśmy piłkę i przynajmniej jedną bramkę powinniśmy strzelić. Słabo zaczęliśmy drugą połowę i tak naprawdę zaczęliśmy grać dopiero od straty 2 bramki. I gdy się wydawało że można przynajmniej zremisować fatalnie zachowali się dwaj najbardziej doświadczeni zawodnicy(sędzia też się nie popisał). Porażka na własne życzenie i to najbardziej boli i denerwuje. Śląsk drużyna która gra otwartą piłkę dzisiaj przez 80 minut broniła się, nawet przed grającą w 9 Wisłą(tak jakoś nie mogłem się powstrzymać przed napisaniem tego).
Podobała mi się dzisiaj gra Małego, chłopakowi nie zawsze wszystko wychodzi ale chęci i woli walki ma za 5 zawodników. Po tym spotkaniu tak naprawdę zobaczymy jaki kredyt zaufania ma trener u właściciela.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl