![]() |
Cytat:
|
krytyka po takim meczu jest raczej niepoważna
|
Cytat:
Ile to razy z nami jakiś drewniak oddawał strzał życia i przegrywaliśmy albo remisowaliśmy wygrany mecz? Przecież tak odpadliśmy z baraży z Miedzią. Bronienie pajacowania Jopa ma bardzo krótkie nogi. Cytat:
Myślę że szybkie wyryranie przez ŁKS tutaj również przyśpieszy bieg zdarzeń I nie naciągaj faktów - to że Krzyżanowski, Sukiennicki i Duda to miernoty pokazał również mecz ze Stalą. Ich jedyny udział w tym wyniku to fakt że Mielec był za słaby żeby z ich prezentów skorzystać. Poza tym - zero. Sukiennicki wszystkie swoje próby poza jedną zepsuł, również przekomicznie kontry, Krzyżanowski nie miał jednego udanego zagrania z przodu a w obronie tylko faul na żółtą kartkę mu się udał, Duda klasycznie do dupy w ataku i obronie. Kto ma oczy ten widzi... Także - dajesz Jop, jeszcze Staszaka za Einthallera, podobno strasznie utalentowany! |
wygraliśmy 4:0 czyli jednak rację miał Jop.
|
Cytat:
masturbacja bo wiekopomnym sukcesiku z rozpieprzoną SM to to co ludzie lubią najbardziej wyobraź sobie, że lewa strona K-S wychodzi na takie Tychy albo Miedź (i tak oglądałem ten mecz w całości) gwarantuję Ci, że nie byłoby co zbierać z Wisly a zanim Jop dokonałby brawurowych zmian w 60 min. było by już 3-0 więc podskakujcie z radości, po tym wiekopomnym zwycięstwie ja raczej zastanawiam się nad tym na jaki to durny pomysł wpadnie Jop przed ŁKS-em ps. no chyba, że to była celowa zagrywka, coby pokazać JK, że jego dwaj ulubieńcy są do ... luftu |
Cytat:
Krzyżanowski zszedł bo dostał żółtko Jop to sam powiedział zakładam, że jakby nie było żółtka to hierarchia (ważne słowo u Jopa) byłaby zachowana: zawodnik z nr 52 na boisku kopie się po czole Holender grzecznie siedzi na ławie |
Cytat:
- mozliwe, mozliwe jo mom rower! |
Cytat:
|
Cytat:
Warto się trzymać faktów i nim się coś napisze to sprawdzić (patrz post #175, co nie sandomingo?). Ale przede wszystkim należy powiedzieć wielkie dzięki za wygraną i pierwszą średnią 3,0 w 1 lidze. Jak już ktoś napisał wcześniej jak Pan Trener Mariusz Jop wystawi kierowcę autobusu i wygra to nadal będzie Panem Trenerem. I jak się na to Pan Główny Akcjonariusz na to zgodzi to nadal będzie Panem Głównym Akcjonariuszem. Cytat:
Dla przypomnienia gole padały: Łukasz Zwoliński 29', Bartosz Jaroch 44' Ángel Rodado 55', 65' więc jakby Krzyżanowski nadal grał w 46 minucie to nikt nie miałby większych pretensji do Jopa. Wisła musi wystawić młodzieżowca, a niestety Kutwa się już zestarzał :> Wg 90minut zostali zgłoszeni: Letkiewicz, Krzyżanowski, Baniowski, Kuziemka, Staszak (kontuzja) i Kawała. Co prawda 2:0 to niebezpieczny wynik ale wczoraj Stal nie miała kim straszyć, co było widać po 20 minutach. |
Cytat:
Jop dokonał błędnego wyboru składu, na szczęście mógł ten błąd naprawić, bo rywal był słabiutki i nie zdążył nam zapakować 2-3 bramek w pierwszej połowie. Wszystko sprowadza się teraz do wniosków, jakie Jop wyciągnie przed meczem z ŁKS, gdzie skala trudności na pewno pójdzie w górę. |
Wystawienie Krzyżanowskiego i Sukiennickiego kosztem Lelievelda i Freda wyglądało od początku na duży błąd i tak też okazało się na boisku. Bez zaskoczenia.
Wystawienie Biedrzyckiego na środku obrony wyglądało na duży błąd, a okazało się, że Wiktor rozegrał dobre spotkanie (nie jestem jego fanem, wolałbym Colleya lub Grujcicia, ale nie jestem zaślepiony w hejcie do kogoś i potrafię docenić udany występ). Wystawienie Dudy szokowało jedynie jego forumowych hejterków i cóż, Kacper zanotował bardzo przeciętny występ bez żadnych konkretów z przodu, ale nie popełnił błędów, które musiał naprawiać Erhlhaler (tak jak ktoś pisał), a jedyną komiczną sytuacją była ta z 39 minuty, gdy Sukiennicki wyje*bał się na piłce podczas wyprowadzania kontry i Zwoliński+Rodado+Kuziemka+Sukiennicki+Krzyżanowski ... zostali z przodu i nie wracali za akcją Stali. Erhlhaler asekurował Krzyżanowskiego na lewej obronie, a w środku był sam Duda, którego wyprzedził już zawodnik rywali. Serio, dojebać się do niego, że ma pretensje do 5-ciu zawodników o brak powrotu do defensywy po stracie piłki :| W drugiej połowie conajmniej 3-krotnie przejął/wybił piłkę z pola karnego w sytuacjach, w których Stal była bliska oddania strzału (wiem, niewygodny fakt psujący narrację). Na pocieszenie, Igbekeme za 2-3 kolejki będzie już w stanie grać od początku spotkania, Carbo powinien już w następnej kolejce rownież być gotowym do gry, więc szanse na występ Dudy spadną, bo po prostu prezentuje niższy poziom od swoich rywali do miejsca w składzie, ale tradycyjnie nie odpowiada za wszystkie plagi przypisywane mu przez hejterków. Życzenie swojemu klubowi porażki jest po prostu oznaką kompletnej odklejki - w imię potwierdzenia swoich chorych tez. |
Cytat:
Z ostatnich tematów zapytam Cię chociażby o "efekt Rodado" przy sprzedaży karnetów? Poniżej piszesz coś o Krzyżanowskim - co do faktów, to równocześnie na boisku przebywał też od 1 minuty Kuziemka, młodzieżowiec. Więc obecność w składzie wyjściowym Krzyżanowskiego nie była spowodowana tym przepisem - tylko decyzją Jopa, która była po prostu błędem. |
W składzie było dwóch młodzieżowców i do obu są tu ale.
Sprawdzenie ze słabym przeciwnikiem młodzieżowców (Stal wymieniła 21 zawodników po spadku) to była bardzo racjonalna decyzja. To kiedy by którego zmieniał to sprawa już teraz nie do rozstrzygnięcia. Sukiennickiego zmienił w 54 minucie, i Duarte zaraz po wejściu zrobił asystę. Zmiany w 70 minucie to taki jopowy standard, a brak 5 zmiany ze Zwolińskim (80') to chyba tylko dlatego, że to był pierwszy mecz ligowy Ertlthalera w Wiśle. Jeszcze ew. Rodado |
Cytat:
który wystawia placka na lewej obronie który w dodatku jest zagrożeniem dla naszej bramki ps. Kuziemka też jest młodzieżowcem i pan z nr 52 powinien siedzieć na ławie, a nie błąkać się po boisku |
Cytat:
Póki co w tej całej układance Zaskronca i jeszcze wczensiej klanu Blaszczykowskich to Jop, który za przeproszeniem wziął się z dupy jest jedynym jasnym punktem. Gościu ogarnął jakoś ten syf i mając nieporównywalnie gorsze warunki i słabsza kadrę od poprzedników, licząc od 2019 roku, daje sobie radę i zachowuje dobra średnia punktowa. Teraz prowadzi Wisle od poczatku sezonu także to będzie czas weryfikacji, czy zostawi na 10 długości w tyle Brzeczkow, Sobolów i Rude, zrobi awans z top 2, może nawet przez baraże. Jeśli natomiast nie awansuje to będzie kolejnym cieniasem w talii Zaskrońca. Chociaż kadra słabsza a liga mocniejsza niż wczensiej także zadanie ma trudniejsze niż poprzednicy |
Cytat:
Mecz zakończył się szczęśliwie nie dzięki dobrej postawie takiego Sukiennickiego, Krzyżanowskiego czy Dudy, tylko pomimo ich słabej gry. Wygraliśmy przede wszystkim dzięki nieudolności Stali w ofensywie i w kryciu, a nie jakości naszych "wunderkindów". Jop nie trafił ze składem i przesadził, więc albo teraz wyciągnie odpowiednie wnioski, albo dalej będzie kierował się przy ustalaniu składu chęcią przypodobania się Królewskiemu i potwierdzenia jego wyobrażeń o niektórych zawodnikach. |
Cytat:
Jeśli zagramy z przeciwnikiem mocnym fizycznie na poczatku sezonu (szczególnie z Tychami), to decydujacy o wyniku obszar meczu moze zachodzic w przedziale czasowym 75-90+. jak pokazal ich mecz z Miedziia. Obowiązkiem Jopa jest mieć z tyłu głowy to że trzeba kims zaatakować w końcówce. Dla mnie fakt że w 75 min mielismy na boisku skład który mógł wrzucić 5 bieg i dojechać rywala to moze dyskusyjny, ale korzystny układ. Juz widzę nasze skomasowane ataki w wykonaniu np tria Sukiennicki- Nikaj- Baniowski w 80 minucie. Mniej wiecej tak ustawial drużyny Rude i co jak co, akurat stworzył w tym element powtarzalny. Szkoda tylko ze zawalalismy mecze w większości w 1 połowach. |
Ważne że na początek wygrana. Oby tak dalej i do eklapy droga będzie prosta :)
|
Jak wy .......cie geeee... Miał wystawić zawodników którzy nie przeszli całego presezonu?
Bardzo dobrze że wyszedł taki skład, nie będzie w przyszłości płaczu o dawanie szans młodym zdolnym. Dostali szansę z potencjalnie słabym (nie gotowym) rywalem i jej nie wykorzystali. Jeżeli Lelieveld dojdzie fizycznie to będzie grał na lewej kosztem Krzyżanowskiego, w zimie wroci (?) Mikulec i kończy się kontrakt Jarochowi, resztę tutaj dopowiedzcie sobie sami. Duarte może jakiś uraz że nie wyszedł od początku a może zasłona dymna przed LKSem który przypominam ma być jednym z naszych głównym rywali. Moim zdaniem Jop świetnie zrobił ze składem, słabi potwierdzili że się nie nadają, nie odkrył wszystkich kart przed potencjalnie silniejszymi drużynami plus, wygrał 4:0. To jest Maraton a nie sprint. Pozdrawiam. |
Dla mnie sprawa jest prosta i oczywista, że:
1. Wynik jest najważniejszy, tym bardziej, że wygraliśmy 4:0. 2. Pierwsze 28 minut to była jakaś katastrofa i kompromitacja... grali fatalnie, jak dzieci we mgle... Masa szczęścia, która może nie powtórzyć się w następnych meczach. I o tym pamiętajmy!!! 3. Sukiennicki i Krzyżanowski bardzo slabi, przy czym ten pierwszy grał jak paralityk... 4. Broda udowodnił dlaczego powinien być naszym pierwszym bramkarzem... Według mnie Letkiewicz sprokurowałby karnego... Jak będziemy wygrywać takie mecze do końca sezonu, to nawet przeboleje takie początki takich spotkań ;) |
Trochę zmieniając temat.
Moim zdaniem z trójki piłkarzy którzy nie powinni grać na tym poziomie rozgrywkowym w drużynie która chce realnie powalczyć o awans najlepiej wypadł Sukiennicki. Jasne, zepsuł wszystkie wyjścia do przodu poza jednym, ale jeden mu faktycznie dobrze wyszedł. Do tego bardzo dużo czasu spędził asekurując Krzyżanowskiego, pytanie (zawsze pojawiające się przy takich kombinowanych składach) czy nie wyglądałby lepiej z Holendrem za plecami? @Karherop - czyli Twoim zdaniem, jak nas Tychy pojadą trójką albo czwórką do 75 minuty, to potem to odrobimy po zmianach? |
Cytat:
No chyba ze sobie wyobrażasz ze w 75 min puszczamy w poj 5 etatowych rezerwowych z wątpliwa nadzieją na dowiezienie/podgonienie wyniku. |
Cytat:
Z jednym wyjątkiem, że nie wierzę w żadną zasłonę dymną z Duarte - pewnie jest jakieś racjonalne wyjaśnienie np. w badaniach wyszło, że nie jest gotowy do gry przez 90 minut. |
Cytat:
|
Cytat:
Szokująca jest natomiast jego postawa na boisku, połączenie olewki z gwiazdorzeniem. Sytuacja o której wspominasz to wielbłąd Sukiennickiego, stracił piłkę będąc ostatnim z chyba 6 naszych biegnących za akcją więc Duda machając łapami robi z siebie kretyna, bo w takiej sytuacji nikt nie miał prawa zdążyć za atakiem Stali i tylko ich indolencji zawdzięczamy że nie wpakowali nam gola. Natomiast to że Duda nie miał tak kompromitującej straty jak Suknia nie znaczy, że grał dobrze. Wolno się przesuwał czasem wręcz spacerując praktycznie odpuszczał doskok, dla przeciwnika nie był żadną przeszkodą. Widząc takie podejście Ementaler bardziej miał w głowie asekurację czy to Dudy czy Sukiennickiego czy Krzyżanowskiego niż grę do przodu. To jest cały problem, przez jednego lesera, a w pierwszej połowie było ich trzech reszta drużyny musi robić podwójną robotę. Stal była słabiutka więc dali radę, ale nie zawsze się uda. Natomiast to, że Duda wybił jedną czy drugą piłkę z pola karnego bo spadła mu pod nogi to nie jest żadne usprawiedliwienie jego żenującego występu. Do wejścia Carbo graliśmy w 10. Cytat:
|
Cytat:
Jak wygląda walka Dudy z Carbo i Igbekeme, Sukiennickiego z Duarte i Krzyżanowskiego w sumie z jakimkolwiek obrońcą? Jest przepaść. |
To juz wie tylko Jop. Nikt z nas na treningach nie siedzi
|
Cytat:
Broda wybronił jeden na jeden |
Cytat:
|
Cytat:
Wyjebka - czy też brak umiejetności... i też brak zgrania. btw Po czym poznajesz wyjebke? Ja jej nie widzialem. |
no dobra, uruchomiłem komentarze, ale chodziło mi prede wszystkim o to, że w tym całym .......niku który mamy od 2018 , nieczesto zdarzac sie rozwieźć przeciwnika jak gnój po polu ( w dodatku ekstraklsowicza do niedawna * )
lider tabeli pierwszy od 3 lat to też coś co choć na chwile przyćmiewa mankamenty a jeszcze mam taka refleksje bo glowny zarzut co do Jopa ,to nie trafienie z wyjsciowym skladem i tu pytanie, czy (zakladajac ze nie da sie grac sztywna 11stka przez 90 minut) , lepiej tych slabszych dac na poczatku , czy kolo 70 minuty ? |
Cytat:
|
Cytat:
taki Bała, Shuma czy Sobeczko (tak wiem "młodzieżowiec") nie powinni w ogóle pojawić się na boisku Szwedzik, Ventura i Mezgrani schowali ich do kieszeni, a grali tylko ok. 25 min. w efekcie Ruch wyrwał remis z nędzną Puszczą, która grała "tradycyjnie" czyli kontra, czyli sfg czyli celebracja wznowień po strzeleniu gola ps. nie wiem, czy wygraliby gdyby skład był inny, ale patrząc na "nieumiejętności" Puszczy w grze pozycyjnej, myślę że szanse mieliby duże. Zwłaszcza przy tym bramkarzu, który gra obecnie w Niepołomicach |
Cytat:
Bardzo dużo biegali, tyle że na poziomie centralnym to nie wystarczy. Rezultat wszystkich sprintów do przodu Sukiennickiego poza jednym był taki sam - zero zagrożenia, często kontra. A czy źle podał, czy się akurat wywrócił podczas kontry, czy mu przeciwnik ordynarnie piłkę wygarnął - nie wynikało to z braku chęci. Podobnie Krzyżanowski - dużo biega, ale jest boiskowym odiotą i biega totalnie bez sensu. Zawsze jest źle ustawiony, spóźniony w obronie, w ataku skuteczność gorsza od Sukiennickiego. Włosi go odstrzelili nie bez powodu, pierwsza liga to dla niego aktualnie za wysokie progi. A wszystko to na tle żenująco słabego rywala. Ostatnim piłkarzem który u nas miał wywalone był Sapała, może Fazlagić - ale w sparingach których grał to się starał. |
Cytat:
Nasz sztab nie jest taki glupi, co paru stara się tu udowodnić. |
Jeszcze w temacie zaangażowania i biegania. Nawet pod blokiem każdy jest zaangażowany kiedy się atakuje wtedy wszyscy się starają i mają siłę. Problem pojawia się kiedy trzeba bronić, przeszkadzać przeciwnikowi, asekurować kolegę, wrócić po stracie być skupionym i przewidywać zachowania przeciwnika. Jak ktoś nie widzi żeby któryś z młodych się opieprzał to polecam przyglądnąć się przez chwilę każdemu z osobna właśnie wtedy kiedy trzeba bronić. Polecam pierwszą bramkę z Miedzią z zeszłej rundy, dlaczego ją straciliśmy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:34. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl