Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   29 kolejka, Resovia Rzeszów - Wisła Kraków, wtorek 23.04,2024, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10993)

Kurz 24.04.2024 23:50

Wyżywanie się na Krzyżanowskim jest nie na miejscu. Rozumiem gorycz i rozczarowanie grą Wisły, ale to młodzieżowiec, który trafił do naszego klubu. A to samo w sobie oznacza, że nie ma żadnego potencjału. Gdyby miał, grałby w fajniejszym klubie.

SlawekS 25.04.2024 01:57

Z innej beczki - czy w takim razie Rude kazał obrońcom na początku meczu grać cały czas ja do ciebie - ty do mnie? Mieliśmy w tej fazie meczu chyba z 90% posiadania piłki i nie zbliżyliśmy się bardziej niż 30m do bramki przeciwnika

Pulpet 25.04.2024 02:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1621437)
Z innej beczki - czy w takim razie Rude kazał obrońcom na początku meczu grać cały czas ja do ciebie - ty do mnie? Mieliśmy w tej fazie meczu chyba z 90% posiadania piłki i nie zbliżyliśmy się bardziej niż 30m do bramki przeciwnika

Tak.
Jeśli nie zauważyłeś to tak właśnie gramy od początku rządów Alberta.

Zaczyna się robić irytujące, gdy wszyscy już zauważają, że to nie działa i nie przynosi żadnych korzyści a wręcz prowokuje babole, po których najgorzej obrywa Raton.
Rude chyba się uparł, że ich tego nauczy choćby skały srały a nikt w sztabie nie ma odwagi mu powiedzieć, że już mamy maj i może spróbujmy zagrać coś innego, bo czas nam spier.... a my się wciąż uczymy jego genialnej filozofii.

A z innej beczki. Z tym Eneko to jest jakaś grubsza zagadka, bo chłop jak widać w ogóle nie jest brany pod uwagę.

krysztal 25.04.2024 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1621437)
Z innej beczki - czy w takim razie Rude kazał obrońcom na początku meczu grać cały czas ja do ciebie - ty do mnie? Mieliśmy w tej fazie meczu chyba z 90% posiadania piłki i nie zbliżyliśmy się bardziej niż 30m do bramki przeciwnika

O którą fazę meczu ci chodzi bo nic takiego jak 90% posiadanie piłki nie utkwiło mi w pamięci?Chyba że myślisz o jakimś 5-7 minutowym fragmencie

Patryko 25.04.2024 09:07

Pierwsze 15 minut meczu z Resovią to myślę, że było z 80-85% posiadania piłki, oczywiście zrobione w większości podaniami Łasicki <-> Colley <-> Junca/Carbo. Jedyny pozytyw z tego był taki, że piłki nie miał w tym czasie rywal.

Witalis 25.04.2024 09:57

Nazywanie Krzyżanowskiego "bałwanem", bo popełnił błąd albo gra poniżej oczekiwań, świadczy o chamstwie i głupocie. Po pierwsze, Krzyżanowski sam siebie nie trenuje i sam siebie nie wystawia. Nawet jeśli to nie problem drużynowy, nawet jeśli nie starcza mu talentu albo samozaparcia, by grać na miarę oczekiwań, to i tak do tanga trzeba dwojga. Po drugie, to zwyczajny hejt, który może dotrzeć do samego zainteresowanego i wyrządzić mu krzywdę.

Witalis 25.04.2024 09:59

Pomijam już fakt, że to zawodnik Wisły, połowa tu piszących jeszcze z dziesięć lat temu żyła frazesami typu "lojalność wobec klubu" albo cośtam po szalu.

Jaroo1 25.04.2024 10:23

Cytat:

Czy to wiadro pomyj które wylewa się na Krzyżanowskiego to nie jest hejt?Tak z ciekawości pytam bo od najgorszych parchów byli tu wyzywani ci którzy mieli czelność krytykować Królewskiego czy Rude
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że robią kozła ofiarnego i głównego winnego z dzieciaka. I wiadomo, ja nie mówię, ze on może grać słabiej i robić błędy i ma być po pleckach klepany, niemniej jest w takim wieku, że:

- uczy się grać
- jeśli mówimy o presji to własnie takich młodych piłkarzy może ona dosięgać, szczególnie jak coś nie wychodzi to wtedy może robić więcej głupich błędów
- to dzieciak i słaby piłkarz więc dziwne żeby był mocnym punktem w klubie
- ktoś go wystawia mimo wszystko więc musi się owy trener nie orientować w realiach
- został włożony do składu i pierwszej 11 bo Junca jest cienki i był połamany, bo widocznie Szot, Eneko itd są jeszcze gorsi
- przywódca, Zaskroniec twierdzi, ze to wielki talent grający na dobrym poziomie

I tak by jeszcze można wymieniać.
Akurat Krzyżanowskiego jako jedynego można z tego klubu rozgrzeszać za najgorsze błędy. Został do tego klubu wdrożony jako nadzieja, młody talent, który miał załatać dziury po cieniasach i połamańcach. Można to uznać za eksperyment, sprawdzenie go na głębokiej wodzie. Skoro sobie nie radzi to powinien nie być wystawiany. Skoro jest wystawiany to gorzej niż o nim, świadczy o trenerze i innych graczach z tej pozycji.

krysztal 25.04.2024 12:09

No dokładnie.naturalną rzeczą dla niego powinna być w tej chwili CLJ-ka,przynajmniej runda w 4 ligowych rezerwach tak aby obyć się z seniorską piłką.Ktoś-tzn wiadomo kto-próbuje zatkać nim dziurę jaka mamy po lewej stronie.Albo pozwólmy młodym normalnie przechodzić poszczególne szczeble rozwoju albo przyjmijmy do wiadomości że rzucając ich na głęboką wodę takie błędy będą się przytrafiać.

Jagul 25.04.2024 12:13

Krzyżanowski został w klubie mimo ofert i przedłużył kontrakt. Myślę, że na papierze tego nie ma ale raczej było słowne zapewnienie ze strony Zaskrońca, że chłopak będzie w pierwszym zespole, dlatego o zsyłce do CLJ czy nawet rezerw nie może być mowy.

krysztal 25.04.2024 12:36

No to tym bardziej pokazuje jak debilną politykę sportową tu się uskutecznia.On ne powinien być zsyłany karnie do rezerw czy CLJ tylko w nagrodę za dobrą pracę i wkład w wyniki w tych drużynach dostać kilka szans w pierwszej lidze.

Jaroo1 25.04.2024 12:47

Zapewne jest tak jak pisze Jagul i nie popełniamy tego błędu co z Buksą. Problem w tym, że u nas nie m rozwoju młodzieży (starych też) więc wystawianie na siłę młodego, który ile by nie grał to i tak grać się nie nauczy jest robieniem krzywdy jemu i Wiśle. Bo my go wystawiać możemy w każdym meczu, a on za 2 lata i tak będzie cienki.
Gdyby tu się młodzi rozwijali to umowa, ze podpisuj kontrakt a będziesz więcej grał - jeśli będzie ci szło ok (oczywiście tak taka umowa powinna brzmieć, a nie, ze podpisz to masz miejsce pewne w meczach) nie byłaby wcale taka dziwna ani tragiczna.
Chłopak by się z miesiąca na miesiąc rozwijał i piłkarsko i fizycznie więc postępy przy prawidłowym prowadzeniu mogłyby być w porządku i po roku czy dwóch był by wartością dla klubu.

Taki proces wprowadzania piłkarzy i to jeszcze młodszych odbywa się w każdym klubie, na każdym szczeblu, w Polsce czy za granicą. Dostają szanse, często nawet w najwyższej klasie rozgrywkowej od razu i są wprowadzani z czasem co raz dalej.
U nas chłopak zaczął jako wielki talent, obiecujący 17sto latek (dokładnie pierwszy mecz w wieku 17 lat i 7 miesięcy), w I LIDZE i zaraz tak go Wisłą wyszkoli, że w wieku 19 lat będzie miał te same umiejętności co jak miał lat 17 i będzie wrakiem kopacza, nadającym się do zakończenia kariery albo kopaniem się po czole przez 20 lat między I a II ligą. Brawo.

doktor granat 25.04.2024 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1621467)
Krzyżanowski został w klubie mimo ofert i przedłużył kontrakt. Myślę, że na papierze tego nie ma ale raczej było słowne zapewnienie ze strony Zaskrońca, że chłopak będzie w pierwszym zespole, dlatego o zsyłce do CLJ czy nawet rezerw nie może być mowy.

Może chce skończyć jakąś szkołę średnią zanim gdzieś wyjedzie?
No ale jak nie ucieknie w lecie to później Mu pozostanie w najlepszym razie transfer zagraniczny na Słowację jak Gruszkowskiemu..
Chociaż swoją drogą taki np. Kiwior całkiem nieźle wyszedł na grze na Słowacji w młodym wieku (ale wcześniej grał bodajże w juniorach Anderlechtu).

wolfy 25.04.2024 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1621467)
Krzyżanowski został w klubie mimo ofert i przedłużył kontrakt. Myślę, że na papierze tego nie ma ale raczej było słowne zapewnienie ze strony Zaskrońca, że chłopak będzie w pierwszym zespole, dlatego o zsyłce do CLJ czy nawet rezerw nie może być mowy.

Nie wiem czy były takie ustalenia, ale rezerwy to najlepsze co może go teraz spotkać. Może tam go nauczą biegać w obronie...

CLJ mija się z celem o tyle że nie ma nic wspólnego z profesjonalnym futbolem bo grasz z równieśnikami. To taka ochronka po której większość młodych futbolistów zalicza czołówkę ze ścianą.

Jaroo1 - jak rzadko kiedy niestety muszę się zgodzić. U nas się nie szkoli młodych piłkarzy, zamiast tego daje się ich do składu i daje minuty które w ogóle ich nie rozwijają. Jakie postępy u nas zrobili Gruszkowski, Plewka, Wachowiak, Starzyński, Duda? Co najwyżej fizyczne. Jak któryś odchodził to wyglądał piłkarsko tak samo albo gorzej niż kiedy zaczynał (przykład Plewki który jedyną dobrą rundę zagrał u Hybali a potem była już równia pochyła).
Podobnie Młyński jak go zobaczyłem w Łęcznej z Arką to wydawał się trochę lepszym piłkarzem niż kiedy grał u nas. Zresztą, oglądając mecze pierwszej ligi widzę że w wielu zespołach chyba lepiej tych młodych prowadzą.

Drozd 25.04.2024 19:31

To nie chodzi o młodych, tu chodzi o wszystkich. Gdyby Krzyżanowski grał w Resovii i odwalił to co ostatnio to taki Wasiluk poklepał by go po plecach? Czy zjebał na forum drużyny jak burą sukę? A u nas się klepie i tłumaczy. Wymyśla usprawiedliwienia. Taktyka trenera zabroniła gówniarzowi walczyć. Rude jest winny że "reprezentant" ma w dupie.

Wszędzie drużyna wymusza minimalny poziom zaangażowania, każdy wie, że poniżej pewnego poziomu zejść nie można, bo konsekwencje będą na każdym treningu. U nas jest "rodzinna atmosfera" i to jest nasze przekleństwo.

Kurz 25.04.2024 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1621503)
To nie chodzi o młodych, tu chodzi o wszystkich. Gdyby Krzyżanowski grał w Resovii i odwalił to co ostatnio to taki Wasiluk poklepał by go po plecach? Czy zjebał na forum drużyny jak burą sukę? A u nas się klepie i tłumaczy. Wymyśla usprawiedliwienia. Taktyka trenera zabroniła gówniarzowi walczyć. Rude jest winny że "reprezentant" ma w dupie.

Wszędzie drużyna wymusza minimalny poziom zaangażowania, każdy wie, że poniżej pewnego poziomu zejść nie można, bo konsekwencje będą na każdym treningu. U nas jest "rodzinna atmosfera" i to jest nasze przekleństwo.

Znowu jakieś teksty o braku rozwoju i mitycznym zaangażowaniu. A wyjaśnienie jest najprostsze z możliwych. Ściągamy piłkarzy, którzy już się nie rozwiną. Większość jest już w pełni ukształtowana, to maks ich możliwości. Młodzieżowcy to osobny temat. Dopóki sami nie wyszkolimy sobie kogoś od zera (czego nie potrafimy robić), nie trafi tu nikt, kto rzeczywiście coś sobą reprezentuje. Po drodze odsiewają ich fajniejsze kluby z kraju i zagranicy.

Wracając jeszcze do zaangażowania. To naturalne w sporcie, w każdym klubie na ziemi, że piłkarzom/drużynom zadaszają się gorsze i lepsze momenty. Wahania koncentracji, nie dojechanie na mecz, spadki morale (to kwestie wkalkulowane w wynik). Tak było również w czasach Wisły Kasperczaka. Różnica jest tylko taka, że tamta Wisła rzeczywiście przerastała inne o kilka długości i piłkarze wygrywali nawet na kacu i na stojąco, a ta jest tylko jedną z 6-8 najlepszych drużyn Fortuna 1 Ligi i osiąga wyniki na miarę swoich rzeczywistych możliwości.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl