![]() |
Cytat:
Ale to Obidziński dogrywał Nowaka. Tak, wiem, Kuba w oblężonej twierdzy w piwnicy 10 metrów pod ziemią przystawił pistolet do skroni Obiemu, by kazał podpisać umowę z Nowakiem. I szczerze będę zadowolony jeszcze z 5 takich Nowaków, który wykłada największe pieniądze tuż po Orlenie i goplusbet. Przypomnijcie sobie przez jak długi czas były puste miejsca na koszulkach Wisły, które powinny zajmować sponsorzy. Czyli jednak nie jest tak łatwo o "jebanego buca, chłopa od pługa", który zostanie sponsorem Wisły. O sponsorów jest w chvj ciężko. I nie dotyczy to tylko Wisły. Królewski z takimi niby kontaktami dopiero po 4 latach znalazł jakiegoś sponsora (bo tak należy traktować tego inwestora), a tak.. rozkładał ręce. A jeżeli chodzi o zarabianie przez sponsora to jedynym takim sponsorem jest "Macron". Oni mają reklamę na koszulkach, stadionie, bannerach, w social media. A dodatkowo Wisła wypłaca im duże pieniądze za uszycie kilkunastu koszulek i spodenek dla piłkarzy. |
Cytat:
Prezes w teorii jest najważniejszy ale w praktyce jak właściciel powie skocz - to się spyta jak wysoko. |
Trochę se żartuje, bo ja już nie wiem w czym jest problem.. że Wisła pozyskała sponsora? Niech go pozyska Obidziński, Błaszczykowski, Głowacki, czy Krzysztof Stanowski. Byle się pojawił. Zaraz dojdziemy do absurdalnej tezy, że problemem Wisły jest nowy sponsor w klubie, a więc dodatkowe pieniądze =D
Choć nie jest tajemnicą, że jest to głównie zasługa Błaszczykowskego. Gdy nie było Błaszczykowskiego, pijany żul nie chciał finansować Wisły, wchodząc do niej jako sponsor czy partner biznesowy. Poczytajcie sobie wypowiedzi partnerów biznesowych, którzy dołączyli do Wisły w ostatnich latach.. obecność Błaszczykowskiego w Wiśle jest dla nich talizmanem. Oczywiście to się powoli będzie zmieniać, bo Wisła pomału wychodzi na prostą (w sensie oczyszczenia z tej patologii). Ale bez Błaszczykowskiego od 2019 roku Wisła nie mogłaby liczyć na takie wsparcie finansowe od sponsorów, partnerów, kibiców, czy osób z całej Polski, którzy się dokładali, od dziennikarzy, po zwykłych Januszy. A to był kulminacyjny moment, gdy Wisła walczyła o przetrwanie |
Kuba dał swoją twarz, rozpoznawalnosć a co za tym idzie wiarygodność, dla Wisły, która była syfem po rządach WSH. I w sumie na tym rola Kuby powinna się skończyć, bo jak czas pokazał więcej zasług nie miał.
Mieszasz mi tu jakieś tematy Nowaka jako sponsora vs Nowaka jako prezesa i jeszcze udajesz, że Obidziński go ściągnął i pewnie na prezesa mianował. Kuba zajebał i nie tylko odnośnie kontuzji. Zajebał z Nowakiem swoim słupem jako prezesem, Dawidem i Jurkiem. Wszystkie te osoby nigdy nie powinny objąć stanowisk na jakie zostały powołane. A, że tworzono ułudę, że Jurek pomoże jako strażak, później, że sam w nagrodę za spadek zostanie supermanem i robiąc na 10 funkcjach zbuduję od I ligi Wielką Wisłę, że Dawid to super prezes bo "swój" człowiek i pracowity, że Nowak to będzie super udziałowiec i prezes. Zawsze nadzieja jest i można się pooszukiwać. Jak się zestawi Kubę z Królewskim, Nowaka z Królewskim czy z Kiko, Brzęczka z Kiko itp to nikt o zdrowych zmysłach nie powie, że ekipa z Truskolasów cokolwiek lepiej by zrobiła dla Wisły niż Królewski, Nowak czy Sobol. Bo to zwykli dyletanci i nieudacznicy. Ostatni wyczyn Kuby to "zajebałem" po spadku, a później po cichu skok z Nowakiem na Wisłę. Wyjebanie od sterów Królewskiego i Jażdżyńskiego. Tyle dobrego zrobił ostatnio Kuba. Sami na tych swoich konferencjach Jaro z Tomkiem mówili, ze odeszli na boczny tor i Wisłę w I lidze budował Kuba, Nowak i Wuja. Każdy wie jak to się skończyło i jak już prawie staliśmy się dzięki nim klubem ze środka/dołu tabeli I ligi, z potencjałem na spadek i bankructwo. Pozbyto się raka żrącego Wisłę (Wuja, Dawid, Kuba) i w miesiąc inny klub. Jednym fachowcem - Kiko, normalnym prezesem bez kompleksów (Jaro) i przeciętnym/uczącym się ale nie wystarszonym pracy Sobolem odmieniono ten klub o 180 stopni. Dzisiaj dzięki nim możemy rozmawiać o awansie i spekulować sobie co by tu zrobić żeby Wisła była prawdopodobnie w Ekstraklasie mocniejsza w przyszłym sezonie, gdyby dalej rządził Kuba to rozmawialibyśmy o spadku z I ligi i rosnących długach oraz braku nadziei na spłatę tych długów (brak awansu i brak pomysłu na prowadzenie klubu oraz jego budowę - dorżnięcie finansowe) Trzeba sobie prawdę uświadomić i tyle. Kubie za pewne rzeczy należy się pomnik. Za inne nagana, bo w żadnym stopniu nie sprostał zadaniu. On jest człowiekiem z mocnym charakterem, po zjebanych przejściach w dzieciństwie i pewnie dlatego ma swoje problemy, są plusy tego charakteru ale i ogromne minusy. I to samo się tyczy jego powrotu na boisko. Już dawno powinien przestać grać w piłkę ale jakoś nie umie sobie tego przetłumaczyć i skończyć z tym. 38 lat, po kontuzjach, pomoże coś w tym sezonie w I lidze? Ewentualnie w na ekstraklasę w następnym sezonie się nadaje? Nie złapie już kolejnej kontuzji? To już nie jest materiał na piłkarza ale pewnie przez charakter nie umie się z tym pogodzić. I z tego bycia, nie bycia piłkarzem też się robi już cyrk mały, a podejrzewam, że będzie jeszcze większy. Chyba, ze na spokojnie przesiedzi na ławie x miesięcy i zakończy za 6-18 miesięcy karierę po cichu. |
Byłoby łatwiej wszystkim w dyskusji gdyby w końcu przyjąć do wiadomości że takie postacie jak Kuba nie są czarno - białe.
Podejmują złe wybory, złe decyzje i zaufaja złym osobom, zamkną się na świat i łatwo się obala ich pomniki. Na pewno trudniej niż stawia. Wiecznie nie można mu cisnąć, swoje już oberwał i od kibiców i od swojej rodziny. A że czas nie stoi w miejscu i może i spadek będzie dla nas niczym katharsis to może się okazać za 5 lat że tak po prostu musiało być. Facet który dał Wiśle 8 z 13 tytułów Mistza Polski zostawił Wisle z długami, oddał w ręce oszusta. Jakoś nie widzę pocisków na Cupiala tak jak na JB, chociaż to co wtedy zrobił nie można do niczego przyrównać. Kalibrem przebił JB tak kilkukrotnie. Równie dobrze mógł oddać Wisle żulowi spod budki z piwem. |
Może dlatego,że bez Cupiała nie byłoby tu Ciebie, mnie, nie byłoby zapewne tego forum?
Zwrot WIELKA WISŁA brzmi dumnie,ale bez Cupiała i ekipy nie byłby możliwy,bo Wisła w końcówce lat 90 była klubem bez pieniędzy,bez perspektyw, z przyszłością co najwyżej na poziomie drugiej ligi. I tak. To co wydarzyło się w 2016 roku było katastrofą, natomiast baza kibicowska jaka została zbudowana na sukcesach tamtej Wisły to coś co możemy dostrzec raptem w 3-4 innych klubach w Polsce. |
Cytat:
|
Oj bardzo kogoś boli, że Nowak chciał w Wiśle jak najwięcej piłkarzy z Małopolski z wiślackim serduchem :D
|
Cytat:
I żeby nie było ja nie rozdzielam starych ran bo i nie ma sensu. PS. Nie wiem czy byłbym na forum, ale mój ojciec również kibicował Wiśle i chodził na jej mecze gdy mnie jeszcze na świecie nie było ;) |
Cytat:
4 lata temu bylo bardzo modne, ze skoro Kuba to znaczy stabilność klubu. W międzyczasie okazało się, że Kuba to złe decyzje i rodzinny folwark. |
Kuba jako Piłkarz w koszulkach "Wiernosć" i "kiedys tu wrócę"
i Kuba jako Własciciel symbol degradacji i niekompetetnego flowarku rodzinnego to jakby dwie odrebne osobowosci ,gdzie z jego pretensjonalnym typem charakteru ten "drugi" nieuchronnie sprowadzil na Wisłe same klęski. jak wobec niego niemoge zająć ostatecznego zdania,zwyczajnie mam z tym mega problem. |
Decydujące będzie to co nastąpi teraz. Czy schowa swoje ego i będzie wspierał nowe władze i trenera, czy wyjdzie z założenia, że skoro mi się nie udało, bo wiadomo "źli ludzie" przeszkadzali to teraz też nie może się udać. NIEKTÓRE TEKSTY Z TEGO WYWIADU można czytać wybitnie dwuznacznie.
Obawiam się, że kiedy uzna że już powinien grać to zacznie się problem. |
Nie jestem fanem Kuby jako osoby zarządzającej klubem. Oddzielam Kubę piłkarza od Kuby właściciela. Przeczytałem ten wywiad i nie widzę tam nic niepokojącego. Zwyczajne poprawne odpowiedzi. Może odrobina niepewności przy wątku "kiedyś może". Natomiast według mnie nie można od razu z niego wyciągać wniosków, że będzie znów jakaś gównoburza.
|
Obyś miał rację...
|
Ja to widze jak Drozd.
Kuba nie bedzie mial akcji, zacznie sie jazda :-) W odwecie, ze jemu tez tak robiono :-) Ja mysle, ze to ostatnia runda Kuby jako zawodnika Wisly. Bez wzgledu na to czy gdzies pozniej bedzie kopal czy nie. |
Jakie kopanie później?
On jest w dużo gorszym zdrowiu niż kończący w podobnym wieku Brożek, Wasyl czy Głowa, a to przecież były mniej wymagające pozycję względem tego co trzeba pokazywać ma boisku. Byłbym bardzo zdziwiony jeśli w czerwcu nie zakończy kariery. To nawet mówił jego wujo, że walczy tylko po to by się pożegnać. |
z drugiej strony po coś pod ten nóż poszedł...
|
Brozek mial dosc pilki. Zdrowie to jedno, ale nie mial motywacji do treningow etc.
U Kuby jest inaczej. On ma potrzebe bycia w rywalizacji. Wiec moze chciec gdzies kopac. Swoja droga to bedzie ostatnia runda jako zawodnika i wlasciciela. Chyba. |
I obstawiasz że nie będzie miał do lipca kolejnej ciężkiej kontuzji? Odważne
Nic dziwnego że po 2 latach bez gry ma ochotę pokopać pilke ale to samo można robić w 3 czy 4 lidze np w Goczałkowicach. Zawodowy poziom jest już dla niego przeszłością. W innym wypadku znowu coś zerwie i za jakoś czas będzie się działo z nim chociażby to co z Batistuta, któremu groziła amputacja. Życzę mu żeby pociagnal te 2 miesiące w zdrowiu i pożegnał się z kibicami. Dla swojego dobra. |
Chodzi chyba tylko o to by dojść do jako takiej sprawności by rozegrać 20 ostatnich minut w kadrze narodowej z jakimiś Wyspami Owczymi.I to niewątpliwie mu się należy
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Myślisz że się przejmuje kibicami? Zajebałem jako wyjaśnienie mówi wszystko o stosunku do kibiców.
Zaczyna się... Tytuł artykułu : "Problem" Błaszczykowskiego. Trener zdradza powód" https://sport.interia.pl/klub-wisla-...od,nId,6691782 Skąd my to znamy... |
Nie wiem co wy od Kuby chcecie stricte piłkarsko.
Jak był w stanie grać to był wyróżniającą się postacią ekstraklasy. Spokojnie te parę meczy w rundzie w 1 lidze da radę zagrać i jeśli się nie rozleci to szybko ponabija nam punkty do kanadyjki. A jak się rozleci to trudno, klub niczego nie ryzykuje. |
Cytat:
|
Cytat:
Chcę wierzyć, że swoje przemyślenia objawi światu za 20 lat na emeryturze. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Tylko, że to wszystko jest tak przejrzyste, że głowa boli. |
Może mi ktoś wyjaśnić po co nam w tej chwili 37 letni zawodnik po dwuletniej kontuzji? Rozumiem że chce pożegnać się z kadrą, ale gra na siłę w pierwszej lidze nie jest nikomu do niczego potrzebna. To samo z Ondraszkiem. A durne dziennikarzyny już wywierają presje na Sobola.
|
Może są durni, a może nie i coś z tego mają.
|
sportowo , to zastanawiam sie czy nadaje sie żeby wchodzić w 80 minucie zamiast Młyńskiego
bo Mula czy Villar to wiadomo że 1 plac pewny więc czy to nie urazi jego ego (rym częstochowski - heheh a to dobre CZĘSTOCHPWSKI) |
Cytat:
Co też nie można wykluczyc, plaga kontuzji jeszcze przed nami. Trzeba mieć jakieś alternatywy skoro i tak mamy ich w drużynie. |
Z Ondraszkiem pełna zgoda tyle, że teraz kontuzji nie ma w przodzie i nie ma co na siłę przyspieszać jego powrotu. Niech spokojnie potrenuje, okrzepnie i wtedy nawet już po awansie może być wzmocnieniem czy uzupełnieniem składu. Teraz jest jedynie wykorzystywany jako parka do Błaszczykowskiego. Choć raz że jest młodszy, a dwa że miał przerwy prawie rok, a nie prawie dwa lata.
Całe te dywagacje mogą osłabić to co jest teraz naszym głównym atutem czyli jedność i mental zespołu. Mam nadzieję że Sobol do tego nie dopuści. |
Jeśli przede wszystkim Kub nie zacznie odpałów jakichś mieć - a myślę, ze nie zacznie bo już poznał swoje miejsce w szeregu - to Hiszpanie dobitnie sprowadzili Polaków, legendy i inne zaciągi zagraniczne na ziemię, pokazując grą na boisku, że to oni tutaj grają i będę grać pierwsze skrzypce, a kontuzjogenni/legendy typu Ondrasek, Kuba, szrot zagraniczny i wiecznie młode polskie talenty mogą być uzupełnieniem składu lub wchodzić z ławki.
Jeśli Hiszpanie nie spuszczą z tonu, jeśli ten zaciąg Hiszpański zostanie utrzymany czy też powiększony i Sobol z Jarek dopuszczą do sytuacji, że zaczną być jakieś kwasy cześci drużyny, która nie gra (bo jest o wiele słabsza po prostu) to będzie to największa wtopa jaka mogła z tego wszystkiego wyniknąć. Ale uważam, że jedynie tutaj Kuba ma taki status, że mógłby coś mącić, z racji tego, że jest Wiślakiem, włascicielem itp i z tego tytułu mógłby grać nieczysto - lecz nie uważam, że tak będzie robił. |
Cytat:
2 Hybala też chciał spokojnie wprowadzać Kubę po kontuzji https://transfery.info/aktualnosci/w...cjalnie/154781 Powód edycji dołożyłem link o kontuzji |
Cytat:
Nie ma znaczenia co chciał ten szaleniec. Bo jeśli sugerujesz, że Kuba był obrażony bo mało grał to chyba nie do końca wiesz dlaczego oszołoma wypierdzielono. Dokładnie za to co uskutecznia ten pajac z drugiej strony błoń Revolver : Cytat:
Można nawet kogoś zwolnić z pracy z szacunkiem, bycie burakiem vide Revolver do niczego nie prowadzi. Szkoda, że nie ma tu modów, bo pajac powinien łyknąć banana i tyle. Cytat:
Cytat:
Sugerujesz, że Młyński, Żyro, Piotruś czy Benito to na tą chwilę lepsi piłkarze? No, niekoniecznie. Nie zakłamujmy rzeczywistości. Kuba jest w dalszym ciągu rewelacyjnym piłkarzem na poziom Ekstraklasy, a co dopiero 1 ligi. Na pewno najszybciej z naszej kadry znalazłby wspólny język na boisku z Hiszpanami, bo od nich nijak technicznie nie odstaje. Jako jedyny z naszych rodaków. Wątpię, aby w najbliższej przyszłości był w stanie rozegrać 90 minut, ale jako zmiennik od 60 minuty, pokaż mi lepszego zawodnika ofensywnego w naszej kadrze wśród tych, którzy nie wychodzą w 1 składzie. |
Ludzie, przecież my nie mamy ławki! Ktoś się serio zastanawia kto lepszy na zmianę: Kuba czy Młyński? I jeszcze wychodzi mu że Młyński?! Serio?
Jeśli Kuba wejdzie, poczłapie kwadrans bez sensu i zejdzie do szatni - to będzie to 1:1 zmiana Młyńskiego z ostatnich trzech meczy. Albo Szywacza. To jest poziom jaki Błaszczykowski musi przeskoczyć. A właściwie to przejść, na pewno jest za niski żeby się pod nim przeczołgać. Mnie się wydaje że Sobolewski albo Kmiecik są w stanie założyć buty piłkarskie i zrobić zmianę na takim poziomie. |
@wolfy
W tej tezie jest jedno ale: Mierny piłkarz wygląda zawsze gorszej otoczony innymi miernymi piłkarzami niż w grupie która trzyma poziom. W myśl zasady: albo równamy poziomem do góry, albo w dół. Dlatego też często gdy dobry piłkarz gra w rezerwach klubu to wcale sam nie wygrywa meczów. Zmiennicy ostatnio wyglądają kiepsko bo są wprowadzani hurtowo i przy rozstrzygniętym wyniku. Jak grali od początku (Młyński z Arka) lub goniliśmy wynik (Basha z Tychami) to dawali radę. To jest to co mówiłem w innym temacie, trzeba sobie zbudować zmienników bo lada dzień ktoś z nich będzie musiał wejść do składu za kontuzjowanego/wykartkowanego kolegę. Na Kubie na dziś nic nie zbudujemy. Wejść od początku nie wejdzie, dynamikę, przyspieszenie, koordynację czy drybling raczej stracił. 20 min to max ale nie sądzę żeby go Sobol wpuszczał w 45 min, bo to by oznaczało że trzeba go w 80 minucie zmienić. |
Cytat:
Błaszczykowski w sparingu dał świetną prostopadłą piłkę. Młyński nie dał żadnej w całym sezonie. Jakość ma znaczenie, a "wychowywanie" miernot jest bez sensu. Będziemy musieli grać Młyńskim to jakość gry na lewym skrzydle pójdzie na ryj. To nie jest tak że jak sobie Młyński potruchta bez sensu 15 minut to nagle nauczy się dośrodkowywać. Już to przerabialiśmy, wychowaliśmy sobie Plewkę, Gruszkowskiego, Starzyńskiego i Szota. I oby nie musieli grać. To nie "Futbol Manager", niektórzy gracze nie czynią postępów bo osiągnęli już maks. Na Igbekeme też nic nie zbudujemy bo pewnie zaraz wyfrunie, ale w odróżnieniu od Dudy umie grać w piłkę i robi liczby. Uważam że zamiast lepić z błota lepiej wziąć cegłę, nawet starą i popękaną. Może za jakiś czas trzeba będzie robić remont, ale przynajmniej nie będzie katastrofy budowlanej. Na Młyńskim to możemy zbudować może utrzymanie w pierwszej lidze. A może nie... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl