Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [IV kolejka] Stal Mielec - Wisła Kraków, 13-08-2021, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10426)

Karherop 15.08.2021 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1570776)
Niepotrzebnie aż tak skacze ci ciśnienie. Nigdy nie napisałem, że spadniemy.

(...)Jeszcze raz powrócę do tego, o czym często ostatnio tutaj piszę. Nie znam przypadku bardzo przeciętnego finansowo klubu, który pewnego dnia stwierdziłby, że chce grać, jak Barcelona i rzeczywiście udałoby mu się coś osiągnąć. To nie jest krytyka Guli.

Ad. 1 . Ciśnienie mi skacze po meczu i utrzymuje się do rana. Później to już wywody na spokojnie.

Ad.2. Tutaj poruszyłeś ciekawą kwestie bo jednak zdarzają się takie przypadki , patrz np Atalanta Bergamo - po przyjściu Gasperiniego w sezonie 16/17 z drużyny słabej z miejsc 13-17 wskoczyla do top 4 serię A i utrzymuje się na dzisiaj grając najatrakcyjniejszą piłkę we Włoszech.

Taktyka ofensywna musi trafić na podatny grunt, dobra dyscyplinę taktyczna ale i kilku zawodników wchodzących w swoją życiową formę. U nas o żadnym tego nie można powiedzieć. Myślę że również całkowita przebudowa drużyny w lecie też nam nie pomogła.

A tym tle choćby Hyballa grał praktycznie tym samym składem na wiosnę co jesienią 2020, co mu pomogło w pierwszych kolejkach rundy.

wolfy 15.08.2021 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1570789)
Ad. 1 . Ciśnienie mi skacze po meczu i utrzymuje się do rana. Później to już wywody na spokojnie.

Ad.2. Tutaj poruszyłeś ciekawą kwestie bo jednak zdarzają się takie przypadki , patrz np Atalanta Bergamo - po przyjściu Gasperiniego w sezonie 16/17 z drużyny słabej z miejsc 13-17 wskoczyla do top 4 serię A i utrzymuje się na dzisiaj grając najatrakcyjniejszą piłkę we Włoszech.

Taktyka ofensywna musi trafić na podatny grunt, dobra dyscyplinę taktyczna ale i kilku zawodników wchodzących w swoją życiową formę. U nas o żadnym tego nie można powiedzieć. Myślę że również całkowita przebudowa drużyny w lecie też nam nie pomogła.

A tym tle choćby Hyballa grał praktycznie tym samym składem na wiosnę co jesienią 2020, co mu pomogło w pierwszych kolejkach rundy.

Hybala ustawiał drużynę na grę relatywnie prostą piłką, która i tak często naszych piłkarzy przerastała. W ofensywie szedł jednak na ilość nie na jakość, tzn. któryś przechwyt uda się wykorzystać.
To co próbuje grać Gula jest zdecydowanie trudniejsze, nie wiem jak zgranie miałoby tu pomóc.

Markus 15.08.2021 22:17

Odnośnie posta Wyara:

Polemika z osobą, która przedstawia swoje własne wyobrażenia jako moje rzekome poglądy jest bezsensowna. Pomijam już chamską i agresywną formę wypowiedzi.

Starzyńskiego nigdy nie chciałem sadzać na trwałe na ławce. Natomiast kiedy jest w słabszej dyspozycji, jak każdy może ustąpić miejsca innemu zawodnikowi. Nie musi grać non stop. Gula jak widać podzielił ten pogląd i z uwagi na dyspozycję zawodnika wystawiał ostatnio do składu kogo innego. Możesz mu więc też napisać, żeby szedł "bawić wnuki".

Druga sprawa: bardzo cieszy mnie obecnie stawianie na młodych Polaków. Chciałbym ich widzieć w Wiśle jak najwięcej, wnoszących coś pozytywnego do drużyny. Tym bardziej, że klub nie ma innego wyjścia (nie pasuje to do Twoich teorii o mnie, co? Przykro mi, że są nic niewarte i nieprawdziwe). Uważam jednak, że należy to robić w sposób rozsądny, bo nie wszyscy są na to gotowi. Dla ich rozwoju nadal muszą podlegać rywalizacji o miejsce w składzie i nie mieć pewnego placu bez względu na grę i formę, zwłaszcza, że inni młodzi też czekają na szansę. Kibicuję Gruszkowskiemu, by za parę lat stał się najlepszym polskim prawym obrońcą, ale na razie jest bardzo słaby piłkarsko i popełnia mnóstwo błędów. Obecnie prawa strona Wisły nie działa w znacznej mierze dzięki jego postawie. Więc o tym piszę.

Jeszcze uwaga: Przedstawione statystyki nie pokazują skali błędów, przykładowo w ustawieniu i asekuracji. Nie pokazują ogromu często bezsensownych podań do najbliższego, niebezpiecznych strat, złych reakcji nie w tempo, ani jego słabości w technice użytkowej etc. A jak są rzetelne najlepiej pokazuje ten fragment o podaniach Hanouska: " Matej 5 kluczowych w tym 0 dokladnych, skutecznosc 0%".:shock: Czyli co, w ostatnim meczu przy golu na 1-1 do Klimenta dośrodkował Gruszkowski a nie Hanouszek? :rotfl: Odnośnie dośrodkowań: jak wiele Gruszkowski miał celnych w tym sezonie z prawej nogi, po obiegu od linii bocznej?

Nie ufajcie w żadne słowa czy dane przedstawione przez Wyara: nie warto.

Kurz 16.08.2021 01:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1570789)
Ad. 1 . Ciśnienie mi skacze po meczu i utrzymuje się do rana. Później to już wywody na spokojnie.

Ad.2. Tutaj poruszyłeś ciekawą kwestie bo jednak zdarzają się takie przypadki , patrz np Atalanta Bergamo - po przyjściu Gasperiniego w sezonie 16/17 z drużyny słabej z miejsc 13-17 wskoczyla do top 4 serię A i utrzymuje się na dzisiaj grając najatrakcyjniejszą piłkę we Włoszech.

Taktyka ofensywna musi trafić na podatny grunt, dobra dyscyplinę taktyczna ale i kilku zawodników wchodzących w swoją życiową formę. U nas o żadnym tego nie można powiedzieć. Myślę że również całkowita przebudowa drużyny w lecie też nam nie pomogła.

A tym tle choćby Hyballa grał praktycznie tym samym składem na wiosnę co jesienią 2020, co mu pomogło w pierwszych kolejkach rundy.

Boję się, że to u nas nie do powtórzenia. Metaforycznie Atalanta miała już swój pierwszy milion, a my jeszcze go nie "ukradliśmy" :). Ale wynik imponujący. Wartość od tamtego czasu wzrosła z 80 mln EURO do ponad 400. Mam jednak wrażenie, ze jak jesteś we Włoszech drużyną z drugiej połówki tabeli i zarządzasz klubem o wartości 80 milionów EUR, nawet w dużo silniejszej lidze łatwiej odnieść ci sukces, niż tutaj. Atalanta sprowadzała utalentowanych młodych Włochów, (mających odpowiednie umiejętności w przeciwieństwie do naszych młodzieżowców) którzy później są w cenie ze względu na rynek, z którego pochodzą, a także wyróżniających się piłkarzy z mniejszych lig, nie gorszych niż Włoscy, a wielokrotnie tańszych. Z dobrym dyrektorem sportowym i trenerem, a także super pomysłem na drużynę odnieśli sukces.

pepe72 16.08.2021 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1570792)
... Z dobrym dyrektorem sportowym i trenerem, a także super pomysłem na drużynę odnieśli sukces.

Ponoć dobrego dyrektora i trenera już mamy ... No, może trochę krótko.

pawlozm 16.08.2021 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1570790)
Hybala ustawiał drużynę na grę relatywnie prostą piłką, która i tak często naszych piłkarzy przerastała. W ofensywie szedł jednak na ilość nie na jakość, tzn. któryś przechwyt uda się wykorzystać.
To co próbuje grać Gula jest zdecydowanie trudniejsze, nie wiem jak zgranie miałoby tu pomóc.

Nie jest to dla mnie logiczne. To co chce grać Gula jest zdecydowanie trudniejsze więc właśnie potrzeba czasu i ZGRANINA. Piłkę Hyballi - czyli szybki przechwyt jak najbliżej bramki rywala i kontra - mozna wprowadzić od strzała, bo nie potrzeba wielu schematów itd. Odebrać wysoko i szybkie bezposrednie granie na 2, 3 podanai i szukanie okazji do strzału. Trzeba biegaczy i wydolnosciowców, wiadomo.
Do piłki Guli, czyli długo konstruowanych akcji, posiadania kontroli w meczu - potrzeba zgrania jak nigdzie indziej. Drużyna musi miec przynajmniej kilka przygotowanych ataków pozycyjnych, możliwości kontr i co najważniejsze, zachowania w obronie po stracie, kiedy zespół przeciwny jest w przewadze. Potrzeba zgrania i jeszcze raz zgrania. Wiadomo, że jak w kadrze byliby sami drewniani piłkarze, którym piłka odskakuje to nie nie ma opcji takiej gry. Ale w kadrze są zawodnicy dobrzy technicznie w środku pola - Skvarka, Ashraf, Żukow, Savic, Kuba, Yeboah, Młyński - ma kto wymieniać między sobą szybkie podania. Kwestia zgrania. Logiczne, że jak Barcelona Guardiolo to nie będziemy grać, a le jak Żilina Guli?? Czemu nie. Przecież jego zespoły zawsze dominowały i grały "klepę". Wszystko oczywiście z zachowaniem proporcji, bez porównań do Barcelony. U nas w Esie zespoły grają często tak topornie, że kwestia jeszcze kilku meczów i zgrania i możemy prowadzić grę z każdą drużyną i grać mecze wg swoich zasad.
Nie uważam, że nie mamy zawodników do tego. Tylko przy 8 transferach z cego wielu do pierwszej 11, zwyczajnie trzeba czasu.

Adasss 16.08.2021 10:41

Postanowiłem sobie, tak dla porównania, wziąć nasze wyjściowe "11" z ostatnich spotkań dwóch poprzednich sezonów, które były na tyle ewidentnie ważne, że na pewno staraliśmy się w nich wystawić możliwie najsilniejsze składy na dany moment, porównać ze składem, który rozpoczął mecz ze Stalą:
Cytat:

14.07.2020, wyjściowa "11", Zagłębie L.
Mateusz Lis
David Niepsuj
Marcin Wasilewski
Lukas Klemenz
Maciej Sadlok
Ľubomír Tupta
Vullnet Basha
Nikola Kuveljić
Rafał Boguski
Kamil Wojtkowski
Alon Turgeman

24.04.2021, wyjściowa "11", derby
Mateusz Lis
Michal Frydrych
Souleymane Koné
Maciej Sadlok
Konrad Gruszkowski
Gieorgij Żukow
Stefan Savić
Yaw Yeboah
Piotr Starzyński
Łukasz Burliga
Felicio Brown Forbes

13.08.2021, wyjściowa "11", Stal M.
Paweł Kieszek
Konrad Gruszkowski
Michal Frydrych
Maciej Sadlok
Matěj Hanousek
Yaw Yeboah
Nikola Kuveljić
Aschraf El Mahdioui
Michal Škvarka
Dor Hugi
Jan Kliment
Mamy więc do porównania składy sprzed 15 i 4 miesięcy.
Ciekaw jestem, czy znalazłby się w naszej lidze zespół z choćby porównywalną skalą zmian w składzie.

wolfy 16.08.2021 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1570797)
Nie jest to dla mnie logiczne. To co chce grać Gula jest zdecydowanie trudniejsze więc właśnie potrzeba czasu i ZGRANINA. Piłkę Hyballi - czyli szybki przechwyt jak najbliżej bramki rywala i kontra - mozna wprowadzić od strzała, bo nie potrzeba wielu schematów itd. Odebrać wysoko i szybkie bezposrednie granie na 2, 3 podanai i szukanie okazji do strzału. Trzeba biegaczy i wydolnosciowców, wiadomo.
Do piłki Guli, czyli długo konstruowanych akcji, posiadania kontroli w meczu - potrzeba zgrania jak nigdzie indziej. Drużyna musi miec przynajmniej kilka przygotowanych ataków pozycyjnych, możliwości kontr i co najważniejsze, zachowania w obronie po stracie, kiedy zespół przeciwny jest w przewadze. Potrzeba zgrania i jeszcze raz zgrania. Wiadomo, że jak w kadrze byliby sami drewniani piłkarze, którym piłka odskakuje to nie nie ma opcji takiej gry. Ale w kadrze są zawodnicy dobrzy technicznie w środku pola - Skvarka, Ashraf, Żukow, Savic, Kuba, Yeboah, Młyński - ma kto wymieniać między sobą szybkie podania. Kwestia zgrania. Logiczne, że jak Barcelona Guardiolo to nie będziemy grać, a le jak Żilina Guli?? Czemu nie. Przecież jego zespoły zawsze dominowały i grały "klepę". Wszystko oczywiście z zachowaniem proporcji, bez porównań do Barcelony. U nas w Esie zespoły grają często tak topornie, że kwestia jeszcze kilku meczów i zgrania i możemy prowadzić grę z każdą drużyną i grać mecze wg swoich zasad.
Nie uważam, że nie mamy zawodników do tego. Tylko przy 8 transferach z cego wielu do pierwszej 11, zwyczajnie trzeba czasu.

Nawet gdybyśmy zostawili Guli tych samych piłkarzy których miał Hybala, to system gry jest kompletnie inny. Jak co pół roku - zmiana systemu i trenera. O żadnym wcześniejszym zgraniu nie może być mowy.

Karherop 16.08.2021 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1570802)
Nawet gdybyśmy zostawili Guli tych samych piłkarzy których miał Hybala, to system gry jest kompletnie inny. Jak co pół roku - zmiana systemu i trenera. O żadnym wcześniejszym zgraniu nie może być mowy.

No proszę Cię, grając 2 czy 3 sezony w jednym gronie , drużyna wie czego się spodziewać po kolegach, tak jak Boguski z Brożkiem grali przez lata na pamięć niezależnie od tego kto był trenerem.

Nawet przy słynnym "efekcie nowej miotły" to drużyna niejednokrotnie już zgrana, dostaje nowe wytyczne taktyczne i zaczyna grać jak z nut.

Tutaj nawet nie mieliśmy a to szans, jeśli z podstawowej 11 na meczu z Miedzią mieliśmy ... 3 podstawowych zawodników z zeszłego sezonu? + Kuveljicia nadającego się do tarcia chrzanu i Gruszkowskiego który dopiero rozgrywa 10 spotkanie w esa.

Poza tym co słusznie zauważył jakiś komentator, to w Wiśle nawet nie wiadomo kto ma wziąć odpowiedzialność za wynik. Nie ma ukształtowanych liderów do których można w ciemno posyłać piłki. Zawodnicy patrzą na siebie i zastanawiają się, co się dzieje że przyszli do "dużego polskiego klubu" z sukcesami i punkty samej nie przychodzą. Nawet im się specjalnie nie dziwię.

Nie mówmy więc że taka rotacja piłkarzy jest czymś normalnym i nie ma wpływu na osiągane wyniki. Oczywiście że ma.

_ukoL 16.08.2021 14:08

Emocje opadły (do najbliższej kolejki) i tak mnie naszło żeby tylko wtrącić, że wygląda na to, że mamy wreszcie napastnika. Nie wiem jak Wam ale mi bardzo podoba się początek sezonu w wykonaniu Klimenta. Szkoda, że popsuł tą setkę w meczu z Rakowem (kluczowa akcja) ale ma ciąg na bramkę, ma uderzenie, ma strzał głową, szuka piłki i coś czuję, że przy lepszej grze w ofensywie zespołu to mógłby spokojnie rywalizować o pierwszą trójkę w klasyfikacji strzelców ESY.

Arkadiusz.Czerepach 16.08.2021 18:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 1570799)
Postanowiłem sobie, tak dla porównania, wziąć nasze wyjściowe "11" z ostatnich spotkań dwóch poprzednich sezonów, które były na tyle ewidentnie ważne, że na pewno staraliśmy się w nich wystawić możliwie najsilniejsze składy na dany moment, porównać ze składem, który rozpoczął mecz ze Stalą:

Mamy więc do porównania składy sprzed 15 i 4 miesięcy.
Ciekaw jestem, czy znalazłby się w naszej lidze zespół z choćby porównywalną skalą zmian w składzie.

post raczej do polityki transferowej niż do meczówki

ale wydaje mi sie ze w tej smiesznej lidze znalazlyby sie deruzyny ktore maja rotacje nie mniejsza

nie sledze tego jednak , bo to dla masochistow...

wolfy 16.08.2021 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1570805)
No proszę Cię, grając 2 czy 3 sezony w jednym gronie , drużyna wie czego się spodziewać po kolegach, tak jak Boguski z Brożkiem grali przez lata na pamięć niezależnie od tego kto był trenerem.

Nawet przy słynnym "efekcie nowej miotły" to drużyna niejednokrotnie już zgrana, dostaje nowe wytyczne taktyczne i zaczyna grać jak z nut.

Tutaj nawet nie mieliśmy a to szans, jeśli z podstawowej 11 na meczu z Miedzią mieliśmy ... 3 podstawowych zawodników z zeszłego sezonu? + Kuveljicia nadającego się do tarcia chrzanu i Gruszkowskiego który dopiero rozgrywa 10 spotkanie w esa.

Poza tym co słusznie zauważył jakiś komentator, to w Wiśle nawet nie wiadomo kto ma wziąć odpowiedzialność za wynik. Nie ma ukształtowanych liderów do których można w ciemno posyłać piłki. Zawodnicy patrzą na siebie i zastanawiają się, co się dzieje że przyszli do "dużego polskiego klubu" z sukcesami i punkty samej nie przychodzą. Nawet im się specjalnie nie dziwię.

Nie mówmy więc że taka rotacja piłkarzy jest czymś normalnym i nie ma wpływu na osiągane wyniki. Oczywiście że ma.

Sam twierdzisz że rotacja nie ma wpływu. Jakiś tam ma, ale to że chłopaki znają się z grilla niekoniecznie znaczy że dzięki temu z miejsca opanują nowy system gry. Taki jak Hybala - możliwe, nie wymaga od nich fajerwerków tylko dyscypliny i wybiegania. Gra podaniami, z utrzymywaniem się przy piłce i wyciąganiem rywali, podaniami na wolne pole - no, tutaj potrzeba tak czy siak masę pracy, chyba że masz piłkarzy którzy mają predyspozycję do takiej gry. Ja mam wątpliwości czy mamy.
Ja się obawiam że mimo pracy może się okazać że ten materiał jaki mamy jest po prostu za słaby żeby tak grać, bez względu na zaangażowanie i liczbę treningów.

Kurz 16.08.2021 20:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1570814)
Sam twierdzisz że rotacja nie ma wpływu. Jakiś tam ma, ale to że chłopaki znają się z grilla niekoniecznie znaczy że dzięki temu z miejsca opanują nowy system gry. Taki jak Hybala - możliwe, nie wymaga od nich fajerwerków tylko dyscypliny i wybiegania. Gra podaniami, z utrzymywaniem się przy piłce i wyciąganiem rywali, podaniami na wolne pole - no, tutaj potrzeba tak czy siak masę pracy, chyba że masz piłkarzy którzy mają predyspozycję do takiej gry. Ja mam wątpliwości czy mamy.
Ja się obawiam że mimo pracy może się okazać że ten materiał jaki mamy jest po prostu za słaby żeby tak grać, bez względu na zaangażowanie i liczbę treningów.

Na pewno coś się poprawi. Zobaczymy tylko na ile to wystarczy. Nie wiemy też jeszcze co właściwie oglądamy. Czy piłkarze, których sprowadziliśmy są rzeczywiście lepsi niż poprzedni, czy to tylko nasze pobożne życzenia.

Karherop 16.08.2021 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1570817)
Na pewno coś się poprawi. Zobaczymy tylko na ile to wystarczy. Nie wiemy też jeszcze co właściwie oglądamy. Czy piłkarze, których sprowadziliśmy są rzeczywiście lepsi niż poprzedni, czy to tylko nasze pobożne życzenia.

To co prawda nie temat transferowy, ale jednak wystarczy spojrzeć z jakich klubow przyszli nasi nowi zawodnicy, a do jakich odeszli nasi byli gracze

pawlozm 17.08.2021 08:26

Jeśli nikt w klubie nie zacznie popadać w histerię, jeśli wreszcie zostanie zachowany spokój (zarówno wśórd piłkarzy, w sztabie, jak i u właścicieli) to CZAS działa na naszą korzyść. Przypomnijcie sobie start Piasta w tamtym sezonie, jak wolno się rozkręcali, ile meczów zaliczyli bez zwycięstwa, by wreszcie odpalić i do ostatniej kolejki bić się o puchary. A u nich były raczej kosmetyczne zmiany kadrowe w porównaniu do naszych. Ale Fornalika cechowała cierpliwość - właścicieli jak widać tez.
Guli i zawodnikom potrzeba po prostu czasu.
jeśli chodzi o naszą kadrę to ja jak najbardziej mam przekonanie, że spokojnie ci piłkarze mogą graćto co chce Gula, czyli dominować w meczu, wymieniać dużo podań. Jak najbardziej mogą robić to w ESIE. Podkreślam celowo i przypominam w jakiej lidze gramy więc nie rozpędzajmy się do porównań, że drużyna która klepie w Esie to już jest Barcelona. No nie.
Uważam, że nasz środek pola Aschraf, Skvarka, Kuba, Żukow, czy Plewka, po odpowiednim czasie i zgraniu są w stanie dyrygować w środku i prowadzić grę z dużą wymianą podań. Do tego skrzydłowi też mają predyspozycje do gry piłką, a nie tylko haratać po skrzydle i robić sztuczny wiatr. Nawet często chaotyczny Yeboah wbrew pozorom jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie i też z czasem zacznie łapać o co chodzi Guli. Młyński, Hugi, Starzyński jak najbardziej do gry w piłkę się nadają. Kliment jak widać ogarnia wszystko bardzo fajnie, szuka gry, umie się ustawić. Zostaje obrona. Czy Sadlok i Frydrych potrafią wyprowadzać świetnie od tyłu? dają radę, ale zauważcie, że lwia część ich podań trafia szybko do Aschrafa, który od razu przejmuje od nich pałęczkę i szuka dalej gry, to jest właśnie część taktyki. Wykorzystać to, że nasza "6" to nie przecinak, a rozgrywający.
Czas będzie działać na naszą korzyść. oby tylko nikomu w Wiśle nie zabrakło cierpliwości.

Proud 17.08.2021 09:10

Ale z tyłu głowy trzeba mieć, że jednak te 3 drużyny spadają w tym roku...

Łęczna, Mielec raczej spadną. Ale trzecie miejsce...Radomiak, Termalica?

No i z pozostałych Górnik Zabrze, Płock, Warta, Cracovia. No i chyba My niestety.

Karherop 17.08.2021 09:20

Spadną te, które w trakcie sezonu zachowają najmniej "zimnej głowy" albo będą wykonywać dziwne ruchy. Beniaminkowie będą celować w casus Warty z zeszłego sezonu, która pokazała że nawet z taką kadra można w Polsce walczyć "o puchary".

Po 4 kolejkach nie ma nikogo pewnego do spadku. Może na półmetku będzie ewidentny outsider, choć patrząc na naszą serię sprzed 2 lat to i z takiej można się wygrzebać...

Kurz 17.08.2021 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1570819)
To co prawda nie temat transferowy, ale jednak wystarczy spojrzeć z jakich klubow przyszli nasi nowi zawodnicy, a do jakich odeszli nasi byli gracze

Sam sobie to wmawiam, ale wyjdzie w praniu. Kiedyś liczyliśmy, że na przykład ogromnym wzmocnieniem będzie Kew Jaliens i...

Adenalix 17.08.2021 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1570839)
Sam sobie to wmawiam, ale wyjdzie w praniu. Kiedyś liczyliśmy, że na przykład ogromnym wzmocnieniem będzie Kew Jaliens i...

To był chyba najbardziej jaskrawy dowód na potwierdzenie tezy, że CV nie grają. W mniejszej skali widać to po takich zawodnikach jak Chuca, Victor Perez czy nawet Fatos Beciraj.
Z drugiej strony odpalali piłkarze, co do których mieliśmy umiarkowane oczekiwania: Carlitos, Kalu Uche, Cantoro.
A z jeszcze jednej strony byli piłkarze, którzy dobrze zaczęli grać gdzieindziej, jak Andy Ruiz, czy Edno.

Generalnie jesteśmy (Ekstraklasa) osiemnastym kierunkiem dla młodych gniewnych, co chcą się wybić i drugim-trzecim kierunkiem dla gwiazdeczek, co chcą poodcinać kupony. Czasem trafi się taki Daniel Ljuboja co nawet na kacu kręci obrońcami, a czasem król strzelców MŚ Oleg Salenko, wrak piłkarza.
Mam wrażenie, że nasze ostatnie zakupy to ani nie młodzi gniewni, ani nie piłkarskie wraki. Ciężko powiedzieć czy taki Dor Hugi będzie jak Hugo Videmont czy jak Jean Paulista, choć na razie jest bezbarwny. Albo Michal Śkvarka to bardziej Vukan Savicevic czy Jean Barrientos.
Nie da się ukryć, że wyjdzie w praniu.
Wprowadziliśmy w czterech meczach dziewięciu nowych piłkarzy i na ich zgranie potrzeba czasu. Rozumiem to. Gorzej, że "weterani" stoperzy grają gorzej od tych, którzy przyszli kilka tygodni temu.

Karherop 17.08.2021 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1570839)
Sam sobie to wmawiam, ale wyjdzie w praniu. Kiedyś liczyliśmy, że na przykład ogromnym wzmocnieniem będzie Kew Jaliens i...

Akurat drużyna nim wzmocniona zdobyla MP i zabrakło jej 3 min do LM. Jaliens dzisiaj byłby pewnie poziomem Frydrycha z zeszłego sezonu. Sportowo tam się większość broniła, a późniejsza degrengolada wynikała bardziej z burdelu który panował w samym klubie...

Kurz 17.08.2021 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1570841)
Akurat drużyna nim wzmocniona zdobyla MP i zabrakło jej 3 min do LM. Jaliens dzisiaj byłby pewnie poziomem Frydrycha z zeszłego sezonu. Sportowo tam się większość broniła, a późniejsza degrengolada wynikała bardziej z burdelu który panował w samym klubie...

Nie przypominaj mi takich chwil :(.

LucjuszWielki 18.08.2021 09:36

Byłem na wakacjach :/

Mecz z Piastem do 15 minuty oglądałem na telefonie w samolocie na apce NC+, potem start i na miejscu sprawdziłem wynik.

Mecz ze Stalą oglądałem walcząc z reklamami, przerywaniem, szukaniem vpn (kraj poza UE) i takie tam.

Krótko i konkretnie: graliśmy padakę, miałem swoje przemyślenia, ale szkoda było mi czasu na w.... na wakacjach. Emocje opadły, znów naiwnie wierzę, że zagramy lepiej.

Od samego początku (drugi sparning od końca) twierdziłem, że gracz z nr 8 to jakieś alibi. Potem Skvarke zmienił Savic i zagrał podobną padakę.

Nie wiem czy dobry układ jest taki, że wszyscy chwalą trenera. To jak to jest? Za helmuta obóz pracy, a tu odwrotnie? Mam nadzieję, że Gula nie będzie kumplem jak KAziu Moskal czy Stolar, a konkretnie ich spierd.. jak sytuacja będzie tego wymagała, czyli teraz.

robert777 18.08.2021 10:55

Trener Gula wygląda na groźnego trenera, ma wyrazistą i budzącą respekt aparycję. W przeciwieństwie do niemieckiego poprzednika - malutkiego krasnalka. A jednak pozory potrafią zmylić

wolfy 18.08.2021 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez robert777 (Post 1570844)
Trener Gula wygląda na groźnego trenera, ma wyrazistą i budzącą respekt aparycję. W przeciwieństwie do niemieckiego poprzednika - malutkiego krasnalka. A jednak pozory potrafią zmylić

Z jego wzrostu mogłeś się nabijać, jasne - do pierwszego kręcenia sutów.
Jeżeli Gula będzie miękki, to wyleci stąd z hukiem szybciej niż skapnie się co w ogóle zaszło, bo drużyna będzie potrzebowała "nowego impulsu". I kilku wagonów szrotu, oczywiście.

Pierwszym testem będzie czy z Łęczną wyjdzie Kuvejlić. Nic do niego nie mam ale to znany ogór który zawalił dwa mecze z rzędu.

Szneka 18.08.2021 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1570846)
Z jego wzrostu mogłeś się nabijać, jasne - do pierwszego kręcenia sutów.
Jeżeli Gula będzie miekki, to wyleci stąd z hukiem szybciej niż skapnie się co w ogóle zaszło, bo drużyna będzie potrzebowała "nowego impulsu". I kilku wagonów szrotu, oczywiście.

Pierwszym testem będzie czy z Łęczną wyjdzie Kuvejlić. Nic do niego nie mam ale to znany ogór który zawalił dwa mecze z rzędu.

oooo to to to. właśnie miałem o Kuveljiciu napisać. jak dla nie na dziś defensywny pomocnik potrzebny na już.

Proud 18.08.2021 11:58

Plewka (w formie!) może załatać wiele problemów nie tylko w środku pola. Dziura w środku pociąga za sobą problemy zarówno w obronie jak i ataku.

Jagul 18.08.2021 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1570843)
Byłem na wakacjach :/
Od samego początku (drugi sparning od końca) twierdziłem, że gracz z nr 8 to jakieś alibi. Potem Skvarke zmienił Savic i zagrał podobną padakę.

Mnie się wydaje, że Aschraf to zawodnik o ściśle określonym stylu gry i pasujący tylko do koncepcji, która zakłada utrzymanie się przy piłce. W innych po prostu przepada. I tak jest u nas. Naszym celem jest rzekomy powrót do "krakowskiej piłki" ale jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle zanim się do tego zbliżymy.

Też mam wrażenie, że z powodu braku sensownej, zdrowej 6tki, Gula wystawia go na złej pozycji. Przecież od razu było widać, że gość nie nadaje się do twardej gry.

Żeby jakkolwiek było widać jego atuty to potrzebna jest dobra gra bez piłki i wychodzenie na pozycje. Mogę przypuszczać, że jest to typ gościa, który zachowując wszelkie proporcje, mając 4 warianty rozegrania do wyboru zawsze wybierze ten najlepszy. Niestety jak do tej pory zazwyczaj jego jedynym wariantem jest podanie do stopera lub w szerz do bocznego obrońcy.

LucjuszWielki 18.08.2021 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1570783)
Gruszkowski ladnie wychodzi w ataku pozycyjnym do gry na skrzydle,dostaje pilke od Yeboaha do kocowej linii,markuje dosrodkowanie z prawej i... Nie smiem nawet tego napisac,ale bezczelny gowniarz lamie do srodka i oddaje b. dokladne dosrodkowanie w dobra strefe pola karnego,gdzie jest 3 graczy,a ostatecznie pilka pada lupem Zukowa.

https://www.youtube.com/watch?v=M8Dain9DYAw

To, że Markus pisze bzdury od lat to kto ma łeb na karku o tym wie, ale z tym Gruszkowskim troche nie tak :/ Tutaj akurat ma rację, że nie potrafi dośrodkować, przed tą asystą miał 2-3 próby w meczu z Termalica tak żałosne, że strzały Sadloka z dystansu jedynie były podobne jakościowo. Póki co nie oceniam kto ma lepsze czy Hanouszek czy Gruszkowski. Wiem, że jest młody i im więcej gier tym plus dla niego, ale Lis nam zawalił miejsce pucharowe za czasów silniejszej ekipy hiszpańskiej, docieranie trwało dwa kolejne sezony i zainkasowaliśmy za niego grosze w porównaniu do zysków, które mogłyby zostać wygenerowane, gdyby nie jego babole z początków :)

Na dzień dzisiejszy Gruszkowski po prostu nie potrafi dośrodkować jak i większość drużyny i takie są fakty, czas pokarze czy coś się zmieni.

Karherop 18.08.2021 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1570852)
Żeby jakkolwiek było widać jego atuty to potrzebna jest dobra gra bez piłki i wychodzenie na pozycje. Mogę przypuszczać, że jest to typ gościa, który zachowując wszelkie proporcje, mając 4 warianty rozegrania do wyboru zawsze wybierze ten najlepszy. Niestety jak do tej pory zazwyczaj jego jedynym wariantem jest podanie do stopera lub w szerz do bocznego obrońcy.

Nie wiem czy najlepszym wyborem jest podanie wprost pod nogi napastnika, ale jemu zdarzyło się już tak co najmniej 3 razy.

Sytuacje za które w przeszłości wielu piłkarzy mocno obrywało.

Owszem widać że chłopak za bardzo nie ma z kim pograć w środku, choćby z klepki, ale to nie usprawiedliwia zagran wynikających ewidentnie z nonszalancji i lekceważenia rywala.

Jagul 18.08.2021 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1570855)
Nie wiem czy najlepszym wyborem jest podanie wprost pod nogi napastnika, ale jemu zdarzyło się już tak co najmniej 3 razy.

Sytuacje za które w przeszłości wielu piłkarzy mocno obrywało.

Owszem widać że chłopak za bardzo nie ma z kim pograć w środku, choćby z klepki, ale to nie usprawiedliwia zagran wynikających ewidentnie z nonszalancji i lekceważenia rywala.

Oczywiście racja. Gość popełnia kuriozalne błędy. Mimo wszystko liczę że coś drgnie w jego grze.

wolfy 18.08.2021 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1570854)
To, że Markus pisze bzdury od lat to kto ma łeb na karku o tym wie, ale z tym Gruszkowskim troche nie tak :/ Tutaj akurat ma rację, że nie potrafi dośrodkować, przed tą asystą miał 2-3 próby w meczu z Termalica tak żałosne, że strzały Sadloka z dystansu jedynie były podobne jakościowo. Póki co nie oceniam kto ma lepsze czy Hanouszek czy Gruszkowski. Wiem, że jest młody i im więcej gier tym plus dla niego, ale Lis nam zawalił miejsce pucharowe za czasów silniejszej ekipy hiszpańskiej, docieranie trwało dwa kolejne sezony i zainkasowaliśmy za niego grosze w porównaniu do zysków, które mogłyby zostać wygenerowane, gdyby nie jego babole z początków :)

Na dzień dzisiejszy Gruszkowski po prostu nie potrafi dośrodkować jak i większość drużyny i takie są fakty, czas pokarze czy coś się zmieni.

Kalkulacja z Lisem jest o tyle bzdurna że zakłada że Buchalik wybroniłby wszystko co Lis zawalił i sam nic nie dołożył. Podobnie jest zresztą z Gruszkowskim - Burliga lepiej nie bronił a Hugon wie kogo byśmy sprowadzili na jego miejsce. To jak wszyscy płaczą za Plewką powinno niektórym dać do myślenia: ściągamy taki szrot, że młodzi często zawyżają poziom. Wiadomo że Kliment jest dobrym zawodnikiem, ale czy Hugi faktycznie nakrywa czapką Młyńskiego i Starzyńskiego? No, na razie nie. Oby odpalił i pokazał fajerwerki.

Markus to mitoman, żyjący w oderwaniu od realiów finansowych klubu. Liczenie punktów które zdobylibyśmy z lepszymi i droższymi piłkarzami na których nas nie stać już dwa razy doprowadziło nas na skraj bankructwa - za Valcxa i Marzenki.

Dlatego na Lisie zarobiliśmy - kropka. Zawalił bramki - tak jak zawala niemal każdy w naszym zasięgu finansowym.

Na czymś musimy zarabiać - jedyną realną opcją jaką widzę jest sprzedaż młodych piłkarzy. Zresztą, Legia i Amica też z tego żyją, w naszej lidze to po prostu konieczność.

LucjuszWielki 18.08.2021 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1570858)
Kalkulacja z Lisem jest o tyle bzdurna że zakłada że Buchalik wybroniłby wszystko co Lis zawalił i sam nic nie dołożył. Podobnie jest zresztą z Gruszkowskim - Burliga lepiej nie bronił a Hugon wie kogo byśmy sprowadzili na jego miejsce. To jak wszyscy płaczą za Plewką powinno niektórym dać do myślenia: ściągamy taki szrot, że młodzi często zawyżają poziom. Wiadomo że Kliment jest dobrym zawodnikiem, ale czy Hugi faktycznie nakrywa czapką Młyńskiego i Starzyńskiego? No, na razie nie. Oby odpalił i pokazał fajerwerki.

Markus to mitoman, żyjący w oderwaniu od realiów finansowych klubu. Liczenie punktów które zdobylibyśmy z lepszymi i droższymi piłkarzami na których nas nie stać już dwa razy doprowadziło nas na skraj bankructwa - za Valcxa i Marzenki.

Dlatego na Lisie zarobiliśmy - kropka. Zawalił bramki - tak jak zawala niemal każdy w naszym zasięgu finansowym.

Na czymś musimy zarabiać - jedyną realną opcją jaką widzę jest sprzedaż młodych piłkarzy. Zresztą, Legia i Amica też z tego żyją, w naszej lidze to po prostu konieczność.

Przypominam, że na DERBY Lis nie wyszedł w 1 składzie i pojawił się Buchalik - to oznaczało, że promowali go na siłę, a derbów nie mogli zawalić, nie pamietam który już to był mecz, ale chyba ten 3:2 ? Buchal akurat wtedy nie był tak słaby jak teraz, więc można śmiało zakładać, że byłoby lepiej, szczególnie jak w derbach jemu ufali a nie Lisowi...

W skrócie: Lis w gorszej dyspozycji grał kosztem Buchalika, bo Marzenka chciała pogonić Lisa z nadzieją na vamos a la playa na Zanzibarze - to był jedyny powód, dla którego w tamtym okresie grał Lis.

Promowanie na siłę Lisa pomogło nam wtedy tylko w tym, że nie było pucharów i gorszej rozpierduchy klubu bo byłaby to woda na młyn dla Marzenki, tak więc nie ma tego złego... Zawalenie Lisa mogło nam paradoksalnie pomóc, ale nie o to w tym wszystkim chodzi.

edit: tak to było w 2018 rok i 3:2, Lis grywał przed tym spotkaniem (kolejka przed pamiętne 2:6. k. kieleckimi ) i co? Derby od pierwszego gwizdka Buchal - czyli jakby to nie zabrzmiało :D gwarant lepszej gry w tamtym czasie :) Zszedl w 32 min bo doznał kontuzji. Tak to było...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl