Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Adrian Gula trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10404)

Arkadiusz.Czerepach 27.09.2021 19:21

wez pepe nam to streszczaj , bo to sa jeszcze nudniejsze materiały niż za Skowronka

1q2 27.09.2021 19:40

No niestety, postać naszego trenera coraz bardziej mnie martwi...Nie jestem narwańcem żeby pisać - zwolnić, po 7 kolejkach, ale obserwując grę naszych, widzę że Gula nie ma pomysłu na grę. Tzn jak ktoś dobrze napisał, pomysł on ma ale tylko jeden i on nie wypala.

Próbujemy dominować, tracimy gola i jest lipa. Wczorajszy mecz to dobitnie pokazał. Zero pomysłu, zero kreacji, 0 strzałów(nie liczę tych 2 'podań'). I to mnie martwi bardziej niż wyniki. Jak tak dalej pójdzie to zaczną też martwić wyniki bo obsuwamy się niebezpiecznie a kalendarz łatwy nie jest.

Tak więc na chwilę obecną jestem, przede wszystkim Gulą zawiedziony. Nie ma żadnej reakcji na wynik a te 2 gole, gdzie wyszarpnęliśmy remis, to bardziej przypadek, niż faktycznie nasza dobra gra.

Oczywiście nadal ma kredyt zaufania, chciałbym zobaczyć go na ławce na wiosnę, ale zostało 10 meczów i musimy te punkty ciułać, bo jak znów wpadniemy w spiralę porażek, to go zwolnią a my znów będziemy do końca 'bić się o spadek'.

Książę Palownik 27.09.2021 19:56

Tych wywiadów się słuchać nie da.

Zgadzam się, że problem Guli polega na upartym trzymaniu się jedynej "słusznej" receptury na grę. Na nasze nieszczęście jest to receptura, do której trzeba mieć bardzo jakościowych wykonawców.

Jeśli faktycznie warunkiem wygranej dla nas będzie uprzednie zdominowanie rywala (a jak dominacja nie wychodzi, to dostajemy w cymbał), to my wygramy max kilka meczów w sezonie.

pawlozm 27.09.2021 21:04

Ja tam się cieszę, że jest trener, który chce nadać drużynie jakość i wprowadzić swoją filozofię. Wydaje mi się, że o to właśnie chodzi żeby drużyna miała charakter, a nie wiecznie dostosowywała się do przeciwnika. Potrzeba czasu, trener jest typem budowniczego krok po kroku więc spokojnie uważam, że to wypali. Zgranie przyjdzie, kwestią czasu jest złapanie filozofii trenera. Potencjał jest w drużynie duży, w zimie 2, 3 wzmocnienia. Będzie dobrze. Wisła będzie dominować. Kwestia czasu.

Drozd 27.09.2021 22:01

Żeby dominować to nie można się bać...

A ostatnio jak tylko przeciwnik próbuje na nas usiąść to mięknie nam rura i wszyscy zamiast walczyć to chowają się po kontach. Nie ma szybkości, dynamiki, walki, koncentracji. Za to jest apatia, spacerowanie, gra na alibi.

Albo chwycimy się za jaja i będziemy zapieprzać, albo wielkie g.... z tego będzie.

FraMat 27.09.2021 22:52

Ciekaw jestem tylko czy Gula rozumie jak ważne w Krakowie są derby?
Swoją drogą zbliżają się wielkimi krokami a sąsiadka mimo, że słabiutka zaczyna łapać jakieś dobre ustawienia i dobrą formę

pepe72 27.09.2021 22:57

Nie wiem czemu taki płacz.
Legię pokonaliśmy. I tak pewnie będzie do końca rundy. Jak zespół będzie bez większych kontuzji to możemy powalczyć z każdym.
Pogoń jest typowana do top 3, tak samo Lech.

A co do filmu to raczej rozrywkowy. Więc jak ktoś się uspokoić to polecam obejrzeć.

Cymes 27.09.2021 23:49

Ten słowacko-angielsko-polski nie ułatwia.Dodatkowo facet gada kontekstami, a nie wprost.Gdybym miał to interpretować to na razie gramy dziwne 4-1-4-1 bo do preferowanego przez Gule 4-3-3 nie mamy zawodników.Zimą chyba szykują się z Pasiecznym do mocnego przewietrzenia kadry, no w każdym razie pada stwierdzenie, że zaczęli intensywnie przygotowywać się do zimowego okienka jeszcze przed zamknięciem letniego.Najciekawsze jest, że wywiad miał miejsce gdzieś zaraz po meczu z Anglią.Czyli po zwycięstwie z Legią, a przed oklepem w Poznaniu kiedy wielu uwierzyło, że już mamy drużynę.Gula jak widać chyba niekoniecznie.

pawlozm 28.09.2021 06:32

To tutaj macie świeży wywiad. Z wczoraj. Tuż po porażce z Pogonią. https://www.youtube.com/watch?v=6N9MwMAXsxo
Dajmy trenerowi czas, niech robi spokojnie swoje.

Karherop 28.09.2021 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1571962)
To tutaj macie świeży wywiad. Z wczoraj. Tuż po porażce z Pogonią. https://www.youtube.com/watch?v=6N9MwMAXsxo
Dajmy trenerowi czas, niech robi spokojnie swoje.

Może mi się nie podobać 10-20% jego decyzji, ale generalnie mnie trener kupuje. Porażki takie jak z Pogonią bolą, ale jeśli w końcu komuś doświadczonemu i madrzejszemu od siebie nie zaufamy to będziemy się bujać wokol PMS i zmiany trenera min. 1 raz na sezon.

Jeśli ufać że założenia minimalne klubu przed sezonem to 9-11 miejsce to obecną pozycja nie może być rozczarowaniem.

Dodajac do tego trudny ostatni terminarz to sądzę że takie miejsce na teraz jest ok, po rundzie spodziewam się min 8, choć dużo zależy od wyniku derbów (morale + bezpośredni rywal w tabeli).

ciacho 28.09.2021 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1571958)
Ciekaw jestem tylko czy Gula rozumie jak ważne w Krakowie są derby?
Swoją drogą zbliżają się wielkimi krokami a sąsiadka mimo, że słabiutka zaczyna łapać jakieś dobre ustawienia i dobrą formę

Sąsiadka taka słabiutka, dopiero co się z nich śmialiśmy, że na miejscu spadkowym się zadomowili, a tu nie wiedzieć nawet kiedy nas wyprzedzili i po następnej kolejce możemy się znaleźć na 15 miejscu.

Armin 28.09.2021 19:24

Jeśli z Piastem będzie porażka po meczu bez walki będę za tym by trener opuścił ten klub. Po tej kolejce będzie przerwa reprezentacyjna akurat by poszukać innego trenera. Drużyna, mimo że wzmocniona nie rokuje. Gra stała się przewidywalna, łatwa do rozczytania.

Drozd 28.09.2021 20:05

Gula przyszedł z ligi w której do walki i zapieprzania nie trzeba nikogo przekonywać. Teraz staje przed problemem którego nie zna i pewnie nie rozumie. Wyrósł w przekonaniu że zawodowiec zapieprza bo to jego zawód i leser nie dociera na poziom zawodowy, a tu zonk. Pytanie jak zmusić do zawodowstwa kopaczy nie stając się zarazem, "wariatem" "oszołomem" czy "brodatym trolem".

PeterSett 28.09.2021 20:34

po co zmieniać trenerów ciągle?

PAWEŁ 28.09.2021 20:58

Zmiana trenera nic nie da. Będzie fajny początek i za chwile szara rzeczywistość

Drozd 28.09.2021 22:07

Pewnie, że nie da.

Jedyne co może zmienić nasze klubowe realia to zero tolerancji dla bumelanctwa. Bo to nie brak umiejętności jest głównym problemem. Nikt nie wymaga wirtuozerii, ale walecznej postawy na boisku. W każdym meczu, a nie raz na kwartał...

Co to znaczy waleczna postawa?

W ostatnim meczu tylko Frydrych, Hanousek i troche Kliment ją zaprezentowali, nie pierwszy raz. Reszta wynik, trenera i kibiców miała w dupie...

El'kabat 28.09.2021 22:25

Następny odsiew w zimie, a nie żadna zmiana trenera.

Karherop 29.09.2021 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Armin (Post 1571973)
Jeśli z Piastem będzie porażka po meczu bez walki będę za tym by trener opuścił ten klub. Po tej kolejce będzie przerwa reprezentacyjna akurat by poszukać innego trenera. Drużyna, mimo że wzmocniona nie rokuje. Gra stała się przewidywalna, łatwa do rozczytania.

Czyli 4 tygodnie temu można było wygrać z Legią i gra rokowała a po tak krótkim czasie wszystko zaorać?

Dobrze że w klubie mają więcej oleju w głowie

Drozd 29.09.2021 12:29

No właśnie to jest pytanie. DLACZEGO WTEDY SIE DAŁO, A TERAZ SIE NIE DA? Gula ich zajechał tak jak Hyballa, czy znowu jakiś kwas? Czy zwyczajnie to banda leniwych minimalistów...

Karherop 29.09.2021 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1571992)
No właśnie to jest pytanie. DLACZEGO WTEDY SIE DAŁO, A TERAZ SIE NIE DA? Gula ich zajechał tak jak Hyballa, czy znowu jakiś kwas? Czy zwyczajnie to banda leniwych minimalistów...

Czy nadzwyczajnie graliśmy tylko z zespołami lepszymi od nas?

Jedna wygrana nad wyżej notowanym zespołem nie sprawia że będzie tak zawsze.

Lech, Pogoń, Lechia to aktualnie top 4 ligi.

Radziłbym też sprawdzić ile wpadek miał taki Runjaic z Pogonią. Choćby przytaczając porażkę z ostatnią w tabeli Wisła (2019 rok) czy wiosna 2021 z 13 drużyna ligi.

Nie przeszkodziło to im jednak cały czas być w ligowej czołówce, czego mozemy im pozazdrościć.

Drozd 29.09.2021 13:57

Ale ja nie mówię o wynikach. Tylko o postawie drużyny. W Poznaniu byliśmy słabsi ale widać było chęć pomagania sobie na boisku. Z Pogonią totalna olewka...

Kurz 29.09.2021 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1571992)
No właśnie to jest pytanie. DLACZEGO WTEDY SIE DAŁO, A TERAZ SIE NIE DA? Gula ich zajechał tak jak Hyballa, czy znowu jakiś kwas? Czy zwyczajnie to banda leniwych minimalistów...

Dyskusja z tobą nie jest dyskusją. Ty już wiesz swoje i masz w sumie w dupie jakiekolwiek argumenty. W skrócie jednak podsumuję:

Legia potrafi grać bardzo różnie. Kilka tygodni temu mieliśmy szczęście. Dorwaliśmy ich w najsłabszym momencie. W 3 dni po meczu ze Slavią. Bez 4 z 6 najważniejszych zawodników z poprzedniego sezonu. W sumie nie wyglądali lepiej niż Łęczna, dlatego zagraliśmy fajne spotkanie. Zmierzam do tego, że nasze wyniki nie są na razie efektem jakiegoś strasznego progresu lub regresu drużyny (lub mniejszego albo większego zaangażowania), tylko poziomu, na którym wieszają poprzeczkę poszczególni przeciwnicy.

Kurz 29.09.2021 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1571997)
Ale ja nie mówię o wynikach. Tylko o postawie drużyny. W Poznaniu byliśmy słabsi ale widać było chęć pomagania sobie na boisku. Z Pogonią totalna olewka...

Czy naprawdę nikt nie powiedział Ci, że jakiekolwiek porównania mają sens tylko na takiej samej lub maksymalnie zbliżonej próbie. To zrozumiałe, ze jak gramy z San Marino, wyglądamy zdecydowanie lepiej niż w meczu ze Szwedami. To normalne, ze w pojedynku pięściarskim zniszczysz pięciolatka i dostaniesz w tubę od Tysona Fury.
Ocena czegokolwiek to równanie z kilkoma niewiadomymi, a nie jedną jak sugerujesz.

FraMat 29.09.2021 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571999)
Czy naprawdę nikt nie powiedział Ci, że jakiekolwiek porównania mają sens tylko na takiej samej lub maksymalnie zbliżonej próbie. To zrozumiałe, ze jak gramy z San Marino, wyglądamy zdecydowanie lepiej niż w meczu ze Szwedami. To normalne, ze w pojedynku pięściarskim zniszczysz pięciolatka i dostaniesz w tubę od Tysona Fury.
Ocena czegokolwiek to równanie z kilkoma niewiadomymi, a nie jedną jak sugerujesz.

To może inaczej, jak rozumiem to, co napisał Drozd.

Pozostając przy porównaniu z walką bokserską: za każdym razem walczę z Tysonem.

1. Z Amicą wyszedłem na ring pełen głupich ambicji, a Tyson miał coś do udowodnienia. Machałem rękami jak wiatrak i choć moje pięści latały w pobliżu Tysona, żaden cios nie miała praw dość do celu, a ja szybko zebrałem 5 gongów i skończyło się nokautem.

2. Z Pogonią wyszedłem na ring bez żadnego przekonania, bez ambicji, bez planu jak przetrwać choć rundę... nie chciało mi się nawet machać rękami i ruszać na nogach. Tyson był chyba po jakiejś bibie. Stał tylko i blokował gardą wszystkie moje żałosne próby ataków. W pewnym momencie chciał otrzeć sobie czoło i niechcący mnie trafił.

Drozdowi chodziło o to, że z Amiką staraliśmy się choć było to skazane na niepowodzenie a z Pogonią graliśmy tak, jak by się nam nie chciało.

Mam nadzieję, że finanse są w porządku, a piłkarze nie chcieli czegoś wymóc na zarządzie.

MaLk 29.09.2021 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1572000)
Drozdowi chodziło o to, że z Amiką staraliśmy się choć było to skazane na niepowodzenie a z Pogonią graliśmy tak, jak by się nam nie chciało.

Drozd nie uwzględnia jednego. Faktem jest, że ambicją, staraniem się, tudzież słynnym już "zapieprzaniem" da się sporo nadrobić i raz na jakiś czas zrobić niespodziankę, wygrywając z lepszym od siebie. Ale faktem jest też, że fizycznie nie da się na ambicji zagrać "na 110%" całego sezonu. Prędzej czy później spuchniesz i będziesz grać na tyle, na ile tak naprawdę cię stać, nie wspominając już o tym, że przeciwnicy o lepszych umiejętnościach też mogą się przecież przygotować na to, że będziesz "zapieprzać" i zareagować (to zrobił np. Lech, dorzucił swoje zapieprzanie i wygrał ten, kto miał większe umiejętności).

Nasz ostatni mecz z Pogonią wyglądał na zmęczenie materiału. Na początku jednej i drugiej połowy zaangażowania i zapieprzania nie brakowało. Problem polegał na tym, że Pogoń z palcem w d*, samym ustawieniem sprawiała, że to zapieprzanie było kompletnie bezowocne (w czym zresztą w minionym sezonie byli najlepsi w lidze, więc to nie jest żaden przypadek). I to, co ja tam widziałem po tych okresach prób, to raczej kompletne zwątpienie w to, że jesteśmy w stanie w jakikolwiek sposób ugryźć przeciwnika, a nie brak ambicji/zapieprzania. Chcieli, ale nie potrafili.

Zagraliśmy zgodnie ze starym powiedzeniem - dosłownie tyle, na ile przeciwnik pozwolił.

Kurz 29.09.2021 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1572000)
To może inaczej, jak rozumiem to, co napisał Drozd.

Pozostając przy porównaniu z walką bokserską: za każdym razem walczę z Tysonem.

1. Z Amicą wyszedłem na ring pełen głupich ambicji, a Tyson miał coś do udowodnienia. Machałem rękami jak wiatrak i choć moje pięści latały w pobliżu Tysona, żaden cios nie miała praw dość do celu, a ja szybko zebrałem 5 gongów i skończyło się nokautem.

2. Z Pogonią wyszedłem na ring bez żadnego przekonania, bez ambicji, bez planu jak przetrwać choć rundę... nie chciało mi się nawet machać rękami i ruszać na nogach. Tyson był chyba po jakiejś bibie. Stał tylko i blokował gardą wszystkie moje żałosne próby ataków. W pewnym momencie chciał otrzeć sobie czoło i niechcący mnie trafił.

Drozdowi chodziło o to, że z Amiką staraliśmy się choć było to skazane na niepowodzenie a z Pogonią graliśmy tak, jak by się nam nie chciało.

Mam nadzieję, że finanse są w porządku, a piłkarze nie chcieli czegoś wymóc na zarządzie.

Oceny dotyczące wrażeń artystycznych bywają mylące. To równie dobrze może być bezsilność, zniechęcenie, frustracja. Z trybun wygląda podobnie. Poza tym jak pisze MaLk wąchania formy czy różna intensywność w różnych meczach jest częścią tego sportu. Każda drużyna notuje wzloty i upadki w długim sezonie. Tak wiec nie zarzucałbym piłkarzom po każdym słabym meczu, ze się opierdalają.

Najlepszym zaś sprawdzianem tego czy Gula dobrze pracuje będzie runda wiosenna i zdobycz punktowa oraz wrażenia artystyczne po rozegraniu drugiej serii spotkań.

I jeszcze jedno. Sukces drużyny, która chce grać jak Wisła w dużej mierze zależy od umiejętności, nie tylko cech wolicjonalnych. Gra na jeden, maksymalnie 2 kontakty, wygrywanie pojedynków 1 na 1, pomysłowość, precyzja podań, umiejętność przyjmowania piłki. Pod większą presją z lepszym przeciwnikiem nie robimy tego dobrze i, jeśli nie idzie, nie potrafimy nadrobić tego agresją czy zapieprzaniem.

Drozd 29.09.2021 21:57

Powiem tak. Jeżeli ja jestem ślepy na argumenty, to niektórzy są ślepi na oczy, jeżeli nie są w stanie zobaczyć kiedy zespół walczy a kiedy się opierdala.

Nie rozmawiamy o niuansach taktycznych, wahaniach formy czy wrażeniach artystycznych. Tylko o tym czy jeden z drugim po stracie swojej albo kolegi z drużyny zap...do obrony czy człapie, a wręcz kieruje się na przypisana mu pozycję spacerem. Czy kiedy kolega z drużyny nie ma komu podać to zrobi ruch czy schowa się za plecy obrońcy. I nie pieprzcie farmazonów, że jakakolwiek drużyna jest w stanie zablokować wszystkie miejsca w które można podać piłkę. Jeżeli nie ma komu podać to nie jest zasługa broniących tylko WINA atakujących. A żeby było komu podać wystarczy biegać, żeby znowu ktoś nie wymyślił ze do tego trzeba jakichś fantastycznych umięjętności. Na boisku pod blokiem każdy wie gdzie musi się przemieścić żeby można było mu podać, wiec jeżeli któryś kopacz jest bezsilny, zniechęcony, czy sfrustrowany i dlatego zamiast grac to snuje się po boisku to nie wnikając w przyczyny niech wypie...ala na trybuny i tyle w temacie.

Kurz 29.09.2021 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1572009)
Powiem tak. Jeżeli ja jestem ślepy na argumenty, to niektórzy są ślepi na oczy, jeżeli nie są w stanie zobaczyć kiedy zespół walczy a kiedy się opierdala.

Poddaje się.

Drozd 29.09.2021 22:30

Też bym się poddał. Nie da się jawnej patologii, a taka u nas funkcjonuje od lat wybielać abstrakcyjnymi tłumaczeniami.

Dlaczego z 11 osobowym Rakowem szło nam nieźle, a z 10 osobowym nie potrafiliśmy wymienić trzech podań?

Dlaczego Stal Mielec wybiła nam pilkę z głowy?

Bo jak się nie walczy, nie zapieprza to reszta nie ma znaczenia, patrz Real wczoraj.

Więc można mydlić oczy, ale jak nie będzie w Wiśle wymagane zapieprzanie w każdym meczu, nie na 110%. Wystarczy na 100%. To każdy nawet dobry grajek przychodząc tutaj zacznie krakać jak inne wrony i wielkie G z tego będzie.

pepe72 29.09.2021 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Armin (Post 1571973)
Jeśli z Piastem będzie porażka po meczu bez walki będę za tym by trener opuścił ten klub. Po tej kolejce będzie przerwa reprezentacyjna akurat by poszukać innego trenera. Drużyna, mimo że wzmocniona nie rokuje. Gra stała się przewidywalna, łatwa do rozczytania.

Przyjdzie nowy trener i co? Savić nauczy się grać w piłkę?
Przecież układ trener-dyrektor sportowy nie miał jeszcze jednego wspólnego okienka!

Manhunt. 30.09.2021 07:02

Tylko kretyn myśli, że zmiana trenera cokolwiek zmieni. Nie nauczyliście się przeszłością, że zmiany trenerów zbytnio nic nie dawały? Przestańmy wymagać od trenera, że zrobi z tej "drużyny" ekipe na topke w ekstraklasie lub drużyne, która będzie zawsze zapierdalać. Tu trzeba jakościowych zawodników, a my takich nie mamy. Yeboah po dobrych 2 meczach zgasł. Ile wy macie lat, że nie nauczyliście się jak działa ekstraklasa. Wygramy z Legia to przejebiemy z Odrą lub z inną teoretycznie słabszą drużyną. Trio jest już tu parę sezonów, ile z ich transferów wypaliło? Ilu zawodników podniosło jakość gry? Nie mówię tu o jednym spotkaniu bo na jeden mecz to nawet ja z serkiem moge wyjść i zagrać. Dajmy pracować trenerowi bo zmieniając trenera co pół roku nic się nie zmienia(jedynie długi się powiekszają) i nie wymagajmy od niego, że co mecz będzie żonglował taktyką i ją zmieniał co mecz bo nie mamy takich wykonawców. Żeby grać z kontry to trzeba mieć poukładaną defensywe z dobrym bramkarzem. Nasz max to druga połówka ligi.

AgresywnyChomik 30.09.2021 19:06

Pilkarze(material), pilkarzami ale przyznajcie ze taktycznie to Gula jest podejrzany.
Jak naszego trenera wyjasni jutro Waldek F to naprawde mozna miec uzasadnione obawy co do warsztatu Slowaka.

Matejas_ 30.09.2021 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1572031)
Jak naszego trenera wyjasni jutro Waldek F to naprawde mozna miec uzasadnione obawy co do warsztatu Slowaka.

Waldka nawet Probierz przykrył czapką :haha:

PAWEŁ 30.09.2021 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1572012)
Też bym się poddał. Nie da się jawnej patologii, a taka u nas funkcjonuje od lat wybielać abstrakcyjnymi tłumaczeniami.

Dlaczego z 11 osobowym Rakowem szło nam nieźle, a z 10 osobowym nie potrafiliśmy wymienić trzech podań?

Dlaczego Stal Mielec wybiła nam pilkę z głowy?

Bo jak się nie walczy, nie zapieprza to reszta nie ma znaczenia, patrz Real wczoraj.

Więc można mydlić oczy, ale jak nie będzie w Wiśle wymagane zapieprzanie w każdym meczu, nie na 110%. Wystarczy na 100%. To każdy nawet dobry grajek przychodząc tutaj zacznie krakać jak inne wrony i wielkie G z tego będzie.

Bo galaktyczna stal jest zespołem znacznie lepszym od nas :D ale spokojnie wedle forumowych wieszczy jeszcze tylko Piast i poprzeczka zostanie obniżona :haha:
Potem to już tylko z górki, będziemy golić frajerów :haha:
A tak poważnie odnoszę wrażenie jakby niektóre osoby wypowiadające się na forum były zawodnikami Wisły.
Ja rozumiem w....... od kuchenek. Poszły szybkie gongi i się może odechciewa wszystkiego. Ale ....a z paprykarzami zagrać taka ujnie taki ....a kryminał i jeszcze bronić zawodników to ja ....a nie wiem. Ja rozumiem odlecieć, napisać coś na w....ie każdemu się zdarzy. Ale brnąć cały czas uparcie widząc, że chłopaki grają na wyjebce to ja nie wiem, brak mi słów.

wolfy 30.09.2021 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1572031)
Pilkarze(material), pilkarzami ale przyznajcie ze taktycznie to Gula jest podejrzany.
Jak naszego trenera wyjasni jutro Waldek F to naprawde mozna miec uzasadnione obawy co do warsztatu Slowaka.

Popieram. Tak naprawdę jak dotąd Guli taktycznie nie zgasili tylko trenerzy Zagłębia i Łęcznej. Reszta całkiem dobrze go przeczytała i skontrowała, a sytuacje tworzyliśmy głównie po babolach przeciwnika i chwilach szaleństwa Yeboaha.
Przegrać można, mamy piłkarzy jakich mamy, ale jeśli Fornalik nakryje naszego treneiro czapką to nie będzie raczej wina materiału z jakim pracuje.

Stelio 30.09.2021 20:41

Zaczyna się jazda po trenerze XD ludzie, zrozumcie, wyłącznie stablizacja, zmiana materiału ludzkiego i kilka seznów spokojnego budowania drużyny. Co wy myślicie, że jest 2011 i przyszedł sobie do klubu taki Maskaant, dostał w 2 okienka zawodników za kilka mln ojro i ma robić od razu mistrza? XD To już nie te czasy i nie nasza droga, chyba, że jutro klub kupi jakiś szejk bo się założył z kolegą, że doprowadzi klub z buraczanej ligi do finału LM :D Dobrze, że zarząd ma chłodne głowy i nie sugeruje się głosami takich 'ekspertów' XD

Kurz 30.09.2021 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1572034)
Popieram. Tak naprawdę jak dotąd Guli taktycznie nie zgasili tylko trenerzy Zagłębia i Łęcznej. Reszta całkiem dobrze go przeczytała i skontrowała, a sytuacje tworzyliśmy głównie po babolach przeciwnika i chwilach szaleństwa Yeboaha.
Przegrać można, mamy piłkarzy jakich mamy, ale jeśli Fornalik nakryje naszego treneiro czapką to nie będzie raczej wina materiału z jakim pracuje.

W tej sytuacji nie ma nic zaskakującego. Gdyby styl gry, który uskuteczniamy był najprostszy i najbardziej efektywny, grałaby tak cała liga. Idziemy pod prąd i płacimy za to cenę. Do takiej gry agresja, zaangażowanie, wybieganie nie wystarczy, trzeba jeszcze mieć umiejętności. A te jak wiadomo kosztują. Dopóki, jednak głównym celem w tym sezonie ma być spokojne miejsce w środku tabeli nie zamierzam dramatyzować i ze spokojem będę obserwował ten eksperyment. Oby Guli wyszło.

Drozd 01.10.2021 07:22

Agresja, zaangażowanie i wybieganie nie wystarczy? Żeby to oceniać to musielibyśmy to mieć. A nie mamy i dokąd nie będziemy mieć gadanie o umiejętnościach to mydlenie oczu...

Karherop 01.10.2021 08:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1572035)
Zaczyna się jazda po trenerze XD ludzie, zrozumcie, wyłącznie stablizacja, zmiana materiału ludzkiego i kilka seznów spokojnego budowania drużyny. Co wy myślicie, że jest 2011 i przyszedł sobie do klubu taki Maskaant, dostał w 2 okienka zawodników za kilka mln ojro i ma robić od razu mistrza? XD To już nie te czasy i nie nasza droga, chyba, że jutro klub kupi jakiś szejk bo się założył z kolegą, że doprowadzi klub z buraczanej ligi do finału LM :D Dobrze, że zarząd ma chłodne głowy i nie sugeruje się głosami takich 'ekspertów' XD

Te same osoby piszą że naszym celem na ten sezon jest spokojne miejsce 8-10

Gdy takie zajmujemy to im nie pasuje i chcą zmieniać trenera

Ktoś to może wyjaśnić?

Arkadiusz.Czerepach 01.10.2021 08:43

jazde po trenerze , choć nie nazwałbym wyważonych postów Wolfiego czy Framata jazdą , uprawiają osoby rozżalone prędkim pożegnaniem Niemca (którego głownie chwalil krytycy Skowronka) , taka zależność na tym forum była od zawsze


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl