![]() |
Jak to milo madrego poczytac :D
Ja nie mam tyle cierpliwosci co wyar do tlumaczenia oczywistosci. |
Mysle, ze wyar probowal tutaj uwoodnic moja teze, ze druzyna formacjami slabo sie przemieszcza. Bo gdyby formacje potrafily reagowac odpowiednio to tej kontry by po prostu nie bylo.
|
Cytat:
Cytat:
Słyszałeś kiedyś o presji i o tym, że żaden trening nie zastąpi prawdziwego meczu? Może poczytaj coś o psychologi sportu? Piłkarz może wiązać krawaty swoimi nogami na treningach ale w meczu może się obsrać i nic z tego nie będzie. Niestety Ty próbujesz mi wmówić, że trening i mecz to to samo (chyba w FIFIE). Dlatego mówiłem o potencjału. Umiejętności można mieć ogromne ale nieraz ktoś silniejszy mentalnie, a słabszy pod względem piłkarskim zrobi większą karierę. Uczepiłeś się biednego Kuby i brniesz dalej w ten temat. Ok racja on nie pękł. Ale ile było talentów, którzy sobie nie poradzili? Kuzera potrafił grać w europejskich pucharach, Nawotczyński to samo. Czy oni zrobili jakieś gigantyczne kariery? Bo chyba umiejętności mieli większe od Plewki? Cytat:
Co Ty i ten drugi próbujecie mi wmówić? Plewka PODOBNO ma b. dobry strzał z dystansu. Sprawdziłem raporty z ekstraklasy (1 strzał). Ktoś odesłał mnie do danych z CLJ. Sprawdziłem dane z CLJ (4 bramki - żadnej z dystansu). Przejrzałem skróty z CLJ - nigdzie nie zauważyłem, żeby Plewka oddał dobry strzał z dystansu. TO GDZIE MAM JESZCZE SZUKAĆ??? Cytat:
"Pojazd na PP w tym temacie uważam że co najmniej niesprawiedliwy, ale i tak róbcie co uważacie na pewno tylko pomagacie tym drużynie i Patrykowi" Zacytował w tym poście mnie, więc chyba odniósł się do mnie?? :help::help: |
Cytat:
TVN kiedyś pokazał urodziny Hitlera w środku lasu. Wszyscy uznali, że to prawda. Niestety nikt nie uwzględnił, że TVN sam zlecił to nagranie czyli nie pokazał szerszego kontekstu - co było taką samą manipulacją jaką Ty teraz serwujesz innym. Cytat:
|
Cytat:
Nie,nie miala. Strata (przejecie pilki przez innego zawodnika) ma miejsce w tym momencie.To,ze wypuscil pilke za daleko to jasne,nie pisz oczywistosci. Czego tu bronie ? Ano tego,ze akcje mozna bylo przerwac wczesniej,po stracie pilki nastepuje podanie i miniecie jednego z zawodnikow,to jest pierwszy blad,bo takie miniecie MUSi zakonczyc sie faulem,i zolta kartka idzie wtedy na konto Plewki. Tego co pozniej sie dzialo nie musze tlumaczyc,bo tam co najmniej trzech pilkarzy popelnilo kolejne bledy. Wiec tej bramki mogloby spokojnie nie byc. Nikt nie broni strat niepotrzebnych,wynikajacych jednak z checi gry do przodu,niz podan np. w poprzek boiska. Nikt nie broni strat w ogole - pisze tylko,ze pilka nozna to gra zespolowa. Natomiast mistrzem w bronieniu strat stales sie Ty,piszac,ze strata Wasilewskiego to przypadek,"bo tak mu sie przelalo po nodze". Gdyby nie zly wybor napastnika,to moglismy i powinni stracic bramke. Wybacz,ale tam bylo kilkanascie metrow i tylko bramkarz. Jesli uwazasz,ze to nie byla najgrozniejsza strata,to wybacz,ale to jakis zart. Jesli piszesz,ze nikt w tym miejscu,w ktorym Plewka stracil nie moze tracic pilek to znaczy,ze spisz na ogladanych przez siebie meczach. Owszem strata w tym miejscu moze(czesto jest) byc b. grozna,ale pokazalem Ci,ze od straty do bramki daleka droga,a obwinianie za bramke samego Plewki w tej akcji to zart. He he. I jeszcze jedno - ja nie twierdze,ze Plewka gral swietnie. Ja twierdze,ze jak na swoj wiek popelnial typowe bledy dla zawodnika srodka pola,ale pokazal takze sporo atutow. MOze wiec po nabraniu doswiadczenia i sily zrobic kolejny skok - dla mnie skok zrobil w stosunku do tego,co gral jesienia.Jebanie mlodego pilkarza i odsuwanie go od skladu jest szczytem idiotyzmu,zwlaszcza kiedy mowimy o srodku pola. W dalszym ciagu jednak nie przedstawiles mi swojego spojrzenia na straty Wojtkowskiego,ktorego chcesz forowac w Wisle kosztem Plewki. Odnies je prosze do ilosci strat innych ofensywnych zawodnikow w Wisle . Cytat:
|
Cytat:
Przypominam tylko, że to Ty mnie wywołałeś do tablicy ;) |
Cytat:
Mówi Ci to coś? Może w końcu wyjaśnisz o co właściwie zabiegasz w tej sytuacji? |
Cytat:
O to, że skoro Plewka ma taki dobry strzał to może niech ktoś to w końcu pokaże :rotfl: Chyba, że w waszych standardach liczy się jeden gol 1,5 roku temu oraz poprzeczka w ostatni poniedziałek, to wtedy odpuszczam. Dyskusje uważam za zakończoną. Jak mi pokażecie gdzie szukać tego typu zagrań, to się odezwę ;) |
Cytat:
Ale zaraz Ci odpowiem,tylko najpierw musze przebrnac przez cos,co nazywam forumowym alfabetyzmem funkcjonalnym (i to nie obraza) Wiec to juz ostatni raz i naprawde szkoda tracic czas. Ale po kolei : Juz Ci pisalem,ze nuzy Twoje bajdurzenie i odnoszenie sie do tez,ktorych nikt nigdy nie stawial. Pierwszy z brzegu przyklad to kolejny elaborat o psychologii sportu :rotfl: Ale podpowiem Ci cos. Przyklad z trenigiem byl przykladem POWIAZANYM z przykladem o meczu,o ktorym - a jakze ! - "zapomniales" napisac. Przykladem,w ktorym jasno stwierdzalem,ze mozna ocenic pilkarza i jego umiejetnosci.Po meczu czy po treningu. Co nie znaczy,ze mozna ocenic jego kariere. O czym zaczales pozniej pisac. Ale ani ja ani kolega Skarabeus nic nie pisalismy o tym,jak Plewka poradzi sobie w ciagu najblizszych lat,czy za chwile bedzie odpalal 30 strzalow na mecz i zdobywal z nich po hattricku na mecz. Pisalismy o umiejetnosciach.A te mozna nabyc PRZED udowodnieniem tego na boisku. Wiec jeszcze raz - dyskutujesz sam ze soba czyli ze swoimi tezami,Sherlocku. Przyklad: . Cytat:
Cytat:
Dlatego caly czas piszesz o potencjale,by w kolejnym zdaniu umiescic stwierdzenie "umiejetnosci mozna miec ogromne" :rotfl: :rotfl:. Czyli mozna miec umiejetnosci za mlodu nawet ogromne,np. b.dobry strzal czy dobry drybling ? ? Czy to moze jednak potencjal ? :rotfl: I kto Ci usiluje wmowic,ze trening i mecz to jedno ? Slyszysz glosy ? :rotfl: Uzyje Twojej ulubionej emotki :help: MOj poprzedni post byl koncyliacyjny,wywazony,i nie obwinial Cie za cos,czego nie napisales,ale chyba Ci to przeszkodzilo ! :rotfl: Ach,no tak,udowodniles jedno,nasz Ty forumowy Cerberze. Kiedy napisalem,ze nikt nigdzie,a Ty pojechales mi postem Karheropa. Wow ! :rotfl: Takze tak... Na koniec musze napisac,ze z nerwow i dziecinnej checi udowodnienia calemu swiatu,ze racja jest najtwojsza, wprowadzasz taki chaos semantyczny,ze zastanawiam sie,jak funkcjonujesz w realu. Jesli nie rozumiesz co to jest strata,to poszukaj sobie definicji w internecie. Albo ja Ci podpowiem,tylko popros. Toz samo sie tyczy umiejetnosci czy potencjalu,a takze manipulacji. Wiem,ze jak typowy rozentuzjazmowany Polak zaraz przyporzadkujesz mnie do jakichs tam lewakow czy prawakow,dzieci TVN-u albo Radia Maryja,bo juz gdzies przyklady z polityki bierzesz. Tymczasem sam spokojnie siadz,przeczytaj raz jeszcze i raz jeszcze swoje posty i moje odpowiedzi,policz do 10-ciu i moze Ci to ulzy. Choc nie mam wielkiej nadziei. I przyklad najpierw z mojej rozmowy z Gunnerem : Cytat:
Cytat:
Kolejny przyklad klotni ze soba,bo ja wyraznie pisalem,ze polemizuje z twierdzeniem Gunnera. W momencie straty pilki nie bylo tylko obroncow,ale byl Basha i chyba Kuba,ktory pozniej probowal faulowac,niestety nieskutecznie.Niestety dla Ciebie NIGDZIE nie napisalem,ze nie byl to blad Plewki. Pisalem tylko (co sam przyznales w swoim poscie :rotfl: ) ,ze to byla fatalna akcja obronna Wislakow,i mozna bylo spokojnie obronic sie przed tym atakiem. Sprokurowana strata Plewki,ale takich (nawet gorszych) strat np. Bashy to ja tez moglbym pokazac troche,niekoniecznie z tego meczu. Gdzie tu wiec manipulacja i po co mialem pokazywac akcje od poczatku,skoro nieudana proba dryblingu i brak kontroli nad pilka to JESZCZE NIE STRATA (przeciwnik przejmuje kontrole nad pilka dopiero w momencie ktory pokazuje,i to jest strata),to Wiesz tylko sam. Jest takich kwiatkow wiecej,ale jednak bez odbioru. Miec nadzieje na polemike,a dostawac wywody,przyklady i analizy jak z 3 klasy podstawowki - szkoda na to czasu. Pozdrawiam i bez odbioru. |
Cytat:
Ja też napisałem że nie dziwi mnie fakt że Plewka zagrał jak junior bo jest juniorem, tylko niech gra w juniorach a nie w pierwszym składzie w walce o byt w ekstraklasie (no chyba że nie ma wyjścia) Szczytem idiotyzm jest pisanie że jebie młodego piłkarza. Co oznacza sformułowanie zwłaszcza jeśli chodzi o środek pola? Chodzi ci o pozycję najważniejsza na boisku gdzie potrzeba piłkarza który rozegra piłkę a nie będzie generatorem 2-3 strat na mecz które kończą lub powinny kończyć się strata bramki. Rzeczywiście jest to szczyt idiotyzm że wolałbym tam piłkarza który nie będzie tego robił. Spojrzenie na straty wojtkowskiego już przekazywalem. Uważam że w ofensywie daje więcej od Patryka i nie przypominam sobie jego żadnej straty po której bym musiał się modlić żeby zaraz nie padła bramka. |
Cytat:
Abstrahujac od calej otoczki i oceny Plewki. Kto w jego miejsce mial zagrac? |
Cytat:
|
Wlasnie do tego zdania w nawiasie pilem ze nie mial kto inny zagrac w srodku. Wojtkowski to nie jest srodkowy pomocnik. Skrzydlowy lub ofensywny, ale na pewno nie defensywny czy nawet SP.
Savicevic ledwo z samolotu wysiadl i jak mozna slyszec ma zaleglosci na tyle duze ze wyglada gorzej od Plewki. I wracajac do jego strat w srodku pola po dryblingach. Ta kiedy padla bramka to nie byla jedyna sytuacja. Pozniej bylo jeszcze kilka takich sytuacji. Serio uwazasz, ze on tak z wlasnej mlodzienczej fantazji probowal tych dryblingow? Otoz kolego nie. Dryblowal, bo Stolarczyk tego oczekiwal. Liczyl, ze tym dryblingiem minie jednego, moze dwoch, sciagnie na siebie z boku boiska rywala przez co na skrzydle zrobi sie wiecej miejsca. Raz sie udawalo, raz nie. Ale ide o zaklad, ze w kolejnych meczach te dryblingi beda sie powtarzac. |
Cytat:
Jesli chesz,bym podal Ci definicje straty w sporcie,to nie ma problemu,ale zapytaj trenera. Powie ci on,ze strata nastepuje wtedy,kiedy zespol przeciwny przejmuje pilke,zarowno w grze,jak i po stalym fragmencie gry (np. aucie). Ciesze sie,ze grasz w pilke.Zycze powodzenia i nie polemizuje ze stwierdzeniem,ze to nie byl blad Plewki. Polemizuje ze stwierdzeniem,ze ten blad byl nie do naprawienia i bezposrednio przyczynil sie do straty bramki. Wykazalem ci,ze sytuacje mozna bylo opanowac kilka razy. Zapytaj swojego trenera. ja takze mam tu b. dobre podpowiedzi i doswiadczenie ,mozesz mi wierzyc. Trzeba byc matolem,by zarzucac komus porownanie straty Wasyla do straty Plewki ze wzgledu na odpowiedzialnosc zagrania Natomiast nie trzeba nim byc,zeby stwierdzic o stopniu zagrozenia,a to bylo nieporownywalnie wieksze. I nikt nie ma pretensji do Wasyla. Wskazuje tylko,ze robienie z Plewki kozla ofiarnego w tej sytuacji jest glupie,bo to gra druzynowa,i bramce mozna bylo zapobiec kilka razy przed jej strata (srodek,obrona,bramkarz tradycyjnie nie wychodzacy itd.). Nie oznacza to akceptacji i tolerowania bledow - oznacza to,ze mlody pilkarz musi sie uczyc,i paradoksalnie najlepiej wyjdzie mu to wtedy,jak cos zawali. Piszesz,jak gdyby bledy i straty w srodku pola (takze te grozne) byly tylko jego domena - sorry stary,ale to zdarza sie w tej lidze wielu pilkarzom,bywa ze i nawet z rzedu. Jesli Twoj trener odsyla Cie do rezerw bo spieprzysz mecz i jestes na poczatku tej drogi to wspolczuje - ale dla mnie nie jest to metoda. Szczytem idiotyzmu jest przypisywanie mi checi wystawiania pilkarzy ktorych gra bedzie sie konczyla stratami. Ale jeszcze wiekszym szczytem idiotyzmu jest odstawianie pilkarza po jednym meczu tylko dlatego,bo sprobowal dryblingu,a nie posiada doswiadczenia gry na tym poziomie. Po Twoim nicku zakladam,ze jestes kibicem Arsenalu... Wiesz,ile razy spieprzyl w srodku pola w tym sezonie np. Guendouzi ? Sam ogladalem takie mecze na poczatku,ale nikt nie peka i ciagle dawal mu szanse i progres jest b. widoczny. Wszystko zalezy,jak oceniasz potencjal pilkarza,czy uwazasz,ze on sobie da rade czy nie. To jest zreszta problem Wisly od wielu lat - brak cierpliwosci do wlasnych wychowankow,stad tak fatalnie skonstruowana kadra. Ale to temat na inny poemat. Jeszcze raz - nie twierdze,ze Plewka zagral super,ale na tak mlody wiek pokazal wady i zalety. Zmieniam wiec,ze Ty go jebiesz (ta wersja odnosila sie do innych,sorry) ale widze,ze proponujesz Wojtkowskiego.zsylajac Plewke do rezerw. Zakladam,ze po prostu jestes mloda i goraca glowa. Ja jestem o wiele bardziej cierpliwy . Na koniec... Rozgrzeszajac Wojtkowskiego straty,piszez o strefie,w ktorej traci pilke. I ze rzekomo daje wiecej w ofensywie... Co do strat - z zawodnikow ofensywnych w poniedzialek Wojtkowski mial 7. Dla przykladu Drzazga 3,a Kolar 12,ale gral (prawie) caly mecz. Kamil mial 7 w ciagu 26 minut... To nazywasz dawaniem czegos w ofensywie ? ja widzialem za to Plewke strzelajacego w poprzeczke,majacego kilka udanych zwodow,czy np. Drzazge dajacego 4 kluczowe podania czy - niestety-marnujacego stuprocentowe podanie od Kuby z rzutu roznego (dla mnie tez kluczowe podanie,ale mniejsza z tym). Wojtkowski strzelil w tym sezonie jedna bramke z Lechia,jest dwa lata starszy od Plewki,gral 3 mecze od poczatku i w kilkunastu wchodzil z lawki. Podpowiedz mi,co on takiego daje druzynie w ofensywie. Z gory dzieki. |
Cytat:
Taka maja koncepcje :rotfl: https://www.youtube.com/watch?v=2SUa4BuIKw0 |
Nie chce mi się już pisać referatu i się z Tobą przepychać. Stracie można byłoby zapobiec i pewnie by się to udało gdyby zamiast Bashy grał Kante a zamiast Lisa, Lloris. Niestety takiego składu personalnego nie mamy i tutaj jedyny winny to Patryk, reszta mogła go uratować, niestety nie wyszło. Skoro chcecie Patryka w składzie który co mecz prowokuje 2-3 bardzo groźne akcje rywala a w ofensywie nie daje nam zbyt dużo to ok proszę bardzo.
Proszę mi nie przypisywać że chce go zsylac do rezerw (których chyba nie mamy?) bo nigdzie tak nie napisałem. Po prostu napisałem że dla mnie nie powinien grać w pierwszym składzie i tyle. Oczywiście pojawił się wysyp obrońców Patryka jakbym go tu normalnie zwyzywal... Do chłopaka nic nie mam po prostu nie chce zawodnika który co mecz jest gwarantem bramki dla rywala a w ofensywie za dużo nie daje (chociaż tutaj jest trochę lepiej). Podajesz jakieś statystyki które z których nic nie wynika. Niech Patryk ma sobie te straty nawet w liczbie 30, ale niech nie robi tego w taki sposób, że cała drużyna jest przez niego w mocnych opałach. Co innego jest stracić piłkę w narożniku boiska pod bramką rywala, a co innego w środkowej strefie gdzie leci kontra. W tym meczu Wojtowski nie miał ani jednej takiej straty, Patryka pamiętam co najmniej 3 gdzie już można było być przygotowanym na wyciąganie piłki z siatki. Nie mówiąc o innych meczach... Już nic nie odpisuje w tym temacie. PS. Nie jestem żadnym kibicem Arsenalu, mam gdzieś zagraniczne drużyny. |
Cytat:
Generalnie odpisując na Twoje teorie o tym, że mieszam się w zeznaniach. Przez potencjał rozumiem to, że Patryk Plewka strzela na treningach z dystansu. Jak zacznie to powtarzać na meczach (regularnie) wtedy będę mógł to nazwać umiejętnością. Jeśli mówisz, że coś nabył (umiejętność) to chyba w przeszłości podczas meczów ekstraklasy lub CLJ powinienem coś takiego zauważyć chociaż w jednym meczu? No chyba, że Plewka ze swoim strzałem czeka dopiero na el. LM ;) Karherop jako jedyny przedstawił coś konkretnego - bramkę ze sparingu - szacunek za to. Reszta próbuje mi wmówić jakieś głupoty i pisać o ocenianiu danego piłkarza. Ocenić piłkarza można nawet na podstawie filmiku na YT. Powiem więcej. Jak Ty będziesz odpowiedzialny za jego zmontowanie to może z tego wyjść nawet piłkarz światowej klasy ;) Cytat:
Tak swoją drogą to szacunek za to, że ZASZUFLADKOWAŁEŚ mnie do Polaków, którzy SZUFLADKUJĄ. I błagam nie wypowiadaj się już na tematy w których ponoszą Cię emocje. |
Wiadomo kiedy Vukan będzie do dyspozycji trenera?
|
Do dyspozycji jest od dnia podpisania kontraktu. W najblizszym meczu pewnie bedzie na lawce i moze wejdzie w drugiej polowie.
|
Wisła ma drużynę na poziomie Zagłębia Sosnowiec i w meczach wyjazdowych niewiele będzie miała do powiedzenia,jedynie u siebie może coś ugrać o ile nie będzie tracić bramki już na początku meczu równie dobrze mogłoby skończyć się wynikiem 5-0 ,na ławce siedzą sami juniorzy więc niewiele się może zmienić na lepsze a z czasem nowa drużyna się lepiej zgra a piłkarze którzy przez ostatnie kilka miesięcy sied,ieli na ławkach rezerwowych swoich klubów odzyskają swoją średnią dyspozycję ,berdziej martwi że kto będzie strzelał bramki?Kolar zdobył chyba dwie w dwudziestu meczach,,
Nie dasz rady doścignąć maluchem Skody octavii choćbyś nie wiem jak się starał,na szczęście nasz najbliższy rywal Śląsk to Cinquecento więc można powalczyć. |
Sezon temu Górnik Brosza dał rade maluchem, dziwne porównanie.
|
Cytat:
Jebłem. Osłabiliśmy głębię składu, ale piłkarzy mamy conajmniej na środek tabeli. Cytat:
Kolejny bzdet. Kolar wystapił w tym sezonie 10 meczach Ekstraklasy, uzbierał łącznie 454 minuty na murawie, strzelił w tym czasie 3 gole i zaliczył jedną asystę. Co daje bardzo fajny bilans - udział przy bramce Wisły co 113 minut. Zdenek Ondrasek, który się tak rozstrzelał w tej rundzie brał udział w bramce dla Wisły średnio co 124 minuty. W tym sezonie Kolar był tylko rezerwowym ale nie ma co się go czepiać. Jak gra to prezentuje pewien poziom. Ważne, żeby go utrzymał w dłuższym przedziale czasowym. |
@s1mone
Nie popadajmy że skrajności w skrajność. Płacę mamy na poziomie dolnej części tabeli. Piłkarze? Ambicjonalnie środek i wyżej ale realnie to duży znak zapytania. Możemy być zarowno 5 jak i 14 na koniec bo taka jest pilka. Jeśli przegrany że Śląskiem, później z Lechią (tu jest to dość możliwe) to późniejsze spotkania z Pogonią u siebie będzie o być albo nie być na grę w górnej 8. Spotkań w rundzie zasadniczej zostało już bardzo mało, więc jeśli szybko nie wskoczymy na pewny poziom to drużynie Stolarczyka najzwyczajniej w świecie może zabraknąć czasu do wywalczyć czołowa 8. |
Cytat:
Tak jak w przypadku Patryka Plewki, jakos nie jestem podniecony jak większosc gdy go widze, tak na Marko coś tam liczyłem. Niestety w Zabrzu wyglądał jakby po prostu przyszedł z 3 ligi i miał swój pierwszy mecz. Drzazginho podobnie. Wiec mimo iz chlopaka lubie, to nie uważam by na dzien dzisiejszy prezentował jakiś tam poziom, gra bo musi. |
czyli tak : Plewki nie da się właściwie ocenić po 1 meczu , ale za to Savicevica , można już po ZERZE meczów ?
|
Kolar wystąpując w 10 meczach strzelił 3 bramki na początku wchodząc z ławki ,pod koniec wobec braku Boguskiego i Imaza w podstawowym składzie,przez półtora roku w sumie bardzo niewiele sobie pograł jak będzie ZDROWY to poprawi swoje statystyki...
|
Ja nie popadam w skrajność. Jeżeli mówienie o tym, że kadrę mamy na przynajmniej środek tabeli to skrajność to ja wysiadam :D
Rozumiem, że mówienie o kadrze na poziomie Zagłębia Sosnowiec, które ma wpierdyliard punktów do przedostatniej pozycji to realizm w takim razie :D:D Oczywiście, że piłka to piłka, skład jest niezgrany i może być różnie ale bez przesady. Nie będę mówił, że białe jest czarne tylko dlatego, że jest szansa, że kiedyś się wjebie do kałuży i czarne zostanie :D Wracając do Zdenka - ja nigdzie nie napisałem, że Kolar jest lepszym piłkarzem. Skontrowałem jedynie debilny post, że on strzela bramki od dzwona, bo wcale tak nie jest. Strzela z podobną częstotliwością do Ondraska. Przynajmniej do tej pory. |
Pozwolę sobie na małe wtrącenie, bo dzisiejsza porażka Górnika była dla mnie pewniakiem 100%.
Dla mnie ich spotkanie z Wisłą to taka typowa Ekstraklasowa odskocznia. Mecz Konia, jak to mawiał mój brat za młodu. Było oczywiste, że go nie powtórzą. Dla mnie to nie sygnał, że Wisła jest słaba, ale znak, że Górnik zagrał zapewne najlepszy mecz rundy. Zdarza się. Pech chciał, że trafiło na nas. Trzymam kciuki za kolejne spotkanie :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:25. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl