Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XII KOLEJKA] Śląsk Wrocław - WISŁA Kraków, 14 Październik, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9858)

szprotson 15.10.2017 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1484961)

Arsenić - klasę lepszy niż Cywka, co prawda Kosecki parę razy go wziął na karuzelę, ale koniec końców z reguły wychodził z tego obronną ręką.

Nie wiem czy klase lepszy czy gorszy, ale po czym stwierdzasz ze koniec koncow wychodzil obronna reka? Bo nie bylo gola? No bez jaj.
Jak facet ma statystyki [b]odbiory/udane 6/2] to chyba znaczy ze przeciwnik na 6 razy, 4 razy go ..wydymal.
Pomijam ze nie odgwiazdali mu fauli na Koseckim pod koniec 2 polowy.

wiec bez przesady, patrzmy realnie a nie znowu w rozowych okularach.

Revolver 15.10.2017 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pepinho (Post 1484956)
W tym spotkaniu więcej było szczęścia niż jakości, spotkanie mogło się zupełnie inaczej potoczyć gdyby nie gol z karnego na 2-0 dla nas i dobra postawa Buchalika w bramce. U nas w dalszym ciągu istnieje jeden schemat gry w ataku tzn. kontra i długie podanie, widać to w statystykach (ilość podań i ich celność, posiadanie piłki). We wczorajszym spotkaniu mieliśmy więcej szczęścia niż Śląsk i dlatego wygraliśmy. A co do postawy zawodników, Ci którzy prezentują się przyzwoicie od początku sezonu zagrali na swoim poziomie, Ci z kolei, którzy szukają od dawien dawna muszą jej szukać dalej.
Jedno co się rzuca w oczy od nawet czasów sprzed Ramireza to słaba gra skrzydłami, gdy jeszcze Małecki był w formie, niestety bardzo krótko to jeszcze jako tako to wyglądało a teraz w zasadzie zagrożenie z bocznych sektorów boiska w naszym wykonaniu to czysty przypadek.
Niektórym przydałby się kubeł lodu na rozpalone głowy, świetnie ze wygraliśmy, oby tak dalej.

Bzdura. Nie masz pojęcia, jak by wyglądał mecz, gdybyśmy wykorzystali jedną z TRZECH doskonałych sytuacji na początku meczu. Nie lubię tego określenia, bo nic nie znaczy w praktyce, ale "zasłużyliśmy" na prowadzenie w pierwszych minutach. Później Śląsk zaczął się odgryzać, ale to dlatego, że to naprawdę poukładana i groźna drużyna, więc tym bardziej trzeba docenić to zwycięstwo. Poza tym, ja akurat widziałem schematy w rozegraniu, nie wspominać już o naprawdę bardzo mądrym pressingu. Zagrożenie z bocznych sektorów to przypadek? Obejrzyj sobie powtórkę i zauważ proszę, ile razy Carlitos wychodził na wolne pole NA SKRZYDLE, a Imaz mądrze dublował jego pozycję w ataku. Podpowiem Ci, że tak właśnie padła pierwsza bramka.

s1mone 15.10.2017 10:41

Żadne różowe okulary, Cywka jak mu się odbiór nie uda idąc na raz często przepuszcza przeciwnika albo fauluje, często też kryje na radar i dopuszcza do dużej ilości dośrodkowań. Arsenić przy swoich wejściach obronnych gra tak, że przy nieudanym odbiorze z reguły jest na tyle dobrze ustawiony, że zdąży akcję jeszcze zblokować - co często robił w tym meczu. Mało piłek z jego sektora przechodzi.

Kosecki jest bardzo szybki i zwrotny, już nie takich obrońców jak Arsenić robił jak chciał, wczoraj nasza prawa obrona była dobrze zabezpieczona. Coś tam koniec końców przeszło, ale jak na ilość akcji Śląska tą stroną - niewiele. Jak dla mnie Arsenić jest porównywalny / ciut słabszy w grze do przodu od Cywki, ale widać po nim, że potrafi bronić. Będziemy z nim tracić o wiele mniej goli (już dwa mecze na 0 z tyłu z nim w składzie na flance).

krzaq12 15.10.2017 10:43

Cytat:

Nie wiem czy klase lepszy czy gorszy, ale po czym stwierdzasz ze koniec koncow wychodzil obronna reka? Bo nie bylo gola? No bez jaj.
Jak facet ma statystyki [b]odbiory/udane 6/2] to chyba znaczy ze przeciwnik na 6 razy, 4 razy go ..wydymal.
Pomijam ze nie odgwiazdali mu fauli na Koseckim pod koniec 2 polowy.

wiec bez przesady, patrzmy realnie a nie znowu w rozowych okularach.
Arsenić jest lepszy bo jego wrzutki zazwyczaj są celne i groźne. Cywka wrzucał piłkę przeważnie gdzieś na aut, mocno przerzucając pole karne. To jasne że Arsenić będzie miał problemy z zawodnikami niskimi (Kosecki, Guilherme). Z kolei przy stałych fragmentach jest bardziej użyteczny z uwagi na warunki fizyczne.
Po tym co pokazał w 2 meczach na prawej obronie uważam, że Zoran>Tomek, na tę chwilę oczywiście.

brylant17 15.10.2017 10:51

No tak jak drużynie nie idzie to trzeba jej dowalić

Grantar 15.10.2017 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1484928)
Co do Brożka - tęsknimy za dawnym Pawłem ale on już nie wróci bo nie może kalendarz nie pozwala, ale Brożek ma teraz inne zadania i wiem że potrafi niemiłosiernie wk...wi..ć ale dziś parę razy podał i to na nos z czego mogły paść bramki.

Wreszcie dobry mecz Brożka . Mogło być jeszcze lepiej bo był 2 razy na czystej pozycji ale Carlitos nie podał. Brozio był przy drugiej z tych sytuacji mocno wkurzony więc zaimponowało mi gdy po karnym podszedł do Carlitosa i choć nie wylewnie, pogratulował mu jako pierwszy.
Jeśli już piszę o starej Wiśle to nie mogę zauważyć że Dziki był do zmiany po 10 minutach 2 połowy. Biedny Arsenić chwilami nie wiedział co się dzieje ale to dlatego że Boguś nie pomagał.
Szacunek dla Lioncha i Buchalika.

pepe72 15.10.2017 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1484937)
To tylko pokazuje, ze kierunek hiszpanski nie jest taki zly. Nawet jak na 5 wtop, bedzie taka jedna petarda...to warto!

Ale dziś Jesus też się pokazał więc mamy już powiedzmy 1,5 petardy.

pepe72 15.10.2017 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GBO (Post 1484942)
Znamienne że ani razu nikt się nawet nie zająkną o braku Małeckiego. A takie miało być wielkie osłabienie. Jak się będzie Imaz rozwijał to jakiej pozycji będzie musiał sobie szukać Patryk?

Mecz dzisiaj miałem okazję oglądać z trybun, z dziewczyną kibicującą Śląskowi, siedząc na pomiędzy nimi. Słuchanie jęków zawodu i marudzenia na własnych piłkarzy przy 2:0 - piękna muzyka :)

Kłopoty bogactwa to chyba dobrze dla zespołu?

pepe72 15.10.2017 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1484947)
Co ma rzeczowa analiza do wyniku i dobrej gry dzisiaj?

Jest wynik to nie można rozmawiać o stylu i sposobie gry, tym bardziej gdy mnie ktoś prowokuje do dyskusji niejako wywołując do tablicy?

Ja nigdy nie będę fanem bronienia się i lagowania do przodu, pogódź się z tym.

A wynik i forma piłkarzy oczywiście bardzo cieszą. Nie udawaj głupszego niż jesteś - bo raczej cię miałem za inteligentnego gościa. Czyżby pozory?

Ale dzisiaj to zwłaszcza na początku NIE było obrony Częstochowy i dzidy na napastnika tylko bardzo przyzwoity pressing. Więc nie wiem o co się czepiasz?

Fugiel 15.10.2017 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1484974)
Kłopoty bogactwa to chyba dobrze dla zespołu?

Dla mnei Imaz zagral mocno srednio (jako skrzydlowy). To co strzelil to z przodu dostal podanie, jak napastnik. Bardziej widzialbym na jego (skrzydlowego) miejscu Carlistosa.

W kazdym razie do Malego mu daleko. Jesli nawet Imaz mialby zaistniec na lewym skrzydle na dluzej, to Maly idzie na prawe, bo tam tez bryndza jest :)

X-Ray 15.10.2017 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1484973)
Ale dziś Jesus też się pokazał więc mamy już powiedzmy 1,5 petardy.

Nie przesadzajmy, Imaz zagrał zdecydowanie lepiej niż w poprzednich meczach (co nie było trudne) ale wciąż jest znakiem zapytania.

Cytat:

Dla mnei Imaz zagral mocno srednio (jako skrzydlowy). To co strzelil to z przodu dostal podanie, jak napastnik.
Sam fakt, ze przegrał 8/9 pojedynków i do tego dołożył siedem strat.

pepe72 15.10.2017 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1484979)
Nie przesadzajmy, Imaz zagrał zdecydowanie lepiej niż w poprzednich meczach (co nie było trudne) ale wciąż jest znakiem zapytania.

Ale chyba o to chodzi. By grał na następnym meczu lepiej. Jak zagra gorzej to w kolejnym powinien wyjść ktoś inny z dość szerokiej (jak na obecne możliwości) kadry Wisły.

Snow 15.10.2017 11:34

Mecz bardzo podobny do Jagielloni u siebie w tamtym sezonie (3-1).
Tam też kluczem był wysoki odbior, szybkie przenoszenie piłki do ataku.
Tam też zanotowaliśmy ok 35% posiadania piłki, a stworzyliśmy nie współmiernie więcej groźnych sytuacji.
I właśnie po tym podobienstwie widać, że Kiko to nie jest żaden 'pan od wfu', jak to insynuowali niektórzy [cenzura] z tego forum. Ma swój pomysł na Wisłę (a la Simeone ;)) i cały czas stara się to wdrażać.

Naturalny progres po już bardzo przyzwoitym meczu w poprzedniej rundzie.
Moim zdaniem będzie tylko lepiej. Widzę w tej druzynie potencjał.

X-Ray 15.10.2017 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1484981)
Ale chyba o to chodzi. By grał na następnym meczu lepiej. Jak zagra gorzej to w kolejnym powinien wyjść ktoś inny z dość szerokiej (jak na obecne możliwości) kadry Wisły.

Oczywiście, dlatego ja nie krytykuje, co więcej, ciesze się, że się budzi i pierwszy raz COŚ dał tej drużynie. Czekam, że następni pójdą tą drogą.

fqqs 15.10.2017 12:23

Ja widzę, że drużynie się chce. Może i umiejętności niektórym brakuje, ale każdy walczy jak może. Myślę, że Legia dostanie baty.

Mixu 15.10.2017 12:40

Brakowało uspokojenia gry po objęciu prowadzenia. Nasi piłkarze traktowali piłkę jak gorący kartofel i pozbywali się jej byle jak, byle do przodu najlepiej do kogoś. Basha czy też Jonch powinni wtedy zrobić pare kółeczek podać do tyłu, do obrońcy czy bramkarza i niech Śląsk biega za piłką. To mnie wkurzało jak cholera.

Widać że lepiej nam się gra jako "underdog" czający się na kontry. Wtedy takie defensywne ustawienie z dwoma DP się sprawdza..gorzej jak wychodzimy z takim ustawieniem na drużyny które chcą grać tak jak my..wtedy zaczyna się walenie głową w mur. W najbliższych meczach z kuchenkorzem czy stolcową drużyną takie ustawienie pewnie się sprawdzi.

Dla mnie gracze meczu to:

-Llonch wreszcie wraca do formy sprzed kontuzji
-Carlitos grający tak jakby przed każdym meczem spalił wąsa
-Buchalik który z dawnym Buchalikiem wspólny ma chyba tylko wygląd

Kurz 15.10.2017 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1484996)
Widać że lepiej nam się gra jako "underdog" czający się na kontry. Wtedy takie defensywne ustawienie z dwoma DP się sprawdza..gorzej jak wychodzimy z takim ustawieniem na drużyny które chcą grać tak jak my..wtedy zaczyna się walenie głową w mur.

To chyba uniwersalny problem w ekstraklasie? Wszyscy mają problem z takimi drużynami. Nie bez powodu tabela jest tak spłaszczona.

Patryko 15.10.2017 13:13

Bardzo otwarty mecz, w którym obie drużyny chciały atakować - oby więcej takich można było oglądać.

Z obu stron raziła nieskuteczność, taki Jesus mógł na luzie kończyć ten mecz z hattrickiem, Robak i Piech też zmarnowali doskonałe sytuacje.

W końcu widać zalążki jakiegoś rozegrania, dłuższego utrzymania się przy piłce. Pozytywnie zaskakuje na prawej obronie Arsenic, jeszcze trochę minut, większej pewności i ogrania i Tomek raczej się z ławki nie podniesie. Llonch wczoraj moim zdaniem był poza Carlitosem graczem meczu, niesamowicie harował w środku. Progres w porównaniu choćby do meczu z Koroną wyraźny, oby ten trend został utrzymany.

kamyczek 15.10.2017 16:34

Brawo Wisła!!! oby tak dalej.

Ogryzek 15.10.2017 16:47

Ważne zwycięstwo i ważne że znowu na zero z tyłu. Takiej gry oczekuję od zespołu a nie badziewia jak w Kielcach.

btw
Ile lat jeszcze Malinowi będą robili oprawy adresowane do WS? Ciągle ich trzyma od ME? Szkoda tylko że przerobili naszą flagę Wierność. Nie wiem czy pomimo długiej zgody wiedzieli chociaż do kogo była adresowana. Ja tam żadnej wierności Malinowym czy Lechii nie przyrzekałem, tylko Wiśle.

szprotson 15.10.2017 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1485018)

btw
Ile lat jeszcze Malinowi będą robili oprawy adresowane do WS? Ciągle ich trzyma od ME? Szkoda tylko że przerobili naszą flagę Wierność. Nie wiem czy pomimo długiej zgody wiedzieli chociaż do kogo była adresowana. Ja tam żadnej wierności Malinowym czy Lechii nie przyrzekałem, tylko Wiśle.

oj Ogryzku, nie chcesz mi powiedziec ze nie wiesz dokladnie do kogo i jakiej sytuacji byla m.in adresowana ta oprawa?

nie wiem co lepsze, oprawa czy spiewanie wasze matki to sa ....y?

czaro 15.10.2017 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1485006)
Bardzo otwarty mecz, w którym obie drużyny chciały atakować - oby więcej takich można było oglądać.

Podpisuję się pod tym apelem!

Luissss81 15.10.2017 19:55

Ogryzek albo się w coś wierzy albo nie proste. Jak nie potrafisz zrozumieć twój problem

Karherop 15.10.2017 20:54

Mam pewne spostrzeżenie odnosnie Imaza. Osobiscie dalej nie potrafię go rozpracowac i wskazac jego mocnych stron. Na pozór niczym szczególnym sie nie wyróżnia na boisku. Być może jest to hiszpański odpowiednik Boguskiego. Od i całe rozwiązanie. Golem zapewnił sobie grę od poczatku przez kilka najbliższych spotkań.

A co do wspomnianego wcześniej Boguskiego to byl jego slaby mecz. Duzo lepiej wygladal z Jaga.

Przypuszczam że z Legia zagramy tym samym składem. Może i chciałbym zobaczyć kilku rezerwowych w dłuższym odstępie czasowym, ale specjalnie się na to nie zanosi.

Razilo wczoraj w oczy bardzo slabe wejscie Pereza. Jak na taka pozycje grał równie nieodpowiedzialne jak Halilovic (tak krytykowany przez Kiko), a wcale nie decydował się na specjalnie ryzykowane zagrania.

LucjuszWielki 15.10.2017 21:05

Meczyk oglądałem w knajpie, więc nawet nie wiedziałem za co karny i jak gramy, ale dzisiaj powtóreczka..


Bałem się, ze gimbusiarnia będzie się jarać Imazem, na szczęście nie przysłoniła wam oczu ta bramka. Masa strat, 2 setki zawalone. Imaz to taka słabsza wersja Boguskiego na daną chwilę.

s1mone grubo poniosło i odleciał totalnie z tym Meliksonem... Chłopcze... nie było lepszego gościa niż on w tej lidze... więc o czym ty piszesz? Poza tym inna pozycja inny typ zawodnika, porównanie masakrycznie bezsensowne.

Natomiast dobrze piszesz o Arsenicu - to prawda, że jest dużo lepszym obrońcą nić Cywka... Aż strach pomyśleć co Kosecki zrobiłby z nim wczoraj,,, to byłaby masakra, Cywka notorycznie wkręcany w ziemie przy prymitywnych zamachach... Na sztukę, na pozoranta jest ok, ale coś więcej niestety nie... Liczę na Arsenica.

Patryko 15.10.2017 21:11

Chyba jednak Żurawski w topowej formie był nieco wyżej niż Maor. Wiem, że inne pozycje na boisku, ale Maciek miał jeszcze większy wpływ na grę ofensywną.

Arkadiusz.Czerepach 15.10.2017 21:14

no ja tam uważam że Carlitos > Melikson , zreszta staty na koniec sezonu to wydatnie unaocznią

Kurz 15.10.2017 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1485028)
s1mone grubo poniosło i odleciał totalnie z tym Meliksonem... Chłopcze... nie było lepszego gościa niż on w tej lidze... więc o czym ty piszesz? Poza tym inna pozycja inny typ zawodnika, porównanie masakrycznie bezsensowne.

To mit. Żeby nie szukać dawno i w innych drużynach, wystarczy porównać statystyki Maora i Semira. Chyba, że chodzi o wrażenia artystyczne. Z tym akurat nie dyskutuję, bo to kwestia gustu.

MaLk 15.10.2017 22:05

Porównujecie nieporównywalne. Coś w stylu odwiecznej dyskusji na temat wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy... ;)

A już jak do tego jeszcze chcecie porównywać statystyki graczy grających na różnych pozycjach, w drużynach różnej klasy i w sporym odstępie lat, to ja naprawdę nie wiem...

siedzenaganku2 15.10.2017 22:25

Jest gdzies skrut meczu?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl