Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [II kolejka] DERBY KRAKOWA! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9498)

kerim1906 25.07.2015 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1408858)
@kerim

Co z tego, że Boguski zostawia serce (czego nie można mu odmówić), jak jednocześnie ma kłopoty z przyjęciem piłki, z podaniami oraz szybkością (zobacz sobie, jak mu odjechał wczoraj Cetnarski w 21. minucie po czym huknął na bramkę - nie mów mi, że był już wtedy zmęczony).
Niestety cechami czysto wolicjonalnymi nie nadrobisz braków czysto piłkarskich.


to prawda , 2 razy odjechali mu ( pierwszy raz to jednak Dąbrowski, ale to szczegół),zgadzając się z Twoja charakterystyką Bogusia co do przyjęcia piłki uważam że idealnie nadaje się do gry kombinacyjnej nawet z tym felerem, zauważ że wczoraj prawie wszystkie nasze akcje szły prawa stroną gdzie grał Bogus i Boban, o czym to świadczy ? o słabości Boguskiego?, wręcz odwrotnie , dopóki zgodnie z tradycją nie spuchł był wiodąca postacią, co nie zmienia faktu że te dwa odjazdy żydów obniżają jego notę

TS&ZKS 25.07.2015 14:35

No widzisz, racja ma to do siebie, że każdy ma swoją.
Dla mnie twoja opinia jest głupia. Nie zgadzam się z nią i mam do tego pełne prawo, aczkolwiek nie mam zamiaru Cię wyzywac ;)
Jego odwaga jest tak wielka że może pojedzie do Afganistanu. Bo w piłke to on grać nie potrafi. Ale co ja będę tłumaczył wielkiemu znawcy piłki nożnej.

wolfu 25.07.2015 14:38

@Patryko
http://cdn.makeagif.com/media/7-25-2015/sZOlNC.gif

Fugiel 25.07.2015 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1408862)

Jeżeli ktoś uważa, że wczorajsza dobra gra nie miała nic wspólnego z obecnością na boisku Boguskiego to jego opinia, a ja oceniam ją jako debilną ...

pelna zgoda :) Rafal jako jeden z nielicznych naszych zawodnikow jakos wydaje sie rozumiec z Brozkiem. wczoraj zagrali kilka fajnych akcji. To , ze nic z nich nie wyszlo to inna sprawa , jednak jesli ktos mowi, ze Boguski jest na skrzydle gorszy od Jovicia to nie mam pytan. Dla mnie to jedyny sensowny prawoskrzdlowy w tej chwili. Z reszta wszyscy mowia, ze prawa strona wczoraj grala super i rzeczywisciie tak bylo, czego nie mozna bylo powiedziec o grze prawego skrzydla z Gornikiem.

Patryko 25.07.2015 14:49

@wolfu

Dzięki, nie wiem czemu ubzdurał mi się Cetnarski, sama sytuacja miała miejsce :P Za drugim razem na pewno był to natomiast Rakels.

szprotson 25.07.2015 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1408867)
pelna zgoda :) Rafal jako jeden z nielicznych naszych zawodnikow jakos wydaje sie rozumiec z Brozkiem. wczoraj zagrali kilka fajnych akcji. To , ze nic z nich nie wyszlo to inna sprawa , jednak jesli ktos mowi, ze Boguski jest na skrzydle gorszy od Jovicia to nie mam pytan. Dla mnie to jedyny sensowny prawoskrzdlowy w tej chwili. Z reszta wszyscy mowia, ze prawa strona wczoraj grala super i rzeczywisciie tak bylo, czego nie mozna bylo powiedziec o grze prawego skrzydla z Gornikiem.

Chciałbym by Rafał był ikoną, królem Wisły, ale mierzmy siły na zamiary.
Pomocnik który ma 61% celnych podań w trakcie meczu dla mnie jest średni biorać pod uwage ze on gra tylko krótki piłki a nie jakieś diagonalne czy przerzuty.

Drozd 25.07.2015 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfu (Post 1408866)

I o czym niby świadczy ta sytuacja? Że Boguś ma braki szybkościowe? Bo ja widzę że poszedł za przeciwnikiem pod linię boczną, naciskał go tak, że ten jedyne co mógł zrobić to próbować strzelić z 35 metrów. Gdyby mu Rafał odpuścił to można by się go czepiać, ale nie odpuścił. A forumowi eksperci kłócą się kto uciekł Boguskiemu :rotfl:

Elefant 25.07.2015 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1408871)
I o czym niby świadczy ta sytuacja?

Świadczy, że Rafał Boguski jest ambitny ale słaby.
Z grubsza pół forum prezentować mogłoby te same cechy na boisku.

wolfu 25.07.2015 16:59

Skoro prowadzę z nim dialog, to po kiego się wpieprzasz, szczególnie jeśli sam nie rozumiesz o czym rozmawiamy?

Drozd 25.07.2015 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfu (Post 1408877)
Skoro prowadzę z nim dialog, to po kiego się wpieprzasz, szczególnie jeśli sam nie rozumiesz o czym rozmawiamy?

Jeżeli się nie mylę to jest wasza dyskusja:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1408858)

zobacz sobie, jak mu odjechał wczoraj Cetnarski w 21. minucie po czym huknął na bramkę - nie mów mi, że był już wtedy zmęczony).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfu (Post 1408860)
jeśli myślimy o tym samym, to chyba Dąbrowski mu tak odjechał i uderzył :)

Zatem zwracam uwagę, że na filmiku, który wrzuciłeś nikt Boguskiemu nie odjechał więc przestańcie się kłócić bo pitolicie bzdury oboje. Nic więcej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1408876)
Świadczy, że Rafał Boguski jest ambitny ale słaby.
Z grubsza pół forum prezentować mogłoby te same cechy na boisku.

Noo słaby, przypomnij sobie bramkę z Gdańska i zrozum jakie brednie wypisujesz...

Elefant 25.07.2015 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1408880)
Noo słaby, przypomnij sobie bramkę z Gdańska i zrozum jakie brednie wypisujesz...

Pamiętam, też kilka innych bramek. To niedziela. A może właściwiej Święta Bożego Narodzenia.
A cała reszta roku to koszmarne braki techniczne, braki szybkościowe, siłowe, podanie do najbliższego partnera, najlepiej do tyłu.
Bez odbioru, bo wygląda na to, że to prywatne forum jest.

Drozd 25.07.2015 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1408882)
Pamiętam, też kilka innych bramek. To niedziela. A może właściwiej Święta Bożego Narodzenia.
A cała reszta roku to koszmarne braki techniczne, braki szybkościowe, siłowe, podanie do najbliższego partnera, najlepiej do tyłu.

I taki słaby Boguski jak siedzi na ławie to gra nie istnieje, a jak wchodzi to paradoksalnie jest o niebo lepiej. Znaczy ktoś tu farmazoni...

arti 25.07.2015 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1408826)
Chłopie ty tu naprawdę nie widzisz przypadku? Myślisz, że ten tysiąc remisów się wziął z niczego? Oni mają problem w głowie, a problem nazywa się minimalizm właśnie: szanujmy punkt, ciężki teren, niewygodny przeciwnik, bla bla bla. Problem w tym, że ostatnio nawet teren przy R22 jest ciężki, a mianem niewygodnego przeciwnika można nawet ochrzcić Górnik Zabrze, który ostatni transfer zrobił w 87 roku, w środku pola biega zawodnik urodzony w połowie lat siedemdziesiątych, a napastnika niestety nie mają.

Nic mnie nie w....ia jak ten minimalizm. Ja odniosłem wrażenie, że kondycyjnie wyglądamy dużo lepiej niż żydy, w dodatku oni strasznie napalili się na zwycięstwo, zdjeli Covilo, zdjeli obrońcę wprowadzili napastnika, wystarczyło podejść wyżej, być trochę bardziej dokładnym (tyczy się to naczelnego niechluja Popovicia) i by wpadlo. No i może nie należy grać na czas w derbach, nie sądzisz? Ale nie my jesteśmy szczęsliwi bo zremisowaliśmy 49759239 mecz. Ci goście nie wychodzą poza strefę komfortu. To jest najgorsze.

Moim zdaniem to problem w umiejętnościach. Obawiam się, że my sę będziemy męczyć z każdym - Termaliką, Ruchem, Piastem... Drużyna jako całość dobrze pracuje na boisku jak wczoraj, ale już nie mamy kogoś kto przechyliłby szalę - posłał bombę z 30 metrów albo ograł trzech obrońców i strzelił albo imponował sprytem. Chyba że to się jakimś cudem zmieni. Jak nie ma w nogach to i psyche słaba.

PiVoSH92 25.07.2015 18:55

Jest taki piłkarz - Donald :P Bomba z 30-40m? Da radę. Głupi, ale udany rajd skrzydłem? Why not? Bramka z dupy, z ostrego kąta itp? Jak trzeba to można.

s1mone 25.07.2015 19:18

Na zimno.

Cierzniak - przy bramce mógł stać wyżej, ale nie posunąłbym się do obwiniania go. Ewidentny kiks Arka. Poza tym dość poprawnie. Raz wybijał na róg piłkę idącą w sam środek bramki nad jego głową, czym mnie trochę zirytował, bo powinien to złapać, a wolał bronić 'na notę'. Ale dobra, nie będę się czepiał, strzał był dość silny. Przy dośrodkowaniach wybicia na boki, tylko takie trochę słabe i nie do końca pewne. Mimo wszystko występ poprawny, ale szału nie ma.

Głowacki - każdy widział. Sprezentował jedną bramkę pejsom, potem drugą - ale na szczęście nie wpadło. Strasznie mi go szkoda, bo na pewno mecze z sąsiadką są dla niego najważniejsze. Trzeba mu oddać, że jak zwykle nie grał na alibi tylko starał się czyścić każdą piłkę.

Reszta bloku obronnego - poprawnie / dobrze. Jeden rajd ofensywny Guzmicsa mi przypomniał Marcelo - on tak lubił z zaskoczenia przechodzić przez całe boisko, jak się wkurzył, że koledzy nie dają rady. Sadlok - ok, ale miewał lepsze mecze, Jović dobrze (dużo ofensywnych wejść, świetna współpraca z Rafałem).

Pomoc :

Cywka - strasznie chaotycznie i do tego przez większą część meczu poza grą. Nie do końca jestem do niego przekonany z przebiegu tych dwóch meczy. Miejmy nadzieję, że odpali. Jednakże podejrzewam, że w najbliższym meczu zluzuje go dziki Donald :D
Uryga - dobrze w destrukcji, w ofensywie go nie było w ogóle

Mączyński - bardzo dobry mecz w wykonaniu Mąki. W przeciwieństwie do tego z Górnikiem pokazał klasę zarówno z przodu jak i z tyłu

Popović, Boguski - dwaj najaktywniejsi piłkarze naszej drużyny. Praktycznie wszystkie ataki szły przez tych dwóch gości.

Niestety Popović mimo aktywności bardzo dużo niedokładnych zagrań i w przeciwieństwie do meczu z Górnikiem rozegrał przeciętne zawody. W szczególności pod koniec bardzo irytował i dużo piłek po prostu psuł.

Boguski - dużo dokładniej od Popovica, większość akcji szło jego stroną. Walczył jak lew, zapierdalał od pola karnego do pola karnego (widać było jak mu zależy, gdy dostał żółtą kartkę - 3 wślizgi z rzędu, praktycznie jeden za drugim - ma chłop zdrowie). Jakby wykorzystał którąkolwiek ze swoich okazji byłby potm, a tak to zostaje po prostu duży niedosyt.

Brożek - dużo lepiej niż z Górnikiem, bardzo ładna piłka do Mąki i parę innych świetnych podań. Ale to nadal nie jest to, do czego nas wszystkich przyzwyczaił. Paweł, czekamy na gole!! :)

Zmiennicy niewiele wnieśli, grali krótko. Bury trochę dłużej i zagrał poprawnie.

================================================== ===

Co do meczu :
Generalnie optycznie lekką przewagę miała sąsiadka, większe posiadanie piłki, więcej strzałów. Z drugiej strony my byliśmy dużo konkretniejsi i stworzyliśmy sobie więcej naprawdę dogodnych okazji. Remis oddaje przebieg spotkania.

arti 25.07.2015 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PiVoSH92 (Post 1408889)
Jest taki piłkarz - Donald :P Bomba z 30-40m? Da radę. Głupi, ale udany rajd skrzydłem? Why not? Bramka z dupy, z ostrego kąta itp? Jak trzeba to można.

W formie z kawałka wiosny.
A jak nie będzie miał formy/sił/połamie się/nie będzie mu się chciało/postawi na zabawę z dziewczynkami to kto to zrobi?

kerim1906 25.07.2015 19:36

s1mone "Popović, Boguski - dwaj najaktywniejsi piłkarze naszej drużyny. Praktycznie wszystkie ataki szły przez tych dwóch gości'

mam takie samo zdanie które wyraziłem wyżej , dodał bym do nich Jovica i Brożka, najlepsi nasi zawodnicy wczoraj

Boguś z Popovicem siedli kondycyjnie pod koniec meczu , dlatego wyglądało to gorzej, Brożek zszedł i zero zagrożenia z naszej strony, Boban do końca pozytywnie

FraMat 25.07.2015 20:42

Rany... Boguski naprawdę potrafi grać w piłkę, jeśli przez grę w piłkę rozumiemy:
- minimum umiejętności technicznych w operowaniu piłką
- siłę sportową
- poruszanie się po boisku
- rozumienie gry, jej zasad i celów, oraz zadań i taktyki nakreślonej przez trenera, oraz ich realizowanie
- świadomość piłkarską
- umiejętne ustawiania się na boisku tak względem rywala, względem piłki, jak i względem swoich kolegów
- aktywność i nieodstawianie nogi
- zaangażowanie w grze defensywnej i ofensywnej


W większości tych punktów Boguś jest najlepszy w Wiśle.
Ma tylko jeden problem, który sprawia, że nie jest Messim... :) Punkt pierwszy i drugi, czyli naprawdę minimalne umiejętności techniczne i nienadzwyczajne warunki fizyczne.

Boguś potrafi na boisku wymyślić sytuację, antycypować wydarzenia, przemieścić się...
Bozia poskąpiła mu jednak warunków fizycznych, a sam nigdy nie nauczył się w techniki użytkowej więcej niż wymaga się w II lidze.
Mógłby być mózgiem drużyny, ale kiepska technika sprawia, że może być jedynie facetem od czarnej roboty, któremu czasami wyjdzie asysta, czy jeden na sporo strzałów.

Tak czy owak, jego obecność na boisku sprawia, że wiele rzeczy, zwłaszcza gra defensywna i zaczepna wyglądają lepiej.

Czy mylę się, czy w Białymstoku, w tak pechowo przegranym meczu (2:1) Boguski był na boisku do 85 minuty (zmieniony przez Brożka) a w 87 minucie Jaga strzeliła pierwszego gola?

wolfu 25.07.2015 21:08

Zrzędzenie na Bogusia mi osobiście koliduje z jednym faktem. To nie jest jakiś Jović czy Buchalik, którzy mają krótki staż w Wiśle i można gdybać o nich, czy wystawianie ich to głupota trenera czy nie (to tylko przykłady, nie srajcie się). Rafał jest wystawiany w składzie przez kolejnego już trenera (ilu ich było?). Owszem, czasem to wina chudziutkiej kadry, ale jeśli faktycznie byłby taki zły, to ktoś starałby się go zastąpić kimś innym. Tymczasem Boguś od kilku lat niezmiennie jest (przeważnie) w pierwszym składzie.

Fugiel 25.07.2015 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1408870)
Chciałbym by Rafał był ikoną, królem Wisły, ale mierzmy siły na zamiary.
Pomocnik który ma 61% celnych podań w trakcie meczu dla mnie jest średni biorać pod uwage ze on gra tylko krótki piłki a nie jakieś diagonalne czy przerzuty.

Oczywiscie, Rafal nigdy nie bedzie topowym prawym pomocnikiem, jednak W mojej ocenie poprostu jest na tej pozycji lepszy i suma sumarum daje wiecej niz Jankowski, Jovic czy Burliga.

s1mone 25.07.2015 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1408898)
Rany... Boguski naprawdę potrafi grać w piłkę, jeśli przez grę w piłkę rozumiemy:
- minimum umiejętności technicznych w operowaniu piłką
- siłę sportową
- poruszanie się po boisku
- rozumienie gry, jej zasad i celów, oraz zadań i taktyki nakreślonej przez trenera, oraz ich realizowanie
- świadomość piłkarską
- umiejętne ustawiania się na boisku tak względem rywala, względem piłki, jak i względem swoich kolegów
- aktywność i nieodstawianie nogi
- zaangażowanie w grze defensywnej i ofensywnej


W większości tych punktów Boguś jest najlepszy w Wiśle.
Ma tylko jeden problem, który sprawia, że nie jest Messim... :) Punkt pierwszy i drugi, czyli naprawdę minimalne umiejętności techniczne i nienadzwyczajne warunki fizyczne.

Boguś potrafi na boisku wymyślić sytuację, antycypować wydarzenia, przemieścić się...
Bozia poskąpiła mu jednak warunków fizycznych, a sam nigdy nie nauczył się w techniki użytkowej więcej niż wymaga się w II lidze.
Mógłby być mózgiem drużyny, ale kiepska technika sprawia, że może być jedynie facetem od czarnej roboty, któremu czasami wyjdzie asysta, czy jeden na sporo strzałów.

Tak czy owak, jego obecność na boisku sprawia, że wiele rzeczy, zwłaszcza gra defensywna i zaczepna wyglądają lepiej.

Czy mylę się, czy w Białymstoku, w tak pechowo przegranym meczu (2:1) Boguski był na boisku do 85 minuty (zmieniony przez Brożka) a w 87 minucie Jaga strzeliła pierwszego gola?

Bardzo dobry post.
Trzeba też pamiętać, że Rafał jest cieniem samego siebie sprzed kontuzji (ile to było 2 lata praktycznie bez piłki? 3?), nie wiadomo jak daleko by zaszedł gdyby nie ten buc Borysiuk.
/edit : po statystykach Griszy widać, że dochodził do siebie 3,5 roku :/

Szacun dla niego, że był się w stanie pozbierać, wielu innych by dało sobie spokój.
Od razu też prostuje - nie, nie uważam go za grajka z wyższej półki. Ongiś miał na takiego zadatki. Nie zamierzam też zakładać jego fanclubu, ale hejty w jego stronę są po prostu szczytem ślepoty i braku umiejętności czytania gry. Do tego jechanie jak po burej suce po gościu, który od tylu lat gra z Białą Gwiazdą na piersi jest zwykłym chamstwem i gównażerią (vide wczorajszy shoutbox). Jakiś minimalny szacunek się gościowi należy za te wszystkie lata, bo to Wiślak. Ja rozumiem konstruktywną krytykę, ale na tym forum jedzie się po nim niezależnie czy akurat zagra dobrze, przeciętnie czy słabo. Znam dziesiątki grajków, którzy nie reprezentowali sobą nawet połowy tego co Rafał piłkarsko, ani też nie byli związani z klubem tak mocno jak on. Mimo to, nie mieli tak złej prasy tutaj. Dajcie sobie na wstrzymanie clowny.

Grisza1 25.07.2015 22:19

Z obecnej kadry Boguś jest najdłużej nieprzerwanie grającym piłkarzem w naszych barwach. Odkąd wrócił z wypożyczenia do Bełchatowa, jest zawodnikiem Wisły. Dłuższy staż ogólnie mają chyba Głowa czy Brożek, ale oni w międzyczasie grali zagranicą. Twierdzenie więc, że Boguś się nie nadaje do Wisły to twierdzenie, że Maciej Skorża, Henryk Kasperczak, Tomasz Kulawik, Robert Maaskant, Kazimierz Moskal, Michał Probierz, ponownie Tomasz Kulawik, Franciszek Smuda i ponownie Kazimierz Moskal to trenerscy dyletanci. Tu są statystyki Rafała http://www.90minut.pl/kariera.php?id=6804 Nie licząc lat, gdzie był kontuzjowany, zawsze gwarantuje wsparcie drużyny w zdecydowanej większości meczów. Rafał ma swoje wady, jak i każdy inny piłkarz, ale prezentuje określony poziom, waleczność, a przede wszystkim myślę, że jest ceniony za swój charakter, który nie należy do takich, co rozwalają atmosferę w szatni.

Wojtas 25.07.2015 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1408906)
Z obecnej kadry Boguś jest najdłużej nieprzerwanie grającym piłkarzem w naszych barwach. Odkąd wrócił z wypożyczenia do Bełchatowa, jest zawodnikiem Wisły. Dłuższy staż ogólnie mają chyba Głowa czy Brożek, ale oni w międzyczasie grali zagranicą. Twierdzenie więc, że Boguś się nie nadaje do Wisły to twierdzenie, że Maciej Skorża, Henryk Kasperczak, Tomasz Kulawik, Robert Maaskant, Kazimierz Moskal, Michał Probierz, ponownie Tomasz Kulawik, Franciszek Smuda i ponownie Kazimierz Moskal to trenerscy dyletanci. Tu są statystyki Rafała http://www.90minut.pl/kariera.php?id=6804 Nie licząc lat, gdzie był kontuzjowany, zawsze gwarantuje wsparcie drużyny w zdecydowanej większości meczów. Rafał ma swoje wady, jak i każdy inny piłkarz, ale prezentuje określony poziom, waleczność, a przede wszystkim myślę, że jest ceniony za swój charakter, który nie należy do takich, co rozwalają atmosferę w szatni.



I wcale z tego wypozeczenia nie chcial wracać :D

ale dobra to bylo tak dawno ze hej.

Rafala owszem moza cenic za walcznosc i determinacje ale jednak w pewnym stopniu braki szybkosciowe czy techniczne tez wychodza.Ona zagra raz dobrze,dwa razy do przeciwnika i tak caly mecz.Dlatego jedgo wystepy zawsze oceniac mozna tak "poł na pól",i nigdy do konca niewioadomo czy on zagral dobrze czy zle.

Jednak postep w grze byl,i trzeba sie pocieszac ze bedzie lepiej to wygladalo z meczu na mecz.

szprotson 25.07.2015 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1408902)
Oczywiscie, Rafal nigdy nie bedzie topowym prawym pomocnikiem, jednak W mojej ocenie poprostu jest na tej pozycji lepszy i suma sumarum daje wiecej niz Jankowski, Jovic czy Burliga.

nie no, bezsprzecznie jest lepszy niz Ci dwaj boczni obrońcy czy napastniko troche pomocnik Jankes.
Ale jeśli chodzi o typowego skrzydłowego wole Donalda.

A co do postu kolegi Griszy; Czemu zaden z w/w trenerów nie chciał zabrać ze sobą Rafała jak odchodził ?
Ile ofert kupna przez cała kariera wpłynęło? No dobra, bez jaj. Ile zapytań?
I jeszcze jedno : Rafał zaczynał jako napastnik, (w debiucie u nas nawet z przewrotki huknął) a teraz jest niewiadomo kim. Dlaczego? Bo jako napastnik...sie nie sprawdział a ze jest typowym pikarzem "dla Smudy" to stał sie łatającym dziury.
Ja wiem ze on chce, walczy, ze mu zależy itd.
Wiesz dlaczego Rafał irytuje? bo wezmie pilke, pogra klepe, znajdzie sie w sytuacji po czym ją koncertowo s.......i. Nie raz, nie dwa. Zawsze mu sie cos takiego przytrafi.
61% podań celnych jako pomocnik ktory nie gra długich piłek tylko krótke bezpośrednie podania to jest ....a tragedia. I to jest typowy Rafał. 60 minut meczu zagra ekstra po czym każda piłke poda w aut lub zrobi cos innego irytującego.
To jest własnie symbol Wisły. Niby jest blisko, a tu ..... I własnie chodzi o tą nadzieje. Rafał ja daje po czym natychmiast odbiera. A nie każdy lubi takie zabawy wiec kibice ....ują. Mają prawa? Mają.Mogą? mogą?
Na koniec to i tak trener wyznaczy skład, Rafał strzeli 2 bramki i stanie sie bohaterem, będziemy go wielbić itd.
Ja piłkarsko określam go jako po prostu : ciamajdę.
dla rozluznieia :) https://www.youtube.com/watch?v=as6SEAyF-NQ

zim zum 27.07.2015 08:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1408906)
Z obecnej kadry Boguś jest najdłużej nieprzerwanie grającym piłkarzem w naszych barwach. Odkąd wrócił z wypożyczenia do Bełchatowa, jest zawodnikiem Wisły. Dłuższy staż ogólnie mają chyba Głowa czy Brożek, ale oni w międzyczasie grali zagranicą. Twierdzenie więc, że Boguś się nie nadaje do Wisły to twierdzenie, że Maciej Skorża, Henryk Kasperczak, Tomasz Kulawik, Robert Maaskant, Kazimierz Moskal, Michał Probierz, ponownie Tomasz Kulawik, Franciszek Smuda i ponownie Kazimierz Moskal to trenerscy dyletanci. Tu są statystyki Rafała http://www.90minut.pl/kariera.php?id=6804 Nie licząc lat, gdzie był kontuzjowany, zawsze gwarantuje wsparcie drużyny w zdecydowanej większości meczów. Rafał ma swoje wady, jak i każdy inny piłkarz, ale prezentuje określony poziom, waleczność, a przede wszystkim myślę, że jest ceniony za swój charakter, który nie należy do takich, co rozwalają atmosferę w szatni.

Właśnie dlatego Wisła jest w takim miejscu w tabeli, bo Rafał jest jakimś jej symbolem. Druga sprawa Popović. Jak ktoś nie oglądał meczów Termalici w ekstraklasie, to od razu podpowiadam. Grają jak nasz rozgrywający. Niestety przeskok między 1 a Ekstraklasą jest duży.

wislakrakow124 27.07.2015 09:32

A ja widze ze Popovic jest w stanie sie jeszcze rozkrecic. Nie gra na chwile obecna zle ale jakis fajerwerkow tez nie widac. Mysle ze jeszcze nam pokaze ze w pilke grac potrafi.

PiVoSH92 27.07.2015 10:34

Przystosuje się do tempa itp to zacznie grać, nie będzie mu się chciało nauczyć - .... z nim.

stary dziad 27.07.2015 16:28

Muszę się przyznać że byłem na stadionie sąsiadki w piątek . Zaprosili mnie moi przyjaciele (oprócz tego że kibicują tej drużynie to całkiem fajni goście :-)) Na początku wszyscy tylko z uśmiechem i życzliwością delikatnie tłumaczyli że moja drużyna dostanie tu kulturalny wp.....l . Po 3 minutach miny im zrzedły i pojawił się strach w oczach . Niestety ale potem Głowa dał im nadzieję . W każdym razie nie wrócił już u nich humor przedmeczowy a końcowy wynik przyjęli z nieukrywanym niezadowoleniem i frustracją.

Teraz parę słów o dopingu . Kibice sąsiadki uaktywniają się w zasadzie w dwóch momentach .
Pierwszy moment to tzw. hymn a szczególnie jak śpiewają że NIGDY NIE ZEJDĄ . Natychmiast po usłyszeniu tego połączyłem się z Panem Bogiem i zażądałem wyjaśnień ! No jak to , wystarczy być kibicem pasów i nie opuści się tego łez padołu !? Pan Bóg stanowczo to zdementował i potwierdził że nie ma takiej opcji . Zejdą , zejdą ,oczywiście każdy w swoim terminie . Uspokojony tą odpowiedzią zakończyłem rozmowę.
Drugi moment to jak zaczeli śpiewać że WISŁA TO STAR.. Załączyłem gogle-tłumacza i wyszło mi że STAR=GWIAZDA . Czyli opinie o tym ze nas nie szanują są lekko przesadzone . Wprawdzie oni jeszcze coś tam dalej śpiewali ale tego już nie słuchałem :-)

A teraz trochę bardziej na poważnie .Dawno nie czułem takiej dumy z bycia Wiślakiem .
Nie byłem świadomy jak oni są totalnie zakompleksieni i jak ten kompleks determinuje ich zachowanie .Żeby być dobrze zrozumiany - nie mówię tu o moich przyjaciołach ale o socjologicznym obrazie większości kibiców sąsiadki . Oni jak kania dżdżu potrzebowali zwycięstwa a tu klops ... Co rodziło np. takie burackie zachowania jak oblewanie naszych piłkarzy przy wyrzutach z autu różnymi płynami ...
Doping to jakieś przedszkole .Nierówno , bez pałeru , anemicznie . W porównaniu do nich , my na Reymonta jesteśmy mistrzami (pozdrowienia dla naszych kiboli :-)) .
Można by jeszcze długo ale mi się nie chce

W każdym razie nie żałuję że tam byłem. A wynik ? Uważam że sprawiedliwy . A Boguś był niezły.

Quaresma 27.07.2015 17:35

Ameryki to Ty nie odkryłeś. Według mnie to Cracovia to klub z całkiem ciekawą (ciekawa nie znaczy fajna) historią i tradycją i na pewno warto poczytać coś o naszym rywalu zza miedzy jeśli ktoś mało o nim wie. Jednak kibiców mają żałosnych pod każdym względem. Doping, oprawy, stosunek do swojego klubu i naszego. Wszystko mówi samo przez się, zwłaszcza przekreślone gwiazdy na ich stadionie, których chyba jest więcej niż ich herbu.

Czasami zastanawiam się, czy wychodzą z domu po zmroku żeby czasem nie ujrzeć jakiejś gwiazdy na niebie. A może wychodzą w okularach przeciwsłonecznych?

Padre1906 27.07.2015 17:52

Cytat:

Według mnie to Cracovia to klub z całkiem ciekawą (ciekawa nie znaczy fajna) historią i tradycją
Garbato - komunistyczna. Świetna historia...

Mam nadzieje ze ty stary dziadzie nigdy więcej nie pojawisz sie na Reymonta. Spierdalaj do swoich pejstaych kumpli


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl