Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   DERBY KRAKOWA! 28 września, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9351)

milosz 29.09.2014 00:43

Skoro prowadziliśmy grę w derbach to sił trochę mieliśmy, nie sądzę że mniej od rywala. Rzecz w tym, co ktoś już chyba zauważył, że na mecz z Legią wychodzimy jednym def. pomocnikiem, tak jakbyśmy chcieli grać jak równy z równym, a w derbach dla odmiany wychodzimy dwoma, czyli wygląda na to że uznaliśmy że rywal nas zdominuje (tak jakby Cracovia była lepsza od Legii), a w spotkaniu z Amicą jeszcze inaczej bo .. rezerwy, zamiast rotacji w składzie jak to robią cywilizowane kluby. Moim zdaniem w każdym meczu złe rozwiązanie.

Z Legią więc daliśmy się zdominować, a 2 def. być może dałoby przechwyty i udaną grę z kontry na np. 2 napastników (Brożek, Stępniewski), z Amicą w sumie mecz, w którym w ogóle nie było pomysłu na grę ofensywną.. , wreszcie w meczu sezonu, czyli w derbach.. gramy odbiór i ..nie wiemy co zrobić z piłką, w drugiej połowie w ogóle nie wiemy jak grać .. w sumie w I poł. coś próbował obrońca Sadlok, w II poł., inny obrońca ..tym razem z Węgier..

Wisła Smudy jest na zakręcie, facet nie może mówić że nie ma kim grać, bo np. Żemło nie grałby gorzej niż Burliga, na def. może grać Dudka, ale może i nasz Węgier .. w ofensywie może grać Stępińskim.. jakieś pole manewru już ma ..efekt jest taki że na teraz Wisła gra jak w najgorszym momencie za Maaskanta, gdzie też przegrała derby.. Smuda musi coś zmienić, a możliwości ma, kilka nadmieniłem .. pytanie czy to zrobi, oraz czy jest w klubie równie niezatapialny jak Zdzicho K. Ufam że Franz ma tą świadomość że przegrał mecz sezonu i że teraz musi zrobić jakiś pozytywny wstrząs w drużynie, bo inaczej reszta jesieni może wyglądać nieciekawie.

siemstein 29.09.2014 06:13

Na miejscu Smudy kazałbym tym patałachom za karę przez całą noc biegać dookoła stadionu, choćby się mieli porzygać z bólu i ze zmęczenia. Po takim meczu sami piłkarze powinni wyjść z taką inicjatywą jeśli mają chociaż odrobinę honoru. Cały zespół ch.ja grał. I znów nie mogę się też nadziwić, co robi wciąż na boisku Boguski? Jankowski przynajmniej silny jest. Brożek kolejny patałach piłkę może raz przy nodze miał. Stiliciowi się już odechciało. W obronie jako tako, zwłaszcza na plus Guzmics, który nawet rozpoczynał ataki, widać że miał chrapkę na grę, tylko gdyby nie ten jeden błąd... Ale co z tego? Remis czy porażka- jeden ch.j. Już lepiej żeby wyszli ustawieniem 4-3-3 i gryźć trawę. A ja widzę na zegarze 15 minut do końca a Ci człapią jakby wygrywali.... Powinni zapieprzać bez przerwy w takim meczu. Już nie chcą kibiców na trybunach?

Barti 29.09.2014 06:14

Najważniejszy mecz. Nie ma usprawiedliwienia dla kopaczy. Jestem wściekły do dziś.

Matejas_ 29.09.2014 07:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siemstein (Post 1378645)
Na miejscu Smudy kazałbym tym patałachom za karę przez całą noc biegać dookoła stadionu, choćby się mieli porzygać z bólu i ze zmęczenia.


Felix Magath wiedział by co należy zrobić... :haha::haha::haha:

ps1. ten tydzień w wykonaniu Wisły to istne Westerplatte! 7 dni chwały - ironicznie można by rzec...

ps2. może tak jak ktoś mądrze na Smude i Bednarza wypisywał, niech teraz pójdzie z piłkarzami porozmawiać po swojemu?

ABGwislakABG 29.09.2014 07:17

Ciekawe, czy była ta rozmowa przed derbami.

Gwiaździsty 29.09.2014 07:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adenalix (Post 1378638)
Runda przegrana. Liczę, że na R22 zmieciemy ich z powierzchni trawy i upokorzymy.

Ja bym nie liczył, wielu liczyło na to, ze podobno u Smudy się zapierdala. Jak wyglada to "zapierdalanie" to widzimy juz od wielu meczów. Mecz z Zawiszą był ostatnim dzwonkiem, którego wynik zmylił nie jednego, bo to co prezentowali przez większą część meczu nie pozostawiała złudzeń co do ich chęci do gry. W meczu z Legia było to już dokładnie widać, a z parchami to już szkoda komentować.

Cytat:

Piłkarze muszą odpracować trzy ostatnie mecze.
Szczerze powiedziawszy, mam głęboko w dupie ich ewentualną wygraną w meczu z Jagiellonią czy Podbeskidziem.

Cytat:

Tak łatwo nie przejdę nad tym do porządku dziennego.
Oby większość kibiców podobnie myślała, wbrew propozycjom Smudy, żebyśmy to przeżyli. Bo postawa "nic się nie stało, Wisełko nic sie nie stało" zrobi z nas mentalnych karłów i da przyzwolenie Smudzie i kopaczom do dalszej gry na pół gwizdka.
Po raz kolejny Smuda i jego kopacze splunęli nam w twarz, tym razem chyba największa flegmą, pokazując, że świete słowa Henryka Reymana, które powinny być mottem dla wszystkich w naszym klubie, są dla nich nic nie znaczący, wyświechtanym tekstem.

Na ta kompromitację należy tez patrzeć pod względem finansowym. Nasz klub boryka się z ogromnymi problemami. Aby przyjść mu z pomocą została przez kibiców podjęta decyzja o podniesieniu cen biletów. W zamian ze strony Smudy i jego kopaczy dostajemy mocno śmierdzącą padlinę. Niestety ale przy takim ich podejściu nasza decyzja o dopłaceniu do biletu zostaje wrzucona do śmieci. Oni swoim "zaangażowaniem" wypłoszą ze stadionu o wiele wiecej ludzi niż przyniesie podwyżka cen biletów. To jest sabotaż z ich strony.

johny96 29.09.2014 07:51

Co My możemy zrobić? Nawet jak byśmy chcieli, to nie wyjdziemy na boisko. Taka mentalność tych kopaczy. 0 agresji, nic. Jeszcze któryś z naszych jakiegoś garba podnosił... Piątki sobie przybijają.
Zastanawia mnie jedno, cały Kraków i Polska widzą, że Boguski, to jest nieudacznik, a mimo to gra, nosz ku*wa, o co chodzi?
Druga sprawa sędzia z Warszawy. Broń Boże, nie twierdzę, że przez niego przegraliśmy, ale gówno jednak pozostaje. Ewidentna ręka, parchy z początku napie*dalały łokciami, a on nic. Może nie widział, może jest chu*owy, albo specjalnie, nie wiadomo. Ale czy taki problem tak poukładać, to wszystko, żeby nie było wątpliwości, że sędzia nie jest zaangażowany emocjonalnie. Nie da się w 100% wykonywać obiektywnie takiej roboty, zawsze jest jakaś stykowa sytuacja. A w Warszawie Polonia i cwe7arze. I tak źle i tak chu*owo.
Natomiast kopacze i tak mają to w dupie. Kaska się zgadza, ci*y we Franticu też i jazda!

dynek.pl 29.09.2014 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 1378640)

....a, jakie trudno?

Rozumeim, ze ty zamierzasz popelnic samobojstwo z tego powodu ?

Kocur 29.09.2014 08:55

Ciężko ochłonąć, kompletnie teraz nie rozumiem po jaką cholerę było odpuszczanie pucharu skoro w ogóle nie biegali z garbatymi. Jeszcze miałem nadzieję że Smuda ma plan ale chyba za dużo oczekiwałem.

Runda stracona, bez wątpienia.

Gwiaździsty 29.09.2014 09:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1378654)
Ciężko ochłonąć, kompletnie teraz nie rozumiem po jaką cholerę było odpuszczanie pucharu skoro w ogóle nie biegali z garbatymi. Jeszcze miałem nadzieję że Smuda ma plan ale chyba za dużo oczekiwałem.

Runda stracona, bez wątpienia.

Smuda ma plan, jak na stare lata skasować jeszcze kupę forsy wmawiając wszystkim kolejny sezon, że bronimy sie przed ...spadkiem. A więc wszystko powyżej miejsca 15-16 jest jego osobistym zwycięstwem, za co jest noszony na rękach przez niektórych naiwnych, którzy mu są wdzięcznie za "uratowanie" Wisły :).

domin_czyzyny 29.09.2014 09:08

Mecz Legia to pikuś w porównaniu do tego co się wczoraj stało. Patałachy, a nie piłkarze. Z sracovią każdy robi co chce, Piast do przerwy ich upokorzył. A my przez 93 minuty nie mamy setki. Mają pseudo defensywe, a my nic nie gramy w ofensywie.

Dno dna. I ta sytuacja z ostatniej minuty, kiks roku przy wybiciu, zero obrony przy dośrodkowaniu i skutek taki jaki wszyscy zobaczyliśmy.

Ale są i pozytywy - nie mają kompletu nawet na derbach na tym ich kurniku.

universe 29.09.2014 09:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1378639)
Zupełnie nie o to chodzi.

Wytłumaczę łopatologicznie.

Wisła jest lepsza w grę w piłkę od Cracovii.
Cracovia chce meczu walki, bo w takim meczu nie widać aż takich różnic w umiejętności i liczy się sama agresja i serducho.
My powinniśmy chcieć grać piłką i posiadać inicjatywę tak, żeby ich agresja przeradzała się w bezmyślne faule.

Zamiast tego wychodzimy ....a z dwoma kołkami w środku pola, którzy robią dokładnie to czego oczekuje żydownia. Wciągają nas w mecz walki.

Jak byśmy zagrali ofensywnie w piłkę to pewnie byśmy to wygrali. A, że zagraliśmy bojaźliwie, defensywnie, z dwoma walczakami co piłki nie potrafią rozegrać w kluczowym miejscu (środku) a Stilicia nam odcieli od podań to wyglądało to tak jak wyglądało.

My się nie mamy co w sztuki walki bawić, my mamy lepiej grać w piłkę. W sztuki walki to my możemy się bawić z drużyną lepszą od nas - starać się wygryźć ten punkt, a nie z koleżanką. To jest jakiś tragiczny błąd rozumowania.

Nasi mają lepszą kadrę to niech wykorzystają swoje atuty, a nie mierzą się z cracksą na jej własnym warunkach. Bo w warunkach zapaśniczych dla idiotów pejsy grają na swoim zwyczajnym poziomie, a na nim mają cenną przewagę - życiowe doświadczenie.

Tyle z mojej strony.


Dzieki. Z tego co piszesz rozumiem, ze ten mecz przegrali bo sa swietnymi pilkarzami i nie potrafia grac silowo, z takimi co to tylko przeszkadzaja.
Skolei mecz z Legia przegrali bo grali silowo i tylko przeszkadzali a Legia grala w pilke... no tak to by wszystko wyjasnialo... i takie proste, zawstydziles mnie.
(Miejmy nadzieje, ze kiedys zasluzymy sobie na tak inteligentnych grajkow i trenera, ktorzy zastosuja te warianty odwrotnie!!!)

Taki oto obrazek zapamietam: ktorys ze srodkowych ma pilke i mnostwo miejsca i czasu na fajne podanie. patrze na nasza ofensywe, wszyscy dokladnie schowani pomiedzy lub za obroncami przeciwnika -NIKT NAWET NIE DRGNAL. A po coz to glupio sie ruszac albo nie daj Boze biegac! lepiej madrze...unikac odpowiedzialnosci lub sobie cos tam kombinowac (np. remisik bez wysilku).

Arked 29.09.2014 09:31

Widzę, że przeciwnicy Smudy się obudzili i mają teraz swoje 5 minut. Żenujące jest to co niektórzy tu wypisują.

Przegraliśmy w tym tygodniu 2 ważne mecze. Drużyna jest w wyraźnym dołku fizycznym. Jak ktoś pisze o graniu naszych w takich meczach na pół gwizdka to chyba zwariował. Grali na ile nogi pozwalały. Mocno kulała też gra bez piłki i wychodzenie na pozycje przez co atak pozycyjny leżał i kwiczał. Niestety spadek formy przyszedł w najgorszym dla nas momencie. TRUDNO. W sezonie jest 37 meczów i jeszcze przyjdzie czas na rewanż. Na pewno nie jest tak, że dwoma meczami można przekreślić cały sezon. Inaczej moglibyśmy się wycofać z ligi i grać tylko sparingi z Legią i Cracovią.

wiesniak84 29.09.2014 09:36

Żenujące to jest zrównywanie znaczenia DERBÓW z meczami z Bełchatowami, Łęczną itp itd. i usprawiedliwianie zarówno piłkarzy jak i Dyzmy.

Maddie 29.09.2014 09:57

Zwalnianie Smudy miałoby sens, gdybyśmy byli w stanie zatrudnić kogoś lepszego. Przy obecnej sytuacji finansowej takiej możliwości nie widzę. To raz. Dwa: przypomnijcie sobie mecze sprzed dwóch lat za Probierza czy Kulawika. To, że jesteśmy dwa punkty za liderem, to jest cud przy takich piłkarzach.Niektórzy za szybko uwierzyli, że mamy skład na mistrzostwo Polski. Zapomnieli, co ci piłkarze odwalali jeszcze na wiosnę. To było do przewidzenia, że zimny prysznic przyjdzie w zeszłym tygodniu (mimo, ze niektórzy naiwnie typowali 4:0, 5:0 w obu meczach), ale w życiu bym się nie spodziewała że oberwiemy tak mocno.

Jeszcze jedna sprawa - warto sobie przypomnieć ostatnie mecze z sąsiadką. Ostatnie na R22? Dobrze, że strzeliliśmy na 3:1 bo mogłoby się to naprawdę źle skończyć. Rok temu? Też mogliśmy przegrać, druga połowa to była kompromitacja. Wcześniej przed spadkiem frajerów? Porażka. I aż ciężko mi sobie w tym momencie przypomnieć jakikolwiek mecz derbowy z ostatnich lat, który wygraliśmy w dobrym stylu po wielu akcjach. To nie jest przypadek. Zamiast grać swoją piłkę, pozwalamy sąsiadce narzucić sobie ich styl gry. Zamiast grać piłką wychodzimy na mecz walki i jak to ktoś skomentował na twitterze:
"A mówili - nie graj z Cracovią, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem."

Co nie zmienia faktu, że to jest straszna kompromitacja i boli to strasznie. Runda stracona. Nie wiem, co jest nie tak z naszym przygotowaniem fizycznym po przerwie na reprezentacje ale mam nadzieję, że po następnej będzie to już wyglądało lepiej. Najważniejszy tydzień w rundzie zawalony koncertowo, aż ciężko wyróżnić jakiekolwiek piłkarza. Długo złość po czymś takim nie przejdzie i wypowiedzi, że "w piątek kolejny ważny mecz" są po prostu żenujące.

Bitwa i runda przegrane, ale wojna trwa.

WISŁAZWE 29.09.2014 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1378653)
Rozumeim, ze ty zamierzasz popelnic samobojstwo z tego powodu ?



Rozumiem, że dla Ciebie porażka w Derbach to nic wielkiego?

W sumie kogo ja pytam...


Gwiazdorzy pięknie to rozegrali, oby tak dalej Panowie a już niedługo krakowskie kluby zaoferują wam kartę stałego klienta.

Arleton 29.09.2014 10:04

Dlaczego mówicie że runda przegrana skoro mamy 2 pkt straty do lidera? Przed sezonem po 10 kolejkach chyba każdy brałby taką sytuację w ciemno. Porażka z pasami boli i będzie boleć ale gadanie że runda stracona jest moim zdaniem bezsensu.

shaggy 29.09.2014 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maddie (Post 1378662)
Zwalnianie Smudy miałoby sens, gdybyśmy byli w stanie zatrudnić kogoś lepszego. Przy obecnej sytuacji finansowej takiej możliwości nie widzę. To raz. Dwa: przypomnijcie sobie mecze sprzed dwóch lat za Probierza czy Kulawika. To, że jesteśmy dwa punkty za liderem, to jest cud przy takich piłkarzach.Niektórzy za szybko uwierzyli, że mamy skład na mistrzostwo Polski. Zapomnieli, co ci piłkarze odwalali jeszcze na wiosnę. To było do przewidzenia, że zimny prysznic przyjdzie w zeszłym tygodniu (mimo, ze niektórzy naiwnie typowali 4:0, 5:0 w obu meczach), ale w życiu bym się nie spodziewała że oberwiemy tak mocno.

Głos rozsądku - proponuję "zwalniaczom" Smudy przeczytać go ze trzy razy.
Oczywiście porażka w derbach to takze udział Smudy i to nie mały ale... proponuję jeszcze raz przeczytać powyższy cytat i zaakceptować fakt że przy obecnych możliwościach finansowo organizacyjnych cięzko byłoby nam skusić kogoś innego. A Probierzy i Kulawików już przerabialiśmy.

Po części duże zawiedzione grono samo jest sobie winne pompując balonik przed meczem z legia, typując nasze zwyciestwo nawet w wielkich rozmiarach.

Nie odnoszę tego do derbów bo tutaj porażka nie miała prawa się zdarzyć...

63.5 Kg 29.09.2014 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arleton (Post 1378665)
Dlaczego mówicie że runda przegrana skoro mamy 2 pkt straty do lidera? Przed sezonem po 10 kolejkach chyba każdy brałby taką sytuację w ciemno. Porażka z pasami boli i będzie boleć ale gadanie że runda stracona jest moim zdaniem bezsensu.

A ja mam w dupie ile mamy pkt. straty do Legii...
Co Ty liczysz na walke o mistrza czy puchary?? Tylko po co??
Dla mnie najważniejsze na ta chwile były derby i zostały zjebane...

wiesniak84 29.09.2014 10:07

Co to znaczy, że przy "takich" piłkarzach mamy drugie miejsce? Nie licząc Legii i Wronek , w którym zespole gra chociaż trzech piłkarzy pokroju Stilicia, Brożka i Głowackiego? Przecież my kadre mamy spokojnie na pudło tej buraczanej ligii.

St Yabol 29.09.2014 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1378668)
Co to znaczy, że przy "takich" piłkarzach mamy drugie miejsce? Nie licząc Legii i Wronek , w którym zespole gra chociaż trzech piłkarzy pokroju Stilicia, Brożka i Głowackiego? Przecież my kadre mamy spokojnie na pudło tej buraczanej ligii.

Pierwszą jedenastkę owszem, ale tu się rozchodzi o ławkę rezerwowych. Nie dość, że krótka to jeszcze zbyt dobra jakościowo.

Btw, żydki kiedy ostatni raz wygrały z Wisłą strzelając więcej niż 1 (sł. JEDNĄ) bramkę?

aNouc 29.09.2014 10:14

Ot co... tylko niektorzy dalej beda siac propagande ze z takimi pilkarzami to sukces..
..litosci, spojrzcie na nazwiska pilkarzy grajacych w innych klubach.

Wisla sportowo na luzie powinna zajac miejsce na podium


I nie ma co tu zganiac wszystkiego na lawke rezerwowych bo akurat podstawowa jedenastka wyszla i w meczu z Legia i z Cracovia.. a jak sie skonczylo kazdy wie. A skonczylo bo pojebalo sie niektorym od dobrobytu i w dwoch meczach postanowili przebiec lacznie 500 metrow, oddac pol strzalu na bramke i nie spocic sie nawet.

Arleton 29.09.2014 10:18

Ta liga jest tak beznadziejna i wyrównana, że mamy takie same szanse zając miejsca 2-3 jak i 5-6. Zadecydują niuanse i ławka rezerwowych tak jak w tamtym sezonie. O beznadziejności tej ligi może świadczyć choćby to że w pucharach reprezentowały nas Ruch i Zawisza czyli drużyny które obecnie będą walczyły o utrzymanie. Nie rozumiem dlaczego taki śmieszny klubik jak Bełchatów ma walczyć o puchary a my z góry zakładamy że się tam nie znajdziemy.

Gramy piach obecnie ok, ale inne drużyny wcale lepsze nie są.

wiesniak84 29.09.2014 10:18

Ławka, ławka w tamtym sezonie jeszcze ten argument mógł działać. W tym jak dla mnie już nie. Poza tym odpuszczamy w końcu PP żeby gwiazdeczki z pierwszej jedenastki się nie przemęczały. Jako, że do końca sezonu jeszcze sporo gier wszystko może się różnie potoczyć ale miejsce poza pudłem będzie porażką.

enzo 29.09.2014 10:19

Po wafla liczycie w tej chwili w ogóle te punkty do lidera?

Gwiaździsty 29.09.2014 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maddie (Post 1378662)
Zwalnianie Smudy miałoby sens, gdybyśmy byli w stanie zatrudnić kogoś lepszego. Przy obecnej sytuacji finansowej takiej możliwości nie widzę. To raz.

Uważasz, że taki Smuda jest lepszy od np. połowy trenerów w ekstraklasie ? I, ze niby zarabia tak mało ?

Cytat:

Dwa: przypomnijcie sobie mecze sprzed dwóch lat za Probierza czy Kulawika. To, że jesteśmy dwa punkty za liderem, to jest cud przy takich piłkarzach.Niektórzy za szybko uwierzyli, że mamy skład na mistrzostwo Polski. Zapomnieli, co ci piłkarze odwalali jeszcze na wiosnę.
Ale dlaczego sprzed dwóch a nie np. sprzed 5 czy 6 lat ? A sklad pewnie mamy gorszy od Bełchatowa, Korony, Podbeskidzia, Śląska itd. ? A na wiosnę to odwalali tak jak ich Smuda do sezonu przygotował.

Smuda to trenerski analfabeta, Nikodem Dyzma polskiej trenerki, pod jego wodzą ten zespół popada w przeciętność. Brak presji, bo przecież wystarczy znaleźć się w 8-ce by odtrąbić wielki sukces. Po co się wysilać jak np. Ruch w zeszłym sezonie i zagrać w pucharach jak można za te same pieniądze truchtać po boisku. Smuda gwarantuje ten minimalizm.

kot 29.09.2014 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1378660)
Widzę, że przeciwnicy Smudy się obudzili i mają teraz swoje 5 minut. Żenujące jest to co niektórzy tu wypisują.

Przegraliśmy w tym tygodniu 2 ważne mecze. Drużyna jest w wyraźnym dołku fizycznym. Jak ktoś pisze o graniu naszych w takich meczach na pół gwizdka to chyba zwariował. Grali na ile nogi pozwalały. Mocno kulała też gra bez piłki i wychodzenie na pozycje przez co atak pozycyjny leżał i kwiczał. Niestety spadek formy przyszedł w najgorszym dla nas momencie. TRUDNO. W sezonie jest 37 meczów i jeszcze przyjdzie czas na rewanż. Na pewno nie jest tak, że dwoma meczami można przekreślić cały sezon. Inaczej moglibyśmy się wycofać z ligi i grać tylko sparingi z Legią i Cracovią.

Jeśli po 10 meczach w sezonie, piłkarze nie mają już siły na grę, to wybacz, ale to są jakieś jaja piłkarskie. Wyraźnie widać, że piłkarze stracili sens gry i chęć wygrywania, bo Wisła nagle zaprzestała nawet strzelać na bramkę przeciwników. Większość piłkarzy gra zachowawczo i na alibi albo wręcz unika gry i odpowiedzialności za tą grę, poza Głowackim, który zawsze ma i siłę i chęć i umiejętnosci do gry i zaprzecza tym wszystkim Rafala... z drużyny i ich wielbicielom. Dla mnie to sabotaż Wisły ze strony piłkarzy. Nic nie jest w stanie usprawiedliwić takiej padliny u tych pozorantów piłkarskich. Mają najlepszą w kraju bazę treningową oraz uregulowane wreszcie zaległości płacowe, czego im jeszcze potrzeba, żeby choć chcieć wygrać derby ??.

Dive Pirate 29.09.2014 10:36

Na krótką ławkę będzie można narzekać gdy faktycznie będzie konieczność grania rezerwowymi, na razie odpukać mamy możliwość grania najsilniejszym składem.

Zmęczenie piłkarze ? - proszę was... goście zawodowo ganiają za gałą od nastolatka albo i dłużej, jeśli nie są w stanie zapierdalać raz w tygodniu przez 90 min to kto ich zatrudnia ? Dzieciaki na podwórku mogą zapierdalać pół dnia za piłką, więc tłumaczenia o trafieniu z formą, albo że nie mają sił w końcówkach to żenada.

Prawada jest taka że nasi piłkarze to frajerzy, podobnie jak trener który gra defensywnie na murujących się parodystów z cracovii i nie potrafi zmotywować naszych frajerów do biegania i wychodzenia na pozycje.

Mecz żenująco puszczony bez walki, przecież to w ogóle nie wyglądało jak mecz derbowy, ot zwykła kopanina jak w A-klasie gdzie goście czasami sprzedadzą sobie łokcia.

Kurz 29.09.2014 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1378675)
Jeśli po 10 meczach w sezonie, piłkarze nie mają już siły na grę, to wybacz, ale to są jakieś jaja piłkarskie. Wyraźnie widać, że piłkarze stracili sens gry i chęć wygrywania, bo Wisła nagle zaprzestała nawet strzelać na bramkę przeciwników. Większość piłkarzy gra zachowawczo i na alibi albo wręcz unika gry i odpowiedzialności za tą grę, poza Głowackim, który zawsze ma i siłę i chęć i umiejętnosci do gry i zaprzecza tym wszystkim Rafala... z drużyny i ich wielbicielom. Dla mnie to sabotaż Wisły ze strony piłkarzy. Nic nie jest w stanie usprawiedliwić takiej padliny u tych pozorantów piłkarskich. Mieli najlepszą w kraju bazę treningową i pełny stadion kibiców oraz uregulowane wreszcie zaległości płacowe, czyli mieli wszystko aby chociaż chcieć grać i wygrywać.

Może nasi za bardzo chcieli w obu meczach? Może problemem jest to, że zupełnie nie radzą sobie z presją, a nie przygotowanie fizyczne? A może drużyny z ekstraklasy już doskonale wiedzą jak z nami grać? Możliwości jest kilka.

dynek.pl 29.09.2014 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1378674)
Uważasz, że taki Smuda jest lepszy od np. połowy trenerów w ekstraklasie ? I, ze niby zarabia tak mało ?

Ale dlaczego sprzed dwóch a nie np. sprzed 5 czy 6 lat ? A sklad pewnie mamy gorszy od Bełchatowa, Korony, Podbeskidzia, Śląska itd. ? A na wiosnę to odwalali tak jak ich Smuda do sezonu przygotował.

Smuda to trenerski analfabeta, Nikodem Dyzma polskiej trenerki, pod jego wodzą ten zespół popada w przeciętność. Brak presji, bo przecież wystarczy znaleźć się w 8-ce by odtrąbić wielki sukces. Po co się wysilać jak np. Ruch w zeszłym sezonie i zagrać w pucharach jak można za te same pieniądze truchtać po boisku. Smuda gwarantuje ten minimalizm.

Długo czekałeś na ten moment żeby moc wyrzucić z siebie to wszystko wyrzucić wiec widzę, ze trochę się uzbierało - widzę, ze jednak porażka w derbach ma tez plusy bo niezdrowo jest nosić w sobie tyle frustracji, a tym, którzy sprowadzają sezon do jednego meczu proponuje to co Wam dobrze wychodzi czyli bojkot reszty sezonu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:11.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl