![]() |
Skoro prowadziliśmy grę w derbach to sił trochę mieliśmy, nie sądzę że mniej od rywala. Rzecz w tym, co ktoś już chyba zauważył, że na mecz z Legią wychodzimy jednym def. pomocnikiem, tak jakbyśmy chcieli grać jak równy z równym, a w derbach dla odmiany wychodzimy dwoma, czyli wygląda na to że uznaliśmy że rywal nas zdominuje (tak jakby Cracovia była lepsza od Legii), a w spotkaniu z Amicą jeszcze inaczej bo .. rezerwy, zamiast rotacji w składzie jak to robią cywilizowane kluby. Moim zdaniem w każdym meczu złe rozwiązanie.
Z Legią więc daliśmy się zdominować, a 2 def. być może dałoby przechwyty i udaną grę z kontry na np. 2 napastników (Brożek, Stępniewski), z Amicą w sumie mecz, w którym w ogóle nie było pomysłu na grę ofensywną.. , wreszcie w meczu sezonu, czyli w derbach.. gramy odbiór i ..nie wiemy co zrobić z piłką, w drugiej połowie w ogóle nie wiemy jak grać .. w sumie w I poł. coś próbował obrońca Sadlok, w II poł., inny obrońca ..tym razem z Węgier.. Wisła Smudy jest na zakręcie, facet nie może mówić że nie ma kim grać, bo np. Żemło nie grałby gorzej niż Burliga, na def. może grać Dudka, ale może i nasz Węgier .. w ofensywie może grać Stępińskim.. jakieś pole manewru już ma ..efekt jest taki że na teraz Wisła gra jak w najgorszym momencie za Maaskanta, gdzie też przegrała derby.. Smuda musi coś zmienić, a możliwości ma, kilka nadmieniłem .. pytanie czy to zrobi, oraz czy jest w klubie równie niezatapialny jak Zdzicho K. Ufam że Franz ma tą świadomość że przegrał mecz sezonu i że teraz musi zrobić jakiś pozytywny wstrząs w drużynie, bo inaczej reszta jesieni może wyglądać nieciekawie. |
Na miejscu Smudy kazałbym tym patałachom za karę przez całą noc biegać dookoła stadionu, choćby się mieli porzygać z bólu i ze zmęczenia. Po takim meczu sami piłkarze powinni wyjść z taką inicjatywą jeśli mają chociaż odrobinę honoru. Cały zespół ch.ja grał. I znów nie mogę się też nadziwić, co robi wciąż na boisku Boguski? Jankowski przynajmniej silny jest. Brożek kolejny patałach piłkę może raz przy nodze miał. Stiliciowi się już odechciało. W obronie jako tako, zwłaszcza na plus Guzmics, który nawet rozpoczynał ataki, widać że miał chrapkę na grę, tylko gdyby nie ten jeden błąd... Ale co z tego? Remis czy porażka- jeden ch.j. Już lepiej żeby wyszli ustawieniem 4-3-3 i gryźć trawę. A ja widzę na zegarze 15 minut do końca a Ci człapią jakby wygrywali.... Powinni zapieprzać bez przerwy w takim meczu. Już nie chcą kibiców na trybunach?
|
Najważniejszy mecz. Nie ma usprawiedliwienia dla kopaczy. Jestem wściekły do dziś.
|
Cytat:
Felix Magath wiedział by co należy zrobić... :haha::haha::haha: ps1. ten tydzień w wykonaniu Wisły to istne Westerplatte! 7 dni chwały - ironicznie można by rzec... ps2. może tak jak ktoś mądrze na Smude i Bednarza wypisywał, niech teraz pójdzie z piłkarzami porozmawiać po swojemu? |
Ciekawe, czy była ta rozmowa przed derbami.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Po raz kolejny Smuda i jego kopacze splunęli nam w twarz, tym razem chyba największa flegmą, pokazując, że świete słowa Henryka Reymana, które powinny być mottem dla wszystkich w naszym klubie, są dla nich nic nie znaczący, wyświechtanym tekstem. Na ta kompromitację należy tez patrzeć pod względem finansowym. Nasz klub boryka się z ogromnymi problemami. Aby przyjść mu z pomocą została przez kibiców podjęta decyzja o podniesieniu cen biletów. W zamian ze strony Smudy i jego kopaczy dostajemy mocno śmierdzącą padlinę. Niestety ale przy takim ich podejściu nasza decyzja o dopłaceniu do biletu zostaje wrzucona do śmieci. Oni swoim "zaangażowaniem" wypłoszą ze stadionu o wiele wiecej ludzi niż przyniesie podwyżka cen biletów. To jest sabotaż z ich strony. |
Co My możemy zrobić? Nawet jak byśmy chcieli, to nie wyjdziemy na boisko. Taka mentalność tych kopaczy. 0 agresji, nic. Jeszcze któryś z naszych jakiegoś garba podnosił... Piątki sobie przybijają.
Zastanawia mnie jedno, cały Kraków i Polska widzą, że Boguski, to jest nieudacznik, a mimo to gra, nosz ku*wa, o co chodzi? Druga sprawa sędzia z Warszawy. Broń Boże, nie twierdzę, że przez niego przegraliśmy, ale gówno jednak pozostaje. Ewidentna ręka, parchy z początku napie*dalały łokciami, a on nic. Może nie widział, może jest chu*owy, albo specjalnie, nie wiadomo. Ale czy taki problem tak poukładać, to wszystko, żeby nie było wątpliwości, że sędzia nie jest zaangażowany emocjonalnie. Nie da się w 100% wykonywać obiektywnie takiej roboty, zawsze jest jakaś stykowa sytuacja. A w Warszawie Polonia i cwe7arze. I tak źle i tak chu*owo. Natomiast kopacze i tak mają to w dupie. Kaska się zgadza, ci*y we Franticu też i jazda! |
Cytat:
|
Ciężko ochłonąć, kompletnie teraz nie rozumiem po jaką cholerę było odpuszczanie pucharu skoro w ogóle nie biegali z garbatymi. Jeszcze miałem nadzieję że Smuda ma plan ale chyba za dużo oczekiwałem.
Runda stracona, bez wątpienia. |
Cytat:
|
Mecz Legia to pikuś w porównaniu do tego co się wczoraj stało. Patałachy, a nie piłkarze. Z sracovią każdy robi co chce, Piast do przerwy ich upokorzył. A my przez 93 minuty nie mamy setki. Mają pseudo defensywe, a my nic nie gramy w ofensywie.
Dno dna. I ta sytuacja z ostatniej minuty, kiks roku przy wybiciu, zero obrony przy dośrodkowaniu i skutek taki jaki wszyscy zobaczyliśmy. Ale są i pozytywy - nie mają kompletu nawet na derbach na tym ich kurniku. |
Cytat:
Dzieki. Z tego co piszesz rozumiem, ze ten mecz przegrali bo sa swietnymi pilkarzami i nie potrafia grac silowo, z takimi co to tylko przeszkadzaja. Skolei mecz z Legia przegrali bo grali silowo i tylko przeszkadzali a Legia grala w pilke... no tak to by wszystko wyjasnialo... i takie proste, zawstydziles mnie. (Miejmy nadzieje, ze kiedys zasluzymy sobie na tak inteligentnych grajkow i trenera, ktorzy zastosuja te warianty odwrotnie!!!) Taki oto obrazek zapamietam: ktorys ze srodkowych ma pilke i mnostwo miejsca i czasu na fajne podanie. patrze na nasza ofensywe, wszyscy dokladnie schowani pomiedzy lub za obroncami przeciwnika -NIKT NAWET NIE DRGNAL. A po coz to glupio sie ruszac albo nie daj Boze biegac! lepiej madrze...unikac odpowiedzialnosci lub sobie cos tam kombinowac (np. remisik bez wysilku). |
Widzę, że przeciwnicy Smudy się obudzili i mają teraz swoje 5 minut. Żenujące jest to co niektórzy tu wypisują.
Przegraliśmy w tym tygodniu 2 ważne mecze. Drużyna jest w wyraźnym dołku fizycznym. Jak ktoś pisze o graniu naszych w takich meczach na pół gwizdka to chyba zwariował. Grali na ile nogi pozwalały. Mocno kulała też gra bez piłki i wychodzenie na pozycje przez co atak pozycyjny leżał i kwiczał. Niestety spadek formy przyszedł w najgorszym dla nas momencie. TRUDNO. W sezonie jest 37 meczów i jeszcze przyjdzie czas na rewanż. Na pewno nie jest tak, że dwoma meczami można przekreślić cały sezon. Inaczej moglibyśmy się wycofać z ligi i grać tylko sparingi z Legią i Cracovią. |
Żenujące to jest zrównywanie znaczenia DERBÓW z meczami z Bełchatowami, Łęczną itp itd. i usprawiedliwianie zarówno piłkarzy jak i Dyzmy.
|
Zwalnianie Smudy miałoby sens, gdybyśmy byli w stanie zatrudnić kogoś lepszego. Przy obecnej sytuacji finansowej takiej możliwości nie widzę. To raz. Dwa: przypomnijcie sobie mecze sprzed dwóch lat za Probierza czy Kulawika. To, że jesteśmy dwa punkty za liderem, to jest cud przy takich piłkarzach.Niektórzy za szybko uwierzyli, że mamy skład na mistrzostwo Polski. Zapomnieli, co ci piłkarze odwalali jeszcze na wiosnę. To było do przewidzenia, że zimny prysznic przyjdzie w zeszłym tygodniu (mimo, ze niektórzy naiwnie typowali 4:0, 5:0 w obu meczach), ale w życiu bym się nie spodziewała że oberwiemy tak mocno.
Jeszcze jedna sprawa - warto sobie przypomnieć ostatnie mecze z sąsiadką. Ostatnie na R22? Dobrze, że strzeliliśmy na 3:1 bo mogłoby się to naprawdę źle skończyć. Rok temu? Też mogliśmy przegrać, druga połowa to była kompromitacja. Wcześniej przed spadkiem frajerów? Porażka. I aż ciężko mi sobie w tym momencie przypomnieć jakikolwiek mecz derbowy z ostatnich lat, który wygraliśmy w dobrym stylu po wielu akcjach. To nie jest przypadek. Zamiast grać swoją piłkę, pozwalamy sąsiadce narzucić sobie ich styl gry. Zamiast grać piłką wychodzimy na mecz walki i jak to ktoś skomentował na twitterze: "A mówili - nie graj z Cracovią, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem." Co nie zmienia faktu, że to jest straszna kompromitacja i boli to strasznie. Runda stracona. Nie wiem, co jest nie tak z naszym przygotowaniem fizycznym po przerwie na reprezentacje ale mam nadzieję, że po następnej będzie to już wyglądało lepiej. Najważniejszy tydzień w rundzie zawalony koncertowo, aż ciężko wyróżnić jakiekolwiek piłkarza. Długo złość po czymś takim nie przejdzie i wypowiedzi, że "w piątek kolejny ważny mecz" są po prostu żenujące. Bitwa i runda przegrane, ale wojna trwa. |
Cytat:
Rozumiem, że dla Ciebie porażka w Derbach to nic wielkiego? W sumie kogo ja pytam... Gwiazdorzy pięknie to rozegrali, oby tak dalej Panowie a już niedługo krakowskie kluby zaoferują wam kartę stałego klienta. |
Dlaczego mówicie że runda przegrana skoro mamy 2 pkt straty do lidera? Przed sezonem po 10 kolejkach chyba każdy brałby taką sytuację w ciemno. Porażka z pasami boli i będzie boleć ale gadanie że runda stracona jest moim zdaniem bezsensu.
|
Cytat:
Oczywiście porażka w derbach to takze udział Smudy i to nie mały ale... proponuję jeszcze raz przeczytać powyższy cytat i zaakceptować fakt że przy obecnych możliwościach finansowo organizacyjnych cięzko byłoby nam skusić kogoś innego. A Probierzy i Kulawików już przerabialiśmy. Po części duże zawiedzione grono samo jest sobie winne pompując balonik przed meczem z legia, typując nasze zwyciestwo nawet w wielkich rozmiarach. Nie odnoszę tego do derbów bo tutaj porażka nie miała prawa się zdarzyć... |
Cytat:
Co Ty liczysz na walke o mistrza czy puchary?? Tylko po co?? Dla mnie najważniejsze na ta chwile były derby i zostały zjebane... |
Co to znaczy, że przy "takich" piłkarzach mamy drugie miejsce? Nie licząc Legii i Wronek , w którym zespole gra chociaż trzech piłkarzy pokroju Stilicia, Brożka i Głowackiego? Przecież my kadre mamy spokojnie na pudło tej buraczanej ligii.
|
Cytat:
Btw, żydki kiedy ostatni raz wygrały z Wisłą strzelając więcej niż 1 (sł. JEDNĄ) bramkę? |
Ot co... tylko niektorzy dalej beda siac propagande ze z takimi pilkarzami to sukces..
..litosci, spojrzcie na nazwiska pilkarzy grajacych w innych klubach. Wisla sportowo na luzie powinna zajac miejsce na podium I nie ma co tu zganiac wszystkiego na lawke rezerwowych bo akurat podstawowa jedenastka wyszla i w meczu z Legia i z Cracovia.. a jak sie skonczylo kazdy wie. A skonczylo bo pojebalo sie niektorym od dobrobytu i w dwoch meczach postanowili przebiec lacznie 500 metrow, oddac pol strzalu na bramke i nie spocic sie nawet. |
Ta liga jest tak beznadziejna i wyrównana, że mamy takie same szanse zając miejsca 2-3 jak i 5-6. Zadecydują niuanse i ławka rezerwowych tak jak w tamtym sezonie. O beznadziejności tej ligi może świadczyć choćby to że w pucharach reprezentowały nas Ruch i Zawisza czyli drużyny które obecnie będą walczyły o utrzymanie. Nie rozumiem dlaczego taki śmieszny klubik jak Bełchatów ma walczyć o puchary a my z góry zakładamy że się tam nie znajdziemy.
Gramy piach obecnie ok, ale inne drużyny wcale lepsze nie są. |
Ławka, ławka w tamtym sezonie jeszcze ten argument mógł działać. W tym jak dla mnie już nie. Poza tym odpuszczamy w końcu PP żeby gwiazdeczki z pierwszej jedenastki się nie przemęczały. Jako, że do końca sezonu jeszcze sporo gier wszystko może się różnie potoczyć ale miejsce poza pudłem będzie porażką.
|
Po wafla liczycie w tej chwili w ogóle te punkty do lidera?
|
Cytat:
Cytat:
Smuda to trenerski analfabeta, Nikodem Dyzma polskiej trenerki, pod jego wodzą ten zespół popada w przeciętność. Brak presji, bo przecież wystarczy znaleźć się w 8-ce by odtrąbić wielki sukces. Po co się wysilać jak np. Ruch w zeszłym sezonie i zagrać w pucharach jak można za te same pieniądze truchtać po boisku. Smuda gwarantuje ten minimalizm. |
Cytat:
|
Na krótką ławkę będzie można narzekać gdy faktycznie będzie konieczność grania rezerwowymi, na razie odpukać mamy możliwość grania najsilniejszym składem.
Zmęczenie piłkarze ? - proszę was... goście zawodowo ganiają za gałą od nastolatka albo i dłużej, jeśli nie są w stanie zapierdalać raz w tygodniu przez 90 min to kto ich zatrudnia ? Dzieciaki na podwórku mogą zapierdalać pół dnia za piłką, więc tłumaczenia o trafieniu z formą, albo że nie mają sił w końcówkach to żenada. Prawada jest taka że nasi piłkarze to frajerzy, podobnie jak trener który gra defensywnie na murujących się parodystów z cracovii i nie potrafi zmotywować naszych frajerów do biegania i wychodzenia na pozycje. Mecz żenująco puszczony bez walki, przecież to w ogóle nie wyglądało jak mecz derbowy, ot zwykła kopanina jak w A-klasie gdzie goście czasami sprzedadzą sobie łokcia. |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:11. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl