![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Ale masz racje - nikogo to i tak nie zbulwersowaloby - poza nielicznymi bohaterami z Reymonta my wszyscy pozwolilibysmy sie lac Ruskom,gwalcic nasze zony i ulubione pluszaki,bo jestesmy tymi glupimi Europejczykami. |
Ofensywa ruskich plus defensywa pzpnu musi się skończyć tęgim wpier..lem. Naszą jedyną nadzieją są Czesi.
|
Cytat:
Co do wyników to szczerze ale nie zdziwiłbym się gdyby Grecy zremisowali z kacapami ( oni nie będą szli na hura jak Czesi a bronić się potrafią) i ograli Czechów po jakimś jedynym strzale w meczu. Czesi mają taki atak, że np nasz słynny "golmachine" mógłby aktualnie zostać u nich gwiazdą ataku. Zresztą 3 x remis może dać Grekom wyjście z drugiego miejsca w grupie a nie jest to jakieś specjalnie abstrakcyjne. My: w....... od kacapów i remis z pepikami, Czesi - remis z nami i z Grekami i co mamy ?? Nie brzmi to jak dla mnie jak science fiction. |
Powiem tak: niby kładę lagę na tę Franz-owatą armię zaciężną - na czele z Boenischem, Perquisem i Obraniakiem. Ale z drugiej strony oglądając to spotkanie, przeżywałem je jak cholera... I aż żal mi dupę ściska, że w czasie takiego święta, jakim niewątpliwie jest EURO (abstrahując przy tym od całej tej pieprzonej pozasportowej otoczki), szkoleniowcem odpowiedzialnym za drużynę jest tak niesamowity patałach.
Toż to chyba każdy średnio rozgarnięty "janusz" zrobiłby zaraz na początku drugiej połowy ze dwie zmiany, bo gra siadła wówczas niesamowicie. Ktoś tu wcześniej pytał: kogo niby Smuda miał wpuścić...? Bez jaj! Spokojnie można było wzmocnić skład Mierzejewskim i Grosickim, którzy z pewnością rozruszaliby naszą grę. Ale nie, k@#$%^ - nie ma kto wejść! Ten półgłówek twierdzi zresztą, że już szykował Brożka (sic!), którego liczba występów była w ubiegłym sezonie na poziomie połamanego Boenischa - tyle że plany pokrzyżowała mu czerwona kartka. Widzisz i nie grzmisz! Nie wiem, czy też to zauważyliście, ale mam wrażenie, że od pewnego czasu Smudzie niesamowicie wyostrzył się dowcip. Choćby na konferencjach prasowych stara się odgryzać dziennikarzom. Niestety, jego żenujące i zwyczajnie chybione poczucie humoru nikogo raczej nie bawi. Chociaż od spotkania minęło już sporo godzin, wciąż nie potrafię ogarnąć, jakim cudem reprezentacja nie była w stanie ograć tak bezpłciowej Grecji. Ktoś mi pewnie zaraz powie, że sami wcale nie jesteśmy lepsi. No i w sumie będzie miał rację. Niemniej trzeba też pamiętać, że Smudeiro w swoim stylu klasycznie biegnie pod prąd i robi wszystko, by tylko pokazać jaki to on nowoczesny i zabójczo oryginalny zarazem. Zarżnął chłopaków fizycznie, zmian nie zrobi - bo nie (w Amice jeszcze dopisywał mu fart i zespół nawet pomimo nie wprowadzenia zmienników, był w stanie czasem odwrócić w końcówce losy meczu), a w wywiadzie pitoli, że nadal jesteśmy w grze (trzeba biedakowi jednak wybaczyć, bo wszak nie widział jeszcze wtedy, jak wyglądają pozostali rywale na turnieju...). DRAMAT! *Cieszę się, że na ławce mamy jednak Probierza... |
Wczoraj prawdopodobnie pogrzebaliśmy szansę na wyjście z grupy. To co wczoraj się stało trudno nazwać inaczej niż frajerstwem. 1-0 do przerwy, gra w przewadze, żaden klasowy zespół nie pozwoliłby sobie na wypuszczenie takiej okazji, tym bardziej z tak słabiutkim zespołem jak Grecja. To był pierwszy mesz euro, ale obawiam się, że słabszych zespołów już nie zobaczymy.
Rosjanie zagrali wczoraj naprawdę dobrze, Dżagojev jest świetny. Jeśli z Polską od pierwszej minuty zagra Pawliuczenko zamiast dramatycznie nieskutecznego Kerżakowa to może być naprawdę kiepsko. Widać u nich indywidualności, a przy okazji są zespołem. No i mają trenera, który nie ekscytuje się przebiegiem meczu, ale cały czas analizuje i w odpowiednim momencie reaguje na to co się dzieje na boisku. A Czechów też nie ma co lekceważyć. Dostali baty, ale po naprawdę dobrym i otwartym meczu. Jak tak zagrają z Polską, to nie mam złudzeń co do wyniku meczu. Mój balonik wcale nie pękł. Mamy słaby zespół. To znaczy nie zespół, bo z zespołem to oni nie mają wiele wspólnego. To słaba reprezentacja. Tyle w temacie. |
wszystko jest mozliwe dopoki pilka jest w grze ....a mac
|
Faktycznie wszystko jest możliwe.
Nawet to, że Smuda w końcu dokona jakiejś zmiany :alleluja: |
Przepraszam. W dalszym ciągu kasuję w tym wątku posty nie pasujące do tematu, ktory z zalozenia ma byc sportowy.
W dalszej kolejności będę edytował posty i pozostawiał tylko rozkminy sportowe, a wszelkie inne (kibice, organizacja, prasa, itd...) usuwał |
Stracone 2p. i to na własne życzenie. Prowadzimy 1:0 i gramy w przewadadze. Kopacze zamiast uspokoić gre i kontrolować wynik to oddają inicjatywe. Ku**a na co poszło te 2,5 roku? 0 taktyki, 0 wypracowanych akcji, 0 przewidywania. Piłkarze po I połowie praktycznie chodzą po boisku. Czy ku**A znowu w 4 kolejnej imprezie w XXI wieku mamy zjebaną motorykę zespołu? Piłkarze nie mają siły na bieganie w 60 minucie. Szlag człowieka trafia.
A Smuda widząc to wszystko nawet zmian nie robi. Wprowadzenie Grosickiego i Wolskiego wprowadziłoby świeżą energie na boisku. Po skrzydle Grosicki mógłby wyprzedzic rywala na sprincie. Zrobić jakąs akcje. Wolski mógłby w środku kiwnąć jednego zawodnika i zrobić przewage. A tak to ... aaa pie**olić to. WYPIE***LIĆ SMUDE! |
Cytat:
szczesny bohaterem, no tak w ułamku sekundy rozkminił, aby jednak faulowac, rownie dobrze grek moglby nie trafic w bramke tak jak i Tytoń obronić karnego. Szczęsny jasnowidz!! Dla mnie mial duzy wspoludzial w utracie 1 bramki, poza tym zupelnie nie mial nic do roboty przez 60 minut, nawet celnego strzalu... Nie staraj sie być za wszelka cenę outsaiderem-na przekór wszystkim wszedzie i zawsze, bo ten przykład z bohaterem Szczęsnym jest akurat żałosny... EDIT: od strony kibicowskiej TRAGEDIA! Już na Małyszu jest lepiej, ale nie ma sie co widzic jak Rossati, Muchy, Dody, Cichopki i inne wynalazki siedza i ciesza miche ... Najgorsza bedzie porażka pod każdym wzgledem z kacapami (kibicowsko i sportowo). Djdzie do tego, że kilkunastu ruskich oklepie kilku naszych, a janusze w liczbie 10x wiekszej beda udawac ze nic sie nie dzieje... |
@UP
Czy ja wiem czy była kicha na trybunach podczas naszego meczu .... w telewizorze nie słyszysz dokładnie tego co się dzieje "tam" na żywo. Czytałem, że skandynawskie media pisały, że dawno takiego emocjonującego meczu nie było na otwarcie turnieju. Jak kibice ryknęli to stadion o mało " nie pęk". To słowa ze skandynawskiej prasy. Po raz kolejny wychodzi na to, że my Polacy widzimy negatywy i na siłę szukamy jakiś minusów. Ja widząc w tv stadion Narodowy i ten we Wrocławiu po prostu byłem dumny, że takie coś mamy w Polsce. Kapitalne obiekty. Co do tych "waszych" januszy na stadionie to też się dziwie waszym narzekaniom. Na ME2008, MŚ 2002 i 2006 również byli sami janusze i wtedy nie było narzekań, żę atmosfera do dupy. Nagle wam coś nie pasuje. Druga rzecz -> oczekujcie takiego dopingu jak na meczach ligowych? To nie możliwe, bo na reprezentacji nie ma sformułowanego dopingu, którym "zarządza" 2-3 ludzi. Tam wszystko jest chaotycznie. Trudno żeby było inaczej. Nie od dzisiaj na mecze reprezentacji chodzą janusze. Oni zawsze tam byli jako 95% wszystkich kibiców. Tylko kiedyś wam to nie przeszkadzało. A teraz nagle wielkie oburzenie .... polactwo na 100% po prostu od was bije. Narzekanie zawsze i wszędzie. Ostatnia rzecz. Chcesz, aby atmosfera było zajebista na spotkaniach reprezentacji? Zrób se klub kibica reprezentacji, chodź na każdy mecz i bądź tym "dowodzącym", który będzie jechał z dopingiem przez 90 minut. Broni ci ktoś? |
Pytanie nie do końca związane z meritum ale trochę powiązane - Gdzie mogę oglądać mecze euro na Cyfrze+? Może ktoś już sprawdzał stacje obcojęzyczne. Sorry ale jak włączam tv i widzę tą nieskażoną inteligencją mordę Gmocha to mam ochotę rozwalić tv.
|
Cytat:
Na ARD teraz leci mecz :D |
Cytat:
Cytat:
PS. Własnie chodzi o to, że grajac ostatni mecz decydujacy o awans (chyba z Norwegia) to byla super atmosfera na Śląskim... kiedyś (pare lat temu) bylo zdecydowanie lepiej, jakbys nie wiedzial to duzo ludzi zbojkotowało szopke przez Late i jego cyrki, od tego momentu zaczelo sie sypac... jakbys nie wiedzial... i dzisaj zbieramy tego efekty |
Gratulacje dla Duńczyków
No i kapelusze z głów przed Duńczykami. Obawiałem się, że Holendrzy zjedzą ich na kolację, tymczasem Gang Olsena zagrał bardzo dobre spotkanie. Jak piłka szła do Robbena, to podwajali krycie. Jak była okazja - skutecznie ukąsili. Franz, ucz się od Mortena, jak się prowadzi drużynę!
Gdyby tak jeszcze Niemcy potknęli się w meczu z Portugalią, to wtedy starcie Holandia - Niemcy byłoby meczem o to, kto zostaje, a kto się pakuje :D Wiem, wiem, trudno żądać aż tylu sensacji jednego dnia. |
Mam nadzieję, że Portugalia pokaże pazur i wygra z Niemcami;) Przynajmniej w grupie śmierci byłoby ciekawiej:)
|
Ta muzyka na wejście drużyn na murawe.. wiedziałem że coś mi przypomina... otóż jest to melodia z jakiejś nuty Lechii Gdańsk...
|
Ja juz nic nie mowie kto wygra a kto przegra bo tutaj moze wydarzyc sie wszystko. Holandia dobry mecz a jednak przegrała przez nieskutecznosc. Niemcy jak zwykle zgodnie z planem chociaz zakładałem, ze przejada sie po Portugalczykach jak walec a tutaj tylko 1-0.
|
Holandia wcale nie grała dobrze, klepała i klepała a jak przychodziło wykończyć akcję to w kosmos najczęściej strzelali. Za to Duńczycy - znakomicie! Tak się gra z lepszymi, solidna, twarda obrona, blisko siebie. Ale jak mieli piłkę to nie wybijali na pałę tylko rozegrali każdy wiedział co zrobić z piłką. Zaimponowali mi.
Szkoda Portugalii bo wcale gorsza nie była, pod koniec brakło im szczęścia, a Niemcy jak to Niemcy dużo szczęścia... |
Niemcy grają strasznie konsekwentny futbol. Przyjęło się mówić, że to nie to co dawniej,,że teraz jest w ich grze polot. W porówaniu z tym co grali kiedyś to jakiś polot jest, ale tak ogólnie, to nie jestem do tego typu piłki przekonany. Dla mnie jest to konsekwentne realizowanie taktyki, zero improwizacji. Typowo turniejowe podejście. Dlatego zapewne będa na podium. Przy taki szczęsciu i konsekwencji na turnieju zachodzi się daleko. Tym bardziej, że przed nimi dramatycznie słaba Holandia.
Portugalia grała dobrze ale sama chyba nie była przekonana do tego co chce zrobić. Ronaldo niczym nie przypominał gościa z Realu, w ogóle nie przypominał najelpszego piłkarza na świecie. Kilka akcji polegających na zakręceniu Boatengiem to ciut skromnie jak na tego typu piłkarza. Z Olsenami łatwo im nie będzie, bo oni grają podobnie jak Niemcy, konsekwentnie i wyrachowanie. Ciężko powiedzieć jaki będzie los Portugalii w tych mistrzostwach,ale dla mnie pozostają zagadką. Piłkarze co pokolenie galaktyczni a wyniki nędzne. Może muszą się otrząsnąc jak Hiszpanie, którzy przecież też co impreza szybko ją kończyli, mimo gigantyczego potencjału a teraz, prosze? Gdzie tkwi problem nie mam pojęcia, ale piłkarze bardzo dobrzy a wynki żadne. Holandia mnie zawiodła okrutnie. Nie wiem co się dzieje z Robbenem ale jak tak dalej pójdzie to skończy w Chinach. Co nie zrobi to zepsuje, dziś ten słupek. Z Niemcami za wiele szans im nie daje, przy takiej skuteczności. |
Portugalczycy zagrali zachowawczo, gdyby stracili gola na początku to pewnie było by to dla nich lepiej, bo dopiero po golu przycisnęli i trzeba szczerze powiedzieć , Niemiachy miały sporego farta - dlatego ja bym ich jeszcze nie koronował, czyli minimum półfinał bo grubo się pogubili w tych ostatnich 15 minutach ale wiadomo - prawdziwy turniej zaczyna się dopiero po grach grupowych.
Holandia kiepściutko - do straty gola jakoś to wyglądało ale później to widać było brak pomysłu - Robben - widać że psychicznie jest zniszczony tym sezonem Jeszcze wracając do Czechy-Rosja...Czesi świetnie zaczęli ale w nagrodę dostali bramę, potem drugą.Niestety nie oglądałem ostatnich 30 minut ale wygląda na to że możemy mieć z nimi większy problem niż z Grekami |
Gra była dobra do końca pierwszej połowy. W drugiej wszystko siadło, w takim momencie wpuszcza się rezerwowego, który może zapierniczać i poderwać do walki (np. Grosicki). Dlaczego Smuda kisił tą pierwszą jedenastkę? Myślę, że jeśli cztery połowy, które nam zostały w grupie będziemy grać jak w pierwszej z Grecją to pokrzyżujemy plany niektórym.
|
Co do naszej grupy to jak dla mnie sytuacja jest jasna.
Z kacapami raczej po walce przegramy,ewentualnie wyciśniemy remis. Czesi w tym czasie powinni wygrać z Grekami. Maja nad nami punkt/2 punkty przewagi. O awansie decyduje ostatni mecz,wygramy z pepikami - awansujemy. |
Cytat:
Mam nadzieję, że Błaszczykowski, Lewy i kto tam jeszcze ma dużo do powiedzenia w reprze przemówią półgłowkowi do resztek rozumu. Ma patrzeć co się dzieje i reagować, a nie ulegać emocjom jak baba (i to głupia) w czasie okresu. |
Ja się dziwię, po tym, co widziałem, że ktoś ma jakiekolwiek nadzieje na pozytywny wynik z Ruskimi. Ja sądzę, że przejadą się po nas jak Armia Czerwona w 1945... Problem leży w wielu miejscach. Po pierwsze w przygotowaniu fizycznym kadry pzpn'u - chyba każdy widzi jak gracze są zajechani i nie mają siły ciągnąć gry w okolicach 60 minuty... Przy szybkich Ruskich to obrońcy się będą tylko oglądać za siebie... Obrona, no właśnie - to jest ten drugi problem. Szkoda gadać co wyrabia Boenisch z Perquisem - kolesie którzy w sumie rozegrali kilka meczy w rundzie wiosennej nie powinni się w tej kadrze znaleźć. Jeśli można powiedzieć, że któryś z farbowanych lisów coś wnosi, to jest to wg mnie Obraniak... Ojgen niby też w porządku, ale szału nie ma. No i problem nr 3, największy moim zdaniem to ten ślepy dyletant, co skacze koło ławki rezerwowych jak małpa za bananem... Wiem, że mamy w Polsce 20, jak nie więcej milionów trenerów a każdy z nich wie swoje, no ale przecież każdy widział, że już w 50-60 minucie trzeba było robić zmiany... No, prawie każdy, poza małpą schowaną w klatce swoich poronionych pomysłów... :pala:
|
Z Ruskimi moze byc roznie. Remis wszyscy chyba biora w ciemno. Co do meczu Grekow z Czechami to ja wygranej Czechow nie obstawiam. Dobry bylby remis. Rosja ogrywa pozniej Grecje bo majac 4 punkty ( zakladajac remis z nami ) beda cisnac. Nawet jesli beda miec 6 to raczej tez nie odpuszcza. Czechow po prostu trzeba rozjechac i jesli nasze gwiazdki nie zepna posladow i nie wygraja to znak ze to co wszyscy mysla ( ze Smuda to ch... trener a zaciag farbowanych lisow to tragedia narodowa ) jest prawda i czas na nowe rozdanie.
|
Ja może trochę przewrotnie powiem, że klęska na Euro mogłaby się przysłużyć wystrzeleniu w kosmos Laty i jego błazna na stołku trenerskim... Naród wiele zdzierży, ale takiej klęski, w takiej grupie? Raczej nie...
|
Narod mamy taki jaki mamy, widac to po tym co leci w tv, co ma najwieksza ogladalnosc ( pomijam mecze :P ) te same mordy na stolkach etc. To jest przykre i nie liczylbym na jakas sensowna reakcje.
|
W meczu z Rosja ratuje nas tylko nagle nabycie umiejętności Duńczyków, gra dwoma defensywnymi pomocnikami, ostra defensywa i gra bardzo blisko siebie tak, żeby Rosjanie nie mogli się rozędzić. Wysoka obrona i kontry. Wtedy może zdarzyc się kolejna Bitwa warszawska i Cud nad Wisłą
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl