![]() |
Mecz był bardzo przeciętny, nie ma co ukrywać. trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że graliśmy bez Meliksona a jak wiadomo to na nim opierała się nasza cała gra.
Probierz szybko wyciągnął wnioski. Szwankowały trzy rzeczy. Skuteczność, obrona i stałe fragmenty. Wiadomo, że nie mógł dużo zrobić w dwa dni, ale właśnie w tych trzech rzeczach widać progres i to się liczy. Jeszcze słówko apropos obrony, cała zagrała solidny mecz. Bez pomyłek. Ofensywnie. Również stoperzy starali się rozegrać piłkę. |
Ja pie.r.dole, to forum Wisły czy krytyków piłkarskich :lol: Wisła przez cały mecz trzymała inicjatywę, nie dopuściła do żadnego poważnego zagrożenia pod własną bramką co jest ewenementem chyba od roku,a tu meee, beee, źleee.Wyraźne niepodważalne zwycięstwo Wisły, kiedy takie ostatnio było?
Tak trzeba grać w ekstraklasie a nie kitrać się na włąsnej połowie i czekać aż rywal ze zmęczenia się położy. |
Cytat:
442 taktyka to dużo lepsze niż 451. W końcu bronimy murem a nie na fart. Do tego 6 strzałów celnych nieprzypadkowych. Może doczekamy się gry Wisły z pierwszego Kasperczaka. |
Cytat:
Wisła 4:0 Legia |
Cieszą 3 punkty i spokojne dowiezienie wyniku.
Najwazniejsze, że nie mogli nam zagrozić i nie jeździli z nasza obroną jak ze szmatą, nie było nerwówki w końcówce. Wszystko efekt zmiany filozofii gry. Filozofia jest dobra na ligę, ale zobaczymy jak będziemy wyglądać gdy to my będziemy prowadzić grę na własnym stadionie. Wtedy już przeciwnik nie będzie taki chętny do posiadania piłki. Teraz czeka nas bardzo ciężki miesiąc musimy grać w Bełchatowie, w Chorzowie czy z Legią więc ten mecz to był dopiero pierwszy schodek a musimy wejść na wysoką wieżę. |
Fajnie, że w końcu nie zadowoliliśmy się niskim prowadzeniem i próbowaliśmy zdobywać kolejne gole. Niestety nowe ustawienie nie wyglądało zbyt dobrze. Moim zdaniem nie mamy odpowiednich napastników by grać 4-4-2. Do tego potrzeba bardziej technicznych graczy - potrafiących rozegrać. Dziś i Genkov, i Biton solidarnie dawali ciała. Oby z czasem organizacja gry w tym ustawieniu poprawiała się.
|
NIEPOKOJĄCE TO ŻE ZAŁAPALI DUŻO KARTEK:
Na dzień dzisiejszy sytuacja z kartkami wyglada tak:(razem z meczem z Lechią): Pareiko- 2 kartki Jovanovic-2 kartki Lamey- 1 kartka Chavez-1 kartka Bunoza- 2 kartki Jaliens- 3 kartki Czekaj- 3 kartki Paljic- 3 kartki Diaz- 3 kartki Wilk- 6 kartek(ma 7 ale z polonią sie nie liczy) Garguła-1 kartka Nunez-4 kartki(pauzował już) Kirm- 0 kartek Iliev- 3 kartki Melikson-0 kartek Jirsak-4 kartki(pauzował już) Biton-0 kartek Genkov-1 kartka Żeby tylko w meczu z Bełchatowem nie trzeba było brać obrońców z MESY. |
Probierz ma szczescie do debiutów, Lechia nie ma szczęscia do nas u siebie.
Nie ma co popadać w euforie bo mecz był słaby, można bylo zasnąć, a karny problematyczny - gralismy z najslabszą obok Craxy drużyną w lidze. |
Jaliens kolejny bardzo pewny mecz.
Kirm nie nadaje się do niczego...jest beznadziejny. |
Cytat:
Nie twierdzę, że wrzaski na zawodników są jedyną metodą polepszania gry ale jak się ma drużynę składającą się w większości z zawodników o mentalności muła to wiem jedno - muła trzeba ciągle poganiać i to mi się u Probierza podoba. Nie wiem czy zbawi Wisłę, pewnie tradycyjnie jak 20 poprzedników nie, ale odpowiada mi jego styl. |
Cytat:
|
Hej, możecie napisać, czemu Maor zszedł tak szybko? Niestety nie mogłem oglądać meczu.
|
coś go tam mięsień dwugłowy zaczął swędzieć i zeszedł.
|
Probierz zrobil w dwa dni dokladnie wszystko co mogl. Czyli zmotywowal druzyne, dobrze ustawil taktyczie, wprowadzil nareszcie gre pressingiem. Jestem dobrej mysli. Trener ma byc liderem, ma miec charyzme.
Osobne slowa uznania po tym meczu dla Wilka. Dawno nie mielismy tak swietnego defensywego pomocnika. Dzis zagral chyba bez strat, a odbiory mistrzostwo. |
Mamy 20 kolejek za sobą . Zanotowaliśmy dopiero 9 zwycięstwo .
Jakiekolwiek narzekania na styl , włóżmy sobie między bajki . Obyśmy grali tak do końca i będziemy jeszcze Probierza na rękach nosic . W końcu zobaczylismy Wisłę w ustawieniu 4-4-2 . W ustawieniu które latami przynosiło nam najwiecej korzyści . W końcu ( w porównaniu z poprzednimi meczami ) nie było sytuacji że mamy jednego wysnuietego napastnika który musi sam walczyc z 2 obrońcami . Fakt że wyszliśmy dwoma napastnikami sprawił ze Lechia musiał wycofac dodatkowo kolejnego zawodnika asekurującego środkowych obrońców , co sprawiło ze walka w środku pola wyszła na naszą korzyść . A i najważniejsze .. pierwszy zwycięstwo w tym sezonie , w którym nie drżeliśmy o wynik do ostatnich minut . Za ten spokój ducha powinniśmy juz podziękować Probierzowi . PS. Gdyby mecz komentował Smokowski lub chociazby Borek to mielibyśmy przyjemność ogladac dwa różne spotkania . Nikt by go nie uznał za nijaki . Komentarz jeszcze gorszy niz przed dwoma tygodniami w Lublinie . |
Cytat:
|
Cytat:
Za chwilę piszesz, że cała obrona zagrała solidny mecz. Masz rozdwojenie jaźni? Poza tym: skuteczność nie szwankowała, bo aż tylu stek nie mieliśmy. Ze stałego fragmentu zdobyliśmy bramkę. Obrona zagrała solidnie, jak sam stwierdziłeś. takie pisanie byleby coś napisać |
Ważne zwycięstwo.
Probierz w przeciwieństwie do Moskala odszedł od długiego utrzymywania się przy piłce na grę defensywną ale z 2 napastnikami. Z tym co mamy (kadra) może to jest najlepsze ustawienie. 2 defensywnych pomocników dobrze asekurowało obrońców. Lechia niewiele nam zagrażała. Oby tak dalej. Gra może bardziej siłowa, siermiężna ale skuteczna. A to jest najważniejsze:) |
Cytat:
Ciężko to było oglądać. Wynik jest, super. Tyle że taka gra na Karabach nie wystarczy. |
1) Brak chaosu w obronie to wielki plus :)
2) W końcu ktoś wypróbował Pajlicia na lewym skrzydle (jego nominalna pozycja), na LO powinien grać Diaz ewentualnie Nunez 3) co do 4-4-2 to nasi zawodnicy muszą "wejść" w to ustawienie (swoją drogą wątpię żeby Maaskant czy Moskal ćwiczyli coś takiego na treningach, to nie ich filozofia gry) A na koniec: ZWYCIĘZCÓW SIĘ NIE SĄDZI :) P.S.: A styl może przyjdzie :) |
Cytat:
Warte odnotowania jest także to, że Paljic zmienił Kirma, czyli Probierz wystawił go na lewą pomoc. Ciekawe, czy tak go będzie ustawiał także na treningach i w przyszłych meczach. Myślę, że więcej pożytku byłoby z niego, gdyby grał na swojej nominalnej pozycji, czyli jednak pomocy, a nie obronie. |
Cytat:
Jasne że słaby mecz, ale Legia z ŁKS-em nie grała lepiej więc jak na pierwszy mecz w nowym ustawieniu, to spokojne 2-0 jest okay. |
willow:
chyba niezrozumiałeś. Piasł, że wczesniej te 3 rzeczy szwankowały, a teraz zauważył nieznaczna poprawę. Co do innych wczesniejszych uwag. Pressing juz był mocniejszy za Kazika. Z obrona ostatecznie nie stalismy tak najgorzej, a przegrane nie były efektem ciągłych karygodnych wtop tylko beznadziei w ofensywie. Oddalismy dzisiaj 14 strzałów, w tym 5 w światło i poprzeczka. To więcej niż w poprzednich 5 meczach razem zsumowanych. Od początku poszło kilka strzałów i ich prób z 2 linii co zdecydowanie rozluźnia obronę - nie może sie ona kisić skomasowana na 16 metrze, tylko trzebA WYCHODZIC DO GRACZY. To dawało miejsce na wejścia w pole karne.Inna sprawa, że stosunkowo szybka bramka trochę w tym wszystkim pomogła. Gdyby udało się tak strzelić z Koroną czy Podbeskidziem, to wyniki zapewne nie brzmiałyby 0-1 tylko 3 (4) do 0. Cieszy, ze w całym meczu kontrolowalismy grę (posiadanie 49/51 dla nas) strzały 7/14 dla nas celne 3/5 dla nas. |
Cytat:
|
Cytat:
|
W pierwszym zdaniu napiszę, że ogromnie cieszę się ze zwycięstwa i nie narzekam na zdobyte trzy punkty.
I będę się cieszył z każdych punktów nawet po takim meczu. W drugim, że Probierz jest dopiero dwa dni, więc ocenianie go po pierwszym meczu nie ma sensu. No, a teraz co do gry. Najsłabszy mecz tej wiosny. Odnosimy szczęśliwe zwycięstwo. Mecz, w przeciwieństwie do pozostałych tej rundy po prostu sie ułożył.się wybitnie na nasza korzyść. Pierwsza bramka z niczego, kompletny przypadek, dwa nieczyste zagrania, druga karny, problematyczny, ale przedewszystkim bardziej podarunek Lechii niż wynik naszej agresywnej gry. Potem już tylko obrona, a że Lechia jest koszmarnie słaba w ofensywie, to sprawiało to wrażenie, że kontrolujemy grę. Ale równie dobrze Lechia mogła strzelić przypadkową bramke na początku i dowiozła by 1:0. Do konca miałem obawy co do wyniku. Kopanina z obu stron, ale bardziej z naszej. Jedyny pozytyw to gra Jaliensa. To, że Probierz ustawił dwóch napastników, to nie znaczy, że będziemy grać pięknie jak za Kasperczaka. Gra ofensywna była fajna z Zagłębiem. Potem juz tylko równia pochyła. Dzisiaj dno. Nie chce powiedzieć, że zagrali bez ambicji, ale widać, że po ostatnich wyczynach zarządu i ogólnych zawirowaniach drużyna jest bez ducha. Z taka grą Lech ładuje nam czwórkę w piątek. |
im dalej od zwolnienia pięknego Roberta tym Jaliens gra lepiej
|
Cytat:
Cieszą trzy - bardzo potrzebne - punkty. I tyle. Ocenianie Probierza na podstawie tego meczu jest jak ocenianie Bakero za jego pierwszy mecz w Amice. Kiepska gra? No proszę was... |
Narazie bym wniosków nie wysuwał, bo Lechia jest niesamowicie słabo. To najgorsza drużyna w lidze, gorsza nawet od ŁKS-u i Śmiesznych. Chyba nic ich nie uratuje przed spadkiem.
Probierz przez dwa dni trenował jedno rozegranie stałego fragmentu gry i właśnie z niego zdobyliśmy gola. Nareszvie też zagraliśmy moją ulubioną taktyką czyli 4-4-2 z dwoma defensywnymi pomocnikami. Właśnie tą taktyką Skorża skosił dwa mistrzostwa. Maor mimo wszystko lepiej dla mnie gra na skrzydle gdzie ma dużo miejsca, a Garguła jest za słaby by go trzymać kosztem napastnika. Obrona dziś bardzo dobrze z Jaliensem na czele. |
ee tam "czwórkę w piątek" , będzie 0-10, że też niektórzy nawet pozorów umiaru nie zachowują.
Bramka pierwsza to nie żaden przypadek tylko kilka razy podobnie wykonywany rzut rożny i zwycięstwo pewne i kontrolowane, choć gra brzydka. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl