Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Stan Valckx - dyrektor sportowy Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8400)

snyrting 16.01.2012 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1209980)
Jak czytam niektóre posty wyznawców Valckxa, to ręce opadają. Skoro jest taki świetny, to czemu go wywalili z PSV? Z powodu zwykłych plotek? Czemu nikt poważny w takim razie go nie chciał i najpierw poszedł do Chin, a potem do Polski? Nikt mi nie powie, że będąc dyrektorem w PSV chciał tak z własnej woli pokierować swoją karierą. Tyle klubów w Europie jest i nagle okazuje się, że Lucas ma pójść do PSV. Ja bym inne pytanie zadał, ale wyznawców Valckxa (tak jak wcześniej byli wyznawcy Beenhakkera i teraz o tym zapomnieli) i tak to nie przekona, bo wg nich wszyscy Polacy są nieudolni.


Szkoda, że zabrakło Ci i cojones żeby wyraźnie napisać to co insynuujesz. Czerpiesz z najlepszych, krajowych źródeł - od pana Piechniczka i Laty. Gratuluje wzorców.

omen69 16.01.2012 11:15

Niektórzy chyba zapomnieli, że Cleber rozstał się z Wisłą w dość nie przyjemnej atmosferze. Sam w mediach przyznał, że nie chce mówić dokładnie dlaczego tak się stało. Więc i my za dużo nie wiemy. Poza tym, cała rodzina Cleberów to nie Krakowianie, tylko Brazylijczycy. Skoro Cleber senior nie pracuje już dla Wisły to czemu cała jego rodzina ma zostać w Krakowie, jak ma możliwość mieszkać na zachodzie Europy?

Dlatego nie mieszałbym za bardzo w to Stana.

westersyl 16.01.2012 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez omen69 (Post 1209991)
Niektórzy chyba zapomnieli, że Cleber rozstał się z Wisłą w dość nie przyjemnej atmosferze. Sam w mediach przyznał, że nie chce mówić dokładnie dlaczego tak się stało. Więc i my za dużo nie wiemy. Poza tym, cała rodzina Cleberów to nie Krakowianie, tylko Brazylijczycy. Skoro Cleber senior nie pracuje już dla Wisły to czemu cała jego rodzina ma zostać w Krakowie, jak ma możliwość mieszkać na zachodzie Europy?

Dlatego nie mieszałbym za bardzo w to Stana.

Cleber obraził się na Stana bo miał jakieś brazyliano za którego dałby sobie uciąć rękę i właśnie trafił do Anderlechtu....

Cytat:

Diogo no longer at Anderlecht

As from today, Diogo Bittencourt will no longer play for Anderlecht. He came on loan to Anderlecht this summer, but only managed to play one official game.
I prawdopodobnie by teraz kur** nie miał ręki. Jak widać chłopak nie pograł.... Cleber to dziwny człowiek, pamiętam jak co chwile obiecywał nam w wywiadach, że będzie dopiero kwita z Wisłą jak sprowadzi tu dwóch zawodników klasy Marcelo...

cfa 16.01.2012 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1209986)
Szkoda, że zabrakło Ci i cojones żeby wyraźnie napisać to co insynuujesz. Czerpiesz z najlepszych, krajowych źródeł - od pana Piechniczka i Laty. Gratuluje wzorców.

Ba nawet styl Macierewicza można zauwazyc :)

JrQ- 16.01.2012 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lakota22 (Post 1209977)
Wolfy; "I chciałbym zauważyć, że Mączyński, w odróżnieniu od Bruda coś tam jednak umiał i ma papiery na grę. Był za słaby na Wisłę, ale to i tak kilka poziomów wyżej niż nasza obecna ME."
Ale czy był i jest słabszy od Jirsaka? Według mnie ten sam poziom. Różnica taka że za Jirsaka, trzeba było zapłacić sporą sumę. Czy gra Wisły dramatycznie by spadla, gdyby zastąpić Jirsaka Mączyńskim?
Jasne jest, że młodzież w Wiśle jest przeciętna, ale przeciętna tak jak większość ( z paroma wyjątkami) graczy z pierwszej drużyny.

jest słabszy
Jirsak przynajmniej raz na kilka meczy coś zagra
Mączyński nie prezentował w Górniku kompletnie nic
i skończcie pisać o dawaniu szans, szansę to się ma na treningu i albo się coś potrafi, albo nie
Brud w meczach co go widziałem to grał na Alibi, a w ME to taki typowy rozpierdalator, przerwać, kopnąć, do najbliższego, tyle

fanfan 16.01.2012 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1209995)
Cleber obraził się na Stana bo miał jakieś brazyliano za którego dałby sobie uciąć rękę i właśnie trafił do Anderlechtu....

I prawdopodobnie by teraz kur** nie miał ręki. Jak widać chłopak nie pograł.... Cleber to dziwny człowiek, pamiętam jak co chwile obiecywał nam w wywiadach, że będzie dopiero kwita z Wisłą jak sprowadzi tu dwóch zawodników klasy Marcelo...

Pamiętam jak wtedy większość tu na forum płakało i obrzucało gównem Stana ,że nie chciał drugiego Marcelo a sam Clebi żalił się na weszło coś w stylu :jak to możliwe że zawodnik jest za słaby na Wisłę a wystarczająco dobry na Anderlecht i ,że ręczy za niego ... jak się okazało wcale nie był wystarczająco dobry na Anderlecht ponieważ był tam dopiero 3 lewym obrońcą i zagrał jedynie 68 minut w pucharze Belgii gdzie zszedł przy wyniku 1: 0 dla przeciwnika ... Wprawdzie nie wiemy czy u nas by się sprawdził , może pokazałby się z dobrej strony a może poszedłby w ślady Bato, Riosa czy Mezengi ale wg mnie gdyby to był drugi Marcelo to Anderlecht by go już nie puścił i bez wahania wykupił !

JOSE 841 16.01.2012 13:02

szprotson zapomniałeś o alternatywie dla Smudy byłym szkoleniowcu Widzewa Jagielonii i Arisu Michał Probierz

K4millo 16.01.2012 14:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1209995)
Cleber obraził się na Stana bo miał jakieś brazyliano za którego dałby sobie uciąć rękę i właśnie trafił do Anderlechtu....

I prawdopodobnie by teraz kur** nie miał ręki. Jak widać chłopak nie pograł.... Cleber to dziwny człowiek, pamiętam jak co chwile obiecywał nam w wywiadach, że będzie dopiero kwita z Wisłą jak sprowadzi tu dwóch zawodników klasy Marcelo...

W Anderlechcie na lewej obronie grają w tym sezonie wielokrotni reprezentanci swoich krajów: Behrang Safari i Olivier Deschacht. To że Diogo sobie przy niech nie pograł w Anderlechcie, nie znaczy że byłby gorszy od naszych obecnych asów Diaza i Paljicia.

syryls 16.01.2012 14:41

To po co Anderlecht wypożyczał go? Skoro ma lepszych. Zresztą Diogo ma tylko doświadczenie juniorskie, parę razy może zagrał w seniorskiej piłce.

Markus 16.01.2012 14:52

Dyskusja o Jirsaku, wraz z potrzebami kadrowymi drużyny w tym kontekście, została przeniesiona do tematu transferowego, gdzie zdecydowanie bardziej pasuje.

Semper Fidelis 1985 16.01.2012 16:21

http://img521.imageshack.us/img521/6...pejskich53.jpg

tomasz_19 16.01.2012 16:54

za to ma tyle do roboty, a nie widać jak na razie żeby coś ruszyło... łamagi typu Jirsak, Jaliens, Kirm itp nadal będą "czarować" nas swoimi zagraniami... ja się pytam czy nie można ich gdzieś opchnąć za przysłowiową czapkę gruszek, albo pogonić w cholerę i w ich miejsce wstawić zdolnych polaków z rezerw? czyż nie to jest zadaniem dyrektora sportowego? pozbywać się słabych ogniw i na ich miejsce sprowadzić kogoś dobrego?

rafkur 16.01.2012 17:27

Kompletnie nie rozumiem tej dyskusji na temat młodego Clebera. Mam dużą prośbę: niech ktoś z wyznawców teorii spiskowej poda mi jeden racjonalny argument przemawiający za tym żeby syn Clebera został w Wiśle ( gdzie nie istnieje coś takiego jak szkolenie młodych - zresztą ogólnie w całym kraju de facto praktycznie nie istnieje - rozwijająca się szkółka Legii to taki wyjątek potwierdzający regułę ) mając możliwość wyjazdu do PSV. Oczywiście patrzymy z perspektywy tegoż zawodnika. Nie oczekuję wiele - tylko jeden podkreślam racjonalny argument. Wyjaśniam - tego, że Wisła jest zajebista i najlepsza na świecie bo nasza nie traktujemy jako coś racjonalnego.

westersyl 16.01.2012 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez K4millo (Post 1210036)
W Anderlechcie na lewej obronie grają w tym sezonie wielokrotni reprezentanci swoich krajów: Behrang Safari i Olivier Deschacht. To że Diogo sobie przy niech nie pograł w Anderlechcie, nie znaczy że byłby gorszy od naszych obecnych asów Diaza i Paljicia.

Rozumiem nie poradzić sobie ale tutaj widać, że chłopak nie podjął nawet rywalizacji, można powiedzieć że nasz Diaz też sobie nie poradził, a jednak trochę pograł. Rożnica między Anderlechtem a Clubem Bruggie nie jest wcale znowu aż taka duża. W Anderlechcie gra nawet nasz Wasilewski, który jest po urwaniu nogi.
Digo drugim Marcelo się nie okazał a kasę za niego płacić trzeba było dużą.


Żeby nie było nie znam się na lidze Belgijskiej miałem okazję oglądać kilka meczów w tym i ostatni Anderlechtu z Cluem Brugge i piłkarze pod względem umiejętności technicznych na kolana nie powalają ( Deschacht jak to się teraz mówi - drewno, technikę użytkową IMO ma gorszą od Dragana) dlatego jeśli ktoś nie dostaję tam nawet cienia szansy to źle o nim świadczy. Polska liga i belgijska moim zdaniem mają podobną specyfikę taką że lepiej jest być wybieganym i silnym fizycznie niż posiadać dobre umiejętności techniczne dlatego bawiąc się w gdybanie uważam, że spokojnie można przypuszczać że Diogo i u nas mógłby nie dać rady.

Ventigo 16.01.2012 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1210089)
Kompletnie nie rozumiem tej dyskusji na temat młodego Clebera. Mam dużą prośbę: niech ktoś z wyznawców teorii spiskowej poda mi jeden racjonalny argument przemawiający za tym żeby syn Clebera został w Wiśle ( gdzie nie istnieje coś takiego jak szkolenie młodych - zresztą ogólnie w całym kraju de facto praktycznie nie istnieje - rozwijająca się szkółka Legii to taki wyjątek potwierdzający regułę ) mając możliwość wyjazdu do PSV. Oczywiście patrzymy z perspektywy tegoż zawodnika. Nie oczekuję wiele - tylko jeden podkreślam racjonalny argument. Wyjaśniam - tego, że Wisłą jest zajebista i najlepsza na świecie bo nasza nie traktujemy jako coś racjonalnego.


Apropo szkółki Legi to dobiło mnie jak zobaczyłem co zrobił Kosecki w sparingu z u-21 Ajaksu 2 gole i wywalczenie karnego. To tak naprawdę nie chodzi o młodego Clebera podejrzewam że nerwowe reakcje niektórych wynikają z tego że my zawodników w ME jak Kosecki, Zyro, Wolski po prostu nie mamy, Gdybyśmy co roku "produkowali" paru młodych zdolnych o wiele łatwiej było by machnąć ręką na utratę jednego chłopaka.

zobaczcie sobie od od 8.30

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Bobek90 16.01.2012 20:54

To byl niby tylko sparing, ale rzuca sie w oczy ze w Legii wyszlo od groma tej mlodziezy w tym meczu.To nie bylo 2 czy 3 zawodnikow. A ten Jagiello ma... 16 lat. Nasze straty w szkoleniu wzgledem Legii mozna juz liczyc w latach. To nie jest kwestia postawienia bazy i odczekania roku. My teraz potrzebujemy lat zeby dogonic Legie. Zespol ktory rzadzil w polskiej lidze w ostatnich latach. To smutne... Ale to bylo tez do przewidzenia. Doprawdy ja nie moge zrozumiec jak moga znajdywac sie ludzie ktorzy potem piernicza ze B.Cupial mial "plan". Nie, nie mial zadnego. I chyba nie ma dalej.

Baala 17.01.2012 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1210263)
Uświadomcie sobie w końcu, że jesteście osobami, które z prowadzeniem klubu mieli do czynienia co najwyżej w Football Managerze, a negocjacje z zawodnikami prowadziliście tylko za pomocą przesuwania suwaków i klikania myszką na waszych komputerach.

W FM-ie jak prowadzisz negocjacje z zawodnikiem, nie ma żadnego suwaka ! :>

wolfy 18.01.2012 01:40

Kończąc durny temat - nie uważam aby Stan dokonał u nas cudów. Nie ma warunków do pracy, to i efekty będą pewnie takie sobie. Lepsze niż w przypadku jakiegoś kolesia z łapanki, ale bez cudów.

Pytanie czy w takim klubie jak Wisła potrzebujemy normalnego trenera i dyrektora sportowego, czy to może strata pieniędzy pozostaje otwarte. Przy tym właścicielu nie ma szans na stabilizację na tych pozycjach i jakąkolwiek długofalową politykę, większość zawodników i tak będzie po prostu darmowa i z (względnie) niskimi kontraktami, więc może faktycznie tańsza opcja na tym stanowisku byłaby lepsza?

Tyle, że próba obarczania holendrów winą za brak pieniędzy, brak szkolenia i totalną prowizorkę organizacyjną w klubie to już przegięcie. Jak macie pisać takie pierdoły, to lepiej nie piszcie w ogóle. To nie jest żadna wiedza tajemna jak jest u nas ze szkoleniem i jak traktuje się ME, naszą "bazę szkoleniową" też idzie pewnie jakoś zobaczyć. Nie wiem - zacznijcie myśleć?

Keczup 18.01.2012 01:46

- u nas szkolenie nie istnieje
- w ostatnich latach zarząd uwielbia sprowadzać złomy i pijawki

flamengista 18.01.2012 18:15

Po pierwsze: musiałem wykasować parę postów i kieruję ostrzeżenia do dwóch Panów świadczących sobie uprzejmości. Tomasz_19 i wolfy - to jest ostatnie ostrzeżenie.

Po drugie: cały problem z Valckxem jest taki, że trudno u nas o rozsądne oceny. Popadacie w skrajność. Albo gościu jest "Bogiem", albo "szmat"ą. Tak było wcześniej z Kasperczakiem, Petrescu i Maaskantem, tak jest teraz ze Stanem.

Do tego mamy w pamięci takich "geniuszy" na tym stanowisku, jak Zdzisek, który tak nieudolnie próbował kupić Zieńczuka za kolosalne jak na owe warunki pieniądze (bodaj 600 tys. €), że widząc totalnego frajera Amika upchnęła mu w pakiecie inwalidę Dawidowskiego, z którym męczyliśmy się przez kolejne 4 sezony. Po czymś takim nie dziwię się reakcji niektórych, że mamy "geniusza transferowego" - bo nie klepie dziobem do dziennikarzy, robi swoje i czasem nawet odnosi sukcesy.

Prawda moim zdaniem jest akurat pośrodku. Ani Stan nie jest geniuszem, ani partaczem-oszustem. Jest w sam raz dyrektorem sportowym jak na nasze możliwości. Gdyby był taki świetny, to z PSV trafiłby do Chelsea czy Realu, nie do Chin. Gdyby był oszustem i cieniasem, Cupiał już dawno by go się pozbył. Stan prezentuje pewne cechy, każące nazwać go profesjonalistą: działa po cichu i w miarę skutecznie. Nie robi cudów, bo i nie ma na to pieniędzy, ale i umiejętności.

Natomiast biadolenie, że nie ma pieniędzy i wspaniały Stan nas zaraz opuści jest śmieszne. Valckx musi z czegoś żyć i płacić rachunki. U nas ma bardzo dobry kontrakt, względną stabilizację i spokój (takie stanowisko zawsze wiąże się ze stresem, w każdym klubie!). W dodatku nie ma żadnych innych ofert. Nie ma się więc co zamartwiać, bo jeśli nie dostanie lepszej oferty to nie będzie chciał z Krakowa odejść. A jak nawet dostanie, to mamy argumenty finansowe, by ściągnąć kogoś o podobnych umiejętnościach na jego miejsce.

I nie popadajcie w przesadę, jeśli chodzi o zarządzanie klubem. Nie jest aż tak źle. Popatrzcie na niedawny "wzór profesjonalizmu" - Amikę. Żeby ratować budżet chcą sprzedać Artioma "minimum 8 mln €" Rudniewa, oczywiście za połowę tej kwoty. I zastąpić go Micanskim, pod warunkiem że ten przyjdzie za darmo. Nie potrafią się pozbyć zarabiającego 25 tys. zł miesięcznie Kasprzika, który gra w ME oraz zarabiającego 400 tys. € rocznie Arboledy. A wy narzekacie na to, że mamy Kirma a wzmocnień brakuje. Radzę zachować odpowiednie proporcje, bo jak widać może być znacznie gorzej.

PS. w Legii też nie jest idealnie: http://www.sport.pl/pilka/1,70994,10...sparingu_.html A nasi na razie na zgrupowania nie narzekają. A przecież to też robota Stana.

wolfy 18.01.2012 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1210643)
(...)

Ale masz argumentację: "Amica chce sprzedać najlepszego zawodnika, w Legii też nie jest idealnie". Cóż, zawsze znajdzie się taki, który widząc dziurę w dachu cieszy się, że u sąsiada większa. Tyle, że akurat w tym przypadku to bardziej wygląda na szukanie dziury w całym, byle tylko nie spojrzeć prawdzie w oczy. Cóż, u nas po zakończeniu sezonu może odejść ZA DARMO dziewięciu piłkarzy, w tym najlepszy strzelec na którego wykupienie nie mamy pieniędzy i za którego wypromowanie nie będziemy mieli nawet grosza. Ale uwaga - to Amica ma problem, bo chcą sprzedać Rudnewsa za cztery miliony euro:pobity: Nic tylko współczuć....

Pytanie: czy faktycznie mamy podstawy do wskazywania palcem Legii i Amici?

A cudów nie robi żaden d/s, nigdzie. Czasem zdarzają się spektakularne sukcesy (i wtopy), ale bez pieniędzy nie można spodziewać się nie wiadomo czego. Problem w tym, że większość tutaj (z Tobą włącznie) nie chce tego przyjąć do wiadomości.

Przykład realnej oceny sytuacji: Lamey to całkiem udany transfer jak na zawodnika darmowego z kontraktem nie przekraczającym pół miliona euro. Wymagaliśmy piłkarza z doświadczeniem, a nie młokosa do ogrywania - bo już, już miała być Liga Mistrzów. Ale żeby zainwestować w skład, bo dostanie się do fazy grupowej z darmowymi zapchajdziurami będzie graniczyło z cudem - to już właścicielowi nie zaświtało.

Lamey daje radę w lidze - na tle reszty naszych obrońców jest nawet niezły. Jest za słaby na puchary, ale piłkarz na puchary za darmo, z małym kontraktem? Bądźmy poważni.

Kupujemy dziesięcioletniego Golfa i chcemy nim startować w rajdach samochodowych. Stosunek cena/jakość panowie, inaczej zaczynacie popadać w absurdy. Mimo że zdarzają się darmowe perły i drogie niewypały, to jednak prawa rynku są nieubłagane - za dobry towar się płaci. To, że czasem jakiś frajer przepłaci a w tym samym czasie kloszard znajdzie stówę w koszu na śmieci nie znaczy, że powinniśmy przestać chodzić do sklepów i zacząć grzebać w kontenerach.
A my głównie grzebiemy i jeszcze narzekamy, jaki ten towar z wystawki tandetny.

No panowie...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1210643)
A nasi na razie na zgrupowania nie narzekają. A przecież to też robota Stana.

Nie żebym twierdził, że coś jest nie tak, ale... Dopóki trenerem jest Moskal, to choćby mieli zasuwać po kolana w śniegu narzekania nie będzie. Skorża ma pozycję na tyle mocną że może od czasu do czasu fuknąć. Moskal nie potrzebuje żadnych transferów, a jakby dostał takie polecenie z góry to i zgrupowania też by nie potrzebował. Mam nadzieję, że mu się uda i nie zostanie kozłem ofiarnym.

wikink1 18.01.2012 21:05

Panowie poco te nerwy za kilka miesięcy holendra tu nie będzie.A tak na marginesie panowie MODERATORZY czy wy myślicie ze kibic czym głupszy tym lepszy ........... pozwólcie nam myśleć i wyciągać wnioski ,no chyba że to forum ma być inspirowane przez ludzi jedynej słusznie sprawy ....... i dalej będą tu wypisywane takie kwiatki CUPIAŁ WASZ WSZYSTKICH KOCHA I KOCHA WISŁĘ .No żeby chłop chłopa kochał, nie to nie dla mnie .

wolfy 18.01.2012 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1210712)
Panowie poco te nerwy za kilka miesięcy holendra tu nie będzie.

Trudno powiedzieć czy w przypadku ew. wtopy to holender jest następnym kozłem ofiarnym. Tu akurat ciężko wyczuć właściciela: zwykle leci trener, czasem ds albo prezes.
No chyba, ze dostanie jakąś ofertę. Tu też ciężko cokolwiek wróżyć.

pietruch 18.01.2012 21:58

@flamengista - strasznie naginasz fakty, tak by pasowały one do Twojej opinii. Nieprawdą jest, że daliśmy tyle za Zieńczuka, a jeszcze większą nieprawdą, że dorzucili nam na doczepkę Dawidowskiego.
To Dawidowski był priorytetem transferowym Wisły, a Zieńczuk był na doczepkę za śmieszne pieniądze.

JOSE 841 18.01.2012 22:37

wolfy już raz dyrektor poleciał więc możliwe że V latem się pożegna z Wisłą.Aczkolwiek o przyszłosci składu i sztabu zadecydują zapewne europejskie puchary.Co do Lameya to bez komentarza chociaż w jego miejsce znalazło by się 2 dobrych obrońców.Ale o gustach sie nie dyskutuje M ściągnął swoich ulubieńców i zapewne zgarnie ich z powrotem jak tylko znajdzie klub.Co do Moskala prędzej dojdzie do rewolucji w składzie w jego wykonaniu niż do jego pożegnania z posadą.Zresztą czas wszystko pokaże

AgresywnyChomik 18.01.2012 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1210736)
Ale o gustach sie nie dyskutuje M ściągnął swoich ulubieńców i zapewne zgarnie ich z powrotem jak tylko znajdzie klub.C

O kim mowisz? Kogo z zawodnikow ktorych sciagnal Valckx trenowal wczesniej Maaskant? Dlaczego insynuujesz ze Maaskant ma kogokolwiek gdziekolwiek sciagac? Co Twoj post wnosi do dyskusji?

Do moderatorow: Tego goscia nie da sie czytac owszem istnieje opcja ignoruj ale nie wszyscy z niej korzystaja a klamstwo, insynuacja czy najczystsza glupota powtorzona przez innych stanie sie objawiona prawda.


Cisza z jaka dziala Stan jest dla niego normalna jednak zawsze byl jakis wywiad w stylu, rozmawiamy z zawodnikami, pracujemy nad transferami czyzby dziennikarze wiedzac ze nic z niego nie wyciagna totalnie Wisle odpuscili jesli idzie o spekulacje transferowe?

Dariook 19.01.2012 10:06

Jeśli chodzi o Lameya to wszelkie docinki są bezpodstawne.
Gość kiedyś prezentował bardzo przyzwoity poziom a będąc do wyciągnięcia za darmo stanowił nie lada kąsek dla SV. Podpisując krótki kontrakt nic nie ryzykowalismy a jak życie pokazało tak tragicznie nie było.

westersyl 19.01.2012 10:20

Cytat:

Gość kiedyś prezentował bardzo przyzwoity poziom a będąc do wyciągnięcia za darmo stanowił nie lada kąsek dla SV.
Taki kąsek dla niego stanowił, że oficjalnie pytaliśmy o cenę Bandalovskiego z CSKA, pojawiały się informację o Wasilewskim i Stan był po słowie z Baszczem.

Dariook 19.01.2012 10:30

A czy oby nazwisko Lameya nie przewinęło się w mediach o wiele wcześniej niż wyżej przez ciebie wymienionych ?

Zdobył najwięcej bramek jako denfensor, jakże ważnych dla nas bramek. Nie uważam zeby zarówno on jak i SV zasłużyli na daleko idącą krytykę.

FraMat 19.01.2012 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pietruch (Post 1210728)
@flamengista - strasznie naginasz fakty, tak by pasowały one do Twojej opinii. Nieprawdą jest, że daliśmy tyle za Zieńczuka, a jeszcze większą nieprawdą, że dorzucili nam na doczepkę Dawidowskiego.
To Dawidowski był priorytetem transferowym Wisły, a Zieńczuk był na doczepkę za śmieszne pieniądze.

sorry, nieprawda
Sprowadzano wtedy Zieńczuka bo zabrakło Kosowskiego, a połowa tego forum podniecała się, ze MZ będzie lepszy od Kamila.
To Dawidowski był w pakiecie (to znaczy, wyrażono zgodę na sprzedaż Zienia pod warunkiem, że weźmiemy łamagę, ktory już wtedy był po przejściach). Flamengista lepiej pamięta


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl