![]() |
A ja jestem wściekły jak Wisła przegrywa i są pretensje o to do sędziów. Trzeba grać cały mecz, a nie spać. 1:0 to słaby wynik. Trzeba dążyć do podwyższenia takiego wyniku i wtedy dopiero, jak jest 3:0 można kontrolować grę. Przy niskiej przewadze bramkowej, wystarczy jakiś błąd sędziego i wtedy jest mnóstwo niepotrzebnych żali. Wszyscy to wiedzą, że najlepszą obroną jest atak. Jak się dasz zepchnąć do obrony - tak jak dzisiaj Wisła w końcówce - to robi się nerwowo. Lepiej jest już u naszych piłkarzy z ambicją, i odrabianie strat jakoś idzie. Tej klasy drużyna co Wisła powinna dominować przez cały mecz. Atak od początku do końca. A jak się nie klei, natychmiast musi reagować trener wprowadzając zmienników, zmieniając taktykę lub ustawienie. Reasumując, pretensje to ŁKS musi mieć wyłącznie do siebie.
|
|
Cytat:
|
W tym tygodniu dałem sobie spokój z weszło. Już tam nie wchodzę chociaż lubiłem. Aktualnie chyba dam sobie spokój z tym forum. Jedno i drugie zaczyna sięgać dna.
Nie, nie chodzi mi o to, żeby tu było towarzystwo wzajemnej adoracji i zbiorowe głaskanie się po fiutach ale ilość pomyj wylewana na własną drużynę jest przynajmniej jak dla mnie już męcząca. PS ktoś wywołał wyżej Rudneva - wczoraj zrobił dokładnie to samo z Pawłowskim co Jaliens w meczu z Jagą.Ok, bramka nie padła,ok było parę metrów dalej od bramki ale to w świetle nowych przepisów nie ma najmniejszego znaczenia - pojęcie ochrony bramkarza w "piątce" nie istnieje. Zostało to skomentowane jako ambitna walka o piłkę... Ot, taka drobna różnica. |
W c+ już mnie nic nie zaskoczy w lidze+ extra : sędzia techniczny po golu dostaje informacje od Dziewickiego,że spalonego nie było i na tej podstawie techniczny przekazał informacje do głównego( czy bocznego)... i gdyby bramke uznali to okazałoby się,że reporter ma wpływ na wynik meczu .
|
Cytat:
|
Ręka Żewłakowa wywołuje kontrowersje. A ręka piłkarza Wisły w polu karnym też była i nikt nic o niej nigdzie nie wspomina (pierwsza połowa meczu).
|
w lidze+extra było mówione ze ręka nie do odgwizdania o ręce zewłakowa nawet nie wspomnieli. dziwne to? a karny był ewidentny (ruch w stronę piłki, nawet w transmisji na żywo mówili ze ewidentny karny )
|
O ręce Żewłaka też mówili, że karnego nie było. Więc o co kaman?
A w analizie mówili, że Żewłak nie miał szansy uniknąć zagrania piłki ręką i że nawet chciał do tego nie dopuścić. |
Cytat:
|
Cytat:
|
A mi się gra Wisły całkiem podobała dzisiaj tzn. jeżeli chodzi o atak - sporo fajnych kombinacji, miło było to oglądać. Od dawna nie widziałem tylu składnych, szybkich i celnych podań. Już po kilku minutach miałem przeczucie, że to wygramy, mimo straconej szybko bramki. Może to zasługa przeciwnika, szczęścią, a może jakaś jaskółka? ;) Oczywiście obrona dalej kiepsko, a przy bramce na 2:2 to nawet szkoda gadać bo musiałbym kilku zwyzywać. Martwi tylko, że znowu do zwycięstwa potrzebna była pomoc arbitra, cieszą 3 punkty.
|
Do redakcji: CZY WAS KOMPLETNIE POWALIŁO!? Jesteście najbardziej poczytną stroną i na głównej dajecie komentarz sugerujący, że wygraliśmy szczęśliwie przy pomocy sędziego. Zastanówcie się dwa razy zanim coś napiszecie, bo jesteście stroną WISŁY KRAKÓW. Nie mówię, że macie być zaślepieni, ale uwypuklanie tego co niekorzystne na pewno dla dobra NASZEGO KLUBU nie zadziała! Szczególnie przy ostatniej atmosferze, która się od jakiegoś czasu stopniowo wytworzyła. Zmieńcie to póki ludzie z weekendów nie powracali wszyscy. Wisła w drugiej połowie była dużo lepszą drużyną i niech się cieszy ŁKS, że zagrała nonszalancko po strzeleniu drugiej bramki, bo powinno być 3, lub nawet 4-1! Nie wiem gdzie to wkleić, więc wkleję wszędzie... Jestem zażenowany Waszą postawą. Nie oczekuję, że na to odpiszecie, bo w obliczu tego co ostatnio dzieje się w mediach ŻADNE argumenty mnie nie przekonają. Walicie mega samobója do bramki Wisełki.
EDIT: @crux.a (poniżej): dobrze napisałeś - media stołeczne. Więc w mediach stołecznych niech sobie tak piszą i również mnie to cieszy, ale to że tak się pisze na naszej stronie nie mieści mi się we łbie. Bo będąc non stop potulnymi obiektywnymi barankami tracimy swoją DUMĘ i wychowujemy w tym duchu kolejne pokolenia młodych Wiślaków! |
Cała ta afera z sędziami sprzyjającymi Wiśle wcale a wcale mnie nie denerwuje. Przeciwnie. Odczuwam satysfakcję. Nie lubią nas media stołeczne. Trzymają kciuki za porażki. I wkur.ia ich fart, jaki ostatnio mamy (a mamy). I martwi ich myśl o tym ,co to będzie, jak zaczniemy grać lepiej (a zaczniemy). Kompleks, koledzy, klasyczny kompleks niższości. Ja nawet ich rozumiem:)
|
Wygrywamy jako indywidualności. a nie zespół. Na pewno LE zrobiła swoje, mimo to gra bez zmian.
Błędy sędziowskie były, są i będą, no chyba że wprowadzą weryfikację wideo. |
Do momentu kuriozalnej sytuacji Lameya z Jaliesem (pomylili dyscypliny - futbol to nie jest gra w zbijaka) mecz pod kontrolą, końcówka to już totalny chaos i obrona "Częstochowy". Boguś dzisiaj trochę dłużej pograł - oby szybko wrócił do dawnej formy i cieszył nas swoimi golami. Ma duże szanse, na to żeby wskoczyć do pierwszego składu - Andraż ewidentnie się zablokował.
|
Cytat:
|
Adam Westfal, ktory komentowal dzis z Mielcarskim mecz, jest z Lodzi, zawsze robi transmisje lodzkich druzyn w C+. Jak mozna bylo dac kogos takiego do komentowania meczu ? Moze inaczej, mozna bylo gdyby facet byl dobry i znal sie na swojej robocie i potrafil oddzielic swoje sympatie od pracy. Nie dosc, ze zero jakiejkolwiek dykcji, charyzmy w glosie i w calej swojej osobie to gosc dostawal orgazmu przy kazdej akcji LKS, przez 15 min plakal nad bledem sedziego, az go Mielcarski zaczal mitygowac juz pare razy, bo mu bylo glupio samemu. A skonczyl nad usprawiedliwianiem skopania Kirma przez Golanskiego tym, ze niedobry sedzia nie uznal LKS bramki. Po prostu kpina!!
I tekst Dziewickiego w przerwie meczu "i ta nieszczesna sytuacja" jak okreslil bramke Wisly na 1-1. Ja juz napisalem co o tym mysle na [email protected] Proponuje w kulturalnych acz dosadnych slowach wyrazic swoje zdanie na ten temat. |
Cytat:
W tym ogólnym narzekaniu zwraca właśnie pozytyw, który zauważyłeś. Mam wrażenie, że ostatnio zaczęliśmy grać bardziej zespołowo. I w meczu z Łkesem i Fulham przytrafiały się nam naprawdę fajne momenty kolektywnej gry, których przed plagą kontuzji było jak na lekarstwo. Mam nadzieję, ze po powrocie Patryka i Maora nie wrócimy do występów solistów :). |
Moim zdaniem Czarek Wilk popełnia czasami jeden podstawowy błąd. Mianowicie zaczyna rozglądać się gdzie podać piłkę dopiero gdy ją otrzyma, traci wtedy czas, i zdarzają się starty. Dlatego on musi wiedzieć gdzie podać piłkę już przed jej otrzymaniem, musi mieć oczy dokoła głowy.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A co do Dziewickiego- co za głąb wpadł na pomysł by dać mu mikrofon?! Szymkowiak- okey, Jezierski- jak najbardziej. Ale on? -,- Co do maila- to chyba musielibyśmy wysyłać je nieustannie. Tam większość jest za Legiami i Amicami więc niech się gonią. Nie wiem jak Smokowskiego można uważać za najlepszego komentatora skoro obiektywizm to on może zachowuje co najwyżej w lidze francuskiej. Nigdy nie zapomnę jak Małego zaprosili i chcieli go "skosić", a jak przyszedł Arielek to oczywiście atmosferka jak u babci na obiadku :foch: Na komentarze większości osób trzeba się po prostu uodpornić (jeśli się ogląda tv, C+) i tyle. W Orange było o tyle fajnie, że tam nawet Zarzeczny potrafił być obiektywny... Na koniec muszę chyba przeprosić za OT :) |
Jeśli chodzi o Wisłę:
pół meczu grała dobrze tzn konsekwentnie zespołowo i szybko w kontratakach. Niestety po strzeleniu na 2:1 Maskant chyba rzucił hasło "bronimy" i się zaczęło .... Były wtedy 2 sytuacje gdy nasz skrzydłowy urwał się obronie i kompletnie nie miał komu zagrać .... Indywidualnie: Załamał mnie Kirm ... już mi się wydawało że coś zaczyna grać ... a tu znów plaża pozytywnie zaskoczył mnie Nunez, wczoraj o dziwo kilka razy podał piłkę szybko i "w tempo" co wcześniej było u niego niespotykane. Boguś jeszcze piłki nie czuje ale z pozytywów trzeba zaznaczyć że nie bał się paru wejść "na spaw". Po tylu miesiącach kuracji byłoby to naturalne ... Co do bramki: na 2:2 jestem za 2 krotnym skorzystaniem przez drużynę z powtórki na żądanie podobnie jak to jest w tenisie ziemnym. |
^^ [czelendż] byłby świetnym rozwiązaniem jeżeli byłby na takiej samej zasadzie jak w hokeju na trawie, masz chyba 2-3 powtórki do wykorzystania, jak poprosisz o powtórkę i ona pokaże słuszną decyzję sędziego to tracisz możliwość kolejnych powtórek.
Nuniez od pierwszego meczu robi na mnie dobre wrażenie, idealnie pasuje jako partner Wilka. Jako jedyny w drużynie potrafi przerzucić ciężar gry z lewej strony na prawą jednym podaniem, nie zwalnia akcji... 3mln€ będzie trzeba wyciągnąć z kieszeni B.C. na wykupienie dwóch oczywistych zawodników. I jeszcze małą dygresja. Jeżeli KEW J. szedłby w większości sytuacji do piłki na wyprzedzenie to nie tracilibyśmy tylu goli. Ustawia się dobrze, ale MUSI grać na wyprzedzenie przy dośrodkowaniach! Musi chcieć wybić piłkę jako pierwszy jak wściekły pitbull. |
Cytat:
Cytat:
Nasza obrona jest karygodnie słaba. Ciężko się dopatrywać jakiś plusów w jej grze. Nie byłoby zamieszania ze spalonym dla ŁKS-u gdyby nie iście A klasowe zachowanie naszych obrońców. Zobaczcie co oni wymodzili. Przerażanie. Pozostając jeszcze w kontekście spalonych, Biton w pierwszej połowie też nie był na spalonym a sędzia odgwizdał. Licha praca sędziów każdego dosięga, dlatego nie ma co płakać nad tym nieuznanym golem dla ŁKS-u. Za tydzień mogą uznać bramki,których nie będzie. Taki poziom. Z naszej perspektywy problemem jest to co wyprawiają obrońcy. |
raz dwa trzy mało!
http://www.weszlo.com/news/8244-Skan...y_premedytacja |
Cytat:
Z innej beczki - trochę zdjęć i wypowiedzi pomeczowych. |
ŁKS Łódź- Wisła Kraków: wybieramy piłkarza meczu [GŁOSOWANIE]
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4 |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl