![]() |
Ja ze swojej strony mogę dodać jeszcze inny argument.
Wolę, żeby przykładowa Legia grała dłużej w pucharach - bo wtedy będą mieli równie mało czasu na odpoczynek jak my. Dzięki czemu zwiększy się nasza szansa na popełnienie błędów przez nich w lidze - ostatecznie może to zdecydować o tym, że braknie im na finiszu kilku punktów i to Wisła będzie mogła świętować kolejnego mistrza.* * - jak już wiele razy pisałem - nie dotyczy Amiki i Cracovii. Do tego dochodzi możliwość, że niektórym piłkarzykom odp***li podczas gry w Europie i nagle zapragną przenieść się do lepszego obszaru płatniczego (jak to się dawniej mówiło), a tym samym zaczną sabotować ligę, która stanie się dla nich nieważna (jak widać było u Amiki w zeszłym roku). Kolejne ułatwienie dla nas - bo chyba nikt nie zaprzeczy, że Amika wyłożyła się w 2010 roku w lidze właśnie na takim podejściu własnych kopaczy. Rozumiem też argumenty strony przeciwnej - że to np. zastrzyk kasy dla przeciwnika. To fakt. Nie demonizowałbym jednak tego aspektu - polscy działacze potrafią "przewalić" każdą kasę. Ani RTS (który się totalnie nawet posypał w chwilę potem) ani LEgia nie odskoczyła reszcie stawki kiedy grali w tej mitycznej LM (pomijając nawet fakt, że wtedy płacono pewnie sporo mniej - to i tak jak na ówczesne budżety w PL było to morze kasy). Żadna sprawa nie jest jednak jednowymiarowa jak by to chciała jedna czy druga strona i każdy musi sobie sam rozważyć, które argumenty są dla niego najważniejsze. pozdrawiam |
Cytat:
Trener to trener:lol: Orest też się nie zna na kibicach, robi swoje chce zarabiać i mieć wyniki. Infantylne argumenty, które wysuwacie, można obrócić do was i was pogrążają. Co do wzorowania się na kibicach:rotfl: nie rozśmieszaj mnie, nie mam 20lat:lol: |
Gosciu zamilcz, nie widzisz roznicy miedzy trenerem a kibicami, osmieszasz kolegow po szalu, Jaroo1 dobrze napisal. zakoncz polemike bo jeszcze bardziej w g***o wpadasz.
|
Cytat:
|
Cytat:
..w gościach jesteś i mówisz gospodarzowi "zamilcz"? Tego nawet po was bym się nie spodziewał. 1q2, ankieta jest tendencyjna, choć i tak w szoku jestem że co trzecia osoba głosuje jak głosuje. Ankieta powinna wyglądać tak: Czy uważasz, że kluby reprezentujące Polskę w Europie, ogrywając silne zespoły takie jak MC, Juve, Gazientaspor, Spartak, Dnipro.. powodują wzrost poziomu CAŁEJ polskiej ligi, w tym Wisły? a)tak b)nie lub tak: Czy uważasz, że jak Polskie kluby będą notorycznie, rok w rok przegrywały z ekipami Ęstonii, Azerbejdżanu, Gruzji, Cypru, Malty, San Marino i będą odpadały w pierwszych fazach rozgrywek europejskich to Wisła będze wówczas silniejsza niż kiedykolwiek, bo gra w ekstraklasie, gdzie większość piłkarzy to kelnerzy, nie wiedzący co to spalony? a)tak b)nie |
Cytat:
Logiczne, że jak polskie kluby będą rządzić w Europie, to poziom i prestiż ligi się podniesie... Jedyną kwestią sporną było, czy w związku z tym, mamy trzymać kciuki za Legię... Ankieta ci chyba sprawę wyjaśniła, i zamknijcie ten durny temat... A ty znajdź sobie forum "kibiców polskiej piłki", bo tutaj mamy forum kibiców Wisły... |
Ja już pomijam Twoje kategoryczne wyznaczanie ram wszystkim. Oczywiście tolerancja to jest konformistyczny wymysł jewrokołchozu i ten dupokratyczny świat piętnuje tak chwalebne zachowanie jak jebanie brudasów i pedałów.
To nie ja wyznaczam takie ramy. Zaraz zaraz, przed chwilą jeszcze mieliśmy nie kibicować kosom, teraz przez swoje widzimisie skreślasz zgodę, bo nie trawisz Lenczyka, props panie moderatorze, na dobre i złe wspieramy braci co nie? Ale to ja sam skreslam owa zgode, i nie namawiam nikogo do skreslania, ani nie przekonuje ze to jest fajne. Zgody sie zawiazuja i rozsypuja. Ja kibicuje Wisle, a nie obecnym zgodom. Podałem Wam genialny przykład - liga szkocka. Czy Celtic i Rangersi źle się rozwijali? Jedz do Glasgow i sprawdz czy faktycznie kibice Celticu i Rangersow rozpaczaja ze liga jest slaba. Czy moze np sie ciesza ze przeciwnik zza miedzy wylosowal u Bozi plage kontuzji, ma klopoty finansowe, czy moze obsypuja kwiatami konsulat Slowacji po 0:5 znienawidzonego rywala. |
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=P-Xn9czjT3g Cytat:
|
Cytat:
pozdrawiam |
Cytat:
nie wierzą, z nudów i dla zabawy tu sobie pisałem, bo byłem przekonany, że perły przed wieprze, a tu proszę:-) Cytat:
Jestem z siebie dumny. Jeszcze jak byś dalej puścił wodze wyobraźni, to byś zadał sobie pytanie : jaki warunek musi być spełniony, żeby polskie kluby "rzadziły" w Europie, by poziom i prestiż ligi się podniósł? Brawo. Muszą zacząć wygrywać!...stąd już niedaleka droga do świadomości, że jak Legia czy Amika wygra w pucharach, to nic Wiśle złego się nie stanie, tylko "poziom i prestiz ligi się podniesie" Ale to chyba za dużo na raz? Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Nigdzie nie ma żadnej 100% jednomyślności. Nawet na st. Pauli nie ma 100% lewackiego bydła. Oczywiście wykluczam Cracovie. Tam jest 100% idiotów. Antystenes, jesteś w stanie w logiczny sposób wytłumaczyć fakt posiadania dwóch kont - zabroniony regulaminowo? |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Z tego co pisałeś wyżej "kibolem" jesteś raptem od 2-3 lat. Nic dziwnego, że Ci się wydaje, że supremacja Wisły jest wieczna. Niestety czepiasz się kibica, który pamięta czasy, gdy nie było Was na pierwszoligowej mapie, więc daj spokój proszę :)
|
Cytat:
Dwóch kont nie mam. Mam brata. Choć on dawno się tu nie logował?? Ale jak chcesz to za bana się nie obraże. Tylko naprawdę długoterminowego. Ze dwa lata minimum. Będę miał wreszcie motywację, żeby zalogować się na innym forum wiślackim. Bo to jak tutaj obraza się moją osobę i innych zresztą też to kpina. Myślicie, ze jak ktoś wam nie odpisze "sam jesteś głupem/ kosmitą/gamoniem" to wy macie rację? Na przezwiska nie odpowiadam przezwiskami. Hieny krew wyczuły, mody śpią?, rynsztok na forum.. |
Cytat:
|
Cytat:
jakakolwiek wzmianka na ten temat w innym watku bedzie nagradzana banem |
Cytat:
Cytat:
Ludzie. Róbcie dwa tematy o pucharach i sprawa załatwiona. |
Przez lata eksperymentowałem ze swoim duchem i ciałem w kontekście pucharów europejskich.
Wiem już jedno. Zresztą wiedziałem to w zasadzie od zawsze. Nie jestem się w stanie zmusić, przemóc aby sympatyzować w pucharach Legii. Nie chodzi o Warszawę ale o Legię. Kiedy Legia dostaje w tyłek - cieszę się. Ze świadomością nawet i tego, że są tam w tych pucharach jakieś "mityczne " punkciki ciułane mimo woli dla polskich drużyn. Myślałem, że jet ze mną coś nie tak ale widzę, że nie jestem sam :P. W takim razie chyba chcę, aby było z nami coś nie tak, bo w takim "stanie" dobrze się czuję. Siedzi to we mnie tak zwierzęco organicznie jak niechęć na widok tych drobniutkich pionowych biało czerwonych pasków. Odpycha mnie od dziecka a mam już względnie sporo lat, na widok tych pasków [chyba, że mam świadomość taką, że należą one do Resovii] albo jakiejś drużyny spoza Polski. Przy czym, nie jest mi obojętny los Reprezentacji Polski oraz siły polskiej piłki w ogóle. Jeśli chodzi o stosunek do pozostałych polskich drużyn [nie dotyczy Lechii, Śląska, Unii a również i nadal Jagielloni], to zależnie od konkretnej drużyny patrzę lub patrzyłbym na ich mecze w Pucharach od zupełnego tumiwisizmu począwszy, do pewnej dozy sympatii. Zależnej od wielu czynników. KIBICOWAĆ, jestem władny tylko Wiśle. I krok dalej, dodatkowo Wawelowi Kraków [ze względów historyczno osobistych] - ale to już byłoby trochę inne, innej jakości kibicowanie. |
Chodzi o ten wątek czy o całe forum Wisły?? Bo nie za bardzo zrozumiałem.
|
Skasowałem. To nie było do Ciebie.
|
yarow ten stan emocji nosi nazwę nienawiść:)
Nienawiść,zazdrośc, kompleksy, wstyd mogą spowodować, że nie przyjmiemy od znienawidzonego jakiegoś.."daru". Są to emocje o niskich wibracjach, bo tylko takie potrafią zamazać racjonalny obraz całości. Człowiek wówczas ma żal do sąsiada, że mu krowa hojnie mleko daje, sąsiad częstuje, ale ty nie chcesz. Nienawidzisz, zazdrościsz, źle życzysz. Nieważne, że komuś sie powiodło i Tobie z tego coś przypadnie, choć ręką nie musisz ruszyć. Nie przyjmujesz "daru", ale z chęcią przyjął byś porażkę sąsiada....wtedy jest saaaatysfakcja. Nieważne, że ty masz źle, ważne,że ktoś ma gorzej. Patolodżajzing:) |
Cytat:
Jeśli byłeś kiedykolwiek na meczu piłki nożnej, to zapewne zauważyłeś, iż kibicowanie nie polega wyłącznie na wibracjach wysokich. Sądzę, że w moim przypadku ważną rzeczą jest adrenalina. Sytuacja jawi się dla mnie komfortowo. Nie dosyć, że mogę kibicować mojej drużynie, to jeszcze otrzymuję dodatkowe emocje podczas kkibicowania przeciwko innej drużynie :P. I dobrze mi z tym. Gdybyż ów "dar", o którym napisałeś był prezentem prawdziwie dla mnie jako kibica Wisły wypracowywany a nie jedynie przy okazji i mimo woli - przyjąłbym go z otwartym sercem. Jednak tak nie jest i tak przecież nie może być. W przypadku Legii jest to "dar" dla kibiców Legii a dla całej reszty populacji, prezent przy okazji. Jest to naturalne i ja to akceptuję i zarazem przechodzę obok niego obojętnie. ------------------ Chciałbym jeszcze nawiązać do mojej wcześniejszej wypowiedzi: gdyby kibice "kibicujący" Wiśle w pucharach [ale na co dzień kibice innych drużyn] przyjmowali tak chętnie i utożsamiali się tak chętnie z porażkami Wisły jak z jej potencjalnymi sukcesami, to łatwiej byłoby mi przyjąć, że to "kibicowanie" wszystkim polskim drużynom jest szczere i bez nalotu hipokryzji. |
ok, wszyscy mamy w sercu jedną drużynę, ale potwierdź fakt, że ciężko przełamać tą nienawiść, bo nawet dobrze się z nią żyje, ale faktem jest, że jak się to zrobi, to widzi się wielkie perspektywy dla Wisły, które otwierają polskie kluby zwycięzając na arenie międzynarodowej?
Prawda oczywista. Silna liga, silne polskie kluby, dobre wyniki w Europie to silna Wisła. A o to nam chodzi. |
Cytat:
Jak widac bluzganie na twoj klub, czy flagi wiszące do góry kołami to za mało aby znienawidzic dana ekipy. |
Cytat:
Jeśli Legia jest mocna, i na arenie międzynarodowej będzie zwyciężać to zdobędzie uznanie międzynarodowe. To samo dotyczy Wisły.Ta sama reguła dotyczy pozostałych drużyn. Natomiast fakt, że ja nie będę kibicował Legii czy sympatyzował z Legią nie wpłynie na nią [niestety :D] osłabiająco. Nie ma to w ogóle znaczenia w kontekście jej pucharowych zmagań. Chyba, że zakładasz, że powinienem kupić bilet na Ł3 wspomagając ten klub finansowo i dopingowo :P? jeśli tak uważasz, to zbyt wiele i oczywiście z wielką naiwnością wymagasz ode mnie :P |
Cytat:
Nie chodzi o kibicowanie sensu stricto. Chodzi o to by mieć świadomość: np1. Aha, Legia wygrała, przyciągnie na nasze podwórko sponsorów, scautów, będzie kasa za transmisje, liga będzie dobra->lepsza, a nie buraczana. np2. Legia wygrała, aha, wystarczy, że juro jeszcze wygra Amika w pucharach ze swoim przeciwnikiem i mamy dwa zespoły w LM. Bdb dla Wisły, bo tak się zdarzyło, że Polonia ma już dawno mistrza i my walczymy o drugie miejsce.. Trzeba w sukcesach polskich klubów szukać pozytywów dla Wisły. Jest ich cholernie dużo. A porażki polskich ekip skazują naszą ligę na marazm. Chciejmy w końcu mierzyć się z najlepszymi w Europie, a nie cieszyć się, że Jaga nie przeszła Kazachów, czy inna niedorzeczność. Cytat:
Spór trwa o to, żeby wprowadzić na forum inną kulturę świadomości. Chodzi o to, żebyśmy się co rok nie sprzeczali o to samo. Trzeba w końcu zdecydować, czy jest zgoda na to, by z czystym sumieniem ludzie pisali w tem. "polskie ekipy w pucharach": "Legia wygrała ze Spartakiem, pokazała Ruskom, że Polak potrafi, wreszcie mamy dwie drużyny z grupe, za rok jest szansa na dwie ekipy w LM, Jeśli jutro Brugge przegra to dogonimy ligę Belgijską" I to jest fajne. Takie coś. A nie nienawiść typu..sam wiesz:) Takie coś zostawmy ludziom z POZnania. |
Ten koles to bankowo "adam" i "michal" z "gownianej gazety", nie moze byc inaczej :lol:
|
Cytat:
Cytat:
Takiej jak wyżej podałeś wykładni "kibicowania" możesz oczekiwać od oficjeli, przedstawicieli PZPN, Rządu RP, Prezydenta RP czy szefa PKOL i wreszcie - bo w takiej konwencji napisałeś - dziennikarzy. Oni mogą tak z czystym sercem mówić i pisać. Kibic drużyny klubowej nie ma obowiązku patrzenia w podobny sposób jak ww. środowiska. Jeśliby całe polskie społeczeństwo przyjęło jeden punkt widzenia ,zacząłbym się obawiać o to społeczeństwo [teraz też się obawiam, ale z innych względów nie dotyczących kibicowania]. Uważam, że możesz albo przyjąć, że pewna część tego społeczeństwa [kibice] myśli inaczej, lub w węższym zakresie: część jednej z grup społecznych [część kibiców Wisły] uważa inaczej niż pozostała część - albo pozostaje Ci walka z nami wiatrakami :) Napisałeś o "innej kulturze świadomości". Ależ np. ja posiadam taką świadomość, że Legia to polski klub! Nie zmusi mnie to jednak do cieszenia się [jeśli nie chcesz używać słowo kibicowanie, sympatia] z ewentualnego sukcesu Legii Warszawa. |
ej daj już spokój, przejdź się gdzies, dobrze Ci zrobi... :D wiem, ze wakacje przerwa od szkoly itd, ale naprawde nie masz co robic tylko na forum siedzieć i umoralniac wiekszość osób która twierdzi inaczej podaje argumenty, do których nawet się nie odniesiesz? Za prowadzenie słowotoku powinny być bany, serio
czlowiek pyta sie co dobrego jedne wyskoki Wisły i Amiki dały poolskiej piłce, a ten cały czas swoje, że "dużo dobra" :D masakra, co za troool :D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl