Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - inne dyscypliny (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=9)
-   -   KOSZYKARKI - Wisła Can-Pack Kraków w sezonie 2010/2011 - informacje, komentarze (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7454)

aNouc 04.02.2011 16:33

http://www.youtube.com/watch?v=RgAPvKkosQs


Piękny sen, który się ziścił !

yogul 04.02.2011 16:38

Pecs 2010 - Halcon Avenida Salamanka (godz. 18:00)
stan rywalizacji: 1:0 dla Halcon Avenida Salamanka


Nie spodziewałem się że, wygrają ten mecz, jednak nie ma rzeczy niemożliwych.

W końcu jest kolektyw, składający się z tych 8-10 zawodniczek, gdzie nie opieramy się tylko na Kobryn, która może mieć gorszy dzień lub zostać świetnie przykryta tak jak dziś, ale każda z nich wchodzi i wnosi świeżość i wysoki poziom gry. Tak jak Paulina dziś, niewiele zagrała a jednak zdobyła bardzo ważne punkty.

lucas1906 04.02.2011 16:45

Dla mnie gwiazdą tego zespołu jest Phillips!! Dziewczyna ma taki power pod koszem rywala, jakiego nie miała chyba żadna zawodniczka w Wiśle! Sieje niesamowity popłoch, rzuty światowej klasy. Taka zawodniczka to skarb :)

mitmichael 04.02.2011 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yogul (Post 1047025)
SZOK! wygrały !

jestem pod ogromnym wrażeniem Phillips, która nie dość że robi całą gre w Wiśle to jeszcze wszystko trafia

Swietny wynik na trudnym terenie jeszcze bardziej cieszy. Wielkie Brawa za ten awans

sandomingo 04.02.2011 17:16

Jestem bardzo zaskoczony, nie liczyłem w ogóle na awans.
To jest ogromny sukces, biorąc pod uwagę klasę rywala!!!
Tak naprawdę to o tym wyniku powinno być głośno w mediach, ale że nie lubią one Wisły to niestety tak się nie stanie.

Wielkie brawa dla wszystkich dziewczyn i całej drużyny!!!

aNouc 04.02.2011 18:21

Halcon to patrząc na statystyki dużo lepszy zespół od Rosjanek. Przynajmniej na dziś.
W grupie dwukrotnie ogrywali Galatasaray, który ma dwie podstawowe przedstawicielki w meczu gwiazd Euroligi (Zresztą tego zespołów nie trzeba przedstawiać), i to dość znacząco. Różnicą prawie 20 punktów w pierwszym meczu i aż 30 w drugim. Tylko dwie porażki nie z byle kim, a w przypadku jednej różnicą zaledwie 2 punktów. Mają bardzo dużo wysokich zawodniczek, znacznie wyższych od naszych.
Ale na dziś cieszmy się z tego co jest, potem się będziemy martwić ;) No chyba że Pecz sprawi mega sensację..

Greebo 04.02.2011 18:42

Pozwolę się nie zgodzić z powyższą opinią. Halcon personalnie nie jest silniejszy od Orenburga, przewyższa natomiast Rosjanek zgraniem. Wyniki spotkań z Galatasaray nie powinny straszyć - Turczynki makabrycznie rozczarowują w tym sezonie, a udział ich 2 zawodniczek w meczu gwiazd to tylko zasługa systemu glosowania.

Nie wiem też skąd teza o ich przewadze wzrostowej.. bo ta - minimalnie ale jednak - będzie po naszej stronie.. Ogólnie to co prawda Hiszpanki będą faworytem, ale głównie dzięki przewadze własnego parkietu a grając jak z Orenburgiem jesteśmy w stanie tą przewagę zniwelować, zwłaszcza ze naszym ogromnym atutem powinien być trener Hernandez znający na wylot niemal cały zespół rywalek.

danpe_ 04.02.2011 20:04

O mało mi pikawa nie wyskoczyła w autobusie, gdzie słuchałem 4 kwarty wracając z pracy. Dawno nie przeżywałem tak nerwowych chwil, począwszy od 9:0 aż do końca meczu.

Ogromne brawa dla naszego zespołu, drugi sezon z rzędu w czołówce drużyn Europy.
Mało mamy w Polsce takich zespołów i pewnie nadal tak będzie.
Tym bardziej przykrym jest fakt, iż Polacy nie potrafią tego docenić.
Informacje o wygranej naszych koszykarek trudno znaleźćw mediach telewizyjnych, a propozycja TV aby zapłacić za transmisje jest idiotyzmem i osobiście chętnie bym liście tym ćwokom z TV sprzedał.

Erin jest chodzącym złotem dla naszego zespołu.
A jakiś dziad mnie przelicytował, więc z kolacji nici ;(

Rybka1928 04.02.2011 20:48

Licytuj dalej ;))))

Ale to fakt, robi robotę, oby tylko została. Jakoś wątpię, żeby Pecz zrobił w sumie megasensację i wygrał, ale na pewno powalczą na wyjeździe, u nas wygrana przy super dopingu i drugi Final Four jak nic ;)

Kosa93 04.02.2011 21:31

Mecz z Salamanką 25 lutego, czyli gdy wyjazd do Gdyni...

aNouc 04.02.2011 21:49

Wyjazd do Gdyni 16 lutego.
Ogółem przejebane ma Wisła ( i to nie po raz pierwszy )
13 lutego - mecz Gwiazd PLKK (2 zawodniczki Wisły) - Reprezentacja Polski (4 zawodniczki Wisły)
16 lutego - wyjazd do Gdyni
19 lutego - wyjazd do Gorzowa
22 lutego - wyjazd do Hiszpanii
25 lutego - u siebie z Halconem
27 lutego - u siebie z CCC
2 marca - wyjazd do Hiszpanii (jeśli konieczny będzie 3 mecz)

I tak szczerze, spoglądając na terminarz w/w oczom nie wierzę.
I co gorsza każdy mecz kurewsko trudny i decydujący o Final Four i Mistrzostwie Polski!

Jak one to zniosą to ja nie wiem. PLKK pewnie po raz kolejny się wypnie, zamiast promować Polską ekipą w pucharach i przełożyć mecze.

Nasze zawodniczki nie mają czasu na spotkanie z rodziną, a chociaż mają kiedy się wyspać? Prosiłbym o odpowiedz władz PLKK.

Kosa93 04.02.2011 22:26

No chyba jednak 25.

Greebo 05.02.2011 07:56

Prawdę mówiąc obecnie to już nie ma specjalnie co z tym terminarzem zrobić, bo jest napięty do granic możliwości. Po ewentualnym spotkaniu nr 3 w Hiszpanii wcale nie będzie lużniej:

5-6 marca - finał PP
9 marca - wyjazd do Lidera
12 marca - wyjazd do Widzewa
16 marca - pierwszy mecz PO w lidze

Dobrze ze w tym seoznie dysponujemy dłuższą kadra zawodniczek mogących przynajmniej w lidze sporo wnieść do gry bo inaczej byłoby bardzo ciężko pogodzić wszystkie rozgrywki.

danpe_ 05.02.2011 08:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rybka1928 (Post 1047145)
Licytuj dalej ;))))

Żebyś wiedział, że bym licytował.
Tylko jest jeden problem: nie mam na tyle kaski, pech chce, iż w tym miesiącu opłacam podyplomówkę i...silnik w aucie mi padł, więc 1300zł idzie na wakacje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1047173)
Wyjazd do Gdyni 16 lutego.
Ogółem przejebane ma Wisła ( i to nie po raz pierwszy )
13 lutego - mecz Gwiazd PLKK (2 zawodniczki Wisły) - Reprezentacja Polski (4 zawodniczki Wisły)

Ja bym na ich miejscu popierniczył ten mecz.
Przecież to nie do wytrzymania mecz co 3 dni a w międzyczasie podróże.
Tak sobie myślę, że nasze zawodniczki to mają dobrze. Nie muszą mieć mieszkań, bo i tak ciągle w autobusie albo samolocie przebywają, a jak nie, to na hali Wisły. Można na czynszu zaoszczędzić ;)

Dean 05.02.2011 13:28

Jedni pojadą do Gdyni a inni będą walczyć z Salamanką. ;)

spinna 10.02.2011 19:19

nie będzie meczu Wisły w TVP:
http://kiks.tv/2011/02/telewizyjnej-...i-ciag-dalszy/

spinna 11.02.2011 23:46

Wisła chce zmian w systemie rozgrywek koszykarek:
http://kiks.tv/2011/02/czy-wisle-can...-ekstraklasie/

spinna 13.02.2011 13:01

w temacie Wisła Can-Pack i TVP:
http://www.wykop.pl/artykul/625853/j...nowej-publiki/

aNouc 16.02.2011 20:59

Niespodzianki nie było, Wisła przegrywa z Lotosem 71-66, do wygranej zabrakło Powell i Leuchanki.

To też świadczy o słabości Lotosu na dziś dzień, która musiała się sporo namęczyć. Teraz liczyć na szybki powrót P. i L. bo przed nami kolejne arcytrudne mecze na wyjazdach.

Spadamy na drugie miejsce, CCC przed nami i co gorsza mają łatwiejszy terminarz od nas (Odra Brzeg, ŁKS i Energa i my). Jeśli będziemy szli łeb w łeb a CCC z pewnością nie przegra żadnego meczu to o pierwszym miejscu i lepszym rozstawieniu zadecyduje mecz Wisła - CCC, pod warunkiem że Wisła wygra wszystkie pozostałe, łącząc terminarz z trudnymi meczami w Eurolidze będzie ciężko, ale zadanie do wykonania.

rav 16.02.2011 21:27

Wolno nam przegrać jeszcze jeden mecz.
Tylko nie ten z CCC...

Rybka1928 16.02.2011 21:55

Już w sobotę będzie ciężko o wygranie w Gorzowie, oby wróciła chcociaż jedna z koszykarek, a tak przy braku Leuchanki praktycznie cały mecz na 4-5 muszą grać Leciejewska i Kobryn ;/

aNouc 17.02.2011 00:07

Cytat:

- Katastrofa - rzucił pod nosem trener Jose Hernandez, gdy kończył poniedziałkowy trening. Wszystko z powodu sytuacji kadrowej. Amerykanka w zeszłym tygodniu skręciła kostkę i niemal od razu było wiadomo, że nie zagra przeciwko Lotosowi, a nawet sobotni występ w Gorzowie stoi pod znakiem zapytania.

Inaczej wygląda sprawa Białorusinki, która jest przeziębiona od końca stycznia i nie uczestniczyła nawet w ostatnich treningach. Doprowadziło to do sporu między władzami klubu a dr. Jerzym Zającem, szefem sztabu medycznego. - To przeciąga się ponad dwa tygodnie. Nie chcę się wypowiadać w sprawach medycznych, ale jestem niezadowolony, że obie zawodniczki nie mogą grać. Zwykłe leczenie jest dla zwykłych ludzi, a dla nas strata każdego dnia jest kosztowna - podkreśla Piotr Dunin-Suligostowski, wiceprezes Wisły Can-Pack. Według naszych informacji konflikt może skończyć się nawet odejściem Zająca.


Gazeta Kraków

Tyle czasu nawet bez jednego treningu? to o tak dziewczyna nie wskoczy do meczu i rozegra dobre spotkanie. Ponad 2 tygodnie przeziębionym mając do dyspozycji drogie leki, opiekę i fachowca?
To ja po tygodniu zdrowieje pijąc sok z cebuli. Dziwne to wszystko.. I taka tajemnica nastała dotycząca tych zawodniczek. Żadnych informacji na oficjalnej stronie. Nikt nic nie wie..

Invisible 17.02.2011 10:00

Moim skromnym zdaniem Powell jest szykowana na Eurolige i raczej na 100% sztab trenerski nie bedzie chciał ryzykować Jej zdrowia na meczu w Gorzowie. Lepiej mieć ją zdrową na Play-Offy i reszte spotkań w Eurolidze niż ryzykować utrate tej zawodniczki do końca sezonu.

Co do Lauchanki to mam mieszane uczucia... Wiem napewno, że zawodniczki nie mogą łykać wszystkich rodzajów leków, które my normalnie możemy uzywać. Wynika to z faktu iż posiadają one w sobie substancje zabronione. Natomiast moim zdaniem Lauchanka jeśliby chciała pomoc zespołowi to by wzięła się w garść i robiła wszystko aby dołączyć do drużyny...Myśle, że chyba tak nie jest....obym się mylił...
Ile razy zdarzało się tak, że zawodniczki grały na własną odpowiedzialność z kontuzjami czy chorobami...
Mnie najbardziej utkwił w głowie 7 mecz w Gdynii (ten w którym Anka DeForge rzuciła historyczną trójkę), w którym Kara Braxton na własne życzenie zagrała z anginą i stanem podgorzączkowym... ale to chyba był inny typ człowieka, zawodnika...

aNouc 17.02.2011 20:59

Przedstawiamy wam najświeższe informacje na temat zdrowia naszych dwóch kontuzjowanych zawodniczek:
http://wislakosz.pl/index.php?option...&catid=101:top

yogul 17.02.2011 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Invisible (Post 1051998)
Ile razy zdarzało się tak, że zawodniczki grały na własną odpowiedzialność z kontuzjami czy chorobami...
Mnie najbardziej utkwił w głowie 7 mecz w Gdynii (ten w którym Anka DeForge rzuciła historyczną trójkę), w którym Kara Braxton na własne życzenie zagrała z anginą i stanem podgorzączkowym... ale to chyba był inny typ człowieka, zawodnika...

chyba zależy od charakteru, podejścia
'muszę grać w ty meczu, zadecyduje on o Naszym mistrzostwie, nie możemy zawalić naszej ciężkiej pracy przez cały sezon '

'końcówka sezonu, ważny mecz, jednak ta kontuzja, a gdy ona pogłębi się poprzez ten występ? kto podpisze nowy kontrakt z kontuzjowaną zawodniczką?!'

pff 18.02.2011 12:24

Choroba, chorobie nie równa, kontuzja kontuzji...Czasami lepiej odpuścić by nie zaszkodzić drużynie

Wszystko też zależy od tego jak bardzo jest to poważna choroba/kontuzja, stan podgorączkowy czy coś podobnego przejdzie Ci w miarę szybko i w jakiś sposób można z tym grać na swoim poziomie.

Z kontuzją kolana (nawet lekką) nie jest się już takim zwrotnym, szybkim

aNouc 19.02.2011 23:14

http://wislakosz.pl/index.php?option...ach&catid=38:1

obiektywizm pełną gębą, mnie to bardziej dziwi że oni nie mają wstydu tak otwarcie o tym powiedzieć, bo to tak jakby powiedzieć że jeden decydujący mecz pomiędzy Legią a Wisłą o PP rozegrać w Warszawie , bądz Krakowie. \

Greebo 21.02.2011 20:09

Jezu, a w czym problem?

To jest koszykówka kobiet a nie piłka nożna. W tym sporcie rozgrywa się F4 i to w 90% w hali jednego z uczestników. Tak jest i w pucharach krajowych i w pucharach europejskich (miałeś pretensje ze F4 Euroligi był w Walencji?)

Ostatnimi laty F4 PP był w Gdyni. Wcześniej w Krakowie (wtedy tez było to niesprawiedliwe?). To niby czemu nie miałby być w Polkowicach tym razem?

A że nie w Łodzie? trudno ie dziwić, skoro to miasto się wycofało ostatnio z umowy dotyczącej organizacji tam Mistrzostw Europy za 2 miesiące! A zresztą F4 tam był z góry pomysłem dennym. Pustki na meczach o stawkę nigdy dobrze nie służą nikomu.

Wybór Polkowic jest najlepszy z możliwych (bo Gdynia i Kraków miały niedawno,a Toruń nie ma odpowiedniej hali) i bardzo dobrze że taka decyzja została podjęta.

A będąc kibicem (a tym bardziej tworząc stronę na temat zespołu) klubu o dużych ambicjach wypada mieć trochę honoru i nie płakać o byle co.

PS. Ćwierćfinał Wisła-Pruszków był w naszej hali.. to dopiero daje powodu o oskarżanie nas o kombinowanie..

Dean 22.02.2011 10:25

Dobra Panowie. Gdzie dzisiaj obejrzę w necie albo w tv meczyk naszych koszykarek? Pilne!

armani199 22.02.2011 14:03

A ja wszystkich kibiców wzywam aby dziś wieczór mocno trzymali się za KCIUKA za Guntę Basko ! :lol::-P

http://i51.tinypic.com/2hhp4iq.jpg


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl