Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [13 Kolejka] Wisła Kraków - Legia Warszawa, 6 listopada, piątek godz. 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6504)

sandomingo 05.11.2009 20:28

Skoro nawet Skorża mówi, że ze względu na sytuację w tabeli ciężko liczyć na to, że mobilizacją nasi dorównają Legii to pewnie będzie nieciekawie.
Mam nadzieję że zaangażowanie nie będzie się przejawiać tylko w machaniu rękami i opieprzaniu Kirma.

podszywacz 05.11.2009 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OPTIMUS (Post 812644)
2:0 dla Wisły. W Legii nie ma Mięciela , Grzelaka więc siła ataku radykalnie spada.

Ale oni mają Muchę, a my Pawełka. Proponuję być ostrożniejszym w osądach.

No_look_Pass 05.11.2009 20:34

Charlie_: "Chociaż szczerze mówiąc wogóle nie czuje przed tym meczem takiego ciśnienia i napięcia jak w ostatnich latach, bo nawet jeśli stracimy punkty to i pewnie nadrobimy to w następnej kolejce.." - tak jak już mówiłem, ja bym na miejscu trenera kazał naszym piłkarzom zamurować bramkę i grać z kontry. To Legia jest pod presją, nie my.

Markus 05.11.2009 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skawa Wadowice (Post 812679)
kto jutro sedziuje to spotkanie?

Siejewicz. Ten od nieuznanej bramki Diaza w meczu z Polonią.

To jeden z arbitrów, w którego uczciwość i sprawiedliwość na boisku w podobnych meczach najmniej wierzę.

A taktyka na mecz: agresywny wysoki pressing. Trzeba zgnieść Legię, uniemożliwić im rozegranie piłki. Wisła nie potrafi dobrze grać cofnięta i z kontry. Szczególnie bez Głowackiego i Sobolewskiego. Ostatnio pokazali to w Kielcach.

Piłka musi być jak najdalej od naszej bramki. Także z uwagi na Pawełka i Jopa, mających mimo wszystko duże skłonności do różnych "klopsów".

PS. I agresywnie ciałem wchodzić w Iwańskiego, Gizdę oraz Choto. Jeśli sędzia nie będzie im pomagał od razu kartkując naszych przy byle kontakcie, efekt murowany.

Nie należy się też certolić z Szałachowskim i Rybusem. Szczególnie temu pierwszemu niewiele potrzeba do opuszczenia murawy.

I cisnąć, cisnąć, cisnąć. Aż wióry pójdą z tej idealizowanej przez krajowe media warszawskiej obrony.

Eustachy 05.11.2009 21:05

Tylko nie Siejewicz :evil:

Przez jakis czas mialem go za jednego z lepszych, a przynajmniej jednego z lepiej zapowiadajacych sie polskich arbitrow.

Gosc jednak szybko sprowadzil mnie na ziemie. Tego, ze ogolil nas z klubowego rekordu w meczu z Polonia Bytom nigdy mu nie zapomne. Tego ze w Gdyni nawet nie zauwazyl jak Mrowiec niemal oderwal Kirmowi noge tez nie. To bylo zagranie na bezposrednia czerwien, a on nawet nie odgwizdal wolnego...jak mozna ?
Albo ma cos z oczami, albo...? :>

Z tego co pamietam, to do przeprosin sklonny byl tylko raz, gdy okazalo sie, ze zupelnie nieslusznie wlepil Pawelkowi zolta kartke.
Generalnie lubilbym go bardziej, gdyby nie to, ze w meczach Wisly myli sie tylko w jedna strone. Ciekawe co jutro wywinie.

Proud 05.11.2009 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 812704)
Siejewicz.

no to pięknie.

znów będzie subtelnie punktował Wisłę.

jak ja tego gościa nie trawię.

tofik 05.11.2009 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 812704)
Siejewicz. Ten od nieuznanej bramki Diaza w meczu z Polonią.

To jeden z arbitrów, w którego uczciwość i sprawiedliwość na boisku w podobnych meczach najmniej wierzę.

A taktyka na mecz: agresywny wysoki pressing. Trzeba zgnieść Legię, uniemożliwić im rozegranie piłki. Wisła nie potrafi dobrze grać cofnięta i z kontry. Szczególnie bez Głowackiego i Sobolewskiego. Ostatnio pokazali to w Kielcach.

Piłka musi być jak najdalej od naszej bramki. Także z uwagi na Pawełka i Jopa, mających mimo wszystko duże skłonności do różnych "klopsów".

PS. I agresywnie ciałem wchodzić w Iwańskiego, Gizdę oraz Choto. Jeśli sędzia nie będzie im pomagał od razu kartkując naszych przy byle kontakcie, efekt murowany.

Nie należy się też certolić z Szałachowskim i Rybusem. Szczególnie temu pierwszemu niewiele potrzeba do opuszczenia murawy.

I cisnąć, cisnąć, cisnąć. Aż wióry pójdą z tej idealizowanej przez krajowe media warszawskiej obrony.

Takie rzeczy, to w Erze. My będziemy klepać bez agresji piłeczkę w środku do momentu, gdy Legia strzeli bramkę. Wtedy zaczniemy biegać.

btw. Ciekawe kto w tego Choto ma wchodzić ciałem, Mały ? :D

kosaTS 05.11.2009 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 812725)
Takie rzeczy, to w Erze. My będziemy klepać bez agresji piłeczkę w środku do momentu, gdy Legia strzeli bramkę. Wtedy zaczniemy biegać.

btw. Ciekawe kto w tego Choto ma wchodzić ciałem, Mały ? :D

Zdziwisz się, zobaczysz, że tak jedna brama padnie.

Zwierze 05.11.2009 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 812725)

btw. Ciekawe kto w tego Choto ma wchodzić ciałem, Mały ? :D

http://www.youtube.com/watch?v=ohwWrzTPG-g

To tak co do przepychania Choto

tofik 05.11.2009 21:30

To był jednak inny Brożek. No i bardziej zadecydowało dobre przyjęcie niż siła. Ważne co jest teraz.

Markus 05.11.2009 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 812725)
btw. Ciekawe kto w tego Choto ma wchodzić ciałem, Mały ? :D

Obojętnie. Choto wbrew pozorom naprawdę jest na to podatny, co pokazał ostatnio nawet mikrus Frankowski w Białymstoku (były tam momenty, gdy udanie zastawiał piłkę z nim na plecach). Skoro Frankowskiemu się udawało, a później Olszarowi w Gliwicach, to czemu Małeckiemu ma się nie udawać?

Tylko trzeba Choto atakować, grać blisko, a nie uciekać od niego jak robi większość ligowców.

Zwłaszcza, że Choto jest tak słoniowaty, iż zanim podniesie nogę do góry, to Małecki zdąży go ze dwa razy obiec. :wink:

funkykoval 06.11.2009 09:39

Z Siejewiczem jest tylko ten problem, że jakiś czas temu wmawiano, że jest "szcześliwym arbitrem dla Wisły", co w dobie dzisiejszej wiedzy o skali korupcji, mogło brzmieć dwuznacznie. Od tego czasu p. Hubert w meczach Wisły wyraźnie mylił się kilkakrotnie na naszą niekorzyść, jakby chciał zatrzeć te wieloznaczne uwagi. Generalnie jednak na pewno nie jest to taki ...... jak mój ulubieniec Marcin Borski......

farben 06.11.2009 10:53

Starcie gigantów: Wisła gra z Legią

http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...egia,id,t.html

speedfashion 06.11.2009 11:10

Jak nasi gracze wyjdą z odpowiednim zacięciem, to nawet sedzia im nie przeszkodzi, w co wierzę. Mam nadzieję, że nie zrobią sobie takiej krzywdy jak w meczu z Koroną i potraktują przeciwnika poważnie (w końcu to Legia!) do końca meczu.

Obawiam się trochę o środek pola, ale może Mauro I Tomek nie odpuszczą. Aaa, no i liczę na to, że Andraż po przełamaniu będzie grał jeszcze lepiej!

arti 06.11.2009 13:13

Grajmy swoje i nie będzie źle.Mam nadzieję, że nie braknie zaangażowania choćby ze względu na to, że na pewno jacyś skauci ze świata będą na trybunach. Kiedy się pokazać jak nie teraz.
No i mimo wszystko dałbym na stopera Diaza, Jop-ze względu na znaną słoniowatość niestety ława. A w środku Mauro z Jirsakiem, ew. Garguła na ostatnie 15 minut. jeszcze 7h...

nesta 06.11.2009 13:13

Przed takimi meczami Skorza powinien puszczac zawodnikom to:

http://www.youtube.com/watch?v=WO4tIrjBDkk

kris8 06.11.2009 13:47

Skorża dobrze robi z tym uspokajaniem, takie uspokojenie rywala a na pewno nie będzie spokojnie i Wisełka zostawi sporo zdrowia na boisku. Najważniejsze, żeby drugi raz do szatni schodzili mając jedną brameczkę więcej.





Legia się łudzi, że im się uda ale to tylko mżonki

masterlag 06.11.2009 13:59

Weszłam na strone oficjalną i na wpis pt. "Hit osłabionych". Zdjęcie jakie dodali- Bouguski na murawie po faulu Borysiuka.
I naszła mnie taka myśl- mam nadzieję, że Ariel [:rotfl:] zagra i... niech mu się ktoś odwdzięczy :evil:. Bo wszystko rozumiem, ale straciliśmy podstawowego zawodnika i to jak się okazało nie na tydzień dwa, lecz na jakieś pół roku . . . :/
Poza tym szkoda, że nie zagra ani Sobol, ani Głowa. To sa nasze takie walczaki, jak ich nie ma, to nie ma praktycznie tego ducha ... I o ile o umiejętności ewentualnych zastępców drżeć nie trzeba za bardzo, tak o tego ducha, walkę- już prędzej. :/ (mimo iż Sobol ostatnio nie grał wybitnie, jak nie on, to jednak Radek to Radek)

Poza tym to cieszy mnie, że nie zagra Grzelak i Mięciel. Ten pierwszy jak już wróci po przeeeerwie to [jak na polską lige oczywiście] zawsze dobrze zagra. A jak zaczyna coś mu się gra nie kleic, to odnosi kontuzje. x) Co do Mięciela- ostatnio się przebudził (2 razy po 2 gole) więc, lepiej żeby go nie było. ;)

Ostatecznie mam nadzieję, że większych niespodzianek w składach nie będzie (Legia- żeby naszych nie zaskoczyła, Wisła- żeby Jop nie zagrał x) ).

saklak1906 06.11.2009 14:05

[quote=arti;812916]Grajmy swoje i nie będzie źle.Mam nadzieję, że nie braknie zaangażowania choćby ze względu na to, że na pewno jacyś skauci ze świata będą na trybunach
quote]


Lepiej zeby nie bylo zadnego, bo jak sa na trybunach to naszym kopaczom(znaczy sie Polskim) odbiera rozum i umiejetnosci. A mecz to jedna wielka padaka i biegaja z tak spietymi dupami jak by byli w basenie ze 100ka gejow

prober 06.11.2009 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 812704)
Aż wióry pójdą z tej idealizowanej przez krajowe media warszawskiej obrony.

To nie media, tylko fakty.

[sezon - pozycja w lidze wg liczby straconych bramek - średnia straconych bramek na mecz]
2001/02 - 1. - 0,86

2002/03 - 4. - 0,97
2003/04 - 1. - 0,73
2004/05 - 1. - 0,73
2005/06 - 1. - 0,57

2006/07 - 6. - 1,10
2007/08 - 1. - 0,57
2008/09 - 1. - 0,57
2009/10 (po 12 kolejkach) - 1. - 0,50


I nie argumentuj tylko warszawskimi bramkarzami, bo trzeba przyznać, że Legia w lidze od bardzo dawna stawia na skuteczną grę defensywną i wychodzi im to bardzo dobrze...

PhantomRanger 06.11.2009 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 812944)
To nie media, tylko fakty.

[sezon - pozycja w lidze wg liczby straconych bramek - średnia straconych bramek na mecz]
2001/02 - 1. - 0,86

2002/03 - 4. - 0,97
2003/04 - 1. - 0,73
2004/05 - 1. - 0,73
2005/06 - 1. - 0,57

2006/07 - 6. - 1,10
2007/08 - 1. - 0,57
2008/09 - 1. - 0,57
2009/10 (po 12 kolejkach) - 1. - 0,50


I nie argumentuj tylko warszawskimi bramkarzami, bo trzeba przyznać, że Legia w lidze od bardzo dawna stawia na skuteczną grę defensywną i wychodzi im to bardzo dobrze...

Ilość strzelony bramek również będzie podobna jak to zestawienie, no może trochę więcej.

Markus 06.11.2009 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 812944)
To nie media, tylko fakty.

[sezon - pozycja w lidze wg liczby straconych bramek - średnia straconych bramek na mecz]
2001/02 - 1. - 0,86

2002/03 - 4. - 0,97
2003/04 - 1. - 0,73
2004/05 - 1. - 0,73
2005/06 - 1. - 0,57

2006/07 - 6. - 1,10
2007/08 - 1. - 0,57
2008/09 - 1. - 0,57
2009/10 (po 12 kolejkach) - 1. - 0,50


I nie argumentuj tylko warszawskimi bramkarzami, bo trzeba przyznać, że Legia w lidze od bardzo dawna stawia na skuteczną grę defensywną i wychodzi im to bardzo dobrze...

Żadna statystyka prowadzona w realiach naszej ligi nie dowodzi jakiejkolwiek obiektywnej wartości. Statystycznie obrona Legii wypada nawet lepiej niż obrona Interu, Realu, czy Liverpoolu - nikt na tej podstawie nie może wyciągać wniosku, że jest świetna i lepsza.

To nie obrona Legii jest wspaniała i prezentuje wysoki poziom, tylko siła ofensywna polskich klubów jest przerażająco marna.

tommiyacht 06.11.2009 15:24

[QUOTE=saklak1906;812932]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 812916)
Grajmy swoje i nie będzie źle.Mam nadzieję, że nie braknie zaangażowania choćby ze względu na to, że na pewno jacyś skauci ze świata będą na trybunach
quote]


Lepiej zeby nie bylo zadnego, bo jak sa na trybunach to naszym kopaczom(znaczy sie Polskim) odbiera rozum i umiejetnosci. A mecz to jedna wielka padaka i biegaja z tak spietymi dupami jak by byli w basenie ze 100ka gejow

Skauci... no coz.. pewnie beda myslec ze to mecz rezerw na boisku treningowym, o ile nie beda czekac na otwarcie bramy przy Reymonta

Marszałek 06.11.2009 16:36

Skoro Skorża mówi,że różnie może być, to widzę,że wesoło musi być. Tak czy siak, każdy wynik jest możliwy. Od naszego wysokiego zwycięstwa,po remis, lub łomto Legii. Choć coś czuje,że prędzej będziemy świadkami kopaniny w środku pola niż jakiś składnych akcji z klepy, zakończonych strzałami w światło bramki.

prober 06.11.2009 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 812958)
Żadna statystyka prowadzona w realiach naszej ligi nie dowodzi jakiejkolwiek obiektywnej wartości. Statystycznie obrona Legii wypada nawet lepiej niż obrona Interu, Realu, czy Liverpoolu - nikt na tej podstawie nie może wyciągać wniosku, że jest świetna i lepsza.

To nie obrona Legii jest wspaniała i prezentuje wysoki poziom, tylko siła ofensywna polskich klubów jest przerażająco marna.

Widzę, że kompletnie nie potrafisz zinterpretować tych danych. Nie porównuję Legii do klubów z Anglii, Niemczech, Hiszpanii czy Włoch bo to jest inny piłkarski świat. Chodzi o to, że w Polsce defensywa Legii Warszawa obiektywnie jest jedną z najskuteczniejszych (lub nawet tą najskuteczniejszą). I przykładowo na przestrzeni długiego czasu sprawia korzystniejsze wrażenie od wyników osiąganych przez obronę Wisły.

A statystyki prowadzone w realiach naszej ligi pozwalają wyciągać wnioski i są jak najbardziej obiektywne jeśli chodzi o porównania klubów w niej grających (trzeba oczywiście umieć je odpowiednio zinterpretować).

aNouc 06.11.2009 17:09

Wygrać. Po samobóju, strzałach palcem wskazującym u lewej dłoni, gołą klatą i grą w 7.
Ewentualnie chociaż zremisować. Nie przegrać bo doda to skrzydeł Legii.

I ze względu na skautów zagrać najgorzej jak to możliwe, żeby wzięło ich na żyganie i wyjście ze stadionu po 10 minutach. Byle przywiezc korzystny rezultat.
Zimowe okienko blisko i nie na ręke nam jest pozbywać się następnych kluczowych zawodników.
Tym bardziej że jeszcze nie jestesmy na półmetku, gramy w Sosnowcu, kontuzje nas prześladują i jakimś cudem należy wyrwać to MP...

Markus 06.11.2009 17:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 812989)
Widzę, że kompletnie nie potrafisz zinterpretować tych danych. Nie porównuję Legii do klubów z Anglii, Niemczech, Hiszpanii czy Włoch bo to jest inny piłkarski świat. Chodzi o to, że w Polsce defensywa Legii Warszawa obiektywnie jest jedną z najskuteczniejszych (lub nawet tą najskuteczniejszą). I przykładowo na przestrzeni długiego czasu sprawia korzystniejsze wrażenie od wyników osiąganych przez obronę Wisły.

A statystyki prowadzone w realiach naszej ligi pozwalają wyciągać wnioski i są jak najbardziej obiektywne jeśli chodzi o porównania klubów w niej grających (trzeba oczywiście umieć je odpowiednio zinterpretować).

Rozmawiamy o różnych sprawach - te dane pokazują jedynie, że w zmaganiach z atakami polskich drużyn defensywa Legii wypada dobrze, a nie, że jest solidną formacją. Jeśli jakaś polska drużyna zagrałaby w ofensywie inaczej i lepiej niż większość klubów typu Piasta, Arki etc., to rzeczywista wartość gry defensywnej Legii zostałaby brutalnie obnażona. Mówię o tym, bo jestem przekonany, że w sile i organizacji gry ofensywnej Wisła jest w stanie pokazać znacznie więcej, niż budujące to dobre dla Legii statystyczne zestawienie inne polskie kluby.

sayek89 06.11.2009 18:03

Brak Sobola i Głowy w brew pozorom może jeszcze bardziej zdeterminować drużynę do wygrania meczu. I wcale nie uważam że ich brak jest sporym osłabieniem. Bo jeżeli zagramy zespołowo to poradzimy sobie i z Legią. I jeszcze uważam że od początku powinniśmy się rzucić na Legię aby wiedziała że wcale nie będzie tak jak sobie oni założyli.

JrQ- 06.11.2009 18:10

Cytat:

I nie argumentuj tylko warszawskimi bramkarzami, bo trzeba przyznać, że Legia w lidze od bardzo dawna stawia na skuteczną grę defensywną i wychodzi im to bardzo dobrze...
Bo bronia sie w 7 zawsze, przedstaw tez statystyke strzelonych bramek...

Cytat:

Skoro Skorża mówi,że różnie może być, to widzę,że wesoło musi być.
Ty to zawsze sie musisz wyrwac ze swoja zlota mysla, jakbys nie wiedzial, to Skorza przed kazdym meczem mowi, ze bedzie to ciezki mecz...

A co do meczu, to Legia nie ma prawa strzelic gola, bo nie ma kim nawet. A czy my strzelimy, to nie wiem, nasza skutecznosc bywa momentami dramatyczna

HEDu 06.11.2009 18:26

Chinyama, Iwanski, Rybus, czasami Giza/Radovic. U nas podobnie, Małecki, Brożek, czasami ktoś inny z pomocy, a juz bardziej obrońca. Remis jak sie patrzy. Ciekawe czy Jirsak z Diazem zagra i czy obejrze mecz.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl