Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Kościół/Wiara/Filozofia/Etyka (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5743)

pan_premier 06.05.2009 19:31

piracie biedny,

zrozum nie modlisz sie do księdza.
zresztą szkoda mi czasu, mam wrażenie, ze niektórzy w życiu umieją tylko postawić się księdzu...tym ze wiecej do niego nie pójdą.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mhl_pl (Post 722200)
felipe a twoim zdaniem nie powinno byc jakiejs granicy, nazwijmy to przyzwoitosci i dobrego smaku?? co ma ksiadz do tego czy stukam panne czy nie??

:lol:
chce podpytać która łatwa :)
ten poziom dyskusji sobie może darujmy. bo będzie śmietnik a nie temat

wolfy 06.05.2009 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 721828)
Przypomina to teorie spiskowa 11 wrzesnia. Kilka wzajemnie wykluczajacych sie faktow ale "skoro tyle jest watpliwosci to cos musi byc na rzeczy", niewazne ze totalnie bez sensu.

Pełna zgoda, ale i tak nie przebiją pewnego izraelskiego "naukowca" który puścił teorię, że chodzenie Jezusa po wodzie było złudzeniem, gdyż w rzeczywistości chodził po krze która jakimś cudem się wówczas wytworzyła. Ja rozumiem wszystko, ale czy nie łatwiej było po prostu uznać, że to fikcja literacka?
Do tego moda na wszelkiej maści "kody Biblii" i niedawna - na odkrywanie spisków Kościoła związane z "Kodem Leonarda da Vinci":rotfl:

Kościół zawsze budził emocje, dawał pożywkę wybujałej wyobraźni prostaczków oraz hochsztaplerów. Był też wrogiem numer jeden wszystkich niedoszłych twórców utopii: w ostatnim wieku faszystów, komunistów i ich duchowych następców spod znaku tęczy.

A najlepsze, że przez lata cała powszechna wiedza o "Inkwizycji" brała się z paszkwilu pewnego protestanta, który co prawda był autentycznym dokumentem historycznym, ale zabrakło przy jego analizie odrobiny krytycyzmu :lol:

AS82 06.05.2009 19:33

Jasne ten kto krytykuje Kosciol to jest od razu prostaczkiem i hochsztaplerem

kalashnikov2 06.05.2009 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 722209)
Jasne ten kto krytykuje Kosciol to jest od razu prostaczkiem i hochsztaplerem

Na dodatek szykujemy Wam stosy.

marian3a 06.05.2009 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 722181)
No tak jest.Sadze ze wiekszosc zdeklarowanych katolików nie przeczytało wogole Biblii.Znaja jakies wybiorcze maksymy ,ktore w zyciu codziennym i tak sa nie do wdrozenia w zyciu ,a ten przyklad ze nie wiedza czy cos jest z Kodeksu Hammurabiego :D czy z Biblii to dobry dowod

na podstawie jakich badaniach tą większość zdefiniowałeś ?

pan_premier 06.05.2009 19:36

chodzicie klepiecie na spowiedzi wierszyki i sie dziwicie, ze ksiądz zadaje pytania.
z księdzem można porozmawiać, jednak jakbyto powiedzieć, często dostosowuje sie on do poziomu rozmówcy. Będziesz gadał z nim jak facet, to sie porządnie wyspowiadasz, będziesz robił dzieciarnię, to tak samo on cie potraktuje.dobranoc :)

AS82 06.05.2009 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kalashnikov2 (Post 722211)
Na dodatek szykujemy Wam stosy.

W 21 wieku sie mozesz z tego smiac , jakbys mieszkal kilka wiekow wstecz to bys musial zyc bardziej pod butem Kosciola Katolickiego niz dzis ,wiec nei wiem czy bys tak sie cieszyl.No chyba ze lubisz mentalna niewole

Krissu 06.05.2009 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 722199)
Serio?
"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim."
To (zgodnie z Ewangelią wg św. Mateusza) powiedział pewien Jezus. Może słyszałeś o kimś takim?

Nie widzę sprzeczności.

Jezus nie burzy starego porządku tylko go dopełnia.

mhl_pl 06.05.2009 19:38

Moje podsumowanie- temat trafiony i ciekawa dyskujsa. Teraz ide Barcelonie kibicowac pozdro Wiślacy :)

ja_ka_ 06.05.2009 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 722209)
Jasne ten kto krytykuje Kosciol to jest od razu prostaczkiem i hochsztaplerem

Kolego, nie pierwszy juz raz na tym forum udzielasz się w temacie dość poważnym. Moja propozycja. Nie masz sensownych argumentów ani nic mądrego do napisania - nie pisz.

Krytyka sensowna, z argumentami zawsze ma sens a "krytyka" dla samej krytyki... Odpuść.




EDIT: Mów do słupa, słup jak...

AS82 06.05.2009 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ja_ka_ (Post 722219)
Kolego, nie pierwszy juz raz na tym forum udzielasz się w temacie dość poważnym. Moja propozycja. Nie masz sensownych argumentów ani nic mądrego do napisania - nie pisz.

Krytyka sensowna, z argumentami zawsze ma sens a "krytyka" dla samej krytyki... Odpuść.

OK ale pod warunkiem ze ty bedziesz cenzorem.Najpierw bede pisal tobie na priv , ty uznasz czy jest sensowne i potem bede wpisywal posty :D

felipe 06.05.2009 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mhl_pl (Post 722200)
felipe a twoim zdaniem nie powinno byc jakiejs granicy, nazwijmy to przyzwoitosci i dobrego smaku?? co ma ksiadz do tego czy stukam panne czy nie??

Ma do tego bardzo dużo... Na tym polega spowiedź. Na uniżeniu się i przyznaniu do błędów.
I nie chodzi o to by powiedzieć - zgrzeszyłem przeciw 6 przykazaniu :) trzeba uszczegółowić, skoro nie zrobiłeś tego sam to ksiądz wypytywał. Bo od tego czy zgrzeszyłeś poprzez obejrzenie pornola / masturbację, seks zależy pokuta i ocena Twojego trwania w grzechu.

Nie widze nic przeciw "zasadom" procedury spowiedzi. Albo ktoś jest katolikiem i ją uznaje albo tym katolikiem nie jest.

wolfy 06.05.2009 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 722209)
Jasne ten kto krytykuje Kosciol to jest od razu prostaczkiem i hochsztaplerem

A czym innym jest Twój post, jak nie prostackim wyrywaniem zdań z kontekstu?
Dan Brown jest hochsztaplerem, tak jak wszyscy jemu podobni twórcy i poszukiwacze "Świętego Grala " i potomków Merowingów. Nie wierzysz Kościołowi, uwierz historykom.
Podobnie jest z wszelkimi miejskimi legendami tworzonymi przez prostaczków z nudy lub gwoli poprawy samopoczucia na zasadzie - "ja może nie jestem święty, ale ci księża to dopiero grzeszą!".
Krytyka konkretnego zachowania konkretnego księdza no nie krytyka Kościoła. Grzeszymy wszyscy, w tej liczbie i księża, ale to nie jest żadna wymówka.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 722215)
W 21 wieku sie mozesz z tego smiac , jakbys mieszkal kilka wiekow wstecz to bys musial zyc bardziej pod butem Kosciola Katolickiego niz dzis ,wiec nei wiem czy bys tak sie cieszyl.No chyba ze lubisz mentalna niewole

Ja Cię proszę, nie zaczynaj w kolejnym temacie tej samej dyskusji, bo już w poprzednim kiepsko wyszło. Brak Ci wiedzy w kwestiach, które poruszasz i u ludzi zorientowanych lepiej w historii Twoje wypowiedzi mogą zostać źle odebrane.

AS82 06.05.2009 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 722222)
Ma do tego bardzo dużo... Na tym polega spowiedź. Na uniżeniu się i przyznaniu do błędów.
I nie chodzi o to by powiedzieć - zgrzeszyłem przeciw 6 przykazaniu :) trzeba uszczegółowić, skoro nie zrobiłeś tego sam to ksiądz wypytywał. Bo od tego czy zgrzeszyłeś poprzez obejrzenie pornola / masturbację, seks zależy pokuta i ocena Twojego trwania w grzechu.

Nie widze nic przeciw "zasadom" procedury spowiedzi. Albo ktoś jest katolikiem i ją uznaje albo tym katolikiem nie jest.

A moja teoria jest taka:
Nie wazne czy mowisz ksiedzu ze sie zabawiasz sam ze soba,z dziewczyna czy tez wsadzasz sobie do pupy fasolke szparagowa,wazne ze do niego przychodzisz i on ma nad toba wladze mentalna wieksza od innych ,bo innym z takich rzeczy bys sie nie spowiadal .Ide na mecz :D

wolfy ja nie chodze do kosciola , wiec nie grzesze , nie uznaje formuly grzechu i calej formuly z jego odpuszczeniem itd. Patrzena kosciol z boku i dlatego wyrobilem sobie zdanie krytyczne.Ty natomiast mowisz ze nie wolno go wogole krytykowac bo sie jest hochsztaplerem lub prostaczkiem

emsi 06.05.2009 19:46

Wolfy nie posądzam Dana Browna o takie pobudki jak nudy ot pieniążki i nic więcej, a zamiast tej literatury nie najwyższych lotów, którą ludzie przyjmują ze śmiertelną powaga i jako prawdę objawioną, wolę poczytać po raz kolejny opowiadania Marqueza, a wnioski na temat religii wyciągać samemu,a nie z pomocą populizmu w typie Dana Browna.

Zresztą już od dłuższego czasu zastanawia mnie popularność zarówno Browna jak i Coelho, bo dla mnie to próba ubrania w mistycyzm zwykłej grafomanii.

PS: Wolfy w jedynego poszukiwacza arki w jakiego wieżę to w Indiana Jonesa :D

anka1906 06.05.2009 19:47

ja przeczytałam w temacie KOCIOŁ :)
mam wujka księdza i jest najlepszy ksiądz jakiego znam :)
a co do innych księży mam o nich baaaardzo złe zdanie, ale przecież nie chodzi się do kościoła dla księdza tylko dla Boga.

jova 06.05.2009 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 722217)
Nie widzę sprzeczności.

Jezus nie burzy starego porządku tylko go dopełnia.

Nie "wypełnia" w sensie "łata dziury" tylko "wypełnia" = "sprawia, że proroctwa stają się faktem".

"Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa." - Ew. wg św. Jana

"Czyż Mojżesz nie dał wam Prawa? A przecież nikt z was nie zachowuje Prawa" Jezus w Ew. Jana.

Krissu 06.05.2009 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 722233)
Nie "wypełnia" w sensie "łata dziury" tylko "wypełnia" = "sprawia, że proroctwa stają się faktem".

Tak, tak.. rozumiem :)

Natomiast nadal nie widzę sprzeczności z tym co ja napisałem o ST a co mówił Jezus.

Watts 06.05.2009 19:54

Cytat:

Chodzicie do kosciolka ?
Nie. Nie będę się rozwodził bo mnie tu zeżrą żywcem zara wszyscy. :D

wolfy 06.05.2009 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emsi (Post 722229)
Wolfy nie posądzam Dana Browna o takie pobudki jak nudy ot pieniążki i nic więcej, a zamiast tej literatury nie najwyższych lotów, którą ludzie przyjmują ze śmiertelną powaga i jako prawdę objawioną, wolę poczytać po raz kolejny opowiadania Marqueza, a wnioski na temat religii wyciągać samemu,a nie z pomocą populizmu w typie Dana Browna.

Dlatego zaliczyłem go nie do prostaczków, a hochsztaplerów:-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emsi (Post 722229)
Zresztą już od dłuższego czasu zastanawia mnie popularność zarówno Browna jak i Coelho, bo dla mnie to próba ubrania w mistycyzm zwykłej grafomanii.

Trudno, żeby potężna organizacja istniejąca ponad dwa tysiące lat - a taką niewątpliwie jest Kościół Katolicki - nie budziła niezdrowego zainteresowania, ani nie dawała podstaw do legend.

Coelho nie czytuję, ale trend do tworzenia świeckiej humanistycznej religii istnieje nie od dziś. W rewolucyjnej Francji był Kościół Rozumu, komunizm starał się poniekąd stać świecką religią, naziści odwoływali się do pogaństwa, podobnie jak współczesne ruchy feministyczne. Jedną z potrzeb człowieka jest potrzeba duchowości, ale wielu zadowala się systemami filozoficznymi i religiami struganymi z patyka. Przyczyną jest niechęć do zmian, niechęć do nagięcia własnej woli, uznania, że jest się niedoskonałym. Znacznie łatwiej jest się usprawiedliwiać, że inni, że świat, że tak moja natura.

Jak widzisz, mnie mało co dziwi :lol: Chyba tylko nasza reprezentacja - kiedy myślę, że już bardziej zbłaźnić się już nie można, to oni często pokazują mi jak bardzo się mylę. Czasem sam się dziwię, że to oglądam:-)

jova 06.05.2009 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 722236)
Tak, tak.. rozumiem :)

Natomiast nadal nie widzę sprzeczności z tym co ja napisałem o ST a co mówił Jezus.

Jezus wyraźnie stwierdza, że stare prawa są wciąż ważne, że ST zawiera słowa Boga. To jest "troszeczkę" sprzeczne z Twoją postawą olewania ST, bo "Chrześcijaństwo bazuje na Nowym". Jeśli coś zapisane w ST nie zostało "zrewidowane" przez Jezusa to wciąż jest prawdą i obowiązuje.

Krissu 06.05.2009 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 722244)
Jezus wyraźnie stwierdza, że stare prawa są wciąż ważne, że ST zawiera słowa Boga.

A jednocześnie Jezus załagodził kilka praw z ST.
Uznał wszystkie pokarmy za czyste.
To co wkleiłem wcześniej o "oko za oko, ząb za ząb" (i tu do kolegi AS82: padają te słowa w Księdze Wyjścia. Przeproś! :>) i jego "nadstawieniu drugiego policzka".
Żydzi zabraniali tworzyć wizerunki Boga, Jezus ten zakaz zniósł.

P.S.
Nigdy nie mówiłem o olewaniu ST.

puszek06 06.05.2009 20:49

Krissu chyba nie Jezus to zmienił (w ewnageliach chyba o tym nie ma mowy) a ci co byli później. opisane w dziejach apostoskich (listy) prawdopodobnie była ostra walka miedzy tradycja - obrzezanie, co czyste co nieczyste a reformatorami i wygrała ta druga opcja. (ponoc zwolennikiem pierwszej był Jakub syn Jezusa) Aczkolwiek fakt że Jezus wywrócił wszystko do góry nogami i naprawde zmienił o 180 stopni wiele rzeczy i to tylko na plus, choćby samo postrzeganie Boga..
co do mojej osoby to do koscioła nie chodze, w Boga wierze, Bibile czytam i uważam że w kosciele działa i działalo wiele wspaniałych ludzi (np Ojciec Musiał polecam jego pisma - nie jest zbyt lubiany w kregach kleru) ale ogólnie traktuje kościół jako instytucje z pogranicza mafii i nie mam zamiaru traktować ich tak jak trakuje większość Polaków.. Kościół to po prostu historia, wzloty upadki, czarne dzieje, dobrzy ludzie itd.. denerwuje mnie fakt że dopiero nasz papież (plus zajebisty Jan XXIII) otwarcie i krytycznie podszedl do spraw wielu, oboje zreformowali kościół (najwięcej zrobił Jan XXIII), niestety jak patrze na B16 to widze spory krok w tył, plus do tego co się dzieje w Krakowie (grunty) i ogólnie pazerność kleru oraz szerzenie ciemnoty to uważam, że kościół sam sobie w stope strzela ...

AS82 06.05.2009 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 722243)
W rewolucyjnej Francji był Kościół Rozumu, komunizm starał się poniekąd stać świecką religią, naziści odwoływali się do pogaństwa, podobnie jak współczesne ruchy feministyczne. Jedną z potrzeb człowieka jest potrzeba duchowości, ale wielu zadowala się systemami filozoficznymi i religiami struganymi z patyka. Przyczyną jest niechęć do zmian, niechęć do nagięcia własnej woli, uznania, że jest się niedoskonałym. Znacznie łatwiej jest się usprawiedliwiać, że inni, że świat, że tak moja natura.

Z tego co znam historie to naziści odwoływali sie do religii rzymsko-katolickiej . Sławne "Gott mit uns" widniało na sztandarach wojskowych oraz na mundurach Wehrmachtu .Zreszta do dziś komuś z Watykanu zdarzy sie komuś wypalić że "gazowe komory na żydów,służyły do celów higieniczno-dezyfekacyjnych" :D

Co do uznania ,że sie jest niedoskonałym,to uwazam ,ze religia jest wlasnie takim swietnym alibii . Mozna byc pol zycia złym , bo przeciez na koncu sie moge isc wyspowiadac.Trudniej byc samym z siebie dobrym bez zadnych obwarowań wiary.

Krissu 06.05.2009 20:54

Puszek:
Cytat:

Wszystko, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może go splamić, gdyż nie wchodzi do jego serca, ale do żołądka i wydalane jest na zewnątrz”. W ten sposób Jezus uznał wszystkie pokarmy za czyste (Ewangelia według św. Marka, rozdział 7, wersety 18-19).
Co do wizerunków to być może masz rację i to ja się zagalopowałem :)

piotrek chicago 06.05.2009 21:05

a propo spowiedzi nie pojdziemy nawet przed slubem bo tak sie zrazilismy poprzednim"odpuszczaniem grzechow" spowiedz powinna byc powszechna modlac sie wypowiadasz slowa... "SPOWIADAM SIE BOGU WSZECHMOGACEMU I WAM BRACIA I SIOSTRY ZE BARDZO ZGRZESZYLEM..." moim zdaniem jest to wystarczajaca spowiedz miedzy mna a Bogiem i nie bede opiowiadal komus co robie a czego nie robie !!! nasze dziecko bedzie mialo chrzest ale komunie wezmie jak bedzie dorosle nie chce aby dziecko powiedzialo mi jak moja kuzynka ciotce po co mnie ochrzcilas i zaprowadzilas do komuni nie wyrazilam na to zgody teraz przeszla na inne wyznanie:)

AS82 06.05.2009 21:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek chicago (Post 722292)
a propo spowiedzi nie pojdziemy nawet przed slubem bo tak sie zrazilismy poprzednim"odpuszczaniem grzechow" spowiedz powinna byc powszechna modlac sie wypowiadasz slowa... "SPOWIADAM SIE BOGU WSZECHMOGACEMU I WAM BRACIA I SIOSTRY ZE BARDZO ZGRZESZYLEM..." moim zdaniem jest to wystarczajaca spowiedz miedzy mna a Bogiem i nie bede opiowiadal komus co robie a czego nie robie !!! nasze dziecko bedzie mialo chrzest ale komunie wezmie jak bedzie dorosle nie chce aby dziecko powiedzialo mi jak moja kuzynka ciotce po co mnie ochrzcilas i zaprowadzilas do komuni nie wyrazilam na to zgody teraz przeszla na inne wyznanie:)

To ja jesli bede miał dziecko ,to zamierzam mu calkowicie dać wybor zarówno co do komunii jak i chrzsztu. Sadze ze jest to tak wazna sprawa ,ze kazdy powinien o tym zadecydowac sam ,w swoim czasie

puszek06 06.05.2009 21:19

hmmm dobry cytat. aczkolwiek wiadomo było że ewnagelii było o wiele więcej, w IV czy V wieku (nie pamietam nie chce tutaj kłamać) uznano które są ok wg kościoła i co było inne niszczono. Nie sądze więc po tych 4 co są by teraz mieć dobry obraz Jezusa i tego co mówił i czego chciał. Różne były interpretacje Biblii, w sumie do tej pory wszystko opiera się na Tomaszu z Akwinu (mało kto wspomina że koleś miał manie "uprawnienia" wszystkiego wg pisma Świetego, stad np. wyliczenie ile diabłow wejdzie na główke od szpili, czy który anioł jest w którym szeregu) .. pamietam że jak rozmawiałem o tym z różnymi duchownymi to było tak - "nie znasz sie, czytasz nie rozumiesz, trzeba lat by to zrozumiec " itd - zawsze to samo, na logike więc sie tego nie wziaść a na wiare tylko, tylko że wg mnie zajebiście się to ze sobą wyklucza. Wiadomo że przez 2 tysiace lat weszło do tego tyle polityki, krwi, kasy że nie można traktować wszyskiego(ogolnie pism kosiclenych ) jako przekaz od Boga. Samo ukrzyżowanie Jezusa - jak wyglada Piłat? - fajny gość, rzymianin a wie że Jezus jest niewinny. Uczciwy kolo z wyrzutem sumienia i ogołnie dobry ziomek. Tylko że wtedy nienawidzono rzymian bardziej niż u Astrixa, uważano ich za ciemiężycieli i tyranów. nie ma o tym słowa w Ewangeliach bo inaczje nowa religia by nie przetrwała, a watpliwe jest by Jezus i jego uczniowie pałali miłością do naradu znad Tybru. Potem dwa powstania żydowskie i zaorany kraj, nie sposób jest teraz odziellić bajki od faktów, nie znamy prawdy a kościół konsekwetnie przez lata unika rzetelnego badania hisotrii (nie mówie tu o pajacu Brownie i jego gówno wartje książce).. osobiście wg mnie jest jeden z nabardziej fascynujących okresów w dziejach ludzkich, który zdeterminował kawał świata na 2000 lat a opieranie na naukach kościoła by wyjaśniać, mówić co jest dobre co nie uważam za delikatnie mówiąć nie na miejscu.. Tak samo kondomy - podacz 2 soboru głośno dyskutowano na ten temat, i prawie przeszło że można(a nie że nie bedziesz wylewał nasienia w ****u jak w Biblio stoii) ale sie nie udało i teraz B16 mówi do ludzi w afryce że nie bo nie i koniec... miałem okazję zapoznawać się z nauczniem na temat seksu jakie kościół głosci (prawo) i dla mnie to jest brednia do kwadratu.. podobnie życie mornale, biskupi łażą ubrani jak cholerne papugi (stroje arystokracji rzymskiej) jebie wszędzie od złota a mówią o ubóstwie i pokorze (nie mam na myśli stylu barokowego tylko np Licheń - mega tandeta) Podobnie Częstochowa - katolland (polecam genialny obraz na wejsciu do skarbca - tzw "szok niemieckiego katolika" jak ktoś powiedział) Wiem że się genarlnie czepiam, ale wg mnie kościół to jedna wielka hipoktyzja (przykład- B16 wita sie w ofiarami molestowania w USA a bodajże 10 lat temu jako kard. zakazał wypowiadania się duchwonym na te tematy - chciano sprawie łeb ukręcić).. nie chce dzielić na złych i dobrych, wiadomo że legendy o inkwizycji (oprocz tej hiszpańskiej i nie mam na myśli Monty Phytona) sa przesadzone, wiadomo że zawsze i wszędzie są pedofile, że ludzie czesto są chciwi. Ale kościół nigdy nie przyznał się do błędów, nie uderzył w pierś(no nasz papież raz) nie powiedział "tak daliśmy dupy".. dlatego nie traktuje jego nauk serio i nie uczestnicze od wielu lat w życiu kościoła. po prostu uważam że nie jest to wyznacznik moralny a zwykła instytucja powstała na przełomie wieków - choć ma do niej nieco szacuneku, jakby powiedział Moryc z "Ziemi Obiecanej" : " protestanci, protestanci, co to w ogóle jest? - Papież to jest firma!!"

pietruch 06.05.2009 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek chicago (Post 722292)
nasze dziecko bedzie mialo chrzest ale komunie wezmie jak bedzie dorosle nie chce aby dziecko powiedzialo mi jak moja kuzynka ciotce po co mnie ochrzcilas i zaprowadzilas do komuni nie wyrazilam na to zgody teraz przeszla na inne wyznanie:)

A rower, zegarek i komputer to kiedy dostanie? :(

marian3a 06.05.2009 21:30

skoro już mowa o wychowywaniu dziecka bez Boga to co myślicie na temat religii w szkole ...
dziecko w wieku 8-10 lat nie rozumie pewnych spraw... i rodzice zamiast wyjaśnić szczegółowo opowiadają metaforami i w przybliżeniu... otoczenie ma bardzo duży wpływ na wychowywanie i z tym chyba się zgodzicie i jak cała klasa idzie na lekcję religii to "Jasiu" idzie do domu na godzinke lub przychodzi później do szkoły o tą lekcję ..., jaki wpływ mieć będzie postawa klasy w stosunku do Jasia ? czy dzieciak nie będzie się czuł samotny ? wyopcowany ? jakie zmiany psychiczne będzie ono odczuwało?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl