Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Motoryzacja/Samochody/Spalanie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5171)

Kocur 29.01.2009 08:25

http://www.krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/953701.html

Cytat:

Chcą urządzać legalne wyścigi w mieście


Mają dość ścigania się pod osłoną nocy, rozglądając się na wszystkie strony czy nie nadciąga policja. Grupa młodych kierowców szuka wsparcia miasta przy organizowaniu wyścigów samochodowych na 1/4 mili. Dziś odbywają się one nielegalnie na Rybitwach z pominięciem wszelkich zasad bezpieczeństwa.


zolwik 29.01.2009 09:06

Panowie. niech ktoś powie znacie ten samochód:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7649177

ja_ka_ 29.01.2009 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zolwik (Post 665143)
Panowie. niech ktoś powie znacie ten samochód:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7649177

Wg mnie bardzo podejrzany mały przebieg.

Kocur 29.01.2009 11:51

http://autos.canada.com/community/logosquiz/index.html

No "cfaniacy" ;) czy ktoś zrobi 50/50 ?


edit: ja na chińszczyźnie poległem plus kilka głupich błędów z pośpiechu :)

TSman 29.01.2009 12:09

45/50... niektore zabójczo trudne

Dive Pirate 29.01.2009 12:39

45/50 :D fajna zabawa :D

uher 29.01.2009 13:48

47/50... chińskie syfy mnie pogrążyły.

Arteka1906 29.01.2009 16:27

49/50 bez pomocy neta :)

miba 29.01.2009 16:52

Pff, chińskie gówna psują wynik ;p 47/50

WiselkaMLP 29.01.2009 17:17

filtr powietrza do Golfa 4 mialby ktos zalatwic lub orientuje sie ktos gdzie najbardziej w Krakowie takie rzeczy oplaca sie kupic ??
dowiedzial sie tez ze jak jest zaj*** filtr to spalanie rzedu 2 litrow wiecej ... a to by sie zgadzalo

adam09 29.01.2009 17:22

47/50 chinskie sucks

koyoot 29.01.2009 17:48

Ja mialem 48/50.

odpowiedzcie mi teraz na moje pytanie panowie i ide wcinac hamburgery:). W moim autku od jakichs dwoch dni glowie sie nad tym co sie stalo. 3 opony dwie przednie i prawa tylna nie trzymaja powietrza. tzn po jenym dniu juz okolo 0,7 -1 atmosfery brakuje cisnienia. Jakby byly przebite to juz dawno bym na felgach jak Kuzaj jezdzil. Co to moze byc? Spotkaliscie sie z czyms takim.

Dive Pirate 29.01.2009 17:58

Często powoli schodzi jak wbijesz gwoździa i zatyka dziurę, ale żeby trzy naraz przebić to ciężko :D, jest jeszcze opcja z wentylami a raczej z tym ustroństwem w które wentyl się wkręca. Jedź do wulkanizatora a prawdę Ci powie :D

spinnaker 29.01.2009 19:04

Może skorodowane albo pokrzywione lekko felgi czy coś takiego ?

Arturo Qr2nów 29.01.2009 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiselkaMLP (Post 665331)
filtr powietrza do Golfa 4 mialby ktos zalatwic lub orientuje sie ktos gdzie najbardziej w Krakowie takie rzeczy oplaca sie kupic ??
dowiedzial sie tez ze jak jest zaj*** filtr to spalanie rzedu 2 litrow wiecej ... a to by sie zgadzalo

Zapytaj na Wielickiej po po prawej stronie jadąc od Limanowskiego/Nowohuckiej zaraz za wiaduktem. Jest tam nawet taki wyświetlacz, co pokazuje części i cenę. A jeśli interesuje Cię żeby ktoś załatwił, to popytam w firmie.

WiselkaMLP 29.01.2009 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 665401)
Zapytaj na Wielickiej po po prawej stronie jadąc od Limanowskiego/Nowohuckiej zaraz za wiaduktem. Jest tam nawet taki wyświetlacz, co pokazuje części i cenę. A jeśli interesuje Cię żeby ktoś załatwił, to popytam w firmie.

wiem gdzie to bede musial sie przejechac tam ewentualnie tez sie mozesz popytac ;) ... a potrzebne jakies dane n/t silnika ?

karmel1906 29.01.2009 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 665340)
odpowiedzcie mi teraz na moje pytanie panowie i ide wcinac hamburgery:). W moim autku od jakichs dwoch dni glowie sie nad tym co sie stalo. 3 opony dwie przednie i prawa tylna nie trzymaja powietrza. tzn po jenym dniu juz okolo 0,7 -1 atmosfery brakuje cisnienia. Jakby byly przebite to juz dawno bym na felgach jak Kuzaj jezdzil. Co to moze byc? Spotkaliscie sie z czyms takim.

koyoot, jako wulkanizator odpowiem Ci, ze moze to byc jakis gwozdz, sruba, ktora ciagle masz w oponie, wentylek, zarowno srodek, jak i moze byc pekniety u podstawy, lub jesli masz przyrdzewiale felgi, to powietrze moze uciekac pomiedzy felga a opona. W kazdym bądz razie nie polecam jazdy na oponach z nieodpowiednim cisnieniem, bardzo latwo uszkodzic sciane opony.
pozdro pincet.


quiz 47/50, choc przyznam szczerze, ze w paru przypadkach strzelalem.

EDIT
Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiselkaMLP (Post 665414)
wiem gdzie to bede musial sie przejechac tam ewentualnie tez sie mozesz popytac ;) ... a potrzebne jakies dane n/t silnika ?

tak bedą ci potrzebne, rok, pojemnosc, i chyba to tyle

adam09 29.01.2009 20:11

puszcza Ci przy łączeniu felgi z oponą :)

WiselkaMLP 30.01.2009 13:59

Miejmy nadzieje ze wkrotce zloty sie umocni bo paliwko drozeje niestety

adam09 31.01.2009 10:37

eee tam...gaz dalej trzyma cenę :)

Kocur 31.01.2009 13:29

Był taki dowcip na "bashu":

Jak widzę na allegro auto z silnikiem V8 i gazem to zastanawiam się dlaczego nie jest w rubryce uszkodzone :-p


A tak w ogóle to bez jaj ... na Shellu pod M1 (najtańszy Shell w Krakowie) wczoraj ropa była po 3.50 - jak dla mnie może tak być przez kolejne 10 lat

gigant 31.01.2009 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam09 (Post 666185)
eee tam...gaz dalej trzyma cenę :)

Na BP na Kapelance nawet dalej leci w dół.

WiselkaMLP 31.01.2009 13:50

Jak dla mnie neich 95 trzyma sie i 3.80 ale niech to trwa caly czas a nie taki bajzel ze podwyzka o 1.20 i pozniej po neiwiadomo jakim czasie spadek

obnizylem dzisiaj cisnienie w kolach bo ciule jak zwykle dopompowac prawidlowo nie umieli filtr powietrza wymieniony i mam nadzieje ze teraz zima to 600km na baku spokojnie zrobi :)

miba 01.02.2009 19:53

Kierowcy- chłop wjechał mi w d*** wczoraj wieczorem, spisałem oświadczenie, (gdzie mam jego dane, imie nazwisko, nr ubezpieczenia, nr prawa jazdy, nr dowodu itd) napisał, że nie wyhamował i uderzył w STOJĄCE auto (moje), które następnie uderzyło w auto stojące przed nim (czyli mam rozbitą d*** i przód) i podobno jest tak, że tył poleci z ubezpieczenia tego goscia, a przód z mojego, bo nie zachowałem odpowiedniego odstępu od auta przede mną. Prawda to?
I druga sprawa, czy teraz ja mam iść z oświadczeniem go jego ubezpieczalni (generali) dać im to oświadczenie i czekać na wycenę, czy co?
A do tego co zrobić później- bezgotówkowo, gotówkowo?

Kocur 01.02.2009 20:33

1. W polskim prawie ZAWSZE wina jest tego kto walnął z tyłu ale jeśli jest w oświadczeniu że stałeś i tego z przodu walnąłeś dlatego że dostałeś strzała w dupę to nie jest to Twoja wina ale koleś odpowiada za wszystkie rozbite auta.

3. Ja bym oświadczenie potwierdził najpierw w jakimkolwiek posterunku - pieczątka czy podpis żeby nikt tego nie kwestionował - a potem do ichniego ubezpieczyciela.

3. Obecnie 99,99% wycen jest bezgotówkowych.

4. Niektórzy to takie ciule że zmieniają zeznania mimo oświadczenia - więc czas jest ważny

Miro 01.02.2009 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez miba (Post 666915)
Kierowcy- chłop wjechał mi w d*** wczoraj wieczorem, spisałem oświadczenie, (gdzie mam jego dane, imie nazwisko, nr ubezpieczenia, nr prawa jazdy, nr dowodu itd) napisał, że nie wyhamował i uderzył w STOJĄCE auto (moje), które następnie uderzyło w auto stojące przed nim (czyli mam rozbitą d*** i przód) i podobno jest tak, że tył poleci z ubezpieczenia tego goscia, a przód z mojego, bo nie zachowałem odpowiedniego odstępu od auta przede mną. Prawda to?
I druga sprawa, czy teraz ja mam iść z oświadczeniem go jego ubezpieczalni (generali) dać im to oświadczenie i czekać na wycenę, czy co?
A do tego co zrobić później- bezgotówkowo, gotówkowo?

w przypadku gdyby przyjechała Policja na 100% wszystko poszłoby z ubezpeczenia tego co spowodował wypadek. Ty zachowałeś bezpieczną odległośc - przeciesz gdyby nie on nie uderzyłbyś samochodu przed sobą. Pisze to nauczony zeszłorocznym doświadczeniem. Uczestniczyłem w takim zdarzeniu jako kierowca samochodu pierwszego ;-). Wszystko poszło z ubezpieczenia kolesia który najechał na babkę stojąca za mną ....tylko że ja miałem policyjny opis zdarzenia.

adam09 01.02.2009 23:25

Przy dzwonach zasada jest taka:

Jeśli Twoja wina - unikać policji
Jeśli Kogoś wina - wzywać policje choćby się miało czekać 2 dni

Spisaliście oświadczenie wiec nie jest źle. Idziesz z tym do ubezpieczalni sprawcy i zgłaszasz szkodę.

miba 02.02.2009 08:10

Mamy dwa identyczne oswiadczenia, oba potwierdzone podpisem świadka, więc źle być nie powinno, pytanie tylko czy te barany z Generali zechcą mi zajrzeć pod samochód i ocenić czy tam pod zderzakiem wszystko jest ok, czy zaproponują tylko kasę za zderzak nowy...

picasso 02.02.2009 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Miro (Post 666978)
w przypadku gdyby przyjechała Policja na 100% wszystko poszłoby z ubezpeczenia tego co spowodował wypadek. Ty zachowałeś bezpieczną odległośc - przeciesz gdyby nie on nie uderzyłbyś samochodu przed sobą. Pisze to nauczony zeszłorocznym doświadczeniem. Uczestniczyłem w takim zdarzeniu jako kierowca samochodu pierwszego ;-). Wszystko poszło z ubezpieczenia kolesia który najechał na babkę stojąca za mną ....tylko że ja miałem policyjny opis zdarzenia.

tylko teoria...parę lat temu jadąc dostawczym merolem przywaliłem w gościa przed mostem dębnickim z taką siłą,że oprócz jego golfa dostała astra,i passat.we mnie z tyłu przydzwonił jeszcze mondeo.policja rzecz jasna przyjechała i rozmowa była krótka.kto ma uszkodzony przód ten jest winien.obronił się tylko passat.można się z tym nie zgodzić,ale jeżeli nie ma nikogo kto weźmie winę na siebie,to sprawa trafi do sądu.
miba w twoim przypadku jest o tyle dobrze,ze w oświadczeniu masz napisane "w stojące auto".jeżeli gość się tego nie wyprze,to generali nawet jeżeli będzie robić problemy,to gdy postraszych ich sądem powinni się poddać i cała robota pójdzie z oc sprawcy.jak masz jakiś zaprzyjaźniony zakład blacharski to powinieneś na tym jeszcze do przodu wyjść.

Miro 02.02.2009 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 667253)
tylko teoria...parę lat temu jadąc dostawczym merolem przywaliłem w gościa przed mostem dębnickim z taką siłą,że oprócz jego golfa dostała astra,i passat.we mnie z tyłu przydzwonił jeszcze mondeo.policja rzecz jasna przyjechała i rozmowa była krótka.kto ma uszkodzony przód ten jest winien.obronił się tylko passat.można się z tym nie zgodzić,ale jeżeli nie ma nikogo kto weźmie winę na siebie,to sprawa trafi do sądu.
miba w twoim przypadku jest o tyle dobrze,ze w oświadczeniu masz napisane "w stojące auto".jeżeli gość się tego nie wyprze,to generali nawet jeżeli będzie robić problemy,to gdy postraszych ich sądem powinni się poddać i cała robota pójdzie z oc sprawcy.jak masz jakiś zaprzyjaźniony zakład blacharski to powinieneś na tym jeszcze do przodu wyjść.

to niestety praktyka ;-), ..lipiec 2008 na Opolskiej .... z tym że tak jak napisałeś, bradzo istotnejest to żeby było napisane " w stojące auto".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl