Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [12 kolejka] Wisła Kraków-ŁKS sobota 8.11.2008 godz. 16:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5030)

nesta 08.11.2008 20:42

Brozek to nie robot i nie bedzie strzelal w kazdym meczu. Zamiast do druzyny czy trenera to pretensje prosze kierowac do "gory", ze np poskapila pieniedzy na kontrakt dla Lewandowskiego.

AYALA 08.11.2008 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 625754)
Zobaczymy co nawywijają w Wodzisławiu.

w Wodzisławiu nigdy łatwo nie było nawet Galaktycznym Kasperczaka tam nie szło.Mam nadzieje że zawodnicy zregeneruje siły i powalczą o 3 pkt.Nie jestem fanem Jirsaka i mam nadzieje że Skorża od początku postawi na Mauro który może i robi kółeczka ale nie unika gry i w środku powalczy

JrQ- 08.11.2008 20:46

Chwała że Polonia remisuje...

westersyl 08.11.2008 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 625754)
Ten mecz to dno. I połowa tradycyjnie przespana (bo i tak wygramy, z kim my gramy z ...ŁKS-em). W II ostatnie 15 min. gramy bo będzie kompromitacja. No i była. Skorża nie ma u nich już od dawna żadnego posłuchu. Grają wtedy kiedy im się zachce. Dzisiaj kolejny raz im się nie chciało. Fotel lidera to jak widać za mała motywacja dla kopaczy. Zobaczymy co nawywijają w Wodzisławiu.

Bez przesady, gra nie wyglądała, aż tak fatalnie, mając na uwadze to że mieliśmy dużo sytuacji. Wiem że nikt nie chce o tym mówić ale nie oszukujmy się, winny temu, że zremisowaliśmy jest brak skuteczności Brożka który zmarnował kilka dogodnych sytuacji, nie mam do niego dużych pretensji gdyż ciężar zdobywania bramek spoczywa tylko na jego barkach. To wszystko co ma teraz miejsce zawdzięczamy tylko i wyłącznie polityce transferowej, teraz pewnych rzeczy trener nie naprawi gdyż jest to czynnik od niego nie zależny. Trzeba czekać do zimy.

HEDu 08.11.2008 21:00

wykorzystalibysmy sytuacjie to byłoby 4-0 i byscie piali z zachwytu nad piekna gra, taka prawda, jedynie bramek brakowalo

Charlie 08.11.2008 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 625760)
w Wodzisławiu nigdy łatwo nie było nawet Galaktycznym Kasperczaka tam nie szło.Mam nadzieje że zawodnicy zregeneruje siły i powalczą o 3 pkt.Nie jestem fanem Jirsaka i mam nadzieje że Skorża od początku postawi na Mauro który może i robi kółeczka ale nie unika gry i w środku powalczy

Tak, gra dwoma DPŚ, przy supermocnych skrzydłach na pewno sprawi, że rozjedziemy Odrę...

Gwiaździsty 08.11.2008 21:08

westersyl napisał:
Cytat:

To wszystko co ma teraz miejsce zawdzięczamy tylko i wyłącznie polityce transferowej, teraz pewnych rzeczy trener nie naprawi gdyż jest to czynnik od niego nie zależny.
Komromityujące remisy z sierotką z kałuży, Górnikiem i blamaż u siebie z ŁKS-em to wszystko przez brak transerów ??? No bez jaj !

czesiu 08.11.2008 21:14

Macz z cyklu zagrać i zapomnieć. Drużyna oparta na fenomenie Brozia nie potrafi praktycznie nic zrobić bez niego. Powoli trzeba myśleć o rozstaniu z Niedzielanem i Sobolem.

Chesteroski 08.11.2008 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 625785)
Macz z cyklu zagrać i zapomnieć. Drużyna oparta na fenomenie Brozia nie potrafi praktycznie nic zrobić bez niego. Powoli trzeba myśleć o rozstaniu z Niedzielanem i Sobolem.

A Sobol to napastnik i powinien trafiać 5/5? Szczerze to nie wyobrażam sobie obecnie Wisły bez Sobola, bo wykonuje kawał dobrej roboty tyle że mało efektownej.

Rozumiem że Niedzielanowi to sam zapłacisz odszkodowanie za zerwany kontrakt?
Wyluzuj

dostuffca 08.11.2008 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 625785)
Macz z cyklu zagrać i zapomnieć. Drużyna oparta na fenomenie Brozia nie potrafi praktycznie nic zrobić bez niego. Powoli trzeba myśleć o rozstaniu z Niedzielanem i Sobolem.

a przepraszam, kto miałby za Sobola wejść? Mączyński?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 625706)
Frankowski z Szymkowiakiem by w tym meczu ustrzelili 4 do jaja...

no chyba, że Szymkowiak przy n-tym upadku na ziemię złamałby sobie w końcu rękę.
Frankowski i Szymkowiak dawno z Tej drużyny odeszli. Otrząśnij się w końcu i tyle. Powinniśmy to wygrać. Nasz błąd i ból, że tego nie zrobiliśmy. A pamiętam kilka meczy z panem F i Sz w składzie które też powinniśmy wygrać. Wtedy co byśmy pisali? Gdyby Reyman grał to byśmy ich powieźli tak 6 bramkami?

czesiu 08.11.2008 21:56

Bez paniki za Sobola może Diaz czy Barreto więc bez napinki. A co do Niedzielana to z tym odszkodowaniem to chyba jakiś żart, bo jak dla mnie to bez problemu powinien się ktoś zgłosić z 300 kilo E.

matti123 08.11.2008 21:58

Łapy precz od Skorży!

Ja nie widzę żonglowania składem - to była nasza pierwsza jedenastka. Ewentualnie to na bokach obrony mogliby zagrać Baszczu i Pietia, ale na pewno nie kosztem Diaza. A co widzielibyście Łobodzińskiego i Zieńczuka w wyjściowym składzie (nota bene wszyscy ostatnio lamentowali że za dużo grają). Trener po pewnym czasie musiał dać odpocząć najbardziej zmęczonym i wpuścił wyżej wymienionych i zrobili wielkie nic. Małecki i Diaz robili dużo szumu, szli na przebój. Skorża wystawił optymalny skład ale nie mógł wiedzieć że wielu piłkarzy nie zagrało na ostatnio prezentowanym poziomie.

A teraz jak ja widziałem poszczególnych piłkarzy: Pawełek rozegrał kolejny świetny mecz i oby tak dalej, super że już nie wybija piłki na pałę. Singlar trochę zagubiony i prawie wcale nie ujawniający się ofensywie. Marcelo wygrywa każdą główkę ale posyła piłkę tam gdzie nie trzeba. Głowacki a po co te crossowe podania udały się dwa na wiele. Obaj w defensywie poprawnie, ale tak od 70 min mogli częściej robić przewagę. Diaz masa niedokładności, piękny soczysty strzał szkoda że nie wpadło. Pietia wszedł za nie odpowiedniego piłkarze (wg mnie) a pokazał kilka ciekawych akcji np wrzutek. Małecki dziś niedokładny straszliwie. Sobol szkoda nieskuteczności ale brał odpowiedzialność na siebie jako jedyny. Jirsak długimi chwilami nie widoczny, ale nie możecie zarzucać mu źle bitych stałych fragmentów. Niedzielan występ pozytywny ale za dużo akcji na drugie tempo i przytrzymaniem piłki. Boguski- dziś nie tak przebojowy za dużo mu nie wychodziło. Brożek- wcześniej strzelał takie akcje z zamkniętymi oczami ale dajmy mu spokój i on mógłby móc kiedyś odpocząć a każdy może mieć słabszy mecz- on miał taki pierwszy w tym sezonie. Zieńczuk, Łobodziński- brak mi słów, ale kogo Skorża miał do wpuszczenia:/

Co do Sobola to jak dla mnie jego gra jest efektowna - spójrzcie jak nieraz zdecydowanie i pewnie odbiera piłkę, a i do przodu zagra niekonwencjonalnie. I on coś ustrzeli wkrótce...

Ogólnie wszystkim ten mecz nie wyszedł, nie było zawodnika którego możemy ocenić pozytywnie, ale też nikt nie zawiódł. Gdyby była skuteczność to i gra podobałaby się bardziej i nikt nie narzekałby.

Co do samego meczu to

Konrad. 08.11.2008 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 625780)
westersyl napisał:


Komromityujące remisy z sierotką z kałuży, Górnikiem i blamaż u siebie z ŁKS-em to wszystko przez brak transerów ??? No bez jaj !

kompromitujące remisy? Jak w ogóle remis z drużyną z ligi może być kompromitujący?

****a, ludzie czy jako mistrz Polski musimy wygrywać z każdym?

Zresztą na świecie, nie ma dobrych trenerów, albo zawodnicy to lenie, bo:

Slavia mistrz Czech, kompromituje sie remisując z 11. Viktorią Plzen...
Manchester, ośmiesza się remisując z Evertonem...
Lyon, ośmiesza remisując z Auxerre...
Bayern Monachium ośmiesza się ostatnio niemal co tydzień...
Inter remisuje z Genuą i Fiorentiną...
PSV Eindhoven już cztery porażki na koncie...

Iitd, itp...

Normalne są remisy, a nawet porażki (oczywiście 2-3 w sezonie, nie osiem) z frajerami, czy słabszymi drużynami... Na tym polega piękno piłki...

dostuffca 08.11.2008 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 625809)
Bez paniki za Sobola może Diaz czy Barreto więc bez napinki. A co do Niedzielana to z tym odszkodowaniem to chyba jakiś żart, bo jak dla mnie to bez problemu powinien się ktoś zgłosić z 300 kilo E.

Diaz w środku znaczy Zieniu na skrzydle. I wtedy mamy głosu czemu Skorża wstawia Zieńczuka, który poza zeszłym sezonem nic nie gra. A Barreto wszyscy widzieliśmy w jednym meczu i nigdzie poza tym. Więc albo Skorża jest rasistą (i dla niepoznaki wstawia Diaza, Marcelo i Clebera) albo uważa, że B. się do pierwszej 11 jeszcze nie nadaje (ale kim, że on jest by wiedzieć lepiej od nas, forumowych trenero-menadżero-dyrektorów sportowych z delikatną domieszką prezeso-sponsora).

W skrócie: tak źle i tak nie donrze, prawda?

LAB 08.11.2008 22:30

ech niektórzy pilkarze Wisły(czytaj wiekszosc) nie maja juz po prostu ambicji zeby grac w lidze polskiej... za długo w niej graja..
niemam pojecia jak ich mozna mobilizowac zeby zapierniczali po boisku z takimi łks-ami,moze kary cielesne w szatni po kazdej stracie pkt...
Ta druzyna jest po prostu juz za stara..

1q2 08.11.2008 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 625771)
wykorzystalibysmy sytuacjie to byłoby 4-0 i byscie piali z zachwytu nad piekna gra, taka prawda, jedynie bramek brakowalo

Dokladnie, ten mecz byl bardzo podobny, jesli chodzi o gre, do tego z Arka - oczywiscie dzis troche wiecej chaosu bylo ale i tak szans na wygrana bylo multum , a ze nie wpadlo?.Caly urok pilki.

mic 08.11.2008 22:41

Mnie zastanawia jedno, Wisla juz ktorys mecz chce wejsc z pilka do bramki. Nie rozumiem, jak majac pilke na 14-15m mozna sie kiwac, zamiast strzelac. W dodatku droga do bramki praktycznie pusta. W dzisiejszym meczu byly chyba z 4 takie sytuacje.

jerry.lii.lewis 08.11.2008 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 625651)
Jak widać nie tylko dziennikarze to plotkarze, czekający na błąd...Brożek w ostatnich 5 meczach strzelił pięć goli, ale wystarczył słaby mecz z ŁKSem i już przypomina mu się kryzys sprzed dwóch lat...

Jak nie strzeli Odrze, to bankowo będziemy czytać o "zablokowaniu sie Brożka"....

Nie panikuj na wyrost, kolego. I nie kracz, na wszelki wypadek :>.
A że Paweł dziś kiepsko zagrał i marnował sytuacje to fakt i tyle. Nie odbiera mu to świetnej gry w poprzednich meczach ani nie wyrokuje złej w następnych.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 625771)
wykorzystalibysmy sytuacjie to byłoby 4-0 i byscie piali z zachwytu nad piekna gra, taka prawda, jedynie bramek brakowalo

Taka to jest dyscyplina sportowa, że bramki powodują pianie z zachwytu, a ich brak najczęściej narzekanie :P.

donPedro23 08.11.2008 22:59

A gdzie się podziało słynne "czy wygrywasz czy nie...". Wszystkim wiecznym malkontentom dziękujemy! Z drużyną się jest na dobre i na złe, to jest pierwsze przykazanie prawdziwego kibica, Fanatyka Białej Gwiazdy. Pozdro dla wszystkich, którzy szczerze mogą zaśpiewać "...i nawet jeśli będzie źle, my nigdy nie poddamy się".

www.przegladligowy.pl 08.11.2008 23:01

Zdjęcia z meczu
Wisła Kraków - ŁKS Łódź

http://www.przegladligowy.pl/galeria,45.html
http://www.przegladligowy.pl/galeria,45.html

JrQ- 08.11.2008 23:03

Nie chodzi o to, boli mnie to, ze przegrywamy mecz z wlasnej glupoty.
Bo przespane okno transferowe, a teraz nawet pilkarzom sie nie chce.

westersyl 08.11.2008 23:15

Cytat:

Komromityujące remisy z sierotką z kałuży, Górnikiem i blamaż u siebie z ŁKS-em to wszystko przez brak transerów ??
Sorry ale jeśli myślisz, że posiadamy tak mocny skład aby tu ogrywać każdego jak chcemy to jesteś w błędzie. Nie wymagajmy od tej drużyny zbyt wiele, przecież nasza ofensywna jest dramatycznie słaba, a i tak dobrze radzili sobie ze skomasowaną obroną LKSu. Widzę ,że zaczyna się doszukiwanie winy w trenerze który robi z tego więcej niż można. Uważam, że brakuje nam trochę Jasia Paulisty, to był taki mecz dla niego, gdzie mógłby wejść z rezerwy i jakaś akcją przechylić szale na korzyść Wisły.

Eustachy 08.11.2008 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 625809)
Bez paniki za Sobola może Diaz czy Barreto więc bez napinki. A co do Niedzielana to z tym odszkodowaniem to chyba jakiś żart, bo jak dla mnie to bez problemu powinien się ktoś zgłosić z 300 kilo E.

Powiedz kto mialby zaplacic 300 tys euro za napastnika, ktory od 18-stu ligowych wystepow nie potrafil strzelic ani jednego gola, a przy tym z poprzedniego klubu wylecial wlasnie ze wzgledu na brak skutecznosci ?

melin 08.11.2008 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 625846)
Mnie zastanawia jedno, Wisla juz ktorys mecz chce wejsc z pilka do bramki. Nie rozumiem, jak majac pilke na 14-15m mozna sie kiwac, zamiast strzelac. W dodatku droga do bramki praktycznie pusta. W dzisiejszym meczu byly chyba z 4 takie sytuacje.

Dokładnie -oduczyli się strzelać z dystansu. Łza się w oku kręci gdy się wspomina bramki jakie kiedyś strzelał Żuraw -piękne "bomby" z kilkunastu metrów, że siatkę urywały...
No ale nie ma co wspominać ,trza wrócić do rzeczywistości- kto u nas ma te "bomby" strzelać? Próbował dziś Sobol -ale raz obok słupka -dwa razy nad bramką...Wkurzało to podchodzenie pod bramkę -a potem ni to strzał , ni dośrodkowanie -za bramkę -boisko za krótkie??

Konrad. 08.11.2008 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez melin (Post 625875)
No ale nie ma co wspominać ,trza wrócić do rzeczywistości- kto u nas ma te "bomby" strzelać? Próbował dziś Sobol -ale raz obok słupka -dwa razy nad bramką...Wkurzało to podchodzenie pod bramkę -a potem ni to strzał , ni dośrodkowanie -za bramkę -boisko za krótkie??

pierwsza bramka tydzień temu z ruchem....

melin 08.11.2008 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 625881)
pierwsza bramka tydzień temu z ruchem....

Wyjątek potwierdza regułę...Drugiego przykładu próżno szukać w ostatnich meczach...
Szczególnie Brożek jakoś rzadko próbuje z dystansu -wyjątkiem oczywiście bramka w meczu z Czechami i wspomniana z Ruchem-sam był wtedy zdziwiony :D

Arturo Qr2nów 08.11.2008 23:52

Nie no ludzie... Co poniektórzy już nagle domagają się powrotu Cantoro, Baszcza i Zieńczuka. A jeszcze tydzień temu wieszano na nich psy. To jest piłka i zdarza się, że trafia się w bramkarza (powiedzmy sobie szczerze - Bodzio W. na prawdę nic nie pokazał wybitnego) albo nie trafia w bramkę. Strzały z dystansu... A jak padła bramka z Ruchem na 1:0? Dziś Sobol próbował, ale wiemy jaki ma to skutek już od dłuższego czasu. Piszecie, że Brożek wraca do formy... Ręce opadają. Zdawajcie sobie sprawę, że niektórzy mniej więcej wzrokowo zapamiętują Wasze nicki lub awatary i robicie z siebie pośmiewisko. Zero konsekwencji w tym co piszecie. Co do samego Brożka, to gość się zaciął dziś i tyle. Kto grał w piłkę jako napastnik choć w juniorach, wie o co chodzi. Gdyby był na ławce przynajmniej solidny rzemieślnik, to można byłoby go wpuścić. Ale takowego nie mamy i tu psikus. Rozumiem, że rozczarowuje brak 3 pkt. z taką drużyną, u siebie i to jeszcze w takich okolicznościach, ale ile można płakać. Jak krytykujecie, to konstruktywnie.

mic 09.11.2008 00:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 625881)
pierwsza bramka tydzień temu z Ruchem....

Jedna bramka, meczow bylo w tym sezonie 12 (w samej tylko lidze).

PS. Ruch

1q2 09.11.2008 00:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez melin (Post 625875)
Dokładnie -oduczyli się strzelać z dystansu.

Powiedzmy tak po prawdzie ze nie ze sie oduczyli ale nigdy sie nie nauczyli:>
Jedynie Sobola i Jirsaka stac na '.......niecie' , oczywiscie przypadkowo to moze sie udac kazdemu, ale generalnie - strzaly z dystansu nie sa od dawien dawna nasza mocna strona.

Eustachy 09.11.2008 01:00

No a taki Lobodzinski to np. w ogole nie potrafi strzelac. Obojetnie czy z 30 z 20 czy z 10 metrow (oczywiscie przypadek moze sie zdarzyc)
Raz nawet nie trafil w bramke z 4 metrow (uderzenie glowa).

Z przykroscia stwierdzam, ze Malecki ma ten sam problem. On w przeciwienstwie do paru pozostalych przynajmniej jako tako grac potrafi, niestety strzelac juz nie za bardzo jak na pilkarza obecnej Wisly przystalo. A przeciez to jest podstawa pilki noznej i ktos kto tego nie umie, nie powinien sie w ogole za granie zabierac, szczegolnie jesli mowimy o pilkarzach z drugiej i pierwszej linii...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl