Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Jak? Gdzie? Kiedy? (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=16)
-   -   Wisła - Barcelona (wszystko o meczu u siebie) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4694)

darotsok73 20.08.2008 21:20

Wie ktoś ile jest sprzedanych karnetów? ? Cieszy mnie że pod kasami był umiarkowany spokój, a to kto przyjdzie i w jakiej koszulce(byle nie pasiastej) też dla średnio rozwiniętego człowieka nie powinno stanowić problemu, troszkę Panowie cywilizacji . Ja idę na E3 kibicować WISEŁCE z całych sił a czy zagra Eto czy E-tamto to mi zwisa i powiewa. Rywal supermocny ale tylko sportowo- kibicowsko to Bełchatów czyli widownia a nie kibice. Płaczki niech nie płaczą że pikniki i turyści bo w TAKIM MIEŚCIE TAKI KLUB powinien spokojnie wyprzedać karnety nie mówiąc o biletach-taka jest prawda, bo każdy z Was zna wielu co niby kibicują, kochają ,Wierność na czapce noszą ,ale wolą dać na jabola czy piwo niż 15 zeta na ligę.

e 20.08.2008 21:21

Byle nie Pasiastej, ale w FCB juz tak?

z FCB jak z Pasami nic nas nie laczy i nie beda oni mile widziani na Wislackich sektorach.


A w cywilizacje to niech oni sie bawia tam u siebie w Hiszpanii.


Po przejrzenie poprzednich postow... az sie przestraszylem. Trzeba sie bedzie zebrac na minimum 30 min przed meczem na D3.

Mishuh 20.08.2008 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darotsok73 (Post 588871)
Wie ktoś ile jest sprzedanych karnetów? ? Cieszy mnie że pod kasami był umiarkowany spokój, a to kto przyjdzie i w jakiej koszulce(byle nie pasiastej) też dla średnio rozwiniętego człowieka nie powinno stanowić problemu, troszkę Panowie cywilizacji .

1. Popatrz na swój avatar, a propos cywilizacji :P
2. Cywilizowany futbol rozwinął instytucję sektorów dla przyjezdnych. Kibice drużyn niebędących gospodarzami zasiadają właśnie tam...

pikuś 20.08.2008 21:35

A Gdyby przyjśc w koszulce lub zrobić jaka mała flage związana z Realem Madryt?:)
Mogło by kibiców Barcy lekko wkurzuć:)

Vinci 20.08.2008 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 588857)

Natomiast mnie rozbroiła sytuacja z WŚ.

Przychodzi gość i daje kartę kibica
Personel: Bilet na Barcelonę?
Gość: Tak
Personal: drukuje bilet i orzeka kwotę 200 zł
Gość: tyle muszę dać za bilet?
Personel: tak tyle kosztuje
Gość: a to nie, dziękuję

I wyszedł :D

No i co w takiej sytuacji? Jest jakaś możliwość anulowania takiego biletu?

Żmijka 20.08.2008 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pikuś (Post 588882)
A Gdyby przyjśc w koszulce lub zrobić jaka mała flage związana z Realem Madryt?:)
Mogło by kibiców Barcy lekko wkurzuć:)

Taaa jeszcze chyba jak kojaze to Sevilli nie lubia i kogos tam jeszcze! Ubierzmy sobie koszulki wszystkich innych teamów z Hiszpani ...

Ja pitole :shock:

ŻADNYCH KOSZULEK FCB, REALU, INNYCH DRUŻYN CZY TEŻ STROJÓW REPREZENTACJI POLSKI NA SEKTORACH WISŁY!

Śląsk, Wisła, Lechia i Unia i starczy!

dynek.pl 20.08.2008 21:43

Dramat pod kasami, tragedia. Tak czytam i chyba Wam sie cos popieprzylo ? Wolicie sytuacje gdy kilku karkow terroryzuje kolejke i kupuje sobie po 100 biletow. W takiej sytuacji to gowno byscie kupili wiec cieszcie sie, ze macie bilety.

edit: a ja ide w koszulce Polski i co :) chce byc na czerwono, a mam tylko Polski albo Diversa wiec pierwsza chyba bardziej pasuje do meczu

orzeu 20.08.2008 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pikuś (Post 588882)
A Gdyby przyjśc w koszulce lub zrobić jaka mała flage związana z Realem Madryt?:)
Mogło by kibiców Barcy lekko wkurzuć:)

Ktorych? Tych z Polski? Bo chyba nie liczysz ze z Katalonii zjedzie tysiac fanatykow.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 588890)
Dramat pod kasami, tragedia. Tak czytam i chyba Wam sie cos popieprzylo ? Wolicie sytuacje gdy kilku karkow terroryzuje kolejke i kupuje sobie po 100 biletow. W takiej sytuacji to gowno byscie kupili wiec cieszcie sie, ze macie bilety.

Ale do kogo to napisales? Bo ci do ktorych te slowa skierowales raczej maja karnety i bilety juz kupili.
Ludzie tylko komentuja wyjatkowa "januszowatosc" tych zawodnikow co kupuja bilety w wolnej sprzedazy. I co w zwiazku z tym chciales nam powiedziec?

darotsok73 20.08.2008 21:44

No dobra ,macie rację trochę się zapędziłem , też nie patrzę z miłością na zjawisko kibiców-turystów w ubrankach modnych klubów, co to jadą na R22 jak na Błonia z papieżem, ale jestem już oględnie mówiąc starym kibolem,sporo widziałem , przyprowadzam na Wisełkę następne pokolenie i patrzę na świat z trochę większym dystansem, kiedyś pewnie część(mam nadzieję że większość) z Was to zrozumie.

Mishuh 20.08.2008 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 588890)
Dramat pod kasami, tragedia. Tak czytam i chyba Wam sie cos popieprzylo ? Wolicie sytuacje gdy kilku karkow terroryzuje kolejke i kupuje sobie po 100 biletow. W takiej sytuacji to gowno byscie kupili wiec cieszcie sie, ze macie bilety.

A gdzie tu związek? Czyli żeby nie mieć problemów z konikami, musimy zgodzić się na "koniec kibicowania"? A myślisz, że gdyby nie to 4:0 to nie byłoby problemu dziś pod kasami? Może nie to co na reprze czy Cracovii, ale mieliby przebitke i mieliby na czym zarobić. Dziś praktycznie nie mieli, bo schodzili w dół nawet z 250... [nie mówie, że ci sami, karki nie karki, nie obchodzi mnie kto]

buszmean 20.08.2008 22:16

alez szanowny panie darotsok, ja wszystko rozumiem. mam sie raczej za rozumnego i co wiecej przewidywalnego człowieka, nawet przez myśl mi nie przeszło, że tym razem obejdzie się bez tzw. niedzielnych kibiców. wszytsko w porządku każdy ma prawo przyjśc na stadion, tylko niestety nie każdy ma parwo jojczyc że jest niedopoinformowany przez klub. kto pyta nie błądzi prawda ? nikt nie będzie wydawał specjalnego oświAdczenia dla osób które sa tam pierwszy raz bo to leży w ich interesie żeby się dowiedziec. nie ukrywam też że wkurza mnie sytuacja że na miejscach przeznaczonych dla osób, które zajmują sie dopingiem znajdą się osoby, które deliktanie wpieprzają sie między wódke a zakąskę. Ja też obejrzałbym gwiazdy światowego futbolu, ale traktuję to jako nagrodę dla mnie za wysiłek jaki wkładałem w kibicowanie w całym zeszłym sezonie i mam ochotę tę nagrodę odebrac w towarzystwie osób takich jak ja, a tu przychodzi jeden z drugin raz na ruski rok i spija śmietankę. to tak jakbyś w pracy po całoroznym wysiłku osiągnął sukces a tu na koniec pojawił się ktoś kto ręki do tego nie przyłożył, ale jakimś cudem splendor spływa też na niego.
moje opowieści nie są przejawem wrogiego nastawienia, raczej ukazuje całą sytuacje przez krzywe zwierciadło, bo ona jest śmieszna po prostu.
co do koszulek nie ma co marudzic bo nie wiadomo jak będzie, może to tylko przypuszczenia, choc nie wyobrażam sobie sytuacji że w sektorach Wiślackich zasiadł ktoś w koszulce FCB, bo to niedorzeczne. jak przyjedzie do nas legia to pozwolimy żeby ktoś wśród nas siedział w koszulce legii? na pewno nie, a co to za różnica czy FCB czy legia? i to zespół przyjezny i to - dla nich przeznaczony jest sektor gości.

e 20.08.2008 22:31

Na sektorze gosci z FCBP bedzie 51 osob

7 kobiet
44 facetow

+ kazda z tych osob ma mozliwosc zamowienia 1 biletu dla osoby niezrzeszonej w FCBP.

gregor1971 21.08.2008 07:24

Rozumiem, że wszystkich co regularnie chodzą na Wisłę trochę śmieszy zjawisko "niedzielnych kibiców" ale już nie przesadzajmy...Przecież ci właśnie kibice kupią najdroższe bilety i wszystko zostanie w kasie klubu i pewnie nawet się przyda:-). Ja uważam, że powinniście się cieszyć z tego zjawiska bo jest ono zarezerwowane dla największych klubów! Tylko, że w Barcelonie, Madrycie, Londynie etc. mają to co tydzień a w Krakowie niestety raz na parę lat...

CarloResoort 21.08.2008 07:28

Heh kolezko ... mysle ze roznica przy kwocie 200 zl - o te 50 zl to juz zadna roznica ... Na takim meczu mozna powiedziec ze nie ma podzialu na bilety drozsze i jeszcze drozsze. No owszem byla znizka dla karnetowcow - ale to tylko uklon klubu w ich strone :)

gregor1971 21.08.2008 07:40

Za te 50 zł pewnie można kupić bilet na ligowy mecz więc to wcale nie jest mało...Ja tylko proszę o odrobinę rozsądku i nie uprawiania propagandy, że na mecz Wisły mogą przychodzić tylko i wyłącznie najzagorzalsi fani którzy związani są z nią od lat na dobre i na złe...Wtedy pewnie tylko sektor D miałby zadowalającą frekwencje a to chyba nie o to chodzi...

PauL 21.08.2008 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez e (Post 588925)
Na sektorze gosci z FCBP bedzie 51 osob

7 kobiet
44 facetow

+ kazda z tych osob ma mozliwosc zamowienia 1 biletu dla osoby niezrzeszonej w FCBP.

:lol:

Ciekawe, czy będą śpiewać po hiszpańsku, czy ograniczą się do skandowania "Barcelona !, Barcelona!"

Ale komiczna sytuacja, że zespół hiszpański będzie wspierać grupka jakiś dziwaków z Polski.

Latin 21.08.2008 11:03

Nie przesadzaj stary.
Zapewniam, że tam sporo osób zna dużo więcej niż proste skandowanie nazwy klubu. Do tego to nie dziwacy, a często wyjazdowicze polskich klubów (Trójmiasto, Poznań, Warszawa, Wrocław). Jakby to był każdy inny klub a nie Wisła to sam chętnie zasiadłbym na sektorze gości np. w Warszawie. To trochę inna natura wspierania klubu, bo wiadome że to nie jest czynne kibicowanie w takim stopniu jak drużynom w Polsce.

Robert_wislak 21.08.2008 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gregor1971 (Post 588987)
Rozumiem, że wszystkich co regularnie chodzą na Wisłę trochę śmieszy zjawisko "niedzielnych kibiców" ale już nie przesadzajmy...Przecież ci właśnie kibice kupią najdroższe bilety i wszystko zostanie w kasie klubu i pewnie nawet się przyda:-). Ja uważam, że powinniście się cieszyć z tego zjawiska bo jest ono zarezerwowane dla największych klubów! Tylko, że w Barcelonie, Madrycie, Londynie etc. mają to co tydzień a w Krakowie niestety raz na parę lat...

I jak wygląda dopingowanie w wielkim klubie? Tak jak w Barcelonie gdzie dwie cioty stoją naprzeciwko siebie i klaszczą? Serio to Cię kręci? TO ja już wole tkwić w naszym biagienku. Zauważ, że dla niektórych ludzi to już jest zwyczajem, że pod koniec tygodnia idą na stadion i drą ryj - żeby się wyładować, żeby pomóc Wiśle. G. mawia czasem "śpiewamy, ch*j z tym co się dzieje na boisku" a podejżewam że 80% kibiców tych wilekich klubów chodzi tam bo może oglądać gwiazdki w akcji. A powiedz gdzie byli kibice Chelsea zanim przyszedł Roman?

gregor1971 21.08.2008 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert_wislak (Post 589081)
I jak wygląda dopingowanie w wielkim klubie? Tak jak w Barcelonie gdzie dwie cioty stoją naprzeciwko siebie i klaszczą? Serio to Cię kręci? TO ja już wole tkwić w naszym biagienku. Zauważ, że dla niektórych ludzi to już jest zwyczajem, że pod koniec tygodnia idą na stadion i drą ryj - żeby się wyładować, żeby pomóc Wiśle. G. mawia czasem "śpiewamy, ch*j z tym co się dzieje na boisku" a podejżewam że 80% kibiców tych wilekich klubów chodzi tam bo może oglądać gwiazdki w akcji. A powiedz gdzie byli kibice Chelsea zanim przyszedł Roman?

Wiesz ja też jestem zwolennikiem gorącego dopingu przez cały mecz, ale "drzeć ryj żeby się wyładować....ch*j z tym co się dzieje na boisku...." może czegoś nie rozumiem ale ja nie akceptuję takiej definicji dopingu... Nie rozumiem też co jest złego w podziwianiu gwiazdek...Parę takich "gwiazdek" w Wiśle i pewnie była by już ta upragniona LM a tak jak się we wtorek nie uda ( a szanse są niestety niewielkie...:-/) to znowu pozostaje Odra W., Polonia B. itd.

Jeżyk 21.08.2008 12:07

Nie uda sie i ch*j. Ci co mają chodzić będą chodzić nawet jak będziemy grali ze Świtem Krzeszowice. Nie każdy idzie jak Ty bo gra Barcelona. Wielu ludzi chodzi na Wisłę, bo gra Wisła, a nie Barcelona. W du*e mam całą Barcelone, bo dla mnie taką Barceloną jest Wisła. Nawet jak będzie grała A klasie. I nie zamieniłbym ani piłkarzy, ani stadionu, ani historii ani nazwy Wisła na Barcelona.

Vinci 21.08.2008 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert_wislak (Post 589081)
A powiedz gdzie byli kibice Chelsea zanim przyszedł Roman?

Byli, uwierz mi...a do dziś na ich temat krążą legendy.

orzeu 21.08.2008 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jeżyk (Post 589111)
Nie uda sie i ch*j. Ci co mają chodzić będą chodzić nawet jak będziemy grali ze Świtem Krzeszowice. Nie każdy idzie jak Ty bo gra Barcelona. Wielu ludzi chodzi na Wisłę, bo gra Wisła, a nie Barcelona. W du*e mam całą Barcelone, bo dla mnie taką Barceloną jest Wisła. Nawet jak będzie grała A klasie. I nie zamieniłbym ani piłkarzy, ani stadionu, ani historii ani nazwy Wisła na Barcelona.

Sory ale co ta wypowiedz ma wspolnego z tym tematem?

regan 21.08.2008 14:21

zobaczymy ilu kibiców "Barcelony" bedzie jutro na meczu z Bełchatowem...

Jeżyk 21.08.2008 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 589125)
Sory ale co ta wypowiedz ma wspolnego z tym tematem?

Moja wypowiedz odnosila sie do wczesniejszego postu.

mateuszFCOlkusz 21.08.2008 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 588889)
Taaa jeszcze chyba jak kojaze to Sevilli nie lubia i kogos tam jeszcze! Ubierzmy sobie koszulki wszystkich innych teamów z Hiszpani ...

Ja pitole :shock:

ŻADNYCH KOSZULEK FCB, REALU, INNYCH DRUŻYN CZY TEŻ STROJÓW REPREZENTACJI POLSKI NA SEKTORACH WISŁY!

Śląsk, Wisła, Lechia i Unia i starczy!


U nas tego niech nie bedzie aczkolwiek pod stadionem Camp Nou myslałem ze mnie rozszarpie widząc hiszpana w szaliku Barcelony i koszulce.....CRACOVII!!!!!!!!! gdyby nie ochrona....eh

Robert_wislak 21.08.2008 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gregor1971 (Post 589087)
Wiesz ja też jestem zwolennikiem gorącego dopingu przez cały mecz, ale "drzeć ryj żeby się wyładować....ch*j z tym co się dzieje na boisku...." może czegoś nie rozumiem ale ja nie akceptuję takiej definicji dopingu... Nie rozumiem też co jest złego w podziwianiu gwiazdek...Parę takich "gwiazdek" w Wiśle i pewnie była by już ta upragniona LM a tak jak się we wtorek nie uda ( a szanse są niestety niewielkie...:-/) to znowu pozostaje Odra W., Polonia B. itd.

Czego nie rozumiesz w tym, że my i część innych ekip dopingujemy nawet jak drużyna przegrywa 0-4? Na zachodzie tego niema, wtedy płaczki wychodzą ze stadionu(Schalke). A jeśli się nie uda to nie będziesz chodził na Odrę W. i Polonię B? To może zacznij chodzić na Wisłę.
I weź przemyśl to co powiedział Jeżyk.
pozdrawiam

Mishuh 21.08.2008 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert_wislak (Post 589284)
Czego nie rozumiesz w tym, że my i część innych ekip dopingujemy nawet jak drużyna przegrywa 0-4? Na zachodzie tego niema, wtedy płaczki wychodzą ze stadionu(Schalke). A jeśli się nie uda to nie będziesz chodził na Odrę W. i Polonię B? To może zacznij chodzić na Wisłę.
I weź przemyśl to co powiedział Jeżyk.
pozdrawiam

Chyba nadinterpretujesz... Kolega napisał, że nie podoba mu się takie definiowanie, nie doping. Ja też się zgadzam, że nie mamy prawa mieć w dupie piłkarzy i tego co się dzieje na boisku. I śmiem twierdzić, że jeśli dopingujemy przy stanie 0:4 to właśnie dlatego, że obchodzi nas co się dzieje na boisku.

Nie przychodzę dla konkretnego piłkarza, ale zależy mi by w Wiśle grali jak najlepsi i najlepiej z charakterem.

W zdecydowanej mierze przychodzę dla atmosfery. Ale z tego powodu nie mam zamiaru traktować samego meczu jako zła koniecznego, nie będę zgrywał takiego kozaka i fanatyka. Bo wyszedłbym na hipokrytę.

To już odchodzenie od tematu, ale wydaje mi się, że zbyt często przechodzimy ze skrajności w skrajność. Albo będziemy megafanatykami, którzy mają wyj.bane na zespół, albo będziemy mieli atmosferę jak na Camp Nou. A przecież nie można tak stawiać sprawy. Doping tak, ale doping dla drużyny (niezależnie kto i jak w niej gra- tak?), nie dla wyładowania siebie. Choć oczywiste, że działa to oczyszczająco :)

pirat.z.karaibow 21.08.2008 15:53

Istne Katharsis dla mnie, ale doping tylko dla drużyny, nie dla siebie. Lepsze niż teatr starożytny.

regan 21.08.2008 19:58

ile w koncu poszło tych biletów?

CarloResoort 21.08.2008 20:00

Moze byc ciezko o komplet - zostalo +/- 1000


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl