![]() |
Z Drozdem prosta sprawa.
Można jebać bez ograniczeń: Uryga, Jaroch, Sapała, Cziczkan, Łasicki. Nie można na ten moment jebać, bo są na okresie ochronnym: Mikulec, Biedrzycki, Kiss, Duarte, Zwoliński. Można jedynie wielbić: Kutwa i inne talenty, Rodado, Baena, Carbo oraz każdy Hiszpan jaki się nawinie. |
Usprawiedliwiasz miernote Kutwy obecnoscia innych miernot w klubie. I znowu zapytam: czyja to zasluga? Wielbionego przez ciebie padalca.
Co do anala urygi juz sie wypowiadalem. Dla mnie to dno pilkarskie i mentalne i jakbym ja zostal wlascicielem Wisly to pierwsza moja decyzja byloby jednostronne rozwiazanie jego kontraktu bez wzgledu na koszty. A co do padalca i Kutwy. Kutwa nie wszeld podstepem do pierwszego skladu. I sa lepsi od jednego i drugiego. Znacznie lepszym wlascicielem i Prezesem bylby Jazdzynski. Mial pomysl na Wisle, rozumie i czuje pilke nozna i w porownaniu do padalca jego biznesy odniosly sukces, nie za sprawa pompowania balonika i kolejnych "inwestycji" obcych podmiotow w firme, ale dlatego, ze podejmowal wlasciwe decyzje biznesowe. Gdyby realnie Wisla byla na sprzedaz to juz by zostala sprzedana. padalec odrzucil przynajmniej dwie propozycje odkupienia klubu (o tylu wiem), w ktorych nie bylo dla niego jakiejkolwiek roli, a inwestor nie chcial slyszec o jego zabawkach. |
O brak Jażdżyńskiego we władzach pretensje do wielkiego ratownika. On obsadził poprzedniego prezesa zamiast TJ. A co do sprzedaży. To zdradź kto był chętny... Poza cwaniakami, którzy teraz robią u siebie ukraińską kolonię. Ja tam wolę Hiszpanów.
Cytat:
Z pierwszego rzędu już wszyscy ci co grają zapieprzyli co najmniej bramkę,a żółtodziobami raczej nie są więc można jebać... Do drugiego rzędu jeszcze Kiakos. Ci są ledwo miesiąc w drużynie i jeszcze z miesiąc bym ich traktował ulgowo. Natomiast trzeci rząd to już jakieś urojenie. Rodado Baena Carbo zwykle są najlepsi na boisku, trudno nie wielbić najlepszych, niech Uryga strzeli z 7 metrów bramkę jak ma okazję, a nie kopie kreta, podaje do bramkarza czy co on tam zrobił w drugiej połowie, to go będę wielbił. A Kutwa nie wiedzieć czemu nagle stał się obiektem ataków, jakby on miał być mózgiem zespołu i nie dawał rady. Lodu na głowę. Może kiedyś, ale na pewno nie w tej rundzie. |
Cytat:
Możesz jeszcze napisać jaki masz stosunek do Brody? Bo jest to dla mnie zagadka. Jak jedynka był Raton to Broda raczej był parodystą ale teraz próbujesz uderzać w Cziczkana, że Broda by to wybronił. Z góry dziękuję za odpowiedź. |
Cytat:
|
Aaaaa, czyli to wielki ratownik twierdzil, ze ma kupca na Wisle i potrzeba skomasowac wiekszosciowy pakiet w jednych rekach zeby ten deal zamknac a nie padalec. No dobrze wiedziec.
To jak to sie stalo, ze nie ratownik a padalec ma wiekszosciowy pakiet i robi co chce? :D ty chlopie tak bezczelnie klamiesz i zakrzywiasz rzeczywistosc, ze brzydze sie z toba pisac. |
Cytat:
Carbo który stał blisko Kutwy miał bliżej niż Kutwa stojący koło Carbo prawie ramię w ramię ty i Markus to jedno szkoda czasu na dyskusję ps. Broda lepszy od Cziczkana.. acha popis dał w Trnavie taki on lepszy, zwłaszcza że kompletnie nie potrafi grać nogami ale jest lepszy :rotfl: |
Cytat:
odrobinę szacunku jeśli nie do piłkarza to do człowieka |
Tak się stało, że TJ oddał swoją część temu, a nie tamtemu. Chcesz wiedzieć dlaczego to go zapytaj.
Gdzie ja niby kłamię? :) Historia naszego upadku jest dość ogólnie znana. Interpretacje akurat takiego rozwoju wypadków każdy ma swoją, a jaka była rzeczywista sytuacja i jej kulisy to raczej się nie dowiemy. Cytat:
Nie opowiadaj bzdur to nie będziesz musiał dyskutować. Broda bramki z 40 metrów jeszcze nie puścił w takiej sytuacji fakt, że czasem kopnie na aut jest mało ważny. I nie myśl że uważam Brodę za porządnego bramkarza. Połowa ligi ma lepszych, ale z Cziczkanem może spokojnie rywalizować. |
emjot,
wlasnie za to jakim jest czlowiekiem nim gardze. drozd, ja wiem czemu TJ oddal udzialy. W przeciwienstwie do padalca, ktorego bronisz ma Wisle w serce i dal wiare, ze czeka Wisle lepsze jutro. Mysle, ze majac wiedze co sie potem stalo, nie zrobilby tego ponownie. |
Cytat:
Zapomniałeś już o babolach puszczanych przez Ratona, którego uważasz za lepszego od wyżej wymienionych? |
A Jelic Balta to by dopiero teraz ustawiał w środku pola.
Dajcie spokój, serio macie sentymenty do Ratona? |
Cytat:
podaj swoje imię i nazwisko i bank ktoś potrafi się nim zabawić tak jak ty Urygą żenuła |
Cytat:
Sukiennicki pressował gościa który miał piłkę i podawał do Szymańskiego na strzał i tu pytanie kto jest szybszy piłka czy biegnący zawodnik? rozwiąż tą zagadkę mądralo :( A Kutwa? stał jak kołek ale jest świetny bo młody i trzeba na niego stawiać tak tak a potem się obudziłeś |
Cziczkan uratował tyle setek w meczach PP dzieki niemu mamy puchary, wykazał sie też z Albańcami i Rapidem u siebie
porównywanie go z Brodą jest śmieszne bo nie obronił jednej bomby z dystansu... |
Frakcja Ratona, Eneko, Alfaro, Baeny, Junki, Tachiego, Muli, Benito, Goku, Villara wsparta ulubieńcem Omranim, który miał być graczem niespotykanym w Polsce, itp. będzie cały czas kasąła - zwłaszcza jak się okaże, że Wisła będzie zajmowała wysokie miejsce, najlepiej premiowane awansem, z czym wysyp Galactico miał masakryczne problemy, a wbrew pozorom poprawienie wyników Albercika z Kostaryki nie będzie jakimś trudnym zadaniem, bo to był szczyt szczytów amatorstwa.
|
Cytat:
Cziczkan wali babole, źle się ustawia na linii i wpuszcza rzeczy których nie ma prawa. Broda ma puste przeloty i słaby wykop, ale zdaje się być lepszy na linii. Raton był lepszy od nich obu, bronił świetnie na linii i dobrze wychodził, ale jak coś odwalił to spektakularnie. A Jelić Balta byłby u nas świetnym zmiennikiem dla Carbo. Przypominam, że po wypożyczeniu od nas awansował do europejskich pucharów jako kapitan. Ale Sobolewski odpalił go od razu, jako kozła ofiarnego. To pokazuje że łatki przypinane przez kibiców Wisły często mają się nijak do rzeczywistości. Proponujesz coś w stylu: "Panowie, tyle hejtu wylaliśmy już na Baltę i Ratona, .... tam z rzeczywistością, nie możemy wszyscy się zgodzić że słusznie?". Nie, nie możemy. P.S. Dyskusja o Kutwie jest o tyle trudna, że on i tak będzie grał - bo Starzyński to dopiero parodysta... |
Babole Cziczkana (ile ich było i z jakimi skutkami?) nijak mają się do baboli Ratona czy braku pewności Brody.
Nie jest idealnym bramkarzem, ale z nim w bramce jest większa doza spokoju niż z dwoma wcześniej wymienionymi. |
Nie rozumiem tej dyskusji o Ratonie, który wielokrotnie się kompromitował i był bombą, która mogła zdetonować w dowolnym momencie. Co z tego, że miewał dobre interwencje (takie miał nawet Biegański), kiedy potrafił nam swoim brakiem koncentracji w pojedynkę przegrać mecz?
Bardzo dobrze, że się go pozbyto, tak samo jak Junci, Omraniego czy Bregu. |
Cytat:
Zdecydowanie szukamy problemu tam gdzie go nie ma. |
Na prawdę trzeba być debilem żeby stawiać Ratona wyżej od Cziczkana. I spoko, nawet jak Białorusin ogólnie gra gorzej to chociaż dzięki niemu panuje w bramce normalność i o dziwo - no kto by pomyślał - odkąd broni on to nasze mecze wyglądają normalnie pod nasza bramką, to znaczy nagle w Wiśle bramkarz nie odpierdala baboli i nie robi dziwnych akcji jak Raton. Jak się dziwnie złożyło, że wystarczyło zmienić bramkarza i nagle Wisła sama sobie goli nie strzela rękami czy nogami bramkarza.
Serio wypowiadanie się pozytywnie o tym paralityku Ratonie to już jest szczyt debilstwa. |
Drozd jak zwykle ignoruje fakty i się mądrzy.
Ok, puszczenie bramki z 40 metrów chwały nie przynosi, ale jest spora różnica pomiędzy 'mógł się zachować lepiej', a 'wrzucił se piłkę do bramki'. Raton przodował w tym drugim elemencie. Tutaj masz czarno na białym, w którym momencie Cziczkan zobaczył piłkę po strzale Szymańskiego. Uryga zasłaniał piłkę przez 50% czasu jej lotu czym wydatnie się przyczynił do tego, że Cziczkan zareagował później i nie miał czasu zrobić kroku przed wybiciem. W dodatku naszemu el-capitano śmignęła piłka przy samej twarzy, Cziczkan pewnie nie spodziewał się, że ta piłka przejdzie. I spoko, nie jest to sytuacja w stylu bez szans, ale to też nie szmata. Obstawiam, że większość bramkarzy by tu miała problem z obroną zważywszy na pozycję Urygi. Łącznie z twoim Ratonikiem, który by się pewnie bez powodu przewrócił na środku pola karnego, co mu się czasem zdarzało :):) Także daruj sobie głupie teksty o szmatach. https://i.ibb.co/0Xd6c1x/czicz.jpg |
Dodatkowo piłka miała delikatną rotację odchodzącą. Chłopu wyszedł strzał życia.
|
Ale rozkminiacie ten gol. Błąd w miarę oczywisty, babol raczej nie, w sumie bardzo podobna bramka do tej, którą kiedyś wpuścił Szczęsny z Anglią. Wtedy też dyskusje trwały i trwały, pojawiali się ludzie którzy mniej lub bardziej na siłę usiłowali tłumaczyć ten błąd zasłonięciem, torem lotu piłki itp. ;)
Cziczkan też popełnia błędy i będzie je popełniał, bo nie ma bramkarza, który by ich nie robił. Ale wprowadza do gry jakiś element spokoju i pewności. Raton tego nie miał - wprost przeciwnie, skoro my, kibice, ciągle drżeliśmy i spodziewaliśmy się kolejnego babola, to co dopiero musieli czuć piłkarze na boisku. Każdy, kto grał w piłkę wie jak się gra z takim uczuciem niepewności z tyłu głowy. Cziczkan nawet jeżeli coś tam głupiego wpuści od czasu do czasu, to jednak nie wprowadza do gry elementu paniki i niepewności. Bez porównania. Raton, nawet jeżeli miał umiejętności i potencjał, pewnie już się nie oduczy popełniania głupich błędów, podejmowania złych decyzji czy nie nabierze pewności, bo większość piłkarskiego życia przesiedział na ławce. Nie wyrobił "limitu" baboli właściwego dla młodego bramkarza, nie miał okazji się ograć w meczach o stawkę, nabyć odporności, nauczyć odpowiedzialności. W praktyce dopiero u nas ogrywaliśmy... trzydziestoletniego bramkarza, którego poziom ukształtowania był w okolicach jakiegoś dwudziestolatka. Cziczkan też jakoś d*py nie urywa pod względem liczby rozegranych meczów, ale jednak ciężar gatunkowy tego co grał (a co za tym idzie nabyte doświadczenie) to zupełnie inna liga. Co oczywiście nie daje mu jakiejś magicznej odporności na błędy, których popełni jeszcze nie jeden i nie dwa w tym sezonie ;) |
Cytat:
A Kutwa jest dokładnie taki jak Duda w pierwszych meczach, czyli wcale nie taki świetny tylko normalny jak na swój wiek. Tyle że warunki fizyczne ma od Dudy trzy razy lepsze na defensywnego pomocnika. |
Cytat:
Różnica między nimi jest taka, że jak wszystko będzie dobrze, to Duda naprawdę ma szansę na super karierę za granicą, natomiast wg mnie maksymalny poziom Kutwy to PL ekstraklasa. |
Cytat:
Prawda jest taka, że się strzału nie spodziewał, na pierwszej fotce piłka już dawno leci, a on stoi jak słupek bez żadnej reakcji i zanim się połapał w którą stronę ma się ruszyć to piłka już mijała Urygę i było pozamiatane. |
Prawda jest taka, że nie wiesz o czym mówisz.
Wybielasz gościa, który odpierdzielał regularnie akcje rodem z benny hilla (tylko muzyczki brakowało) i czepiasz się gościa, ktory w swoim nastym występie mógł zachować się lepiej. Raton po takiej ilości meczy gorszych interwencji miał z 5 i to takich, że można było kręcić film z benny hillem w tle. Najpierw Markus udowadniał, że chłop dobrze grał nogami - potem się okazało, że ta dobra gra nogami skutkowała wystawianiem piłki przeciwnikowi :D teraz ktoś pisze, że Raton był lepszy na linii. Przecież ten chłop potrafił się położyć na środku bramki bez powodu przy strzale z dystansu i jego fart, że go słupek ratował. W innej akcji dał sobie wrzucić za kołnierz piłkę wykopaną na pałę byle wyżej w pole karne. To był komediant, a nie bramkarz, a tu ludzie tęskne posty walą |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Kolejne kłamstwo "Pana Kakałko", nie zliczę już które. Markus nie udowadniał, że Raton doskonale gra nogami, natomiast pisałem, że gra nogami lepiej niż Broda, co wielokrotnie się potwierdzało. Broda w grze nogami zawsze był słabiutki i nadal jest, zarówno w porównaniu do Ciczkana jak i Ratona. Hiszpan był marnym bramkarzem, choć i tak lepszym niż jeszcze gorszy Broda. :-D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl