![]() |
Cytat:
btw. o tej teorii rozprawia cały cywilizowany świat i nie jest to moja teoria. Widocznie masz mało lat. Poczytaj może byłych(wielkich) piłkarzy, to może coś dowiesz się o futbolu ;). |
Cytat:
Dlaczego taki "inteligent" podaje czołowe kluby na świecie i najlepszych piłkarzy na świecie :D? Mówimy o rynku lokalnym, czyli klubie z Iszej ligi polskiej. Jeżeli Ty będziesz się utożsamiał z jakimś kopaczem z III ligi hiszpańskiej(który przyjechał sobie trochę zarobić), to jest raczej twój problem ;). Jezu, jeszcze przytaczanie obcokrajowców, którzy lata spędzili w Polsce, kiedy ja mówię o szrocie, który przyjeżdża i wyjeżdża... Może poczytaj co działo się np. w Legii, kiedy stworzono tam kolonię brazylijską. Poczytaj może najlepszych dyrektorów sportowych w Polsce i historie związane z tworzeniem takich grup w polskich klubach. Nie, nie chcę mi się o tym dyskutować, bo temat był obgadany pewnie ze 100 razy. Canal+ nawet robił o tym materiały, czyli zwalczające się grupy w jednym zespole :D. Wymieniłeś kilkunastu Hiszpanów, a teraz napisz ile ich było w ostatnich 15 latach... liczba może Cię zszokować :). P.S - W tym zalewie twoich bzdur jedno nie padło. Czy możesz sprawdzić ilu Hiszpanów odeszło z polskiej ligi za dobrą kasę? Według Ciebie potrafią grać w piłkę, więc świat zachodni powinien to doceniać. Oczywiście docenia Polaków, ale to Ci za bardzo nie będzie pasowało do koncepcji. Czekam na listę transferów, wysokich kwot i Hiszpanów. Wiesz dlaczego tak się nie dzieje? Na to też już dawały odpowiedź najważniejsze persony w polskiej piłce(prezesi, dyrektorzy sportowi). Na pewno znajdziesz :P. Aaa i ostatnie. Zapewniam Cię(trochę poczytaj, nie szkodzi), że kibice Barcelony bardziej utożsamiają z Pedrim i z Gavim, niż z Lewandowskim. Nie znaczy to, że go nie cenią lub mu nie kibicują. |
:lol:
Alez fikolki. Jest mlodym trenerem. Analogicznie jak Rude. Jest oczywiscie starszy. Kombatanta jakiegos wojennego z 2WS na trenera wezmy, czolgiste moze. Bedzie jeszcze mlodszym trenerem:lol: |
Najlepsze z wyborem tego trenera jest jeszcze to, że gramy w śmiesznej polskiej I lidze, mamy kadrę ponad tę ligę i w tych warunkach powinien poradzić sobie byle trener, z naciskiem na TRENER, a nie przebieraniec i nieudacznik pokroju Wuja, Sobol, czy żółtodziób pokroju Jop.
W związku z tym, zamiast zatrudnić kogoś kto po prostu coś już z trenerki łyknął, przyjdzie tu i nic nie zepsuje, Jaro tworzy kwadratowe jaja i zatrudnia chłopa od nowinek, który jest zagadką i któremu jeszcze nic się nie udało. No bo teraz, jak zostało pół sezonu i trzeba zrobić awans to my będziemy długofalowo budować klub. Przypomina mi to słowa Sobola, że można grać brzydko i awansować ale jego Wisła musi grać pięknie, przez to będą początkowo gorsze wyniki ale w końcu to ruszy i awans będzie. Zresztą w podobnym tonie pamiętam wypowiedzi Królewskiego, który coś takiego też bredził, że drużynę budują też na wprowadzaniu młodych, na początku jakieś pkt się potraci ale później to zaprocentuje jak przyjdą kontuzje, kartki itp. Moim zdaniem Królewski swoimi wizjami przezarł mózgi wszystkich w klubie. Ma gadane, jest mądry, jest biznesmanem stąd może ma posłuch i dar przekonywania. Gościu na nic nie wartej bajerce przejął stery w klubie, manipuluje innymi a ci później karmią wszystkich jego wizjami - czytaj słowa Sobola. Mamy kolejną próbę wynalezienia prochu od nowa przez Królewskiego. Znowu robi wszystko aby się to nie udało. |
Jak dla mnie postawiliśmy na ryzyko....
Zatrudniamy żółtodzioba z Hiszpanii. Przed nami trenował dwa kluby i w obu przegrał baraże... Algorytm wybrał trenera z genem Wiślackim... |
Kaziu Kmiecik to dopiero młody trener.
|
Już pomijając nowego trenera, to nie rozumiem za co joby zbiera Mariusz Jop. Patrząc realnie wygrał wszystko co się dało, czego uczciwie mówiąc nie zakładałem. I nie twierdzę, że powinien dostać szansę dalszego trenowania. Po prostu uważam, że nie zrobił nic (jako trener), czym zasłużył sobie na twierdzenia, że się nie nadaje, etc. To bardziej nasze doświadczenia z ostatnich kilku lat usprawiedliwiają takie twierdzenia, a nie postawa samego Jopa
|
Mariusz Jop zbiera "joby" za to:
https://www.transfermarkt.pl/mariusz.../trainer/49255 Kod:
Zespół Funkcja Start Koniec Mecze Średnia |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Takie właśnie głupoty wypisuje tutaj Simeone i na takich idiotyzmach buduje swoje teorie odnośnie parytetów i balansów z powodu narodowości. Odkąd to obecność czterech -pięciu Polaków w tyłach zapewnia jakieś gwarancje zbilansowania drużyny pod względem ofensywy i defensywy? I co takiego złego dzieje się z zespołami w Polsce i poza nią, które nie mają w tyłach czterech-pięciu Polaków? Czy trzeba większego dowodu, że to opowiadanie kompletnych bzdur? Masz problem z jedenastką złożoną z samych Hiszpanów? To spójrz jak grało Atletico Bilbao czy reprezentacja Hiszpanii, w której są tylko Hiszpanie, skoro posługujesz się tego typu populistycznym i idiotycznym argumentem, że 11-stu Hiszpanów w drużynie na boisku oznacza pewną katastrofę lub jakiś problem. |
Cytat:
Kolejny rażący idiotyzm wyprodukowany przez obrońców uprzywilejowywania polskiego szrotu w Wiśle. W Legii nigdy nie stworzono żadnej kolonii brazylijskiej nawet tylko w połowie tak licznej jaką dziś mamy w Krakowie w odniesieniu do Hiszpanów. Coś Ci się jak zwykle pozajączkowało. Tkwisz podobnie jak Simone w jakiś stereotypach umysłowych wytworzonych jeszcze w latach 90-tych przez niekompetentnych polskich trenerów, które miały chronić im tyłki i miejsca pracy. Dziś żaden szanujący się dyrektor sportowy w Polsce nie mówi, że duża grupa obcokrajowców w jakiejkolwiek drużynie oznacza problem. To Twój kolejny wymysł bazujący na stereotypach z lat 90-tych. Potwierdza to przykład naszych Hiszpanów: od niemal roku mamy ich mnóstwo, ile razy zostali złapani na jakimś balowaniu czy nieprofesjonalnym zachowaniu? Ani razu, w przeciwieństwie do niektórych innych polskich zawodników Wisły. Ale Ty będziesz wmawiał, że to ich duża grupa jest problemem, a nie ciągle za duża grupa Polaków takich jak Sapała gotowych rzeczywiście balować na imprezach o 3:00 nad ranem przed meczem. Totalne pomieszanie pojęć.:-D Gdybyś miał elementarną wiedzę o tym, o czym piszesz, wiedziałbyś, że w Polsce sprawdziło się znacznie więcej Hiszpanów niż nie sprawdziło. Wymieniłem ich dużą grupę, tych co się nie sprawdzili było znacznie mniej, Sprawdź sobie, rzeczywiście pewnie będzie to dla Ciebie szokiem. :-D Nie muszą oni potem robić międzynarodowej kariery, tak jak nie robi jej 99% polskich ligowców, którzy zwykle w naszych warunkach okazywali się na danej pozycji jeszcze słabsi od nich. I kolejny raz przystąp do dyskusji przygotowany, a nie rzucając tylko dawno skompromitowanymi stereotypami z lat 90-tych. |
Cytat:
Z kilku tysięcy kandydatów z 45 krajów i 74 lig algorytm wytypował akurat gościa którego śmiało można przypisać kontaktom Kiko.Cóż za przypadek. |
To, że go wytypował to nic złego. Dziwne jest jedynie, że z tych tysięcy trenerów, on okazał się najlepszym dla Wisły :D Serio ta AI to ma rozeznanie konkretne :D
I co najlepsze. Do ligi gdzie baraże mogą zadecydować, gdzie jest 15 meczów i trzeba musowo, na szybko wejść i zrobić awans, Jaro i AI wybierają gościa od porażek w play offach, bez doświadczenia, bez sukcesów, który z dwóch klubów wyleciał. Jak on był najlepszym kandydatem to jacy musieli być inni? :D Jego jedyny atut to ładne CV i zainteresowanie AI. A na forum podnieta, że co za kocur tu przychodzi trenować, że super wybór :D Ale jak pomyślę dłużej to jestem spokojny o awans. Przecież AI i Jaro oceniali pozytywnie Sobola. Także jak widać jest to skuteczny program. A nie, przecież dziecko z podstawówki wiedziało 1-6 miesięcy temu, że Sobol jest do wyjebania ale inteligencji pokroju Królewskiego i maszyn sztucznie myślących sie nie skapnęli :D Swoją drogą ciekawe kiedy by Sobol został zwolniony, gdyby sam nie odszedł. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Bo, to że kilku forumowych ekSZpertów pi...sze o "bredniach" to taki urok forum, na którym zachowują się jakby mieli licencję UEFA Pro i staże w Barcelonie czy Bayernie. Co do "przypadków" to w tym temacie nie tylko ja cytowałem/podawałem jak przebiegał proces wyboru kandydata. Więc oczywiście możesz twierdzić, że wszyscy dziennikarze się zmówili i piszą to co im Jaro każe. Ale potem polecam zarejestrować się na badania na ul. Babińskiego. |
Pepe, o ekszpertach i bredniach Tobie nie wypada mówić bo trochę śmiesznie wypadałeś pisząc o Sobolu Pan Trener Radosłąw Sobolewski, albo o Jopie Pan Trener Mariusz Jop - bo wygrali 2-3 mecze z rzędu :D
A rozpisywanie celów Wisły na awans w lutym/marcu jest jeszcze śmieszniejsze :D Jesteś optymistą, wierzysz w bajki, nie umiesz realnie ocenić sytuacji. To pokazuje Twoja stopka albo tytułowanie kogoś Panem Trenerem bo jego drużyna wygrała 2 mecze :D |
Cytat:
|
Jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz. Więc jak ostatni był wygrany to pisałem Pan Trener, a Panu Trenerowi Mariuszowi Jopowi za średnią 3,0 i 9 punktów się tym bardziej należało.
Co nie oznaczało, że byłem za tym, by trenował Wisłę w 2024. Jak Abert Rude będzie wygrywał to też będę pisał "Pan Trener", a jak zrobi awans do e-klapy to nawet się na jakieś skandowanie na jego cześć przejdę (pod warunkiem, że będę w Polsce). |
Cytat:
Dziennikarze nie piszą tego co im Jaro każe tylko co im Jaro powie bo niby jak mają zweryfikować to .......olo o kilku tysiącach kandydatur? Co zaś się tyczy forumowych"ekspertów"....to tak należy w końcu zadać fundamentalne pytanie czy ludzie którzy od kilkunastu lat żyją piłką i tym klubem praktycznie na co dzień nie posiadają większej wiedzy niż gość który całe życie zajmuje się czymś innym a nagle zachciało się mu pobawić w Football Managera |
A dlaczego nie wprowadzić w pełni AI w rezerwach? Przecież koszty mniejsze, poziom niższy więc tam by sobie Jaruś mógł eksperymentować do woli. Pościągałby jakichś tanich kopaczy z Ameryki, Afryki i B klasy, jakąś perełkę trenerską, zrobiłby rok po roku awans i pokazał jak to świetnie działa.
Kasę w AI, algorytmy, i tak włożyć musi więc a zaczynając od niższego poziomu rozgrywkowego zapewne łatwiej by było osiągnać sukces bo miałby większy rynek piłkarzy, łatwiejszych rywali, AI momentalnie rozpracowywała by ich taktycznie, dawała wskazówki aby wygrywać mecze, na treningach też szybko określała braki w wyszkoleniu piłkarzy, a oni szybciej by je szlifowali do poziomu ligi I-II-III niż piłkarz I ligowy muszący wyszkolić się na ekstralasowca. Kurde, i wtedy Jaro by się mógł od pierwszej drużyny odpieprzyć. Mógłby zatrudnić znowu Sobola. Sobol by mógł grać po swojemu, nie w oparciu o algorytmy i wytyczne, jak to mówili, Wisła grała by brzydko ale szybko zrobiła awans. No i wtedy jakby ewentualnie za 3 lata ta ekipa z rezerw była potęgą w I lidze i pukała do ekstraklasy to można by zdegradować te szarą pierwszą drużynę do I ligi, a w jej miejsce wjechała by już Wisła AI do ekstraklasy i tam się biła o Mistrza. Dlaczego on na to nie wpadł? PS Obejrzałem wywiad Królewskiego z Kołtoniem. Myślę, ż jest gorzej nż najgorsi pesymiści zakładali... |
Cytat:
|
No to Królewski by to ogarnął. Co to dla niego za problem? Przecież do IV ligi mógłby ściągać nieoczywistych graczy z biednych krajów albo emerytów z I ligi pasujących do algorytmu itp.
To jest zwykły farmazon. On powiedział w wywiadzie, że algorytm nie jest zły skoro podał przykład Papszuna :D No ....a, na prawdę zaskakujące, że algorytm podsunął oczywisty przykład :D Ten sam algorytm wskazał też Rude, ziomka z byłego klubu Kiko i jak rozumiem podobne algorytmy broniły Sobolewskiego. Bardzo szerokie pole wyszukiwania i pole do dyskusji one dają hehehe Cyrk po prostu cyrk. Gościu gada, tylko to potrafi. O przejęciu klubu gadał, już klub oddał, później gadał, że nic z tego. A teraz po 5 latach rządów, spadku, braku awansu i wyczerpaniu wszystkich możliwości tradycyjnego wyboru trenerów, przyszedł czas na bajkę, ze otwieramy nowy etap i AI zarządzi wszystkim - nowa bajeczka żeby grać na czas. |
W dzisiejszym wywiadzie z Kołtoniem Królewski potwierdził, że były prowadzone z rozmowy z Papszunem.
Jak widać nie był on zainteresowany przyjściem do Wisły lub nie odpowiadały mu warunki, które mu zaoferowaliśmy. To tyle w temacie rozmów również z innymi kandydatami zgłoszonymi i tu na forum. Były. Jaroo, Twoja histeria dotycząca zatrudnienia Rude robi się coraz bardziej zabawna. :-D Nic nie wiesz o jego warsztacie, ani o tym ilu innych trenerów bardziej znanych tu na forum odmówiło Wiśle wcześniej, ale w niczym Ci to nie przeszkadza ferować wyroki. No brawo. :-D Wysiłki, które podejmujesz by zrobić z Hiszpana beznadziejnego trenera jeszcze przed pierwszym meczem i nawet przed przyjazdem do Polski, są iście heroiczne. Podziwiam zapał. :rotfl: Ci, co go weryfikowali i jego plany kompletnie się na niczym nie znają, Ty wiesz lepiej razem z Koalikiem, co on sobą reprezentuje, jak pracuje i czy będzie mógł rozwinąć obecnych piłkarzy Wisły. :evil::lol: Ja bardziej wierzę w opinie tych, co z nim rozmawiali, niż w Twoje ataki histerii, no sorry. Na szczęście to życie będzie weryfikować jego warsztat i możliwości, a nie kompletnie nie znający go forumowicze, którzy dodatkowo wierzą, że Wisła miała dostępne obecnie jakieś znacznie lepsze opcje - całkowicie bez jakiejkolwiek wiedzy na ten temat i podstaw do podobnego mówienia. |
Markus :
Tak - zarówno Carbo i Junca sobie radzą dużo lepiej z piłka przy nodze niż jak jej nie mają. Carbo jeszcze coś tam czasem w defensywie zagra, ale czy on się wyróżnia w lidze pod względem ilości przechwytów czy skoków pressingowych? No chyba nie bardzo. Wyróżnia się za to dokładnością podań, regulowaniem tempa akcji i wizją gry. Co do Junki - przecież ten TYP to jest chodzący Pan ja kryję na radar. Jeśli tego nie widziałeś - jesteś ślepy. To, że potrafi ciasteczko dorzucić na nos to nie znaczy, że potrafi bronić. BO NIE POTRAFI. Nie przypadkiem Dawid Szot go posadził na ławce. Tachi to był po prostu straszny ogór. Nie dość, że nie potrafił grać do przodu, notował groźne straty, to przy tym słabiej bronił od Moltenisa czy obecnie rezerwowego Łasickiego. On był PO PROSTU SŁABY. Przegrał rywalizację na poziomie 1 ligi z Polakami z KRETESEM i nikt tu by go nawet nie śmiał wymienić jako dobrego piłkarza, bo to był ewidentny SZROT. Llonch - to jeden z niewielu wyjątków. Facet głównie zasuwał i dlatego poszedł wyżej. To jest jeden wyjątek na dziesiątki produktów z Półwyspu Iberyjskiego. Velez czy Gonzalez pod względem gry obronnej niczym się nie wyróżniali na tle Polaków. Velez miał fajne wejścia ofensywne na boku, Gonzales coś tam czasem zagrał, ale miewał też odpały elektryki - pożegnano ich bez żalu. Na pewno obydwaj się lepiej prezentowali na tle Polaków z piłką przy nodze niż w grze obronnej. W obronie byli conajwyżej przyzwoici. Jeżeli dalej będziesz szedł w zaparte twierdząc, że Hiszpanie są znani ze szczelnej defensywy to chyba jebnę. I nie, większość klubów z czołówki światowej nie ma Polaków w obronie. Za to ma w pierwszej kolejności nacje GERMAŃSKIE i SŁOWIAŃSKIE. Afrykanie też się zdarzają, ale głównie po szkółkach piłkarskich w Europie. Latynosi jeśli są to z Ameryki Południowej. Ale czekaj zaraz zapodam konkretami Panie farmazon : Ostatnie mecze najbardziej utytułowanych zespołów Premiership : Liverpool w obronie : dwóch Anglików , Francuz, Holender Arsenal w obronie : Anglik, Francuz, Brazylijczyk, Ukrainiec Manchester City w obronie : Anglik, Szwajcar, Holender, Chorwat Chelsea : Anglik, Brazylijczyk, Francuz, Francuz United : Argentyńczyk, Francuz, Brazyliczyk, Nigeryjczyk Powiedz mi, kogo ty jesteś w stanie z Hiszpańskich obrońców nie grających w La Liga (masz tą swoją nowomowę 8-)) wymienić z pamięci np. z Premiership? Bo ja pamiętam Fabregasa (pomocnik), Silvę (pomocnik/napastnik), Torresa (napastnik), Alonso (pomocnik). Ba nawet pamiętam bramkarzy De Gee czy Reinę. Ale obrońcę?? No kurza stopa żadnego. Ale przecież oni tacy fajni opaleni i profesjonalni, jak to tak, że ich najlepsza liga świata nie chce? Przecież tak dobrze bronią :D |
Markus, jak można nie mieć lepszych opcji do wyboru niż gościu, który w trenerce ma same porażki? W tym najwazniejsze, porażki w play offach?
Jak mozesz ufać tym co go wybierali, skoro ci sami ludzie uważają, ze Sobolewski nie był do zwolnienia i że wykonywał w klubie kawał świetnej pracy? I dodatkowo broniły go algorytmy? Ja się nie opieram na bajerce Królewskiego i nie udaję, że Rude ma czystą kartę, tylko oceniam go po wynikach - których nie ma. Ty udajesz, ze będzie super bo Królewski tak powiedział i dlatego, ze Rude to super analityk. I jeszcze będziesz mi wmawiał, ze ja histeryzuje. No nie, podaję argumenty, których nie potrafisz odeprzeć. Twoje argumenty to jest wiara i nadzieja - na prawdę dużo jak na wybór trenera do awansu na 15 meczów :D Zobaczymy czyje przewidywania się sprawdzą. PS Jaro jeszcze twierdzi, ze X traktuje jako kopalnię beki, do poprawy sobie humoru :D Gościu, który jest uzależniony od mediów społecznościowych i świecenia w nich, daje się prowokować i podpalać na X, uważa jednoczesnie, że bekę ma z tego wszystkiego :D Z Wisłą osiągnął spadek i niespotykany wczesniej dług. Nie umie awansować z I ligi i w wywiadzie mówi, że szansę są zarówno na awans jak i jego brak :D Jednocześnie jest tak pewny siebie w swoich teoriach, buńczucny, pyszny, obraża ludzi, którzy się z nim nie zgadzają. To jest fenomen. Takiego asa tutaj nie było jeszcze. Jest to zaradna i mądra wersja Meresińskiego. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:09. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl