Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Mariusz Jop trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10957)

Vashut 13.12.2023 10:05

wam cięzko dogodzić, nie jestem jeszcze fanem Jopa ale przecież widać gołym okiem zmiany które były w naaszej grze- wiecej podań prostopadłych inne ustawienie przy SFG - czy wy serio tego nie widzicie?

Karherop 13.12.2023 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1613603)
To nie o to chodzi czy jest godny czy też nie ale o to czy zostawienie Pana Trenera Mariusza Jopa daje szanse na awans do e-klapy.
Niestety odpowiedź brzmi NIE. Nawet jak rozgromi Polonię w niedzielę to powinien wrócić do rezerw.

A tu jest uzasadnienie dlaczego:
https://www.transfermarkt.pl/mariusz.../trainer/49255

Tutaj tylko moment jest zły. Samo CV ma lepsze/porównywalne do swoich kolegów po fachu którzy przejmowali swój pierwszy klub, Szwargi, Łobo, Siemienia czy Feio.

Jop powinien dostać w klubie komunikat, że przy do tej pracy z rezerwami w 3 lidze (po awansie) może być za te 2 lata naturalnym kandydatem na 1 trenera. A to że jakis strażak po kolejnym cyklu będzie potrzebny to wiadomo nie od dziś.

tempertantrum 13.12.2023 10:37

Moment jest fatalny. Za mało meczów i czasu żeby w jakikolwiek sposób ocenić trenera. Zrobi 9/9 to nic tylko pogratulować, bo to przedłuża szanse na TOP2. Czy powiodłaby mu się walka o awans gdyby pozostał trenerem? Według mnie to prawie jak rzut monetą.

Pozostawienie Sobolewskiego po barażach z Puszczą i trzymanie go do teraz doprowadziło do sytuacji, że tak naprawdę zatrudnienie jakiegokolwiek trenera niczego nie gwarantuje. Nawet mocne nazwisko jak Brosz zawsze potrzebował czasu żeby wdrożyć swoje pomysły, a przez zmarnowanie połowy sezonu dostałby raptem miesiąc i zimowy obóz. To samo Moskal. Rok temu miał fantastyczną jesień z ŁKS-em, ale wiosnę miał już przeciętną. Dowieźli awans, bo mieli ogromną przewagę. Nie wiemy jak poradziłby sobie w sytuacji zagrania jednej rundy w której musiałby gonić rywali.

Ten awans jest nam potrzebny jak tlen i każdy to wie. Niestety przez błędną decyzję z zostawieniem Sobolewskiego tak naprawdę to czy awansujemy znowu może się sprowadzić do jednego meczu barażowego. Być może jeden błąd zdecydować o powodzeniu lub porażce, być może rzuty karne w finale baraży?

Straciliśmy prawie 20 kolejek żeby zadomowić się spokojnie na miejscach TOP2 i teraz ktokolwiek nie zostanie musi gonić. Być może strata jest nie aż tak duża jak rok temu, ale z 15 meczów na wiosnę aż 9 to mecze wyjazdowe.

Watts 13.12.2023 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vashut (Post 1613623)
wam cięzko dogodzić, nie jestem jeszcze fanem Jopa ale przecież widać gołym okiem zmiany które były w naaszej grze- wiecej podań prostopadłych inne ustawienie przy SFG - czy wy serio tego nie widzicie?

widzimy, ale ważną zmienną w pracy trenera jest też o ile jest w stanie wymykać się analizie rywala z czasem. wielu było takich szkoleniowćów (nie tylko w Wiśle) którzy wjeżdżali gdzieś z buta i kibice zachłystywali się efektem nowej miotły, a potem dość szybko wszystko siadało i drużyna była taktycznie dość szybko rozkminiana. myślę że to też jest dość ważne potencjalne rozgraniczenie między trenerami wyciągniętymi znikąd, a takimi którzy już jakiś czas krążą na rynku. my mamy bardzo ważny cel do spełnienia i jakkolwiek Jop by mi się nie podobał po zaledwie dwóch meczach, trzeba mieć to z tyłu głowy - czy w kwietniu, maju coś zostanie z tego wrażenia?

wierność83 13.12.2023 11:31

Cztery mecze nie mają żadnego znaczenia do oceny, po kilku miesiącach można by coś już powiedzieć, a to i tak byłoby wcześnie.
Niech Jop spokojnie pracuje w rezerwach, a Wisła wybierze mądrze.

krysztal 13.12.2023 12:41

Trzy mecze.
Dodatkowo wszystkie trzy na własnym stadionie z teoretycznie dużo słabszymi przeciwnikami.Ja to bym nawet chciał żeby Wisła wychowała sobie w końcu trenera na lata i dlatego właśnie Jop nie powinien na razie zostać opiekunem pierwszej drużyny.Tak jak napisał Wolfy,zróbmy w końcu coś tak jak należy.Kto poprowadzi rezerwy które tez powinny awansować?Znowu w dwóch miejscach musimy robić sobie bałagan?
Jakby Sobol wyleciał kilka kolejek wcześniej mielibyśmy jakiś lepsze rozeznanie odnośnie Jopa.Wiedzielibyśmy jak poradzi sobie z trudniejszym przeciwnikiem,jak reaguje na niekorzystny wynik,jak radzi sobie w sytuacjach kryzysowych.

Markus 13.12.2023 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1613619)
Liczę że choć raz w Wiśle wygra chłodna kalkulacja. Ten jeden raz zrobimy coś zgodnie z regułami sztuki zamiast próbować wynajdować koło na nowo (w tym wypadku - tworzyć trenera).

Dlatego tak mocno apeluję o wybranie najrozsądniejszej i najbardziej optymalnej opcji, za którą moim zdaniem najwięcej przemawia, w postaci sprowadzenia do Wisły wartościowego trenera z Hiszpanii wraz z całym sztabem. Osobę, która swoim warsztatem i możliwościami będzie przewyższać wszystko, co obecnie mamy dostępnego na polskim rynku.

Wisła powinna po kogoś takiego sięgnąć już rok temu,nie marnując tyle czasu poprzez postawienie na polską opcję w postaci Sobolewskiego. Trzeba kierować się chłodną kalkulacją, która powinna uwzględniać nie tylko polski rynek.

Taki sprawdzony i starannie wybrany trener, będzie miał pełne wsparcie Kiko, ułatwiające mu poznanie Wisły i ligi (co dla niektórych jest bardzo ważne) oraz szybką aklimatyzację w naszych warunkach.

Chłodna kalkulacja. Wybieramy to, co jest dostępne najlepsze pod względem warsztatu, wiedzy i możliwości oraz dopasowania do obecnej sytuacji Wisły, w której najważniejsi są Hiszpanie.

Arkadiusz.Czerepach 13.12.2023 14:56

wszystkie racjonalne argumenty na NIE, są oczywiście słuszne, ja tylko mam takie pytanie:

co w dotychczasowych działąniach naszych zarządów skłania was do zaufania w to że ew. nastepca Jopa bedzie w jakikolwiek sposób lepszy ?

Drozd 13.12.2023 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1613632)
wszystkie racjonalne argumenty na NIE, są oczywiście słuszne, ja tylko mam takie pytanie:

co w dotychczasowych działąniach naszych zarządów skłania was do zaufania w to że ew. nastepca Jopa bedzie w jakikolwiek sposób lepszy ?

No właśnie...

Nowy trener znowu zacznie tłumaczyć, że potrzebuje czasu wszyscy będą ze zrozumieniem przytakiwać, a awans w międzyczasie szlag trafi.

Jeszcze tydzień temu uważałem, że czas na zagraniczny zaciąg fachowca z własnym sztabem żeby z naszych Hiszpanów i reszty wyciągnąć to co najlepsze, bo nie wierzę w żadnego rodzimego uzdrowiciela poza Moskalem.

To co pokazała drużyna w dwóch ostatnich meczach zmieniło moje podejście. Tak grając wygrywamy każdy baraż. Tyle że tak grając wejdziemy bez żadnych baraży. Ne chodzi o wyniki, a o styl grania, walkę, odwagę, entuzjazm.

Gdyby zespół tak zagrał pod jakimś Broszem czy Niedźwiedziem to by im już pomniki stawiali, ale że to nasz Jop to, przeciwnik słaby, doświadczenia nie ma i tym podobne pieprzenie. Podbeskidzie czy Sosnowiec był lepszy?
Co z nimi zagraliśmy? Takim samym składem.

Dlatego jeżeli obraz gry z Polonią będzie podobny to zostawiłbym Jopa ze spokojnym sumieniem, żeby nie wyszło jak w mądrym powiedzeniu. Zamienił stryjek...

KOALIK 13.12.2023 15:39

Trener z pastwisk hiszpańskich ma być lepszy od solidnego trenera z Polski?

Można tylko zaśmiać się.

pepe72 13.12.2023 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1613632)
wszystkie racjonalne argumenty na NIE, są oczywiście słuszne, ja tylko mam takie pytanie:

co w dotychczasowych działąniach naszych zarządów skłania was do zaufania w to że ew. nastepca Jopa bedzie w jakikolwiek sposób lepszy ?

Ryzyko braku kasy na przyszły sezon.
Ludzie postępują racjonalnie jak nie mają innego wyboru :)

tedyy 13.12.2023 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1613629)
Trzy mecze.
Dodatkowo wszystkie trzy na własnym stadionie z teoretycznie dużo słabszymi przeciwnikami..

To aby uściślic Sobol z 4 (słownie- CZTEREMA) ostatnimi drużynami zdobył 4(slownie CZTERY) punkty
Więc z tymi słabszymi drużynami w ocenie to bym uważał :D:D:D

remike 13.12.2023 19:12

https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1...BX6TBc0EsM0CpA
Była sobie drużyna piłkarska Wisły Kraków, która niespodziewanie notowała fenomenalne wyniki podczas sezonu. Bramki leciały jak z taśmy, a drużyna nie miała sobie równych. Wszyscy w Polsce byli zszokowani, że Wisła wreszcie odnajduje swoją dawno utraconą formę.

Jednakże, nic nie trwa wiecznie, a nawet najdziwniejsze rzeczy mają tendencję do się zdarzać. Pewnego dnia, gdy sezon zbliżał się ku końcowi, coś niezwykłego zaczęło dziać się wśród piłkarzy. Wszyscy, absolutnie wszyscy, byli niesamowicie podnieceni. Ale niestety, żaden z nich nie miał ani dziewczyny, ani żadnej innej możliwości wyrażenia swojej budzącej się namiętności.

Na domiar złego, wybuchła kolejna pandemia i zamknięto wszystkie domy publiczne. Piłkarze byli kompletnie zdesperowani - co mieli zrobić z tym nadmiarem energii seksualnej? Zaczęli targować się pomiędzy sobą o to, kto pierwszy dostanie dostęp do łazienki przed meczem, mając nadzieję, że pozwoli im to odreagować swoje potrzeby samotnie.

Tydzień później, na zgrupowaniu, zaczęły pojawiać się pierwsze skargi. Piłkarze nieustannie narzekali na swędzenie i podrażnienia swoich penisów. Okazało się, że nadmierne masturbowanie doprowadziło do poważnych skutków ubocznych - wszystkich nękały podrażnienia intymne.

Wszyscy piłkarze Wisły byli tak dotknięci tym problemem, że nie byli w stanie dalej trenować ani grać w meczach. Wszyscy przeszli na chorobowe, bo nie byli w stanie normalnie funkcjonować. Klub znalazł się na skraju katastrofy - co mają zrobić, aby kontynuować sezon?

W zamęcie i desperacji, klub napotkał na pomysł, który brzmiał tak absurdalnie, że mogło się wydawać, że został wymyślony przez geniusza komicznego. Zamiast grać dalej z piłkarzami, postanowili dograć sezon trampkarzami, którzy byli jedynymi, którzy nie wpadli w sidła onanizmu.

Wiadomość o tak straszliwej sytuacji Wisły Kraków rozeszła się po kraju. Inni kluby rozpoczęły przygotowania na te spotkania. Wszyscy oczekiwali zwycięstwa drużyn grających przeciwko trampkarzom - przecież to była absolutnie absurdalna i nieprawdopodobna sytuacja.

Kiedy nadszedł dzień meczu z trampkarzami, wszyscy byli sceptyczni. Ale co się okazało? Trampkarze, kochane dzieciaki, grając pełne pasji i energii, wygrali wszystkie mecze! To była kompletna sensacja. Wisła Kraków przegrała resztę sezonu i straciła szansę na awans do Ekstraklasy.

Pomimo absurdalnego zakończenia sezonu, piłkarze Wisły Kraków z czasem powrócili do zdrowia i przywrócili równowagę swoim życiu. Nauczyli się też, żeby mieć więcej wyobraźni w obliczu trudnych sytuacji - i że czasem najlepsze rozwiązania są najbardziej absurdalne.

Arkadiusz.Czerepach 13.12.2023 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1613643)
Ryzyko braku kasy na przyszły sezon.
Ludzie postępują racjonalnie jak nie mają innego wyboru :)

ale to chyba nie odpowiedz na pytanie moje

pepe72 13.12.2023 21:33

Dlaczego?
W związku z ryzykiem jakim jest brak awansu właściciel powinien zastosować strategię najmniejszego ryzyka. Czyli wziąć na krótko trenera dającego szansę na awans.
Na dziś to Brosz lub Moskal

hawaiisurfer 13.12.2023 21:50

Co będzie, to będzie.

Swoją drogą niesamowite, w jak krótkim czasie można poprawić grę bez piłki i przesuwanie formacji - zwłaszcza widać to było w ostatnim naszym meczu. Tutaj wielki plus dla trenera!

Arkadiusz.Czerepach 13.12.2023 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1613649)
Dlaczego?
W związku z ryzykiem jakim jest brak awansu właściciel powinien zastosować strategię najmniejszego ryzyka. Czyli wziąć na krótko trenera dającego szansę na awans.
Na dziś to Brosz lub Moskal

jak dla mnie to wcale nie jest mniejsze ryzyko

Karherop 13.12.2023 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1613652)
jak dla mnie to wcale nie jest mniejsze ryzyko

Jak nie mniejsze? Oczywiście że mniejsze.

Masz do wyboru ludzi którzy robili już awans vs człowieka który nigdy tego nie dokonał, ba, nie prowadził nigdy drużyny poza poziom 3 ligowy.

Co nie znaczy że wybór Brosza czy Moskala nie jest obarczony żadnym ryzykiem. Nigdy nie ma 100% gwarancji powodzenia danej misji.

A przypomnę jeszcze że to przy tymczasowym trenerze Sobolewskim wygraliśmy derby na Kałuży 4-1 czy ograliśmy Lechię 3-0. Wtedy też pojawiały się głosy czy już go nie rzucić na głęboką wodę.

Witalis 13.12.2023 23:24

Jest duża szansa, że klub padnie, jeśli nie awansuje, a ci po dwóch przypadkowych zwycięstwach chcą oddać drużynę tymczasowemu trenerowi z rezerw, który nigdy nie prowadził zespołu. Bo czują, że tym razem to już to, wiślacki Rocky.


W zgiełku da się jeszcze usłyszeć głos sprowadzenia tu jakiegoś no-name'a z Hiszpanii, bo w Hiszpanii wszystko lepsze, piłkarze nawet pocą się perfumami, a z nadwagą jakby lżejsi. Na pewno wypali.


Wam na tym klubie zależy?

leszekpw 13.12.2023 23:48

Tylko opcja zagraniczna. Jeśli naszym wybawieniem ma być Moskal, to dziękuję bardzo. Był w Wiśle i wystarczy.

pepe72 14.12.2023 02:09

Pracował na tyle długo poza Wisłą, że nie ma powodu by traktować Moskala jako "był w Wiśle".
Co więcej zrobił awans.
Z tym, że nie jest to trener na e-klapę.

Markus 14.12.2023 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1613653)
Jak nie mniejsze? Oczywiście że mniejsze.

Masz do wyboru ludzi którzy robili już awans vs człowieka który nigdy tego nie dokonał, ba, nie prowadził nigdy drużyny poza poziom 3 ligowy..

Tyle razy było to już mówione, a Wy w kółko dalej to samo: to, że ktoś kiedyś zrobił awans do ekstraklasy kompletnie o niczym nie świadczy i nie jest żadnym miarodajnym elementem oceny jego warsztatu oraz przydatności dla Wisły.

Niczego to nie dowodzi ani nic nie zapewnia i kompletnie nic nie gwarantuje. Nie zmniejsza żadnego ryzyka!

Przypomnę raz wtóry, że nawet Tadziu Pawłowski, trener, który okazał się chyba najgorszym z całego grona coachów zatrudnianych przez Wisłę, mógł poszczycić się tym, że umiał awansować do ekstraklasy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1613655)


W zgiełku da się jeszcze usłyszeć głos sprowadzenia tu jakiegoś no-name'a z Hiszpanii, bo w Hiszpanii wszystko lepsze, piłkarze nawet pocą się perfumami, a z nadwagą jakby lżejsi. Na pewno wypali.

W Hiszpanii jest znacznie wyższy poziom piłki, szkolenia, oraz przygotowania większości trenerów do pełnienia tej roli niż w Polsce. Tam jest znacznie więcej wartościowych coachów, z większą wiedzą i bogatszymi doświadczeniami oraz autentycznymi sukcesami szkoleniowymi niż u nas. Jaki masz problem z tą oczywistością?

Każdemu się może ona nie podobać, ale nie sprawia to, że mamy tworzyć sobie jakąś alternatywną rzeczywistość, w której to większość polskich trenerów na czele z takim Mamrotem, Niedźwiedziem czy Moskalem góruje przydatnością i warsztatem nad mnóstwem trenerów z Hiszpanii, którzy się tam sprawdzili.

Arkadiusz.Czerepach 14.12.2023 12:45

ja nie jestem psychofanem Jopa

tylko jaki koń jest każdy widzie, lepszy kanarek w garści itd


Moskal i Brosz to żadna gwarancja , w obecnym pojebanym ekosystemie Wisły skończyć mogą jak Gula czy Skowronek

anonim z hiszpanii , to ciekawy pomysł , ale również ryzyko

moim zdaniem zostawienie Jopa to na chwile obecną najmniejsze zło

a nie żadna tam fascynacja

poniali ?

leszekpw 14.12.2023 13:25

Tylko zagraniczna opcja. Żadne Moskale, Jopy.

MaLk 14.12.2023 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1613632)
co w dotychczasowych działąniach naszych zarządów skłania was do zaufania w to że ew. nastepca Jopa bedzie w jakikolwiek sposób lepszy ?

Nic.

Dlatego argumentu pt. mamy genialnego dyrektora sportowego, wybór którego będzie z całą pewnością gwarantował sukces nie traktuję poważnie.

Jedyne co skłania mnie do oczekiwania sukcesu na przekór wszystkiemu jest to, że:
a) jestem kibicem i ślepo wierzę, że się uda;
b) na rynku jest tylu trenerów różnej jakości, że statystycznie kiedyś musimy trafić na dobrego na zasadzie "ślepej kurze ziarno".

Pytanie tylko kiedy ;)

Markus 14.12.2023 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1613671)
anonim z hiszpanii , to ciekawy pomysł , ale również ryzyko

Trochę fascynuje mnie to określenie "anonim z Hiszpanii" ;) To, że dla polskich kibiców anonimami i "no name'ami"z automatu jest 99,9% wszystkich trenerów świata poza tymi z polskiego rynku (co oczywiste) ma coś wnosić czy rodzić jakieś wnioski dla oceny ich przydatności lub warsztatu?

My jako kibice "znamy" tylko polskich trenerów, plus kojarzymy kilku najlepszych na świecie takich jak Guardiola, Klopp itd . Ale wiadomo, że o nich nie chodzi, nikt taki tu nie przyjdzie.

Istotne jest, aby poszczególni kandydaci nie byli oni anonimowi dla Dyrektora Sportowego czy osób odpowiedzialnych za ich zatrudnienie. Wiadomo, że ci z Hiszpanii nie są dziś anonimowi dla Kiko, który miarodajnie zna ich warsztat, osiągnięcia, doświadczenia, wiedzę i styl.

Dlaczego więc nazywamy ich anonimami, skoro dla osoby odpowiedzialnej za zatrudnienie trenera anonimami nie są? Mają być nie brani pod uwagę dlatego, że kibice ich bliżej nie kojarzą i nie znają, znają za to takiego Moskala czy Niedźwiedzia? Poważnie? :-D

As 14.12.2023 16:08

Nie mowie, ze Jop to najlepszy kandydat ale jesli rozmawiamy o ryzyku i tylko o ryzyku to Jop to najmniejsze ryzyko, przynajmniej w jednej kwestii.

- Zna zawodnikow osobiscie, wyglada na to, ze jest miedzy nimi chemia i w tych dwoch meczach zawodnicy pokazali wyoskie zaangazowanie.

- Jesli przyjdzie Brosz, Niedzwiedz, Moskal czy Jürgen Klopp to trzeba zalozyc mozliwosc ze tej chemii moze nie byc. Czasu ani kasy na wymiane zawodnikow nie ma. Byloby glupio skonczyc w podobnej sytuacji jak za Hyballi.

pepe72 14.12.2023 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1613671)
ja nie jestem psychofanem Jopa

tylko jaki koń jest każdy widzie, lepszy kanarek w garści itd


Moskal i Brosz to żadna gwarancja , w obecnym pojebanym ekosystemie Wisły skończyć mogą jak Gula czy Skowronek

anonim z hiszpanii , to ciekawy pomysł , ale również ryzyko

moim zdaniem zostawienie Jopa to na chwile obecną najmniejsze zło

a nie żadna tam fascynacja

poniali ?

Owszem ale nie zmienia to faktu, że się nie zgadzają. :-D

Są argumenty za Jopem (wygrane mecze) i przeciw (brak doświadczenia).
Dopóki nie lecą bluzgi to forum jest by wymieniać się argumentami.

pepe72 14.12.2023 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1613680)
Trochę fascynuje mnie to określenie "anonim z Hiszpanii" ;) To, że dla polskich kibiców anonimami i "no name'ami"z automatu jest 99,9% wszystkich trenerów świata poza tymi z polskiego rynku (co oczywiste) ma coś wnosić czy rodzić jakieś wnioski dla oceny ich przydatności lub warsztatu?
...

Wszystko pięknie tylko jeśli ktoś nie rozróżnia Zagłębia Sosnowiec od Zagłębia Lubin to ryzyko zatrudnienia jest bardzo wysokie.
Może to być kolejny Gula, niby papiery miał ale Wisła zaliczyła spadek.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1613681)
Nie mowie, ze Jop to najlepszy kandydat ale jesli rozmawiamy o ryzyku i tylko o ryzyku to Jop to najmniejsze ryzyko, przynajmniej w jednej kwestii.

- Zna zawodnikow osobiscie, wyglada na to, ze jest miedzy nimi chemia i w tych dwoch meczach zawodnicy pokazali wyoskie zaangazowanie.

- Jesli przyjdzie Brosz, Niedzwiedz, Moskal czy Jürgen Klopp to trzeba zalozyc mozliwosc ze tej chemii moze nie byc. Czasu ani kasy na wymiane zawodnikow nie ma. Byloby glupio skonczyc w podobnej sytuacji jak za Hyballi.

Sobol też znał zawodników osobiście, a nawet na wiosnę zrobił średnią 2,25 :>

As 14.12.2023 16:23

Dokladnie. Mozna ryzyko zmniejszyc o 99% a i tak mozna poplynac.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl