Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   1 kolejka, Górnik Łęczna - Wisła Kraków, 22 lipca 2023, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10903)

wolfy 24.07.2023 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1606216)
Pasieczny ������ kompetencje.

Skaut Arsenalu - zna rynek Szwedzki :lol:
Stamtąd ściągnął m.in. Colleya i tego LO który bronił jak Wachowiak :D
Szkoda gadać...

Tamte dwa okienka to było mistrzostwo. Długo jeszcze będziemy je spłacać, o ile w ogóle damy radę i nie zbankrutujemy. Żeby spaść z Ekstraklasy i jednocześnie wydać na to masę pieniędzy (chyba top 5 ligi) - rzadko się to komuś udaje.

Karherop 24.07.2023 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1606216)
Pasieczny ������ kompetencje.

Wejdź w temat gdy ogłoszono go dyrektorem i jakie były głosy kibiców. Jak oceniano jego CV itd

Ale wiadomo, wszyscy mądrzy po fakcie. Oceniając w tamtym momencie nikt tego ruchu nie krytykował.

Jaroo1 24.07.2023 09:34

Cytat:

Wejdź w temat gdy ogłoszono go dyrektorem i jakie były głosy kibiców. Jak oceniano jego CV itd

Ale wiadomo, wszyscy mądrzy po fakcie. Oceniając w tamtym momencie nikt tego ruchu nie krytykował.
Bo każdy żył i żyje nadzieją, każdy daje szanse trio, duetowi czy samemu Jarkowi... Bo co nam pozostało?

Każdy się jarał, że w klubie nastaje jakiś profesjonalizm... tzn., że... będzie jakiś dyrektor sportowy.

Tak samo "wszyscy" łyknęli patent, że Hybala to czub i trzeba go zwolnić, tylko dlatego, że z nim coś jest nie tak.

Tak samo "wszyscy" teraz łykają papkę, że MADA była dobra ale jednak zła i dla dobra Wisły sami ciągniemy ten wózeczek...

Bo Jaro to zajebisty bajkopisarz, dobry aktor, dobry gracz, dobrze pijarowo wszystko rozgrywa, wiec ludzie się jarają jak małe dzieci, byle gównem.

A tak na prawdę to mamy w klubie długi większe, spadek, zero perspektyw na przyszłosć - ta perspektywa finansowa chyba już nie istnieje, tzn. czy jest jakiś pomysł, że te 6-12 mln się łatwo znajdzie w tym sezonie? Na tym polu lezymy i kwiczymy. Pomysł Kiko z Hiszpanami też nie wypalił. Ok, to była tylko jedna runda, ale ważna runda i brak awansu być może oznacza dla nas zjazd na kolejne lata.
A jeśli teraz szybko to nie pójdzie sportowo w dobrą stronę, to wątpię aby ta banda zrobiła awans = projekt z Kiko okaże się kompletną klapą, a my zostaniemy z większymi długami, kolejny sezon w I lidze. Także ta perspektywa sportowa, na coś lepszego, też już wisi na cienkim włosku.

Także nic nie mamy a Jaro pięknie manipuluje faktami.
A i najgorsze, że powielamy błędy 1 do 1!!!! Był Wuja, który nie został nawet odrobinę skrytykowany za spadek, został dalej jako trener. Jest Sobol, który nie został nawet odrobinę skrytykowany za brak awansu, po kompromitującej końcówce sezonu, i dalej jest trenerem.

To jest ta nauka prowadzenia klubu, przez Królewskiego.

Jagul 24.07.2023 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1606223)

A i najgorsze, że powielamy błędy 1 do 1!!!! Był Wuja, który nie został nawet odrobinę skrytykowany za spadek, został dalej jako trener. Jest Sobol, który nie został nawet odrobinę skrytykowany za brak awansu, po kompromitującej końcówce sezonu, i dalej jest trenerem.

To jest ta nauka prowadzenia klubu, przez Królewskiego.

To się nazywa stabilizacja w wiślackim wydaniu :D

wiesniak842 24.07.2023 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1606221)
Wejdź w temat gdy ogłoszono go dyrektorem i jakie były głosy kibiców. Jak oceniano jego CV itd

Ale wiadomo, wszyscy mądrzy po fakcie. Oceniając w tamtym momencie nikt tego ruchu nie krytykował.

W ktorym temacie? Chetnie sobie poczytam.

MaLk 24.07.2023 12:54

Dajcie spokój, Królewski wyraźnie powiedział, że ma dość słuchania/czytania o niewyciąganiu wniosków z błędów, więc nie róbcie mu przykrości. Poza tym statystycznie bramki tracimy nie dlatego, że przy rzutach rożnych najwyższego Klemenza kryje najniższy na boisku zawodnik, tylko dlatego, że w 7,5% i tak byśmy tę bramkę stracili nawet jakby go krył najwyższy, a poza tym i tak statystycznie strzelamy więcej bramek niż tracimy, więc nie ma znaczenia czy w meczu rozgrywanym w systemie pucharowym czy ligowym. Więc właściwie to statystycznie tak, jakbyśmy odnieśli zwycięstwo.

Na podsumowania przyjdzie czas. W bliżej nieokreślonej przyszłości.

El'kabat 24.07.2023 13:40

Jeden remis w Łęcznej w 1 kolejce to nie koniec świata. Mam nadzieję, że wyciągną wnioski na przyszłość..
Teraz ciężki mecz w Wawie z podrażnioną Polonią, która wcale tak źle nie wyglądała i tak samo jak 2-3 to mogła wygrać i 4-0 - ale frycowe trzeba zapłacić.


Mnie jedna rzecz niepokoi na dłuższą metę :D
Ten nasz nowy as na środku z Łasickim - Srutututu coś tam.. Gość patrząc na to jak się porusza, jak jest wolny to zapowiada się drugi komediant jak Frederiksen. A w parze z naszym cudownym el kapitano - to może różnie wyglądać w obronie w tym sezonie..

Ogryzek 24.07.2023 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kopaczoholik (Post 1606170)
Nie kupuje tego, że Duda jako nasz młodzieżowiec jest naszym problemem. Za to można przyjrzeć się naszemu kapitanowi... to co nawywijał w 2 minucie meczu... ot klasyka...

W poprzednim sezonie awansowały ŁKS, Ruch Chorzów, Puszcza Niepołomice. Żadna z tych drużyn nie miała lepszych zawodników za to mieli coś czym my nie mogliśmy się poszczycić tj. trenera (choć żaden z nich nie jest wirtuozem). To przez trzymanie na siłę Brzęczka przegraliśmy awans... a potem przez debilne błędny Sobolewskiego, w kluczowych momentach...

Wczorajszy mecz i strata punktów to tylko i wyłącznie wina Sobolewskiego.... który uznał, że mecz sam się wygra i zaczął sukcesywnie od 70 minuty osłabiać pierwszą jedenastkę...! To jest kolejny mecz, w którym zmianami sabotuje wysiłek zawodników!!! Dodatkowo był to pierwszy mecz w tym sezonie. Czym oni mieliby być zmęczeni, że trzeba było ich już zmieniać!!!!!

Nie jestem z tych, którzy bronią zawodników, ale w tym meczu to nie zawodnicy zawiedli, a tylko i wyłącznie trener.

DUDY jak traciliśmy bramkę na 2:2 nie było już na boisku...

Gdyby nie bezmyślne zmiany to nie było by dyskusji na temat kto jest za słaby na pierwsza 11.... ani o jakość transferów.

Z wczorajszego meczu można jednak wysnuć jeden, prosty wniosek, za słaby to jest trener... W każdym meczu dokonuje bezmyślnych zmian a potem zdziwienie, że tracimy idiotyczne bramki.... a potem obudzimy się, że brakuje pkt do bezpośredniego awansu...

Według mnie z Sobolewskim nie mamy nawet co podchodzić do baraży bo wiadomo, że je przegramy z kretesem...

Trudno się z tym nie zgodzić. Szukanie na siłę przyczyny porażki w młodzieżowcu (obowiazkowym dla każdego zspołu w I lidze!) to juz kuriozum, a nie w błedach trenera itd... czy nawet bramkarza. Prędzej jak zwykle nieumiejetność konczenia akcji Rodado dała remis niz gra Dudy... do wyniku 2-1. Zresztą pewnie gdyby to Goku był zamiast Rodado sam na sam z Gostomskim wygralibysmy 3-1. A tak? Szczucie i szukanie przyczyn porazki nie tam gdzie jest jej żródło. Dobry trener w cenie. Nam przyda się solidny trener. To juz by był postep.

Kurz 24.07.2023 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1606251)
Trudno się z tym nie zgodzić. Szukanie na siłę przyczyny porażki w młodzieżowcu (obowiazkowym dla każdego zspołu w I lidze!) to juz kuriozum, a nie w błedach trenera itd... czy nawet bramkarza. Prędzej jak zwykle nieumiejetność konczenia akcji Rodado dała remis niz gra Dudy... do wyniku 2-1. Zresztą pewnie gdyby to Goku był zamiast Rodado sam na sam z Gostomskim wygralibysmy 3-1. A tak? Szczucie i szukanie przyczyn porazki nie tam gdzie jest jej żródło. Dobry trener w cenie. Nam przyda się solidny trener. To juz by był postep.

Przyczyn jest wiele. Duda to tylko wisienka na torcie. Jaskrawy przykład bezmyślności pionu sportowego.

kopaczoholik 24.07.2023 18:28

- Dla mnie zaczynają już być trochę monotematyczne te wszystkie dyskusje o legendach, które pracują w klubie niby za zasługi, o niewyciąganiu wniosków, o oblężonych twierdzach i inne tego typu podsumowania. Jeśli naprawdę chcę się znaleźć sedno problemu, robi się to profesjonalnie, próbuje się rzeźbić materiał, który mamy - mówi prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski.

Żródło:
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-17745531

Krótko mówiąc Panowie i Panie, proszę się rozejść, powtarzam proszę się rozejść ;)

Czy ktoś broni Sobolewskiego poza prezesem? ;)

Karherop 24.07.2023 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kopaczoholik (Post 1606264)
-
Czy ktoś broni Sobolewskiego poza prezesem? ;)

Tak

Zgadnij kto

"Każdy uczy się na błędach, każdy się myli i nie tylko trener, ale tez ci którzy grali, czyli piłkarze. Musimy czuć odpowiedzialność, to nie fair zwalić winę na trenera. On ponosi część winy, ale nie całą. A potem jest przeciwnik, który też gra, jest zmotywowany, chce wygrać mecz"

Wklejam jako ciekawostkę. Kazdy niech sam wyciagnie wnioski.

Jaroo1 24.07.2023 19:23

Cytat:

Czy ktoś broni Sobolewskiego poza prezesem?
Wyniki :D :D :D

MaLk 24.07.2023 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1606271)
Wyniki :D :D :D

W sumie to w tym sezonie jeszcze nie przegrał oficjalnego meczu.

Chorynatrzykolory 24.07.2023 19:44

Ja jestem ciekaw Dlaczego zmieniamy znająca się parę ze środka obrony Lasicki Moltenis? Czy ten Hiszpan aż tak się wyróżnia? Bo po pierwszym meczu mam wątpliwości..Moltenis zagrał dobra poprzednia rundę poza tym ostatnim meczem z Puszczq gdzie może głowa nie wytrzymała..mogliśmy chociaż bazować na tych automatyzmach ,które wypracowaliśmy w tamtym sezonie i zostawić taki sam sklad obrony i możliwie najbardziej przypominający tamten z tamtego sezonu to wprowadzamy w pierwszy meczu 8 debiutantów..

MaLk 24.07.2023 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chorynatrzykolory (Post 1606273)
Ja jestem ciekaw Dlaczego zmieniamy znająca się parę ze środka obrony Lasicki Moltenis? Czy ten Hiszpan aż tak się wyróżnia? Bo po pierwszym meczu mam wątpliwości..Moltenis zagrał dobra poprzednia rundę poza tym ostatnim meczem z Puszczq gdzie może głowa nie wytrzymała..mogliśmy chociaż bazować na tych automatyzmach ,które wypracowaliśmy w tamtym sezonie i zostawić taki sam sklad obrony i możliwie najbardziej przypominający tamten z tamtego sezonu to wprowadzamy w pierwszy meczu 8 debiutantów..

Bo my zmieniamy tylko to, co działa.

Jeśli coś nie działa, to wtedy to utrwalamy.

Taka tam, romantyczna wizja klubu.

Arkadiusz.Czerepach 24.07.2023 20:42

potrójna zmiana w 70minucie tez sie wpisuje w te wizje

s1mone 24.07.2023 20:47

Dla mnie ten mecz to był dość pechowy.

Najpierw stracony gol po kuriozalnym centrostrzale (imo ewidentna wina nowego bramkarza), potem zemściły się niewykorzystane sytuacje. Tak po prawdzie, spokojnie mogliśmy prowadzić w końcówce 3 golami, a że był tylko jeden to nerwówka, jazda Łęcznej na ambicji, afera i padło wyrównanie.

Nie wyciągałbym z tego meczu jakichś dalece idących wniosków. Chociaż dwa wyciągnę, ten cały Raton wygląda mi średnio poważnie, ale to tylko pierwsze wrażenie. A Goku to po prostu kozak:)

kopaczoholik 24.07.2023 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1606278)
Dla mnie ten mecz to był dość pechowy.

Najpierw stracony gol po kuriozalnym centrostrzale (imo ewidentna wina nowego bramkarza), potem zemściły się niewykorzystane sytuacje. Tak po prawdzie, spokojnie mogliśmy prowadzić w końcówce 3 golami, a że był tylko jeden to nerwówka, jazda Łęcznej na ambicji, afera i padło wyrównanie.

Nie wyciągałbym z tego meczu jakichś dalece idących wniosków. Chociaż dwa wyciągnę, ten cały Raton wygląda mi średnio poważnie, ale to tylko pierwsze wrażenie. A Goku to po prostu kozak:)

Jak dla mnie można wyciągać wnioski... Wypisz wymaluj poprzednie sezony, tylko, że z nowymi zawodnikami.
U nas stabilnie, a więc w bezsensowny sposób stracone punkty.

Delgado 25.07.2023 01:47

Najbardziej śmieszy to " jazda Łęcznej na ambicji, afera i padło wyrównanie" jako argument za tym, że mieliśmy pecha.


A my to ....a mamy zakaz "jazdy na ambicji"? Bo mamy skład samych piłkarskich guru, tak, że samo się wszystko wygra, a potem znowu wielkie zdziwienie, że jakieś wieśniaki z przykładowego Znicza nie zechcą się położyć przed Wielką Wisłą i znowu wg simeone "pechowo przegramy"?

s1mone 25.07.2023 06:56

Weź sobie ćwoku popatrz ile razy słabsze drużyny urywają w piłce punkty faworytom. Ile razy remisują w lidze mistrzowie poszczególnych lig i z kim tracą te punkty.

Chcesz płakać po jednym wyjazdowym remisiku? Droga wolna. Ja wolę poczekać aż minie jakaś sensowna część sezonu.

A ambicją i jazdą na dupie nadrabiają słabsze zespoły. Te lepsze właśnie często gubią punkty, jak się dadzą wciągnąć w 'mecz walki' zamiast wygrywać umiejętnościami. To nie jest jakaś wiedza tajemna tylko oczywistość.

Jagul 25.07.2023 07:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1606289)
Weź sobie ćwoku popatrz ile razy słabsze drużyny urywają w piłce punkty faworytom. Ile razy remisują w lidze mistrzowie poszczególnych lig i z kim tracą te punkty.

Chcesz płakać po jednym wyjazdowym remisiku? Droga wolna. Ja wolę poczekać aż minie jakaś sensowna część sezonu.

A ambicją i jazdą na dupie nadrabiają słabsze zespoły. Te lepsze właśnie często gubią punkty, jak się dadzą wciągnąć w 'mecz walki' zamiast wygrywać umiejętnościami. To nie jest jakaś wiedza tajemna tylko oczywistość.

No właśnie dlatego mecz nie był przegrany pechowo o czym pisał Delgado :D

Karherop 25.07.2023 08:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Delgado (Post 1606288)
Najbardziej śmieszy to " jazda Łęcznej na ambicji, afera i padło wyrównanie" jako argument za tym, że mieliśmy pecha.


A my to ....a mamy zakaz "jazdy na ambicji"? Bo mamy skład samych piłkarskich guru, tak, że samo się wszystko wygra, a potem znowu wielkie zdziwienie, że jakieś wieśniaki z przykładowego Znicza nie zechcą się położyć przed Wielką Wisłą i znowu wg simeone "pechowo przegramy"?

Te słynne "jazdy na ambicji" to nic innego jak w momencie gdy przegrywasz stawiasz wszystko na jedną kartę by jednak urwać jakiś punkt. Drużyna która trzyma dobry wynik nie może w ten sposób podchodzić, bo ma jednak coś do stracenia.

Nie mylić tego z dążeniem do zdobycia trzeciej bramki, bo do tego akurat dążyliśmy (gdy skład na to pozwalał). Rodado i Sobczak powinno zakończyć swoje akcje bramkami i byłoby po temacie.

krysztal 25.07.2023 08:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1606294)
Te słynne "jazdy na ambicji" to nic innego jak w momencie gdy przegrywasz stawiasz wszystko na jedną kartę by jednak urwać jakiś punkt. Drużyna która trzyma dobry wynik nie może w ten sposób podchodzić, bo ma jednak coś do stracenia.

Nie mylić tego z dążeniem do zdobycia trzeciej bramki, bo do tego akurat dążyliśmy (gdy skład na to pozwalał). Rodado i Sobczak powinno zakończyć swoje akcje bramkami i byłoby po temacie.

Ale wy .......icie....A co Łęczna po wyrównaniu przestała grać czy cisnęła dalej?Jak widać remis ich nie satysfakcjonował

wolfy 25.07.2023 08:24

Przecież my na farcie dowieźliśmy ten remis. Klemenz miał na nodze piłkę na 3:2 (nie zgadniecie - po SFG), Łęczna cisnęła a my desperacko się broniliśmy.
Standardowe pytanie do Karheropa i s1mone - oglądaliście w ogóle mecz?

Karherop 25.07.2023 08:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1606295)
Ale wy .......icie....A co Łęczna po wyrównaniu przestała grać czy cisnęła dalej?Jak widać remis ich nie satysfakcjonował

Górnik widzial że jesteśmy już rozwaleni i gubimy się na boisku. A czemu byliśmy to już wystarczająco w tym temacie omówiono.

Równie dobrze można zapytać czemu Górnik nas nie atakował przy stanie 1-1. Remis ich zadowalał?

Jaroo1 25.07.2023 08:54

A to my jesteśmy faworytem z kimkolwiek? Chyba tylko dlatego, że mamy markę wypracowaną kiedyś i zaciąg maestro hiszpańskich.
Przecież my jesteśmy tak samo ciency jak w tamtym sezonie po magicznej serii 7 czy tam 8 zwycięstw.
Później szybko zgaśliśmy, a mecze z ZS i Puszczą to był kryminał. Ten sezon to będzie własnie Wisła na miarę meczów po serii wygranych z tamtego sezonu.

s1mone, widze, że ładnie się lubisz oszukiwać i wmawiać wszystkim jak to trzeba poczekać, bo na pewno ta maszyna ruszy...

Sobol zjebał tamten sezon, nie wyciągnięto wniosków = NIC SIĘ NIE ZMIENI.

I wyzywanie kogoś od ćwoków bo powiedział prawdę to jest chujowe zachowanie.

krysztal 25.07.2023 09:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1606298)
Górnik widzial że jesteśmy już rozwaleni i gubimy się na boisku. A czemu byliśmy to już wystarczająco w tym temacie omówiono.

Równie dobrze można zapytać czemu Górnik nas nie atakował przy stanie 1-1. Remis ich zadowalał?

Nie atakował bo co?Bo w skrócie meczu tego nie ma?Bramka na 1:1 padła 5 minut przed przerwą,bramka na 1:2 5 minut po przerwie.Rozumiem,że te huraganowe ataki Łęczna miała w szatni przeprowadzać...
Poza tym uważam,że ten wykład Jara na temat gry obronnej Wisły i zarzucenie dyskusji statystykami na pierwszoligowych trenerach nie zrobił i nie zrobi wrażenia i dalej będą polować na bramki ze stałych fragmentów gry.Choćby nie wiem jak prezes czarował to fakt jest taki,że najłatwiej jest nas ukłuć w ten właśnie sposób więc nie spodziewał bym się jakichś szaleńczych ataków przeciwników przy wyniku remisowym.Im bliżej końca meczu nasi są bardziej obsrani.

Markus 25.07.2023 10:05

Nie wiem dlaczego ktoś uważa Łasickiego czy Jarocha za solidnych obrońców. Podobnie Szota. Oni nimi nie są, więc będą popełniać poważne błędy, tak jak popełniali je już w poprzednim sezonie.

Sytuacje, po których tracimy bramki nie biorą się z niczego, podobnie komedia przy obronie stałych fragmentów gry, do której cegłówkę oczywiście dokłada również trener.

Z całej szóstki naszych stoperów tak naprawdę ani jeden nie daje gwarancji jakości na tej pozycji, chyba że odpali ten nowy Hiszpan, lub Sobolewski jednak przeprosi się z Tachim w tej roli, a ów się sprawdzi.

Na prawej obronie również nie ma gwarancji odpowiedniej postawy w defensywie, bo nie mamy zawodników o odpowiedniej jakości. Słabość Jarocha i Szota maskowana jest przez ogólną słabość pierwszej ligi, w której i skrzydłowi rywali zwykle są marni.

Karherop 25.07.2023 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1606306)
Nie atakował bo co?Bo w skrócie meczu tego nie ma?Bramka na 1:1 padła 5 minut przed przerwą,bramka na 1:2 5 minut po przerwie.Rozumiem,że te huraganowe ataki Łęczna miała w szatni przeprowadzać...
Poza tym uważam,że ten wykład Jara na temat gry obronnej Wisły i zarzucenie dyskusji statystykami na pierwszoligowych trenerach nie zrobił i nie zrobi wrażenia i dalej będą polować na bramki ze stałych fragmentów gry.Choćby nie wiem jak prezes czarował to fakt jest taki,że najłatwiej jest nas ukłuć w ten właśnie sposób więc nie spodziewał bym się jakichś szaleńczych ataków przeciwników przy wyniku remisowym.Im bliżej końca meczu nasi są bardziej obsrani.

Między bramka na 1-1 a 1-2 minęło mniej więcej tyle czasu ile od stanu 2-2 do końca meczu.

s1mone 25.07.2023 12:29

Z doświadczenia osób, które grały w piłkę i z ich opowieści wiem, że to było oczywiste, że to Łęczna będzie cisnąć po późnym wyrównaniu.

Nasi po pierwsze :
- byli mentalnie w rozsypce po stracie gola
- nie wiedzieli czy mają się bronić czy atakować

Jedni chcieli bronić, drudzy atakować - robi się burdel i miszmasz i tyle w temacie.

Podobnie z resztą działa gol kontaktowy, że często drużyna głupieje na chwilę.

To tak z opowieści eks piłkarzy, którzy się trenerką obecnie parają.

Co do sytuacji Klemenza, jakby gdyby na pipce rosły grzyby. Mieliśmy expected goals wyższe od Łęcznej. Enough said - nie będę się dalej produkował, bo szkoda czasu walczyć z wiatrakami.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl