Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [VIII kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków, 17-09-2021, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10436)

Arkadiusz.Czerepach 20.09.2021 11:37

no dobra, ale rozmowa poszła w jakieś tematy trasferowo-taktyczne , a tymczasem nie ma jasnej odpowiedzi na kluczowe pytanie :


czy zapieprzali ?

Garret 20.09.2021 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1571689)
Ludzie Yeboah 1 mln euro? Ba Loua kosztował 1,2mln euro, a w meczu z nami jawił się jak gość z innej planety.

A w meczu z Legią Yeboah się jawił jako absolutna gwiazda ligi.
Nie ma co wydawać osądów, bo w piątek każdy z Amiki jawił się na tle naszych piłkarzy jak z innej planety.

Karherop 20.09.2021 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1571689)
Ludzie Yeboah 1 mln euro? Ba Loua kosztował 1,2mln euro, a w meczu z nami jawił się jak gość z innej planety.

Belek poszedł za 2 mln. I dowodzi to tylko tyle że jesteś wart ile za Ciebie zapłacą. W Victorii gość już był wypalony to miał parcie na odejście do słabszej ligii i zespołu spoza pucharów.

Kagawe kiedyś BVB kupiła za 400 tys euro i zjadł Bundeslige i gości na papierze wartych 30x tyle.

Ktoś pisał że skauci wrzuca do notesu Gruszkowskiego i Szote, ok, ale takich zawodników to jest na pęczki w każdej lidze. Nie przeczę że jednego czy drugiego nie sprzedamy, ale musieliby do tego dorzucić konkretne liczby, których na razie nie mają.

MaLk 21.09.2021 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1571695)
no dobra, ale rozmowa poszła w jakieś tematy trasferowo-taktyczne , a tymczasem nie ma jasnej odpowiedzi na kluczowe pytanie :


czy zapieprzali ?

Kieszek przy pierwszej bramce za mało zapieprzał. Ewidentnie nie był skoncentrowany.

MaLk 21.09.2021 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1571715)
Kieszek przy pierwszej bramce za mało zapieprzał. Ewidentnie nie był skoncentrowany.

Chociaż nie, odwołuję, przemyślałem sprawę. Zapieprzali wystarczająco. Kieszek zapieprzył pierwszą bramkę, więc mu zaliczam.

Cała drużyna zapieprzyła łącznie pięć bramek, więc zapieprzanie w tym meczu było nawet powyżej normy.

krysztal 21.09.2021 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1571717)
Chociaż nie, odwołuję, przemyślałem sprawę. Zapieprzali wystarczająco. Kieszek zapieprzył pierwszą bramkę, więc mu zaliczam.

Cała drużyna zapieprzyła łącznie pięć bramek, więc zapieprzanie w tym meczu było nawet powyżej normy.

To tylko potwierdza jak ważne jest zapieprzanie

wolfy 21.09.2021 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1571717)
Chociaż nie, odwołuję, przemyślałem sprawę. Zapieprzali wystarczająco. Kieszek zapieprzył pierwszą bramkę, więc mu zaliczam.

Cała drużyna zapieprzyła łącznie pięć bramek, więc zapieprzanie w tym meczu było nawet powyżej normy.

Miałem Cię o to poprawić. W ogóle liczba bramek nie oddaje jak bardzo zapieprzyli ten mecz. Jakby Lechowi zależało i mieli więcej farta byłaby dwucyfrówka.

1q2 21.09.2021 19:34

Niestety ten mecz głównie przegrał Gula i to jest pierwszy poważny znak zapytania. Byłem na imprezie, dosyć grubej, więc na szczęście ten mecz bardziej pogapiłem niż oglądałem a po 4, mimo protestów organizatora, został przegłosowany i wyłączyliśmy tą maszkarę w naszym wykonaniu.

Przed meczem mówiłem że Gula gra za odważnie. Po prostu w obecnej chwili, nie ma takiej paki żeby z każdym próbować dominować. No i to wyszło a co najgorsze, jeśli Gula trochę nie zmieni ustawienia, to czekają nas kolejnej wp...e. Gdyby nie ryzyko spadki to nawet byłbym za...może to się dotrze, ale od właściwie Lechii, mamy same ciężkie mecze i boje się o nasze zdobycze punktowe, aczkolwiek mam też nadzieje że coś się zmieni i ten zimny prysznic, po Amice, da coś dobrego.
Zobaczymy.

Karherop 22.09.2021 08:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1571724)
Miałem Cię o to poprawić. W ogóle liczba bramek nie oddaje jak bardzo zapieprzyli ten mecz. Jakby Lechowi zależało i mieli więcej farta byłaby dwucyfrówka.

Szczęście mieli ze Kieszek popełnił babola przy 1 bramce oraz że Hugi trafił w poprzeczkę. Zukov z 3 metrów również powinien strzelić bramkę. Wynik 4-1 byłby dla mnie bardziej odzwierciedlający przebieg spotkania.

Nie wiem czy roznica klas była na 5 bramek. Widziałem natomiast większa niż zwykle determinację Lechitów do wygranej oraz wzniesienie się na wyżyny poszczególnych zawódnikow. Ewidentnie po dwóch remisach chcieli się zrehabilitować. Do tego w końcu pełny stadion. Dla nich to była woda na młyn do wysokiej wygranej. O klasie sportowej nie wspominam.

Co więcej, pamiętam mecz rok temu i nawet porównałem statystyki, wtedy Lech wcale nie mniej atakował Wisły niż w piątek, determinację miał podobną, strzałów nawet więcej, Wisła nawet w statystykach na jesień 2020 była całkowicie bezzębna, a nawet dużo gorsza niż w piątek (mniej strzałów, mniej podań, mniejsze posiadanie). Jednak wtedy Hyballa akurat słusznie w tamtym czasie przyjął taktykę obrony Częstochowy i Lis miał mec życia. Do tego Kuba miał szansę wejść w dobrym momencie. I sam Lech był wtedy w gorszym momencie sportowo, ale uważam że również Wisła była w gorszym miejscu.

Kurz 22.09.2021 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1571725)
Niestety ten mecz głównie przegrał Gula i to jest pierwszy poważny znak zapytania. Byłem na imprezie, dosyć grubej, więc na szczęście ten mecz bardziej pogapiłem niż oglądałem a po 4, mimo protestów organizatora, został przegłosowany i wyłączyliśmy tą maszkarę w naszym wykonaniu.

Przed meczem mówiłem że Gula gra za odważnie. Po prostu w obecnej chwili, nie ma takiej paki żeby z każdym próbować dominować. No i to wyszło a co najgorsze, jeśli Gula trochę nie zmieni ustawienia, to czekają nas kolejnej wp...e. Gdyby nie ryzyko spadki to nawet byłbym za...może to się dotrze, ale od właściwie Lechii, mamy same ciężkie mecze i boje się o nasze zdobycze punktowe, aczkolwiek mam też nadzieje że coś się zmieni i ten zimny prysznic, po Amice, da coś dobrego.
Zobaczymy.

Gramy o złote kalesony. Nie ma znaczenia czy przegramy 2-3 mecze więcej. i zamiast na 7 wylądujemy na 8 miejscu. Na pewno też ta porażka będzie dobrą lekcją i materiałem do przemyśleń. Jednak w takim sezonie jak ten, kiedy zdecydowaliśmy się grać jak gramy, powinniśmy to robić.

Problem ze zmianą ustawienia polega na tym, że nawet z Żukowem i trochę bardziej defensywnym podejściem nasza gra obronna "przecieka" i wcale nie jest istotnie lepiej. Niestety, większość naszych piłkarzy najlepiej się czuje, kiedy ma piłkę przy nodze i męczy się, kiedy jej nie posiada.

Pocieszające jest to, że w ekstraklasie są nas w stanie tak zdominować tylko 2 drużyny, Lech i Legia, jeśli zacznie tak grać, jak w tamtym sezonie. Teraz jest już z górki, oczywiście nie raz jeszcze przegramy, ale nie popłyniemy aż tak, jak z Lechem, co daje szansę przynajmniej na nawiązanie walki.

zibi7 22.09.2021 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571730)
Gramy o złote kalesony. Nie ma znaczenia czy przegramy 2-3 mecze więcej. i zamiast na 7 wylądujemy na 8 miejscu.

No właśnie nie, gramy o konkretne pieniądze. Najbardziej niedoceniany tzw. ranking historyczny - wyrobił nas w nim właśnie Raków (w 2 sezony!), oraz Górnik Zabrze.

Dostaliśmy za zeszły sezon 2,2 mln zł, za spadek o 2 miejsca jest już tylko 1,5 mln zł.

Już jesteśmy 0,7 mln do tyłu, a w tym sezonie może nas w rankingu historycznym wyrobić Płock oraz Warta, czyli kolejna potencjalna strata 0,7 mln.

Czyli warto grać o te kalesony. Nie mówiąc już o różnicy w wypłacie ponad 0,3 mln zł za jedno miejsce wyżej w tabeli na koniec sezonu.

Kurz 22.09.2021 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zibi7 (Post 1571750)
No właśnie nie, gramy o konkretne pieniądze. Najbardziej niedoceniany tzw. ranking historyczny - wyrobił nas w nim właśnie Raków (w 2 sezony!), oraz Górnik Zabrze.

Dostaliśmy za zeszły sezon 2,2 mln zł, za spadek o 2 miejsca jest już tylko 1,5 mln zł.

Już jesteśmy 0,7 mln do tyłu, a w tym sezonie może nas w rankingu historycznym wyrobić Płock oraz Warta, czyli kolejna potencjalna strata 0,7 mln.

Czyli warto grać o te kalesony. Nie mówiąc już o różnicy w wypłacie ponad 0,3 mln zł za jedno miejsce wyżej w tabeli na koniec sezonu.

Tak. Gramy. Ale moja wypowiedź, któraś z kolei, padła w kontekście meczu z Lechem.

wolfy 24.09.2021 21:25

Galaktyczny Lech, będący absolutnie poza zasięgiem całej ligi przegrał dziś z Jagiellonią.

PAWEŁ 24.09.2021 21:43

O panie to nie zgwałcili jagi?? O matko, to cała teoria w ....u :D

wolfy 24.09.2021 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAWEŁ (Post 1571825)
O panie to nie zgwałcili jagi?? O matko, to cała teoria w ....u :D

Jagiellonia dołączyła do grona herosów którzy oszukali przeznaczenie, takich jak Radomiak Radom czy Pogoń Szczecin. Drużyn absolutnie poza naszym zasięgiem.

Galaktyczny Lech, Mistrz Polski sezonu 2021/22 został spowolniony, ale nie zatrzymany.

ciastek88 24.09.2021 21:58

Dajcie spokój , to jest polska liga. Tutaj nie ma czegoś takiego jak forma przez cały sezon , każdy z każdym może zebrać w łeb . Wynik jest zależy od kombinacji szczęścia, chciejstwa i tego w której drużynie więcej zawodników wstało rano lewą zamiast prawą.

Amica , która nas zgwałciła pewnie nawet nie pierdnie w meczu z Legia , której powinniśmy w pierwszej połowie z 3 wsadzić u siebie.

PS. Pogoń prowadziła w Poznaniu i grała w przewadze jednego zawodnika. akurat ten remis to frajerstwo portowców.

W sezonie zawsze jest co najmniej kilka drużyn , którymi zachwycają się dziennikarze i "znawcy" - rok temu były to kolejno Górnik, Lech, Raków, Piast, Pogoń , nawet Wisła przez dwie kolejki :P a potem Legia MP.
W tym sezonie będzie tak samo.

Co do trenerów to rok temu po awansie do LE Żuraw był geniuszem , potem zrobili z niego clowna, jeszcze większego clowna zrobili bo słabym początku Zagłębia Lubin , które lada chwila zamelduje się w czubie i znowu będzie fachowcem. Mamrot dzisiaj jest fachowcem ale jeszcze niedawno został wypluty przez dwóch pierwszoligowców.
Trener może być urodzonym taktykiem i psychologiem ale wynik i tak będzie zależny od tego czy takiemu Sadlokowi czy Rymaniakowi piłka we własnym polu karnym odbije się od sztachety bardziej w prawo czy bardziej w lewo.

Gula w Poznaniu wybrał kompromitująca taktykę ale gdyby była murarka to i tak wynik zależałby od tego ile razy Frydrych czy Szota minie się z piłką...

wolfy 24.09.2021 22:05

Pogoń zremisowała z galaktycznym Lechem. Bluźnisz.
Wszystko poniżej 5-0 z nimi to efekt heroizmu, wielkich umiejętności i szczęścia - jednocześnie.

sl@y 24.09.2021 22:55

Alez ty sie masturbujesz tym wynikiem, tydzien temu taka jaga tez by dostała oklep od amici a my bysmy dzis nie przegrali. Co ty pierwszy raz ekstraklase ogladasz, to je polska liga tego nie ogarniesz.

Drozd 25.09.2021 00:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1571695)
no dobra, ale rozmowa poszła w jakieś tematy trasferowo-taktyczne , a tymczasem nie ma jasnej odpowiedzi na kluczowe pytanie :


czy zapieprzali ?

Można sobie robić jaja ale to niczego nie zmienia...

Lech z nami zapieprzał bardziej niż my i efekt widzieliśmy. Ktoś kto twierdzi ze im nie zależało chyba nie oglądał meczu.

Natomiast po takim wyniku obrośli w piórka, wydawało im się ze powiozą każdego i z Jaga dostali w papę.

Mam nadzieję że to uświadomi niektórym ze zapieprzanie jest kluczowe i nie jest tylko bieganiem...

krysztal 25.09.2021 06:56

Mają z ciebie pociechę bliscy i znajomi.....

Drozd 25.09.2021 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1571833)
Mają z ciebie pociechę bliscy i znajomi.....

Za ciebie się głównie wstydzą bo zbyt lotny to raczej nie jesteś,,,


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl