Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXVIII kolejka] Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków, Środa 3 IV, godzina 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10146)

Arkadiusz.Czerepach 05.04.2019 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes (Post 1537349)
Arkadiusz.Czerepach - mysle ze teza jaka stawiasz jest dosc dyskusyjna. W zeszlym sezonie M.Sadlok zanotowal 3 asysty, co nie jest zlym wynikiem biorac pod uwage ze znacznie czesciej gral jako stoper. Ale juz sezony 16/17 i 15/16 czyli gra na jego nominalnej pozycji, to odpowiednio 3 i 1 asysta. Powiedzialbym ze szalu absolutnie nie ma jak na pilkarza uchodzacego za wplywowego w ofensywie.

Podobnie rzecz ma sie jesli chodzi o gole, gdzie Maciek blysnal w swoim pierwszym sezonie zaliczajac dwa trafienia, po czym juz na stale skoncentrowal sie na waleniu w trybuny, tudziez prosto w bramkarza.
Dla jasnosci dodam jedynie, ze o ofensywe nie mam do niego pretensji, bo dla mnie lepiej gdyby boczny obronca byl nawet przyspawany do linii pola karnego, byle tylko nie zostawiac dziur w obronie i nie popelniac bledow na poziomie juniora.

skoro obaliłeś teze że jest dobrym bocznym obrońcą , to już całkowita zagadką staje się mit jego "zajebistości"

s1mone 05.04.2019 22:01

Sadlok gra dobrze na boku obrony, ale nie względu na liczby. On po prostu potrafi szarpnąć, rzadko traci grając z boku i bardzo dobrze współpracuje w ofensywie z pomocnikiem. Jakby były notowane też podania rozpoczynające akcje to liczby miałby dużo lepsze.

Wracając do meczu.

Rzuciło mi się w oczy parę rzeczy :

1) Sadlok zagrał kryminał (oczywistość)
2) Ławka jest krótka (oczywistość)
3) Klemens wyszedł na mecz posrany w gacie, więc jego słaba gra może niekoniecznie wynikać z braku umiejętności. Duża nerwowość w poczynaniach sprawiała, że był elektryczny. Miejmy nadzieję, że to tylko pierwsze koty za płoty bo Wasyl wypadł na dłużej. Co do walorów i wad Klemensa, abstrahując od elektryczności w obronie, która jest albo permamentna albo związana z presją (okaże się niedługo).

Duża wada : powolność rozegrania. Przypominał mi się Chavez z piłką. Co ją dostawał to zanim przyjął, zanim się rozglądnął, zanim zagrał to drużyna przeciwna zawsze zdążyła się ustawić. Kląłem w pewnym momencie, że po prostu niepotrzebnie mu podają.

Zaleta (której chyba nikt nie zauważył) : Bardzo dokładne długie podania, przerzuty w linię ataku. Dopóki Klemens dzidował bardzo często śmierdziało golem pod bramką Zagłębia. W ogóle to był taki dziwny mecz, że chyba pierwszy raz się darłem do ekranu, żeby grali dzidą zamiast próbować rozegrać, bo z przodu były duże luzy, obrona Zagłębia niepewna, za to bardzo mocno i dokładnie presowali na wysokości połowy boiska, prawie całkowicie odcinając naszych pomocników od podań.

Mecz jaki był, każdy widział. Wkurzało, że zaczęliśmy grać jak nam się w dupce paliło, a po złapaniu wyniku 3:3 nagle siedliśmy. Jak wyrównaliśmy to byłem niemal pewien, że to wygramy, a tu zonk.

Gol Kolara - dwa minimalne paru - centymetrowe spalone typu wystawione pół stopy. Puszczone z duchem gry i wcale bym nie miał pretensji do sędziego, jakby taka sytuacja miała miejsce w drugą stronę.

Za to karny na 4:3 to była parodia. Najlepsze jest, że nawet weszlo i inne portale krzyczą, że ewidentny - moim zdaniem bzdura.

Napastnik Zagłębie zostawia piłkę za sobą i potyka się o nogi Burego, niby jakiś kontakt był ale :
1) Bury w naturalny sposób wbiegł przed napastnika, to napastnik Zagłębia się w niego w.......ił
2) Bury nie blokował dostępu do piłki, ani nie interweniował. Piłka poszła w drugą stronę.
3) To niby kopnięcie ze strony Burego to było naturalne przebieranie nogami w biegu (w trakcie biegu podnosi się pięty do tyłu - to chyba oczywiste).

Prawda jest taka, że napastnik Zagłębia zrobił tak dynamiczny zwód, że sam siebie wyprowadził w pole. Zostawił sobie piłkę za daleko, zatrzymał ją za raptownie i stracił równowagę wpadając na Burego. Nie był zainteresowany dojściem do piłki, nikt mu w zagraniu jej nie przeszkadzał.

Dla mnie to było padolino i to dość ewidentne.

wolfy 05.04.2019 23:25

Karny na nas w sumie był śmieszny, nie ma co ukrywać

doktor granat 06.04.2019 02:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1537344)
Śledząc poniekąd jego wypowiedzi po rozstaniu z Jagiellonią można się spodziewać, że przede wszystkim potrzebuje ogrania aby pokazać pełnię możliwości, a jednocześnie będzie bardzo niezadowolony jeśli nie będzie miał pierwszego składu. Słabe występy w Jadze tłumaczył brakiem regularnej gry, jednakże taka rola rezerwowego by być zawsze na usługi trenera i być w 100% przygotowanym do gry.
Treningi nie zastąpią oczywiście gry, jednakże najbardziej co u niego martwi to koordynacja, szybkość i fatalne wyprowadzanie piłki. Pocieszeniem jest wygrywanie większości pojedynków 1 na 1 oraz gra w powietrzu.

Stolarczyk coś w nim widzi (albo widział), więc albo faktycznie potrzebuje tego ogrania, albo przecenia jego możliwości.

jednakże najbardziej co u niego martwi to koordynacja, szybkość i fatalne wyprowadzanie piłki

Mam takie same wrażenia przy czym k&s to podstawy żeby choć marzyć o grze w piłkę na jakimś poziomie. Czyli określa to (bardzo niewielki) potencjał grajka. Stolar nie wiem czy coś w nim widzi... obecnie może wstawić jego albo jakiegoś juniora. Jak dla mnie mamy tu kolejnego Kowalskiego/Urygę/Czekaja/Nalepę.
Tą koordynację i szybkość można oczywiście trochę poprawić nawet u takiego starego chłopa... trzeba go zapisać np. na jakieś kung-fu 3x w tygodniu:)

Arkadiusz.Czerepach 06.04.2019 10:45

1995 rocznik stary chłop , czas sie kłaść do trumny :)

tomytom 06.04.2019 13:49

To ja proponuję taki chalange: jak się okaże w najbliższych meczach, że Sadlok będzie gorszy od Klemenza to każdy, kto się domaga odsunięcia Klemenza od składu po 50 dyszek na akademię! Podejmuje ktoś? :-)


Absolutnie nie jestem fanem jego "talentu", ale:
- pierwszy raz od (hmmm.... w sumie to nie pamiętam) lat mam zaufanie do zmian/wyborów podejmowanych naszego Trenera
- nie widzimy piłkarzy na treningu, nie znamy aktualnych wyników, może po prostu jest najlepszy z tego co mamy obecnie?

- wpuszczenie nieogranego, młodego gracza na newralgiczną pozycję w celu gaszenia pożaru skończy się wybuchem! Można na prawdę wyrządzić krzywdę jakiemuś młodemu chłopakowi (psychika) w takiej sytuacji ...
- oglądnijcie (na spokojnie) powtórkę meczu z Z.S. zwracając szczególną uwagę na wspomnianego obrońcę, w moim odczuciu jeśli będzie robił postępy w tempie jak w ostatnim meczu to wskoczy na dłużej do pierwszego składu, nawet jak będzie jakiś SENSOWNY zmiennik na ławce
- bez przesady z tym "nic nieumieniem", naprawdę odrobinę obiektywizmu ...
- wracam Rafał B., będzie można TRADYCYJNIE na nim wyładowywać frustracje (jest przyzwyczajony i uodporniony) :-)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl