Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

uzytkownik_forum 19.03.2012 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1231928)
2. Nie ma wielkiego znaczenia (jeżeli dostarcza się wszystkich porzebnych witamin, mikroelementów i innych pierdół), czy jecie czysto czy nieczysto - przede wszystkim liczą się kalorie.

Wielbłąd, jak to mawia spocony klasyk. Jeśli miałbyś styczność z układaniem diety wiedziałbyś, gdzie jest sedno sprawy. Mianowicie oblicza się bilans kaloryczny dla danej osoby, związany z jej wagą, wiekiem i aktywnością fizyczną, następnie oblicza się zapotrzebowanie na podstawowe składniki odżywcze ( białko / węglowodany / tłuszcze ) na kg masy ciała ustalając priorytet ( redukcja / stała / masa ) i po tym zabiegu komponuje produkty układając je w menu tak, by spełniały powyższe wymagania i były podzielone na kilka PEŁNOWARTOŚCIOWYCH posiłków. Jest jeszcze parę ładnych niuansów, ale te pominę, gdyż w tej dyskusji nie mają znaczenia. Gdyby chodziło TYLKO o kalorie i mikroelementy, to można przypuścić, że walisz dzienne dwie tabletki Plusssza i zjadasz trzy czekolady i 2 x duże frytki, a uwierz, że na tej diecie sportowcem byś nie był, a i laikowi dobrze zaszkodzi.

Marszałek 19.03.2012 13:38

Pizza dobra czy zła, nie wiem nie znam się ale jak oglądałem program o ośrodku United, to gdy byli w kuchni klubowej to właśnie przygotowywali im frytki. Bez tłuszczu co prawda ale frytki.

W ogóle ciekawe jak nasi zawodnicy by funkcjonowali gdyby mieli takie wsparcie jak ci z United? Dział naukowy:)dział analityczny, oni tylko kopią piłkę, nawet kierunki biegania po boisku mają dokładnie rozrysowane. O bieganiu na bieżni zanurzonej w basenie ( aby nie obciążać stawów) nie wspominając. W sumie oczywiste rzeczy, bez jakiś fajerwerków. Poza działem naukowym nie widziałem niczego nadzwyczajnego w tym ośrodku. Bo tak to już jest, że zawodowa piłka rządzi się pewnymi prawidłami, gdzie obok równych boisk ,równie ważni są anaitycy przerabiający tysiące danych, aby wyeliminować jakikolwiek przypadek.

Miło taki coś zobaczyć, bo wtedy człowiek nabiera dystansu do tego co się dzieje u nas. Takie A-klasowe kopanie.

westersyl 19.03.2012 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1231938)
Nasi "młodzi" gracze z Mesy zaliczyli kolejny mecz w plecy. Dla mnie to juz jest paranoia, ktoś powinien sie wkońcu zainteresowac ta Mesa. Nie może byc tak ze w kazdym meczu osmieszaja siebie i klub.

Niech przegrają wszystkie mecze byle jaki kol wiek z tych zawodników trafił do pierwszej drużyny. W MESIE nie gra się na wynik.
Już raz wygraliśmy te rozgrywki grają jednym ze starszych składów regularnie wspomaganym graczami z pierwszej drużyny... jaki to miało sens ? Jaki był tego rezultat ? Ilu zawodników przebiło się do pierwszej drużyny ? Tamta MESA to wtedy była dla mnie nieporozumienie. Weryfikujmy pracę w MESIe nie poprzez wyniki a brzydko mówiąc "wyprodukowanych" zawodników. Przecież nie chodzi o to aby "hodować" przecinaków zawodników którzy znają taktykę tylko na kontrę lecz piłkarzy z których pociechę będzie mieć trener pierwszej drużyny i przede wszystkim kibice.

Vuko 19.03.2012 14:16

W MESA powinni grać piłkarze 18-19 letni. Nie przebiją się chociaż do rezerwy I składu - wypad. Niech wchodzą następni juniorzy.

kono 19.03.2012 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1231928)
Litości, ludzie. Nie macie pojęcia o odżywianiu, a każdy się mądrzy i odzywa.
Nie ma wielkiego znaczenia (jeżeli dostarcza się wszystkich potrzebnych witamin, mikroelementów i innych pierdół), czy jecie czysto czy nieczysto - przede wszystkim liczą się kalorie.

Pewnie. Polecam jedzenie owoców i warzyw, a do tego same pączki. Przecież witaminy i mikroelementy zostaną dostarczone, a kalorie też będą się zgadzały, więc gdzie leży problem?
Oni powinni mieć rozpisane profesjonalne diety i być pod stałą kontrolą dietetyka, a nie jeść te śmieci z KFC czy MCD.

Eryk 19.03.2012 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1231940)
Pizza dobra czy zła, nie wiem nie znam się ale jak oglądałem program o ośrodku United, to gdy byli w kuchni klubowej to właśnie przygotowywali im frytki. Bez tłuszczu co prawda ale frytki.

Frytki to po prostu ziemniaki, czyly węglowodany. Te w połączeniu z tluszczem są generalnie niezdrowe. Oczywiscie dla normalnego człowieka połączenie kotleta z ziemniakami złe nie jest, ale dla osób o zbilansowanej diecie kierującej się tzw. zasadami łączenia jest to dość spory grzech ;)
Tak czy siak to nie temat o zasadach żywienia.

Puenta powinna być jedna - sportowiec nie powinien jeść pizzy z pizzerii, skrzydełek z kfc i syfów z MCa. Jeżeli zrobi im to kucharz w klubie przy zachowaniu zdrowych składników - proszę bardzo. Ale tzw. panierka w skrzydełkach kfc to jedna wielka chemia, podobnie jak pizze z sieciówek, dlatego raczej się tego nie zaleca.

Marszałek 19.03.2012 15:22

Pracodawca powinien restrykcyjnie przestrzegać co jego pracownik żre, suma sumarów taniej wychodzi żywić takiego delikwenta codziennie niż później ponosić koszty jego nieodpowiedzialności. Pomijam fakt,że przy bezustannym monitoringu organizmu piłkarzy, każde śmieciowe jedzienie zaraz jest wyłapywane, co skutkuje większymi obciążeniami treningowymi, aby to spalić. Pisze tu o profesjonalnch ligach.

Jak osoba uważająca się za zawodowego sportowca może się czymś takim żywić, nie mam zielonego pojęcia ?

Eryk 19.03.2012 15:30

No i o tym piszę od początku tego wątku. Zwłaszcza, że nasi piłkarze ruszają się jak wóz z węglem. Gadają, że chcą grać w najlepszych ligach europy, że do Ligi Mistrzów startują, a wyglądają jak wyglądają. Czasy się zmieniły i teraz poza Anglią (która nomen omen osiągneła teraz wielką wtope jeśli chodzi o gre w Europie) to wszędzie preferuje się szybkość + technikę. A żeby być szybkim trzeba jednak dobrze jeść i mieć dobry trening.
Ostatnio zresztą na onecie byl program o C.Ronaldo. Chłop ma mniej tłuszczu niż modelka - a wychudzony nie jest. Chciałbym, żeby Gienkowi zrobili pomiar albo nawet Małeckiemu, bo w naszym klubie chyba nadal się myśli, że jak pójdzie na siłownie i pobiega to osiągnie taki sam efekt przy jedzeniu fast foodów.
Ale nasz klub w coraz mniejszej ilości rzeczy jest profesjonalny, więc nie ma co wymagać, żeby nadzorowali ich diety. Niestety diabeł ZAWSZE tkwi w szczegołach, a jedzenie w sporcie można za takie uważać.

Kocur 19.03.2012 15:58

Wy jesteście debeściaki.


Jesteśmy piłkarsko 4-tym światem (nie licząc poziomu kibicowskiego co jest wysoki - reszta począwszy od poziomu technicznego kończąc na zarządzaniu klubami) a wymagacie żeby ci kopacze odżywiali się prawidłowo. :lol:


Pamiętam jak rok temu na Eurosport był wywiad z jakimś piłkarzem (któryś z tych znanych) z Hiszpanii co grał zawodowo już ponad 10 lat i mówił że przez cały ten okres nie tknął ani kropli alkoholu bo to "nie wypada zawodowcom".


A u nas idą zalać gębę po każdym meczu - co gorsza przegranym też -> sytuacja w Legii sezon temu bodajże.

WiślakMyślenice 19.03.2012 19:43

Legioniści przynajmniej spalają tkankę tłuszczową w burdelu ;)

rasel1906 19.03.2012 20:00

^^ a ja z kolei ogladalem program ktorym tematem byl imprezowy styl zycia wsrod pilkarzy (noworoczny cafe futbol) i jeden taki pilkarz ktory zawododowo gral w Hiszpanii przez kilka lat niejaki Wojciech K. mowil ze tam pilkarze wracajac prosto z baru ida na trening wiec to nie jest tak ze pilkarze nie pija inny przyklad angielskich pilkarzy ktorych niekiedy trzeba wynosic z baru

uzytkownik_forum 19.03.2012 20:21

Tylko że naj.. any George Best cztery dekady temu prezentował pewnie lepszy poziom niż dziś czołówka ligowych snajperów Polish Premiership - taka jest różnica. Choc fakt, że nie pomagał tak zespołowi, jak np. Genkov :)

El'kabat 19.03.2012 20:33

Wszedzie piłkarze pija,sporo sie szwedach po klubach za dupami,czy to w Hiszpanii czy to w Anglii.
Tylko,że tamci na nastepny dzien graja mecz,na treningach zapierd.alaja i tego po nich nie widać.
Gdyby nasi prezentowali odpowiedni poziom i grali na miarę Wisły to nikt by sie o to nie czepiał.

Jakby Biton miał 25 bramek w tym sezonie to we Franticu nawet moge sie z nim banie napić.

Georga Besta przytaczac nie bede bo co wolno wojewodzie..

Marszałek 19.03.2012 20:54

W czasach Besta gra wygładała trochę inaczej niż teraz. Kółeczka, w sumie taka nasza liga. Na zachodzie gra się trochę inaczej o natężeniu ilości spotkań nie wspominając. Pan Kowalczyk im dalej tym gorzej. Więcej legend jak to grał z kim grał i gdzie grał. Słuchając faceta można odnieść wrażenie, że dziś to LE i LM zdobyłłby na jednej nodze.

Ciekawe, że jak czytam Giggsa, Beckhama, Scholesa to oni o żadnym chlaniu i żreniu frytek nie piszą, a mogliby. To samo Ronaldo czy Messi, no ale to miernoty, bo prawdziwi herosi chleją,żreją KFC i dymają co się rusza. Do czego to prowadzi widać na przykładzie Adriano czy Ronaldo. Przeciętniacy pokroju Kowalczyka będą mówić, że dobre prowadzenie się nie ma większego znaczenia w przygodzie z piłką. Ma i to nie takie mózgi to potwierdzą. No chyba,że w United czy Milanie pracują debile, którzy wymyślają takie a nie innne sposoby żywiowe dla swoich piłkarzy. A Glazerowie i Berlusconi to idioci i łożący na to kasę o wielklści budżetów polskich klubików.

Kim w ogóle jest ten Kowalczyk ? Co on w tej Hiszpanii grał, co najmniej królem strzelców byl, bo tak się zachowuje i wypowiada. W ogóle pamiętają w Betisie, że taka persona ich zaszczyciła swoją obecnością?

fialo 19.03.2012 20:54

A ja mam pytanie takie. Co się dzieje z porcelanowym Maorem? Bo niby w tygodniu trenuje, niby jest OK, przychodzi mecz w lidze, Maora znowu nie ma w składzie.

Coraz bardziej zaczyna mi się nie podobać jego zachowanie. Wyraźnie do spóły z Dahanem "grają" na transfer..

murray 19.03.2012 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1232072)
A ja mam pytanie takie. Co się dzieje z porcelanowym Maorem? Bo niby w tygodniu trenuje, niby jest OK, przychodzi mecz w lidze, Maora znowu nie ma w składzie.

Coraz bardziej zaczyna mi się nie podobać jego zachowanie. Wyraźnie do spóły z Dahanem "grają" na transfer..

Wisła może gra na transfer, bo jeszcze się chłop połamie w tej rundzie i dupa z transferu.

Zwitter 19.03.2012 21:27

Kur... skąd Wy bierzecie takie pomysły? Mi nawet takie brednie do głowy nie wpadają a Wy się nawet nie wstydzicie pisać czegoś takiego?

Wiślak-1990 19.03.2012 21:34

A co ma się kur.. dziać z Meliksonem? Ma kontuzję z którą może grać, ale chyba lepiej jest jak wyleczy się do końca, zresztą z Lechem wyszedł na boisko jak sam Probierz powiedział na własną odpowiedzialność.

fialo 19.03.2012 21:35

A nie ma ku temu podstaw? W końcu nasz najlepszy zawodnik i myślę, że jakby zagrał z Bełchatowem czy Lechem w pełnym wymiarze to zamiast dwóch mielibyśmy sześć punktów. W tym też tłumaczyć można gorszą formę, wszak Barcelona bez Messiego to nie to samo co Barcelona z Messim, zachowując wszelkie proporcje oczywiście.

Mnie to zastanawia. Kontuzja w meczu z Lechią - OK. Informacje w ciagu tygodnia, że jest lepiej i, że powinien zagrać. Gra 30 min - Ok, nie był w pełni sił. Później nie jedzie nawet do Poznania i Bełchatowa, chociaż w tygodniu podobno normalnie trenował. Jak dla mnie to albo chodzi tu o właśnie niezrobienie sobie krzywdy przed okienkiem letnim albo po prostu Maor jest strasznie przewrażliwiony na swoim punkcie, czego niestety mieliśmy przykład także w tamtej rundzie (pamiętne zamieszanie z kontuzją palca, śródstopia(?) w końcu nie wiadomo czego nawet).

mihaq 19.03.2012 23:24

Przecież jest jest sztab medyczny, który weryfikuje zdrowie zawodnika oraz trenerzy, którzy decydują czy opłaca się na ten moment zaryzykować jego zdrowie obciążeniem meczowym. Nie wymyślajcie bzdur, że Melikson zapewne coś udaje, albo że jest przewrażliwiony, litości. Z amiką wszedł na własną odpowiedzialność - rzeczywiście "przewrażliwiony".

lazy 20.03.2012 08:45

To dietetycy, to lekarze i fizjoterapeuci, że już nie wspomnę o dyrektorach sportowych i skautach.
Sami eksperci na tym forum.

Jest potencjał w narodzie ;)

qbbba 20.03.2012 09:19

Co do diety piłkarzy, to zapraszam do lektury http://www.sport.pl/sport-poznan/202...9,9987766.html

mitmichael 20.03.2012 12:26

Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

saklak1906 20.03.2012 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1232164)
To dietetycy, to lekarze i fizjoterapeuci, że już nie wspomnę o dyrektorach sportowych i skautach.
Sami eksperci na tym forum.

Jest potencjał w narodzie ;)

Przy takiej ilosci specjalistow tylko na tym forum Polska liga powinna byc najlepsza na swiecie.

Ogryzek 20.03.2012 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1232198)
Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Czyli szkoda że nie poszedł do Chin w zimie.

Kolejna "perełka". Nie dość że są smrody z poprzednich czasów (Mandziara i 700 tysięcy euro) to jeszcze się okaże że na Chavezie będziemy mocno w plecy.

Z czego tu kontraktowac nowych kopaczy jak połowie się kończą kontrakty?

Quorth 20.03.2012 12:48

Największym problemem Wisły jest obrona a tu jeszcze takie cyrki z Chavezem. Można czasem na niego nadawać ale jest naszym najlepszym środkowym obrońcom. transferów pewnie jak zawsze nie będzie i zostaniemy z Czekajem...

riv 20.03.2012 12:59

Cytat:

Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Mnie najbardziej zastanawia JAKIM CUDEM można wprowadzić taki zapis do kontraktu?! Nigdzie na świecie takiego czegoś nie było, poza tym istnieją spore podejrzenia, że taki zapis nie miałby mocy prawnej. Wydaje mi się, żemoże to być tzw. "fakt medialny" - jakiś murzyn z Hondurasu zlazł z drzewa, wydukał kilka słów od rzeczy a nasi 'profesjonalni' dziennikarze bezmyślnie przepisują.

szprotson 20.03.2012 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1232198)
Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

proponuje rozwiązać z nim kontrakt po ostatnim spotkaniu w sezonie i podpisać nowy.

jcts 20.03.2012 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1232231)
proponuje rozwiązać z nim kontrakt po ostatnim spotkaniu w sezonie i podpisać nowy.

hehe jak by tak się dało to każdy klub który przy kupnie zawodnika zawarł jakieś klauzule z poprzednim klubem by tak robił :D

westersyl 20.03.2012 15:18

Cytat:

Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.htm
Ale rzęście się obudzili, w Hondurasie już nas zaskarżali do FIFA bezpośrednio po tym jak dowiedzieli się że Chavez nie pójdzie do Chin. Dla mnie ten zapis jest śmieszny tak samo jak klub, który podpisał kiedyś kontrakt z zawodnikiem z roczną luką.... :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl