![]() |
jak to jest możliwe że ledwo co wróciliśmy do krakowa a chavez na krowodrzy zajadał się skrzydełkami z kfc ?
|
Garguła przereklamowany piłkarz powinnni z nim jak najszybciej rozwiązać kontrakt bo kpina że jest jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy a tak mało pokazuje na boisku w jego miejsce zatrudnić młodego Polaka
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Widocznie im smakuje.
|
Cytat:
|
Panowie, ale to doskonale pokazuje, za co mają sobie 'profesjonalizm' w naszym klubie. Mamy specjalistów ds przygotowania fizycznego, oni im gotują albo ustalają diety - odpowiednie dla sportowców. A oni jedzą takie rzeczy, których nie poleca się zwykłym ludziom, a co dopiero sportowcom. Panowie, którzy zajmują się kulturystyką i sportem dobrze wiedzą o czym mówie. Dlatego to nie jest problem trenera czy taktyki, ale tych grajków, którym wydaje się, że są w Wiśle na wakacjach i nie muszą sie starać na codzien.
Może jakaś oprawa? 'Lepsze kfc niż mistrz polski' ;) |
Piłkarz przyłapany na jedzeniu. Cóż za brak profesjonalizmu... Dobrze, że nikt ich nie złapał z butelką wody, bo to mogłby się skończyć dywanikiem u Cupiała.
|
Cytat:
|
No i jeszcze alkoholu im zabronić i wychodzić do klubów też... :haha:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Chodziło mi o jakąś szmate :D :D
Ale niewazne - jezeli nie widzice w tym problemu tzn, ze nigdy nie zajmowaliscie sie sportem. Wydaje wam się, że Messi 2 razy w tyg wcina pizze z podwójnym serem? Albo Man City po meczu idzie na obiad w kfc lub Mc Donaldzie? Chodzi o ich profesjonalizm. Sportowcem sie jest codziennie, nie tylko w czasie meczu, bo kazde odstępstwo od zdrowej diety ma potem skutek podczas meczu. |
Cytat:
Jednak Boguski i Błaszczykowski pokazali, że w niższych ligach są piłkarze, którzy w perspektywie kilku/kilkunastu meczów mogą wiele dać również w Ekstraklasie. Szkoda, że nie idzie się tą drogą. Ściągnąć kilku młodych zawodników z 1. czy 2. ligi i wypożyczyć ich od razu do czołowych drużyn 1. ligi lub dolnych rejonów Ekstraklasy. |
Cytat:
A dawanie za przykład city również jest nie na miejscu bo bodajże w tym sezonie mieli jakieś alkoholowe afery ( lub w zeszłym - pamieć szwankuje już niestety). Zresztą piłkarze chyba mają świadomość że jak przytyją to im kary wlepią ... |
Cytat:
|
To że piłkarze chleją i grają w kasynach czy chodzą na dziewczynki wiemy. Ale widze różnice miedzy piciem alkoholu a wpierdalaniem syfu. Zwłaszcza, że o ile piłkarze w anglii mają calkiem dobrą wydolność fizyczną, to nasi albo kontuzjowani, albo grubi i malo zwrotni.
Po prostu w głowie mi sie nie miesci, ze po meczu, ogromnym wysilku, zamiast wypic jakis szejk owocowy, mineralny czy cokolwiek, oni zamawiają pizze albo jadą do kfc. Ja rozumiem, że są głodni, ale to są do cholery sportowcy i dopoki nie osiągają wyników mamy prawo się przyczepiać do wszystkiego. Jeśli beda wygrywac to niech nawet sobie w szatni zainstalują frytkownice. |
mi nie chodziło o to co jedzą bo osman to wytłumaczył ale jak kopacze mogli być szybciej niż my ;]
|
Dietetykiem nie jestem, ale bodajże po jakimś meczu od razu mieli pizze zamówioną i to z nakazu sztabu szkoleniowego :D
Także może po dużym wysiłku od czasu do czasu można zjeść. |
Cytat:
|
Cytat:
A co do powrotu piłkarzy; to co mieli kontemplować w Bełchatowie i rozważać przyczynę słabej dyspozycji do bladego świtu :haha: Wykąpali się i pojechali gdy nas prowadzili przez około Bełchatowskie wsie ;) |
Cytat:
niedawno czytalem artykuł o Jystynie Kowalczyk i ona też w swoimmenu miała pizze. nie znam sie ale prawdopodobnie dietetycy zezwalają od czasu do czasu, A jeśli myślici, że sportowcy powinni jechać na warzywach żeby osiagać dobre wyniki to poczytajcie o Phelpsie: http://www.sfd.pl/Dieta_Michaela_Phe...!-t428596.html |
Pizza jest bardzo dobra po meczu - po wysiłku fizycznym na takim poziomie trzeba uzupełnić węglowodany.
|
Dieta Phelpsa to bajka. Po wysilku intensywnym wskazane jest spozycie wiekszej ilosci kalorii, jednak nie w postaci smieciowego jedzenia. Nie mozna popadac ze skrajnosci w skrajnosc. Pizza akurat jest najmniejszym smieciem - mąka, oliwa, pomidory, ser i dodatki. Generalnie wszystko spoko. Ale jak tutaj mowią niektorzy - po wysilku. Nie w trakcie zwyklego dnia.
Poza tym powtórze sie - niech wpierdalają i 30 razy dziennie pizze i kfc, ale niech wygrywają, a nieraz widzielismy w tym sezonie jak obronca druzyny jest szybszy od naszego pomocnika czy napastnika. A to nie jest normalne. |
Cytat:
|
To do ciasta przypadkiem nie dodaje sie oliwy? Czy tylko ja jem w takich lokalach gdzie wlewają do ciasta oliwei? Co jak co, ale bardzo łatwo poznać, że ciasto nie ma w sobie oliwy - nie jest kruche, tylko sie ciągnie.
a co do reszty to się zgadzam, ale też zależy na jaką pizzerie trafisz i do jakiej chodzisz. Ja odradzam wszystkie sieciówki, mimo wszystko. |
Cytat:
|
Litości, ludzie. Nie macie pojęcia o odżywianiu, a każdy się mądrzy i odzywa.
1. Dietetycy są w przeważającej głupcami, albo naciągaczami. 2. Nie ma wielkiego znaczenia (jeżeli dostarcza się wszystkich potrzebnych witamin, mikroelementów i innych pierdół), czy jecie czysto czy nieczysto - przede wszystkim liczą się kalorie. 3. To nie jest fizyka nuklearna: zjesz za dużo - tyjesz. Zjesz za mało - chudniesz. 4. Eryku drogi, raz piszesz że nie pochwalasz śmieciowego jedzenia, innym razem piszesz, że pizza jest zdrowa i nieśmieciowa. Otóż, drogi Eryku, ser to straszna syfuła, ale jak już wspomniałem kalorie to kalorie, a to czy to są tłuszcze trans., czy nietrans. ma znaczenie drugorzędne. 5. Oliwa jest jednym z najzdrowszych tłuszczy i warto włączyć ją do swojej diety. 6. Wszystkie Twoje wypowiedzi świadczą o braku elementarnej wiedzy na temat uprawiania sportu i odżywiania. Byłbym o wiele bardziej uśmiechniętym czytelnikiem forum, gdybyś przestał udzielać rad i krytykować ludzi, którzy uprawiają zawodowo sport (Ty nie), mają względnie wyniki (Ty nie), wyglądają lepiej od Ciebie. |
Nigdzie nie napisałem, że pochwalam śmieciowe jedzenie - powiedziałem jedynie, że z tego smieciowego, pizza jest najlepsza, oczywiscie dobrze zrobiona.
A co do całosci Twojej wypowiedzi, to niestety Ty pokazałes ze nie masz elementarnej wiedzy dotyczącej żywienia, a co dopiero żywienia sportowców. Kalorie to jedna wielka bujda - bujda dla odchudzających się kobiet, które myslac, że jedząc 1000 kcal beda chudnac, a jedzac 2000 tyc. Liczy sie bilans tluszczy, bialek, mikra i makroelementów oraz węglowodanów. Czemu? Bo Białka odpowiadają za trawienie tłuszczy, dlatego w diecie sportowca wszystko powinno byc tak zbilansowane, by uzyskac najwyzsza wydolnosc. Ale widze kolega woli przepychac sie w radach prosto z Vivy albo Pani Domu. Ser to nie syf - produkty seropodobne owszem. Polecam wiecej lektury dotyczącej ZDROWEGO żywienia, mniej gazet pokroju kuchni domowej. I jeszcze jedno - prosze abys nie oceniał mnie, bo nie wiesz czy uprawiam sport, czy mam wyniki i jak wyglądam, wiec z czystej grzecznosci powinienes tego nie zakladać. |
Nasi "młodzi" gracze z Mesy zaliczyli kolejny mecz w plecy. Dla mnie to juz jest paranoia, ktoś powinien sie wkońcu zainteresowac ta Mesa. Nie może byc tak ze w kazdym meczu osmieszaja siebie i klub.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl