Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

saklak1906 03.01.2010 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 837338)
Diaza to najlepiej gdzieś oddać za darmo, żeby nie blokował miejsca młodym wilkom. Tzn. może się znajdzie jakiś frajer który da za niego jakąś kasę ale ile by to nie było (w senie jak mało) i tak nieźle wtopi...

Bo my mamy normalnie 10 mlodych gotowych zajac Jego miejsce.I czego Ty czlowieku chcesz od Diaza? bo on w porownaniu np do Czecha ktory u nas gra to jest o niebo lepszy.

thechris 03.01.2010 23:50

Jirsaka już rok temu skreśliłem. Szacun dla optymistów którzy łudzą, że zwróci się nam kiedykolwiek choćby w połowie te 700 tys euro.

Po co nam 10? Wystarczy postawić na dwóch. Ktoś tam w ME chyba kopie prosto piłkę co nie? Mączyński będzie + jeszcze jeden z ME i niech się ogrywają. Z graczami typu Diaz i Jirsak przegramy znowu z mistrzem jakiejś Litwy.

A dlaczego nie są gotowi? Dlatego, że musimy oglądać indianiana z końskim zdrowiem (sorry dla mnie to nie piłkarz) któremu wyjdzie jedno zagranie co 4-5 meczów. Młodzi pograliby trochę w grach o stawkę to byliby na pewno lepsi.

Wojtas 03.01.2010 23:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 837349)
Jirsaka już rok temu skreśliłem. Szacun dla optymistów którzy łudzą, że zwróci się nam kiedykolwiek choćby w połowie te 700 tys euro.

Po co nam 10? Wystarczy postawić na dwóch. Ktoś tam w ME chyba kopie prosto piłkę co nie? Mączyński będzie + jeszcze jeden z ME i niech się ogrywają. Z graczami typu Diaz i Jirsak przegramy znowu z mistrzem jakiejś Litwy.

A dlaczego nie są gotowi? Dlatego że misimi oglądać indianiana z końskim zdrowiem któremu wyjdzie jedno zagranie co 4-5 meczów. Młodzi pograliby po trochę w grach o stawkę to byliby na pewno lepsi.



Co do opini o Jirsaku to musze sie chyba zgodzic,liczylem na niego a wlasciwie w zaden sposób nie umie ustawic nam gry i do tego bezmyslnie fauluje.

Co do Diaza -to wg mnie jest bardzo pozyteczny ,walczy nigdy nie odstawi nogi.,niewiem czemu na forum jest czesto nielsusznie krytykowany.

Colin 04.01.2010 02:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 837353)
Co do Diaza -to wg mnie jest bardzo pozyteczny ,walczy nigdy nie odstawi nogi.,niewiem czemu na forum jest czesto nielsusznie krytykowany.

Dokładnie tak! Diaz jest jednym z bardziej pożytecznych zawodników tej drużyny. Ja też nie rozumiem tej "nagonki" na niego na forum. To jeden z nielicznych naszych zawodników który nie boi się grać ostro, walczyć, biegać. Ma warunki fizyczne i predyspozycje by skutecznie rozbijać ataki przeciwnika. Jest ostatnio w drużynie Skorży absolutnie jednym z pożyteczniejszych zawodników. Oczywiście, że trochę podań, zagrań może mu nie wyjść. W końcu gra w środku pola, a na tej pozycji nie łatwo się rozgrywa. W każdym bądź razie jest bardzo pożyteczny i zdeterminowany i też się dziwie, że co chwila ktoś ma jakieś wielkie "ale" do Juniora. To jest typowy zawodnik od brudnej roboty - taki nasz "drugi Sobol". Pozornie go "nie widać na boisku", ale to tylko pozornie ... Skorża nie bez powodu na niego regularnie stawia i międzyinnymi w oparciu o niego buduje taktykę i grę drużyny.

Co do Jirsaka. Nie będzie to zawodnik, który nadaje ton drużynie, bo nie ma warunków fizycznych żeby spokojnie utrzymać się przy piłce czy powalczyć o nią z pomocnikami przeciwnika (inaczej jak Diaz). To zawodnik, któremu trzeba niejako "stworzyć warunki cieplarniane" na boisku, czyli wspomóc takimi "harpaganami" jak Sobol czy Diaz tak żeby Czech mógł spokojnie dogrywać piłki. Czech ma genialne uderzenie z dystansu z prostego podbicia, ma dobrą technikę ale nie przekłada się to na jego wartość na boisku. Nie ma predyspozycji by samemu też "powalczyć o swoje" z zawodnikami drużyny przeciwnej dlatego nie będzie nigdy piłkarzem nadającym ton naszej drużynie, a jedynie solidnym uzupełnieniem składu.

Gordian 04.01.2010 04:17

Zgadza się panowie, ale Diaz ma w meczu masę niecelnych podań, chyba najwięcej w całej drużynie. Często te jego podania na oślep w szerz boiska, gdzie przejmują je rywale. Macie racje Diaz nie boi się grać ostro. Jego problem to to, że gra za ostro. Nie irytują was głupie, niepotrzebne faule w każdym meczu? Mnie bardzo. Nagonki nie ma na Diaza myślę. Raczej to realna ocena jego umiejętności.

Colin napisałeś ze ma warunki żeby grać na środku i rozbijać ataki przeciwnika. Nie mogę się zgodzić. Z takimi warunkami fizycznymi Diaz mógłby grać na skrzydle. W środku pola nie może. Porównaj sobie posturę Diaza z posturą Sobola, Cantoro czy nawet Vargi. Widzisz różnice? Diaz niestety odbija się od przeciwników, a jak się utrzyma na nogach to głupio fauluje. Wszyscy chwalą Diaza za jego uniwersalność. Może grać na środku obrony, na lewej obronie na skrzydle i w środku boiska. Pytanie co z tego? Na każdej pozycji jest przeciętny, by nie powiedzieć, że slaby. Gdyby znalazł się kupiec (jak wtedy co zapowiadali 2 mln euro) to z pocałowaniem ręki go sprzedać.

DeadOrAlive 04.01.2010 06:23

Jakby nie patrzeć na tym etapie dywagacje są jeszcze zbędne.
Okienko transferowe dopiero się zaczęło i nastawmy się na to, że naprawdę kogoś pozyskamy i wcale nie będzie tak źle, jak tutaj przewidujecie. Ba ! Wcale nie jest źle tylko nie którym już chyba smak zwycięstwa nie smakuje na słodko.
Gdybyśmy musieli kupować zawodników z 1, czy 2 ligi polskiej, to nie wiem, czy bylibyście szczęśliwi. Lepiej kupić jednego, a porządnego zawodnika ;)

Markus 04.01.2010 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 837343)
Akurat na poziomie gry wiosną odbiło się to nie najgorzej :P. A występy w pucharach mogły być lepsze, gdyby latem wzmocniono szybko newralgiczne pozycje.

Nie jest chyba dla nikogo tajemnicą, że poziom gry Wisły w ubiegłym roku zarówno wiosną, jak i jesienią spadał (podobnie zresztą jak całej ligi).

A newralgiczne pozycje w zespole nie wzmacnia się dopiero "za pięć dwunasta", szczególnie w polskiej rzeczywistości, gdzie z uwagi na nikłość środków nie możemy przebierać w zawodnikach "od razu gotowych do gry".

martin_6 04.01.2010 15:46

Czy ja wiem? W moim odczuciu Wisła wiosną się rozkręcała, apogeum formy (o ile można o czymś takim mówić, jeśli chodzi o polską drużynę) osiągając pod koniec ligi. Potem z drużyny odeszli Baszczyński z Zieńczukiem, paru piłkarzy doznało kontuzji, a wzmocnienia przyszły za późno. Do tego schrzanione przygotowania (co przyznaje sam Skorża) i przepis na katastrofę po talińsku gotowy! :)

krzysztofff 04.01.2010 19:22

pierwszy raz dzialacze dotrzymuja slowa-kompletna wzmocniona kadra jest na pierwsze zgrupowanie...

Wojtas 04.01.2010 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 837382)
Zgadza się panowie, ale Diaz ma w meczu masę niecelnych podań, chyba najwięcej w całej drużynie. Często te jego podania na oślep w szerz boiska, gdzie przejmują je rywale. Macie racje Diaz nie boi się grać ostro. Jego problem to to, że gra za ostro. Nie irytują was głupie, niepotrzebne faule w każdym meczu? Mnie bardzo. Nagonki nie ma na Diaza myślę. Raczej to realna ocena jego umiejętności.

.





No napewno masz duzo racji ale warto zwrocic uwage ze jednak Diaz u nas zrobil dosyc znaczne i widoczne postepy w swojej grze i widac ze staje sie coraz lepszy.
kiedys wiekszosc pisala ze jesli mialo by sie kogos pozbyc w ramas rozliczen za Levadie to chyba wasnie Diaza ,dzis raczej wiekszoc wymienila by Jirsaka ,Lobodzinskiego czy Cwielonga.

Chlopak ma agresje w sobie na boisku to i jest jego zarówno zaleta jak i wada,bo jednak czesto fauluje na zólte kartki .

zauwazcie ze jednak wiekszosc akcji przechodzi przez niego no i jest to zawodnik ze jak spitoli akcje to nie stoi z rekami i macha jak Brozek ,tylko wraca sie i stara sie odebrac straconą piłke.


Diaz sie zmienil w Wisle na duuuzy plus i mysle ze na wiosne z Sobolem beda wymiatać na środku.

Ejdzbiol 04.01.2010 19:28

Wojtas... sory ale... kto weźmie Łobo, Jirsaka czy Ćwielonga? My tu rozmawiamy o graczach nawet wartościowych, bez których się obędziemy i których można sprzedać za około 2 m. ojro. A za wymienioną trójkę to i miliona szukać będzie ciężko.

brylant17 04.01.2010 19:36

Ejdzbiol opchniemy ich do Chin czy Grecji może z Grecją przesadzam ale w Chinach skupują nie udanych grajków by Olisadebe

1q2 04.01.2010 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 837382)
Zgadza się panowie, ale Diaz ma w meczu masę niecelnych podań, chyba najwięcej w całej drużynie. Często te jego podania na oślep w szerz boiska, gdzie przejmują je rywale. Macie racje Diaz nie boi się grać ostro. Jego problem to to, że gra za ostro. Nie irytują was głupie, niepotrzebne faule w każdym meczu? Mnie bardzo. Nagonki nie ma na Diaza myślę. Raczej to realna ocena jego umiejętności.

Czy głupie i niepotrzebne to bym polemizował - przerwanie akcji przeciwnika, choćby na środku i z faulem to i tak lepiej niż nie przerwanie, dla mnie o wiele większym problemem jest to o czym piszesz na początku - kupę niecelnych podań, głupich strat , chaos w grze.
Osobiście nie wróże Diazowi kariery w lepszych klubach/ligach - w naszej buraczanej lidze takie rzeczy przechodzą ,gdzie indziej już nie.

A co do jego potencjalnej sprzedaży to trzeba by się zastanowić kto za niego i czy ten ktoś nie będzie jeszcze słabszy.

westersyl 04.01.2010 19:44

Cytat:

Jego problem to to, że gra za ostro.
Nie wydaję mi się żeby grał za ostro, po za meczem z Lechem nie przypominam sobie aby wylatywał z boiska. Choć faktycznie czasami biegający z żółta kartką na koncie Diaz to zmartwienie dla trenera, bo te wejścia, szczególnie dwoma nogami są niebezpieczne.

Junior jest to zawodnik którego ciężko się ogląda, ślamazarne ruchy, długie nogi, co chwile się przewraca. Uważam że czasami jednak jest nie doceniany, próbuje trudnych zagrań, dużo biega. Niestety rzadko to wychodzi, kiedy gra na boisk z Sobolem, choć "gra" w tym przypadku to złe słowo, to w środku pola mamy "rzeźnie".

Osobiście uważam że kupienie środkowego pomocnika powinno być naszym nadrzędnym celem w tym okienko, bo nie mam zawodnika który w środkowej strefie podejmie takie ryzyko że przyjęciem piłki zgubi zawodnika drużyny przeciwnej, trzeba nam takiego człowieka jak Mauro który cały czas będzie chciał piłkę do gry. Mam tu na myśli kogoś w "lepszej wersji".

Diaz i Sobol to nie są zawodnicy od rozgrywania piłki...

Marszałek 04.01.2010 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Colin (Post 837381)

Co do Jirsaka. Nie będzie to zawodnik, który nadaje ton drużynie, bo nie ma warunków fizycznych żeby spokojnie utrzymać się przy piłce czy powalczyć o nią z pomocnikami przeciwnika (inaczej jak Diaz). To zawodnik, któremu trzeba niejako "stworzyć warunki cieplarniane" na boisku, czyli wspomóc takimi "harpaganami" jak Sobol czy Diaz tak żeby Czech mógł spokojnie dogrywać piłki..

Messi tez nie ma warunków fizycznyhc i co?jakoś daje sobie radę.Typowe polskie myślenie. Z metra cięty to już się nie nadaje. Warunki fizyczne Jirsak ma jakie ma,tylko zwyczajnie jest słaby i tyle. A to,że potrzeba zawodników,którzy wyłuskają piłkę i mu zagrają, toż to żadna nowość.

brylant17 04.01.2010 19:58

Marszałek no ale ile można marnować 100 ? Kirm,Pepe itp.

IncognitoTSW 04.01.2010 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 837600)
Ejdzbiol opchniemy ich do Chin czy Grecji może z Grecją przesadzam ale w Chinach skupują nie udanych grajków by Olisadebe

Wybacz kolego ale smuty takie pieprzysz, że aż szkoda słuchać. Jirsaka, Łobo i Ćwielonga stawiasz na równi z Olisadebe? To zapytam w stylu Patryczka Małeckiego, " A kim oni kur.. są przy Olim?". Olisadebe choć nie mówił za dobrze po polsku, choć sfałszował podobno paszport i odmłodził się o ładnych parę lat, to wygrał nam eliminacje do MŚ 2002 i dał Polakom tyle radości, że cała ta trójka razem wzięta nie dała nawet 1 % tego. I choć po MŚ się spalił, to ten sprint na mundial był jego i nikt mu tego nie odbierze i nie fair jest porównywanie go z takimi futbolowymi nieudacznikami jak Łobodziński, Jirsak albo Ćwielong.

Koniec OT.

Gordian 04.01.2010 20:53

Nikt mu też nie odbierze tego, że po mundialu s.......ił z Polski, a na dodatek wypiął swój czarny tyłek w naszym kierunku. Nikt mu nie odbierze wydumanych kontuzji i urazów jak trzeba było na kadrę przyjechać. Dużo wyżej cenię Łobodzińskiego, z Ćwielongiem od Olisadebe. Pierwszy przynajmniej się stara grać (mimo że umiejętności mierna posiada), a drugi nie olewa nawet uja nie wartej reprezentacji U-23.

brylant17 04.01.2010 20:55

Incognito2192 nie ja tylko dałem taki przykład gdzie tacy piłkarze kończą Chiny,Cypr... itp.

fialo 04.01.2010 21:33

Ale ciśniecie po tym Jirsaku.. Futbolowy nieudacznik, kaleka, łamaga, łajza.. Wyzywać jest łatwo. Fakty są takie, że przychodząc do nas miał na koncie 22 występy w czeskiej młodzieżówce, mocną pozycję w Gambrinus Lidze, interesowały się nim kluby znacznie większe i możniejsze niż Wisła. Wtedy można było przypuszczać, że Jirsak z miejsca stanie się gwiazdą Ekstraklasy. Rzeczywistość trochę zweryfikowała te plany, ale z patrząc na te 2,5 roku Jirsaka w Wiśle jednak uważam, że jego transfer był dobrym posunięciem, może nie strzałem w 10, ale ruchem co najmniej dobrym. Problemem Czecha są moim zdaniem dwa aspekty - charakter i brak umięjętności wykorzystania w pełni jego potencjału przez trenera. Tomas jest cichy i spokojny. Zdecydowanie za spokojny. Ciężko mu się odnaleźć w drużynie z takimi porywczymi charakterami jak Małecki, czy Brożek. Ciężko jest myśleć na boisku tylko o grze w piłkę, kiedy cały czas drze się na ciebie facet, który nie dość, że czasami nie pokazuje więcej od ciebie na boisku to jeszcze ma czelność cały czas opier***ć wszystkich naookoło, a w szczególności Jirsaka. Tomek chyba nie czuje się dobrze w naszej szatni niestety... Stworzyli fajną, spokojną parę (w przyjacielskim tego słowa znaczeniu:)) z Rafałem Boguskim, ale niestety w dzisiejszym futbolu trzeba mieć ten powiew fantazji, jaki ma przykładowo Małecki czy kiedyś Kuba Błaszczykowski. To jest problem Czecha. Drugą sprawą jest fakt, że Tomas jest ofensywnym środkowym pomocnikiem. Ofensywnym. Jeżeli chodzi o grę i podania do przodu spisuje się bardzo dobrze. Jego długie przerzuty, czy prostopadłe piłki nieraz dawały nam efekt bramkowy. Można zauważyć jednak, że defensywa to zdecydowanie nie jego konik. Zdarzają się mu głupie faule, często idzie na raz, w odbiorze też nie jest skuteczny. To nie jest zawodnik o charakterystyce Sobola czy Diaza, który będzie gonił za przeciwnikiem dopóki, doputy mu nie odbierze piłki. Dlatego należy mu pozwolić grać do przodu. Odciążyć prawie zupełnie z zadań defensywnych. Niestety Skorża preferuje grę dwóch środkowych pomocników w jednej poziomej linii, mających te same zadania, zarówno w ofensywie jak i w defensywie. Gdyby Skorża kazał Sobolewskiemu bądź Diazowi skupić się wyłącznie na destrukcji, a Tomasowi powierzył zadania właściwie tylko zaczepne, polegające na ścisłej współpracy z napastnikami i skrzydłowymi, to jestem pewien, że dałoby to lepszy skutek niż dotychczas. Tutaj trzeba jednak odwagi ze strony trenera, żeby złamać schemat z dwójką środkowych pomocników w linii. Ciężko na to liczyć jednak patrząc na rundę jesienną i np. wystawienie Cantoro kosztem Jirsaka w meczu z Legią, zaraz po najlepszym meczu Tomasa w rundzie (z Koroną).

Podsumowując taki piłkarz jak Jirsak jest potrzebny drużynie czy to jako rezerwowy, czy zawodnik podstawowego składu. Świetna technika użytkowa (tym co nie wierzą, polecam wybranie się na trening, sztuczki techniczne Czecha są najwyższych lotów), umiejętność długiego podania - piłkarz o takich cechach zawsze będzie ceniony. Solidna runda jesienna Tomasa, pokazuje, że w przypadku drobnych korekt w ustawieniu linii pomocy, może być on naszym liderem w tej formacji. Stawianie go w tym samym rzędzie z Łobodzińskim i Ćwielongiem jest trochę niesprawiedliwe dla Tomka, bo piłkarzem jest bez dwóch zdań znacznie, znacznie lepszym niż w/w dwójka. Wiosna moim zdaniem będzie kluczowa dla Jirsaka i dalej wierze, może nawet bezpodstawnie, że w końcu zaskoczy i pokaże pełnie swoich umiejętności. Tomas jeszcze nam się jeszcze nieraz przyda i głosy żadające wystawienia go na listę transferową są, moim zdaniem, zdecydowanie zbyt pochopne.

Edit: Wiem, że OT, ale po prostu nie zgadzam się z opiniami osób chcących wystawić na listę transferową/sprzedać Jirska.

karolll 04.01.2010 21:52

off top
fialo
Był taki skoczek narciarski który na treningach świetnie sie spisywal ...ale po zawodach mowił : "Bywajet"

*Michael* 04.01.2010 21:56

Fialo bardzo dobre słowa !!

To nie brak umiejętności Tomasa Jirsaka, brak odwagi stawia go w takiej sytuacji...

Tomas naprawde zagral kilka bardzo dobrych meczów w przeciwieństwie do np. Diaza ktory kopał się po czole od wiosny...


Wisła bądź co bądź ale za Skorży nie gra pięknie a powodem tego jest między innymi gra na 2 defensywnych pomocników...

konik28 04.01.2010 22:46

fialo masz racje jeśli chodzi o Jirsaka, zresztą uwazam że gra na 2 defensywnych środkowych jest zła dla Wisełki .A co do Diaza jest cienki jak majtki w kroku ,czasami mu się zdarzają dobre akcje ale i tak ma za dużo strat.Moje zdanie jest taki że i tak potrzebujemy rozgrywającego!!

martin_6 04.01.2010 22:49

Dopóki jest to skuteczne, to nie mam zamiaru narzekać na brzydki styl.

Poza tym, proponuję zwrócić na coś uwagę, zdaje się że wszystkie klęski w tej rundzie łączy jakby klamrą nazwisko Jirsaka. Wnioski wyciągnijcie sami...

Umiejętności to nie wszystko. W piłce niejednokrotnie więcej osiągali co, którzy nawet nie będąc magikami futbolu, nadrabiali to charakterem. Jeśli mówicie, że Tomas to dobry piłkarz, tylko brak mu odwagi, to ja wam odpowiadam: W takim razie to c**a, nie piłkarz!

Peroslaw88 04.01.2010 22:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez konik28 (Post 837700)
i tak potrzebujemy rozgrywającego!!

nasz niedoszły (może przyszły) rozgrywający ma troszkę kolanko zniszczone:-p

adrianekkk 04.01.2010 23:13

a czy ktos wie czy Maciej Skorza wrocił juz moze z urlopu, czy wraca dopiero z pilkarzami? Chodzi o to ze jest on nie tylko naszym trenerem jak wiadomo, ale takze managerem... A wlasnie teraz jest najwazniejszy okres dla maganerow, mam nadzieje ze w tym czasie nasz trener sobie jeszcze nie odpoczywa i nie traci czasu podczas gdy AMIKA znow nam kogos wyciagnie?

zbymak 04.01.2010 23:14

Marcelo w Niemczech ? http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...Niemczech.html

*Michael* 04.01.2010 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 837702)
Dopóki jest to skuteczne, to nie mam zamiaru narzekać na brzydki styl.

Poza tym, proponuję zwrócić na coś uwagę, zdaje się że wszystkie klęski w tej rundzie łączy jakby klamrą nazwisko Jirsaka. Wnioski wyciągnijcie sami...

Umiejętności to nie wszystko. W piłce niejednokrotnie więcej osiągali co, którzy nawet nie będąc magikami futbolu, nadrabiali to charakterem. Jeśli mówicie, że Tomas to dobry piłkarz, tylko brak mu odwagi, to ja wam odpowiadam: W takim razie to c**a, nie piłkarz!


Porażki wiążą z Tomasem bo nie dograł dokładnej piłki...

a jak dograł zajebistą (za przeproszeniem) piłkę do Małego lub Brożka to Ci zmarnowali te sytuacje...


Więc skończcie jechać po Jirsaku bo to naprawde dobry ofensywnny zawodnik... tylko pozycja na ktorej wystawia go Skorża i taktyka nie odpowiada temu co on potrafi prezentować...

martin_6 05.01.2010 00:02

Wiadomo, że Tomas ma naprawdę spore jak na polską ligę umiejętności. Tylko co z tego, skoro nie potrafi tego pokazać? Łobo też jest podobno królem treningów, tylko jak wychodzi na mecz, to tego nie widać.

Jirsak potrafi dograć piłkę na milimetry, jak niewielu piłkarzy w naszej lidze. Problem w tym, że w defensywie jest po prostu słaby, co czyni go bezużytecznym w spotkaniach z mocniejszymi rywalami. Mówisz, że nie odpowiada mu pozycja, na jakiej wystawia go Skorża... wybacz! Jirsak nie jest piłkarzem, pod którego można by układać taktykę zespołu. Nie wpasował się w zespół? Trudno! Nie pierwszy taki i nie ostatni! Trzeba się z nim pożegnać, może trafi na trenera, który znajdzie mu taką pozycję na boisku, że będzie tylko stał w miejscu i dogrywał co do milimetra?

tomasz_19 05.01.2010 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 837721)

to jest niestety przykra prawda o poziomie naszej kopanej... żeby jakiś mizerny klub z dolnej części tabeli Bundesligi kupił i do tego za grosze naszego najlepszego zawodnika... :(

a jak myślisz, ile jest w stanie dać klub który nie wykłada astronomicznych kwot na transfery? góra 2mln euro? I tak pewnie do tego transferu nie dojdzie, ale mi chodziło akurat o to, że już chyba nie zatrzymamy Marcepana w tym okienku, co będzie ogromnym osłabieniem...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl