![]() |
63 popraw swój post, bo mało co można zrozumieć.
Kiedyś przegraliśmy z Lechem 1:4 u siebie i jakoś zdobyliśmy mistrza, więc trenera się oceni za całą rundę, poczekajmy. |
Cytat:
ok zgadzam sie ale moim zdaniem zle ustawia druzyne i zle podejmuje decyzje o zmianach.Zawodnikow mamy jakich mamy ale nie przesadzajmy i wcale ich nie bronie ..... 8meczy Maskanta w lidze : porazki: 3 remisy:3 zwyciestwa: 2 Moje zdanie jest takie ze za te liczby nie tylko odpowiadaja piłkarze. |
Przecież Lech biegał 2 razy szybciej od naszych zawodników.
|
Cytat:
Mają jeszcze jedną rzecz - drużynę |
Cytat:
Mam wrażenie że Wisła się dzisiaj do niczego nie nadaje. Na ofensywę ciężko postawić bo jak dla mnie zawodnicy są mocno przeciętni. Umiejętności indywidualne, gra bez piłki nawyki wynikająca ze zgrania, tego poprostu brak. Dodatkowo przy niezgranej obronie która gra głęboko, powstają duże luki między formacjami, bo taki Wilk z Sobolem zamiast zgarniać drugie piłki, często byli za daleko od rywali bo asekurowali obronę.To samo na bokach, skrzydłowy jak stracił piłkę to boczny obrońca był za daleko aby od razu przerwać atak. Kiedy rywal był cofnięty to jakoś to wyglądało, natomiast przy zespole wyżej i agresywniej atakującym każdy zawodnik musi być w ruchu i potrafić tą piłką grać. Z tym jest problem. Na defensywę też ciężko postawić gdyż jest sporo błędów i nie zawsze tylko obrońców. Peszko przy drugiej bramce na zamach wziął dwóch zawodników, przy trzeciej głupi faul Wilka, pierwsza bramka wynikała właśnie z tego że mocno się cofnęliśmy, owszem Injacowi wyszedł niesamowity strzał ale nie było nikogo kto by do niego doskoczył bo Sobol i Wilk byli pod obroną. |
Szkoda że nikt nic nie pisał na początku sezonu o tym jak nasz wspaniały Basałaj zorał klub. Spraowdził pomyje z niemiec, holandii i trenera który coś próbuje zrobić ale mu niewychodzi. Tu trzeba kogoś kto zna realia Polskiej piłki, wie że Polski piłkarz to leń i nic się z nim nie da zrobić, że w klubie panuje bajzel i choas. Nie widać żadnych perspektyw, najgorsze to że Rios, Kebab, Cikos, Żurawski, Pawełek, Pieta, Chavez, Branco, Cleber zostaną tu jeszcze przez 7 miesięcy, na wykupienie Riosa nie ma kasy, pozostali zbyt słabi, na nowych też nie ma, więc ja się pytam jaka jest koncepcja, pomału spuszczać klub czy jak? Kto będzie grał na obronie? Czy Pan Basałaj, Maaskant, Vlax mogli by wyjść z honorem i przekazać jakąś koncepcje, bo to jest już żal. Powiedziałby nie ma kasy i każdy z nas wiedziałby na czym stoi. Mydlenie oczu Maaskantem, marnowanie na niego kasy, w Wisła to nie jest klub do nauki dla trenera. Skoro ma takich graczy i nic nie potrafo wskurać to myślicie że nagle nasz trener dostanie lepszych? Spalony facet co dobrze wygląda na zdjęciu. Taki Kulawik oddany Wiśle podjrzewam zrobiłby więcej....
|
Cytat:
|
Turcy 10 lat temu tez sie pytali "po co nam trenerzy z zagranicy?!" ...
|
Ja mam gdzieś skąd jest trener, może być i z Gabonu albo Bangladeszu-ważne żeby miał pomysł na grę. Maaskant tego nie ma. Słaby trener + słabi w większości piłkarze = obecna Wisła.
Mam nadzieję,że się podniesiemy jeszcze w tym sezonie. |
Cytat:
|
Cytat:
Taki GKS Bełchatów zwycięstwa z lepszymi drużynami traktuje jako sukces. Piłkarsko mniej więcej nasz poziom - może i mamy droższych piłkarzy, ale to w większości frajerzy. Po prostu trzeba wziąć poprawkę na to, gdzie na mapie futbolowej jesteśmy po tej $%&@#j "ofensywie transferowej". Jesteśmy chłopcami do bicia, marzy nam się środek tabeli, jedyne trofeum w naszym zasięgu to Puchar Polski. Cytat:
Tyle, że w tym czasie powoli zmieniał się target forum i głos pokemonów zwyczajnie przeważał. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Weź mnie nie osłabiaj, ty masz pojęcie o piłce? Takie Glatasaray wygrało Puchar Uefa, grał tam Jardel, to było ponad 10 lat temu, tak nie mieli pieniędzy na boiska treningowe, ale na zwodników mieli, do tego reprezentacja zajeła 3 miejsce na MŚ i to też zasługa zagranicznego trenera... |
Cytat:
|
przestancie z ta Turcja bo niema czego porównywac i nie na temat
|
Maaskant, more points, less talkativeness - please :>
|
Cytat:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html I wg. mnie zaczyna dziać się coś na plus. |
Cytat:
|
Cytat:
Pewna jestem, że przy Tomku punktów byłoby więcej! Inna sprawa to ktoś za wyprzedaż obrony i fatalne transfery w tej formacji "beknąć" powinien.:> |
Dajcie spokój, trenera w spokoju zostawcie. Sytuacja jaką mamy w klubie jest wynikiem pracy Basałaja i letniej "ofensywy transferowej". Kilka rozgarniętych osób potrafiło już w czerwcu przewidzieć co stanie się z drużyną po takich "wzmocnieniach" jakie zafundował nam prezes (podobieństwo do Palikota widać nieprzypadkowe).
Czekam teraz z niecierpliwością, bo zbliża się zimowe okienko transferowe. Wraz z nim pojawi się na forum Macios i zbymak i znowu będzie śmiesznie. Już doczekać się nie mogę opowieści o talentach długo obserwowanych przez naszych skautów, o przemyślanych transferach i wielkich gwiazdach z którymi prowadzimy negocjacje :) |
a ja mam dosyć takiej Wisły kiedy my osatatni raz wygraliśmy z Legią Lechem? Nie mowiac juz o jakims sensowynm przeciwniku na arenie miedzynarodowej osatatnio Wisła to wieczny w....... kompromitacja i odgrywanie sie co jakis czas na słabeuszach z polskiej ligi dla 'ratowania twarzy'
|
My mamy w miarę solidną obronę, tylko dziwię się Maaskantowi, że na mecz z Lechem wstawił dwóch defensywnycn pomocników. Mógł wstawić Gargułę z Boukharim i jakoś by to hulało. A tak... to była bida z nyndzą.
|
Mam pytanie Dla czego trener jest winny? to nie on sprowadzał obrońców więc wara od niego czepcie się Bogdana...
|
Cytat:
Źle to o nim świadczy. Najwyraźniej bał się blamażu i nie wierzył w dobry wynik, skoro ustawił nas na obronę Częstochowy. Blamaż z resztą i tak był, a przy grze ofensywnej może przynajmniej poleglibyśmy z honorem. Mimo wszystko takie 6-3 mogłoby lepiej wyglądać. Drużyna zagrała zastraszona w pierwszej połowie, bez wiary w końcowy sukces. Do tego źle ustawiona taktycznie - Boukhari grał zupełnie nie tam, gdzie powinien - nie wiem, czy to wina zawodnika czy Maaskant mu tak kazał. Zgadzam się, że zawodników mamy za słabych. Dlatego punkty wywiezione z Poznania uznałbym za niespodziankę, w dodatku punkty wywiezione po dobrej grze - za cud. Problem w tym, że dzisiaj nie zobaczyłem choćby symptomów lepszej gry. Wyszła nam raptem jedna akcja, poza tym cały mecz to dramat. Podkreślam - nie ma sensu zwalniać Maaskanta, ale po prostu zaczyna we mnie narastać niepewność. Nie wiem, czy nawet zakup (mało realny, niestety) kilku dobrych grajków w zimie pomoże (nawet nie w walce o europejskie puchary - sezon stracony - ale w budowie solidnej drużyny). |
Cytat:
|
To ten "mag z Holandii" ktory mial nas zbawic? Dostac czwórke od obecnego Lecha to nie lada sztuka.
|
Niech Maaskant przepracuje okres przygotowawczy to będzie można go rozliczać.W końcu to nie on ściągał piłkarzy słabszych od Karabachu i z nim poległ.
Co nie zmienia faktu że już zatrudnienie faceta którego największym sukscesem było wyeliminowanie Polonii Warszawa z PUEFA po czym w następnej rudzie dostanie łomotu od bodajże hiszpanów zbyt rozsądnym krokiem chyba nie było... |
Mysle, ze atmosfera w druzynie bedzie lepsza i gra sie bedzie bardziej ukladac wiec moze i wyniki sie poprawia
jesli o miejscu w podstawowej 11 bedzie decydowac forma, a nie dobra znajomosc z trenerem. Co sobie taki Gargula ma myslec skoro ciezko pracowal zeby wrocic do gry, zagral 2 dobre mecze i nagle ląduje na łąwie no bo "święta krowa" jest nie do ruszenia ? Mi by sie odechcialo ciezko pracowac w takich warunkach. Na zachodzie Polak musi być dużo lepszy od miejscowego żeby grać. Czy to jest przypadek, że najważniejsze gole w ostatnich meczach strzelali dla nas Polacy ? Czy to jest przypadek, ze nasz najlepszy letni transfer to Polak ? Czy to jest przypadek, ze najwieksze sukcesy Wisla osiagala kiedy grali w niej wiekszosci Polacy ? |
dynek.pl, a może Maaskant zwyczajnie NIE POTRAFI ocenić kto jest w dobrej formie, a kto jest dupa na chwilę obecną? Albo jeszcze inaczej, może wszyscy są obecnie w formie fatalnej, dodaj do tego jeszcze niskie morale po wpier*olu ze Światem Lodówek i Kuchenek i masz pełny obraz tego z czym Maaskant musi pracować.
Gdyby miał taki podgląd jak w FMie miałby z górki ale niestety ;) |
Ja nie widzę w tej drużynie, zawodnikach jakiegoś przyspieszenia. Oni nie potrafią wygrać pojedynku biegowego, nie potrafią pobieć sprintem. My po prostu nie biegamy.
Na tle Lecha która gra ostatnio co 3 dni i miał być zmęczony, poruszaliśmy się jak zółwie. Ja nie wiem, jak tak się patrzy na tą naszą gre to nie widać polotu, chęci, wygląda to tak jakby zawodnicy nie mieli kondycji. I jak dla mnie to nie jest winą zawodników że tak wyglądają kondycyjnie. Ale sztabu trenerskiego który ich prowadzi na codzień w klubie. Jeszcze ta transmisja prowadzona w ten sposób, to ustawienie kamery. Dosłownie wydawało się jak by się oglądało zółwie na trawie. Tutaj nic nie da taktyka, kupowanie zawodników, tu trzeba kogoś od przygotowania fizycznego kto sprawi że ci goście będą biegać jak strzały. Dodatkowo to rozgrywanie akcji. Zawodnicy są wolni, nie potrafią ucieć spod krycia, wyprzedzić zawodnika Lecha , nie mają się jak pokazać na pozycję. Więc ten który aktualnie posiada piłkę, albo musi grać długą na Brożka, albo musi próbować indywidualnej akcji. Wszystko się zaczyna od biegania. Kondycji, Szybkości. Ja liczyłem że taki trener jak Maaskant doskonale zdaje sobie z tego sprawę i tak będzie prowadził treningi że po kilku miesiącach jego pracy to my zabiegamy tą polską ligę. Tymczasem po tych 2 miesiącach jego pracy nic się nie zmieniło. |
Sorki, ale piłka nożna to nie szachy. Tu nie muszą grać goście o iq 150. Tutaj wystarczy 10 schematów wyćwiczonych na treningach przez kumatego trenera + doświadczony stoper który krzyknie co i jak ( którego notabene dziś straciliśmy) i bramkarz, który broni. Ja naprawdę rozumiem jaki cios otrzymała ta drużyna, kiedy pozbyto się całej obrony. Takich rzeczy się nie robi nigdy, pod żadnym pretekstem, ale to nie jest temat o "polityce" Wisły tylko o trenerze Maaskancie. A do tego gościa mam kilka zarzutów konkretnych i chciałbym żeby ktoś się w końcu do nich konkretnie odniósł.
1. Dlaczego trenerem Wisły został trener bez żadnego doświadczenia? Nie przystający w żaden sposób do klubu o aspiracjach mistrzowskich i pucharowych. Bez znaczącej kariery zawodniczej i trenerskiej? 2. Dlaczego skoro zgranie formacji obrony jest w tym momencie najistotniejszą sprawą, to co mecz gramy dwójką innych stoperów?(pomijając temat kartek, bo to chyba oczywiste) 3. Dlaczego znów zagrał Boukhari, skoro widać, że jest on nie przygotowany do sezonu, ma sporą nadwagę + dlaczego ten sam Boukhari przez pierwszą połowę biegał pod własną 16 stwarzając w ten sposób gigantyczną dziurę pomiędzy linią defensywnych pomocników, a atakiem. Czemu zagrał skoro w każdym meczu notuje kilka bezsensownych strat narażając drużynę na kontry. 4. Dlaczego w meczu ze Śląskiem miało miejsce 49 dośrodkowań w pole karne, podczas gdy znajdował się tam jedynie osamotniony Paweł Brożek. Dlaczego Maaskanta po meczu dziwił fakt, ze pomimo tylu dośrodkowań nic nie strzeliliśmy? 5. Dlaczego pomimo stosunkowo wysokiego odsetka idiotycznych błędów ciągle broni Pawełek? Pięć pytań wystarczy i tak wątpię czy ktoś ze zwolenników Maaskanta pofatyguje się sensownie odpowiedzieć. Chociaż zwolennikiem Holendra od początku nie byłem, to naprawdę chciałem się mylić w jego osądzie. Miałem nadzieję, że Wisła zaskoczy i da mi powód do wstydu za wygłoszone na temat Maaskanta opinie.Dalej mam nadzieję, ze tak będzie. Lepszy mój wstyd jako osoby prywatnej, niż wstyd jako kibica Wisły po meczach z Lechem,Cracovią i Legią. Aha i jeszcze jedno. Jesteśmy w trakcie sezonu. Zawodnicy powinni być już teraz w rytmie meczowym. Czy to jest aby na pewno odpowiedni moment, na zgrupowanie w Zakopanem i ciężkie treningi. Może to wcale nie Kasperczak odpowiada za to, że ruszają się jak żółwie? |
Cytat:
|
Maaskant = Liczka
efekt jego pracy będzie taki sam jak Czecha |
Słusznie, wwf przypomniał bardzo istotną sprawę. Amika grała ciężkie mecze co kilka dni, praktycznie tym samym składem. Mimo to w tym meczu nas zabiegali, szczególnie w pierwszej połowie. Grali pressingiem, podwajali a nawet potrajali (np. Małeckiego, holującego piłkę).
Taki Arboleda biegał od pola karnego do pola karnego, mijając naszych asów jak tyczki. Owszem, to czołowy obrońca ligi ale bez przesady. Jest szybki, ale nie tak szybki jak Henry czy Overmars w najlepszych latach. Wniosek jest taki, że to nasi byli rozpaczliwie wolni, nie Poznaniacy demonicznie szybcy. Ok, Kasperczak spaprał przygotowania kondycyjne ale jednak coś dało się z tym zrobić. Szczególnie, że były przerwy na mecze reprezentacji. |
Zależy kiedy. Niekiedy naprawdę mają fajne zrywy. I wcale nie jest to jakieś wielkie chełpienie się trenerem z zagranicy tylko po prostu prawda. Drużyna ma wpadki, jak ta z Lechem, ale i pokazała ostatnio, że potrafi wygrać mecz. Więc poczekajmy do końca rundy chociaż na końcową ocenę pracy Maaskanta. Jak dla mnie powinien zostać jak najdłużej.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl