Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

vaazon 31.10.2010 20:24

63 popraw swój post, bo mało co można zrozumieć.

Kiedyś przegraliśmy z Lechem 1:4 u siebie i jakoś zdobyliśmy mistrza, więc trenera się oceni za całą rundę, poczekajmy.

radek2323 31.10.2010 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1002083)
Sorki że się wtrące...
Widać jego rękę? A kto przygotowywał piłkarzy do sezonu? Maaskant czy Kasperczak?
Zawodnicy SĄ DO D..Y. Przeczytaj mój poprzedni post w tym temacie.

Jedynie w czym masz racje to z faworyzowaniem Kebaba.


ok zgadzam sie ale moim zdaniem zle ustawia druzyne i zle podejmuje decyzje o zmianach.Zawodnikow mamy jakich mamy ale nie przesadzajmy i wcale ich nie bronie .....

8meczy Maskanta w lidze :
porazki: 3

remisy:3

zwyciestwa: 2

Moje zdanie jest takie ze za te liczby nie tylko odpowiadaja piłkarze.

wwf 31.10.2010 20:30

Przecież Lech biegał 2 razy szybciej od naszych zawodników.

tarantulaw2 31.10.2010 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 1002087)
Wszyscy ci wyżej wymienieni zawodnicy, może oprócz Frankowskiego rozwinęli się w Wiśle pod okiem dobrych trenerów. Mieli także lepsze i gorsze okresy. Porównaj mi proszę skład Wisły ze składem Górnika Zabrze i powiedz, którzy to mistrzowie techniki w górniku sprawiają, że mają w tabeli 3 punkty przewagi nad nami ?

Żadni mistrzowie techniki. Wystarcza solidna obrona i atak - to czego my nie mamy.
Mają jeszcze jedną rzecz - drużynę

RAFi89 31.10.2010 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1001909)
Do tej pory łudziłem się, że głównym problemem jest brak dobrych piłkarzy (szczególnie w obronie), bo trener jest może nie zachwycający, ale jakieś postępy robi. Dzisiaj nie jestem już takim optymistą. Maaskant ma u mnie pierwszy, duży minus.

Pytanie teraz, co zrobi Maaskant. Czy wróci do ćwiczonej od paru tygodni taktyki, czy zacznie znowu eksperymentować. Jeśli to drugie, to znaczy że jesteśmy w najczarniejszej d.pie od czasów przyjścia Bogusława Cupiała do naszego klubu.

Powiem ci tak, Maaskanta mnie osobiście ciężko oceniać. Bo mam odczucia że dzisiaj gdybyśmy na ławce posadzili duet Ferguson-Mourinho to mógłbym zwątpić w ich umiejętności trenerskie.

Mam wrażenie że Wisła się dzisiaj do niczego nie nadaje. Na ofensywę ciężko postawić bo jak dla mnie zawodnicy są mocno przeciętni. Umiejętności indywidualne, gra bez piłki nawyki wynikająca ze zgrania, tego poprostu brak. Dodatkowo przy niezgranej obronie która gra głęboko, powstają duże luki między formacjami, bo taki Wilk z Sobolem zamiast zgarniać drugie piłki, często byli za daleko od rywali bo asekurowali obronę.To samo na bokach, skrzydłowy jak stracił piłkę to boczny obrońca był za daleko aby od razu przerwać atak.
Kiedy rywal był cofnięty to jakoś to wyglądało, natomiast przy zespole wyżej i agresywniej atakującym każdy zawodnik musi być w ruchu i potrafić tą piłką grać. Z tym jest problem.

Na defensywę też ciężko postawić gdyż jest sporo błędów i nie zawsze tylko obrońców. Peszko przy drugiej bramce na zamach wziął dwóch zawodników, przy trzeciej głupi faul Wilka, pierwsza bramka wynikała właśnie z tego że mocno się cofnęliśmy, owszem Injacowi wyszedł niesamowity strzał ale nie było nikogo kto by do niego doskoczył bo Sobol i Wilk byli pod obroną.

Mar85 31.10.2010 20:34

Szkoda że nikt nic nie pisał na początku sezonu o tym jak nasz wspaniały Basałaj zorał klub. Spraowdził pomyje z niemiec, holandii i trenera który coś próbuje zrobić ale mu niewychodzi. Tu trzeba kogoś kto zna realia Polskiej piłki, wie że Polski piłkarz to leń i nic się z nim nie da zrobić, że w klubie panuje bajzel i choas. Nie widać żadnych perspektyw, najgorsze to że Rios, Kebab, Cikos, Żurawski, Pawełek, Pieta, Chavez, Branco, Cleber zostaną tu jeszcze przez 7 miesięcy, na wykupienie Riosa nie ma kasy, pozostali zbyt słabi, na nowych też nie ma, więc ja się pytam jaka jest koncepcja, pomału spuszczać klub czy jak? Kto będzie grał na obronie? Czy Pan Basałaj, Maaskant, Vlax mogli by wyjść z honorem i przekazać jakąś koncepcje, bo to jest już żal. Powiedziałby nie ma kasy i każdy z nas wiedziałby na czym stoi. Mydlenie oczu Maaskantem, marnowanie na niego kasy, w Wisła to nie jest klub do nauki dla trenera. Skoro ma takich graczy i nic nie potrafo wskurać to myślicie że nagle nasz trener dostanie lepszych? Spalony facet co dobrze wygląda na zdjęciu. Taki Kulawik oddany Wiśle podjrzewam zrobiłby więcej....

tarantulaw2 31.10.2010 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radek2323 (Post 1002098)
ok zgadzam sie ale moim zdaniem zle ustawia druzyne i zle podejmuje decyzje o zmianach.Zawodnikow mamy jakich mamy ale nie przesadzajmy i wcale ich nie bronie .....

8meczy Maskanta w lidze :
porazki: 3

remisy:3

zwyciestwa: 2

Moje zdanie jest takie ze za te liczby nie tylko odpowiadaja piłkarze.

Masz rację. Kiepscy piłkarze + kiepska taktyka i ustawienie (nie twierdzę jakim jest trenerem - tego nie wiadomo, nie przygotowywał ich) = Katastrofa. Bo tylko tak to można nazwać.

max TS 31.10.2010 20:36

Turcy 10 lat temu tez sie pytali "po co nam trenerzy z zagranicy?!" ...

yoda79 31.10.2010 20:39

Ja mam gdzieś skąd jest trener, może być i z Gabonu albo Bangladeszu-ważne żeby miał pomysł na grę. Maaskant tego nie ma. Słaby trener + słabi w większości piłkarze = obecna Wisła.
Mam nadzieję,że się podniesiemy jeszcze w tym sezonie.

Mar85 31.10.2010 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez max TS (Post 1002118)
Turcy 10 lat temu tez sie pytali "po co nam trenerzy z zagranicy?!" ...

Porównaj zaplecze i pieniądze w Turcji do naszych a potem wypisuj durne zdania

wolfy 31.10.2010 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1002085)
I to jest idiotyczna wypowiedz trenera.
Bo gralismy wg. niego z odbrymi to moglismy przegrac.
Teraz bedzie lepiej bo gramy ze slabszymi.
A mnie sie zawsze wydawalo ze walczy sie o to zeby wyrywac z kazdym...

Tak, ALE...

Taki GKS Bełchatów zwycięstwa z lepszymi drużynami traktuje jako sukces. Piłkarsko mniej więcej nasz poziom - może i mamy droższych piłkarzy, ale to w większości frajerzy.

Po prostu trzeba wziąć poprawkę na to, gdzie na mapie futbolowej jesteśmy po tej $%&@#j "ofensywie transferowej". Jesteśmy chłopcami do bicia, marzy nam się środek tabeli, jedyne trofeum w naszym zasięgu to Puchar Polski.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 1002111)
Szkoda że nikt nic nie pisał na początku sezonu o tym jak nasz wspaniały Basałaj zorał klub.

Ja pisałem. Markus pisał. polska.myśl.szkoleniowa pisał.
Tyle, że w tym czasie powoli zmieniał się target forum i głos pokemonów zwyczajnie przeważał.

carpenter 31.10.2010 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1002104)
Przecież Lech biegał 2 razy szybciej od naszych zawodników.

Zapytaj się byle jakiego trenera oprócz Maaskanta. Każdy ci odpowie, że lepiej mądrze stać niż głupio zapier...

tarantulaw2 31.10.2010 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 1002120)
Porównaj zaplecze i pieniądze w Turcji do naszych a potem wypisuj durne zdania

Uwazasz ze na poczatku mieli kase na wszystko?

WiślakMyślenice 31.10.2010 20:46

Cytat:

odpowie, że lepiej mądrze stać niż głupio zapier...
Skoro ani tego ani tego nie było, to jednak wolałbym, zeby zapierdalali...

Mar85 31.10.2010 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1002128)
Uwazasz ze na poczatku mieli kase na wszystko?


Weź mnie nie osłabiaj, ty masz pojęcie o piłce? Takie Glatasaray wygrało Puchar Uefa, grał tam Jardel, to było ponad 10 lat temu, tak nie mieli pieniędzy na boiska treningowe, ale na zwodników mieli, do tego reprezentacja zajeła 3 miejsce na MŚ i to też zasługa zagranicznego trenera...

carpenter 31.10.2010 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 1002130)
Skoro ani tego ani tego nie było, to jednak wolałbym, zeby zapierdalali...

A ja żeby ktoś w końcu mądrze ich ustawił...

radek2323 31.10.2010 20:52

przestancie z ta Turcja bo niema czego porównywac i nie na temat

kot 31.10.2010 20:53

Maaskant, more points, less talkativeness - please :>

tarantulaw2 31.10.2010 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 1002134)
Weź mnie nie osłabiaj, ty masz pojęcie o piłce? Takie Glatasaray wygrało Puchar Uefa, grał tam Jardel, to było ponad 10 lat temu, tak nie mieli pieniędzy na boiska treningowe, ale na zwodników mieli, do tego reprezentacja zajeła 3 miejsce na MŚ i to też zasługa zagranicznego trenera...

A Ty czytać umiesz? Napisałem - gdy ZACZYNALI. Bo nie wiem czy czytałeś najnowszą uchwałę PZPN:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

I wg. mnie zaczyna dziać się coś na plus.

wolfy 31.10.2010 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 1002139)
A ja żeby ktoś w końcu mądrze ich ustawił...

Dobra, a jak można "mądrze" ustawić "głupiego" zawodnika? Rozważmy to na przykładzie Bunozy i Cikosa, którzy są piłkarskimi miernotami grającymi na poziomie spadku z ligi. Więc? Jak "mądrze" ustawić piłkarskich dyletantów, gości na bakier z taktyką, z beznadziejnymi umiejętnościami czysto piłkarskimi?

ooona 31.10.2010 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Plastman (Post 1002011)
Myślę, że gdyby np. Tomek Kulawik został na stanowisku pierwszego trenera pewnie nie mielibyśmy dziś mniej punktów w ligowej tabeli.

To ja się pytam, po co nam trener z Holandii?

Niby ma budować drużynę, ale nie ma z czego jej budować. To jest bez sensu.
Dodatkowo swoimi osiągnięciami upewnia mnie w przekonaniu, że jakby miał z czego zbudować, to nie i tak by nie zbudował.

Niestety, masz świętą rację. Brak poprawy jakości gry, błędy w założeniach taktycznych, błędy w ustwieniu meczowych 11-stek - czytaj szczególnie promowanie może sympatycznego , ale do bólu beznadziejnego "Kebaba", brak prawidłowej reakcji na zmiany sytuacji na boisku, itd, itd.
Pewna jestem, że przy Tomku punktów byłoby więcej! Inna sprawa to ktoś za wyprzedaż obrony i fatalne transfery w tej formacji "beknąć" powinien.:>

serek.c2 31.10.2010 20:56

Dajcie spokój, trenera w spokoju zostawcie. Sytuacja jaką mamy w klubie jest wynikiem pracy Basałaja i letniej "ofensywy transferowej". Kilka rozgarniętych osób potrafiło już w czerwcu przewidzieć co stanie się z drużyną po takich "wzmocnieniach" jakie zafundował nam prezes (podobieństwo do Palikota widać nieprzypadkowe).

Czekam teraz z niecierpliwością, bo zbliża się zimowe okienko transferowe. Wraz z nim pojawi się na forum Macios i zbymak i znowu będzie śmiesznie. Już doczekać się nie mogę opowieści o talentach długo obserwowanych przez naszych skautów, o przemyślanych transferach i wielkich gwiazdach z którymi prowadzimy negocjacje :)

medyk 31.10.2010 21:02

a ja mam dosyć takiej Wisły kiedy my osatatni raz wygraliśmy z Legią Lechem? Nie mowiac juz o jakims sensowynm przeciwniku na arenie miedzynarodowej osatatnio Wisła to wieczny w....... kompromitacja i odgrywanie sie co jakis czas na słabeuszach z polskiej ligi dla 'ratowania twarzy'

bonawentura 31.10.2010 21:03

My mamy w miarę solidną obronę, tylko dziwię się Maaskantowi, że na mecz z Lechem wstawił dwóch defensywnycn pomocników. Mógł wstawić Gargułę z Boukharim i jakoś by to hulało. A tak... to była bida z nyndzą.

brylant17 31.10.2010 21:06

Mam pytanie Dla czego trener jest winny? to nie on sprowadzał obrońców więc wara od niego czepcie się Bogdana...

flamengista 31.10.2010 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 1002109)
Powiem ci tak, Maaskanta mnie osobiście ciężko oceniać. Bo mam odczucia że dzisiaj gdybyśmy na ławce posadzili duet Ferguson-Mourinho to mógłbym zwątpić w ich umiejętności trenerskie.

Mam wrażenie że Wisła się dzisiaj do niczego nie nadaje. Na ofensywę ciężko postawić bo jak dla mnie zawodnicy są mocno przeciętni. Umiejętności indywidualne, gra bez piłki nawyki wynikająca ze zgrania, tego poprostu brak. Dodatkowo przy niezgranej obronie która gra głęboko, powstają duże luki między formacjami, bo taki Wilk z Sobolem zamiast zgarniać drugie piłki, często byli za daleko od rywali bo asekurowali obronę.To samo na bokach, skrzydłowy jak stracił piłkę to boczny obrońca był za daleko aby od razu przerwać atak.
Kiedy rywal był cofnięty to jakoś to wyglądało, natomiast przy zespole wyżej i agresywniej atakującym każdy zawodnik musi być w ruchu i potrafić tą piłką grać. Z tym jest problem.

Na defensywę też ciężko postawić gdyż jest sporo błędów i nie zawsze tylko obrońców. Peszko przy drugiej bramce na zamach wziął dwóch zawodników, przy trzeciej głupi faul Wilka, pierwsza bramka wynikała właśnie z tego że mocno się cofnęliśmy, owszem Injacowi wyszedł niesamowity strzał ale nie było nikogo kto by do niego doskoczył bo Sobol i Wilk byli pod obroną.

Nie zgodzę się. Po to trener konsekwentnie stawia na grę ofensywną, by w meczu z silniejszym rywalem przestawić się na taktykę Skorży? 2 defensywnych pomocników i dzida do Brożka?

Źle to o nim świadczy. Najwyraźniej bał się blamażu i nie wierzył w dobry wynik, skoro ustawił nas na obronę Częstochowy. Blamaż z resztą i tak był, a przy grze ofensywnej może przynajmniej poleglibyśmy z honorem. Mimo wszystko takie 6-3 mogłoby lepiej wyglądać.

Drużyna zagrała zastraszona w pierwszej połowie, bez wiary w końcowy sukces. Do tego źle ustawiona taktycznie - Boukhari grał zupełnie nie tam, gdzie powinien - nie wiem, czy to wina zawodnika czy Maaskant mu tak kazał.

Zgadzam się, że zawodników mamy za słabych. Dlatego punkty wywiezione z Poznania uznałbym za niespodziankę, w dodatku punkty wywiezione po dobrej grze - za cud. Problem w tym, że dzisiaj nie zobaczyłem choćby symptomów lepszej gry. Wyszła nam raptem jedna akcja, poza tym cały mecz to dramat.

Podkreślam - nie ma sensu zwalniać Maaskanta, ale po prostu zaczyna we mnie narastać niepewność. Nie wiem, czy nawet zakup (mało realny, niestety) kilku dobrych grajków w zimie pomoże (nawet nie w walce o europejskie puchary - sezon stracony - ale w budowie solidnej drużyny).

radek2323 31.10.2010 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1002167)
Mam pytanie Dla czego trener jest winny? to nie on sprowadzał obrońców więc wara od niego czepcie się Bogdana...

ale nikt nie zwala calej winy na Maskanta ale ludzie badzmy realistami to ze jest obcokrajowcem i pracuje tyle ile pracuje nie znaczy ze nie mozna go oceniac!!! Pilkarze tez nie sa bez winy.

Maciuś 31.10.2010 21:11

To ten "mag z Holandii" ktory mial nas zbawic? Dostac czwórke od obecnego Lecha to nie lada sztuka.

Zbychu 31.10.2010 21:17

Niech Maaskant przepracuje okres przygotowawczy to będzie można go rozliczać.W końcu to nie on ściągał piłkarzy słabszych od Karabachu i z nim poległ.

Co nie zmienia faktu że już zatrudnienie faceta którego największym sukscesem było wyeliminowanie Polonii Warszawa z PUEFA po czym w następnej rudzie dostanie łomotu od bodajże hiszpanów zbyt rozsądnym krokiem chyba nie było...

dynek.pl 31.10.2010 21:20

Mysle, ze atmosfera w druzynie bedzie lepsza i gra sie bedzie bardziej ukladac wiec moze i wyniki sie poprawia
jesli o miejscu w podstawowej 11 bedzie decydowac forma, a nie dobra znajomosc z trenerem. Co sobie taki
Gargula ma myslec skoro ciezko pracowal zeby wrocic do gry, zagral 2 dobre mecze i nagle ląduje na łąwie no
bo "święta krowa" jest nie do ruszenia ? Mi by sie odechcialo ciezko pracowac w takich warunkach.
Na zachodzie Polak musi być dużo lepszy od miejscowego żeby grać. Czy to jest przypadek, że najważniejsze
gole w ostatnich meczach strzelali dla nas Polacy ? Czy to jest przypadek, ze nasz najlepszy letni transfer to
Polak ? Czy to jest przypadek, ze najwieksze sukcesy Wisla osiagala kiedy grali w niej wiekszosci Polacy ?

Bialix 31.10.2010 21:23

dynek.pl, a może Maaskant zwyczajnie NIE POTRAFI ocenić kto jest w dobrej formie, a kto jest dupa na chwilę obecną? Albo jeszcze inaczej, może wszyscy są obecnie w formie fatalnej, dodaj do tego jeszcze niskie morale po wpier*olu ze Światem Lodówek i Kuchenek i masz pełny obraz tego z czym Maaskant musi pracować.

Gdyby miał taki podgląd jak w FMie miałby z górki ale niestety ;)

wwf 31.10.2010 21:24

Ja nie widzę w tej drużynie, zawodnikach jakiegoś przyspieszenia. Oni nie potrafią wygrać pojedynku biegowego, nie potrafią pobieć sprintem. My po prostu nie biegamy.

Na tle Lecha która gra ostatnio co 3 dni i miał być zmęczony, poruszaliśmy się jak zółwie. Ja nie wiem, jak tak się patrzy na tą naszą gre to nie widać polotu, chęci, wygląda to tak jakby zawodnicy nie mieli kondycji.

I jak dla mnie to nie jest winą zawodników że tak wyglądają kondycyjnie. Ale sztabu trenerskiego który ich prowadzi na codzień w klubie.

Jeszcze ta transmisja prowadzona w ten sposób, to ustawienie kamery. Dosłownie wydawało się jak by się oglądało zółwie na trawie.

Tutaj nic nie da taktyka, kupowanie zawodników, tu trzeba kogoś od przygotowania fizycznego kto sprawi że ci goście będą biegać jak strzały. Dodatkowo to rozgrywanie akcji. Zawodnicy są wolni, nie potrafią ucieć spod krycia, wyprzedzić zawodnika Lecha , nie mają się jak pokazać na pozycję. Więc ten który aktualnie posiada piłkę, albo musi grać długą na Brożka, albo musi próbować indywidualnej akcji.

Wszystko się zaczyna od biegania. Kondycji, Szybkości. Ja liczyłem że taki trener jak Maaskant doskonale zdaje sobie z tego sprawę i tak będzie prowadził treningi że po kilku miesiącach jego pracy to my zabiegamy tą polską ligę. Tymczasem po tych 2 miesiącach jego pracy nic się nie zmieniło.

carpenter 31.10.2010 21:25

Sorki, ale piłka nożna to nie szachy. Tu nie muszą grać goście o iq 150. Tutaj wystarczy 10 schematów wyćwiczonych na treningach przez kumatego trenera + doświadczony stoper który krzyknie co i jak ( którego notabene dziś straciliśmy) i bramkarz, który broni. Ja naprawdę rozumiem jaki cios otrzymała ta drużyna, kiedy pozbyto się całej obrony. Takich rzeczy się nie robi nigdy, pod żadnym pretekstem, ale to nie jest temat o "polityce" Wisły tylko o trenerze Maaskancie. A do tego gościa mam kilka zarzutów konkretnych i chciałbym żeby ktoś się w końcu do nich konkretnie odniósł.
1. Dlaczego trenerem Wisły został trener bez żadnego doświadczenia? Nie przystający w żaden sposób do klubu o aspiracjach mistrzowskich i pucharowych. Bez znaczącej kariery zawodniczej i trenerskiej?
2. Dlaczego skoro zgranie formacji obrony jest w tym momencie najistotniejszą sprawą, to co mecz gramy dwójką innych stoperów?(pomijając temat kartek, bo to chyba oczywiste)
3. Dlaczego znów zagrał Boukhari, skoro widać, że jest on nie przygotowany do sezonu, ma sporą nadwagę + dlaczego ten sam Boukhari przez pierwszą połowę biegał pod własną 16 stwarzając w ten sposób gigantyczną dziurę pomiędzy linią defensywnych pomocników, a atakiem. Czemu zagrał skoro w każdym meczu notuje kilka bezsensownych strat narażając drużynę na kontry.
4. Dlaczego w meczu ze Śląskiem miało miejsce 49 dośrodkowań w pole karne, podczas gdy znajdował się tam jedynie osamotniony Paweł Brożek. Dlaczego Maaskanta po meczu dziwił fakt, ze pomimo tylu dośrodkowań nic nie strzeliliśmy?
5. Dlaczego pomimo stosunkowo wysokiego odsetka idiotycznych błędów ciągle broni Pawełek?

Pięć pytań wystarczy i tak wątpię czy ktoś ze zwolenników Maaskanta pofatyguje się sensownie odpowiedzieć.
Chociaż zwolennikiem Holendra od początku nie byłem, to naprawdę chciałem się mylić w jego osądzie. Miałem nadzieję, że Wisła zaskoczy i da mi powód do wstydu za wygłoszone na temat Maaskanta opinie.Dalej mam nadzieję, ze tak będzie. Lepszy mój wstyd jako osoby prywatnej, niż wstyd jako kibica Wisły po meczach z Lechem,Cracovią i Legią.

Aha i jeszcze jedno. Jesteśmy w trakcie sezonu. Zawodnicy powinni być już teraz w rytmie meczowym. Czy to jest aby na pewno odpowiedni moment, na zgrupowanie w Zakopanem i ciężkie treningi. Może to wcale nie Kasperczak odpowiada za to, że ruszają się jak żółwie?

AYALA 31.10.2010 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbychu (Post 1002189)
Niech Maaskant przepracuje okres przygotowawczy to będzie można go rozliczać.

problem w tym że narazie nie widac JAKIEJKOLWIEK poprawy.Grają jak w końcowej fazie pracy Skorży czy Kasperczaka z Karbachem.

manson777 31.10.2010 21:40

Maaskant = Liczka
efekt jego pracy będzie taki sam jak Czecha

flamengista 31.10.2010 21:41

Słusznie, wwf przypomniał bardzo istotną sprawę. Amika grała ciężkie mecze co kilka dni, praktycznie tym samym składem. Mimo to w tym meczu nas zabiegali, szczególnie w pierwszej połowie. Grali pressingiem, podwajali a nawet potrajali (np. Małeckiego, holującego piłkę).

Taki Arboleda biegał od pola karnego do pola karnego, mijając naszych asów jak tyczki. Owszem, to czołowy obrońca ligi ale bez przesady. Jest szybki, ale nie tak szybki jak Henry czy Overmars w najlepszych latach.

Wniosek jest taki, że to nasi byli rozpaczliwie wolni, nie Poznaniacy demonicznie szybcy. Ok, Kasperczak spaprał przygotowania kondycyjne ale jednak coś dało się z tym zrobić. Szczególnie, że były przerwy na mecze reprezentacji.

bonawentura 31.10.2010 21:41

Zależy kiedy. Niekiedy naprawdę mają fajne zrywy. I wcale nie jest to jakieś wielkie chełpienie się trenerem z zagranicy tylko po prostu prawda. Drużyna ma wpadki, jak ta z Lechem, ale i pokazała ostatnio, że potrafi wygrać mecz. Więc poczekajmy do końca rundy chociaż na końcową ocenę pracy Maaskanta. Jak dla mnie powinien zostać jak najdłużej.

PvD 31.10.2010 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1002235)

Wniosek jest taki, że to nasi byli rozpaczliwie wolni, nie Poznaniacy demonicznie szybcy. Ok, Kasperczak spaprał przygotowania kondycyjne ale jednak coś dało się z tym zrobić. Szczególnie, że były przerwy na mecze reprezentacji.

pojechali do Zakopanego i niestety zgodnie z życzeniem wielu kibiców-trenerów z forum ciężko trenowali

dynek.pl 31.10.2010 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 1002242)
pojechali do Zakopanego i niestety zgodnie z życzeniem wielu kibiców-trenerów z forum ciężko trenowali

nie jest sztuką zajechać drużynę

AYALA 31.10.2010 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1002253)
nie jest sztuką zajechać drużynę

Smuda powiedział kiedyś że zajechac to można ale babę w łóżku a nie drużyne na obozie


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl