Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

wolfy 07.05.2009 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 722772)
Wiec co oznaczalo i co mialo na celu "Kim jest Lobodzinski?" Bo zakladam ze doskonale wiesz kim on jest

No właśnie - kim? Ligową gwiazdką, która miała sezon życia i przez to trafiła do Wisły, gdzie najprawdopodobniej będzie wisieć do końca kontraktu. Wysokiego kontraktu.
Coś poza tym?

EDIT: Zresztą, nie mam zamiaru dyskutować nad Łobodzińskim, to bezcelowe. Widać mój wisielczy humor został źle odebrany. Trudno - fanów pana Wojciecha przepraszam.
Na ile ta reakcja była spowodowana treścią, a na ile chęcią odegrania się na nielubianym modzie jest już osobna kwestią:D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic
Trzymam za slowo i mam nadzieje ze to dotyczy kazdego

Każdego, kogo zauważymy. Czyli - nie każdego:) Jak zawsze zresztą.

westersyl 07.05.2009 15:24

Co do Łobo to chyba wszyscy widzimy że nie potrafi grać, nie ma predyspozycji do bycia skrzydłowym, jedyne co potrafi to wrzutka na ślepo. A to że ludzie na niego gwiżdżą to normalne, tylko że to nie jego wina że jest za słaby. To wina Skorży, że go wystawia, a wystawia go tylko dlatego że kosztował 400 tys euro i nikt nie ma jaj powiedzieć Cupiałowi, że umczył jego kase, przekonywanie na siłe, że nie umczyli kasy nie ma sensu bo ten gość nie ma szybkośći, drybligu, kondycji, zwrotnosci, strzalu, podania i innych elemetnów, które są niezbędne do bycia piłkarzem. Trzymanie Łobdzinskiego na nastepny sezon nie ma wiekszego sensu ale przecież jak to powiedzieć Cupiłaowi ?!


Cytat:

ale gwizdanie na meczu,
Czy nie uważacie że gdyby nie to, że Brożek dostał swoją porcje gwizdów i obelg byłby tym kim teraz jest ? Może to głupie ale na dłuższą metę on to wytrzymał i pokazał charakter w konsekwencji pomogło mu to bardzo. Zawsze mogę się mylić ale osobiście tak to odczułem.

Coach 07.05.2009 15:35

Jak to powiedzieć Cupiałowi ? Myślę, że on widzi, że Łobo gra piach. Pytanie kto będzie w stnie go od nas odkupić i zaoferować mu zblizone warnuki

IncognitoTSW 07.05.2009 15:38

Dobra, może parafrazując nieco słowa zacnego moderatora - kim jest Janik? Nie obrażam, tylko nie przypominam sobie żeby grał w pierwszej jedenastce.

wolfy 07.05.2009 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coach (Post 722804)
Jak to powiedzieć Cupiałowi ? Myślę, że on widzi, że Łobo gra piach. Pytanie kto będzie w stnie go od nas odkupić i zaoferować mu zblizone warnuki

Nikt.
Nikt go od nas nie odkupi, dopóki nie zacznie przyzwoicie grać. Chciałbym tutaj przypomnieć, że Łobodziński szykował się do opuszczenia Zagłębia jeszcze przed ich mistrzowskim sezonem. Był tylko jeden szkopuł - brak chętnych. Zresztą, "walkę" o niego stoczyliśmy prawdopodobnie sami ze sobą, innych chętnych do wykupienia jego kontraktu po prostu nie było.

Coach 07.05.2009 15:48

Wolfy zdaje się że Dynamo Moskwa chciało też go kupić jednak Łobo wybrał Wisłę. Chyba wiedział, że za słaby jest na jakąś inną niż polską ligę (nie żeby w naszej jakoś super sobie radził)

westersyl 07.05.2009 15:48

Cytat:

Jak to powiedzieć Cupiałowi ? Myślę, że on widzi, że Łobo gra piach.
Ale cały czas Skorżą wystawiając Łobo próbuje uświadamiać nas że Łobo nie jest stracony. Ciągle gadki Bednarza, Skorży, że Łobo ma kryzys formy, że nie pokazuje tego co potrafi to brednie którymi próbują przekonać nas, że może coś jeszcze z niego być. Mi chodzi o to aby powiedzieć Cupiałowi, że Łobo się nie nadje, że trzeba z niego zrezygnować. Już teraz wolałbym aby zamiast jego na ławie siedział choćby Janik.

Fidzi 07.05.2009 16:05

Myśle ze Łobo nie jest najlepszym punktem Wisełki !!
Ale w ostatnich meczach pokazał się z dobrej gry tzn. jedyną zaletą gry Łobodzińskiego to dobre wrzutki!!

4fan_player 07.05.2009 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fidzi (Post 722836)
Myśle ze Łobo nie jest najlepszym punktem Wisełki !!
Ale w ostatnich meczach pokazał się z dobrej gry tzn. jedyną zaletą gry Łobodzińskiego to dobre wrzutki!!


Które wychodzą mu raz na sezon :lol:

MedEx 07.05.2009 16:19

Wywiad z Pawłem Brożkiem (klik)

IncognitoTSW 07.05.2009 17:15

Ok, to powie mi ktoś czy Janik ma jakieś osiągnięcia w wieku 20 lat poza tym, że jest synem Zdzisława?

Coach 07.05.2009 17:19

Ma całkiem ładną partnerkę ;) (ktoś kiedyś wrzucał zdjęcie)

vote-for-mikey 07.05.2009 17:39

Co do Łobo - nie wielu zawodników ma lepszą wrzutkę od niego i Zieńczuka. Oni właśnie starają dograć się do kogoś, a nie kopią piłkę w pole na oslep.

A że w polu karnym przeciwnika jest zazwyczaj tylko Brożek? To już przecież nie ich wina. Jak nie ma komu podać to nabija przeciwnika. Przynajmniej nie traci głupio piłki jak niejaki Patryk M.

IncognitoTSW 07.05.2009 18:34

Łobo jest jednak za mało agresywny, za wolny. Tylko ta wrzutka dobra, zwody marne...

Wojus 07.05.2009 19:06

Jak zauwazylem "Łobo" tylko na prawa noge idzie ;/

medyk 08.05.2009 02:08

przepraszam bardzo ale dziś mnie ****ica strzeliła jak nasi mają wygrać jak mają cokolwiek pokazać jak dziś Małecki wychodził w hmm 'wesolym' nastroju z Frantica z pewnego źródła wiem ze Ćwielong ostatnio tez tam ostro zabawił Mały po ostatnim meczu gdy wrócili do Krakowa zaraz tam się zjawił ostro oblewając strzelonego gola ja rozumie wszyscy jestesmy ludzmi trzeba sie rozerwać ale czy balowanie na pare dni przed meczem sezonu i zapewne meczem o mistrzostwo jest dobrym pomysłem? nie sądze.. a potem sie dziwić że gra taką padake jak w meczu z Górnikiem.. co piłka to skandaliczne dośrodkowanie i strata na poziomie IV ligi..

QBAS 08.05.2009 07:44

Przypomina mi to sytuację sprzed kilku lat medyk.

Graliśmy jakiś wyjazdowy mecz. Nie pamiętam dokładnie z kim, ale kilka godzin jazdy. Oglądałem go w TV, skończył się gdzieś koło godziny 20. Poszedłem do miasta, trafiłem koło 1 w nocy do Cienia. Podchodzę do baru, a tam w najlepsze Majdan, Gorawski i Szymek się bawią ;)

Rano czytam w gazetach: "Piłkarze Białej Gwiazdy po ciężkim wyjazdowym meczu wrócili do Krakowa o północy i udali się zmęczeni do domów..."

Piłkarz też człowiek i napić się jak każdy czasem musi. Ale rzeczywiście nie wiem czy kilka dni przed jednym z najważniejszych meczy w sezonie... Pomijam, że robi to gość, który w zawodową piłkę "bawić się" dopiero zaczyna. To co on zrobi jak do repry dostanie powołanie ;)

emjot 08.05.2009 07:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez medyk (Post 723190)
przepraszam bardzo ale dziś mnie ****ica strzeliła jak nasi mają wygrać jak mają cokolwiek pokazać jak dziś Małecki wychodził w hmm 'wesolym' nastroju z Frantica z pewnego źródła wiem ze Ćwielong ostatnio tez tam ostro zabawił Mały po ostatnim meczu gdy wrócili do Krakowa zaraz tam się zjawił ostro oblewając strzelonego gola ja rozumie wszyscy jestesmy ludzmi trzeba sie rozerwać ale czy balowanie na pare dni przed meczem sezonu i zapewne meczem o mistrzostwo jest dobrym pomysłem? nie sądze.. a potem sie dziwić że gra taką padake jak w meczu z Górnikiem.. co piłka to skandaliczne dośrodkowanie i strata na poziomie IV ligi..

eeeeeee spoko gościu luzik
u nas baluje Mały (który wg. GK siedzi w domu i nigdzie się na miasto nie wypuszcza :rotfl: ) u nich Rybus
1-1

ps. kopacze balowali, balują i będą balować. Prosty przykład przed meczem z Odrą W. tym pierwszym przegranym 3-2 w Wodzisławiu za Kaspra pół drużyny (Kosa, Stolar, Szymek...) balowali w Novotelu w kasynie .....

KoPer 08.05.2009 08:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 723207)
Przypomina mi to sytuację sprzed kilku lat medyk.

Graliśmy jakiś wyjazdowy mecz. Nie pamiętam dokładnie z kim, ale kilka godzin jazdy. Oglądałem go w TV, skończył się gdzieś koło godziny 20. Poszedłem do miasta, trafiłem koło 1 w nocy do Cienia. Podchodzę do baru, a tam w najlepsze Majdan, Gorawski i Szymek się bawią ;)

Rano czytam w gazetach: "Piłkarze Białej Gwiazdy po ciężkim wyjazdowym meczu wrócili do Krakowa o północy i udali się zmęczeni do domów..."

Piłkarz też człowiek i napić się jak każdy czasem musi. Ale rzeczywiście nie wiem czy kilka dni przed jednym z najważniejszych meczy w sezonie... Pomijam, że robi to gość, który w zawodową piłkę "bawić się" dopiero zaczyna. To co on zrobi jak do repry dostanie powołanie ;)

Ja po meczu z Górnikiem na Szewskiej między godziną 00 a 1 widziałem Pepe, Ilie, Jirsaka i kogoś jeszcze sam nie pamiętam kogo

bieniuTS 08.05.2009 08:29

Ja z kolei w poniedziałek na Rynku w Loży widziałem Małego razem z Pepe. Chyba trzymają się razem chłopaki

saklak1906 08.05.2009 08:31

Dziwne zeby ludzie ktorzy zarabiaja w ****u szmalu siedzieli grzecznie w domu i pili mleko.Pilkarz to taki sam czlowiej jak kazdy inny i tez maja prawo sie zabawic.
Jak po meczu to jaki problem gozej gdy to sie dzieje dzien czy dwa przed meczem.

A jezeli pala to jest to ich sprawa, jednemu szkodzi na kondycje innemu nie. Ja gralem w pilke to moj stoper w przerwie meczu potrafil trzy papierosy wypalic a potem na pelnych obrotach gonic przez caly mecz i nawet zadyszki nie zlapac

medyk 08.05.2009 09:00

nikt nie mówi zeby siedzieli grzecznie w domach podkresliłem wyraznie ze praktycznie na 3 minuty przed meczem sezonu mogliby troche wyluzowac..

tormenthor 08.05.2009 10:28

Przed takim ważnym meczem cały tydzień powinni siedzieć w dom, chodzić spać przed północą i być na specjalnej diecie. Małecki zachował się skandalicznie i nie ma dla niego usprawiedliwienia, jeśli faktycznie bujał się wczoraj w nocy po mieście.

Krolik 08.05.2009 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojus (Post 723015)
Jak zauwazylem "Łobo" tylko na prawa noge idzie ;/

Dlatego jest typowym "PRAWOSKRZYDŁOWYM" a to ze nasz "Krol Macius pierwszy" mu nie daje grac to inna sprawa !
To samo sie tyczy Wtorka ktoremu nasz "Trener sztywny skład" wogole nie pozwala zagrac.

Bóg Trybun (objawion) 08.05.2009 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krolik (Post 723280)
Dlatego jest typowym "PRAWOSKRZYDŁOWYM" a to ze nasz "Krol Macius pierwszy" mu nie daje grac to inna sprawa !

Prawoskrzydłowość nie polega na umiejętności kiwania na prawo i podpierania się lewą : )

Pepe, Mały, nawet Zieniu - potrafią kopać obiema. Jeszcze lepszym przykładem dobrego skrzydłowego był w Wiśle Kosa - jemu praktycznie nie robiło różnicy, którą nogą dośrodkowywał czy strzelał...

Kiedyś Smuda na łamach bodajże PN Plus opowiadał, jaką to wspaniałą lewą nogę ma Kamil, że to urodzony lewoskrzydłowy a o jego prawej nodze woli nie wspominać. Minęło trochę czasu, Kosa wraca do Wisły i ciupie z powodzeniem na lewej & prawej stronie pomocy a w jednym z wywiadów przyznaje, ze jego "naturalną" nogą jest... prawa :-D

PS. Gdyby Łobo grał choć pół tego co Kosa, nikt by mu się o "kiwkę na prawą" nie czepiał. Oczywiście życzę mu jak najlepiej, ale czy nie jest tak, że nie jego słabsza forma ale "oszczędny repertuar zwodów i boiskowych rozwiązań" ( :-D ) sprawiają, że blado wypada przy przeciętnych obrońcach?

Z tego, co pamiętam to Michniewicz wystawiał Wojtka pod koniec przygody z Lubinem po lewej stronie, tak, by mógł łamać akcje do środka, po przekątnej => schodzić na strzał, zostaiwać wolny korytarz dla bocznego lewonożnego obrońcy (Kalousek wówczas bodajże ?). Skorża mógłby coś pokombinować, ale 1. nie ma na to czasu (końcówka ligi) i 2. impuls powinien wyjść od zawodnika - nikt Wojtkowi nie broni poćwiczyć nowych zwodów czy podrasować słabszą nogę. Tylko tyle i aż tyle.

saklak1906 08.05.2009 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krolik (Post 723280)
Dlatego jest typowym "PRAWOSKRZYDŁOWYM" a to ze nasz "Krol Macius pierwszy" mu nie daje grac to inna sprawa !
To samo sie tyczy Wtorka ktoremu nasz "Trener sztywny skład" wogole nie pozwala zagrac.


Smiem twierdzic ze jak by byl na tyle dobry to by wyszedl na boisko. Przy kontuzji Brozka pomocnicy i obroncy strzelali bramki mogl sie wtedy przebic do pierwszej 11 i wykazac strzelajac bramki.
Niestety po kontuzji nie doszedl do pelnej dyspozycji a i konkurecja tez jest ze strony mlodszych.

Piszesz ze Skorza nie wpuszcza Niedzielana- przy tragicznej kondycji bo ma sztywny sklad a czepiasz sie ze wpuszcza Lobodzinskiego ktory na tle wtorka wyglada o wiele lepiej, ile ostatnich meczy Lobo zacza w podstawowym skladzie? i gdzie tu logika

dymion9 08.05.2009 11:35

Mam pytanie czy ktoś może wie ile bramek strzelił Paweł Brożek w ekstraklasie w starciach z Legią?

gdsmk 08.05.2009 11:38

może i faktycznie Łobodziński nie jest Messim, ale powiedzieć o nim, że ma słabszą wrzutkę od Zieńczuka to ciężkie przewinienie.

Nikt w Wiśle nie potrafi zagrać takiego crossa jak Łobo. Co prawda sam Wojtek może nie robi tego zbyt często (swoją drogą ile on ostatnio grał..?) ale tak ostre bite piłki, które Brożek dostaje na nos (Górnik, Pasy w zeszłym sezonie) to prawie pewny gol. Ale niestety, samo dośrodkowanie to nie wszystko...

Wisła zniszczyła już Kwieka, Kowalczyka (etc.), teraz przychodzi czas na Jirsaka i Łobo - a ten klub nie może sobie na to pozwolić, bo to, jakby nie patrzeć, strata 1,2mln €.

A wszyscy dobrze wiemy, że to nie są słabi piłkarze.

Wojtas 08.05.2009 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 723217)
Dziwne zeby ludzie ktorzy zarabiaja w ****u szmalu siedzieli grzecznie w domu i pili mleko.Pilkarz to taki sam czlowiej jak kazdy inny i tez maja prawo sie zabawic.
Jak po meczu to jaki problem gozej gdy to sie dzieje dzien czy dwa przed meczem.

A jezeli pala to jest to ich sprawa, jednemu szkodzi na kondycje innemu nie. Ja gralem w pilke to moj stoper w przerwie meczu potrafil trzy papierosy wypalic a potem na pelnych obrotach gonic przez caly mecz i nawet zadyszki nie zlapac




Mogą sie bawic,grać po kasynach ,i rozbijac nowiutkie furki

maja na to kase

ALe jednak przed wanym meczem mogli by wziasc na wstrzymanie ,no chyba ze to na ":rozluznienie" sie ,bo tak tez dobrze na czlowieka robi.



Generalnie to nie obchodzi mnie co robi pozaboiskiem dany pilkarz.

On ma zap**** na boisku pelne 90 minut ,byle Wisla wygrywała.

Jaroo1 08.05.2009 14:23

Polscy pilkarze nie powinni pic. Co z tego ze we Fracji, Hiszpanii, Niemczech pija... tam sa ludzie normalni i pija zapewne z umiarem i sie bawia a Polacy to Polacy... uzalezni sie taki od picia i zamiast na pilce to sie na piciu koncentruje. Juz nie jeden tak sie zmarnował i zapewne wielu pijac nie rozwineło swojego talentu tak jak mogłoby to zrobic. A co do picia Rybusa i Małeckiego to fajnie ze takie dzieci -bo niemal tak ich mozna okreslac - zamiast sie skoncentrowac na sporcie to woda sodowa do glowy uderza i sie bawia w gwiazdorkow pijac ;/ :( Szkoda bo jak takd alej pojdzie to sie zmarnuja kolejne 2 talenty. Z Grosickim tez wiecie jak było, z tym ze on sie bardziej w hazard bawił. Tez chłopak sie pokazał za złodu ze umie grac, pozniej sodowka uderzyła zaczał sie bawic no i o mały włos a juz by se nie pograł nawet w Jagielloni. A wielka skzoda zeby takich ludiz tracic bo widzimy jak taki talent ubarwia nam lige :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl