![]() |
To ile w końcu liczy osób SKWK?
|
Cytat:
a tych co są słaby tak jak np. Ćwielong to wymieniać na takich którym się chce i potrafią. Z szacunkiem dla Pepe ale jest cieńki... W. Łobodziński również najlepszy nie jest ale zarabia taka kase ze za jego pensje utrzymalibysmy 2 takich zawodnikow na jego poziomie. Łobo jest dobry na wejscia w 2 połowie. Rzadko kiedy zdarzy mu się zagrać bardzo dobry albo chociaż dobry mecz wychodząc w podstawowej 11. |
Proponuję zamknąć temat.. ponieważ w Wiśle nie ma żadnej polityki transferowej ..
|
Cytat:
Kierujesz do mnie post że fajnie byłoby mieć kilku na każdą pozycję. No super-full wypas- ekstra by było. Ale nie jest. Napisze więcej, fajnie by było awansować do LM i ją zdobyć, ale żeby nie być upierdliwym chociaż do LE bez zdobywania trofeum. Cytat:
Nie. Cupiałowi - właścicielowi Wisły zależy na samych przegranych, na tym żeby Wisła spadła do 2 ligi, żeby być pośmiewiskiem dla reszty prezesów Polskich klubów i nie móc już na kozaka zapalić cygara na koniec sezonu i na tym by po spadku sprzedać Wisłę za 2 mln złotych, dlatego trener i kilku piłkarzy trzęsło porami u niego na dywaniku po Lewatywie. Skorży też nie zależy, tak po prostu z nudów przyczynił się do dwóch mistrzostw i wyprowadzenia Wisły na czołówkę w trakcie tego sezonu. Chyba że taki wariat z tego Cupiała, że siedzi przy Wiśle 10 lat tylko po to by ośmieszyć i obrzucać gównem własny klub. Na tym mu właśnie zależy. Ale jakimś dziwnym trafem pomimo starać ciągle mu się to nie udaje. |
Robek napisał(a):http://www.wislakrakow.com/forum/ima...s/viewpost.gif
Cupiałowi i Skorży pewnie zależy? Nie. Cupiałowi - właścicielowi Wisły zależy na samych przegranych, na tym żeby Wisła spadła do 2 ligi, żeby być pośmiewiskiem dla reszty prezesów Polskich klubów i nie móc już na kozaka zapalić cygara na koniec sezonu i na tym by po spadku sprzedać Wisłę za 2 mln złotych, dlatego trener i kilku piłkarzy trzęsło porami u niego na dywaniku po Lewatywie. Skorży też nie zależy, tak po prostu z nudów przyczynił się do dwóch mistrzostw i wyprowadzenia Wisły na czołówkę w trakcie tego sezonu. Chyba że taki wariat z tego Cupiała, że siedzi przy Wiśle 10 lat tylko po to by ośmieszyć i obrzucać gównem własny klub. Na tym mu właśnie zależy. Ale jakimś dziwnym trafem pomimo starać ciągle mu się to nie udaje. Sorry ale znak zapytania miał być przy Wilczku dlatego to nieporozumienie chodziło mi o to ze IM właśnie zależy |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
gigant napisał(a):http://www.wislakrakow.com/forum/ima...s/viewpost.gif
Jedno nazwisko przychodzi mi do glowy T. Wałdoch. czyżby Smuda cie oświcił? a co on takiego pokazał jako działacz? Cytat:
|
Cytat:
A tak z innej beczki: Costly ma sporo wad i dwie zalety: jest wysoki (jak życzy sobie MS) i wydaje się być w zasięgu Wisły (oczywiście o ile GKS zmądrzał po przygodzie z Gułą). Biorąc pod uwagę obecny klimat dla transferów to chyba nie ma nawet co myśleć o jakichś bardziej znaczących ruchach. A taki dryblas jak Costly może by i coś do gry wniósł. |
Cytat:
bo piłkarzy mamy a reszty nie bardzo dajmy im najpierw zarobić |
Cytat:
|
Cytat:
najpierw trzeba włożyc żeby wyciągać |
Tez podpisuje sie pod postem Marszałka -bo potrzebny jest nam ktos kumaty,ogarniety w Europiejskiej pilce i rynku.
Ktos kto zna managerow,scoutow,sztab lekarzy.Przeciez u nas to wszytko lezy ,wystraczy zobaczyc jak leczone byly kontuzje Brozka,Boguskiego kiedys Pawelka.....ciekawe ze Skorzy to nie zastanawia. jestemy troche "zamknieci" w tym polskim zascianku a pchamy sie na salony.Ktos kiedys madrze odpwiedzial ze klub mądrze zarządzany to taki gdzie kazdy ,wie co ma robic.U nas jakby panowa chaos i nikt nie potrafil tego ogarnać. |
Wiecie co ja o tym wszystkim myślę ?
Wreszcie wzmocnienia a nie uzupełnienia. Jakość pucharowa a nie ilość ligowa. Dość pomyłek transferowych tych istniejących a przede wszystkim przyszłych. Sens pracy klubu a nie bezsens. Kompetencja wszystkich a nie chaos ich pracy. Celem Wisły mistrzowskiej powinny być pieniądze leżące na europejskich boiskach. Czy po tylu latach można wreszcie dotrzeć z tą brutalną prawdą do trenerów i piłkarzy ? Czy są oni w stanie uświadomić sobie wreszcie po męsku, że dotychczasowe kompromitacje pucharowe, to nie tylko zwykły wstyd i degradacja sportowa, ale przede wszystkim OGROMNA KATASTROFA FINANSOWA DLA KLUBU I JEGO ROZWOJU ?? Majowie grali w piłkę już 4 tysiące lat temu. Zasady ich ówczesnego "FIFA" były proste. Drużyna zwycięska zachowywała życie oraz zaszczyty i maczetami odcinała głowy drużynie przegranej. W świecie współczesnym utrata kasy jest porównywalna z utratą głowy, tyle tylko, że piłkarze i trenerzy nie tracą kasy a traci je klub. Może najwyższy czas wydorośleć i stać się w życiu odpowiedzialnymi za zarabianie na siebie samych oraz na swój klub ? Do pucharów trzeba się przygotować możliwie najlepiej pod każdym względem, jak do wojny o własne głowy i w kolejnych bitwach wygrać tę wojnę za wszelką cenę, aby znaleźć się w grupie wygranych a nie przegranych ludzi nieodpowiedzialnych za życie. EDIT wolfy - było i tak jak ty podajesz i tak jak ja podaje ( gra polityczna zamiast wojny ) oraz jeszcze tak, że odcinano głowę kapitanowi drużyny przegranej ( mecze ustawiane z góry ). Różne zasady gry panowały czy to u Azteków czy Majów lub w zależności od czasów lub miejsca itp. - pierwszy napotkany link - http://www.mag.media.pl/index.php?d=...=art2008_06_14 O niczym innym nie piszę, jak o planowej i metodycznej pracy całego klubu. Co do skoku na kasę, to było to dobre, gdy chcieliśmy ograbić Real czy Barcelonę ale nie Tibilisi, Valarengę czy Levadię :-) To raczej Levadia zrobiła skok na Wisłę. Bez żartów, żeby Levadia wymagała kilkuletnich przygotowań Wisły, do jej ogrania. Właśnie chodzi o to, że Wisła robi sobie jaja z kasy i odpada z taką Levadią. |
Cytat:
Ja bym jednak zaczął od zbudowania porządnych struktur, inaczej w kwestii transferów będziemy zdawali się na widzimisię kolejnych trenerów. Zamiast próby skoku na kasę (próbujemy już kilkanaście lat i nie wychodzi) bądźmy odważni - spróbujmy planowej, metodycznej pracy. Czegoś długofalowego, ale nie na zasadzie - "dajmy Józkowi z Frankiem szansę, niech się wykażą". |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wypowiedź Wilczka w odpowiedzi na dziennikarskie plotki o 130 tyś. euro. Autentyczna i z pewnością nie mniej wiarygodna niż słowa kolejnego anonima/domysły dziennikarza. Oczywiście wypowiedzi jawnie się nie wykluczają( Wilczek nie podaje kwot), ale zdają się sugerować, że któraś wersja jest "bardziej prawdziwa". Cytat:
Cytat:
Fajnie, że Autor zaznacza, że kwota, którą podaje jest nieoficjalna. Szkoda tylko, że po pierwsze powiela informację już zdementowaną( i całkowicie nieprawdopodobną)-->Artykuł na futbol.pl. Po drugie dlaczego nie robi tego gdy podaje kwoty związane z kontraktem Moretto. Motywów kierujących dziennikarzem przy cytowaniu Kriwieca nie jestem nawet w stanie pojąć. Co chłop miał powiedzieć? "Miałem oferty z lepszych klubów, wszyscy mi mówili nie idź do Lecha, ale ja jestem masochistą i dlatego wybrałem Poznań." I w ogóle jak to się ma do transferów Wisły? Czy autor próbuje zasugerować, że Lech jest lepszy od Wisły, że ma lepsza markę? No jak tak, to proszę bardzo napisać to wprost. Że co, że jaj brakuje? Ano. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
I teraz mam pytania do Was, bo w sumie pan dziennikarz niczym mnie nie zaskoczył, już się przyzwyczaiłem. Moje pierwsze pytanie- co nowego napisał pan dziennikarz, co nie byłoby zmyślone/ nie do zweryfikowania/ niezgodne z prawdą( to jest test wielokrotnego wyboru), a doprowadziło Was do ponownego snucia apokaliptycznych wizji? I pytanie numer dwa- ile tego typu artykułów czytacie w ciągu roku i jak długo jesteście jeszcze w stanie się nimi bezzasadnie ekscytować? Oczywiście problem leży po stronie dziennikarzy- to oni podchodzą nierzetelnie do swojej pracy, ale jak długo ktoś będzie czytał ich wypociny, będzie się nimi ekscytował i nabijał im nakład/oglądalność/kliknięcia, tak długo nic się nie zmieni. To tyle w temacie tego artykułu. Cytat:
Co do wypowiedzi merytorycznej. Zgadzam się, że poziom naszej drużyny systematycznie leci na łeb, na szyję, ALE. Musimy zaakceptować sytuację finansową w jakiej się znaleźliśmy i zastanowić się czy opłacalne jest dla nas pozbywanie się topowych piłkarzy. Po pierwsze zarówno Brożek, jak i Marcelo w tej chwili nie pójdą za pieniądze, których są naprawdę warci. W najlepszym wypadku na każdym tracimy potencjalny milion euro, jeśli nie dwa. Po drugie w perspektywie wiosny Wisła jest silna kadrowo. Jeśli wszyscy wrócą do zdrowia i formy na czas, będziemy mieli najsilniejszą kadrę za czasów Skorży. Boguski i Małecki poczynili olbrzymie postępy, Marcelo i Diaz też się rozwinęli. Brożkowie z rundy na rundę są coraz bardziej dojrzali boiskowo. Głowa i Sobol to siła doświadczenia. Do tego Kirm i Alvarez mają duży potencjał, choć jeszcze nie w pełni zagospodarowany. Nawet Pawełek złapał dryg. Singlar, Jop, Cleber, Jirsak, Łobodziński, Ćwielong. Te nazwiska już nie powalają, ale na 13 ligowych kolejek wystarczą, a kto wie, może czymś nas nawet zaskoczą. Miło byłoby zobaczyć jakąś nową twarz w ataku, może pozbyć się któregoś z rozczarowań z ławki, ale transfery kosztem dwóch najlepszych ogniw w drużynie na pewno byłyby pomyłką, przynajmniej w krótkofalowej polityce klubu. Nasz potencjał piłkarski nadal starcza na przechodzenie Beitarów, nie mówiąc o Levadiach. Rok temu w nawet słabszym składzie rywalizowaliśmy z Barceloną i Tottenhamem. Pewnie, że to nie były jeszcze ta Barcelona i ten Tottenham, w dodatku obie konfrontacje przegraliśmy- ale od tych ekip baty dostaje obecnie większość ekip na kontynencie. Cytat:
Cytat:
Popatrzmy też zagranicę. Ktoś może się puknąć w czoło patrząc na ceny w Anglii. Villa dała Leeds za Delpha 9 mln euro. Southampton ponoć chciało za Lallanę 5 mln funtów, a chłopak zagrał RAZ w U-21. Tylko różnica jest taka, ze jakby wpuścić dwudziestojednoletniego Lallanę na boiska ekstraklasy, to on nie tylko by czarował techniką, dryblingiem, zwrotnością i przyspieszeniem. Chłopak przerastałby naszych kopaczy wyszkoleniem taktycznym, a przy tym przy wzroście i posturze Boguskiego rozbijałby naszych stoperów. Nie mówiąc o wydolności, bo chłopak w wieku 20 lat zaliczył 40 spotkań w Championship, tylko 6 z ławki, nasi seniorzy w połowie albo by się posypali, albo cytując klasyka: byliby zaje*ani( dodajmy, że w wieku 17 lat operowali mu serce, bo wykryli arytmię). Natomiast jak patrzę na takiego np. Cetnarskiego to ja nie wiem, czy on przetrzyma 30 spotkań w lidze, czy ma kolana w całości, czy mu sodówa nie odbije, czy na widok Dynama Kijów nie będzie miał pełnych gaci, w dodatku to jest piłkarz, którego trzeba jeszcze uczyć piłki nożnej. Nie wiem, czy to jest zawodnik wart miliona złotych, a Bełchatów chciałby za niego ze trzy razy tyle- za być-może-kiedyś-piłkarza. Cytat:
|
pewnie to tylko kolejne plotki... ale cóż media w końcu tym żyją...
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html |
Postawa Wisly w tym momencie to nic innego niż : "na złość mamie odmroże sobie uszy". Zespół odpadł z Levadią(tak wiem KOMPROMITACJA!) ? A więć za karę sprzedamy kogoś. A podpiszemy kontrakt ze straceńcem, który przyjdzie grać do WIELKIEJ WISŁY za darmo, bo rzucony WIELKĄ, ZNANĄ MARKĄ W EUROPIE zapragnie gry dla samej sławy. Czyli de facto osłabimy zespól by następnego roku walczył (rzekomo) o LM.... Dla mnie to jest paranoja.
Jeżeli ktoś nie wierzy jak sie buduję zespoły niech popatrzy na Tottenham. Ile razy wlasciciel Tottenhamu mógł rozsprzedać drużynę? Przeciez ten zespól mial walczyć o Mistrza Anglii a w zeszlym roku uciekał wikeszosc sezonu grupie spadkowej. 3 lata temu szanse na gre w LM stracil w ostatniej minucie meczu! I co? Na dzien dzisiejszy prezentują niezly futbol i sa na 4ym miejscu w Premiership przy bardzo wyrównanej czołowce. Ale do tego trzeba dobrego zarządzającego a nie pseudo miliardera, ktory lamentuje ze lewa kieszeń zalega tej prawej. Na podstawie tylko doniesień prasowych: doświadczony bramkarz, bialoruski walczak na środek pola, lewa obrona-Leonardo i tylko do ataku musieliby skautowie kogoś wynależć, bo z całym szacunkiem dla Wisły-Rodionow to za wysoka klasa. Ile trzeba było zainwestowac w takie wzmocnienia? Sumy z rocznych kontraktów+ ok.500.000 euro. Dajmy na to ląćznie: 1.2 mln euro. Niby dużo , a;e jak za samo wejscie do glupiej Ligi Europejskiej(w najgorszym razie) plus 3 mecze u siebie z dobrymi druzynami+prawa TV zgarneliby co najmniej 5 mln ojro. Ale po co jak można kontynuować dziadostwo, sprowadzać na testy ludzi , żeby sobie pokopali z LKSem Chorobąszcz, a potem sie dziwić ze nie chcą grać za "wacikowe". W****IA MNIE TO ILEKROĆ O TYM MYŚLE! |
Niech nie bedzie transferow niech sie Łoba pozbedą.
|
Czyli wzmocnimy się, osłabiając. Niezła myśl.
|
Zanosi się na to,że wzmocnimy sie bramkarzem ,którego nazwisko wszyscy tu znają : Marcin Juszczyk.
Podobny poziom umiejetności co Moretto , a pensja pewnie groszowa..... |
Z tego co widzę, to nie zanosi się na żadne transfery w tym okienku. Klub nie da kasy na piłkarzy. Widać to po przykładach testowanych.Jeśli nie stać nas na zakontarktowanie gracza z kartą na ręku to o czym to wogóle mowa. Jeśli sprzedamy kogos to uważam, że jakies 20-30% pojdzie na nowego gracza i nie oszukujmy się, że jeśli nawet zespoł otrzyma 2 mln euro to go wyda na czterech zawodnikow po 0,5 mln euro. Bo tak nigdy nie będzie. Trzeba dmuchac i chuchac na pilkarzy, ktorzy sie obecnie kurują, bo jesli oni beda grac cala wiosne to nie powinno byc zle ( wylaczajac Gargułe)
|
Mam dla was dwie wiadomośći:
1. Morreto jest nam niepotrzebny gdyż mamy dwóch dobrych bramkarzy 2. Do rozpoczęcie okna transferowego jeszcze kilka dni więc nie dziwcie się że nie ma żadnych transferów, będzie tak jak z kirmem, o transferach dowiemy się na końcu. |
Cytat:
Tyle że to praktycznie nierealne bo znaleźć kogoś na Łobo to sprawa bardzo ciężka a poza tym wygląda na to że Skorża nie chce rezygnować ze swojego asa , tak więc jeśli Cupiał nie tupnie noga a raczej nie tupnie bo do tej pory się nie wcinał w takie sprawy, to pożegnamy Wojciecha ostatniego dnia kontraktu - chyba że zapowiadany koniec świata nas wcześniej od niego wyswobodzi :lol: ps a to sorry hunter;) |
1q2 :
Ja właśnie w tym kontekscie to napisałem. Byłby to niemały oddech finansowy dla naszej kasy klubowej. |
dla mnie szkoda trochę Moretto. ale coż, serial z bramkarzami trwa dalej przy Reymonta. I nie wiem czy to aby na pewno prawda ale niejaki Leonardo jest zainteresowany gra u nas . Może grac na lewej pomocy czy obronie. To reprezentant Węgier i gracz Debreczyna.
|
Z tym Leonardo czy jak mu tam było zamieszanie rok temu jak mnie pamięć nie myli, co z tego wynikło sami wiemy :) Sądzę że będą jakieś transfery ale denerwuje mnie to jak Cupiał się zachowuje. Co mamy osiągnąć takim składem? Na pewno nie to czego oczekują kibice od zespołu. Wzmocnienia w momencie kiedy kogoś sprzedamy... A jak mam sprzedać kogoś kto jest nam niepotrzebny i dostać za niego jakieś w miarę wartościowe pieniądze? Takie rzeczy to można sobie w FM'ie zrobić. Żaden człowiek o zdrowych zmysłach nie wyłoży solidnej kwoty, tak więc pozostaje nam sprzedać najlepszych zawodników którzy jednak pozostawiają serce na boisku... I CO MY Z TEGO BĘDZIEMY MIEĆ? Najlepsi odejdą i przyjdą znowu jacyś kolejni którzy będą musieli się wkomponować w skład przez 80 lat... nonsensowna polityka transferowa...
|
Racja. Jak tak nie daj boże sprzedamy Marcelo to juz na prawde nie bedzie ciekawie... ale z 2 strony dobrze , że chociaż Cleber wrócił to w razie czego mamy jakąś tam alternatywe. Ale nie oszukujmy się Marcelo on nie zastapi
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl