![]() |
Ostatnio na ŚO grał zadowalająco. Szkoda tylko, że przez niego przeciw nam zostały podyktowane 2 karne.
|
2 karne? A nie jeden? Jeden w meczu z Lechią, a drugi?
|
Łęczna.
A może Arek wie odrobinę więcej od was o grze na stoperze i mówił to całkiem szczerze? |
Dokładnie Alan jeszcze jest młody, dajcie mu szanse, jak na jego wiek to i tak jest bardzo dojrzałym piłkarzem. Przynajmniej walczy i oddaje serce co poniektórzy tego nie widzą.
|
A co ma powiedziec? ze alan to mega lajza i w ch.ja jak by mogl to by z nim nie gral? Ludzie kochania, wiecie co to kurtuazja?
|
Odwalcie się od Urygi. Jako stoper gra nieźle, nie ma porównania ze środkową pomocą.
Czepianie się o karnego kiedy po prostu zostawił nogę jest głupie. Spójrzcie ile goli zawalili Guzmićś, Sadlok czy Jović, w tym ile zrobili karnych. Mimo różnicy wieku Alan nie wygląda źle na ich tle. Błędy popełnia i będzie popełniał, bo tak mają młodzi zawodnicy. Jak będzie miał niemal bezbłędny sezon, to odejdzie za solidną kasę do lepszej ligii. |
Popieram wszystkie głosy rozsądku. Niesamowicie mnie irytuje to jechanie po zawodnikach "z przyzwyczajenia".
Alan nie gra bezbłędnie, ale biorę na to dużą poprawkę. Jest młody, jest wychowankiem, znalazł wreszcie pozycję na boisku która mu odpowiada i ma do niej świetne warunki fizyczne. Poza tym jeździ na reprezentację i w końcu złapał serię kilku niezłych meczów. Liczę na to, że będzie już tylko lepiej. Jestem optymistą, końcówka rundy dała mi do tego powody. PS 1. To samo tyczy się Piotrka Żemło, który bez żadnego rytmu meczowego zaprezentował przyzwoite umiejętności w meczu z Lechem. PS 2. Ciekawe czy do składu, gdyby nie kontuzja, wskoczyłby Krystian Kujawa - też chętnie zobaczyłbym na co go stać. Wdowczyk w lipcu mówił, że dobija się do składu, tylko zaraz po tym przyszła kontuzja... |
Cytat:
|
|
Mniej niż 1mln eur za Bobana to będzie kradzież, bardzo solidny zawodnik.
|
Kwestia pewnie jest taka - czy zgarnąć za niego 500-600 tyś euro teraz czy nic za rok (on ma kontrakt z opcją przedłużania do 2018 bodajże).
|
Cytat:
|
Bereszynski jest z 7egii - tam ludzie umieja robic interesy , tam najwieksze drewna chodza po kilka mln euro , a Jovic ?/ 1 mln ?? buahahahahahahah , jak ktos naszym dziadom da ze 150 tys euro to beda zadowoleni
|
Cytat:
|
Cytat:
Czy tak po prostu .......isz z żalu ze sie pedałom akurat udaje robić dobre deale? |
Cytat:
|
Cytat:
Na moje, to nie jest kilka milionów euro no ale moze jestem slaby z cyferek. Jeśli dla Ciebie w/w pilkarze to najwieksze drewna to nie ma pytań. Jak można okreslić Popovica porównujac go do Furmana np? Jeśli podstawowy stoper Bordo,jednej z lepszych druzyn z ligi francuskiej jest najwiekszym drewnem to czym jest nasza obrona? |
Żyro będący w tragicznej formie, sprzedany za 2 bańki euro?
|
O.
Tu mnie masz. Chłop totalne dno, nieporozumienie, lebiega. Pal licho ze w wieku 22 lat miał ok. 150 wystepów w E-klasie ponad 20 goli i asyst. Do tego powołania do kadry. O 2 MP i 4 PP nie ma co wspominać. Ale najbardziej zaskakujące jest to że wchodzi z marszu do pierwszego składu i nawet strzela gola.... Opary absurdu. Pytanie zasadnicze : Kto nie zna się na piłce? TY czy trener Wolves? p.s. Liczyem ze pierwszym wskazanym pilkarzem będzie Wolski. Tyle ze zapomniałem, ze wraz z przyjscem do Wisły jego status z "najwiekszego drewna" zmienił sie na "playmakera". No ale że nie przedluzył w Krakowie, to mu status wrócił... Trzeba sobie zdac sprawe na ktorym miejscu jestesmy, jakich pilkarzy posiadamy, ile moga oni byc warci i dlaczego. |
Kogo my ostatnio za dobre pieniądze sprzedaliśmy? chyba tylko Kuba i Marcelo.
|
Szprotka czy jak ci tam gwiazdorze , my nawet Meliksona nie umielismy sprzedac za godne pieniadze ....zazdrosc ?? tak , bo w 7eggi kazde drewno sie dobrze sprzedaje bo ten klub kazdemu cieniasowi robi marke , a u nas ??? gleboki PRL i nic poa tym , amatorszczyzna i tyle ....kupe lat temu za gwiazde jak Zuraw wzielismy 3 banki - taka legia pewnie opchnelaby wtedy takiego grajka za 8 ....cala liga jest zasciankiem warszawy knechcie , i po co sie tak sadzisz od razu , popatrz na to z gory chlodno - a nie okiem kibica Wisly
|
UP:
Kolego, sprzedajemy ludzi za tyle ile sa warci. Kim był Melikson by pisać o godnych pieniadzach? Odchodząc z Wisły zrobił nagle jakas miedzynarodową kariere czy chociaz grał w niezłym europejskim klubie? Własnie chłodnym okiem trzeba sobie powiedziec ze jestesmy sredniakami i mamy srednich pilkarzy. Dlatego oni są tyle warci ile za nich placą. Ja wiem ze jest ci to ciężko ogarnąc, ja wiem, bo jak ogarniesz to od razu przypomnę Ci zakład do ktorego sie zgłosiłeś.(pewnie juz nie pamietasz, stawką była krata piwa na turniej, a chodziło o naszą gwiazdę która miała pojśc po euro za minimum 3 mln ojro. Euro sie zakonczyło a Krzychu dalej w Wiśle..) i nie sadze sie, jesli tak to odebrałes to niepotrzebnie. Raczej staram sie wyciagnac niektorych z macek przeszłosci i dobrobytu. |
szprotka- wiec jesli ty porownujesz Lukasika, Borysiuka , lewczuka czy tam zyredo meliksona to ja juz nie mam oczym z toba gadac
|
Cytat:
http://www.wislaportal.pl/30686,Wyja...la_Krakow.html Albo coś mnie ominęło, albo powtarzacie w kółko bzdury. |
Jeszcze nie przedłużyli z nim kontraktu, ale mogą to zrobić po zakończeniu tego sezonu.
@szprotson Miał jeden naprawdę dobry sezon, po czym praktycznie się rozsypał (prawie cały sezon) z powodu kontuzji. Jak wrócił, był cieniem samego siebie, był wygwizdywany przez własnych kibiców. Moim zdaniem to cud, że udało im się wcisnąć go do klubu z Championship jako "hot prospect" za takie pieniądze. Aha jeszcze jedno - strzelenie bramki w Championship, gdzie ponoć solidnym zawodnikiem był Cywka, pozostawie bez komentarza ;) |
Cytat:
Po prostu u nas zarządzanie i transfery to wielkie pato, a w Warszawie wiedzą jak to się robi i trzeba to uczciwie przyznać, tyle |
Cytat:
A Cupiał to była osoba która siedziała na tronie i mówiła : mam wyjebane, znam sie lepiej. to jest jak z kupnem auta. Wiele jest aut majacych silnik 1.9 a jednak jedno kosztuje 10.000 a drugie 100.000 mimo iż moc slinika jest taka sama. o tym kim bedzie i co osiagnie Żyro zadecyduje on sam. Przyrównanie go do Cywki nie jest na miejcsu z racji innych zadań na boisku. |
Radek, Arek i Rafał ukończyli kurs UEFA A+B. Gratulacje. :)
|
Czyli od przyszłego sezonu duet Sobol-Głowa na ławce? ;-)
|
Z tą licencją to mogą prowadzic ale zespoly 3 ligi.
|
Kibice zarządzają klubem.
Piłkarze trenują zawodników. To może teraz wyznaczmy jakichś trenerów do kibicowania.... :D Taka głupawka mnie ogarnęła. Nie bierzcie tego na poważnie. |
Przez wiele tat wlascicielem Wisly byl jej kibic, wiec nie widze problemu.
|
Smuda na gniazdowego a sztywny Okuka do PsychoSharks
|
Cytat:
rozbryzgi ze ścian jeszcze spływają |
Richárd Guzmics na testach medycznych w Yanbian Funde.Dzięki za wszystko! i powodzenia w nowym klubie
|
ciekawe ile uda nam się na niego wyciągnąć?
|
Ponoc Rysiek będzie najwyższym chłopem w całej prowincji.:D
|
http://fotbal.idnes.cz/zdenek-ondras..._zahranici_ten
Zdenek mówi: - ze poziom gry w Polsce jest wyższy niż w Norwegii, - że ostatnie pol roku było najgorsze w jego karierze, ale nie zwiesza głowy i powalczy, - że numerem jeden jest Paweł Brożek, lokalna legenda który "to ma", potem on a potem "Zachar" :-) , - że bardzo mu się derby na 28 tysięcy ludzi podobały, - że wierzy w Kiko. Resztę już słyszeliśmy wiele razy. |
Przetłumaczył byś cały wywiad i tu go wrzucił ?
|
Cytat:
""Spadek był najgorszy sezon w karierze, zdenerwowany nożnej twardzielu Ondráška" "Jestem taka głupia, że vletím we wszystko, a ludzie tu w Polsce z pewnością docenią," powiedział na początku przygotowań zimowych i, jak ma nadzieję, naszą nową erę. Jaki był Twój pierwszy rok w Polsce? Interesujące. Trzy lata w Norwegii dała mi sporo i tam zamieszkał. Nawet kiedy zdecydowałem się zmienić pozostawiając mi łatwo. A Polska? To jak tam Czechach. Mowa jest podobny. To było o wiele łatwiejsze niż kiedy poszedłem do Norwegii, gdzie mowa jest zupełnie inna. W tym czasie nie mówi po angielsku albo. Na wiosnę po prostu zasadził Tamaryszek w polskiej lidze sześć razy i seemed've dostosowywana szybko. Pierwsze pół roku było jeszcze bardziej lub mniej OK. Ale w tym sezonie nie najlepiej rozpocząć zupełnie ani ja, ani zespół. Nie należy polegać mecze, cele były i nadal podszedł obrażeń. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy był najgorszy w mojej karierze. Więc? To jest tak proste, że czasami nie ma bramek. Ale nie głową w dół, pracuje na siebie. Mam nadzieję, że ten rok będzie znacznie lepiej. W Norwegii, byłaś powoli królem. Tromso gwiazdą. Dlaczego w końcu zdecyduje się zmienić? Głównym powodem było to, że miałem 28 lat i chciałem spróbować czegoś nowego. Inna liga, różne narodowości, a może być nawet trochę bliżej do domu . Ale nie przeszkodziło żadnego menu. Polska wyszła tak i jestem tutaj szczęśliwy. Kraków jest piękny. To taki mały Pradze. Więc teraz masz, co chciałeś? Przyjechałem do wielkiego klubu z wielką historią, choć sytuacja jest co to jest. W tabeli upadamy na dziesiątym miejscu. Pierwszy mecz wygraliśmy, a następnie stracił siedem porażek z rzędu. Teraz jest lepiej. Mamy nowego trenera. To Hiszpan. On nie mówi po polsku lub po angielsku. Na treningu ma tłumacza. Jest taka ciekawa sytuacja, ale wierzę, że to będzie działać. Pochodzą one informacje, nowych graczy, bo teraz udał się do Chin kluczowym korkiem. Wierzę, że będziemy iść w górę w tabeli. Co było jeszcze bardziej sportowego przejście z Norwegii? Ponadto nie trzeba już do gry na sztucznej trawie. To chyba największa różnica. A potem pozostałe stadiony, które są tu dzięki euro na bardzo dobrym poziomie. I piłki nożnej? Muszę powiedzieć, że Norwegowie działa jak szalony. Trudno porównać gdzieś. Najlepsze polskie kluby grałby w Norwegii na wierzchu. Niektóre Norweski prawdopodobnie nekoply w Polsce. Ogółem chciałbym powiedzieć, że poziom w Polsce jest wyższa. Aklimatyzacji małego prowincjonalnego klubu w wielkim klubie? Myślę, że konkurencja jest jeszcze większa w Wiśle. Że tak. Numer jeden napastnik Paweł Brożek jest tutaj, to jest czymś w rodzaju David Lafata z nami. To ma taki dar. Może stanąć na właściwym miejscu bramkę. Teraz wszyscy bardzo nevstřelil, ale faktem jest, że nie jesteśmy gotowi mu dużo szansy. Ale poza tym jest to lokalna legenda. A potem jest Zachar, który wrócił z Chin. To trochę młodszy ode mnie. W klubie takovémhle trzeba grać i strzelać bramki. Jestem głupcem, który wpada do wszystkiego, i uznanie ludzi. Konkurencja jest na pewno istnieje. Ciśnienie jest zarówno w klubie i przez fanów. Niedawno przeczytałem wywiad z innym czeskim napastnik Michal Papadopulos, który środowisku piłkarskim w Polsce pochwalił i powiedział, że było lepiej niż w Czechach. Zgadzasz się? Absolutnie. W ciągu ostatniego roku byłem dwa razy do Pilzna. Jest bardzo dobra atmosfera. Nawet wtedy Sparta i Slavia. A inne kluby? No chwała. A konkretnie z wami w Krakowie. Według Statystyki odwiedziny dostajesz dziesięć tysięcy mecze? Polskiej mentalności jest podobna do Czech. Jeśli się nie uda, więc nie idź. Mieliśmy średnicy około dziesięciu tysięcy, ale mecz był Legion i stracił 22.000 ludzi. Były derby przeciwko Cracovii i stracił 28.000 ludzi. To było niesamowite. Skończyło się 1: 1 Największą wadą jest to, że w Polsce Euro stworzył piękną, ale ogromne stadiony, a może we Wrocławiu, gdzie grałem pierwszy mecz w historii, stadion na 40000, a istnieje osiem spacery. W tygodniu zacząłeś przygotowania do wiosny. Różnią się one od Czech? Myślę, że będzie podobnie. Byliśmy w naszych testach, szkolimy się tutaj, a następnie jedziemy do Turcji przez dziesięć obozów. Będziemy z powrotem w połowie lutego i zagramy. W Norwegii, było inaczej, nie było przygotowanie dwóch i pół miesiąca. Mówiłeś o tym, że aktualna pozycja w tabeli nie spełnia zarządzanie klubem. Jakie są cele? Zakończy się w górnej części tabeli. A pan osobiście? Jesienią daliście tylko dwa cele. Jeżeli chcesz przenieść? Na początku listopada, byłem ranny w Lubinie. W derbach przeciwko Cracovii Skoczyłem na końcu ostatniej gry i grałem całość. Chciałbym wrócić do poziomu, gdzie jestem. Grać w każdym meczu, strzelać bramki i pomóc klub uzyskać tak wysokie, jak to możliwe. A oprócz futbolu. Co przynosi życie w Polsce? W Norwegii w pierwszej połowie miał zawsze zadzwonić do środka, kiedy chciałem coś dla klubu. Potem musiałem zadzwonić do nich poradzić, a potem zadzwonił do mnie z powrotem. Ale tutaj to nic wielkiego. Podobna mowy. Istnieją dwa Węgrzy i Słoweńcy. Poszliśmy na obiad i kolację . I spojrzał na dziewczynę, więc zobaczymy jak to działa. Autor: Roman Šperňák" |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl