![]() |
Cytat:
|
Dwa karne z dupy; jeden dla Ruchu (na 1:1), jeden dla Legii (na 2:1). Albo sedziowie drukowali dla Ruchu i Legii jednoczesnie, albo sa (aleluja!) tak nedzni jak pilkarze ktorzy biegaja po boiskach ekstraklasy.
Najlepiej zapytac wolfiego, on napewno wykryje kolejny miedzynarodowy spisek! |
czy w meczu Legii (nie widziałem karnych jedynie czytałem o tym) sędzia był 20 centymetrów od piłki tak jak to było w przypadku Wisły? Sądząc po wpisie wyżej tak musiało być, wiec chyba Tomek Musiał was przedrukował.
|
Który karny z kapelusza? Spójrzcie jeszcze raz na powtórki i zobaczcie, że był kontakt Jędrzejczyka z Baszczyńskim.
|
Wychodzi na to, że reformy raczej nie będzie. Podejmowanie strategicznych decyzji bez konsultacji z klubami musiało się tak skończyć. Stanowski może sobie pluć do woli, ale merytorycznie prezes Zagłębia rozłożył go na łopatki.
Przy okazji dowiadujemy się, że Bednarz głosował przeciw. Nic dziwnego - jak długo on będzie tutaj pracował, to najprawdopodobniej będziemy bujać się w dolnej połowie ligi. Zmieniając temat: Zieliński też krytykuje sędziowanie po meczu z Ruchem. Czyżby wszyscy stali się przeczuleni na tym punkcie po tym jak nas ordynarnie zwałowano na oczach całej polski? |
Cytat odnośnie reformy
"Projekt reformy został zaakceptowany przez radę nadzorczą Ekstraklasy, w której zasiadają przedstawiciele m.in. Legii Warszawa i Lecha Poznań. Takiemu trybowi uchwalania zmian przeciwna jest Lechia. - Dziewięć klubów ekstraklasy, w tym Lechia, złożyło wniosek o zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia. Jednym z punktów obrad będzie uchwała na temat reformy ligi - wyjaśnia rzecznik gdańskiego klubu Michał Lewandowski. - Mamy zastrzeżenia co do samego sposobu, w jaki podjęto decyzję o zmianach w rozgrywkach. Naszym zdaniem - zgodnie ze statutem Ekstraklasy SA - takie zmiany są wyłącznie kompetencją walnego zgromadzenia, a nie rady nadzorczej. Poza tym w całym procesie decyzyjnym klubom nie została przedstawiona rzetelna analiza skutków finansowych wprowadzenia reformy - dodaje rzecznik Lechii." trojmiasto.sport.pl |
Po ostatnim meczu znacznie ożywiła się stołeczna część tego forum, jak i część Wiślaków różnego pochodzenia (jak wynika z opisów) w przekonywaniu, że błędy były, są i będą, że nigdy nikt nikomu nie sprzyjał i że wszystko odbywa się w duchu sportowej rywalizacji w meczach pomiędzy Wisłą i Legią.
Może ktoś będzie mi w stanie wytłumaczyć, ponieważ nie bardzo rozumiem, dlaczego w tej rywalizacji zyskuje tylko jedna drużyna. Proponuję małą zabawę w wytknięcie rywalowi kuriozalnych decyzji sędziów, pzpn-ów, kolegiów sędziów etc.Nie chodzi o zagrania typu Łokietek, na które licencje miał tylko jeden zawodnik w lidze, gdy inni byli karani za takie zgrania żółtymi kartkami. Przemilczmy też wślizgi wyprostowanymi nogami w czym brylowali Cleber i Choto. Chodzi o decyzje kuriozalne !!Postaram się przedstawić parę argumentów i liczę na ostrą kontrę. W jakim celu? Aby stała się jasność. 1. 0:6 przemilczę, tu wystarczy wypowiedź reżysera Wójcika " w każdej lidze potrzeba odrobinę reżyserii". 2. Ostatni mecz: bramka Dwaliszwiilego - wypaczony wynik meczu na korzyść Legi. Nie jest to pierwsza tego typu sytuacja w meczach pomiędzy Wisłą i Legią: 3. 2000.11.12. Wisła Legia 3:3. Kazimierz Moskal faulował Brazylijczyka Giuliano około metr przed linią pola karnego (co udowodniły powtórki Canal+). Sędzia dyktuje rzut karny dla Legi - wypaczony wynik meczu na korzyść Legi. 4. Ten sam mecz. Czerwiec strzela zza pola karnego, piłka odbija się od poprzeczki i wpada do bramki (co udowodniły powtórki Canal+), sędzia nakazuje grać dalej - wypaczony wynik meczu na korzyść Legi. 5. Ostatni mecz:Kuciak z piłką 0,5m. za linią (piłka dla Legi). 6. Ostatni mecz: ręka w polu karnym - niepodyktowany rzut karny - wypaczony wyniku meczu. Przecież kontakt piłki z ręką był, podobnie jak Jędzejczyka z Baszczyńskim. 7. Dyskwalifikacja Boguskiego przed meczem z Legią za kopnięcie przeciwnika bez piłki (raczej zahaczenie). 8. Brak dyskwalifikacji dla Rżeźniczaka za zwyzywanie i popychanie sędziego. 9. Brak czerwonej kartki i dyskwalifikacji dla Kucharskiego za kopnięcie bez piłki Głowackiego. Co więcej: oficjalna strona Polskiego Związku Piłki Nożnej poinformowała, że na dzisiejszym zebraniu Wydziału Dyscyplinu odstąpiono od ukarania zawodnika Legii Warszawa – Cezarego Kucharskiego za kopnięcie bez piłki Arkadiusza Głowackiego podczas ostatniego meczu ligowego z Wisłą Kraków. "Piłkarz stołecznego klubu przyznał się do niesportowego zachowania, wyraził skruchę przepraszając zawodnika z Krakowa. Po co to piszę, przecież już tyle razy ten temat był wałkowany. Po to aby wreszcie ktoś z Warszawy napisał nam, jak to skrzywdzono Legię w meczu z Wisłą i jakież to wielkie korzyści Wisła odnosiła. Do boju Legioniści czekam na konkrety. |
Cytat:
Ad. 1. Jeżeli jedni coś kupili to inni musieli to sprzedać. Nie widzę aby tutaj ktoś kogoś skrzywdził. Nic bez zgody drugiej strony nie zrobisz. Ad. 6. Wynik nie jest wypaczony. To była sytuacja przy wyniku 0-2 a nie 1-2. Poza tym szerzej wyjaśniłem to w poście #23359. Poza tym Ponadto, jeżeli rozłożyłeś ostatni mecz na części pierwsze to dlaczego nie wspomniałeś o zderzeniu Pareiki z Koseckim? Wierz mi... tam kontakt był:) Poza tym nikt nie twierdzi, że Legia została skrzywdzona w meczu z Wami. Każdy zdaje sobie sprawę z tego, że to Wisła została poszkodowana. |
http://www.lechpoznan.pl/news/me,,gk...20130417163350
nawet w ME ta plaga się rozprzestrzenia. News z dziś. |
skttrbrain Wasz kompleks jest tak duży, że dopatrujecie się wałków nawet w ME? :D
Zrobili nas sędziowie w bambuko, ale bez przegięć z linkami do ME w dodatku Amicki.. |
Enenems81, chyba nie załapałeś o co chodzi...
Przeczytaj tego newsa, może wtedy zrozumiesz. |
Cytat:
|
Cytat:
Nie miałoby to może znaczącego wpływu na jakość ligi (ani w jedną, ani w drugą stronę) już w tym momencie, ale da to szansę na rozwój sportowy innym ośrodkom w naszym kraju, cztery dodatkowe mecze do rozegrania, a więc dłuższy sezon, nie narazi to też kluby na znaczący wzrost kosztów, szczególnie po likwidacji Młodej Ekstraklasy. Wszak oświetlenie i podgrzewana murawa niedługo mają być (o ile pamiętam to kwestia tego roku) standardem nawet w I lidze. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Śląsk podobnie, dodatkowo jest to wzorcowy przykład klubu, gdzie piłkarze zarabiają zdecydowanie niewspółmiernie do umiejętności, również przez to, że klub kompletnie nie potrafi szkolić swoich piłkarzy na miarę Ekstraklasy - to już mały Lubin pod Wrocławiem dużo lepiej sobie z tym radzi. Niemniej jednak miasto ich BARDZO mocno wspiera, zapewne szykuje się ograniczenie kosztów i raczej nie grozi im plajta. Kolejny klub, o którym nie można powiedzieć, że go nie stać na grę w Ekstraklasie, tylko ma kiepską politykę finansową. Ruch Chorzów swoje problemy ma, jakieś tam zaległości za premie są, ale potrafią sprzedawać piłkarzy, a same pensje są płacone w miarę na bieżąco, również ich wspiera miasto. Cytat:
Lechia Gdańsk Śląsk Wrocław Piast Gliwice Arka Gdynia Widzew Łódź Zagłębie Lubin Korona Kielce Widzew Łódź Górnik Zabrze ŁKS Łódź Podbeskidzie Bielsko-Biała Piast Gliwice Pogoń Szczecin Jeśli dobrze liczę 9 z 11 tych klubów dalej gra w naszej lidze, przez pięć lat z klubów, które awansowały do Ekstraklasy splajtował dokładnie JEDEN klub, czyli beznadziejnie zarządzany ŁKS. Piast Gliwice potrafił awansować, potem spaść z ligi bez problemów finansowych z tym związanych, wybudować stadion i z powrotem awansować, jako klub mocniejszy i sportowo, i organizacyjnie. Nie jest powiedziane, że z Podbeskidziem nie będzie podobnie, pewne jest jedynie to, że finansowo spadek dla Bielska-Białej nie będzie krachem w funkcjonowaniu klubu. Arka Gdynia oczywiście nieco ucierpiała na sytuacji finansowej bodajże pana Krauze, ale nie ma większych problemów organizacyjno-finansowych na zapleczu Ekstraklasy, pewnie też dlatego, że w Gdyni zawsze nieźle szkoliło się młodzież, na bazie której mają teraz zbudowaną ekipę. A o Widzewie już pisałem, mają problemy finansowe, ale ograniczyli koszty i klub jakoś powoli wychodzi na prostą. Na reszcie "beniaminków" nasza Ekstraklasa chyba źle nie wyszła, nie? Skoro ponad połowa klubów aktualnej pierwszej dziesiątki tabeli to beniaminkowie z poprzednich pięciu lat... Cytat:
Grudziąz, Nowy Sącz i Katowice są też ciekawymi opcjami na przyszłość, chociaż wiadomo, że aktualnie nie są w takiej kondycji, aby awansować (tzn. mają swoje problemy na poziomie I ligi) ale bądźmy poważni - nie cała I liga musi być gotowa na grę w Ekstraklasie żeby powiększyć naszą najwyższą dywizję...Tak jak mówię, skoro wymienione w pierwszym akapicie kluby stać na granie w pierwszej lidze (jazda po całym kraju, plus cztery mecze więcej, brak kasy od NC+), to finansowo stać je również na granie w Ekstraklasie - przy założeniu, że Nieciecza i Tychy dostałyby pewien okres na przygotowanie swoich obiektów do wymogów Ekstraklasy. No i przy założeniu, że nie ogarnie tych klubów szał zakupów i szastania pieniędzmi, jak to często bywa. |
Chłopaki mają rację. Nie ma się co bać powiększenia ligi. Rozmiary naszego kraju uzasadniają powiększenie ligi do 18, skoro tyle ma choćby 2 x mniejsza Rumunia i jakoś sobie radzi.
Podział ligi na te grupy to beznadziejny pomysł. Niszczy emocje praktycznie przez 3/4 sezonu, aż do decydującej fazy. Ja z tego powodu np pare lat temu zrezygnowalem z pasjonowania się żuzlowymi zawodami gdzie system Play Off zabił emocje w zasadniczej rundzie. Wystrczyło zbudowac forme na 4 kluczowe mecze a reszta sezonu to byly sparingi. Tak samo wyboraźcie sobie teraz...zaczyna się mimo wszytsko pasjonująca walka o tytuł między Amica i Legią...po zmianie tak naprawdę gra toczyłaby się o nic...Nawet specjalnie nie o dobrą pozycję na druga runde bo podział punktów do minimum redukowalby róznice. A takie Cracovie, ktore cala runde grały pyte, nagle się utrzymują dzięki cudownej redukcji straty i w 2 ostatnie mecze się utrzymują, zdobywając w sumie kilka punktow mniej niż spadkowicz. To system niesprawiedliwy, zastępujący najdoskonalszy, który boecnie istnieje. Kto jest najlepsze w ciągu sezonu - ten wygrywa |
Powiększenie ligi to byłoby najgorsze co mogłoby być. Tej ligi i tak nikt nie ogląda jak są mecze o nic między powiedzmy Piastem a Widzewem, oprócz zainteresowanych bezposrednio kibiców. Na meczach puste trybuny i pełno grajków którzy nic nie potrafią. W lidze może jest z pięciu napastnikow i to jak się te kryterium mocno obniży, to jak oni maja obdzielic 18 zespołów. W I lidze brylują zawodnicy starzy, którzy szczebel wyżej się tylko kompromitowali, a awans do Ekstraklasy wygląda tak że każdy robi wszystko by tylko nie awansować. Ponad połowa klubów wiąże koniec z końcem, a pieniądze z praw telewizyjnych w takim przypadku mocno by się zmniejszyły.
Można się oczywiście podniecać Matrasami i innymi, ale przy wiekszej lidze jeszcze więcej jest słabych piłkarzy. Przy mniejszej jest mniej słabych piłkarzy i to jest fakt. Jak ktoś jest dobry w Dolcanie Ząbki to trafi wcześniej czy później do ligi nawet i 12 zespołowej. Kogo obchodzi Grudziąc czy Nowy Sącz zresztą to są mrzonki wystarczy spojrzeć na czub tabeli w pierwszej lidze i zobaczyć jak te kluby "walczą" o awans. Jak zawodnik który jest dobry ma się rozwijać jak? Spotykając naprzeciwko siebie innych dobrych zawodników. Jaki jest sens granie więcej ze słabymi co to daje? Lepiej tych dobrych upchnąć w 12 drużyn i grać po cztery razy. Ja jestem dużym zwolennikiem zmniejszenia ligi, ale skoro się nie da to ta opcja jest z 7 meczami więcej może być. Bednarz oczywiście jest przeciw bo wie jak nie załapie sie przez niego budowana jeszcze słabsza Wisła niż w tym sezonie do pierwszej ósemki to czeka ją pewnie spadek po podziale punktów. ps Ta mniejsza Rumunia chce zmniejszyć ligę. |
Cytat:
Ja uważam że zwiększenie właśnie jest na plus. Mecze drużyn które nic nie potrafią (np. nasza Wisła;) )tak czy siak wymuszą bieganie po boisku. Chcemy żeby było więcej meczy itp - niech grają o pietruszkę, nie ma znaczenia - po prostu będą na boisku. Dzielenie na dwie grupy to idiotyzm do potęgi. |
Równie dobrze można zagrać sparing co za różnica? Bieganie dla biegania...
|
Zwiększenie ligi to najgorsze co można zrobić w tym momencie. Nie wiem jaki cel widzi w tym Kosecki, ale nie jest to w żadnym razie kompromis, a dobijanie trupa.
Trupa dlatego, że będzie to przedłużenie patologii, które mają miejsce w ekstraklasie, a także "uśmierzenie bólu" poprzez zabranie średniakom po 1-2 mln zł rocznie. Spowoduje to w krótkim okresie: 1. Mniejsze pieniądze z praw telewizyjnych dla klubów borykających się z problemami finansowymi (większość ligi) 2. Więcej mało znaczących meczów z Flotą, czy Niecieczą. 3. Miejsce pracy dla kilku piłkarskich nygusów (Zahorskich i sk-a), dzięki dodatkowych 50-60 etatach w ekstraklasie. 4. Obniżenie średniego poziomu sportowego oraz frekwencji na stadionach. |
Wygląda że najlepsze to nie zrobić nic ;)
Sorry - ale gra w grupach jest fajna w Liechtensteinie, nie u nas. Zróbmy play off - dodatkowo gra do trzech goli a trzy rogi to karny ... jak grało się kiedyś na WF :) |
Robić, ale z głową. Pierwszym etapem powinno być twarde respektowanie zasad licencyjnych. Liga szybko się zmniejszy samoistnie.
|
Cytat:
|
rw88
Cytat:
Ciekawy pilkarz to taki ktory wyglada jakos na tle europy (moze byc 3 liga) a nie taki ktory wyglada jakos na tle Widzewa czy Jagielonii. Postawmy sprawe jasno, Piast to fajnie poukladany klub, ale jak na nasze realia ligowe. Tylko tyle i az tyle. Znaczy to ni mniej ni wiecej ze Piast nie grzeje nikogo (na minus, na plus) poza jego wlasnymi kibicami. Fajnie ze jest taki klub w ekstraklasie, lepsze to niz kolejny LKS, ale nie zmienia to faktu ze, przepraszam bardzo, mozna pawia puscic gdy sie slyszy ze warto zwiekszac lige by bylo jeszcze wiecej Piastow w lidze; by bylo jeszcze wiecej slabych zespolow (14 nie wystarczy?). Lech pokazal ile naprawde warci sa Ci "ciekawi" pilkarze. Jechal z nimi jak chcial. Az sie boje myslec co by bylo jakby zamiast z Lechem grali z... nie wiem, BATE :shock: Pamietam jak podniecales sie Patejukiem (wzmocnienie Slaska!). Zupelnie bezpodstawnie. Robisz teraz dokladnie to samo z Piastem. Cytat:
U nas jest moze kilkanascie klubow w miare stablinych finansowo + kilkudziesieciu pilkarzy (reszta to ludzie przebierajacy sie za pilkarzy). To ze latawiec sie unosi to jeszcze nie powod by porownywac go ze statkiem kosmicznym. Serio, serio! |
Zwiększą ligę pod Cracovię :lol:
Mówiąc poważnie : bezsprzeczne respektowanie spraw licencyjnych wymogi odnosnie infrastruktury, szkolenia, boisk treningowych inne duperele Liga sama się zmniejszy i będzie po problemie. Lepiej mieć mniej ale jakościowo więcej, niż więcej ale jakościowo mniej. Piłka nożna na poziomie EKSTRAKLASY to nie zabawa dla biednych dzieci. Skąd kasa? Prosta sprawa. Mniej szrotu zarabiającego krocie, więcej inwestycji w młodych. |
Cytat:
Przy obecnym burdelu reforma ligi może się skończyć tak, że taki przykładowy ŁKS awansuje do górnej połówki, rozwiąże wszystkie kontrakty i zacznie grać trampkarzami. Na pewno niesamowicie podniesie to poziom:haha: |
Boże jedyny. 37 spotkań? Takiego morderczego sezonu u nas nikt nie wytrzyma.
Jeśli przygotowania do 30 kolejek rok w rok są s.......one. Każdy narzeka na obciążenia, przetrenowania, braki świerzości, na spóżnioną formę i latające smoki...od nastu lat popełniając te same błędy, bez jakiejkolwiek poprawy? Będzie ciekawie. Kolejny argument dla pseudo trenerów, by się wylizać z fuszery... "drużyny zmęczone długim sezonem." |
Cytat:
Cytat:
|
Mam wrażenie że wystarczy pierdnąć na zawodnika Legii i już leci karny ...
Jakaś masakra dosłownie. |
Cytat:
|
dokładnie karne dla Legii były ewidentne, tak jak czerwona kartka
|
Najsłabszą stroną Nowej Legii jest obrona więc nie wiem czemu inne zespoły grają przeciw niej defensywnie.
|
Cytat:
Ara - były jakieś dymy no i spadli. Widzew - jak są grane numery typu - podpisują kontrakty potem przestają płacić i stawiają kopaczom propozycję nie do odrzucenia typu - zapominasz o kasie, za to dajemy ci kartę. Albo tak się wywiązują, że kopacze wylatują z wynajmowanych mieszkań to nijak się z Tobą nie zgodzę, że tj. wychodzenie na prostą i nie jest to finansowy gnój. Korona - w lecie wyciągnęła łapki do miasta po bodaj 4 bańki bo jak to się kładą. Zabrze - ciągłe długi, opóźnienia, sprzedali Milika - jest chwila względnej ciszy. ŁKS - padł PBB - nie zapłaciło jeszcze premii za awans w 2011. Piast - ok. niczego nie słyszałem na minus. Pogoń - właśnie wyciągnęła łapki po bodaj 6 baniek od miasta bo jak nie to się położą i to zaraz. Zagłębie - ok bo KGHM Tak więc z szacownego grona mamy 2 kluby, które stać na ligę - podpisują kontrakty, płacą, nie ma oszukiwania pracowników (kopaczy), płaczu, wyciągania rąk po extra do miasta. 2 kluby w tym ZL gdzie trwa zabawa w wydawanie dziesiątek milionów spółki skarbu państwa dla uciechy może 10 tysięcy kibiców. Temu kto robi sobie jaja z wymogów licencji drugi-trzeci rok z kolei nieodwołalny kop w d.pę i do zobaczenia w lepszych czasach. |
http://naszfutbol.org/index.php?opti...klasa&Itemid=3
Relacja spotkania Śląsk-Lechia. Zapraszam do lektury |
pasjonujący mecz w najbliższy piątek.
pogoń-korona. jeśli pogoń wygra to moim zdaniem oznacza to że takim czy innym sposobem zostanie w lidze. jeśli nie wygra tj. nadzieja dla pbb. czy były klub pomoże Wdowcowi w niedoli czy wbije kolejny gwóźdź do trumny jego i pogoni? wydaje mi się, że... pogoń to wygra. ale zobaczymy... |
Sytuacja w lidze znowu paranoiczna. O mistrza walczą zaledwie dwie ekipy, kandydat do najniższego miejsca na pudle też jest dość wyraźny, ale walka o miejsce 4. prawdopodobnie premiujące grą w pucharach rozegra się między dziesięcioma zespołami, które dzieli 6 pkt...
Jakże śmiesznie by było, gdyby w najbliższy weekend: Górnik przegrał z Ruchem, Jagiellonia przegrała z Lechem, Lechia zremisowała/przegrała z Bielskiem, Piast dostał baty od Legii, Pogoń zremisowała/wygrała z Koroną, Polonia wtopiła z Bełchatowem, Wisła ograła Widzewa, a Zagłębie zremisowało/przegrało ze Śląskiem... :P |
Cytat:
|
Chyba nie myślicie że to przypadek :).
|
Cytat:
|
Jesli przed meczem z Legią Lech w 3 kolejkach zgubi do niej jeszcze 2 punkty (np. remisując 1 mecz) to przy wygranej Legii mistrz już jest w Warszawie 3 kolejki przed końcem.
Przypuszczam, że dla Lecha i Legii decydujące będą 3 najbliższe kolejki. Kto w nich straci więcej, może nie odrobić. |
Trudna ankieta
A ja mam pytanie tylko do kolegów Wiślaków.
Wiem, że ani Legia ani Lech nie należą do waszych ulubieńców (delikatnie mówiąc), ale kogo z dwojga złego wolicie na Mistrza Polski? |
jak to kogo?
NIKOGO :) przynajmniej ja |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl