Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

pcpc 28.10.2010 09:39

Szlak mnie zara trafi zauważyłem że wszyscy na forum to zawodowi trenerzy którzy lubia krytykować. Jak nie masz osiagnieci w polsce i masz zero pojecia o trenerce to krytykuj po pewnym okresi po roku dwóch bo tyle trzeba czasu by cos było naprawde widać. Powiem wam jeszcz Maskanta na rękach bedziecie nosić zobaczycie moze nie w tym sezonie i nastepnym moze tez nie ale za 3 lata jak wytrwa Wisła bedzie nie do ruszenia. Samjestem trenerem A-klasowej druzyny i mam jakieś pojecie o tym. Trener nie jest wstanie zbudowac druzyny w dwa miesiaca w szczególnosci jak mu cała obrona sie rozsypała na dobre wiec trzeba układac klocki dajcie czas i przestacie sie czepiac Holendra. A ci co sie czepiają Bunozy,Łobodzińskiego,Pawełka, to zagrajcie za nich jak nie to spadówka o trenerea gra tym co ma wiec zaden inny trener wiecej nie wyciagnie w takim czasie. Chyba ze mamy wroci do gry piłka na Afere moze brożek chytnie ale potem sie nie dziwcie ze Pucharów nie ma niech naucza sie abcadła piłkarskiego od Holendra. Dajcie mu czas do stycznia 2012

polska.mysl.szkoleniowa 28.10.2010 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1000269)
Niestety ale Maaskant gowno zdziała...poprostu jest a miękki i tyle...tu trzeba trenera z jajami jak Petrescu...ktory powie naszym gwiazdeczkom "nie podoba się to wyp... na trybuny".... tylko to przyniesie rezultat

Niektórzy mają chyba problem z oddzieleniem warunków panujących w szarej strefie lub światku przestępczym od legalnego biznesu. Tutaj każdy zakłada, że piłkarzom chce się pracować - a jeśli piłkarz nie przykłada się do swoich obowiązków, to można go sprzedać lub ew. podciągnąć do odp. z kodeksu pracy (ale czy można tego nie wiem - zależy czy kp znajduje tu zastosowanie).

Wisła Kraków to nie jest Wisła Oświęcim, tu nikt nikogo nie będzie tresował, do niczego zmuszał, dręczył i mordował. Im nie jest potrzebny Hans Frank tylko ambitny trener, który zachęci ich do pracy i pokaże, że mogą wygrywać.

Feniks1983 28.10.2010 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1000353)
Niektórzy mają chyba problem z oddzieleniem warunków panujących w szarej strefie lub światku przestępczym od legalnego biznesu. Tutaj każdy zakłada, że piłkarzom chce się pracować - a jeśli piłkarz nie przykłada się do swoich obowiązków, to można go sprzedać lub ew. podciągnąć do odp. z kodeksu pracy (ale czy można tego nie wiem - zależy czy kp znajduje tu zastosowanie).

Wisła Kraków to nie jest Wisła Oświęcim, tu nikt nikogo nie będzie tresował, do niczego zmuszał, dręczył i mordował. Im nie jest potrzebny Hans Frank tylko ambitny trener, który zachęci ich do pracy i pokaże, że mogą wygrywać.


Bingo, celne spostrzezenie i to z odrobina humoru. Podoba mi sie ten wpis :)

PhantomRanger 28.10.2010 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1000353)
Niektórzy mają chyba problem z oddzieleniem warunków panujących w szarej strefie lub światku przestępczym od legalnego biznesu. Tutaj każdy zakłada, że piłkarzom chce się pracować - a jeśli piłkarz nie przykłada się do swoich obowiązków, to można go sprzedać lub ew. podciągnąć do odp. z kodeksu pracy (ale czy można tego nie wiem - zależy czy kp znajduje tu zastosowanie).

Wisła Kraków to nie jest Wisła Oświęcim, tu nikt nikogo nie będzie tresował, do niczego zmuszał, dręczył i mordował. Im nie jest potrzebny Hans Frank tylko ambitny trener, który zachęci ich do pracy i pokaże, że mogą wygrywać.


Jest w tym trochę racji. Obecnie dla nas najlepszy trener to taki, który nie będzie zbytnio bratał się z piłkarzami i dokręci śrubę kiedy zajdzie potrzeba. Nie będzie jednak wrzucał wszystkich do jednego wora z obciążeniami treningowymi jak to robił Petrescu. Może gdyby stosował zindywidualizowane obciążenia dla zawodników być może trenerem Wisły byłby do dziś i bylibyśmy w zupełnie innym miejscu. Skoro Małecki chwali treningi u Maaskanta mimo, że są ciężkie, ale urozmaicone to o czymś to świadczy. Jednak do pełni szczęścia brakuje jeszcze trenera od przygotowania zamiast Bahra i może trenera bramkarzy [ Kurdziela zostawić i mógłby się oczyć pod jego okiem ].

Markus 29.10.2010 12:11

Przypominam, że to nie jest temat o Pawełku, tylko trenerze Maaskaancie. Proszę zatem trzymać się sedna wątku i nie rozmywać.

flamengista 31.10.2010 19:17

Mam mieszane uczucia. Maaskanta należałoby dziś zmieszać z błotem, problem w tym że zmiana szkoleniowca nic nie da, skoro nie ma piłkarzy.

Jednak faktem jest, że obecnie - jednak po ładnych paru meczach - należy zadawać pytania o efekty pracy naszego szkoleniowca.

Więc podstawowe pytanie brzmi: po co ćwiczymy ofensywną grę przez ostatnie parę meczy, próbujemy prowadzić atak pozycyjny skoro na Amikę wychodzimy jak stara, dobra Gieksa Bobo Kaczmarka. Czyli murujemy środek pola i dzida do przodu, a nóż jedyny nasz napastnik coś ustrzeli.

To się nie mogło udać. W dodatku takie ustawienie, zamiast poprawić naszą grę obronną dramatycznie ją pogorszyło. Między ofensywną trójką Brożek-Kirm-Małecki a resztą zespołu zrobiła się koszmarna dziura, dzięki czemu Amika tak skutecznie grała pressingiem i rozgrywała akcje ofensywne.

Co na boisku robił Boukhari? Na planszy Canal+ ustawiony był jako ofensywny pomocnik, charakterystyczny dla taktyki 4-5-1. Pal sześć, że wcześniej nigdy za Maaskanta tak nie graliśmy. Problem w tym, że Marokańczyk znalazł sobie na boisku nową pozycję - obersopera (nowatorstwo na skalę światową), pozorującego asekurację naszej dwójki defensywnych pomocników. Albo Marokańczyk całkowicie zwariował, albo Maaskant. Bo Panowie rozumieją się chyba dobrze. Boukhari nie łączył pomocy z atakiem i dlatego nasza gra w pierwszej połowie nie istniała.

Do tej pory łudziłem się, że głównym problemem jest brak dobrych piłkarzy (szczególnie w obronie), bo trener jest może nie zachwycający, ale jakieś postępy robi. Dzisiaj nie jestem już takim optymistą. Maaskant ma u mnie pierwszy, duży minus.

Pytanie teraz, co zrobi Maaskant. Czy wróci do ćwiczonej od paru tygodni taktyki, czy zacznie znowu eksperymentować. Jeśli to drugie, to znaczy że jesteśmy w najczarniejszej d.pie od czasów przyjścia Bogusława Cupiała do naszego klubu.

WiślakMyślenice 31.10.2010 19:18

Podtrzymuję to, co pisałem w topicu o meczu z Amiką- tylko Gepetto potrafił cuda z drewna. Fidiasz też był zajebisty tylko miał dużo lepszy materiał...

yoda79 31.10.2010 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 1001916)
(...)

Porównajcie składy ekip przed nami w tabeli - Jagi, Korony czy Bełchatowa a potem narzekajcie. Owszem, drewna dużo w składzie,ale bez przesady. Facet nie ma pomysłu na grę drużyny.
Oprócz tego co napisał Flamengista o Boukharim dodam sytuację, gdy chciał zamiast Clebera wybijać piłkę spod bramki... Ludzie, o o co tu chodzi?

Baala 31.10.2010 19:28

Dla mnie jest sprawa prosta. Maaskant tylko do końca rundy niech trenuje (bo i tak o nic nie gramy), a w między czasie szukamy nowego trenera. Ja już nie mogę patrzeć jak on tę drużyne ustawia, że między Brożkiem i kolejnym zawodnikiem w pomocy jest z kilometrowa dziura. W dodatku ciągle gra kolega z dawnych lat, mimo że co mecz schodzi będąc najsłabszy na boisku.

Mam tylko nadzieje że dzialacze nie przestraszą się tym że zagraniczny trener okazał się niewypałem i dalej będą szukać za granicą. Niech jednym złym trenerem nie robią sobie alibi że z zagranicy juz był i nic nie pokazał. Teraz mają sporo czasu by znaleść kogoś nowego, bardziej przemyśleć wybór i wziąść kogoś kto będzie pasował stylem pracy pod obecnął kadre.

carpenter 31.10.2010 19:28

Piłkarzy mamy takich, że pierwszą piatkę powinni osiągnąć bez trenera. Pytam się jeszcze raz czego gość, który nigdy nie zdobył mistrzostwa, nigdy nie zagrał w reprezentacji, ani w pucharach może nauczyć o piłce nożnej Radka Sobolewskiego czy Pawła Brożka? Im szybciej wyleci tym lepiej, bo zaraz okaże się, że Cracovia jest też dla nas za mocna i Legia tak samo i nagle obudzimy się w strefie spadkowej. Ta drużyna nie ma żadnego pomysłu na grę. Ma tłustego Marokańczyka, bramkarza z psychiką mojej siostry i trenera rowerzystę, który zostawił drużynę ( na całe jej szczęście) na ostatnim miejscu w tabeli i przyjechał do Polski ogolić z kasy kilku frajerów.

ociec Ciemka 31.10.2010 19:34

że zacytuję klasyka: oddddppppierd...olcie się od Maaskanta!

yoda79 31.10.2010 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1001961)
że zacytuję klasyka: oddddppppierd...olcie się od Maaskanta!

Podaj argumenty które świadczyłyby o tym,że to dobry trener.

carpenter 31.10.2010 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1001965)
Podaj argumenty które świadczyłyby o tym,że to dobry trener.

1.Jest Holendrem a oni mają wyższy poziom piłki niż my
2.Jest medialny, nie to co jarek Kaczyński
3.A kto inny?

:rotfl:
Aha i jeszcze
4.Ma fajny rower
5.Wygrał z Lechią 5:2

Orson 31.10.2010 19:40

Argumenty za tym że to zły trener:
1. Brak wizji
2. Przywiązanie do nazwisk
3. Brak szybkiej reakcji na wydarzenia na boisku
4. Niekonsekwencja (w ustawieniu - raz 2 DM, raz 1)
5. Przyzwolenie na gre z 15metrowa dziurą miedzy N a srodkowym pomocnikiem
6. zaden argument ale popatrzcie na wyniki NAC Breda
7. Nie zmienil atmosfery w zespole, dalej jest machanie lapami i obrazanie sie

wiślak1906forever 31.10.2010 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1001965)
Podaj argumenty które świadczyłyby o tym,że to dobry trener.

Ja w obronie kolegi KIBICA...
Thomas Alva Edison nie wynalazł by żarówki bez niesamowitego umysłu...
Tak samo Robert Maaskant nie zrobi drużyny bez zawodników o odpowiednim poziomie

Proud 31.10.2010 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1001965)
Podaj argumenty które świadczyłyby o tym,że to dobry trener.

podbijam!

Może jest to trener z zachodu, ale na widzę w grze Wisły nawet 5% poprawy odkąd przyszedł. Nie oczekuję cudów. Ale jakąś poprawę jakości powinno być widać. A tu nic.
I jeszcze notoryczne wystawianie Boukhariego w pierwszym składzie. Na kolesiostwo nie powinno być przyzwolenia.

Fakty są też takie, że wyniki Maskaanta w Holandii też nie powalają na kolana. A gdzie jest teraz liga holenderska w Europie to chyba wszyscy wiemy. To już nie lata 90te.

PS: choć to że mamy słabych piłkarzy też nie jest bez znaczenia.

WiślakMyślenice 31.10.2010 19:42

4. zwiększenie liczby treningów do 2 dziennie
5. przebywanie w klubie do 16
6. zwykła pierdoła jak próba integrowania zawodników (wyjazd do zakopca, przy byle śniadaniu)

ktoś poda dodatkowe? :D

yoda79 31.10.2010 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak1906forever (Post 1001978)
Ja w obronie kolegi KIBICA...
Thomas Alva Edison nie wynalazł by żarówki bez niesamowitego umysłu...
Tak samo Robert Maaskant nie zrobi drużyny bez zawodników o odpowiednim poziomie

A co za sztuka mieć w kadrze samych reprezentantów jak Kasperczak za pierwszej kadencji i zdobywać mistrzostwa?
Czekam na argumenty,ale jakoś ich nie widać.
Widać niektóym wystarczy elokwencja i dobry PR Holendra.
WiślakMyślenice jakie to ma przełożenie na wydarzenia na boisku?
Nr 6 to zwykły PR.

wiślak1906forever 31.10.2010 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1001988)
A co za sztuka mieć w kadrze samych reprezentantów jak Kasperczak za pierwszej kadencji i zdobywać mistrzostwa?
Czekam na argumenty,ale jakoś ich nie widać.
Widać niektóym wystarczy elokwencja i dobry PR Holendra.
WiślakMyślenice jakie to ma przełożenie na wydarzenia na boisku?
Nr 6 to zwykły PR.

Widze że nie ma sensu...
Ok jest hujowym trenerem
A Poznań to piękne miasto pełne fascynujących ludzi
aha jeszcze Amica to nie lech <ok>

yoda79 31.10.2010 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak1906forever (Post 1001992)
Widze że nie ma sensu...
Ok jest hujowym trenerem
A Poznań to piękne miasto pełne fascynujących ludzi
aha jeszcze Amica to nie lech <ok>

Słuchaj dyskutujmy jak kibice jednej drużyny - pokaż mi co poprawił Maaskant w grze zespołu po Kulawiku?

ociec Ciemka 31.10.2010 19:48

[QUOTE=Proud;1001980]podbijam!

Może jest to trener z zachodu, ale na widzę w grze Wisły nawet 5% poprawy odkąd przyszedł.
Naprawdę?

63.5 Kg 31.10.2010 19:49

Dla mnie Maaskant przegral mecz przed .....meczem.
Ustawil zespol pod przeciwnika czyli zagral praktycznie 2 czxysto defensywnymi pomocnikami i ofensywnym Boukharim ktory gral przed Cleberem, wiec co my moglismy zrobic??

tofik 31.10.2010 19:49

Zwalniać trenera, nie uważacie, że to już...hm, było ? :) Przecież taka strategia się nie sprawdza. Jaki to ma sens ?
Wam chyba zależy, by Wisła była słaba. Inaczej dalibyście trenerowi przynajmniej rok czasu zanim zaczniecie go rozliczać z wyników.

Zamiast winić trenera, może odpowiedzcie sobie na pytanie dlaczego niezależnie od trenera nie potrafimy wygrać z Lechem i Legią ? Czyli dwoma drużynami, które jako tako regularnie grają w tej lidze w piłkę. To przypadek? No chyba to nie takie proste, że winny jest trener. Raczej mentalnie i piłkarsko słabi kopacze.

For_FuN_ 31.10.2010 19:50

Nie bede sie powtarzal...wystarczy spojrzec na wyniki Maaskanta w poprzednich klubach i na ilosc tych zespolow, ktore prowadzil(2 czy 3 razy spuscil kolejne druzyny z ligi). Sory, ale zatrudniajmy dobrych trenerow(nie mowie o szkoleniowcach PSV czy Ajaxu, ale jest wielu sredniakow w lidze holenderskiej)...

wiślak1906forever 31.10.2010 19:50

Większe posiadanie piłki momentami, płynność podań...atmosfera (widać gołym okiem)...
Wiem co powiesz te momenty to około 0,17 setnych meczu ale trudno coś zrobić z takimi zawodnikami i to jeszcze w trakcie rozgrywek

Plastman 31.10.2010 19:50

Myślę, że gdyby np. Tomek Kulawik został na stanowisku pierwszego trenera pewnie nie mielibyśmy dziś mniej punktów w ligowej tabeli.

To ja się pytam, po co nam trener z Holandii?

Niby ma budować drużynę, ale nie ma z czego jej budować. To jest bez sensu.
Dodatkowo swoimi osiągnięciami upewnia mnie w przekonaniu, że jakby miał z czego zbudować, to nie i tak by nie zbudował.

yoda79 31.10.2010 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1002006)
Zwalniać trenera, nie uważacie, że to już...hm, było ? :) Przecież taka strategia się nie sprawdza. Jaki to ma sens ?
Wam chyba zależy, by Wisła była słaba. Inaczej dalibyście trenerowi przynajmniej rok czasu zanim zaczniecie go rozliczać z wyników.

Spoko Tofik,ale Ciebie naprawdę nie niepokoi to co wyrabia Maaskant?
Miał trochę czasu a gra wygląda nadal słabo, jak nie bardzo słabo.

radek2323 31.10.2010 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak1906forever (Post 1002010)
Większe posiadanie piłki momentami, płynność podań...atmosfera (widać gołym okiem)...
Wiem co powiesz te momenty to około 0,17 setnych meczu ale trudno coś zrobić z takimi zawodnikami i to jeszcze w trakcie rozgrywek


niby tak ale ....ze zmianami ewidentnie nie trafil a to blad trenera ustawienie tez troche dziwne brozek to nie jest typ napastnika ktory gra sam w przodzie niewiem juz sam co o tym wszystkim myslec ....

For_FuN_ 31.10.2010 19:56

Napewno polski szkoleniowiec polecial by na ryj po takich wynikach jakie notuje Holender.

63.5 Kg 31.10.2010 20:03

Ale prawda jest taka.
Teraz sie mowi ze Maaskant nie przepracowal z zespolem okresu przygotowawczego dlatego zespol tak gra.
W zimie beda transfery to bedzie gadka ze przepracowal z zespolem ten okres ale zawodnicy musza sie zgrac.
Nie uwierez w to ze mamy az tak slaby zespol i pilkarzy zeby tak kaleczyc gre,zajmowac 8 miejsce w lidze i dostawac takie becki od 15 badz co badz druzyny w lidze,niewazne ze to Amica ale ta wlasnie Amice potrafili ograywac byle ciecie...

murray 31.10.2010 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1002030)
Napewno polski szkoleniowiec polecial by na ryj po takich wynikach jakie notuje Holender.

Albo taki, który nie ma wysokiej odprawy w przypadku zwolnienia...

Baala 31.10.2010 20:06

Ja nie wiem jak niektórzy mogą mówić o jakimś stylu czy płynności podań. Co z tego klepania na 20-30 metrze od własnej bramki jak z tego nie wyn ika absolutnie nic. Każda formacja jest ustawiona za daleko od siebie. Obrońcy względem siebie i pomoc względem Brożka który stoi sam w polu karnym ale na mecz dwa podania dostaje. Jak się gra 4-5-1 to ten ofensywny pomocnik ma być wysunięty i wybiegany, a nie tak jak Bukhari w defensywie sie nie udziela, a jak my mamy piłkę to stoi koło Clebera.

Niektórzy piszą że plusy to integracja (nauka języka, obiady itp.) oraz przebywanie w klubie do 16. Owszem jest to plus, ale to powinno być w jakimś regulaminie klubowym, by było zawsze nie zależnie od trenera który w danym momencie prowadzi klub.

tofik 31.10.2010 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1002025)
Spoko Tofik,ale Ciebie naprawdę nie niepokoi to co wyrabia Maaskant?
Miał trochę czasu a gra wygląda nadal słabo, jak nie bardzo słabo.

Trochę, to zdecydowanie za mało. Ja rozumiem na czym polega praca trenera. Podkreślam trenera, nie cudotwórcy, magika.
Po pierwsze potrzebuje zawodników, którzy potrafią grać. Po drugie musi mieć czas na solidne przygotowania. Jeśli w klubie chciano wyników doraźnych, bez zmian i budowy czegoś lepszego na przyszłość, to nie należało sobie zawracać głowy trenerem z Holandii.

63.5 Kg 31.10.2010 20:09

Pierwsza podstawowa rzecza do zrobienia jest zmiana ustawinia z 4-5-1 (bo to wcale nie jest zadne 4-3-3 jak to uwielbia Maaskant mowic) na 4-4-2...

Kluvi 31.10.2010 20:09

Ludzie mamy szrot nie piłkarzy co nam da zmiana trenera!!??
Nie chce się powtarzać ale trzeba podziękować zarządowi za okienko transferowe.. a przede wszystkim za transfery do klubu..

iiYama 31.10.2010 20:09

63.5

Może Amica była na 15 ale też było wiadomo że nie oleją nas jak Bełchatowa czy innych ogórków. Że się na nas zepną. Że zagrają z nami jak z Juve.

Injacowi wyszedł strzał życia.

Rozpierdalanie jeszcze teraz sztabu trenerskiego to kretynizm.

radek2323 31.10.2010 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1002053)
Trochę, to zdecydowanie za mało. Ja rozumiem na czym polega praca trenera. Podkreślam trenera, nie cudotwórcy, magika.
Po pierwsze potrzebuje zawodników, którzy potrafią grać. Po drugie musi mieć czas na solidne przygotowania. Jeśli w klubie chciano wyników doraźnych, bez zmian i budowy czegoś lepszego na przyszłość, to nie należało sobie zawracać głowy trenerem z Holandii.


Napisales ze potrzebuje zawodnikow ,ktorzy potrafia grac to ja sie pytam po co on sciagnal kebaba ??? dlaczego gula zaczyna mecz na lawce? widac ze ma problemy z zestawieniem druzyny i niema go co bronic ze malo czasu ze zawodnicy do dupy itp juz jego reka powinna byc widoczna a nie jest takie jest moje zdanie.

tarantulaw2 31.10.2010 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1002056)
63.5

Może Amica była na 15 ale też było wiadomo że nie oleją nas jak Bełchatowa czy innych ogórków. Że się na nas zepną. Że zagrają z nami jak z Juve.

Injacowi wyszedł strzał życia.

Rozpierdalanie jeszcze teraz sztabu trenerskiego to kretynizm.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1002053)
Trochę, to zdecydowanie za mało. Ja rozumiem na czym polega praca trenera. Podkreślam trenera, nie cudotwórcy, magika.
Po pierwsze potrzebuje zawodników, którzy potrafią grać. Po drugie musi mieć czas na solidne przygotowania. Jeśli w klubie chciano wyników doraźnych, bez zmian i budowy czegoś lepszego na przyszłość, to nie należało sobie zawracać głowy trenerem z Holandii.

Popieram Was.
Wy wszyscy chcecie wyników, sukcesów w europejskich pucharach... A ja się pytam: JAK?

Kto przyszedł za Żurawskiego (tego z dawnych czasów)? Frankowskiego? Szymkowiaka? Głowackiego? Kosowskiego? Zieńczuka?

I tak się cieszcie, że poziom ligi spadł. Bo już dawno bylibyśmy takim średniakiem jak teraz jesteśmy.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez radek2323 (Post 1002076)
Napisales ze potrzebuje zawodnikow ,ktorzy potrafia grac to ja sie pytam po co on sciagnal kebaba ??? dlaczego gula zaczyna mecz na lawce? widac ze ma problemy z zestawieniem druzyny i niema go co bronic ze malo czasu ze zawodnicy do dupy itp juz jego reka powinna byc widoczna a nie jest takie jest moje zdanie.

Sorki że się wtrące...
Widać jego rękę? A kto przygotowywał piłkarzy do sezonu? Maaskant czy Kasperczak?
Zawodnicy SĄ DO D..Y. Przeczytaj mój poprzedni post w tym temacie.

Jedynie w czym masz racje to z faworyzowaniem Kebaba.

63.5 Kg 31.10.2010 20:21

Teraz skupiamy się na kolejnym meczu w Krakowie. Lech jest innym zespołem niż Cracovia, mamy lepszą drużynę niż ona, więc powinniśmy wygrać - stwierdził trener krakowian.
Maaskand odniósł się także do wyjazdowych porażek Wisły - "Biała Gwiazda" przegrała bowiem aż cztery z sześciu potyczek poza swoim stadionem. - Wiem, że jeśli chcesz być mistrzem, to musisz wygrywać na wyjeździe. Pamiętajmy jednak, że graliśmy w Bełchatowie, Białymstoku czy Poznaniu. Teraz będzie łatwiej - zakończył Holender.




I to jest idiotyczna wypowiedz trenera.
Bo gralismy wg. niego z odbrymi to moglismy przegrac.
Teraz bedzie lepiej bo gramy ze slabszymi.
A mnie sie zawsze wydawalo ze walczy sie o to zeby wyrywac z kazdym...

Wypwoiedzi w stylu ze mamy lepszy zespol nic zakonni to powinnismy wygrac tez sa smieszne.
Wiec po co w ogole grac sezon??
Lepiej porownac przed sezonem sklady druzyn i wtedy podzielic miejsca...

carpenter 31.10.2010 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1002077)
Popieram Was.
Wy wszyscy chcecie wyników, sukcesów w europejskich pucharach... A ja się pytam: JAK?

Kto przyszedł za Żurawskiego (tego z dawnych czasów)? Frankowskiego? Szymkowiaka? Głowackiego? Kosowskiego? Zieńczuka?

I tak się cieszcie, że poziom ligi spadł. Bo już dawno bylibyśmy takim średniakiem jak teraz jesteśmy.

Wszyscy ci wyżej wymienieni zawodnicy, może oprócz Frankowskiego rozwinęli się w Wiśle pod okiem dobrych trenerów. Mieli także lepsze i gorsze okresy. Porównaj mi proszę skład Wisły ze składem Górnika Zabrze i powiedz, którzy to mistrzowie techniki w górniku sprawiają, że mają w tabeli 3 punkty przewagi nad nami ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl