Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

sandomingo 06.11.2023 11:48

Nie no, żadna LaLiga ale ktoś chętny się na niego znajdzie.

Ogryzek 06.11.2023 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1611793)
Rodado, Carbo.
Na nich jacyś chętni się znajdą.

Z Hiszpanów to faktycznie ci dwaj.

Ale akurat ich nie chciałbym żegnać w zimie...

Patryko 06.11.2023 12:09

Ich pożegnanie, przy jednoczesnym pozostawieniu Sobola, będzie taką klamrą spinającą nasz upadek.

nero 06.11.2023 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1611779)
Fakty są takie, że na kasach byli zatrudniani bracia po szalu z wyrokami, sprzątanie obsługiwała firma żony Zielaka, a sam zarząd przyznawał sobie podwyżki z dupy za nic, kiedy w kasie już dawno nie było pieniędzy. Po prostu wspaniałe zarządzanie, którego teraz nasi mogą się od WSH uczyć.

Przestań już pieprzyć głupoty o dobrym zarządzaniu Wisłą przez WSH, mieli po prostu troszkę więcej pieniędzy do tej zabawy, natomiast sposób ich zarządzania prowadził w prostej linii do upadku.

Edit: Sposób rządzenia jednych i drugich odbiega dalece od tego, co powinno się dziać w profesjonalnie prowadzonym klubie. Zatrudnianie legend bez względu na ich umiejętności to chyba najbardziej jaskrawy przykład złego zarządzania.

A teraz co mamy? Nasi profesjonaliści tak samo jak patologia zatrudnia kolegów, różnica polega tylko na tym, że po prostu mają kolegów bez wyroku. Pół klubu obstawiona kolegami, znajomymi, rodziną.
Od prezesa (już teraz nie) po trenerów w akademiach, kończąc na kateringu.

Patologia wynosiła pieniądze w reklamówkach, a nasi profesjonaliści? Hm... są profesjonalni więc nie będą tego robić.

manson777 06.11.2023 13:12

ty robisz za adwokata tej patologii co prawie klub zgnoiła?
bo wszędzie gdzie piszesz to o tym samym...


chyba żeś sam z tej bandy
to inna bajka jest wtedy

wolfy 06.11.2023 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1611799)
Z Hiszpanów to faktycznie ci dwaj.

Ale akurat ich nie chciałbym żegnać w zimie...

No ja wiem że najlepiej byłoby sprzedać Żyro i Sapałę :D

remike 06.11.2023 17:01

Był sobie raz taki Jarosław Królewski, który prywatnie był ogromnym fanem Cracovii. Na co dzień Jarosław pracował jako zwykły sprzedawca frytek, ale marzył o czymś większym w życiu. Pewnego dnia, podczas meczu Wisły z Cracovią, Jarosław wpadł na genialny pomysł - postanowił przejąć klub Wisłę Kraków!
Jarosław wiedział, żeby cokolwiek osiągnąć, musiał zdobyć poparcie najważniejszej osoby w Krakowie - papieża Jana Pawła II. Postanowił więc, że uda się do Watykanu, aby prosić o błogosławieństwo papieża dla swojego szalonego planu.

Rozpoczął skomplikowaną podróż do Watykanu. Musiał pokonać mnóstwo przeciwności losu, w tym rozbitek w Dolomitach, ataki dzikich kangurów podczas przemierzania Australii i nawet próby porwania przez kosmitów w trakcie przelotu przez przestrzeń kosmiczną. Nic nie mogło zatrzymać Jarosława!

W końcu dotarł do Watykanu i spotkał się z samym papieżem. Rozwinął przed nim swój plan przejęcia Wisły Kraków. Co zaskakujące, Jan Paweł II był zaskoczony, ale zaciekawiony. Był wielkim fanem futbolu i nie mógł opędzić się od myśli o zadymach na meczach Wisły ze swoją ukochaną Cracovią.

Jan Paweł II więc postanowił pomóc Jarosławowi w realizacji jego szalonego planu. W zamian za jego wstawiennictwo u Boga, papież zażądał, aby Jarosław sabotował działania Wisły Kraków na rzecz Cracovii przez cały rok!

Warsztaty piłkarzy Wisły Kraków były chaosowe. Ciężko pracujący trenerzy ustawiali drużynę, ale Jarosław działał w ukryciu, sabotując taktykę i zaszkadzając w każdy możliwy sposób. Najpierw zaczął zamieniać obręcze bramkarskie w trampoliny, co powodowało, że każda strzałka zaliczała efektowne odbicie i kończyła się golem dla przeciwnika.

Następnie, Jarosław wymienił balony treningowe na balony z helem, przez co zagrania piłkarzy stawały się absurdalne. Powietrze z balonów powodowało, że piłka sunęła po powietrzu jak wielki, niekontrolowany balonik urodzinowy. Piłkarze Wisły byli zdezorientowani i nie wiedzieli, jak się odnaleźć na boisku.

Jednakże, najbardziej szalonym pomysłem Jarosława było wprowadzenie żywych kóz na boisko podczas meczu z Cracovią. Kozie obecności na boisku miały wprowadzić przeciwników w osłupienie, a piłkarze Wisły mieliby łatwo pracę ze zdobywaniem bramek. Niestety, Jarosław nie przewidział, że kozie zechcą zjeść trawę, co powodowało, że piłkarze wpadali na nie w czasie meczu i upadali na murawę.

Historia o tym szalonym eksperymencie Wisły Kraków szybko obiegła świat. Drużyna stała się śmieciem ligowym, ale przynajmniej dla Jarosława było to duże spełnienie marzeń. Zdobył poparcie swojego idola, papieża Jana Pawła II, i choć Wisła z trudem kończyła kolejki ligowe, Jarosław był pewien, że to było warto.

I tak oto Wisła Kraków, dzięki absurdalnej pomocy Jarosława i papieża, stała się nie tylko klubem piłkarskim, ale również jednym z najśmieszniejszych zespołów w historii futbolu.

Jaroo1 06.11.2023 17:31

Tak jak widać, sytuacja jest poważna, zarówno w klubie jak i na forum :D

krysztal 06.11.2023 18:02

Usuńcie to gówno....

leszekpw 06.11.2023 18:21

I gdzie ten wywiad, ktory mial byc dzisiaj?

Revolver 06.11.2023 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1611829)
I gdzie ten wywiad, ktory mial byc dzisiaj?

Daj im chwilę, Karcz dopiero wyciera pysk po wylizaniu rowa Królewiczowi.

remike 06.11.2023 18:51

JEST WYWIAD!

Redaktor: Dzień dobry Panie Królewski, dziękuję za poświęcony czas na przeprowadzenie tego wywiadu.
1. Jakie jest Pana zdaniem największe wyzwanie, z jakim musi się zmierzyć właściciel klubu piłkarskiego w Polsce?

Jarosław Królewski: Dzień dobry, to miło być tutaj. Największym wyzwaniem jest zbudowanie silnego zespołu, który będzie odnosił sukcesy zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej. To wymaga odpowiedniego zarządzania klubem, inwestycji w infrastrukturę, a przede wszystkim pozyskiwania utalentowanych zawodników.

2. Jakie cele panuje Pan przed sobą jako właściciel Wisły Kraków?

Jarosław Królewski: Priorytetem jest osiąganie dobrych wyników sportowych. Chcemy konkurować na najwyższym poziomie i stawiać sobie ambitne cele. Jednocześnie, inwestujemy w naszą akademię, bo ważne jest nam rozwijanie młodych piłkarzy i dawanie im szansy na grę w pierwszym zespole.

3. Na czym skupia się Pana praca na co dzień?

Jarosław Królewski: Moja praca skupia się głównie na koordynacji działalności klubu. Od spraw finansowych i negocjacji kontraktów, po planowanie strategii rozwoju i budowanie relacji ze sponsorami. Staram się być blisko zarządu, trenerów i zawodników, aby wspólnie podejmować kluczowe decyzje dotyczące klubu.

4. Jakie inwestycje planuje Pan przeprowadzić w najbliższych latach, aby podnieść poziom klubu?

Jarosław Królewski: Jesteśmy świadomi, że infrastruktura klubu wymaga modernizacji. Planujemy inwestować w rozbudowę bazy treningowej oraz w poprawę warunków dla kibiców na stadionie. Inwestycje te będą miały na celu podniesienie jakości szkolenia i komfortu kibicowania.

5. Jak widzi Pan rozwój polskiej ligi w przyszłości?

Jarosław Królewski: Widzę ogromny potencjał w rozwoju polskiej ligi. Wierzę, że nasz futbol może się rozwijać, jeśli położymy większy nacisk na szkolenie młodych talentów i podniemy standard infrastruktury. Bardzo ważne jest również budowanie silnych drużyn, które będą odnosić sukcesy w europejskich rozgrywkach.

6. Jakie są Pana relacje z innymi właścicielami klubów piłkarskich w Polsce?

Jarosław Królewski: Staram się utrzymywać dobre relacje z innymi właścicielami klubów. Współpraca w tej branży jest ważna, zarówno na poziomie klubów, jak i na poziomie ligi. Często spotykamy się na spotkaniach branżowych, gdzie możemy wymieniać doświadczenia i dyskutować na temat ważnych spraw dotyczących naszej ligi.

7. Jak ocenia Pan obecną sytuację piłki nożnej w Polsce?

Jarosław Królewski: Uważam, że piłka nożna w Polsce rozwija się w dobrym kierunku. Mamy coraz więcej młodych talentów, którzy odnoszą sukcesy zarówno w kraju, jak i za granicą. Jednak wciąż istnieje wiele obszarów, które wymagają poprawy, takich jak infrastruktura czy jakość szkolenia. Ważne jest, aby kontynuować prace nad podnoszeniem poziomu naszej ligi.

8. Jakie czynniki najbardziej wpływają na sukces klubu?

Jarosław Królewski: Wydaje mi się, że kluczowym czynnikiem jest stabilne zarządzanie klubem. Ważne jest, aby mieć jasno określoną strategię rozwoju i konsekwentnie dążyć do jej realizacji. Oczywiście, nie można zapominać o odpowiednich inwestycjach w drużynę, trenerów i infrastrukturę klubu.

9. Jakie są Pana długoterminowe cele związane z Wisłą Kraków?

Jarosław Królewski: Mojego długoterminowego celem jest uczynienie Wisły Kraków jednym z wiodących klubów w Polsce. Chciałbym, aby klub odnosił sukcesy zarówno w lidze krajowej, jak i w europejskich rozgrywkach. Równocześnie, chcemy rozwijać naszą akademię i dawać szansę młodym talentom na rozwój w klubie.

10. Jakie wiadomości lub porady miałby Pan dla młodych ludzi, którzy chcieliby zostać właścicielami klubów piłkarskich w przyszłości?

Jarosław Królewski: Przede wszystkim, ważne jest, aby rozwijać swoje umiejętności zarządzania i zdobywać doświadczenie w branży sportowej. Również warto budować sieć kontaktów, ponieważ w branży piłkarskiej nawiązywanie dobrych relacji jest kluczowe. Trzeba również być gotowym na poświęcenie i ciężką pracę, ponieważ zarządzanie klubem piłkarskim to wymagające zadanie.

leszekpw 06.11.2023 19:06

To nie jest prawdziwy wywiad?

remike 06.11.2023 19:09

Jest prawdziwy.

nero 06.11.2023 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manson777 (Post 1611806)
ty robisz za adwokata tej patologii co prawie klub zgnoiła?
bo wszędzie gdzie piszesz to o tym samym...


chyba żeś sam z tej bandy
to inna bajka jest wtedy

Nie robię za adwokata. Opisuje fakty, porównuje zdarzenia jakie miały miejsce przy patologii do tych, które są obecnie.

Dodałbym nawet, że sposób zarządzania przez patologię potępiam zarówno ja, jak i wiele osób, ale za to bardzo mnie dziwi, że te osoby tak mocno potępiające to co robiły rekiny z klubem nie mają żadnych problemów z tym co robią obecne asy. Gdzie w wielu sprawach można znaleźć analogiczne sytuację różniące się tym, że nasi profesjonaliści wybrali takie życie, że nie mają kolegów z wyrokami.

Jaroo1 06.11.2023 19:43

Każdy normalny widzi skalę patologii. I własnie przerażające jest to, że za WSH sportowo to lepiej wyglądało niż obecnie. Oczywiście tamci bazowali jeszcze na tym co Wisła miała, zarobiła, dorobiła się w lepszych latach ale Królewski i spółka też dostali klub bogaty i samograj... Czemu bogaty? Bo patrząc na skalę pospolitego ruszenia aby ratować Wisłę to gdyby nie idiotyczne decyzje to pewnie dług mógł już być spłacony prawie w całości. Czemu samograj? Bo nie przesadzajmy, że na utrzymanie w ekstraklasie nas nie było stać. O ironio, będac trupem zadłużonym, cały czas, w sumie co okienko, ściągamy piłkarzy z dobrymi papierami na grę, którzy powinni spełniać cele stawiane przed nimi (utrzymanie w eklapie, awans do eklapy).

Skalę patologii pokazuje czas w jakim to trwa, to 5 lat mozolnego niszczenia klubu. A I liga idealnie zweryfikowała zarządzających. Poziom x razy niższy niż w ekstraklasie, my tu jesteśmy finansowym krezusem haha możemy sobie pozwolić na takich piłkarzy o jakich większość ligi może pomarzyć, a mimo to, nie umiemy nawet w tej lidze być w czołówce.
To jest własnie dramat i obraz patologii podobny do tej za WSH. A obsadzanie stanowisk rodziną i legendami bez żadnych kompetencji, to już jest czyste WSH. Aby swoi rządzili, nawet jak żaden się nie sprawdził przez 5 lat, to nieważne.

nero 06.11.2023 19:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1611836)
Każdy normalny widzi skalę patologii. I własnie przerażające jest to, że za WSH sportowo to lepiej wyglądało niż obecnie. Oczywiście tamci bazowali jeszcze na tym co Wisła miała, zarobiła, dorobiła się w lepszych latach ale Królewski i spółka też dostali klub bogaty i samograj... Czemu bogaty? Bo patrząc na skalę pospolitego ruszenia aby ratować Wisłę to gdyby nie idiotyczne decyzje to pewnie dług mógł już być spłacony prawie w całości. Czemu samograj? Bo nie przesadzajmy, że na utrzymanie w ekstraklasie nas nie było stać.

Skalę patologii pokazuje czas w jakim to i 5 lat mozolnego niszczenia klubu. A I liga idealnie zweryfikowała zarządzających. Poziom x razy niższy niż w ekstraklasie, my tu jesteśmy finansowym krezusem haha możemy sobie pozwolić na takich piłkarzy o jakich większość ligi może pomarzyć, a mimo to, nie umiemy nawet w tej lidze być w czołówce.
To jest własnie dramat i obraz patologii podobny do tej za WSH. A obsadzanie stanowisk rodziną i legendami bez żadnych kompetencji, to już jest czyste WSH. Aby swoi rządzili, nawet jak żaden się nie sprawdził przez 5 lat, to nieważne.

AMEN. Lepiej bym tego nie napisał.

remike 06.11.2023 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1611836)
Każdy normalny widzi skalę patologii. I własnie przerażające jest to, że za WSH sportowo to lepiej wyglądało niż obecnie. Oczywiście tamci bazowali jeszcze na tym co Wisła miała, zarobiła, dorobiła się w lepszych latach ale Królewski i spółka też dostali klub bogaty i samograj... Czemu bogaty? Bo patrząc na skalę pospolitego ruszenia aby ratować Wisłę to gdyby nie idiotyczne decyzje to pewnie dług mógł już być spłacony prawie w całości. Czemu samograj? Bo nie przesadzajmy, że na utrzymanie w ekstraklasie nas nie było stać. O ironio, będac trupem zadłużonym, cały czas, w sumie co okienko, ściągamy piłkarzy z dobrymi papierami na grę, którzy powinni spełniać cele stawiane przed nimi (utrzymanie w eklapie, awans do eklapy).

Skalę patologii pokazuje czas w jakim to trwa, to 5 lat mozolnego niszczenia klubu. A I liga idealnie zweryfikowała zarządzających. Poziom x razy niższy niż w ekstraklasie, my tu jesteśmy finansowym krezusem haha możemy sobie pozwolić na takich piłkarzy o jakich większość ligi może pomarzyć, a mimo to, nie umiemy nawet w tej lidze być w czołówce.
To jest własnie dramat i obraz patologii podobny do tej za WSH. A obsadzanie stanowisk rodziną i legendami bez żadnych kompetencji, to już jest czyste WSH. Aby swoi rządzili, nawet jak żaden się nie sprawdził przez 5 lat, to nieważne.

Oczywiście, że tak! Królewski to absolutnie najlepsza osoba, jaka mogła objąć Wisłę Kraków! To prawdziwy geniusz, który przynosi nie tylko sukcesy sportowe, ale i piękną pogodę na stadionie. Kto inny mógłby poprowadzić klub w taki spektakularny sposób, jak właśnie on?
Rozumiem, że pewnym osobom może wydawać się, że klub jest w patologicznym stanie, ale serio, jakie patologie? Patologia to dla mnie, gdy nie można zjeść normalnego kiełbaskowego hot-doga na stadionie, a u nas to wspaniałe jedzenie jest. Wiem, że nie wszyscy kibice mają szczęście delektować się taką wyjątkową kulinarną ofertą, ale no cóż, życie nie jest sprawiedliwe.

I to całe narzekanie na rodzinę i legendy na stanowiskach? Przecież to doskonale wpisuje się w naszą tradycję i historię! Chyba fani innych klubów muszą nam zazdrościć naszego silnego więziowego ducha, którego rodzina jest symbolizacją. Kompetencje to tylko formalność, a my mamy prawdziwe serce i miłość do naszej Wisły. Niech inni dyrektorzy mają wiele lat doświadczenia, my mamy zaangażowanie, które jest bezcenne!

I co z tym stwierdzeniem, że na utrzymanie w ekstraklasie nas nie było stać? Dajcie spokój, mamy pieniądze! Świat tylko czeka na kolejne gwiazdorskie transfery! Może nie mamy ekonomicznego geniuszu, ale mamy Królewskiego, który nie boi się wydawać nasze pieniądze na przyszłe gwiazdy! Za chwilę cała Europa będzie nas zazdrościć naszym piłkarskim potencjałem!

Więc proszę przestańcie narzekać na naszych wspaniałych liderów i zacznijcie doceniać to, co mamy. Bądźmy szczęśliwi, że mamy klub, którym możemy się pochwalić i wspierać. Bo tak naprawdę, czy jest coś lepszego niż być fanem Królewskiego i naszej wspaniałej Wisły? Odpowiedź jest oczywista - nie ma!

PAWEŁ 06.11.2023 21:25

1 Załącznik(ów)
Załącznik 2166


Tak tylko ten teges

nero 06.11.2023 22:02

Już to skasował zatem się nie liczy :rotfl:

wierność83 06.11.2023 22:29

Jest taki typ osobowści, który bardzo lubi być w centrum, czuć się ważny, mieć świadomość, że wszyscy czekają co taka osoba powie i zrobi; satysfakcję sprawia takiej osobie poczucie, że trzyma innych w niepewności, czuje się wtedy ważna, napawa się tym... kogoś mi to przypomina ;)

manson777 06.11.2023 22:45

rodzina na swoim
sztandarowy program pis
Kubuś wcielił w życie, Jaruś dopracował

LucjuszWielki 06.11.2023 22:52

Do tych, których SB przerasta, macie tutaj Królewskiego:

https://www.youtube.com/shorts/n3pT2Bxodbs

wierność83 07.11.2023 00:30

Jestem przerażony tym wywiadem... autentycznie, to jakiś większy poziom odklejenia.

nero 07.11.2023 01:27

Wybrałem takie najciekawsze fragmentu z wywiadu do skomentowania :)

Cytat:

Pod tym względem ciężka praca w gabinetach w poprzedniej rundzie przyniosła wiele efektów.
Ta mityczna ciężka praca :D

Cytat:

Wystarczyłoby zdobyć z tych straconych punktów połowę, mielibyśmy miejsce na podium ze stratą punktów do lidera.
Co poradzić... tak niedużo trzeba było, a bylibyśmy na podium...

Cytat:

Ale czy można winić za to wyłącznie sztab trenerski, który według wszelkich badań w piłce nożnej ma maksymalnie 5-10 procent wpływ na ostateczny wynik poszczególnego spotkania?
Prze kot, on już to ma wszystko przeliczone :D

Cytat:

Trener Sobolewski jest nim dlatego, że powierzona mu została misja ze względu na kompetencje, które ma.
O ja pier.dole. Tak z głowy z tego co pamiętam to nasz as był tylko chwilę w Płocku.

Cytat:

Inna sprawa, myśli pan, że do Wisły lgną trenerzy widząc to, jaką mamy stabilność w tym temacie od wielu lat?
A to nie przypadkiem przez rozjebanie klubu rodziną i znajomymi? :mysli: Bo jeżeli chodzi o częstotliwość zmiany trenerów to od średniej jakoś specjalnie nie odbiegamy.

Cytat:

który może delikatnie uzmysłowić ludziom, jak trudnym tematem do ogarnięcia jest dla Wisły gra w I lidze.
Niby świadomy, a z drugiej strony widać, że tam wcale nie ma ciśnienia na Ekstraklasę.

Cytat:

Krew człowieka zalewa, że nie może tego przeznaczyć na poprawę cateringu, rozwoju sklepu oraz akademii czy na realizację nowych projektów.
Ja to się nie znam, ale osobiście skupiłbym się jednak na awansie do Ekstraklasy, a nie na kiełbaskach.

Cytat:

Nie mogę powiedzieć, że ta umowa była wybitnym sukcesem negocjacyjnym z naszej strony kilka lat temu.
Żeby to była tylko ta jedna rzecz, którą zajebali...

Cytat:

Po co mam czytać na swój temat w internecie wypociny jakiegoś Pana Januszexa?
To chyba o mnie, zatem pozdrawiam cieplutlo.

P.S. Link https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-18048143

Manhunt. 07.11.2023 06:37

Kolejny wywiad, który pokazuje, że zginiemy.

Jagul 07.11.2023 07:35

"Jestem w stanie wyobrazić sobie, że poradzilibyśmy sobie w ekstraklasie z obecnym składem lepiej niż w I lidze i to nie jest tylko moje nawiedzone zdanie." :lol: :lol:

sandomingo 07.11.2023 07:46

Zero zaskoczenia, całkowite zero.
Wisła upada na naszych oczach.
Po raz kolejny apeluję do zarządu Socios o rozeznawanie tematu gry w 4 lidze oraz o niewydawanie zgromadzonych pieniędzy.

Królewski przypomina Króla Theodena z Władcy Pierscieni, opętanego przez złe moce. W tym przypadku przez Ramireza i Sobolewskiego.

Jaroo1 07.11.2023 07:53

A to co Wy myśleliście, że ten wywiad coś zmieni? Przecież Królewski to jest chory psychicznie człowiek, który nie nadaje się na tę funkcję.

Takim klubem i kapitałem powinien rządzić człowiek pewny siebie, z pojęciem. On "się uczy", problem w tym, ze swoją choroba psychiczną zaraża innych = zachowanie Sobola czy Wuja. Gdyby taki Sobol, Wuja, Dawid mieli wygarnięte chociażby przy rozstawaniu z Wisłą, że chuja zrobili i są nieudacznikami, to by nie było słodkiego .......enia, jak to wszyscy wykonują kawał świetnej pracy w Wiśle - która się z miesiąca na miesiąc stacza.

Ale Królewski swoją nieudolność przykrywa stworzonym światem, z innymi nieudacznikami. Wszyscy sobie wmawiają, że się na wszystkim znają i świetnie pracują.

To już jest poziom psychiatryka, i tu nie ma co ratować. Ich wszystkich powinno się wziąć na obserwację i leczenie. Ja wiem, że obecna Wisła, to nie jest Wisła Cupiała i ani LM ani MP nam nie grozi, niemniej przez ostatnie 5 lat, cały czas mamy potencjał i mozłiwości finansowe, nazwijmy to znajomości, aby w środku tabeli ekstraklasy być.

Dlatego obecne wyniki to jest kpina.

PS Schemat Jarka jest prosty. Błyszczymy w internecie czy w szatni z głośnikiem jak jest dobrze. Później walczymy o dobre imię klubu gdy jest źle. Jak długo jest źle albo trzeba podsumować pół sezonu/sezon to robimy czat, długi mocny wywiad w stylu hard reset, albo mówimy i piszemy o hard resecie i końcu bylejakości. Zbliża się czas na zmianę trenera i znowu gadanie jak to teraz wszystk jest poukładane na cacy...

piotrek1803 07.11.2023 09:07

Dodałbym jeszcze, że po kompromitacji siedzimy cicho dwa dni a potem wywiad oczywiście z Karczem w którym powtarzamy cały czas to samo... cóż pełno podobnych ludzi można spotkać w polityce czy biznesie, czasami nawet przez swoją beztroskę i bezczelność osiągają sukces na chwile ale i tak nigdy pewnego pułapu nie przekroczą. Tak więc porzućmy nadzieje, emocje związane z oglądaniem meczów odeszły i nie wiadomo kiedy wrócą.

Ogryzek 07.11.2023 09:08

Wywiad z Królewskim

https://gazetakrakowska.pl/jaroslaw-...ar/c2-18048143

Czyli - Sobolewski zostaje.

No chyba że nie awansujemy w tym sezonie - to wtedy bedzie większa restrukturyzacja w klubie - znaczy wtedy pójdziemy po taniości...

DeadOrAlive 07.11.2023 09:29

I co, my sobie będziemy tutaj tak grzecznie dyskutować, wku*wiać się i kłócić we własnym sosie, a te miernoty nam klub zniszczą i zlikwidują?

Tego chcemy, na to się godzimy ?

Nie będzie już kolejnego zrywu, kolejnego rzutu kibiców na pomoc finansową. Niestety, zaufanie się skończyło. Warszawka i Leśnodorski już nie pomogą.



Zaraz się okaże, że grudniowe mecze będą naszymi ostatnimi i pora zgasić światło.

Jaroo1 07.11.2023 09:34

Generalnie Królewski mówi, że na nic nie ma kasy ale jednoczesnie mamy na tyle kasy żeby mieć najdroższy zespół w lidze - chociaż nie wie czy mamy najdroższy bo inaczej akcenty budżetowe rozkłądają się gdy prowadzi się łódkę a inaczej jak prowadzi się okręt.

Generalnie trwanie w I lidze to dla nas pogłębianie długów, my byśmy mogli grać prostą piłkę i szybko awansować do ekstraklasy ale chcemy grać mecze, ładnie grac, a nie mecze odgrywać. W związku z tym nie awansujemy szybko i nastawiamy się na awans długofalowo. Inną sprawą jest to, że w ekstraklasie ta ten skład by sobie dobrze poradził ale mimo wszystko wolimy grać ładnie już w I lidze, nie awansować szybko i dalej rujnować finanse :D

Sobolewski to dobry trener i cały czas jest w niego wiara, ze nadal ze średniej punktowej 1,5 wskoczy na średnią około 2,0 pkt na mecz i awansujemy. Gramy super, tylko nie ma skuteczności od 5 lat.

Niestety musimy cierpieć finansowo przez nieudolne rządy poprzedników i wciąż idzie tyyyyle kasy na zobowiązania sprzed 2019 roku. Ale jak przychodzi powiedzieć na co ta kasa idzie to przewija się tylko temat spłacania dawnych trenerów - co jest ciekawe, to już 5 lat spłacają tych, ktorych zatrudniała Sarapata?
Nigdzie nie pojawia się temat tego, ze to Królewski i spółka zrobili już x więcej długu niż WSH i że spłacają swoje zobowiązania, a nie poprzedników - spadek = tarapaty finansowe, zwalnianie Gulów, Wujów = spłacanie Gulów, Wujów.

Można powiedzieć, że wszystko jest wyliczone, rozkminione ale jak zada się pytanie "jak do tego (wszystkiego) doszło?" Jaro mówi, "nie wiem"

d 07.11.2023 09:40

Ten wywiad to jest tragedia. Niestety chyba nie ma dla nas ratunku.

DeadOrAlive 07.11.2023 09:51

Cytat:

Aktualna średnia zaległość do drużyny/sztabu przeterminowanych płatności to około 1.34 miesiąca w ujęciu kwotowym. Drużyna i sztab w tym kontekście zachowuje się wzorowo, czuje odpowiedzialność za klub i zdaje sobie sprawę z wyzwań, które mamy przed sobą i tych spowodowanych przeszłością.
Jeżeli chłopaki wystawiają faktury z płatnością do 14 dni, to ni mniej ni więcej oznacza to, że klub jest około dwa miesiące w tył z płatnościami.



Jeżeli frekewncja jest poniżej 16700 to klub dokłada do meczu, ja pie*dole. Gdzie indziej takie cyrki ?

emjot 07.11.2023 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1611865)
Ten wywiad to jest tragedia. Niestety chyba nie ma dla nas ratunku.

nie bylem w stanie przeczytać tego bełkotu w całości
a tekst o sobolewskim ..... dno trzy tonu mułu

prezes mem który przekształca nas w klub mem
i 117 lat historii idzie się ... yebać

skarabeus 07.11.2023 10:13

Zaawansowany poziom schizofrenii.



Nic wiecej nie mam do napisania.

wolfy 07.11.2023 10:17

Nie chce mi się tego czytać.
Wnioski pokrywają się z tym co już z grubsza wiemy.

Dla wszystkich FraMatów, pepe i Karheropów - dlatego właśnie jechałem po Sobolewskim. Bo jest grabarzem Wisły.

skarabeus 07.11.2023 10:23

Nie, jednak jedno napisze.



Wisle stac na zmiane paralityka. Ale jednoczesnie Wisla ma okolo 2,5-3 zlotych zaleglosci, wobec pierwszej druzyny i sztabu szkoleniowego pierwszej druzyny :D

Ale na zmiane trenera Wisle stac :D

No kur)*(*#wa, nie wiem czy krolewskiemu sie wydaje, ze wszyscy czytajacy to uposledzone AI, ktore nie potrafi wyciagac wnioskow, bo tak skrypt napisano? :D


i znowu sie okazuje, ze Skarabeus piszac we wrzesniu, ze zmiany trenera nie bedzie, bo klub nie ma pieniedzy mial racje.
Mialem tez racje, ze z koncem listopada zaczna sie cyrki z finansami.

Ale ja nic nie wiem.



Wisla tonie.
Socios slowa nawet nie powie.

wiesniak842 07.11.2023 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1611864)
Generalnie Królewski mówi, że na nic nie ma kasy ale jednoczesnie mamy na tyle kasy żeby mieć najdroższy zespół w lidze - chociaż nie wie czy mamy najdroższy bo inaczej akcenty budżetowe rozkłądają się gdy prowadzi się łódkę a inaczej jak prowadzi się okręt.

Generalnie trwanie w I lidze to dla nas pogłębianie długów, my byśmy mogli grać prostą piłkę i szybko awansować do ekstraklasy ale chcemy grać mecze, ładnie grac, a nie mecze odgrywać. W związku z tym nie awansujemy szybko i nastawiamy się na awans długofalowo. Inną sprawą jest to, że w ekstraklasie ta ten skład by sobie dobrze poradził ale mimo wszystko wolimy grać ładnie już w I lidze, nie awansować szybko i dalej rujnować finanse :D

Sobolewski to dobry trener i cały czas jest w niego wiara, ze nadal ze średniej punktowej 1,5 wskoczy na średnią około 2,0 pkt na mecz i awansujemy. Gramy super, tylko nie ma skuteczności od 5 lat.

Niestety musimy cierpieć finansowo przez nieudolne rządy poprzedników i wciąż idzie tyyyyle kasy na zobowiązania sprzed 2019 roku. Ale jak przychodzi powiedzieć na co ta kasa idzie to przewija się tylko temat spłacania dawnych trenerów - co jest ciekawe, to już 5 lat spłacają tych, ktorych zatrudniała Sarapata?
Nigdzie nie pojawia się temat tego, ze to Królewski i spółka zrobili już x więcej długu niż WSH i że spłacają swoje zobowiązania, a nie poprzedników - spadek = tarapaty finansowe, zwalnianie Gulów, Wujów = spłacanie Gulów, Wujów.

Można powiedzieć, że wszystko jest wyliczone, rozkminione ale jak zada się pytanie "jak do tego (wszystkiego) doszło?" Jaro mówi, "nie wiem"

:lol:

Ot, Wisla zaskronca spod Gorlic w pigulce.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl