Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

63.5 Kg 02.10.2010 13:09

A ja smiem niestety tiwerdzic ze sa beldy w usyawieniu zespolu.

Pajlic absolutnie nie moze grac na obronie poniewaz nie ma do tego predyspozycji.On musi grac tylko i wylacznie na boku pomocy bo naprawde ma dobra szybkosc i niezla kiwe.
O reszczie obrony raczej prezmilcze.
Zurawski podwieszony za Brozek to bezsens poniewaz ogolnie wiadomo ze obecny Maciek a Maciek stary to klasa roznicy.
Na tej pozycji moglby zagrac Boukhari ktory gra na skrzydle a tam grac nie ma prawa.
Nie moze grac na boku zawodnik ktory nie biega,on ma bardzo dobra technike i pzreglad pola wiec powienien grac na srodku.
Zastanawiam sie czy jest sens grac tym ustawieniem bo napewno to nie jest ustawienie 4-3-3 tylko 4-2-3-1.
Nie mamy 3 napastnikow dobrej klasy tak naprawde wiec gramy dwoma mocno ofensywnymi pomocnikami na boku ale co z tego jakoni nie daja wsparia w ataku nalezytego.
Natomiast zawodnik podwieszony za Brozkiem powienien byc zawodnikem rozgrywajacym ,Zuraw nie ma takich predyzspozycji.


Ja bym to widzial tak:

Pomijajac bramke i obrone bo tak na chwile obecna nic nie wymyslimy mozemy zagrac tak:

4 pomocnikow: Malecki ew Rios,Sobol ew. Wilk,Boukhari ew Jirsak lub Gargula(pisze o nich tylko i wylacnie poniewaz nada u nas graja) i lewa Pajlic ew.Kirm.
2 napastnikow: Brozek,Boguski,Zuraw ew Rios czy Maly.

Pisze o takim zestawieniu poniewaz nie widze zeby system z tak naprawde 1 napastnikem a nie 3 sie u nas sprawdzal.
Gra dwoma defensywnymi pomocnikami ma sens tylko wtedy gdy przed nimi gra prawdziwy rozgrywajacy co ma tez tylko i wylacznie sens jak ten rozgrywajacy ma naprawde dobrych 2 skrzydlowych co wtedy ma sens przy grez 1 napastnikiem - niestety na chwile obecna to nie ma sensu.

Dlatego mysle o powrocie do 4-4-2 z pomocnikiem defensywnym i ofensywnym ,dwoch bocznych pracujacyhc w ataku i obrone i 2 napastniko koniecznie grajacyh w linii..


Tak to ja widze...

Kurz 02.10.2010 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 990125)

Dlatego mysle o powrocie do 4-4-2 z pomocnikiem defensywnym i ofensywnym ,dwoch bocznych pracujacyhc w ataku i obrone i 2 napastniko koniecznie grajacyh w linii..

Ale przecież graliśmy w tym ustawieniu w 4 pierwszych kolejkach i naszej pucharowej przygodzie. Czy była różnica jakości? Czy naprawdę zapomnieliśmy już o rundzie wiosennej i 3 przegranych i 4 zremisowanych meczach z dziadami ekstraklasy. I to z lepszą obroną. Skąd wobec tego ta wiara w magię ustawienia 4-4-2? Wiem, że nadzieja umiera ostatnia, ale Wisła gra od jakiegoś czasu słabo w jakimkolwiek ustawieniu. Pora chyba już sobie zdać z tego sprawę.

momo 02.10.2010 13:21

Tak, najlepiej kupmy 11 graczy po 1mln euro każdy w zimie, plus kilku graczy z MESY, już w pierwszym meczu wygrają 20-0, styl będzie porywający, podania do nogi, zagrania klepką, krosowe podania na 40m. Zawodnicy będą grali w ciemno ze sobą. Brak nam zgrania, tą rundę należy poświecić na selekcję składu, w zimie wymienić góra 4 zawodników, a wiosną powinniśmy się cieszyć dobrą grą.

Drozd 02.10.2010 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 990065)
Niestety pan Maaskant moim zdaniem nie miał co zrobić z tą drużyną. Kasperczak katastrofalnie przygotował ich do sezonu, a "wzmocnienia" jakich dokonał Basałaj to ręce opadają.

Daj spokój Kasperczakowi on miał 12 na treningu. Do sezonu przygotowuje się w zimie a to ukłon do Skorży. Nasi piłkarze są DRAMATYCZNI taktycznie. I liczyłem na to ze Holender czegoś ich nauczy. Niestety moze to trochę potrwać a w niektórych przypadkach może się okazać niemożliwe, z różnych przyczyn. Patrz wczorajsze zachowanie Małeckiego.

xanti1906 02.10.2010 13:24

Dopóki Maaskant nie zaszczepi w nich woli walki o każdy centymetr boiska przez 90 minut to nic z tego nie będzie.
Co zrobił Petrescu w Unirei? Dostał gości, którzy chcą walczyć i wywalczyli sobie sami mistrzostwo kraju i LM.
Co jest w Wiśle? Jest Wilk, Paljić, Kirm, Małecki, Cikos. Wczoraj pokazywał się Jirsak. Nie oceniam ich poziomu sportowego, tylko chęć gry. Z tym, że Małego ciężko wsadzić w jakieś nawiasy, wiadomo czemu :)

lexm 02.10.2010 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 990125)
A ja smiem niestety tiwerdzic ze sa beldy w usyawieniu zespolu.

Pajlic absolutnie nie moze grac na obronie poniewaz nie ma do tego predyspozycji.On musi grac tylko i wylacznie na boku pomocy bo naprawde ma dobra szybkosc i niezla kiwe.
O reszczie obrony raczej prezmilcze.
Zurawski podwieszony za Brozek to bezsens poniewaz ogolnie wiadomo ze obecny Maciek a Maciek stary to klasa roznicy.
Na tej pozycji moglby zagrac Boukhari ktory gra na skrzydle a tam grac nie ma prawa.
Nie moze grac na boku zawodnik ktory nie biega,on ma bardzo dobra technike i pzreglad pola wiec powienien grac na srodku.
Zastanawiam sie czy jest sens grac tym ustawieniem bo napewno to nie jest ustawienie 4-3-3 tylko 4-2-3-1.
Nie mamy 3 napastnikow dobrej klasy tak naprawde wiec gramy dwoma mocno ofensywnymi pomocnikami na boku ale co z tego jakoni nie daja wsparia w ataku nalezytego.
Natomiast zawodnik podwieszony za Brozkiem powienien byc zawodnikem rozgrywajacym ,Zuraw nie ma takich predyzspozycji.


Ja bym to widzial tak:

Pomijajac bramke i obrone bo tak na chwile obecna nic nie wymyslimy mozemy zagrac tak:

4 pomocnikow: Malecki ew Rios,Sobol ew. Wilk,Boukhari ew Jirsak lub Gargula(pisze o nich tylko i wylacnie poniewaz nada u nas graja) i lewa Pajlic ew.Kirm.
2 napastnikow: Brozek,Boguski,Zuraw ew Rios czy Maly.

Pisze o takim zestawieniu poniewaz nie widze zeby system z tak naprawde 1 napastnikem a nie 3 sie u nas sprawdzal.
Gra dwoma defensywnymi pomocnikami ma sens tylko wtedy gdy przed nimi gra prawdziwy rozgrywajacy co ma tez tylko i wylacznie sens jak ten rozgrywajacy ma naprawde dobrych 2 skrzydlowych co wtedy ma sens przy grez 1 napastnikiem - niestety na chwile obecna to nie ma sensu.

Dlatego mysle o powrocie do 4-4-2 z pomocnikiem defensywnym i ofensywnym ,dwoch bocznych pracujacyhc w ataku i obrone i 2 napastniko koniecznie grajacyh w linii..


Tak to ja widze...


Popieram ale trener sobie eksperymentuje w stylu Holenderskim !!! Cóż nie każdy trener z zagranicy to wielki coach taka prawda !!

Titto 02.10.2010 14:27

Powiedzmy, że to wspólne waterloo Kasperczaka i Skorży pierwszy słabo przepracował okres przygotowawczy, a Skorża zapoczątkował to, że w Wiśle było źle.
Ja nawet nie pragnę, aż tak tego mistrzostwa chcę tylko, żeby trener Maaskant razem z Valckxem zaczną budować zespół, a muszą zacząć od podstaw. Baza treningowa z prawdziwego zdarzenia, szkolenie młodzieży dobranie właściwych osób na stanowisko skautów mogły by to być jakieś osoby znające się na fachu z Holandii, a także ściąganie zawodników do klubu, którzy nie będą tylko uzupełnieniem składu, tylko poważnymi wzmocnieniami drużyny. Wolę jednego piłkarza, realne wzmocnienie drużyny, aniżeli 3 uzupełnienia składu nic nie wnoszące do gry.

Jak na razie na plus oceniam tylko ściągniecie Wilka, Riosa i może Bunozy i Paljicia reszta nie podlega komentarzowi.
Podoba mi się podejście trenera Maaskanta, który w tym klubie chce coś stworzyć.

Kurz 02.10.2010 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 990175)
Jak na razie na plus oceniam tylko ściągniecie Wilka, Riosa i może Bunozy i Paljicia reszta nie podlega komentarzowi.
Podoba mi się podejście trenera Maaskanta, który w tym klubie chce coś stworzyć.

Chciałbym, żeby wymienieni zawodnicy w przyszłości byli solidnymi zmiennikami jeszcze lepszych piłkarzy, którzy trafią do naszej kadry, bo jeśli mamy odzyskać poziom sportowy z czasów wczesnego Kasperczaka, to oni nie wystarczą. Prezentują się po prostu obiecującą na tle stanu obecnego, a wiadomo, że nie jest to dobry punkt odniesienia. Oczywiście Bunoza w tym towarzystwie budzi największe wątpliwości, ale dajmy mu czas.

jerry.lii.lewis 02.10.2010 14:51

Biorąc pod uwagę, że na mistrza (niestety) i puchary (na szczęście - wystarczy już spektakularnych kompromitacji międzynarodowych) mamy szanse właściwie bliskie zeru, można by większość młodych do składu wstawić. Wygrywać to oni może nie będą ale trener będzie mógł ich sprawdzić rzetelnie. Poza tym nasze "gwiazdy pierwszej osiemnastki", mając kontrakty motywacyjne, odciążyły by budżet znacznie. Można by ich na treningach przeciorać nieco fizycznie (bez szkody dla meczowej formy) oraz taktycznie w nadziei, że na wionę coś z nich będzie.

Marszałek 02.10.2010 15:20

Palijic widać,że jest z innej szkoły. Walka,technika,determinacja. Ale on musi grać na skrzydle,tam gdzie grał calą karierę!Rios z przodu i już coś mozna kombinować. W środku mamy Wilka,Burkhari, na obronie posiadamy Bunozę i tyle zespołu. Jeszcze Branco.Resztę trzeba dokupić,wypożyczyć, cokolwiek, bo nie ma kim zwyczajnie grać. Przykład Paljica pokazuje,że w II bundeslidze są solidni zawodnicy.Druga sprawa. Podniecacie się tym Małeckim,że nikt mu nie wchodził na te dośrodkowania,które mu wychodzily:). Nie wchodził,bo gość ma dziwną manierę,że robi najpierw zamach,musi sobie piłkę przełożyć na druga nogę i dopiero wrzuta. Gubi tym samym rytm,wszystko. Aby takie dośrodkowanie się powiodo trzeba nabiegać na dwa razy w różnych tempach. Nie realne,chyba,że w A klasie.
Nie ma co popadać w skrajny pesymizm,przecież dobrze widać kogo mamy w kadrze i nie wiem czego się po nich spodziewaliście? Poza tym ten mecz nie był aż taki zły,gorszy wg mnie był ten w Bełchatowie. Maaskant musi mieć kim graći od kogoś wymagać.

Różnica między tym a zeszłym sezonem jest taka,że wtedy coś wpadało. Ot tak jak teraz z Bukharim. Mial w pierwszej połowie sytuację i nie wykorzytsał jej,zamiast walić z całej siły chciał technicznie. Wpadłoby, to mecz potoczyłby się inaczej, i nikt by nie narzekał a słabizny, ktorych posiadamy. Tak jak w zeszłym sezonie.

wolfy 02.10.2010 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 990186)
Biorąc pod uwagę, że na mistrza (niestety) i puchary (na szczęście - wystarczy już spektakularnych kompromitacji międzynarodowych) mamy szanse właściwie bliskie zeru, można by większość młodych do składu wstawić. Wygrywać to oni może nie będą ale trener będzie mógł ich sprawdzić rzetelnie. Poza tym nasze "gwiazdy pierwszej osiemnastki", mając kontrakty motywacyjne, odciążyły by budżet znacznie. Można by ich na treningach przeciorać nieco fizycznie (bez szkody dla meczowej formy) oraz taktycznie w nadziei, że na wionę coś z nich będzie.

Matko, Twój pierwszy sensowny post jaki w życiu pamiętam. Ale się pozmieniało...

Wprowadzać młodych warto, żeby przynajmniej wiedzieć na co ich stać. Bo tak na serio - w zamianie Jirsaka na Gargułę nie widzę żadnej szansy, zaś Łobodziński niczego na plus już u nas nie pokaże. A tak - niech pogra Chrapek, albo Rado, ew. Burliga - oczywiście nie wszyscy na raz. Jak się okaże, że sobie nie radzą, to wypad - a na ich miejsce innych młodych. Bo kiszenie zawodników w ME w nieskończoność też nas do niczego sensownego nie doprowadzi.

Fugiel 02.10.2010 15:42

Niestety z druzyny topowej jak na nasze warunki jestesmy sredniakiem ... efekt zaniedban od roku 2003 niestety.

westersyl 02.10.2010 16:01

Cytat:

Palijic widać,że jest z innej szkoły. Walka,technika,determinacja. Ale on musi grać na skrzydle
Weź też pod uwagę że ktoś musi grac na lewej obronie. Piotrek był kontuzjowany, zresztą też z jego formą było różnie. Nikogo innego nie mamy na tą pozycję.

blanco 02.10.2010 16:30

Nie od razu Rzym zbudowano, dajmy trenerowi czas.

murray 02.10.2010 16:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 990195)
Palijic widać,że jest z innej szkoły. Walka,technika,determinacja. Ale on musi grać na skrzydle,tam gdzie grał calą karierę!Rios z przodu i już coś mozna kombinować. W środku mamy Wilka,Burkhari, na obronie posiadamy Bunozę i tyle zespołu. Jeszcze Branco.Resztę trzeba dokupić,wypożyczyć, cokolwiek, bo nie ma kim zwyczajnie grać. Przykład Paljica pokazuje,że w II bundeslidze są solidni zawodnicy.Druga sprawa. Podniecacie się tym Małeckim,że nikt mu nie wchodził na te dośrodkowania,które mu wychodzily:). Nie wchodził,bo gość ma dziwną manierę,że robi najpierw zamach,musi sobie piłkę przełożyć na druga nogę i dopiero wrzuta. Gubi tym samym rytm,wszystko. Aby takie dośrodkowanie się powiodo trzeba nabiegać na dwa razy w różnych tempach. Nie realne,chyba,że w A klasie.
Nie ma co popadać w skrajny pesymizm,przecież dobrze widać kogo mamy w kadrze i nie wiem czego się po nich spodziewaliście? Poza tym ten mecz nie był aż taki zły,gorszy wg mnie był ten w Bełchatowie. Maaskant musi mieć kim graći od kogoś wymagać.

Różnica między tym a zeszłym sezonem jest taka,że wtedy coś wpadało. Ot tak jak teraz z Bukharim. Mial w pierwszej połowie sytuację i nie wykorzytsał jej,zamiast walić z całej siły chciał technicznie. Wpadłoby, to mecz potoczyłby się inaczej, i nikt by nie narzekał a słabizny, ktorych posiadamy. Tak jak w zeszłym sezonie.

100% racji.
Mieliśmy z 50 dośrodkowań w całym meczu, a żadne nie było zrobione w pierwsze tempo. Zawsze ktoś chciał się pokiwać i lepiej przygotować piłkę, a za bardzo to nie wychodziło. Brakowało kogoś, kto przyspieszyłby akcję, rozegrał klepkę i stworzył przewagę. A tak to sobie tylko pykali i podawali na 15 tysięcy kontaktów, bo mało który potrafi przyjąć i zagrać w dwóch.

Blacha92 02.10.2010 17:11

Nie oglądałem meczu ostatnio, jak ostatnio się prezentował Branco? Dobry obrońca?

Wit.Ek. 02.10.2010 17:41

Napisze tylko tyle, że wierzę w Maaskanta.

master777 02.10.2010 17:51

Branco... Ciężko cokolwiek powiedzieć. Widać że facet umie grać, że nie zalicza się do kategorii piłkarskiego śrutu, kilka piłek ładnie mu wyszło, po kilku zagraniach można było się zdenerwować. Zważywszy że nie grał ostatnio nic a we wczorajszym meczu wytrzymał całe 90 minut, pod koniec potrafiąc jeszcze biegać, kondycyjnie całkiem nieźle wygląda. Nie ma jeszcze ogrania, nie ma zrozumienia w zespole. Na pewno wypadł lepiej na tle innego "holenderskiego" wzmocnienia, jakim był Boukhari, który poruszał się po boisku bardzo smętnie. Strasznie niewyraźny gracz.

Mar85 02.10.2010 18:16

Wczoraj patrząc na drużynę z trybunu miałem wrażenie że drużyna nie gra tego co im trener nakazał bo jeśli taktyka Maaskant polega na balonikach Małeckiego i innych to niech on lepiej walizki pakuje. Faktycznie Paljic marnuje się na lewej obronie tam powinien grać Pieta i Pajlic na lewym skrzydle. Na temat Żurawskiego to szkoda czasu, on jest już wypalony, brak mu nawet odwagi aby oddać strzał, same straty z jego strony, nierozumiem trenera czemu na niego uparcie stawia

*Michael* 02.10.2010 18:36

zobaczycie Żurwaski jeszcze nie jeden raz was zaskoczy... wiekowi zawodnicy potrzebuja troche wiecej czasu na powrót do formy

wolfy 02.10.2010 18:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez *Michael* (Post 990294)
zobaczycie Żurwaski jeszcze nie jeden raz was zaskoczy... wiekowi zawodnicy potrzebuja troche wiecej czasu na powrót do formy

Zaskoczy, ba - mnie ostatnimi meczami zaszokował. Co innego nie móc, ale żeby taką olewkę odwalać, to trzeba nie mieć za grosz wstydu...

*Michael* 02.10.2010 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 990300)
Zaskoczy, ba - mnie ostatnimi meczami zaszokował. Co innego nie móc, ale żeby taką olewkę odwalać, to trzeba nie mieć za grosz wstydu...


Byłeś chłopie na meczu? Żurwa to drugi obok Paljica któremu się chciało... lecz niestety mu to nie wychodziło w przeciwieństwie do Dragana.

Mały robi dużo wiatru ale żadnego pożytku z tego puki co..

no i nasza gwiazda zespołu Paweł "król wywrotek" Brożek, który przeważnie przy każdym starcie do piłki leżał na murawie..

Sorry ale nie chce podawać przykładu Polonii W... bo tam to jest zbiór co lepszych to gwiazdorów polskich...

Niestety aby drużna zaczęła grać jak należy i wygrywać to musi być zgranie, dobre przygotowanie do sezonu no i odpowiedni ludzie do wykonywania powierzonej im taktyki... lecz oby ta taktyka sie zmieniła... bo nie mozemy grać 2 def. pomocnikami jesli myslimy o zwyciestwach w ładnym stylu!!
Jest Jirsak, Guła (nie wiem czemu sie do kadry nie łapie) no i młody Chrapek... może lepiej mieć na boisku rozgrywajacego niz 2 defensywnych pomocników którzy nie rozsyłają piłek jak należy!

P.S A chyba nie przeczytałeś uważnie mojej wypowiedzi, ponieważ wspomniałem o tym, że wiekowi zawodnicy potrzebują czasu na dojscie do formy!!

1q2 02.10.2010 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blacha92 (Post 990246)
Nie oglądałem meczu ostatnio, jak ostatnio się prezentował Branco? Dobry obrońca?

Jak dla mnie, szczególnie że to drugi jego mecz to zagrał o niebo lepiej niż Cikos we wszystkich pozostałych...czyli poprawnie.Do tego wydaje się że ma wrzutkę;)

Proud 02.10.2010 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez *Michael* (Post 990316)
Byłeś chłopie na meczu? Żurwa to drugi obok Paljica któremu się chciało... lecz niestety mu to nie wychodziło w przeciwieństwie do Dragana.

Chyba Ty jednak nie byłeś.

Albo wolfy i ja. Choć wydaje mi się że byłem:-)

Żuraw jest cieniem zawodnika jakiego pamiętamy. Stracił szybkość, dynamikę...czyli to na czym bazował. A do tego, moim zdaniem, już Mu się nic nie chce.

wolfy 02.10.2010 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez *Michael* (Post 990316)
P.S A chyba nie przeczytałeś uważnie mojej wypowiedzi, ponieważ wspomniałem o tym, że wiekowi zawodnicy potrzebują czasu na dojscie do formy!!

Ale mnie nie chodzi o formę, ale o chęć gry, pokazywanie się, bieganie. Bo "formy" to u nas na dobrą sprawę nie ma nikt, mniejsza już o umiejętności.
Ja wiem, że nie on jeden, ale od tak doświadczonego zawodnika można chyba oczekiwać jakiejś próby poderwania zespołu? Choćby po to, żeby mieć moralne prawo do nadawania na młodszych kolegów z drużyny w mediach...

Markus 02.10.2010 20:33

Żurawski gra straszną "kichę" - 2-3 dobre podania na cały mecz u ofensywnego pomocnika, jakim teraz jest, to koszmarny wynik. W dodatku nie utrzymuje się przy piłce, nie wymusza fauli, nie gra w destrukcji, nie szuka wolnego pola, nie gra bez piłki - w normalnym klubie z taką postawą nie powąchałby nawet ławki rezerwowych.

Do zimy z obecną grą Wisły może być nie tylko po mistrzostwie, ale i po pucharach. Najgorsze jest, że nie ma na kim opierać nadziei na uzdrowienie ofensywy i defensywy. Żuraw - już omówiony, Brożek - od dawna nic nie zapewnia, Małecki - wiadomo, to ciągle nie to, Burkhari - tak, ale w innej dyspozycji motorycznej (czyli najwcześniej wiosną da lepszą jakość), Sobol - wiadomo, Kirm, Łobo - też. Garguła za cholerę nie chce zdrowieć, Jirsak - wiadomo, Boguski - nigdy nie był robiącym różnicę zbawcą, jedynie Rios może szybko dać jakąś poprawę, ale jeden zawodnik nie uratuje zespołu.

Nasza polityka kadrowa i "ofensywa transferowa" w tym roku "miażdży" jeszcze bardziej niż zwykle. Basałaj nie zostawił już nic.

willow 02.10.2010 21:12

Trzeba przyznać, że gadane to on ma.
Zastanawia się, jaki będzie Cupiał, jak im nie będzie szło. Niech się zapyta Petrescu :)

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

blanco 02.10.2010 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 990400)
Trzeba przyznać, że gadane to on ma.
Zastanawia się, jaki będzie Cupiał, jak im nie będzie szło. Niech się zapyta Petrescu :)

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

I artykuł na głównej onetu. Grubo :)

wolfy 02.10.2010 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 990400)
Trzeba przyznać, że gadane to on ma.
Zastanawia się, jaki będzie Cupiał, jak im nie będzie szło. Niech się zapyta Petrescu :)

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Ten "wywiad" to kompilacja wcześniejszych wypowiedzi Maaskanta.

krzywy 03.10.2010 00:10

jest takie przysłowie polskie nie holenderskie, że krawiec tak kraje jak mu materiał staje, a że Maaskantowi prawie w ogóle nie staje ten materiał to kiła jest. Jak mu stanie(ten materiał) to może być za późno dla niego i w ogóle. Chyba muszę sie położyć dobranoc.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl