Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Lysy 26.10.2010 08:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 999162)
To zatrważające, jak niewiele czasu potrzeba niektórym tutaj, aby zapomnieć do czego prowadzi takie ślepe uwielbienie dla trenera. Ile czasu minęło od kiedy, złotousty Maciuś Skorża opuścił szeregi Wisły?

Mówisz o tym, który z tak miernymi grajkami zdobył dwukrotnie mistrzostwo polski? Który miał wejście smoka w Wiśle i gra krakowskiej drużyny była najbardziej widowiskowa od czasu Kosy i Uche?

westersyl 26.10.2010 08:39

Pewnie Zdichu Kapka wyjął asa z rękawa typu Jan Urban. Cupiał mu przyklasnął bo tańszy, nie chce transferów, będzie spokój.

Feniks1983 26.10.2010 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 999162)
To zatrważające, jak niewiele czasu potrzeba niektórym tutaj, aby zapomnieć do czego prowadzi takie ślepe uwielbienie dla trenera. Ile czasu minęło od kiedy, złotousty Maciuś Skorża opuścił szeregi Wisły? Dla mnie spekulacje o rzekomym zwolnieniu bicyklisty, są niczym innym, jak potwierdzeniem faktu iż trener z niego jest żaden i w klubie zdążyli się już o tym przekonać. Zapytajcie w Bredzie, czy ktoś za nim tęskni. Jak znajdziecie jednego takiego to gratuluję. Temu gościowi dziesięć kolejek zajęło zobaczenie, że Żuraw jest bez formy i, że musi siąść na ławie.

10 kolejek??A mecz z Lechia w ktorej wypadal bo chyba cos zle licze, ponadto w ilu kolejkach ligowych Maaskant prowadzil Wisel??

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 999162)
Jeżeli nikt, mu nie przeszkodzi to pewnie drugie tyle będzie w nim dojrzewać decyzja od odsunięcia od składu naszego marokańskiego pączusia. Co do składu to nikt mi nie wmówi, że potencjał mamy gorszy od Jagiellonii. Poprawy w jakości gry nie ma żadnej i pięć bramek strzelonych osłupiałej na widok sędziowskich wyczynów Lechii wcale tego nie zmienia. Co więcej dla niektórych Pawełek nagle stał się godnym Wisły bramkarzem. Tym to już w ogóle winszuję poczucia humoru i ultraoptymistycznego podejścia do życia.

Nie no masz racje, zwolnic, wywalic, wziasc kgos nowego, niech ustawia na nowo i zobaczymy jak szybko beda wyniki (tylko jak obiektywnie stwierdzic czy beda grac lepiej skoro Maaskant juz torche z Nimi popracowal chociazby nad motoryka??I co jesli beda grali lepiej to plus bedzie nowego trenera czy owoce bedzie przynosic praca holendra??). Co do Bredy, wyniki na poczatku nie byly faktycznie za dobre, ale za to mozna spokojnie stwierdzic ze zespol przynajmniej zostal dobrze do seoznu przygotowany skoro teraz graja dobrze. O ile pamietam Smudy zespoly tez zawsze ciezko startowaly a potem jak juz odpalily to malo kto byl w stanie Je zatrzymac. Dlatego dalej zalecam odrobine lodu na rozgrzane glowy i dajmy czas holendrowi na prace do konca seoznu. Zobaczymy jak zespol bedzie wygladac po zimie i wtedy sie go rozliczy.

Pozdrawiam

westersyl 26.10.2010 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 999162)
To zatrważające, jak niewiele czasu potrzeba niektórym tutaj, aby zapomnieć do czego prowadzi takie ślepe uwielbienie dla trenera. Ile czasu minęło od kiedy, złotousty Maciuś Skorża opuścił szeregi Wisły? Dla mnie spekulacje o rzekomym zwolnieniu bicyklisty, są niczym innym, jak potwierdzeniem faktu iż trener z niego jest żaden i w klubie zdążyli się już o tym przekonać. Zapytajcie w Bredzie, czy ktoś za nim tęskni. Jak znajdziecie jednego takiego to gratuluję. Temu gościowi dziesięć kolejek zajęło zobaczenie, że Żuraw jest bez formy i, że musi siąść na ławie. Jeżeli nikt, mu nie przeszkodzi to pewnie drugie tyle będzie w nim dojrzewać decyzja od odsunięcia od składu naszego marokańskiego pączusia. Co do składu to nikt mi nie wmówi, że potencjał mamy gorszy od Jagiellonii. Poprawy w jakości gry nie ma żadnej i pięć bramek strzelonych osłupiałej na widok sędziowskich wyczynów Lechii wcale tego nie zmienia. Co więcej dla niektórych Pawełek nagle stał się godnym Wisły bramkarzem. Tym to już w ogóle winszuję poczucia humoru i ultraoptymistycznego podejścia do życia.

Kiedyś tacy ludzie jak ty i nasz zarząd byli przekoanani że z Petrescu też żaden trener.
Wszyscy grali piach ale najbardzije oberwał bo głowie Żuraw mimo tego że to on dogrywał Brożkowi piłki w meczu z Jagą, Koroną, strzelił bramkę w meczu z Polonią.
Wyniki Bredy świadczą o tym, że drużna jest bardzo dobrze przygotowana do sezonu.
Nourding Boukhari był najlepszy zaowdnikiem w meczu z Koroną myślę tu o pierwszej połowie. Zabrakło mu jednak potem siły, musiał potrenować trochę mocniej aby nadrobić braki kondycyjne przez co brakuje mu świeżości. To Boukhari dograł piłkę na Bełchatowie gdzie Brożek został sfaulowany. Boukhari jest zawsze pod grą, i potrafi utrzymać się przy piłce nie tracą jest w głupi sposób. Myśle że jeśli bęzie troch bardziej świeży to będziemy mieć z tego zawdonika duży pożytek i nie zawachałby się wystawić go w pierwszym składzie w meczu z Lechem.
Pewni ludzie oczekują wszystkie na dzisiaj. Większość z was nie widzi tego że on próbuje zrobić z tej drużyny coś więcej niż "dzida Maćka Skorży". On chce ich nauczyć grać w piłkę tak aby nie było wsytdu, że nie potrafimy zagrać pozycyjnym przeciwko Levadii czy Karabachowi.

Dawidka 26.10.2010 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 999162)
To zatrważające, jak niewiele czasu potrzeba niektórym tutaj, aby zapomnieć do czego prowadzi takie ślepe uwielbienie dla trenera. Ile czasu minęło od kiedy, złotousty Maciuś Skorża opuścił szeregi Wisły? Dla mnie spekulacje o rzekomym zwolnieniu bicyklisty, są niczym innym, jak potwierdzeniem faktu iż trener z niego jest żaden i w klubie zdążyli się już o tym przekonać. Zapytajcie w Bredzie, czy ktoś za nim tęskni. Jak znajdziecie jednego takiego to gratuluję. Temu gościowi dziesięć kolejek zajęło zobaczenie, że Żuraw jest bez formy i, że musi siąść na ławie. Jeżeli nikt, mu nie przeszkodzi to pewnie drugie tyle będzie w nim dojrzewać decyzja od odsunięcia od składu naszego marokańskiego pączusia. Co do składu to nikt mi nie wmówi, że potencjał mamy gorszy od Jagiellonii. Poprawy w jakości gry nie ma żadnej i pięć bramek strzelonych osłupiałej na widok sędziowskich wyczynów Lechii wcale tego nie zmienia. Co więcej dla niektórych Pawełek nagle stał się godnym Wisły bramkarzem. Tym to już w ogóle winszuję poczucia humoru i ultraoptymistycznego podejścia do życia.

Pozwolisz że się ustosunkuję do Twojej tezy pogrubionej na czarno :>

Widzew-Wisła 0:1 ( trenerem jest Kulawik - Żurwa gra od początku )
Przychodzi trener Maskaant
Wisła - Polonia Bytom 2:1 ( Żuraw gra od początku i strzela bramkę )
Jagiellonia - Wisła 2:1 ( Żurwa ma asystę )
Wisła - Korona - 2:2
GKS - Wisła 1:1
Wisła - Śląsk 0:0 ( Żuraw wygwizdany przy zmianie )
Górnik - Wisła 1:0 ( Żurawia już nie ma w pierwszym składzie )

Jak na moje oko , to jednak mimo wszytsko nie jest to dziesięć kolejek , tylko o połowę mniej . Co więcej , zaraz po tym jak Maskaant objął stanowisko trenera w naszym klubiku większość kibiców widziała w Zurawiu zbawcę i to także udzieliło się terenrowi - który jednak już po pięciu meczach zobaczył że z Żurawiem daleko nie dojdziemy i posadził go na łąwie - jednocześnie informując o tym opinię publiczną co tylko pokazuje że zrobił to z odpowiednim dla doświadczonego Żurwaskiego szacunkiem co tylko świadczy o jego profesjonalnym podejściu do sprawy. To tak na moje oko.

1q2 26.10.2010 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dawidka (Post 999224)
To tak na moje oko.

Mylisz się i nie potrzebne te statystyki - gościowi zajęło to 10 - tak prawi carpenter i to jest święte!

marek2a 26.10.2010 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 999162)
Co więcej dla niektórych Pawełek nagle stał się godnym Wisły bramkarzem. Tym to już w ogóle winszuję poczucia humoru i ultraoptymistycznego podejścia do życia.

Co w tym ultraoptymistycznego to nie rozumiem bo forma Pawełka ostatnio systematycznie rośnie i myślę ,że to nie przypadek. Już kiedyś Mario był bramkarzem na miarę Wisły,a było to wtedy ,gdy trenerem był Dan ,a z ławeczki na Mariusza spoglądał kto? Emilian! Być może Pawełek lubi mieć silnego konkurenta na ławce.No i może dobrze służy mu " hard work":rotfl:

Feniks1983 26.10.2010 14:46

Co by kto nie napisal na temat Boukhariego to i tak Maaskant odpowiada za ustawienie zespolu. Jesli to jest po kolzensku to jesli wyniki beda do "d" to sam Maaskant sobie zaszkodzi. Chociez osttanio sciagnal Boukhariego wiec to nie jest tak ze kurczowo sie go trzyma za wszelka cene. Pozatym skoro trener ma kredyt zaufania i czas na pokazanie swojego warsztatu to moze i Boukhariemu dajmy taki kredyt??Zobaczymy jak sie bedzie prezentowac po okresie przygotowawczym na wiosne. Moze odpali i bedziemy miec niezlego grajka. Jak nie to kontrakt sie skonczy i pa pa. Wiem wiem zaraz ktos napisze ze za ta kase ktora dostaje mozna by kupic kogos innego byc moze gotowego i nie trzeba by bylo czekac. Ale JA w takie akcje nie wierze. Kazdy kto przyjdzie bedzie musial sie wkomponowac w zespol a to zawsze chwile trwa wiec na jedno wyjdzie.

JrQ- 26.10.2010 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 999093)
Dwa źródła mówią o tym, że gdyby nie wygrana z Lechią to Maaskanta by tu już nie było. Jeśli to prawda to świadczy to o tym, że boss ma już mocno nie równo pod kopułą.

te od Jimeneza czy Milinkovicia? :lol:

bonawentura 26.10.2010 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 999162)
To zatrważające, jak niewiele czasu potrzeba niektórym tutaj, aby zapomnieć do czego prowadzi takie ślepe uwielbienie dla trenera. Ile czasu minęło od kiedy, złotousty Maciuś Skorża opuścił szeregi Wisły? Dla mnie spekulacje o rzekomym zwolnieniu bicyklisty, są niczym innym, jak potwierdzeniem faktu iż trener z niego jest żaden i w klubie zdążyli się już o tym przekonać.

Jak się tak wypowiadasz o Maaskancie, to znaczy, że jesteś ślepy. Wisła gra coraz lepsze zawody i nawet w przegranym meczu z Górnikiem miała wyrobiony styl. Gra ładnie, po ziemi, noga do nogi, bla bla bla... jest to dla mnie najlepszy trener od czasów Henryka Kasperczaka I bo o drugim to chyba wszyscy chca zapomnieć. I porównywanie do Skorży jest jednak nie na miejscu.

FraMat 26.10.2010 17:48

przeniosłem spór o Boukhariego do wątku: Nasi piłkarze
http://www.wislakrakow.com/forum/sho...=1627&page=265

polska.mysl.szkoleniowa 27.10.2010 09:20

Wolfy wcześniej pisał o taktyce i po raz kolejny miał rację. To, co chce z nimi grać Maaskant jest tak wymagające, że gdy mają przewagę nad przeciwnikiem (umiejętności, źle dobrana taktyka rywala, zmęczenie rywala), to go miażdżą - lecz, gdy tylko im zaczyna brakować tchu lub umiejętności, wszystko idzie w drobny mak. Barcelona nie ma tego problemu, bo jest najlepsza. My nie. Wczoraj w drugiej połowie b. fajnie zdało to egzamin, jeśli chłopaki sprężą się na Cracovię może być super - ale z Legią, Lechem, Polonią czekają nas męczarnie.

yoda79 27.10.2010 09:34

Kuriozalny post powyżej. Od kiedy to dobiera się najpierw taktykę? Rozsądny trener musi jak najlepiej rozdysponować siłami, które już ma. Maaskant zastał taki a nie inny - niestety - skład i to z niego musi wycisnąć jak najwięcej.
Aha - Barcelona nie jest najlepsza.
A co do Maaskanta - dajmy mu czas (i pieniądze zimą) - w czerwcu będzie możńa go ocenić na spokojnie.

FraMat 27.10.2010 10:25

Faktycznie, "rozsądny trener musi jak najlepiej rozdysponować siłami, które już ma". I to robi Maaskant, jak mi się wydaje. Przygotowuje juz drużynę na grę zupełnie inną niż miała miejsce do tej pory, oczekując na nowych pikarzy zimą, którzy tę koncepcję będa mogli wdrażac już w drużynie, która ma pojęcie o podwalinach nowego systemu.
Rozsądny trener widząc, ze ma teraz w większości drewno usiłuje na tym drewnie zbudowac bazę pod przyszłą drużynę, zamiast robić wszystko, co mozliwe i niemożlwe, by to to drewno dzisiaj osiągalo już wyniki ponad swój stan.
W naszej lidze naprawdę niewiele trzeba, by zwyciężać. Wystarczy mniej więcej stały, zgrany ze sobą skład, żądny sukcesu. Przykładem Podbeskidzie, kóre pokonuje Bełchatów. Nie dlatego, że gra niesamowicie poukladaną taktycznie piłkę, ale dlatego, że jest to zgraną ze sobą drużyna, dążąca do sukcesu. Przykładem Jagiellonia i Lechia czy Korona.
Mając lepszych piłkarzy można takie "sukcesy" osiągnąć w dwa, trzy miesiące. Mając trochę gorszych, trzeba roku, dwóch.
Maaskant, mam nadzieję, nie chce takiego "prowincjonalnego" sukcesu. Chce zbudować drużynę, która będzie dobrze grała w Europie a nie tylko z Polonią Bytom. Na dzisiaj jednak muszą grac ci, którzy są dzisiaj w klubie. I Maaskant nieźle wykorzystuje ich predyspozycje. Ale to dopiero początek długiej drogi.
Petrescu budował skład Unirei przez 1,5 roku. W tym czasie wymieniał piłkarzy i obsadzał newralgiczne pozycje takimi piłkarzami jakich potrzebował. W następnym sezonie jego Unirea grała w lidze pozornie brzydko, koncentrując się na defensywie i wolno budując atak pozycyjny. W efekcie zdobyła mistrzostwo a w LM nie przyniosła wstydu lecz przekoanła do siebie wielu fachowców.

Jesli pójdziemy tą samą drogą to nawet jeśli teraz nie zdobędziemy mistrzostwa (choć i tak jest to możlwe - Maaskant ma nawet dzisiaj lepszy skład niż Unirea miała przez 1,5 roku) to zbudowanie drużyny, która jest świadoma swojej taktyki i konsekwentna w jej realizowaniu przynieść może tylko wejście na wyższy stopien rozwoju. Taka drużyna może męczyć się w Ekstraklasie i grac pozornie brzydko, ale nie bedzie wyglądała jak dziecko we mgle w starciu z solidnymi drużynami europejskimi znajdujacymi się w dobrej formie

emjot 27.10.2010 10:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 999870)
Faktycznie, "rozsądny trener musi jak najlepiej rozdysponować siłami, które już ma". I to robi Maaskant, jak mi się wydaje. Przygotowuje juz drużynę na grę zupełnie inną niż miała miejsce do tej pory, oczekując na nowych pikarzy zimą, którzy tę koncepcję będa mogli wdrażac już w drużynie, która ma pojęcie o podwalinach nowego systemu.
Rozsądny trener widząc, ze ma teraz w większości drewno usiłuje na tym drewnie zbudowac bazę pod przyszłą drużynę, zamiast robić wszystko, co mozliwe i niemożlwe, by to to drewno dzisiaj osiągalo już wyniki ponad swój stan.
W naszej lidze naprawdę niewiele trzeba, by zwyciężać. Wystarczy mniej więcej stały, zgrany ze sobą skład, żądny sukcesu. Przykładem Podbeskidzie, kóre pokonuje Bełchatów. Nie dlatego, że gra niesamowicie poukladaną taktycznie piłkę, ale dlatego, że jest to zgraną ze sobą drużyna, dążąca do sukcesu. Przykładem Jagiellonia i Lechia czy Korona.
Mając lepszych piłkarzy można takie "sukcesy" osiągnąć w dwa, trzy miesiące. Mając trochę gorszych, trzeba roku, dwóch.
Maaskant, mam nadzieję, nie chce takiego "prowincjonalnego" sukcesu. Chce zbudować drużynę, która będzie dobrze grała w Europie a nie tylko z Polonią Bytom. Na dzisiaj jednak muszą grac ci, którzy są dzisiaj w klubie. I Maaskant nieźle wykorzystuje ich predyspozycje. Ale to dopiero początek długiej drogi.
Petrescu budował skład Unirei przez 1,5 roku. W tym czasie wymieniał piłkarzy i obsadzał newralgiczne pozycje takimi piłkarzami jakich potrzebował. W następnym sezonie jego Unirea grała w lidze pozornie brzydko, koncentrując się na defensywie i wolno budując atak pozycyjny. W efekcie zdobyła mistrzostwo a w LM nie przyniosła wstydu lecz przekoanła do siebie wielu fachowców.

Jesli pójdziemy tą samą drogą to nawet jeśli teraz nie zdobędziemy mistrzostwa (choć i tak jest to możlwe - Maaskant ma nawet dzisiaj lepszy skład niż Unirea miała przez 1,5 roku) to zbudowanie drużyny, która jest świadoma swojej taktyki i konsekwentna w jej realizowaniu przynieść może tylko wejście na wyższy stopien rozwoju. Taka drużyna może męczyć się w Ekstraklasie i grac pozornie brzydko, ale nie bedzie wyglądała jak dziecko we mgle w starciu z solidnymi drużynami europejskimi znajdujacymi się w dobrej formie

pytanie jest jedno
a właściwie dwa
czy dostanie wykonawców do swojego planu
to raz
dwa czy ktoś go nie zwolni jak wtopi z Lechem, Legią czy inną Polonią

coni 27.10.2010 10:51

Powiem krotko, jesli zwolnia Maaskata to znaczy ze zarzad nie zna sie na futbolu zupelnie. Nawet jesliby sprowadzili murinio czy innego czarodzieja sukcesu by nie bylo w tak krotkim czasie przy takich zawodnikach.

A jesli chodzi o budowe naparwde solidnego zespolu na lata to wypadaloby zaczac od porzadnej bazy treningowej, trenera z holandii do pracy z mlodzieza, bo na tym etapie wpaja sie dzieciom nawyki ktore sparwiaja pozniej ze pilkarz staje sie gwiada a nie tylko niespelnionym talentem jak Brozkowie na przyklad.
Lata ciezkiej pracy z mlodzieza trenera z wizja i zapleczem i po 10 latach wygrywamy LE i to jest realne!!!! Na skroty nic sie nie da osiagnac!

Praca z mlodzieza to podstawa jesli chcemy miec porzadna druzyne i zawodnikow do reprezentacji za ktora nie trzeba sie wstydzic.

dynek.pl 27.10.2010 11:06

Nie podoba mi sie to kozaczenie Maaskanta wobec sedziow po wczorajszym meczu wczoraj - wiadomo, ze sedzia byl kiepski ale troche smiesznie brzmia slowa, ze sedziowie mszcza sie za Gronika kiedy w miedzyczasie wygralismy z Lechia z lekka pomoca sedziego.

KOMINEK 27.10.2010 12:14

Mnie martwi, co innego. 75% meczów wygląda tak - mur przed polem karnym a my jedziemy atakiem pozycyjnym i próbujemy coś strzelić.

Jeślibyśmy przez przypadek zagrali w jakiś Pucharach w przyszłym roku to pewnie będziemy głównie grać z kontry czyli coś zupełnie innego niż to co teraz przerabiamy

neq. 27.10.2010 12:28

KOMINEK ale jak mamy grać z kontry w lidze czy w PP skoro większośc przeciwników sie muruje ?
Po za tym z Lechia odrobinę z kontry, przynajmniej próbowali więc nie dramatyzuj tak bardzo bo puchary to i tak odległe marzenia ;)

felipe 27.10.2010 12:38

Na razie niech robią to, co im wychodzi dobrze - czyli klepią jak najdłużej i jak najdalej od własnej bramki.

Murowanie i gra z kontry to też sztuka, do której trzeba wykonawców. A każdy widzi, że nasza obrona na nadmiar "jakości" narzekać nie może. Tak więc im mniej okazji do wykazania się dla Bunozy/Clebera/Chaveza/Cikosa itd w meczu tym lepiej.

matti123 27.10.2010 12:53

Według mnie nawet zgranie nie jest potrzebne w polskiej ekstraklasie. Cały czas dla mnie najważniejszy jest pressing podczas gry. Popatrzcie co się działo przez pierwsze 20 minut wczoraj. Przy dobrym pressingu Widzew nie był w stanie wymienić w podań bo wybijali na oślep albo szybko tracili piłkę. Jeśli trener byłby w stanie przygotować piłkarzy fizycznie i mentalnie na pressing przez całą połowę to drużynom z naszej ligi odechciałoby się grać. Trzeba dać poparcie kibiców Maskantowi.

szprotson 27.10.2010 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 999928)
Według mnie nawet zgranie nie jest potrzebne w polskiej ekstraklasie. Cały czas dla mnie najważniejszy jest pressing podczas gry. Popatrzcie co się działo przez pierwsze 20 minut wczoraj. Przy dobrym pressingu Widzew nie był w stanie wymienić w podań bo wybijali na oślep albo szybko tracili piłkę. Jeśli trener byłby w stanie przygotować piłkarzy fizycznie i mentalnie na pressing przez całą połowę to drużynom z naszej ligi odechciałoby się grać. Trzeba dać poparcie kibiców Maskantowi.

co daje pressing? odbiór piłki bądz stratę piłki przez zawodnika.

ale skoro niepotrzebne jest zgranie, to po takim odbiorze po pressingu co robi drużyna ? Traci piłkę...

Po co przygotowywac, wystarczy kupic 10 długodystansowców z jakiegoś klubu zajmującego się lekką atletyką.Będą przygotowani fizycznie, a jak sam piszesz, zgranie nie jest potrzebne. Złoty środek...

Pablo84 27.10.2010 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 999890)
Nie podoba mi sie to kozaczenie Maaskanta wobec sedziow po wczorajszym meczu wczoraj - wiadomo, ze sedzia byl kiepski ale troche smiesznie brzmia slowa, ze sedziowie mszcza sie za Gronika kiedy w miedzyczasie wygralismy z Lechia z lekka pomoca sedziego.

A pomyślałeś o tym, że wie co robi? Nie zauważyłeś, ze ostatnio jakby więcej przyjaznych gestów między sobą, albo trenerem?

Ja .......e, czy tu zawsze musi być tyle smutnych twarzy?Ciągle płacze i narzekania?Naprawdę nie możecie przerzucić się na Real Madryt albo zostać fane Cristiano Ronaldo?

A propos postępów.To co mnie szczególnie cieszy, to coraz lepsza gra taktyczna.Czasami to jest po prostu super.Cieszy mnie bardzo, że Garguła powoli się rozkręca a gra Kirma przypomina coraz częściej tą z el MŚ.Nawet Cikoś jakby lepiej gra.Spore rezerwy drzemią w tych piłkarzach.
Uważam, że na dzień dzisiejszy gramy najładniejszą piłkę w Polsce a nasi ostatni rywale, tzn Widzew i Lechia byli silniejsi niż aktualna Legia czy Lech .Dotychczasowa gra optymitycznie nastraja przed dalszą częścią rundy.

szprotson 27.10.2010 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 999971)
A pomyślałeś o tym, że wie co robi? Nie zauważyłeś, ze ostatnio jakby więcej przyjaznych gestów między sobą, albo trenerem?

Ja .......e, czy tu zawsze musi być tyle smutnych twarzy?Ciągle płacze i narzekania?Naprawdę nie możecie przerzucić się na Real Madryt albo zostać fane Cristiano Ronaldo?

Pablo odczepi mi się od Realu ! :twisted:

Jakby tutaj przyszedł Mourinho i powiedział, że będą śpiewać piosenkę przed meczem, to 98% by powiedziało, co to za debil co nie umie trenować :)

dynek.pl 27.10.2010 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 999971)
A pomyślałeś o tym, że wie co robi? Nie zauważyłeś, ze ostatnio jakby więcej przyjaznych gestów między sobą, albo trenerem?

Tak zauwazylem ale co to ma do krytyki sedziego ??

Pablo84 27.10.2010 15:57

A dlaczego on ma ich nie krytykować?Zwłaszcza, że stał zaraz obok zajścia? Bronił swoich zawodników i tyle.To też buduję pewną atmosferę w drużynie

szprotson 27.10.2010 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1000016)
A dlaczego on ma ich nie krytykować?Zwłaszcza, że stał zaraz obok zajścia? Bronił swoich zawodników i tyle.To też buduję pewną atmosferę w drużynie

No ba.
Z całego wczorajszego meczu, ta awantura w pierwszej połowie to najlepsze co mogło się przytrafić.
To naprawde cementuje drużyne, jeden za wszystkich wszyscy za jednego.
Tylko mnie dalej frapuje, to "Piotrek Brożek Piotrek Brożek" po meczu...

wolfy 27.10.2010 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 999916)
Mnie martwi, co innego. 75% meczów wygląda tak - mur przed polem karnym a my jedziemy atakiem pozycyjnym i próbujemy coś strzelić.

Jeślibyśmy przez przypadek zagrali w jakiś Pucharach w przyszłym roku to pewnie będziemy głównie grać z kontry czyli coś zupełnie innego niż to co teraz przerabiamy

Ty chcesz Bunozą murować? Cikosem? Chavezem?
Chcesz grać z kontry, kiedy nasz "najlepszy" obrońca to grający tam z przypadku taki sobie pomocnik? Gdzie Ty chcesz mieć te przechwyty i szybkie wyprowadzanie piłki? Przy obecnej kadrze istnieje spore ryzyko, że takie kontry zaczynalibyśmy dość daleko od własnego pola karnego. Konkretniej - ze środka boiska...

polska.mysl.szkoleniowa 27.10.2010 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 999855)
Kuriozalny post powyżej. Od kiedy to dobiera się najpierw taktykę? Rozsądny trener musi jak najlepiej rozdysponować siłami, które już ma. Maaskant zastał taki a nie inny - niestety - skład i to z niego musi wycisnąć jak najwięcej.
Aha - Barcelona nie jest najlepsza.
A co do Maaskanta - dajmy mu czas (i pieniądze zimą) - w czerwcu będzie możńa go ocenić na spokojnie.

Kurizalny, a może ....iozalny był post Twój - bo ja wielokrotnie powtarzałem, że to jest wielki minus Maaskanta, że nie dobrał taktyki do zawodników, których już ma (bo podobno po tym poznaje się dobrego trenera). Ale, że wybrał to, co wybrał i zachował się tak, a nie inaczej, to opisałem takie, a nie inne tego konsekwencje.

Czasem zastanawiam się, czy ktokolwiek poza wąskim gronem, ma tu cokolwiek przemyślanego do powiedzenia od siebie. Nie ważne, czy słusznego, czy nie - ale, żeby nie były to posty: kuriozalna wypowiedź/głupota, albo coś od siebie w wersji 15 lat: zwolnić go/kupić go/sprzedać go/zabić go.

Wojtas 27.10.2010 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 999971)
A pomyślałeś o tym, że wie co robi? Nie zauważyłeś, ze ostatnio jakby więcej przyjaznych gestów między sobą, albo trenerem?

Ja .......e, czy tu zawsze musi być tyle smutnych twarzy?Ciągle płacze i narzekania?Naprawdę nie możecie przerzucić się na Real Madryt albo zostać fane Cristiano Ronaldo?

A propos postępów.To co mnie szczególnie cieszy, to coraz lepsza gra taktyczna.Czasami to jest po prostu super.Cieszy mnie bardzo, że Garguła powoli się rozkręca a gra Kirma przypomina coraz częściej tą z el MŚ.Nawet Cikoś jakby lepiej gra.Spore rezerwy drzemią w tych piłkarzach.
Uważam, że na dzień dzisiejszy gramy najładniejszą piłkę w Polsce a nasi ostatni rywale, tzn Widzew i Lechia byli silniejsi niż aktualna Legia czy Lech .Dotychczasowa gra optymitycznie nastraja przed dalszą częścią rundy.





Co by nie mowic Kirm,Cikos,robią sie coraz lepsi i mam wrazenie ze Maaskant bedzie potrafil zrobic ich jescze lepszymi.

Grunt to dac mu czas i spokój a jak czytam w gazetach ze mowią oo jego zwolnieniu itd to czlowiek az sie gotuje.Przyklad Petrescu mam nadzieje dal nam lekcje.

leszekpw 27.10.2010 23:36

Niestety ale Maaskant gowno zdziała...poprostu jest a miękki i tyle...tu trzeba trenera z jajami jak Petrescu...ktory powie naszym gwiazdeczkom "nie podoba się to wyp... na trybuny".... tylko to przyniesie rezultat

s1mone 27.10.2010 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1000269)
Niestety ale Maaskant gowno zdziała...poprostu jest a miękki i tyle...tu trzeba trenera z jajami jak Petrescu...ktory powie naszym gwiazdeczkom "nie podoba się to wyp... na trybuny".... tylko to przyniesie rezultat

Powiedział leszek wyrocznia:D

Ivory1906 27.10.2010 23:52

A to może i Ja się wtrącę do dyskusji...Leszekpw po czym wnioskujesz że Maaskant to słaby trener i gówno zdziała ? Poznałeś Go osobiście ? Wiesz jakie są Jego metody szkoleniowe ? Jeżeli kogoś nie znasz to nie oceniaj Go od razu z góry...jak dla mnie Maaskant może coś z tego zrobić pod warunkiem że dostanie czas oraz finanse w zimowym okienku. Nawet oko laika dostrzeże że od zeszłego sezonu gdzie graliśmy dno z dna możliwych jest poprawa, wreszcie zespół walczy, jest ruch do piłki a nie ja za króla Maciusia dzida na Brozia. Jest jakiś pomysł a nasi grajkowie starają się Go wykonywać jak najlepiej a że czasem nie wyjdzie to oczywista sprawa, dajcie Mu czas a dopiero w maju czy tez za rok w grudniu oceniajcie Jego pracę.

leszekpw 27.10.2010 23:55

poprostu prawda jest taka ze nie trzeba szukac trenera ze swieca w reku zeby byl lepszy od tego co wyczyniał Skorża.... to pokaz mi proszę jakie osiagniecia mial w Holandii Maaskant i czy te osiagniecia przemawiają na jego korzysc w pracy tutaj...ja nie przeczę że postęp jest i to duży...ale uwazam ze z tym trenerem nie zrobimy tego ostatecznego kroku by zdobyc MP i cos wiecej

dj_ibutti 28.10.2010 00:06

Pokaż mi polskiego trenera, który by się choćby utrzymał w Eredivisie... "jakie ma osiągnięcia". Ludzie, macie za duże mniemanie o tej polskiej "ekstraklasie"... na bramce by chcieli Cassillasa, na skrzydle conajmniej Beckhama, a w ataku Torresa. Trenerem najlepiej jakby był Benitez (chociaż nie, bo co też on osiągnął...), Mourinho?

WioReXXX 28.10.2010 00:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1000049)
Kurizalny, a może ....iozalny był post Twój - bo ja wielokrotnie powtarzałem, że to jest wielki minus Maaskanta, że nie dobrał taktyki do zawodników, których już ma (bo podobno po tym poznaje się dobrego trenera). Ale, że wybrał to, co wybrał i zachował się tak, a nie inaczej, to opisałem takie, a nie inne tego konsekwencje.

Ja pie.... ILE RAZY będzie jeszcze powtórzony ten przesąd, jakaś taka kolejna polska prawda piłkarska: "trener ma dobrać taktykę do zawodników"? Okey, wiadomo- Maaskant przyszedł w trakcie sezonu, dostał piłkarzy jakich ma i musi jakoś to ustawić, ale to nie znaczy, że ma całkowicie zrezygnować ze swojej koncepcji i pomysłu na budowę zespołu!
Jeśli jest trener, który preferuje ofensywną grę, a ma zawodników lepszych w defensywie- to oczywiście, nie będzie ustawiał zespołu taktyką 4-3-3, ale będzie się starał z tego co ma, ustawić zespół tak, by mógł grać jak najbardziej ofensywnie i ładnie dla oka. Przykładów takich rozwiązań jest bez liku.
W ogóle skąd wnioskujesz, że Maaskant ustawia zespół nie patrząc na to jakich ma zawodników. Może to jakoś wykażesz? Bo jak niby mamy grać? 4-4-2? To gdzie masz skrzydłowych pod taką taktykę- szybkich, z techniką użytkową, przede wszystkim- z dobrym dośrodkowaniem? Bo ja takich w Wiśle nie widzę. mamy za to 4 dobrych środkowych pomocników- Boukhariego, Wilka, Sobola i Gargułę (do tego jeszcze Jirsak). Więc chyba Robert to wykorzystuje grąc 3 środkowych pomocników? O co chłopie ci chodzi?
I co do "dobierania taktyki pod zawodników"... Czy o drużynach Mourinho powiesz, że każda z nich miała zupełnie inną taktykę i styl? Czy to właśnie ten trener narzuca swój skuteczny tryb gry zawodnikom? Z naszej historii to choćby Petrescu- czy jego drużyny nie grają podobnie?
"Dobierać taktykę pod zawodników" to sobie może Marek Motyka, którego zatrudniają na 5 kolejek przed koniec, gdy zespół jest w strefie spadkowej i trzeba ratować co się da. A my chyba budujemy coś większego, nie?

leszekpw 28.10.2010 00:13

dj_ibutti...to nie jest żaden argument...dalej nie odpowiedziałeś na pytanie....pokaz mi jakiekolwiek godne osiagniecia Pana Maaskanta ktore mogłyby wskazywać że zrobi w Wisełce to czego oczekujemy..... odbijając piłeczkę masz za duże mniemanie o Eredivisie

dj_ibutti 28.10.2010 00:25

Wyniki z NAC jakie osiągnął w EREDIVISIE (8. miejsce +wywalczenie prawa gry w Pucharach i 10. miejsce - w silnej lidze... w klubie zadłużonym po uszy, bez gwiazd pokroju Snejdera, Van Bommela, Kluiverta itp.) , są wystarczającą rekomendacją do pracy w Wiśle, w "ekstraklasie".
Eredivisie jest drobne... 20 razy lepszą ligą od polskiej. Żaden polski zespół by się w niej nie utrzymał, ewentualnie rywalizowałby z Willem II, albo VVV o baraże...

1q2 28.10.2010 00:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1000279)
dj_ibutti...to nie jest żaden argument...dalej nie odpowiedziałeś na pytanie....pokaz mi jakiekolwiek godne osiagniecia Pana Maaskanta ktore mogłyby wskazywać że zrobi w Wisełce to czego oczekujemy..... odbijając piłeczkę masz za duże mniemanie o Eredivisie

Proszę Cie...zamknij się, albo idź spać bo widzę że wędrujesz z jednego tematu do drugiego i w każdym jest gorzej:>
Do tego przeczysz sam sobie bo piszesz o Petrescu a jakie osiągnięcia miał Petrescu gdy przychodził do nas??
Na prawdę Leszku , pora spać...jak nie możesz to zarejestruj się na stronie Lechii i napisz co o nich myślisz;)

Feniks1983 28.10.2010 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1000274)
poprostu prawda jest taka ze nie trzeba szukac trenera ze swieca w reku zeby byl lepszy od tego co wyczyniał Skorża.... to pokaz mi proszę jakie osiagniecia mial w Holandii Maaskant i czy te osiagniecia przemawiają na jego korzysc w pracy tutaj...ja nie przeczę że postęp jest i to duży...ale uwazam ze z tym trenerem nie zrobimy tego ostatecznego kroku by zdobyc MP i cos wiecej

Tak jak kolega wyzej podbijam, przedstaw osiagniecia Petrescu przed tym jak przyszedl do Wisly. Oczywiscie pytam o trenera Peterscu a nie zawodnika zeby nie bylo.


Pozatym kazdy trener nie odrazu byl wielki. Poczekaj do zimy, do zmian jakie mam nadzieje zajda w skladzie, jak zostanie okres zimowy przepracowany i w czerwcu napisz czy trener sie sprawdzil czy nie.


Pozdrawiam


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl