![]() |
Nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc. Sklad nie jest idealny, ale tu wciaz sa zawodnicy, ktorzy potrafia grac w pilke, przynajmniej na poziomie fazy grupowej LE. Reprezentanci swoich krajow. Trzeba tylko prawdziwego fachowca, ktoremu zapewni sie chociaz 2 sezony spokojnej pracy, ktory wprowadzi wzorce treningowe z najlepszych lig, poustawia ich taktycznie, a systematyczna praca wyciagnie z kazdego z nich maximum umiejetnosci. Przeciez po takim Riosie odrazu widac, ze ma papiery na gre. Trzeba tylko odpowiednia praca wzmocnic go fizycznie, dobrze ustawic.
|
Cytat:
Napewno nie odmieni naszej gry, ale od czegoś trzeba zacząć. Niech im da po dupie. Ktokolwiek... niech gwiazdeczki chociaz na treningach zapracuja na swoje kosmiczne pensje. Cytat:
|
Cytat:
|
No właśnie Kulawik swoją indolencje trenerską przerzuca na zawodników odpowiedzialność za swoje błędy personalne i taktyczne. Zamiast mobilizować to on rozkłada jeszcze bardziej ich morale. Pozatym rządzi kolesiostwo... dlaczego wciąż wystawiany jest Pawełek który co 2 mecz puszcza farfocla.. dzieje się tak samo jak kiedyś w repr.Polski z Rasiakiem- gość był w beznadziejnej formie ale Janas zawsze na niego stawiał...Kowalski za słaby na Wisłe.Boguski forma dramatyczna...Sobolewski biega i tylko biega....Diaz -No comment A taktyka w sam raz na FMaa.
|
Kulawik tez ponosi wine za ten mecz. Jovanic kupiony za duze pieniadze to ten Pawelka wystawia. Przy pierwszej bramce on tez był winny - zamiast stac na srodku to stal z prawej strony i nie udalo mu sie wrocic na lewa - a Kulawik obwinił Cikosa bo wczesniej sprokurował rzut rozny. Szybko musi przyjsc nowy trener, poustawiac zawodnikow do parteru, narzucic swoj trening aby nasze "szanowne" gwiazdki zaczeły w koncu wykonywac to za co im płaca ciezkie pieniadze, ktore normalny Polak musi zarabiac w poł roku a niektorzy nawet dluzej. Z Kasperczakiem nie wyszło i z Kulawikiem tez nie wyjdzie. Pierwszy juz dawno powinien skonczyc trenowanie a drugi do ekstraklasy sie nie nadaje. Pilkarze chwala treningi z nim ale jakos tego swietnego przygotowaniania nie widac na bosku. Skoro tak swietnie trenuje druzyne to dlaczego tak marnie gramy? chyba wszyscy znamy odpowiedz. Mam nadzieje, ze z tym Jimenezem to nie jakas bujda.
|
A Pewnie, że chwalą treningi
Środa wolna, w piątek godzinka taktyki na płycie bosika i 10 minut gierki(tak ktos pisał) to dla nich trening marzenie Kogo trzeba to wstawi do składu, żeby przypadkiem nie uciekły pieniadze za wejśćiówki NO przecież idealny trener |
Każdy mówi jak chce... Dla mnie wieszacie psy na Cikosu... a popatrzcie jak grał Diaz... Prawą stroną szło 10% tego co szło lewą... Racja że Cikos nie poradził sobie z Zającem... ale starał się dorównać. Poza tym kogo wystawić na Zająca? ten koleś ma 35 lat a zapier...a jak odrzutowiec. Singlar też by tutaj nie zdziałał za wiele - jedyne co to może Baszczu.
Tragedia, że trener jeździ otwarcie po zawodnikach. Cikos nie zna tutaj nikogo w lidze... to wciąż chłopak który w normalnych realiach grałby w MES gdyby był polakiem. Wszyscy tutaj doszliśmy do wniosku że trzeba im dać czas na aklimatyzację = wszyscy prócz Kulawika. |
Cytat:
Oczywiście wiem, że to nie realne. Warszawiak, L itp. bleh |
Cytat:
bo tak właśnie było w Rumunii z Unirea zrobił wynik ale zrobił to z rundy na runde z sezonu na sezon , a do Wisły przyszedł na pare miesiecy gdzie powiedzmy szczerze na poczatku musiał poznać nasze realia a pod koniec mam pewne wątpliwości czy piłkarze grali fair teraz zastanówmy sie jakie postępy Wisła robiła za Kasperczaka , ile lat pracował Heniek i jaka ekipe za ile zbudowana "odziedziczył" po poprzednikach i ile spier.... kiedy byliśmy już tak blisko celu ile za Heńka goli mogło nam wrzucić Schalke, ile Anderlecht, ile strzelili Gruzini ile teraz Azerowie a ile jeszcze mogli , to także jest element za który odpowiada trener PS a tekstu że Petrescu nic nie zrobił to nawet nie komentuje , ze zagrał 2 dobre mecze tez nie komentuje bo po co PS 2 i jeszcze jedno jak dla ciebie nie budzi podejrzeń sukces Dariusza W. czy np. współpracownik Skorży pan B. a robisz aferę z zachowania Petrescu to w ogóle szkoda z tobą dyskutować bo gdzie tu porównywać takie k... z człowiekiem który bardziej niż inni uzewnętrzniał swoje emocje i publicznie jedną czy druga rzecz skrytykował Cytat:
|
Może się myle panowie ale tak...
Smuda zrobił nam drużynę zgrał dokonano świetnych transferów wręcz znakomitych, kiedy przyszedł kasperczak ta ekipa to był już samograj który grał i lał wszystkich równo.Nie oznacza to więc że kasperczak był dobrym trenerem.Może jakby wtedy przyszedł każdy inny trener to było by to samo.Potem przyszły eksperymenty i jak dalej było wiemy...Więc co nam teraz potrzeba?? TRENERA i ZAWODNIKÓW. |
Racja... co jak co... Ale na Smudę psioczyli że zatyrał piłkarzy... A ja jeszcze dzisiaj pamiętam jak na R22 krzyczano:
-SMUDA? -CO? -Ty... Ufam... bardzo ufam... że Franz wróci do Wisły po kadrze. To jedyny trener który przygotowuje i fizycznie i taktycznie. Dać mu taką władzę jak miał mieć Maciej S. Wydaje mi się że to jedyne rozwiązanie dla Wisły. Ewentualnie Fornalik bo ten to taktycznie ustawia zespół jak Murinho. Wielki szacunek również i dla niego. |
W Polsce nie ma ani jednego człowieka, którego można byłoby nazwać trenerem z prawdziwego zdarzenia. Kasperczak popełniał błędy personalne i taktyczne. Kulawik wcale nie jest w tym lepszy. Przecież truizmem jest stwierdzenie, że jak się ma chujową obronę, to należy maksymalnie wzmocnić środek pola. A jak się ma emeryta na pozycji DM, to trzeba jeszcze bardzie ten środek wzmocnić. Wobec powyższego w meczu z takim Ruchem należało wyjść 3 DM w środku pola - Sobolem, Diazem i Wilkiem. Na skrzydłach postawić na Małeckiego i Riosa, a Kirma przesunąć na pozycję bocznego obrońcy. Przy obecny składzie i tak nie będziemy grali porywającej piłki, więc trzeba było postawić na walkę. Stary Sobol i nieopierzony Rado ,to był środek pola wręcz śmieszny. Przy tak słabej obronie i takim środku pola klasowa drużyna rozbiła by nas doszczętnie. Przecież to jest abecadło taktyczne - maksymalne zagęszczenie środka pola w przypadku kłopotów ze stoperami. Bakero na Legię wystawił 3 DM: Andreu, Piątka, Trałkę, a do tego grający na skrzydle Bruno tez się wracał i wzmacniał środek pola.
To wszystko dopełnia tylko obraz nędzy i rozpaczy. Mając za rywali przeciętną Legię, Lecha w kryzysie i dobrą Polonią, zamiast walczyć z Czarnymi Koszulami o mistrza, my oddajemy tytuł walkowerem. PS. ŻADNYCH POLAKÓW NA ŁAWCE TRENERSKIEJ. PS2. Dla zwolenników ,,talentu" trenerskiego Smudy. http://sport.wp.pl/kat,1728,title,FN...wiadomosc.html |
Cytat:
|
Z tym przygotowaniem taktycznym Smudy polemizowali panowie w Lidze + extra. I w sumie ciężko się z nimi nie zgodzić, bo do tej pory nie potrafi wpoić reprezentacji o co mu właściwie chodzi w sensie taktycznym (vide 0-6, 0-3, 0-0, 0-0 i ostatni gol strzelony Bułgarii...).
|
Cytat:
@tofik - akurat rada żeby wzmocnić drużynę była właściwa. Zresztą każdy kto popatrzyłby na Wisłę przez pół rundy powiedziałby to samo. Problem w tym w jaki sposób się za to zabrano i jakie są jak dotąd skutki... |
Najsmutniejsze jest, że ten cały Smuda to taka jakby wyrocznia dla naszego właściciela. Praktycznie jego doradca.
Pojmujecie to, taki analfabeta radzi Cupiałowi. Szok. |
Co za bzdury...
Chyba zapomnieliście jaka jest różnica między byciem selekcjonerem a trenerem/managerem... Zamiast patrzeć jak nasze internacjonały grają przypomnijcie sobie fakty. 1) Powstaje nowa Amica... W tym momencie lepią dwie drużyny. Historia pokazała że zawsze jest ciężko coś takiego zgrać (np Piotrcovia która wręcz spadła z II ligi i przestała istnieć). 2) Przychodzi Smuda i Amica z miesiąca na miesiąc gra lepiej 3) Smuda uklada drużynę, ale przychodzi niedosyt w postaci zaledwie miejsca na podium 4) Smuda zostawia poukładaną drużynę a Zieliński dogrywa do mistrza 5) Smuda przychodzi do Zagłębia po wynalazkach typu Lesiak 6) Zagłebie kończy sezon w środku tabeli, mając w gruncie rzeczy kadrę z wieloma różnymi zawodnikami (w tym nowe nabytki, które trzeba było zgrywać). Pal sześć że sezon dograł już Bajor - analogicznie jak z Zielińskim 7) Lata temu Franz również rządził w Widzewie i w Legii. Dopiero ostatnie lata pokazały że Felix Maghat polskiego futbolu niesłusznie jest tak gnębiony. Naszej reprezentacji już nic nie uratuje... Nie ma dla niej materialu i długo nie będzie. Problemem nie jest Smuda, a są to przede wszystki trzej królowie: Lato, Engel i Piechniczek. Nie jest winą Smudy że piłkarze z roku na rok tumanieją, że ich poziom techniczny i fizyczny jest słabszy. To wina związku który po sukcesach w latach 80tych zaczął zarabiać kasę a nie inwestować by te sukcesy rozwijać. I ostatnia sprawa. To za trenerki Smudy swoje umiejętności rozwinęło paru zawodników takich jak Szymkowiak, Frankowski, Żurawski czy może z historii najnowszej: Peszko, Lewandowski, Wilk, Bandrowski itd itp. Franka i Żurawia wymieniłem celowo - byli w najlepszym piłkarskim wieku i to właśnie wtedy dojrzewali piłkarsko. Pozdrawiam |
Dokładnie, coś za dużo tych przypadków żeby to dalej nazywać przypadkiem. Kasperczak przyszedł do Smudzie i na wejściu największy sukces Wisły w pucharach, Michniewicz przyszedł po Smudzie do Zagłębia (fakt, był jeszcze chwile Klejdinst ale szybko wyleciał) i nawiększy sukces w postaci mistrzostwa Polski, Zieliński przyszedł po Smudzie i nawiększy sukces Lecha w lidze (mistrzostwo kraju), Bajor przyszedł do Smudzie do Zagłębia i Zagłębie na początku czarowało formą (seria paru wygranych).
No i trzeba zauważyć że im dalej w las, im dłużej następcy pracowali, tym gorsze wyniki odnosili. Pytanie co takiego ma Smuda w sobie (że potrafi stworzyć zespół) a czego mu brakuje że to nie on a jego następcy wygrywali. |
z calym szacunkiem dla Smudy ale te wszystkie powroty odbijaja mi sie czkawka... Jestem raczej za powiewem swiezej krwi niz nastepnym glosnym powrotem
|
Cytat:
Smuda dostaje do złożenia 4 i 6 drużynę. " Składa" je przez 3 lata bez sukcesu (MP). W 3 sezonie przegrywa MP na naszą rzecz w śmieszny sposób. Ad. 5 Grajki grają przeciwko Lesiakowi, którzy publicznie wiesza na nich psy. Przychodzi Smuda i wyciąga Lubin na całe 15 czy 14 miejsce. W zimie przejmuje biznes Bajor, który kończy na spokojnym miejscu, eksploduje Micanski. Ad. 7 Rządził w Widzewie... w połowie lat 90-tych bo miał najwyższy budżet i grajków jakich tylko zapragnął, potem w Wiśle przez cały jeden sezon. XXI wiek to już raczej tylko odcinanie kuponów (1,5 dobrej rundy w Lubinie - 3 miejsce, 1/16 pucharu uefa) - trochę niewiele jak na 9 lat. Franek strzelał w Polsce u każdego, z tym, że najwięcej u Kasperczaka wtedy jak go (HK) mieli wywalić - 15 meczów=19 goli. Żurawia trenował przez całe pół roku... Peszko zaczął szaleć w ub. sezonie pod Zielińskim, Wilk - mówisz o tym rezerwowym w Lechu? Lewandowskiego nie chciał wziąć do Lecha, inni mu go wcisnęli. Po reprze niestety Smuda (vel Felix Magath:D) na złom... oby (dla niego) dopiero w 2012 bo póki co widać gołą d.p.e, a nie jakiekolwiek kwalifikacje i pomysł. |
Absolutnie się z Tobą nie zgadzam.
Lata temu nie było budżetów tylko układy. Co jak co ale każdy zespół Smudy gra ofensywny ładny futbol. Co do Wilka - tak, ten rezerwowy. A co nie chcialbyś takiego 'rezerwowego' na nasza lewą pomoc? Każdy ma swoje przekonania. |
Panowie - przestańcie wspominać dawne czasy, bo mija się z celem. Minęło kilka lat i zmieniło się wszystko - nie zauważyliście? Kiedyś Wisła na tle ligi zabijała budżetem i możliwościami - zawodnicy modlili się, żeby się do niej dostać, bo to oznaczało dobrobyt. Mieliśmy najlepszych kopaczy, którzy bez stresu wygrywali skorumpowaną do dna ligę. To już jednak historia. W sensie finansowym już dawno nie jesteśmy liderem, są kluby, które przebijają nasze oferty i dla piłkarzy i dla trenerów. Wcześniejsze sukcesy w lidze w porównaniu do dzisiejszych mają się ni jak. Dawne czasy miały też do siebie to, że Żurawski, Kosowski, Uche który się nam trafił, Baszczu z Głową, Frankowski - to była paka, którą można było pomieszać z odrobiną szczęścia w Europie. Dziś nie ma takich piłkarzy nie tylko w Wiśle, ale w całej lidze ciężko byłoby uzbierać czego dowodem jest regularny łomot wszystkich polskich drużyn w pucharach. Oddzielmy to co było grubą kreską i patrzmy na to, co może być. Ja narazie Basałaja nie winię. Za Brożka w pewnym momencie mogliśmy zgarnąć w pewnym momencie niezłą kasę i wszyscy cieszyli się, że nie odszedł - dziś nie mamy ani kasy ani zawodnika, bo Brożek z różnych powodów gra piach - czy tak miało być też z Marcelo? Była bardzo dobra oferta, zawodnik też chciał odejść i już, z Głową już wiecie jak było. Teraz mamy trudny moment - ale przestańcie chrzanić, narzekać, płakać i uprawiać czarnowidztwo - w sporcie trzeba umieć wygrywać i umieć przegrywać. Musimy teraz zebrać swoje baty i organizować się od nowa. Jest nowy prezes - tego bardzo nam brakowało, teraz przyjdzie dyrektor sportowy i przyjdzie trener - za kilkanaście tygodni będą widoczne pierwsze efekty. Pierwszą informacją, która da nam odpowiedź w jakim kierunku podąża klub będzie wybór trenera - jeżeli będzie to jakiś ogryzek, no to mamy ból, jeśli jakiś kozak, to znaczy, że stawiamy na rozwój, to samo dotyczy dyrektora sportowego.
Wolfy, tofik,nesta i wszyscy, którzy zaglądają tutaj, żeby się udzielać lub tylko poczytać - musimy bacznie obserwując to, co się dzieje w klubie wytrzymać gorszy czas - mając nadzieję, że powoli nasza Wisełka odzyska swój dawny blask. Wszyscy chcemy tego samego! |
Poczytajcie sobie wypowiedzi środowiska z czasów kiedy Smuda pracował w lechu - treningi to była improwizacja. Z taktyką to też jest jak jest, ale jedno jest pewne - jego gracze mają ambicję i latają po boisku od początku do końca (tylko niech malkontenci nie wypominają ostatniego meczu kadry, tam też biegali, ale wolniej:) )
Nikt nie wie nic o ewentualnej konferencji dzisiejszego dnia? |
Witam serdecznie po okresie 3 miesięcznej karencji.Pragnę złożyc podziekowanie moderowi za bana który wykluczył mnie na tak długi okres z forumowej braci.
Ale do rzeczy.Przez ten okres wydarzyło się tak wiele niekorzystnych dla Wisły faktów,że głowa mała.Przyczyny porażki z Karabachem nie będę już roztrząsał bo wszystko zostało w tym temacie powiedziane.Jeśli chodzi o dymisję Kasperczaka,to już błędem było ponowne zatrudnienie tego szkoleniowca.Odniosłem wrażenie że Henryk już jakiś czas temu zatrzymał się z rozbudową swego trenerskiegco warsztatu,a ponadto co by nie powiedziec,i materiał ludzki z którym Kasperowi przyszło pracowac-nie ten, który w UEFA przynosił chwałę i splendor.Inna kwestia to potencjalne wzmocnienia.Bunoza,Palijc,Rios...Myślę że niektórzy powinni posypac głowę popiołem,bądź wypic szklankę lodowatej wody. Gwoli przypomnienia...Zurawski,Głowacki,Baszczu,kiedy przychodzili do Wisły również "odpalali" kawał czasu,zanim osiągali optymalną dyspozycję boiskową.Dodam także że im było o niebo łatwiej,z wiadomego względu.Brak bariery językowej.Uważam że nasze transfery w końcu odpalą.Trzeba im dac czasu. Zeby nie był OT. Nie wiem ile jest prawdy z faktem ewentualnej pracy prze R22 trenera Sevilli,ale gdyby to wypaliło to byłoby to potężne wydarzenie nie tylko w historii naszego klubu,ale i całej polskiej ligi. Jestem bardzo na tak za tym panem! PS.Smudzie dajmy spokój...Praca z reprą tego jegomościa pokazuje słusznośc stwierdzenia że z gówna bata nie ukręcisz. Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za każdą decyzję Zarządu ,która sprowadzi Wisełkę na odpowiednie tory. PS2.Do modera/ów.Bardzo proszę o nie banowanie mnie z byle powodu.To moje jedyne konto na tym forum. |
Cytat:
A tu poniżej coś o układach z udziałem Widzewa Smudy... (ze strony Widzewa). Uważasz, że ich wszystkich ściągnęli za flaszkę wódki? Bo ja pamiętam np. 1 mln usd za Michalskiego plus wykup z banku M+J+S za niezłe pieniądze. [FONT=Verdana]W sezonie 94/95 piłkarzami RTS-u stali się Grzegorz Mielcarski, Andrzej Jaskot oraz Mirosław Szymkowiak, a pod koniec sezonu Widzew objął wtedy nikomu nie znany - Franciszek Smuda - twórca wielu sukcesów łódzkiego klubu. Kolejnymi wzmocnieniami byli: Rafał Siadaczka i Marek Citko. [/FONT] [FONT=Verdana]Sezon 1995/96 był chyba najlepszym w historii klubu Widzew wygrał 27 razy, 7 razy remisował i ani razu nie schodził z boiska pokonany.. . Celem więc oczywistym był awans do Ligi Mistrzów. Dokonano wzmocnień. Z Legii kupiono Macieja Szczęsnego i Radosława Michalskiego, z Lecha Pawła Wojtalę i Jacka Dembińskiego oraz Marcina Zająca ze Startu Łódź. Doszedł także Sławomir Majak.[/FONT] |
Cytat:
|
nie potrzebnie rozmawiamy o Smudzie w tym momencie..zastanówmy się jak z tego teraz wyjść i kto nam może pomóc..to że grajkowie są beznadziejni(niezmotywowani, rozpasani finansowo, bez chęci ciężkiej pracy) to widzimy.. oni nawet nie potrafią teraz już oficjalnie kłamać że im nie wyszło-Brawo dla Żurawia za szczerość.
Dan czy Jimenez przybywajcie jestem osobiście zwolennikiem czystek w kadrze - pozbycie się świętych krówek na rzecz osób które będą ciężko pracować i walczyć o wyniki a nie lansować się po knajpach i wiele mówić..bo jak to mówią- krowa która głośno muczy mało mleka daje... :D |
Cytat:
|
Godzina 11 i brak konkretnych informacji czy nawet przecieków.Szkoda gdyż dzisiejszy dzień wydaje się najbardziej oczywistym na przedstawienie nowego trenera.
|
Ja sobie nie wyobrazam Kulawika z jego podejsciem na lawce w meczu z Widzewem..
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl