![]() |
nie, nie musi tego zrobic gdy pojawi sie powazny podmiot (zresztą za taki dziś uwazam Kubę Błaszczykowskiego i jego współpracowników). Rafał Wisłocki już powiedzial że oni moga nawet za darmo przekazac prawa do nazwy i herbu (tylko szukaja Kliczków prawnych, ewentualnie SA coś zapłaci). Tam sie odbija glownie o to ze TS chcialby przekazac prawa na zasadzie licencji na co SA nie chce się zgodzic. Wczorajsze wpisy Wislockiego na Twitterze sugeruja że ta kwestia jest coraz blizej dogadania
TS nie traci herbu i nazwy. I nie przestanie istnieć bo sekcja piłki grałaby w 1 lidze. To nie ma żadnego zwiazku. Piłkarze w swojej historii już grali w 1 lidze (na zapleczu obecnej ekstraklasy) z herbem Wisły na koszulkach.. i działo się coś nadzwyczajnego? A poza tym żadnej 1 ligi nie bedzie. Jeszcze cala runda do rozegrania, po nowym rozdaniu. Potencjał Wisły przy obecnym składzie jest bardzo wysoki, co pokazały ostatnie mecze. Jak tylko piłkarze byli zdrowi. Teraz nie popełnić błędów w przygotowaniu, kilka transferów i jazda |
Obidziński: "Spadek z ligi oznacza upadek Wisły Kraków". Na miejscu TS-u po takich słowach aktualnego prezesa Wisły Kraków S.A. broniłbym praw do nazwy i herbu jak niepodległości.
|
Nie słyszałem, by w TS ktoś mówił, że trio to niepoważne osoby. Chodzi bardziej o to, że nie dysponują kapitałem, który mógłby uratować spółkę po ewentualnym spadku (tak przecież mówi Obidziński, że spadek = bankructwo). Stąd przekazanie części praw do nazwy i znaku po ewentualnym utrzymaniu, po przystąpieniu do kolejnych rozgrywek wydaje się sensowne, bo w jakiś sposób przeczekamy krytyczny moment. Oczywiście, że bankructwo może nastąpić później, jednak minimalizujemy w taki sposób ryzyko. Pesymistycznie patrząc - po co, w razie upadku, robić zbiórki, by odkupić prawa do nazwy i znaku od syndyka? ITI zapłaciło syndykowi 1,7 mln zł za prawa do herbu Legii, nasz znak i nazwa tańsze raczej nie są...
Większym problemem jest chyba ten cały dług... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
- prowadzić dalej sklepik i czerpać z niego zyski - prowadzić dalej akademie i czerpać z niej zyski - przeznaczyć 0 zł na prowadzenie i utrzymanie pierwszej drużyny. Pan Wisłocki miał dwa wyjścia: 1 - zaakceptować jedyną ofertę na stole od trio, dającą jakieś szanse na utrzymanie Wisły w Ekstraklasie\ 2 - odrzucić tą ofertę. Tym samym: a) - zobowiązać TS do spłaty 4,5 miliona złotych pożyczki do 31.12.2019 - bądź sprzedaży zastawionych gruntów. b) - stracić Obidzińskiego i resztę ludzi, których wsadziło nasze trio i zastąpić ich przygłupami (sorry, nie ogarnęli tego co ogarnął Lotnik Kryspinów). c) - przejąć całe zarządzanie i finansowanie od trio. Nie mając grosza w portfelu. Innymi słowy miał do wyboru, albo zaryzykować i oddać klub triu, albo skazać klub na bankructwo już w styczniu, dodatkowo tracąc część gruntów/majątku. Wybrał tą drugą opcję. To, że pojawiła sie opcja numer 3 pod tytułem - "dajmy tym debilom jeszcze rok, bo szkoda naszej Wisełki", wynika tylko z tego, że triu zależy na Wiśle, a nie mają wyjebane jak zarząd TSu. Zapewne jest to ostatnia szansa i od czerwca retoryka trio będzie dużo ostrzejsza... --- Co do samego Wisłockiego, przypominam, bo chciałem o tym zapomnieć, ale z każdym kolejnym jego wywiadem jest mi trudniej: Cytat:
I Hartling, który podobno dalej się śmieje z Leśnodorskiego... Pan Wisłocki uważa, że Ci ludzie mieli dobre - ....a jego mać - intencje! Tak, tak, chcieli Wielkiej Wisły, ale żółtek ich oszukał... Przypomnijmy też, że: - w czerwcu 2018 roku Wisła - jak już wszyscy wiemy - była w dalszym ciągu pod kontrolą wiadomej grupy. Członkiem zarządu zostaje wtedy pan Wisłocki. - w grudniu 2018 gdy Sarapata "sprzedaje" klub, pan Wisłocki jedzie do Zurychu. Nie wiadomo po co, bo jak sam mówi "nic nie miał do gadania", ale wycieczka na koszt kluby do hotelu w jednym z najdroższych miast Europy zła nie jest... Teraz sami sobie odpowiedzcie na pytanie: czy mając pod kontrolą klub, do zarzadu i fajnej delegacji wzielibyści osobę: 1 - z jajami ze stali, nie zależną, twardo wyrażającą własne zdanie. 2 - osobę głupią i naiwną, dającą się łatwo manipulować. Taką, która gdy Sarapata wciągała nosem kolejną działkę, wierzyła w jej zapewnienia, że to "tylko proszek na zatoki" 3 - osobę zastraszoną, która zrobi wszystko gdy tylko ktoś podniesie głos i dorzuci "dwie ....y" 4 - osboę będącą częścią układu. 5 - mix punktów 2-4. Ja jestem pewien, że Wisłocki nie pasuje i nigdy nie był osobą z pierwszego punktu... A niezależnie od tego, czy jest "dwójką", czy "czwórką", mamy prze*ebane... |
Cytat:
- TS planował do tego czasu przekazać prawa na zasadzie licencji, a sklepik miałby być w porozumieniu z SA zamknięty/przekazany pod SA (w styczniu mieli robić podliczenie zysków itp) - Akademia planowo tak czy inaczej miała przejść pod skrzydła SA w lipcu - Obecnie chyba nikt nie dokłada do prowadzenia pierwszej drużyny - środki są pozyskiwane od sponsorów i kibiców (i chwała trio za to, że potrafią to jakoś zgrać) |
Cytat:
|
Mnie już osobiście męczy ten temat strasznie. Z jednej strony mamy ewidentne niedodupcenie, (bo inaczej nie można nazwać załatwiania tak ważnej sprawy na ostatnią chwilę i to jeszcze w taki sposób jak to zrobiono, czyli głównie z inicjatywy zarządu spółki), a z drugiej jakieś kompletnie niezrozumiałe gwiazdorstwo w mediach społecznościowych i kłótnie na twitterze zamiast spotkań i rozmów, kto poważny się tak zachowuję?
Zdaje sobie sprawę, że sytuacja jest dość złożona, zwłaszcza przez aktualny, słaby wynik sportowy, ale wierzyć mi się nie chce, żeby przy odrobinie dobrej woli nie dało się ustalić czegoś wspólnie. Jak widać dobrej woli nie ma i to jest dla mnie najbardziej zdumiewające, dopóki się to nie zmieni, nie ma co liczyć na pozytywne rozstrzygnięcie. |
Cytat:
Cytat:
|
myślałem ze czasy przy Reymonta pt "byle przy korycie" juz minęły. Jakze sie myliłem...
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Tyle, że ja piszę nie o tym co się wydarzyło, a o tym co wg mnie jest sensownym rozwiązaniem Konrad. To co napisałeś może być oczywiście prawdą, zakładając złą wolę TS. Nie wiem jaki miałby w tym TS interes, bo na dłuższą metę to strzał w kolano.
Przykładowo - SA może przecież otworzyć swoją akademię i nie przedłużać obecnej umowy z AP. |
Ale właśnie wszyscy o tym mówimy - to strzał w kolano. Myślenie krótkowzroczne - mamy parę miesięcy do przodu, a co będzie dalej sie zobaczy...
|
Nie mam innego zdania w tej kwestii ;)
|
Dlatego jako socios powinnismy przedstawić TSowi jasną deklarację, że mają dwa wyjścia:
- akceptują warunki trio - znajdują nowego lepszego inwestora i spłacają trio. Jeśli nie mają drugiej opcji (a z wywiadów z Wisłockim jasno wynika, ze nie ma na to żadnych szans) akceptują to co oferują jedyni ratunkowi. Ze strony socios musi paść jasna deklaracja, że jak wybiorą opcję 3 (TS bierze się za rządzenie na nowo), to nie mogą liczyć na kasę z naszej strony. Bo obecna sytuacja odpowiada temu, jabyś wisiał 100 tysiecy złotych ruskiej mafii, szukał wszędzie desperacko ratunku. Ale nikt z rodziny, znajomych, banków, nie chciał pożyczyć mu ani grosza... Nagle pojawia się stary kumpel z podstawówki, mówi że kasę pożyczy, ale chce na własność Golfa, którym jeździsz do pracy... A ty mówisz, że te warunki ci nie do końca odpowiadają i rozpoczynasz negocjacje, widząc jak ruscy wykopują z mieszkania twoją rodzinę... Przecież to jest jedno wielkie: WTF? Aż tak bardzo ich Wisła nie obchodzi? |
Ja tylko zaluje ze JBK dalo tym golodupcom i nieudacznikom az rok a nie np termin do 1 czerwca ......z drugiej strony dobrze wiedza ze jak zazadaja zwrotu pozyczki to te nieroby i pasozyty po prostu oglosza upadlosc klubu , i trio swych pieniedzy juz nie odzyska , krotszy termin by sprawil ze mieliby bardziej noz na gardle i mozliwosc nie przystapienia do nast sezonu , a tak to maja rok wakacji bez zadnych obowiazkow
|
Przedłuzenie do końca roku ma sens - odbierze ostatni argument TSowi w tym pseudo konflikcie. Czyli: "oni wcale tak dobrze nie zarządzają, zobaczcie na tabele". Jest to powtarzane, przez paru nie dobitków TSu...
Teraz trio musi nas na spokojnie utrzymać i w czerwcu rozpocząć agresywaną kampanię: zrobiliśmy swoje, albo idziecie na nasze warunki, albo się wycofujemy. A wtedy kasa do 31 grudnia, albo dzień po składamy sprawę do komornika/syndyka i rozpoczynami licytację działek. Do tego powinny dołączyć się socios i być może "mądre głowy" z TSu odpuszczą... Być może... |
Nikt nie bierze pod uwagę, że może nawet chcą zaakceptować warunki stawiane przez SA, ale obawiają się - przykładowo - ewentualnych zarzutów o niegospodarność? Bo wszyscy zakładają złą wolę, spiski, jakieś "koryto i stołki", a może powody są bardziej prozaiczne?
Niech mi tu w końcu jakiś prawnik wyłoży kawę na ławę, czy jest się czego obawiać? Ps. Nie może być żadnej agresywnej kampanii w czerwcu, do tego czasu wszystko musi być już dograne i podpisane. |
Tylko czemu mamy znowu domniemywac?
dlaczego TS nie zgodził się z choćby jednym punktem? Mówiąc zgodził, mam na myśli na piśmie, jasna wiążąca prawnie deklaracja. Co do odpowiedzialności karnej, to oczywiście nie jestem prawnikiem. Ale jeżeli tego rzeczywiście się Wisłocki obawia - to niech to oficjalnie zadeklaruje. Jako socios powinniśmy zapewnić mu pomóc prawna i ewentualna rekompensatę finansowa... A jak się dalej boi, to mogę przejąć jego obowiązki i zaryzykować ewentualnymi zawiasami... Naprawdę nie róbmy jaj. Człowiek który nie reagował widząc jak grupa przestepcza wyludza i pierze pieniądze w Wiśle, nagle boi się mało prawdopodobnych zawiasów? |
Czy się z niczym na piśmie nie zgodził to nie wiem szczerze mówiąc, nie wiem jak z tą AP na przykład, czy to tylko deklaracje czy jest to spisane. Wisłocki z tego co kojarzę mówił o takich obawach.
Co do przejęcia obowiązków, to niestety dobrze wiesz, że nie możesz ;) Nie ma co się przerzucać argumentami tutaj, niech Panowie z obu stron czym prędzej się zajmą tematem, zrobią reset i działamy dalej. |
Cytat:
|
Cytat:
Oczywiste jest, że to człowiek z układu szybko przefarbowany jak się wszystko wysypało. Porozmawiajcie z byłymi piłkarzami i działaczami - opowiadają o p. Wisłockim bardzo ciekawe opowieści. |
2000 tys członków realnie wpływających na funkcjonowanie S. A I JESZCZE ŻADNEGO GŁOSOWANIA określającego stanowisko stowarzyszenia. Ja wplacajac kasę i widząc sytuację od 2 lat chce też wyrazić swoje zdanie. Myślę że tak samo jak każdy ze stowarzyszenia. Nareszcie kiedy możemy wyrazić swoje stanowisko nie jest ono w ogóle brane pod uwagę. Z tego co się orientuję parę sponsorów uzależnia swoje wpłaty od tego czy np. Kuba znajduje się w zarządzie. Powinniśmy też postawić swoje warunki. Jedyna osoba której nie znam osobiście a ufam w 100% jest Kuba. PS. A co do Wislockiego to jak ktoś ufa że to czysty człowiek to jest naprawdę naiwny.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Ale konkretnie, jakiej treści to ma być głosowanie? Bo jezeli o treści "co wolisz, TS czy SA?) to bez sensu tracić czas.
|
Coś na wzór jak zaproponował Konrad.
|
Jeden z punktów głosowania mógłby dotyczyć tego co się stanie z naszymi składkami w razie przejęcia SA przez TS.
|
Czyli Socios mają robić hipotetyczne głosowania? Wolałbym jednak nie decydować o czymś teraz co teoretycznie mogłoby się wydarzyć za rok, ale raczej tak się nie wydarzy. Mam się teraz zastanawiać co moglibyśmy zrobić ze składkami za rok?
Już nie przesadzajmy. W TS przecież dobrze wiedzą jakie są nastroje i oczekiwania, również w Socios. Co niby miało to zmienić? Jak będzie taka sytuacja to wtedy można głosować... Bo równie dobrze możemy głosować co się stanie z naszymi składkami jak zdobędziemy mistrzostwo za cztery lata ;) |
To jest trudna sprawa, ja rozumiem, że kibice w Socios (jak z reszta wszyscy kibice Wisły) się niecierpliwią, chcieliby coś zrobić, żeby te kwestie zamknąć, jakoś pomóc itd. ale jak nie mamy szczegółów czarno na białym i zapewne mieć nie będziemy, bo obie strony nie chcą w negocjacjach osób trzecich, to tak naprawdę nie wiadomo czego miałoby ewentualne głosowanie dotyczyć, bo robienie głosowania na zasadzie "co będziemy robić gdyby..." nie jest zbyt poważne.
|
Cytat:
A czy w TS wiedzą? Śmiem wątpić jak widzę zachowanie p. Rafała na TT i Instagramie.... |
Przepraszam ale kasę wpłacam co miesiąc mam prawo się martwić o nią teraz i na przyszłość. To głosowanie to zabezpieczenie. A wynik głosowania wyraźnie nakresli jakie stanowisko ma 2000czlonkow a nie tylko moje i twoje na tym forum. Mam wrażenie że odwracasz kota ogonem.
|
Nie odwracam. Po prostu napisałem swoje zdanie. Też płacę co miesiąc i nie widzę potrzeby robienia głosowania w tym momencie. A tym bardziej decydować o czymś co może nigdy nie nastąpić. Bo zaraz pojawią się pomysły, żeby jeszcze raz głosować w sprawie budowy boiska.
|
Ja inaczej oceniam ta sytuacje. Dla mnie każda moja składka to inwestycja (dlatego staram się myslec przyszłościowe) dla ciebie najwyraźniej to datek na potrzebujacego...
|
Ja to bym wolal jednak aby nie rozmawiali ze soba przez TT i Interie bo tak tylko jest wieksze cisienie u kibicow.
Czy wy myslicie ze oni sie martwia o nas. Nie.Nie.Nie Tylko o swoje stolki i podejrzewam ze umowa z Platinium tez ma swoje znaczenie. Nikt nie ufa po tym ostatnim okresie nikomu. Wszyscy sa juz zmeczeni i nawet Krolewski wysiada. |
Cytat:
Teoretycznie każde bezpłatne przysporzenie z jednego podmiotu do drugiego łapie się pod "niegospodarność", bo taka jest konstrukcja przepisu. Nikt więc nie da nikomu gwarancji, że na 100% nie ma się czego obawiać, bo czysto teoretycznie taka możliwość zawsze będzie. Teoretycznie. Więc każda opinia prawna w tym temacie będzie zawierać zastrzeżenie, że istnieje ryzyko uznania tego za niegospodarność, bo taka jest metodyka pisania opinii prawnych. Jest ryzyko, to się o nim pisze, będziesz miał o nim mniejszą lub większą wzmiankę w każdym opracowaniu. Pozostaje kwestia oceny skali tego ryzyka. Moje zdanie w temacie znasz, z różnych ujęć. Ale ujmijmy to w najprostszy możliwy sposób - jeśli nawet założymy, że TS oddaje za friko SA 50% znaku towarowego wartego, niech wam będzie, że te 1,7 mln zł, to robiąc to w ramach transakcji sprzedaży akcji SA na rzecz trio, w której pozbywa się potencjalnego długu z tytułu zabezpieczonych pożyczek od trio i długu wobec TF z tytułu kupna akcji wychodzi na tej transakcji na wielkim plusie zwłaszcza z perspektywy potencjalnego ryzyka upadłości SA. Każdy normalny zarząd mając w perspektywie upadłość spółki zależnej, która spowoduje, że będzie musiał we własnym zakresie spłacać wielomilionowe zobowiązania z pocałowaniem ręki zapłaciłby ten milion (czy ile tam sobie ten znak wyceniają w TS-ie) jeśli tylko znalazłby frajera, który chciałby z niego w zamian za ten milion zdjąć ten dług. Tym chętniej, im bardziej prawdopodobna wydawałaby mu się wizja bliskiej upadłości spółki. Zwłaszcza w przypadku, w którym nie musi na to wykładać ani grosza żywej gotówki, a oddaje tylko połowę "wirtualnej" wartości znaku towarowego, którego i tak sam nikomu obecnie nie sprzeda za te pieniądze, mało tego, jednocześnie w pełni gwarantuje sobie prawo do korzystania z tego znaku na własne potrzeby jako współwłaściciel znaku. Normalnie - niegospodarność pełną gębą! |
Krótko, bo nie dam rady teraz pisać - moje zdanie też znasz, ja osobiście bym się niegospodarnością nie przejmował. Zwracam tylko uwagę, że pewnie takimi sprawami w TS "mogą się martwić". A Twoja opinię akurat przyjmuje do wiadomości z całym inwentarzem ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
Odpowiedź mogłaby dać kolejny argument w dyskusjach SA-TS: 1. Jeśli większość by powiedziała TAK to Wisłocki i zarząd TSu widzi poparcie dla swoich działań i ma czyste sumienie pozostając na obecnym kursie a trio widzi, że musi lekko odpuścić. 2. Jeśli większość by powiedziała NIE to trio widzi poparcie i ciśnie jeszcze bardziej a TS dostaje jasny sygnał, że sami tego nie pociągną i muszą pójść na ustępstwa. Socios to jedyna organizacja kibicowska która ma w tej chwili znaczenie. To są ludzie którzy co miesiac wpłacają niemałe kwoty na wsparcie Wisły. Gdybyśmy się jasno zdeklarowali kogo wspieramy to do porozumienia może dojść szybciej. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl