![]() |
A może JM to slup BC
|
Cupiałowi już brakuje sił na nas
|
Każdy tak po nim jechał a teraz każdy chciałby pewnie jego powrotu i tego mu życzę
|
Cytat:
|
Powrót BC nie jest taki prosty. Meresiński nie miał wpisu w krk i nie bedzie można unieważnić umowy sprzedaży. Inna sprawa czy wogóle BC chce odzyskać Wisłe
|
Cupiała napędzał sukces. Zainwestował w Wisłę dla wizji gry w LM. Dopóki wierzył, że jest to możliwe, angażował się w życie klubu. Potem po prostu się poddał i zrezygnował.
Niestety, tego celu z wielu powodów nie udało mu się osiągnąć. Popełnił przez te wszystkie lata zbyt wiele błędów, na które nie tylko na tym forum sporo osób wskazywało - zatrudnienie kilkudziesięciu trenerów, najczęściej marnych, otoczenie się doradcami typu Rogali, dla których liczył się własny interes, a nie Wisły, brak cierpliwości, częste zmiany strategii. Nie stworzono przez te lata profesjonalnych struktur wewnątrz klubu, które są niezbędne dla jego prawidłowego funkcjonowania: scoutingu, marketingu, systemu szkolenia młodych zawodników, bazy treningowej, którą poprawiono dopiero stosunkowo niedawno. To przeszkadzało w realizacji najważniejszego celu i marzenia Cupiała. Ale nie tylko te błędy miały znaczenie: kłody pod nogi rzucali mu też kibice, zabijając jego zapał - szczególnie Misiek, okresy konfliktów z SKWK, które nie służyły nikomu. Byli też ludzie, którzy żerowali na jego pieniądzach typu Madziary czy Zdzisia K. Im Cupiał miał więcej problemów w klubie, tym mocniej ich interesy kwitły. Był też pech w losowaniach pucharów i inny niż obecnie system kwalifikacji do LM, co akurat od Cupiała było niezależne. Niemniej, przy uniknięciu błędów lepszy wynik był realny szczególnie w starciach z Anderlechtem, Panatinaikosem, Levadią czy Apoelem. Nie wiadomo, jak skończyłaby się dla Wisły walka o LM w sezonie, w którym była wykluczona przez chory czyn kibola Miśka. Błędy te nie zacierają faktu, że w Polsce Cupiał zbudował najsilniejszy klub, który zdominował ligę i dostarczył wielu pięknych chwil i wzruszeń. Zapisał się on w historii Wisły trwałe i pozytywnie. Zasłużył sobie na szacunek, podziękowania i wdzięczność. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cupial jest jak Neron - Neron tak kochal Rzym ze postanowil go spalic , budujcie pomniki - nazywajcie trybuny i ulice jego imieniem ......PRAWDZIWEGO MEZCZYZNE POZNAJE SIE PO TYM JAK KONCZY A NIE JAK ZACZYNA
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Człowieku co Ty piedrolisz, jakie znowu bicie żony?
Ludwik Miętta-Mikołajewicz - Od jednego z działaczy z Myślenic dostałem sygnał, że jest pewna firma, która mogłaby pomóc uratować Wisłę. - Gdyby w 1997 roku Tele-Fonika nie weszła do Wisły, dziś ta drużyna może grałaby w czwartej lidze. Ile Stelio masz lat? |
Cytat:
|
Jak czytam ten wątek to stwierdzam po raz kolejny, że Bareja to reżyser ponadczasowy. Jakbym słyszał: "Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się dla naszego klubu przemęcza, prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu „Tęcza”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!" albo "Warunki na zgrupowaniach miałyśmy bardzo dobre! Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że dach przeciekał, szczególnie, że prawie nie padało!" Dziękuję za te wszystkie tytuły mistrzowskie - BEZCENNE ale... ten klub był przez lata tylko eksploatowany nie został stworzony samograj napisał już Wam o tym Markus. A ten Wasz super nad prezes / kibic w ostatnim wywiadzie jaki czytałem zapytany o inwestycję w młodzież wyraźnie powiedział :" nie jestem filantropem tylko biznesmenem..." Kiedy w końcu wydoroślejecie i zrozumiecie, że jedynymi prawdziwymi kibicami i największą siłą tego klubu jesteście WY! Poświęcacie bezinteresownie swoje ciężko zarobione pieniądze, bezcenny czas i bezcenne zdrowie moknąc na deszczu, jak nie było jeszcze dachu czy marznąc na mrozie. Zrozumcież to ku...a wreszcie.
|
Sprzedażą Wisły osobie J. Meresińskiego niestety Pan B. Cupiał nadszarpnął swój wizerunek i koniec końców ta medialna nagonka wcześniej czy później odbije się na Telefonice. Zwyczajnie tak się nie robi. Władze Miasta Krakowa dowiedziały się o sprzedaży klubu z mediów, nowy właściciel dotychczas nie znalazł czasu na spotkanie się z osobami z magistratu ws. stadionu - dzierżawy etc... Ja w powrót Wisły do Cupiała nie wierzę natomiast miasto będzie miało niezłego zaraz zgryza - 600 ml przeszło wywalone na stadion na którym gra klub, którego aktualnym właścicielem jest gość prawomocnie skazany wyrokiem, bez kasy na bieżące funkcjonowanie Wisły. Coś tak czuję, że za kilka miesięcy Majchrowski będzie musiał szukać inwestora dla Wisły.
|
W calosci sie z tym zgadzam .Dodam od siebie ze ta sprzedaz jest podsumowaniem tych 19 lat .Postawie jeszcze taka teze odnosnie sprzedazy klubu (JA CIE NIE PYTAM CO TY MASZ W PAPIERACH A TY NIE PYTAJ MNIE .To forum jest czasem jak stado baranow ,czesto oderwanie od rzeczywistosci .Do momentu kiedy tacy ludzie jak ten CWANIAK ze swoim pomagierami bedo czyli ze da sie z tad wyciagnac pieniadze ,BEDA TU RZEROWAC DO KONCA .
|
Miasto powinno chociaż utrzymywać stadion w ramach pomocy dla Wisły. Gdyby nie sąsiadka to byłoby to możliwe. A mersiński nie spotyka sie z władzami miasta bo prawdopodobnie bedzie chciał wyciągnąć jak najwiecej kasy, narobi długow nie płacąc za stadion, pracownikom i piłkarzom. Jedyna nadzieja, że to słup ale to tak prawdopodobne jak powrot pod skrzydła TF
|
Cytat:
Nio że chyba że zrobi z tego klubu taki Ajax, gdzie dochody dwukrotnie przekraczaja wydatki. Wtedy można coś przytulić. |
Boguś zrobił dla nas coś wspaniałego.
Jednak nie zrozumiem nigdy dlaczego sprzedaż klubu wyglądała w ten sposób. Skoro TF pozbywała się klubu to mogła to rozegrać w inny sposób. Wystarczył w czerwcu wydać oświadczenie o podniesieniu kapitału zakładowego, anulowaniu/uregulowaniu wszystkich długów. Nie wierzę że takie info nie spowodowało by przyjścia ciekawych inwestorów do klubu. Ta sprzedaż JM jest strasznie dziwna... Niestety Boguś wpuścił za mury Wisły konia trojańskiego i teraz pozostaje tylko czekać i starać się być dobrej myśli... |
Nie było tajemnicą, że TF chce się pozbyć Wisły. Nie trzeba było wykupywać czasu antenowego na ogłoszenie o sprzedaży w telewizji. Po prostu nie było chętnych.
|
Cytat:
Patrząc tylko na to co podały media, napisałem że szkoda że informacja o tym że TF ma zamiar umożyć dług wewnętrzny i spłacić resztę nie poszła w świat parę miesięcy wcześniej, ewentualnie TF nie wykonała tego ruchu wcześniej. |
Być może gdyby było nagłośnione umorzenie długow wobec TF to udałoby sie ściągnąć bogatego inwestora. Przecież te działania podjeto kilka miesiecy temu. A tak to sprzedano na szybko i mamy JM
|
Przecież to, że klub jest na sprzedaż było oczywiste i znane każdemu, kto się bawi w piłkę w Polsce. Nie trzeba było niczego nagłaśniać.
|
Tu jest taki burdel, że nikt by w życiu tego nie kupił. 20 lat przespane. Z tego też względu zatrudniono p. Meresinskiego który zawodowo zajmuje się nadstawianiem dupy i nazwiska za pieniędze. Umywamy rączki, to nie my, to on. Przestanie już wyniosic na piedestał Cupiała bo wlasnie taki jest cel tego cyrku. Wielki dobroczynca bo 10mln rocznie dopłacał do klubu, dopłacał bo wyhodował chorobe którą zamiast wyleczyc to zaleczał. Przecież tu nie ma nic, tu jest tylko grupa kilkunastu zadowowych piłkarzy, kilkunastu amatorów, wynajem stadnionu plus bazy. Kto ma tu kupic? po co?. W zdrowo funkcjonującym klubie finansowanie opiera sie na rozbudowanie sieci sponsoringu, budowanej przez lata MARKI i kontaktów biznesowych. Tutaj jest bagno, Telefonika odciela i nie ma na rachunki, jedyny dochod to dzien meczowy (tego tez nie był bym taki pewien). Meresinski ma to wygasic, oczyscic swoim nazwiskiem Telefonike i p. Cupiała, kazdy zdrowo myślący chyba sie tego spodziewał? :)
Panowie z SKWK doskonale o tym wiedzą tak wiec nie spodziewajcie się reakcji, oni już zajmują się tym aby za chwile usiąść za sterami bo ratunku nie ma, nie liczcie na zadnego dobroczynce bo tego produktu poprostu nie da się sprzedaż ani uzdrowić, NIE DA. |
Cytat:
te parę MP, ze dwa PP i jakiś superpuchar? bazy w Krk brak akademii z prawdziwego zdarzenia takoż - wychowanków i juniorów których można by sprzedać za godziwe pieniądze takoż no więc co takiego zrobił dla Wisły pan C. poza tym że utopił nas w gównie po uszy? ps. reasumując: jest parę błyskotek, trochę wspomnień. Realnie nie ma nic. Materialnie nic nie zostało. 19 lat poszło w ...pi..u... |
Czarę goryczy przelały i oliwy do ognia dolały te zdania w oświadczeniu: "Podkreślić należy, iż prawie 20-letnie partnerstwo „Białej Gwiazdy” z Grupą Tele-Fonika doprowadziło do zbudowania klubu o solidnych podstawach organizacyjnych i finansowych." "Proces sprzedaży trwał długo ze względu na wybór inwestora, który zapewni Klubowi jego rozwój i będzie dbał o wizerunek i tradycję Klubu. Z kilku ofert została wybrana ta, która po wszechstronnej analizie spełniła wszystkie postawione warunki i oczekiwania. Nowy Inwestor przedstawił wiarygodną i potwierdzoną listę sponsorów oraz przedstawił odpowiednie gwarancje realizacji umowy. Nowy Właściciel zaprezentował szczegółowy program rozwoju Klubu oraz kadrę menadżerską, która będzie odpowiedzialna za jego realizację" Jak czytam te słowa to jeszcze dzisiaj mi ciśnienie skacze.
|
W całej transakcji pomiędzy TF Kable a JM dziwi mnie kilka spraw, które użytkownicy forum już niejednokrotnie poruszyli:
1) Oddłużenie klubu Wisła Kraków w stosunku do TFK - informacje o tym oparte zostały na domniemaniu, o którym pisałem ponad miesiąc temu - podwyższenie kapitału zakładowego Wisły o ponad 60 mln zł. Jednak nikt z dziennikarzy nie poszedł do KRS i nie sprawdził treści aktu notarialnego, w którym to podwyższenie zostało dokonane (czy umorzono, całość z odsetkami, czy może umorzono część należności). Dziennikarzom ruszyć się nie chciało i kropka..... 2) Jeżeli doszło do oddłużenia klubu, a na dodatek TFK w ostatnim okresie dokonała wpłaty mitycznych 4 mln zł na konto klubu, to w jakim celu dokonywała sprzedaży na "szybko" - mity o rozmowach trwających przez cały lipiec jakoś do mnie nie przemawiają.... 3) Szybka sprzedaż akcji za cenę z pewnością niższą od ich nominalnej wartości i mityczne gwarancje bankowe - tylko co one zabezpieczać miały - raczej nie podejrzewam, że zabezpieczały kosztów funkcjonowania klubu, a prędzej zapłatę pozostałej ceny za nabycie akcji (podobno została zapłacona jedynie pierwsza transza!!!!!) 4) dziwne są stosunki na linii TS Wisła - TFK dotyczące również mitycznego prawa pierwokupu, odkupu czy pierwszeństwa nabycia - znowu żaden z Panów dziennikarzy nie sięgnął do źródeł na czym to prawo miałoby polegać ??? TS nie był akcjonariuszem klubu, wobec tego prawo to nie wynikałoby z ksh a jedynie z wzajemnych umów, które podpisano blisko 20 lat temu i nie wierzę, że TS czy p Miętta nie wiedzą w jaki sposób zostało ono sformułowane prawnie. 5) Dziwne pogłoski dotyczące oferty dla TS - mowa była o mitycznych 14 mln zł - jeżeli faktycznie TS miało prawo odkupu/pierwokupu/pierwszeństwa to byłaby to ewentualna kwota, za jaką sprzedała TFK akcje Wisły pajacowi, to by nawet spasowało z ratami sprzedaży i gwarancjami bankowymi przedstawionymi przez JM 6) Postawa TFK - nie sprzedamy akcji TSowi tylko temu, kto zapewni zapłatę ceny sprzedaży przedkładając gwarancje bankowe - tutaj biorąc pod uwagę oświadczenie Picha, to wyraża ono raczej niepokój o to, czy te gwarancje nie mają wartości świadectwa maturalnego JM ? 7) postawa TFK vol. 2.0 - sprawdzenie kontrahenta - jak wykazali forumowicze akcje klubu nabyła Spółka z kapitałem zakładowym 50.000 zł, która w ciągu 3 lat działalności nie złożyła ani jednego sprawozdania finansowego - taki fakt dyskwalifikuje kontrahenta na starcie. Odnoszę wrażenie, że sztab prawników TFK przy negocjowaniu warunków umowy sprzedaży był w całości na urlopie, a kontrahenta sprawdzali do spółki pani Mariola zatrudniona w TFK jak niepełnosprawna umysłowo i Pan Zdzich - konserwator powierzchni płaskich.... 8) postawa TFK vol. 3.0 - tutaj już nic kupy się nie trzyma - TFK dostaje ultimatum dot. sprzedaży akcji klubu ze względów na wiarygodność kredytową, kontrahenci w 2015 po due dilligence rezygnują z zakupu worka bez dna, TFK dokonuje oddłużenia klubu podnosząc kapitał zakładowy do 72 mln zł (czyli za swoje wierzytelności nie dostaje ani złotówki), a następnie sprzedaje akcje spółki za max. 20 % wartości nominalnej akcji... podmiotowi totalnie niezweryfikowanemu, dodatkowo przelewa na rachunek klubu przed sprzedażą akcji kwotę 4 mln. zł !!!!!!!! Logika tych działań jest dla mnie niezrozumiała..... ale nikt z dziennikarzy nie ruszył w celu sprawdzenia faktów, tylko kierując się doniesieniami z fejbuka czy tłytera konfabulują i wymyślają różnego rodzaju konstrukcje, dodatkowo powołując się na wpisy z naszego forum - to tylko świadczy o nich i ich pojmowaniu roli dziennikarstwa..... 9) tajemniczy (coraz mniej tajemniczy) inwestor JM - facet, do którego od samego początku wielu forumowiczów (w tym również ja) nie miało żadnego zaufania - skoro do tej pory nie miał żadnego przedstawiciela w zarządzie spółki to raczej nie mógł wypłacić sobie tych mitycznych 4 mln zł pozostawionych przez TFK, powołując makaroniarza - taką prawną możliwość teraz ma, wypłacić kasę z klubu tak sobie akcjonariusz nie może od razu, ale może przedłożyć fakturę i zapłacić za nią, z tym, że jest to szyte grubymi nićmi, bardzo grubymi... Na koniec kwestia możliwości rozwiązania umowy sprzedaży akcji - oczywiście wszyscy rzucili się do gardła JM, wszak nie mógł on reprezentować swojej spółki, bo jest karany....... Jak szybko zaczęli ferować możliwości rozwiązania umowy tak szybko skończyli. Nie znając zapisów umowy sprzedaży akcji klubu trudno fachowo się do tego odnieść, ale domniemując z części informacji podawanych przez samą TFK czy media - istnieje możliwość odstąpienia od umowy sprzedaży dopóki w całości nie została ona wykonana. Idąc tym tropem: Sprzedaż na raty = umowa w całości nie wykonana, odstąpienie od umowy sprzedaży niewykonanej może nastąpić jeżeli druga strona nie dotrzymała warunków umowy sprzedaży, taki warunkiem jest zapłata ceny sprzedaży, ale mogą być inne warunki, które powinien spełnić nabywca - jeżeli takowe zostały zapisane w umowie (a nie na papierowej serwetce w kantorku u Pani Marioli), a przecież TFK twierdzi, że uzyskała zapewnienia co do zapewnienia dalszego funkcjonowania klubu. Nie wykonanie takiego zobowiązania daje TFK możliwość odstąpienia od umowy i wystąpienia do sądu z wnioskami o zabezpieczenie wewnętrznej działalności klubu. Oby cokolwiek się w tych kwestiach wyjaśniło, bo każdy dzień tylko pogłębia czerń miejsca, w którym nasz klub się znajduje.... |
Zawsze mnie zastanawiało jak to możliwe , ze taka firma jak Telefonika zaszurała po dnie. Ze sam Cupiał mając 5 mld szacowanego majątku ma mniej niż 1 mld. I miałem taką okazję, w weekend spotkać się z kimś kto dla niego kiedyś pracował. Nie został wyrzucony, nie obraził się i rzucił pracę czy cos tym stylu. Po prostu poszedł na emeryturę. I powiedział mi kilka anegdotek nt. Pana Cupiała, co pozwoliło mi ogarnąć nieco psychikę Prezesa Cupiała.
Już wiem, ze Projekt Wisla nie mógł się udać. BC to typ działającego spontanicznie nowobogackiego. choleryka i nie do końca rozumiejącego prawa rynku przedsiębiorcy/ W jego wizji Świata liczy się tutaj i teraz, a niemożliwe to kwestia mocno przeszarżowanej sumy. Potrzebował dyrektora do TF, aby mu stworzono dział , a ktos mu podsuflowął nazwisko? Zaproszenie na spotkanie i na dzięn dobry : ile pan zarabia? 100 tysięcy? aha. To daje 400 tysięcy plus dom i samochód. Po co i na co tyle mu dawał? Nikt nie wiedział. Za pół roku wstawał lewą nogą i zmieniał dyrektora bo nowo budowany dział nie zrobił tego co oczekiwał. Ale w tym, że dał wyśrubowaną pensję dyrektorowi, co nie pozwalało zatrudnić innych kompetentnych ludzi do pracy to nie pamiętał. Kiedyś pracownicy poszli do niego, gdyż pracowali w dużo gorszych warunkach na zewnątrz niż inni w hali. Powiedzieli, ze tak nie powinno być, że mają aż 50% różnicy w zarobkach. To obciął tym którzy pracowali w środku, gdyż trzeba oszczędzać. W tym samym czasie z fabryk wyjeźdzały całe tiry sprzedawane rzekomo stałym klientom (a więc z odpowiednim rabatem), po czym były sprzedawane odbiorcom po niższej cenie niż gdyby brali od TF... Ale wiadomo-jak mu doradcy nie podpowiedzieli to tego nie widział. Taki model powielono w Wiśle Przepłaceni piłkarze, zatrudnianie i zwalnianie ludzi, doraźne oczekiwania brały górę nad stategicznym myśeniem. I mamy...Gołodupca jako własciciela i wyrabiacza ciasta jako wicperezesam. A selekcjoner z knajpy będzie nam robił marketing. |
Cytat:
|
W świetle tego co się wydarzyło i jeżeli nie zostanie to jakoś naprawione, wielki kibic ze Sławkowa powinien stać się persona non grata na Wiśle.
|
Raczej przez BC to nie zostanie naprawione. TF pozbyła sie niedochodowej społki nie po to żeby ją odkupić. Zrobił z Wisłą to co z Ożarowem, tyle że ktoś inny zgasi światło
|
Z dobrodzieja zmienił się w pomocnika grabarza.
|
Gdyby Wisła nie została wielokrotnie zostawiona sama sobie przez kibiców (np. afera Bednarza) i kibice Wisły byliby w większym stopniu zainteresowani jej interesem a nie swoim to pewnie byłoby o niebo lepiej ...
Na odejście Cupiała miałeś również "ty kibicu" wpływ i jeżeli teraz nic nie zrobisz to nie CUPIAŁ będzie grabarzem a TY. Bądź co bądź nie wiadomo nawet jaki ma plan Meresiński- nic jeszcze nie pokazał. Dałbym mu czas chociażby na jedną konferencję - nie można osądzać na podstawie plotek,poszlak. Jeżeli jest gołodupcem to niech to pokaże ... pośmiejemy się i kopa w cztery litery damy. |
no i uj z cupialem ,co on takiego zrobil pare mistrzostw i zostawil Wisełke na dnie sportowym i finansowy , mie ważne jak zaczynasz wazne jak konczysz
|
Cupiał przychodząc do Wisły, kupił klub balansujący na granicy spadku do ówczesnej II ligi. Klub biedny, właściwie jedyne co mający to swoją historię i jednego piłkarza z prawdziwego zdarzenia w składzie - Tomka Kulawika. Tak, Kulawik był tu przed Cupiałem.
Dziś plujecie na Cupiała, na zdobywane przez niego seryjnie mistrzostwa. Nikt nie pamięta emocji, wzruszeń w europejskich pucharach. Gdyby nie Cupiał nie byłoby tych europejskich pucharów. Byłaby II liga. Może czasem awans do ekstraklasy i walka o utrzymanie. I przyznaję, że Cupiał nie potrafił stworzyć tu czegoś trwałego, nie wychodziło mu to rządzenie. Można powiedzieć, że przewalił te 200 mln wpompowane w klub. Tyle, że to było jego 200 mln. Mógł je rozsądniej zainwestować (oczywiście w Wisłę) ale nie umiał. Szkoda, że nie potrafił, ale plucie dziś na niego i żałosne pitolenie, że te 20 lat i parę mistrzostw nic albo niewiele znaczy budzi jedynie uśmiech politowania. Facet za swoje pieniądze dał wam kilkanaście lat radochy na najwyższym poziomie. Daj Bóg kolejnego takiego Cupiała z pełnym portfelem w Wiśle. A klub zostawił w niegorszym stanie niż przejmował. Bo tu naprawdę niewiele było jak przychodził. Jakby w 1998 roku ktoś wam opisał jakie będzie te kolejne 18 lat (z sukcesami i stanem jak obecnie) to byście to z pocałowaniem rączki przyjęli. |
Mi też, jak @funkykoval ta transakcja sprzedaży przez TF dla Rowerzysty nie trzyma się kupy w wielu punktach. Przecież to jest taki wałek, że ma co najmniej kilka den, niestety możemy się o nich nigdy nie dowiedzieć - jasno i w miarę wyczerpująco. Ja coraz bardziej myślę, że TF coś ostro przykombinowała z Rowerzystą, byle tylko z dnia na dzień pozbyć się Wisły SA.
O ile TF miała gdzieś przyszłość Wisły (tak jak ja sprzedając używany samochód - mam gdzieś co zrobi z nim nowy właściciel; potrzebuję jedynie, żeby mi zapłacił), to w idealnym świecie powinna zabezpieczyć sobie jakoś chociaż zapłatę umówionej ceny. Ale całe te gwarancje, długotrwałe negocjacje i wybór najlepszego kontrahenta to lipa, więc ja tego ani nie kumam, ani nie dowierzam. |
Prawdopodobnie wsadzę kij w mrowisko, ale co tam...
Nikt nie ma prawa odebrać Cupiałowi zasług w zapewnianiu Wiśle tłustych lat, okraszanych MP i pucharami. W tym kierunku wydaje mi się, że wszyscy są zgodni. Za to mu chwała. Natomiast patrząc na kilka(naście) ostatnich tygodni, mam wrażenie, że albo sprzedaż była robiona na całkowitą pałę w i TF pracują niekompetentni ludzie, albo było to zrobione celowo. Drugi wariant może oznaczać co następuje: 1. W klubie powstał taki bajzel, że podjęto decyzję, żeby pozbyć się strupa za wszelką cenę ( i dorzucenie paru mln złotych przez TF niczego w tym kierunku nie zmienia ) 2. Banki pocisnęły z jakiegoś powodu i trzeba było na hura sprzedawać, a że trafił się złotousty kupiec... 3. Domniemana wizytacja w krótkich spodenkach wkurzyła Cupiała na tyle, że kazał się pozbyć klubu za wszelką cenę, bez względu na sytuację sportowo - ekonomiczną, na złość delegacji. |
Cytat:
dziękuję, do widzenia |
Za lata poprzednie Dziekuje Cupiałowi.
Myśle, ze dał się ogłupić pan JM który obiecywał cuda nie on pierwszy w to uwierzył pan JM to jest mistrz oszustwa i kombinowania. Cupiał sprzedawał w dobrej wierze pewnie az ze wyszło jak wyszło i ze tez dał sie oszukac no to mamy tego skutek |
jeszcze proponuje nazwe ulicy , nazwe stadionu , nazwe trybuny jego imieniem i ze 4 pomniki wokol stadionu
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl