![]() |
Cytat:
Podtrzymuję to co napisał już ktoś wcześniej że Wisła w organizacji gry stoi w miejscu. Potrafi ktoś wymienić z 3 piłkarzy, którzy pod wodzą Pana Maćka zrobili znaczący krok do przodu i rozwinęli swoje umiejętności piłkarskie? |
Cytat:
Według mnie zapierdalali ostro, i nie brak ambicji był przyczyną tego, że Ćwielong nie trafiał do pustej bramki, czy że Brożek trafiał w słupek... Cytat:
Ale i tak zaliczyłbym: Małeckiego, Piotra Brożka, Marcelo i być może Cwielonga (zobaczymy co pokarze w tym sezonie)... |
Ostatni piłkarz Wisły, który rozwinął swoje umiejętności piłkarskie pod wodzą Macieja Skorży to Marek Zieńczuk. Ale był to jedno-sezonowy epizod. Można też tu dorzucić Pawła Brożka, ale to trochę naciągane. Bo Brożek dojrzał piłkarsko poprzez okoliczności (brak innego napastnika), a nie przez trenera. No i ma teraz straszny dół formy.
Ostatni zawodnicy Wisły, którzy trwale rozwinęli swoje umiejętności to Błaszczykowski i Boguski. Pierwszy dzięki wyśmiewanemu Liczce i Danowi Petrescu, drugi dzięki również wyśmiewanemu w tym wątku Lenczykowi. Więc jak ja słyszę o pogłoskach, co by Orest mógł przejąć Wisłę - to wcale mnie to nie martwi. Wręcz przeciwnie. To dobry fachowiec. PS. Konrad, w Krakowie im tego zabrakło na pewno. I to nie tylko mojej odczucia, ale i wszystkich moich kolegów - jak również dziennikarza Radia Kraków, który komentował mecz. I nie mógł zrozumieć, dlaczego przy stanie 0-1 naszym nawet nie spieszyło się do wybicia autu. |
Cytat:
Skończcie stosować jakieś chore analogie i schematy. Typowo polskie podejście: "cudze chwalicie, swojego nie znacie". Nadchodzący sezon wszystko zweryfikuje. Zweryfikuje między innymi profesjonalizm Petrescu. Aż z ciekawości będę śledził skrupulatnie postępy Unirei i w duszy będę się z Was śmiał. Profesjonalista pełną gębą, taktyczny generalissmus, wspaniały orator. Trenerski ideał! Z resztą nie ważne, jakiś anonimowy rumuński trener przedmiotem dyskusji w nieodpowiednim miejscu. A ja wciąż czekam na propozycję szanownego użytkownika Eustachego odnośnie kandydatury na nowego trenera dla nas. Ale coś nie chce odpisać, chyba mu się głupio zrobiło bo zrozumiał że takowego po prostu nie ma. Jesteśmy mistrzem. Ba, jesteśmy podwójnym mistrzem. I co więcej, jest ogromna szansa na to że będziemy mistrzem po raz trzeci. Ale to przecież nie ważne. Bo ważne że przegraliśmy z Levadią. Bo Skorża zły. Bo piłkarze olewają. No ****a... serce się kraje czytając takie pierdoły. |
Cytat:
Ten filmik chyba wszytko wyjaśnia. |
Cytat:
Transfery? Ten zespół, w takim składzie, miał obowiązek przejść Levadię. Grając czy to w Sosnowcu, czy przy Reymonta. O braku wzmocnień możnaby porozmawiać w przypadku odpadnięcia z Debreczynem, ale do cholery - nie z Levadią! |
Cytat:
|
Jak to nie ma?
Na rynku są dwaj doświadczeni trenerzy: Smuda i Lenczyk. Spokojnie by sobie w Wiśle poradzili, a obecna sytuacja wymaga wprowadzenia doświadczonego trenera z autorytetem. Są bez pracy, więc jest spora szansa że przyjmą ofertę Cupiała - jeśli taka się pojawi. Drużyny nie może prowadzić dobry wujaszek, tu trzeba kogoś z silniejszą ręką. |
Cytat:
|
Cytat:
zresztą Smuda zaliczył 3 nieudane sezony w lidze przecież on był juz trenerem Amiki jak Petrescu tam zremisował 3-3 |
Cytat:
niestety , nie da się wyjaśnić już tego faktu że ci sami ( prawie ) piłkarze i ten sam trener stać na dotkliwe porażki jak i na świetne zwycięstwa . Trener może tutaj powiedzieć że przygotował i nastawił zespoł identycznie jak na rewanż z Beitarem , czemu wynik był inny ? Powodów jest wiele i nie będe ich wymieniał Trzeba by sobie zadać sobie pytanie , kto w największym stopniu jest odpowiedzialny za porażkę w Levadią : - trener i jego asystenci - piłkarze - działacze - zarząd i p. Cupiał Jeśli każdy miał obowiazek wygrać z Levadią to zawiedli tutaj w zdecydowanym stopniu piłkarze. Zwolnienie trenera nie zmieni stanu rzeczy . Bardzo małym pocieszeniem będzie dla nas wejście Levadi do ligi mistrzów ( sic) , ale chciałbym tego , bo chociaz mielibyśmy małą satysfakcje, że jednak nie z takimi frajerami odpadliśmy jak ich nazywaliśmy i niedocenialismy przez ostatni miesiąc . A i Estońska piłka będzie miała swego rodzaju święto lasu które my zaznalismy już dwa razy lata temu . |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Po co dmuchać na ogień skoro wieje wiatr? Odpowiedzcie sobie na to pytanie, bo pytanie to jest zasadnicze. |
Dlaczego to trwa tak dlugo ? Dlaczego Skorza jeszcze oficjalnie jest trenerem Wisly?
|
Cytat:
Mam ogormna nadzieje ze wlasnie takim jak Ty wszyscy dadza kopa w dupe i Skorża zostanie trenerem... Wszystkiemu winien trener a moze by ktos pomyslal o grajkach i popatrzyl w inny sposob na to wszystko... |
Cytat:
|
Ja też już kiedyś napisałem że za porażkę z Levadia winni są przede wszystkim piłkarze, z prostej przyczyny, trener nie wyjdzie za Ćwielonga lub Brożka na boisko i nie strzeli bramki i nie stanie za Pawełka w bramce i nie obroni wszystkich strzałów, to nie jest wina trenera.
Wydaje mi się jednak że bez względu na to powinni przejść Levadie, w tym zespole było paru zawodników którzy pamiętają poprzednie wpadki z pucharów ( Valerenga, Dynamo) i to oni powinni najbardziej uczulić drużynę że NIKOGO nie należy lekceważyć. Polska mentalność jest niestety tak jak jest czyli mobilizacja na dobre drużyny a olewanie przysłowiowych ogórków. Jeżeli piłkarze wychodzą z założenia że jak ograliśmy Barcelonę to z taką Levadia wygramy z palcem w dupie, po co mamy biegać jak piłka i tak wpadnie do bramki, bo my jesteśmy z Wisły i nam należy się zwycięstwo w każdym meczu. Faktycznie w 2 meczu walczyli ale czy nie powinni tak samo walczyć w 1 spotkaniu ?? Wtedy za pewne nie byłoby dyskusji na temat ewentualnego odejścia trenera, który i tak robi co może aby ta drużyna grała na wysokim poziomie. Nie ma trenera w Polsce który mógłby zastąpić Skorże bo ani Smuda ani Lenczyk nie są lepszymi trenerami!! Zostawić Skorże i budować nowy zespół... |
Cytat:
Byl Kasperczak znalazl sie Skorza pojdzie Skorza znajdzie sie ktos inny. |
Cytat:
Bo to jest trener niezwykle ambitny. Bo to jest trener ktory w wieku 36 lata ma 2 mistrzostwa kraju. Bo jezeli jego nasteoca ma byc Lenczyk czy Smuda to sorry ale oni jzu mieli swoje piec minut w naszym klubie wiec dziekuje... |
Cytat:
Bez odbioru |
Cytat:
Fajnie ze wiekszosc kibicow jest cierpliwa ale jakim cudem z jednej strony nawolywujecie do wydawania kasy na niewiadomo jakich zawodnikow i za jaja wieszalibyscie wszystkich od Cupiala do lysego ch*** Bednarza tak nie rozumiem jak do trenera ktory mogl potencjalnie najwiecej zarobic w historii tego klubu (a droge mial do tego NAJLATWIEJSZA) macie dosc lagodna reke mowiac "dajcie mu KOLEJNA szanse". Pomijam fakt ze Wisla od momentu objecia sterow przez Skorze gra slabiej z rundy na runde. |
Nie podoba mi się, że po raz kolejny w Wiśle rozpoczyna się polowanie na czarownice bez sensownej analizy. Nie fantazji uczestników forum. Rzeczowej analizy czego zabrakło i dlaczego zabrakło. Czy ktoś stawiając cele przed Skorżą (słynne "teraz LM trenerze") zapytał Skorżę czego do tego potrzebuje? I na kiedy? Ktoś to wie?
Wydaje się, że najważniejszą teraz dla zarządzających klubem kwestią jest znalezienie koziołka ofiarnego. Coś nie wyszło - musi być winny! Pozbędziemy się winnego i będzie cacy! Już to przerabialiśmy! Mamy taki śmieszny cykl - robimy pozorowane ruchy, nie udaje się - bijemy koziołka - wszyscy zachwyceni bo pozbędziemy się winnego i już tylko świetlana przyszłość przed nami! I historia się powtarza. Głupota typu bolszewickiego (jak mawiał Lenin przede wszystkim kadry). Błędne koła mają to do siebie, że łatwo w nie wpaść. Ciężko wyjść. Presja na Cupiale jest ogromna - każdy patrzy i czeka aż coś zrobi, musi przecież coś zrobić! Cupiał też jest zakładnikiem własnej legendy, też poruszają nim naciski zewnętrzne. Jak ciężko mu musiało być podczas rewanżu! Więc jako twardziel na kimś przecież musi zemstę wywrzeć! Wszyscy na to czekają! A może zamiast myśleć o przeszłości pomyśleć do przodu? Szukać rozwiązań, które pozwolą klubowi nie tracić dystansu, pozwolą na zrównoważony rozwój. Wracając do trenera. Moim zdaniem Skorża celując z formą na sierpień nie popełnił błędu. Kto z Was będąc trenerem przygotowałby szczyt formy na Levadię? Z rączką na serduszku? Biegali wolniej bo mieli w nogach ciężkie treningi dlatego wziął ich pod parasol biorąc winę na siebie! Ale miał obowiązek wręcz takiego przygotowania drużny! Gdyby miał wszystkich piłkarzy sprowadzonych tak jak powinno to być (obiecywano mu czy nie?) to żaden Jop nie miałby szansy zagrać w tym meczu, a na prawej stronie grałby prawy obrońca i nie stracilibyśmy głupio bramki. Pewnie jakąś udałoby się strzelić a forma jak widać po meczu z Lechem idzie w górę! Więc błędu w przygotowaniach - moim zdaniem nie było! Skorża wziął odpowiedzialność na siebie! Moim skromnym zdaniem: tyle powinieneś mieć władzy ile masz odpowiedzialności. Jeśli czujesz się odpowiedzialny, szukasz swoich błędów (nie oszukujmy się tylko gówniarze uważają, że da się przejść przez życie bez porażek i błędów) to się rozwijasz. Może jakiś zagraniczny trener byłby gwarantem lepszego rozwoju klubu. Może. Chociaż przykład Leo pokazuje, że oni mogą w pewnym momencie stracić motywację. Jako właściciel wolałbym tych, którzy czują się odpowiedzialni, niż tych którzy uważają się za nieomylnych. Skorżę pozostawiłbym na stanowisku. Zastanowiłbym się nad strukturą i funkcjonowaniem klubu, czy rzeczywiście wszyscy ciągną ten wózek w jednym kierunku. |
Na porażkę z Levadią składały się przede wszystkim:
1. Błąd w rozpoznaniu przeciwnika przez Janasa. Analizowane były tylko dwa mecze ze słabymi przeciwnikami na własnym podwórku 2. Błąd wynikający z 1 polegający na kalkulacji trenera, jeśli chodzi o obciążenia i taktykę, przede wszystkim przed meczem w Sosnowcu. Należy jednak wziąść pod uwagę to, że trener miał do wyboru dwie opcje: a) dobrać od ociążenia, tak żeby od początku eliminacji drużyna była w optymalnej formie licząc się z tym że grając kolejne spotkania z coraz trudniejszymi przeciwnikami forma już nie będzie rosła i prawdopodobnie znowu odpadniemy w końcówce b) zagrać vabanque licząc że drużyna da radę pokonać słabszych przeciwników i jest szansa przy odrobinie szczęścia przejść tych trochę silniejszych później 3. Katastroficzne braki w składzie - zdziesiątkowana i niezgrana obrona w Sosnowcu, kontuzja Boguskiego i Garguły, niezgrani nowi zawodnicy 4. Brak waloru własnego boiska - właściwie wszystkie mecze gramy teraz na wyjeździe Podumowując wina trenera to tylko fragment większej układanki. Biorąc pod uwagę jednak całokształt: dwa MP, wygraną z Barcą, choć symbolicznie a jednak i mimo wszystko fachowość orazi brak szansy na lepszego zmiennika jestem za zostawieniem trenera |
Cytat:
|
Mam mieszane uczucia.
Z jednej strony rodzi się pytanie "Kto po Skorży?". Odpowiedź na nie jest prosta jak konstrukcja cepa: Na polskim rynku nikt. Z drugiej jednak Skorża popełnił całą masę błędów, między innymi: - sprowadzenie Blachy do Wisły (nikt mi nie wmówi, że nie wiedział o jego "drugim życiu") - trzymanie Kazimierskiego na stanowisku trenera bramkarzy - jeśli prawdą jest, że Jop to jego pomysł to niestety ale to kolejny błąd - konflikt z Bednarzem (tak pięknie ostatnio mówił o profesjonalnym podejściu do wykonywanego zawodu, ale po mojemu profesjonalizm przedstawia się również w umiejętności wspólnego działania na korzyść klubu z każdym, nawet z osobami, do których sympatii się nie odczuwa). |
Cytat:
12 lat to mało na takie rozmyślania ? Tych skrzyżowań, na których wózek się wykolejał nie zauważał nasz Pan i władca ? Kolejnym tupnięciem nogą, (czytaj: zwolnieniem Skorży), chyba wiele nie zmieni. |
Dlaczego zostawić Skorżę? Ano dlatego:
- 2 mistrzostwa pod rząd nie zdarza sie byle komu.Nie mozna zwalać że druzyna była przygotowywane przez kogoś innego.Grał tym czym mial.Przygotowywania były w pełni wykonane za jego kadencji.Więc wie co robi - młody trener, perspektywiczny- chyba to każdy widzi. - nie dostał gwiazd do składu- jak chociażby Kasperczak czy Smuda 1 i grał tym co miał - nie narzekał co chwile że zarząd nie spełnia jego zachcianek ( choc tu trudno o zachciankach mówic ale o pilnych potrzebach) - zachował sie jak na faceta z jajami przystało po porażce i nie szukał kwadratowych jaj szukajac winnych -podając sie do dyspozycji zarządu zrzekł sie ponoć odszkodowania- jeśli to prawda to....czapka z głowy. - porażki kompromitujące ponoszą najlepsi trenerzy . - nowy trener - jeśli przyjdzie- będzie tuz przed poczatkiem rozgrywek zmieniał taktykę, tasował zawodnikami.Wiec będzie burdel.Dokladając do tego caly sezon w Sosnowcu prorokuje 5-8 miejsce w tabeli Dlatego po kiego grzyba szukać dziury w całym i kogos zwalniac żeby wziąśc starego repa (Smuda,Lenczyk) który za poł roku i tak wyleci.Obaj zreszta jużpo 2 razy wylatywali od nas .A mamy młodego , zdolnego trenera z charakterem ( czyt.jajami :) który co prawda popełnia błędy jak kazdy ale lepszego na horyzoncie nie widać |
Cytat:
Dlatego dałbym mu szanse, niech wyciągnie wnioski i za rok osiągniemy coś w pucharach... Marzył mi się od dawna w Wiśle, ktoś pokroju Fergusona - trenera związanego z jednym klubem kilkanaście lat... Co do gonienia Europy, pamiętasz gdy odchodził Żurawski do Celtiku, pierwszy ich mecz w pucharach? Przegrali 5-0 ze słabiutką Armedia i w konsekwencji odpadli... Czy ktokolwiek myślał wtedy o zwalniainu Strachana? Nie, ani wtedy ani po paru beznadziejnych wynikach w lidze... Rok później było już dużo lepiej... Dziwie się, że jeden beznadziejny dwumecz, może przekreślić dwa lata pracy trenera... |
Cytat:
|
Oto lista trenerów z ostatnich lat:
2007 Maciej Skorża -2x Mistrzostwo Polski 2007 Kazimierz Moskal 2007 Adam Nawałka 2006 Dragomir Okuka 2006 Dan Petrescu 2005 Tomasz Kulawik 2005 Jerzy Engel 2005 Werner Liczka - 1x Mistrzostwo Polski 2002 Henryk Kasperczak - 2x Mistrzostwo Polski, 2x Puchar Polski 2001 Franciszek Smuda - 1x Mistrzostwo Polski 2001 Adam Nawałka 2000 Orest Lenczyk 2000 Adam Nawałka 2000 Wojciech Łazarek 1999 Marek Kusto 1999 Jerzy Kowalik 1998 Franciszek Smuda - 1x Mistrzostwo Polski 1998 Jerzy Kowalik 1997 Wojciech Łazarek 1997 Kazimierz Kmiecik jak widzimy dosc czesto w naszym klubie zmienia sie trenerów... i ja sie pytam: jakie sa efekty tak czestych zmian? Ano znikome.... Jak widac najdłuzej pracowali Skorża i Kasperczak... i widac jak na dłoni efekty pracy ( wiem ze na sukces jednego trenera czesto mial duzy wplyw jego poprzednik ale.. ). Myśle ze nikt tu obecny nie chce znow przezywac cyrku zwiazanego z co polroczyna zmiana trenera.. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:51. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl